cześć

13.04.08, 16:32
dawno mnie tu nie było, wielu miejscach dawno mnie nie było, a moze nigdy tu
nie bylam, juz nie pamietam wink)) tak jakbym wcale nie było, ale mam takie małe
coś:
www.kobieta50plus.pl/start/index.php?option=com_content&task=view&id=334&Itemid=44
jak nas bedzie duzo to sie moze cos fajnego zadzieje, bo organizatorka ma
pomysły na dalej ....
do miłego
    • wedrowiec2 Re: cześć 13.04.08, 16:38
      Byłas, byłaśsmile Ostatnio w grudniu 2006.
      Zostań na dłużej, nie odlatujsmile
      • alfredka1 Re: cześć 13.04.08, 18:04
        Witaj Skrzydlatesmile zaproszenie przeczytane - gybym tylko mogła się
        rozdwoić to byłoby mnie 2 sztuki na casting /prawie dwie/.
        Pozdrawiam. Nie uciekajsmile)
        • jan.kran Re: cześć 13.04.08, 21:17
          Witaj , mam nadzieje ze nan dluzejsmile
          • skrzydlate Re: cześć 14.04.08, 10:18
            jasne, ja taki trochę latawiec, trochę poligamistka... wybaczcie smile
            • alfredka1 Re: cześć 14.04.08, 11:57
              Latawce, poli i maxigamisci mile widziani. Gdy tak sobie polatasz
              polatasz, zmęczysz się to przysiądż tutaj, masz już swoje miejsce, w
              herbaciarni też, możesz pić co chceszsmile
              Skąd nadajesz, z jakiego regionu kraju, Europy czy innych
              kontynentów?
              Pozdrawiamysmile
              • skrzydlate Re: cześć 14.04.08, 21:26
                Warszawa
                Sadyba
                niejako z pod komina (siekierkowskiego)

                z okna zaś mam widok na przepiękne rozświetlone betonowe cóś, czyli Stegny wink


                • sredniowieczna1 Re: cześć 14.04.08, 21:46
                  Jak to dobrze, ze w takim "cósiu" nie mieszkasz.Jak czytam to na
                  tym forum przewaga warszawianek . To też interesujace i mile bo my
                  spoza jestesmy na bieżaco . I dotyczy to nie tylko pogodysmile)
                  Pozdrawiam z mglistego Koszalina.
                  • skrzydlate Re: cześć 15.04.08, 20:27
                    mieszkam w cósiu, na IX piętrze, nie przyzwyczaiłam się wcale
                    • wedrowiec2 Re: cześć 15.04.08, 20:30
                      Mieszkałam na IX piętrze. Po horyzont nic nie zasłaniało widoków na
                      rozlewiska Odry i Jezioro Dąbiesmile
                      Teraz zeszłam do parteruwink
                      • skrzydlate Re: cześć 16.04.08, 08:19
                        ja tez chce, parter i to ze spora przestrzenią naokoło, obsadzona fajnymi
                        drzewkami, wystarczy 10 ha wink akwen wodny tez moze byc wink
                        • alfredka1 Re: cześć 16.04.08, 10:09
                          Może być, parter już mam, drzewka wokół dorodne, tylko te
                          śmietniki, które widzę z kuchennego okna, trochę
                          przeszkadzają .Trzeba mniej przebywać w kuchnismile Piszesz, że 10 ha
                          wystarczy. A może tak sobie pomarzymy jak zagospodarowalibyśmy te
                          hektary w realu? może być ciekawie.
                          • gaja_1 Re: cześć 16.04.08, 14:16
                            alfredka1 napisała:
                            >A może tak sobie pomarzymy jak zagospodarowalibyśmy te
                            > hektary w realu?
                            Zdecydowanie las a po kilku latach swoje grzyby smile))
                            Może wyodrębniłabym z 50 arów na arbuzy.
                            Są przepyszne, takie prosto z pola, bez wspomagaczy.

                            Skrzydlate, jak byłaś na imprezie to zdradź jak tam było i czy się załapałaś ? smile)
                            • wedrowiec2 Re: cześć 16.04.08, 20:03
                              Witaj Gajusmile Osobisty las z własnymi grzybami, to genialny pomysłsmile
                              • alfredka1 Re: cześć 16.04.08, 21:26
                                A ja 1/3 z tych hektarów przeznaczyłabym pod uprawę ziół,
                                hodowałabym je wszelkiego rodzaju ,od przyprawowych do znanych
                                t.zn. bezpiecznych leczniczych /i nie będą to kwiaty lipysmile) /
                                Reszte przeznaczyłabym na lasek, rosłyby sosenki i jałowce i
                                modrzewie. Mogłyby być także brzózki. Psy też byłyby w stosunku 1
                                pies : 5 hektarów...
                                • warum Re: cześć 16.04.08, 22:57
                                  Ehh, i ja sie rozmarzylam,szczegolnie po obrazowym wpisie Alfredki. Zbierac
                                  grzybow nie umiem i nie lubie/ bo rosna za rzadkosmile/;i zabraklo mi jagod...

                                  "Dekoracja przedstawia las. Krzewy jagód wykonane z kartonów tekturowych,
                                  choinki sztuczne, wśród lasu choinek pałac Jagodowego Króla wykonany ze
                                  styropianu". smile
                                  /Scenariusz przedstawienia "Na Jagody" na podst. bajki M. Konopnickiej pt. "Na
                                  Jagody"/www.profesor.pl/mat/n10/n10_t_stawecka_040409_1.php?id_m=10181
                                  • gaja_1 Re: cześć 17.04.08, 00:17
                                    Warum w naszym lesie grzyby będą gęsto rosły smile
                                    Jak nie to im pomogę. W wysyłkowej kupowałam już grzybnię.
                                    Całe lato miałam świeżutkie grzybki, tylko nie pamiętam jak się fachowo
                                    nazywały, ale były całkiem podobne w wyglądzie i smaku do podgrzybków.
                                    Jagody zdecydowanie nie, bo nie znoszę tego maleństwa ściubić,
                                    jeszcze nigdy nie nazbierałam, bo z nimi jak z pestkami,
                                    jak spróbujesz to zjesz ale na pewno nie uzbierasz smile))
                                    NO chyba że borówka amerykańska, takie krzewy mogą rosnąć.
                                    Poletko Alfredki samo się usciele.
                                    Wiatr przyniesie wszelkie zioła smile))
                                    • wodnik33 Re: cześć 17.04.08, 11:30
                                      I aby nie trzeba bylo golic trawnikow, opielac ziolek i podlewac w
                                      razie suszy /konieczne polko ziolowe samonawilzajace sie/. W lasku,
                                      bo narazie to bedzie lasek, artystycznie "porozrzucane" leżaki,
                                      wyplatane fotele i stoliki a na nich ..... popielniczki by goscie
                                      przyjaciele mogli swobodnie bez poczucia grzechu dac upust swemu
                                      nalogowi. Zamowie tabliczki "w tym lasku wolno zazywac nikotyne".
                                      Zanim urosna grzyby bede hodowal boczniaki bo one sa dobre na
                                      wszystko.
                                      • skrzydlate Re: cześć 17.04.08, 22:33
                                        ja mam małą działkę na której nikt nic nie robi, opalamy sie i patrzymy w
                                        niebo... za jakiś czas bede miala prywatny rezerwat smile)) sąsiadki - te od
                                        klombów - uważają ze mam straszną dzicz
                                        • wodnik33 Re: cześć 18.04.08, 14:22
                                          Wlasnie po to ma byc dzialka, ma byc relaks zupelny. Szkoda, ze nie
                                          mozna zaslonic sie przed grabiacymi klomby ,gazony i rabaty
                                          zywoplotem, przynajmniej trzymetrowym smile
                            • skrzydlate gaja_1 odpowiadam 17.04.08, 22:31

                              poszłam, kobiet nie było wiele (10?), ja sie wbiłam szybciutko jako pierwsza -
                              spieszyłam się gdzieś, ale widziałam że jeszcze sie schodziły

                              same "blondyny", niektóre z długimi lokamy

                              scena, reflektory prosto w oczy

                              ... chodziło o pokaz mody, jak sie okazało, dla dojrzałych dam, w ramach
                              projektu prowadzonego przez fundację, która nie umie sobie powiesić prawidłowo
                              strony w necie, w związku z tym strona nie działa i szczegółów nie podam, bo nie
                              pamiętam, z grubsza (spieszyłam się, więc nie przeczytałam tego co mi dali do
                              przeczytania) cel był taki: propagowanie pewnego stylu bycia i życia osób
                              nie-młodych, dbania o siebie, promowanie dojrzałości i wiekowości.. to tak
                              ogólnie.. pokaz ma być 8 czerwca, więc wypadam z tego, bo mnie nie będzie w
                              ogóle w Polsce wtedy.
                              Niby się załapałam (?), z tego co wiem zachowają sobie kontakty i będą próbowali
                              je wykorzystać przy innych okazjach, ale na ile to jest pewne? nikt nic nie wie....

                              Generalnie świetnie się bawiłam, kochani, nic nie widziałam tylko te reflektory
                              i zza tego pierońskiego światła ktoś mi mówi co mam robić.... uwaga! rodzi się
                              nowa gwiazda tongue_outtongue_outtongue_outtongue_out

                              Po tym moim przebiegu po scenie podeszła do mnie piękna i urocza kobieta z
                              notesem i po cichutku dyskretnie zwróciła uwagę, że powinnam wciągać brzuch,
                              ubawiłam sie, bo brzuszek mam tyci i uważam że kobieta, w sensie kobieta-kobieta
                              brzuch powinna mieć (zwłaszcza kiedy jest tuz po obiedzie), podobnie jak biust..
                              mam gdzieś te dyletanckie stereotypy, będę wypinać mój brzuch ile mi sie będzie
                              podobało bo tak i już wink)) chociaz, gdyby dobrze zapłacili mogę go lekko
                              wciągnąć wink))) taka kompletnie nieprzekupna nie jestem smile
                              • alfredka1 Re: gaja_1 odpowiadam 18.04.08, 14:33
                                Swietny, realistyczny opis, jaka szkoda że mnie tam nie było.Rosła
                                blondyna z lokamy to dopiero widok! Ale jak już pisałam, gdybym
                                mogła siebie podzielićsmile to przyszlyby dwie panie - 40 letnia i 30
                                kilkuletnia /obie blondyny ale zaznaczam,że bez fioków/. A tak to
                                co???
                                Szkoda, że nie będzie Cię w czerwcu... do tego czasu poćwiczyłabyś
                                to wciąganie żywota i kto wie.
                                • gaja_1 Re: gaja_1 odpowiadam 18.04.08, 14:54
                                  A ja lubię blondyny z fiokami.
                                  Zresztą sama jestem z tych blondująco-fiokującychwink))
                                  Alfredko, szkoda, ze nie ma 2 tury.
                                  Wybrałybyśmy się we dwie w trzech osobach i nie ma silnych,
                                  żebyśmy nie zakasowały reszty smile
                                  Żałuję ze nasze Skrzydlate zwiała sad(
                                  Poszłabym na pokaz!!!
                                  • alfredka1 Re: gaja_1 odpowiadam 18.04.08, 16:53
                                    Skrzydlate było bardzo dzielne i przedefilowało w blasku
                                    reflektorów, stąd uwaga wstępnej jurorki o wciąganiu czy wypinaniu.
                                    Skrzydlate, zgłaszaj się jeszcze do podobnych konkursów bo dwie
                                    alfredki i jedna gaja chyba się nie przebiją.Sama Gaja tak, ale
                                    obwieszona dwiema alfredkami z jednej, nie wiadomo jak
                                    podzielonymi /wzdłuż, wszerz, na ukos, dwie góry, dwa doły - nie to
                                    nie przejdzie sad( Może jeszcze namówię wedrówke ,tyż blondynke smile)
                                    ona podziału nie potrzebyje.
                                    • gaja_1 Re: gaja_1 odpowiadam 18.04.08, 23:48

                                      Skrzydlate była dzielna w połowie smile))
                                      Przejść przeszła, ale jak doszło do propozycji to umknęła.
                                      Wyfrunęła do innego gniazda smile))
                                      Alfredko damy radę. Wędrowiec i Skrzydlate zrobią obstawę i jakoś się poturlamy.
                                      One będą błyszczały a my weźmiemy kasę wink))
                                      • skrzydlate Re: gaja_1 odpowiadam 20.04.08, 21:11
                                        smile
                                        w czasie pokazu będę na Słowacji, od razu powiedziałam na swoim występie
                                        smile
                                        • alfredka1 Re: gaja_1 odpowiadam 20.04.08, 21:25
                                          No tak sad( Skrzydlate na Słowacji, Wędrowiec ma egzaminy więc bez
                                          Ich obstawy nigdzie nie idziemy Gaju smile)
                                          Jeżeli na Słowacji będziesz odpoczywała, to wędruj po górach
                                          ostrożnie, uważaj na niedżwiedzie i klaniaj się Tatrom pięknym i od
                                          południa i od północy.
                                          www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=595
                                          • gaja_1 Re: gaja_1 odpowiadam 20.04.08, 21:54
                                            Mo i powiedz Alfredko, że my mamy szczęście.
                                            Nawet nie ma kto nas przeturlać po wybiegu smile))
                                            Ale nic to, odbijemy sobie chodząc po górach.
                                            Ja mam zaplanowany weekend "Bożo-Ciałowy" w Zakopcu.
                                            • alfredka1 Re: gaja_1 odpowiadam 20.04.08, 22:00
                                              Hurrra!!!! wyjeżdżamy w Boże Ciało na 10 dni, wreszcie się spotkamy,
                                              cieszymy się całorodzinniesmile
                                              • gaja_1 Re: gaja_1 odpowiadam 20.04.08, 22:31
                                                My, niestety tylko na weekend, ale ważne, ze chociaż na ciut ciut się spotkamy smile)
                                          • skrzydlate Re: gaja_1 odpowiadam 21.04.08, 10:17
                                            sam sie poturlajcie smile))

                                            nie będę wędrowała, bede malował, malowała, malowała, bo to bedzie plener...
                                            smile)) będe piła piwo, rum, koniak, wino, wodke, i to tam jeszcze bedzie pod
                                            ręką... smile)będę sie opalała się i pływała w gorących wodach prosto z ziemi
                                            • alfredka1 Re: gaja_1 odpowiadam 21.04.08, 10:57
                                              Nie będziemy się same turlać, podrapiemy się po górachsmile)
                                              Skrzydlate, a jaką kolejność preferujesz? termy, picie i malowanie,
                                              czy malowanie, picie i termy, a może jeszcze inaczej...
                                              Turlam się po zakupy .
                                              • skrzydlate Re: gaja_1 odpowiadam 22.04.08, 16:36
                                                nie wiem, ja chyba nie będę pila, az tak nie lubie, ale w opinii moich znajomych
                                                i przyszlych uczestników tego pleneru tak to ma wygladać wink
                                              • alfredka1 Re: skrzydlate - odpowiadam 22.04.08, 19:48
                                                żartowałam z tymi kolejnościami smile))
                                                bedziemy czekali na opisy wrażeń. Kąpiel w cieplicach świetna, w tym
                                                roku wpadniemy trochę popływać do nowych term na Bukowinie.
                                                • josarna dłuższy weekend 22.04.08, 22:58
                                                  Czuję Alfredko, że zamierzacie zbliżyć się do mnie, tzn. do moich okolic smile
                                                  • alfredka1 Re: dłuższy weekend 23.04.08, 10:34
                                                    Dobrze wyczułaś, powolutku, pomalutku, drobnymi kroczkami ... aż
                                                    do Jamnej zawitamy smile)) jeszcze muszę trochę okrzepnąć.
Pełna wersja