Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne!

23.04.08, 18:50
Tak bylo. I zapowiadaja,ze tak bedzie. Odwaznie zaczelam... smile
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 23.04.08, 22:42
      Masz rację Popaye, nowe silniki są prawie bezobsługowe. Ale jak coś
      się zepsuje..... Mechanik wymienił w moim samochodzie tulejki
      przednich wachaczach. Obok w boksie stał Renault diesel już od kilku
      dni. Fachowcy nie mogli poradzić sobie z usunięciem usterki. A
      dawniej wszystko można było zrobić samemu. A czy widziałeś stare
      maszyny parowe np na bocznokołowcach pływających po rzekach. Jak
      wspaniała konstrukcja i ich praca.
      • hania_k Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 23.04.08, 22:58
        Słonecznie o motoryzacji big_grin
        • koniczynka777 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 10:43
          Pozdrawiam wiosennie
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 12:32
            Napewno będziemy zaglądali ale błagam - nie pokazuj za dużo
            smakołyków, miej litość nad naszymi sylwetkami smile)
          • mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 13:25
            Witam w piekny dzien! Wreszcie zwalczylam PIT, odpisalam internet
            za dwie osoby, co i wam polecam smile
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 21:26
      Dzień dobrysmile Forum działasmile Zniknęli Apacze i mozna logowac sięsmile
      Czas na wypełnienie PIT-asad
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 12:27
        Dzieńdoberki czas zacząć sobotnie. W piątek odpoczywały, też im
        się coś należy.
        Dzień słoneczny, rośliny nadrabiają zaległości, zaczęły kwitnąć
        wszystkie naraz, żadnej kolejności, żadnej możliwości radowania się
        z rozkwitnięcia nowego rodzaju. Hurmem się rzuciły do życia i cieszą
        oczy, nastrój poprawiają.
        • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 17:22
          Pozdrawiam slonecznie. Bylo tak cieplo,ze przy kolejnych wyjsciach z
          domu / a zaczelam o 8.30, idac pieszo ze 3 km po samochodsmile)ktorym
          wczoraj osobiscie zamierzalam wracac / zdejmowalam "narzutki" az
          zostalam w trykotowej bluzce.
          O perypetiach dnia dzisiejszego /rozpoczetego o 0.30 szukaniem
          kluczy do domu - w dyskotecesmile/ nie bede wspominac, bo nadaja sie do
          kabaretu. Wazne,ze sytuacja opanowana. Albo tak mi sie wydaje...?smile
          I tu chwala znajomej mlodziezy,ze "nie wyparla" sie starszenstwa
          podczas imprezy, a nawet pomogla dostac na impreze zamknieta, choc
          ochroniarze mieli sporo "watpliwosci"smile
          • popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 17:47
            hmmm....
            Jeszcze jest nadzieja!smile
            Mila Warum,-
            jak dlugo (po imprezach w nocnych "przybytkach") szukasz kluczy od
            domu a nie .... usilujesz sobie intensywnie (i bezskutecznie)
            przypomniec adresu domu w ktorym (od lat) - mieszkasz, wiesz gdzie
            zostawilas swoje auto (nawet jak w odleglosci 3 km!)
            i ... nie brakuje Ci niczego z kompletu garderoby (calej!) w ktorej
            poprzedniego dnia opuscilas mieszkanie to NIE JEST (z Toba)
            jeszcze(!) tak ZLE!.
            To nie jest jeszcze przypadek beznadziejny!
            Moze (ponoc) byc gorzej - Mila Warum! smile))

            U mlodziezy (sprawdzone!) - mozesz liczyc na pomoc, a u nas
            (na forum) - zawsze przypomnimy Ci jakiego nicka uzywasz! smile)

            Na ochroniarzy polecam kurs karate, najlepiej w wersji "hardcore"!.
            Przydaje sie i w innych okolicznosciach - tak twierdza znawcy ktorzy
            czesciej spaceruja "po pozostawiony wczoraj samochod"
            i niekoniecznie tylko przy slonecznej wiosennej pogodzie smile

            pozdrawiam,-
            pE
          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 17:57
            Śnieg stopniał, prąd wróciłwink, a kwiatki w przyblokowych ogródkach
            kwitną

            img118.imageshack.us/img118/2914/img5162il6.jpg
            img508.imageshack.us/img508/9988/img5167us3.jpg
            img229.imageshack.us/img229/2219/img5165ps9.jpg
            img353.imageshack.us/img353/9023/img5166jt5.jpg
            img229.imageshack.us/img229/3758/img5169by7.jpg
          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 19:25
            Dyskoteka jest bardzo dobra do szukania wielu rzeczy nawet jezeli
            jest wymuszona sytuacją "kluczowa". Nawet zaluje, ze mnie przy Tobie
            nie bylo, weszlabys oslonieta ramieniem WUJASZKAsmile
            Gdy odpoczniesz po emocjach opisz wrazenia.
            • popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 21:17
              tja...

              z doniesien publikatorow wiem, ze w polskich dyskotekach mozna bylo
              spotkac roznych "opiekunow": Nikos, Masa, (kiedys) niejaki
              Schwarzeneger.
              Teraz wiem iz WUJASZEK rowniez tam bywa!.
              Niby oferta "ochrony" przeznaczona byla dla Warum ale mam nadzieje,
              ze (w razie czego) pozostali uczestnicy forum, w krytycznych
              sytuacjach podczas pobytu w nocnych dyskotekach rowniez
              (po znajomosci) beda mogli sie powolac na te koneksje?.
              Zapewniam iz nie bede tego nauzywal bez szczegolnej koniecznosci
              - w dyskotekach bywam rzadko, ale gdyby?
              Za kilka dni wybieram sie na Mazury - kto wie?
              • czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 21:40
                Za miesiac wybieram sie do Szczecina i okolic,czy bede mogla prosic
                o opieke WUJASZKA wraz z Rodzina,pozdrawiamsmile
                • wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 22:33
                  Proszę Czubatka , z przyjemnościa podejmę się opieki ale nie nad
                  rodzina. Opiekuję się pojedynczymi osobami. Popayu mozesz na mnie
                  liczyc ale tylko jezeli przyjedziesz baz Szanownej Malzonki. Ja ,by
                  bronic i chronic, tez udaje sie bez Alfredki smile))
                  • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 23:33
                    Widze,ze w kazdym macho drzemie herosmile Napisalam w temacie swoich
                    perypetii duzo, i chyba zbyt szczegolowo, bo mi ucieklosad Wiec tylko
                    gwoli wyjasnienia dodam,ze ilosc wchlonietych przeze mnie % nie
                    przekroczyla tej ilosci, ktora pewna poslanka z PO wciskala struzom
                    prawa tj- uznajmy,ze dawka lekarskasmile A poza tym- kto mogl
                    przewidziec,ze znajdzie sie inny jelen co bedzie czuwal nad caloscia
                    twoarzystwa?smile Chyba mam za malo wspolczesnej "dyskotekowej
                    praktyki", bo mnie sie wydawalo,ze jak chce wejsc to nie powinno byc
                    przeszkod...smile
                    Czubatku , na rodzinie czy bez/ Tysmile/ Wodnik na pewno zrobi
                    wrazenie. Ta asekuracja to czyste wygodnictwo- on pewnie lubi
                    przyjemnosc rozkladac w czasiesmile
        • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 11:03
          Pozdrawiam niedzielnie i slonecznie. Piekna pogoda zacheca do
          wyjscia w plener, wiec do roboty!smile
          • czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 12:01
            Bylam juz na porannym spacerze,jest slicznie,cieplutko,ogrody tona
            juz w kolorowych kwiatach,swiat jest piekny,zycze przyjemnych
            spacerowsmile)
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 12:43
              Cudowne przedpołudnie się skonczyło, do garów czas!
              Cudowne było bo kupiłam sobie bardzo wygodne sandałki na niewielkim
              obcasiesmile) kupiłam to za wiele powiedziane bo dziecko się zaparlo i
              odepchło mnie od kasy. Nie chciałam się awanturować, jeszcze padłaby
              na podłogę i głośno protestowała. Zresztą głowa rodziny dość
              energicznie wyprowadziła mnie z "salonu", ma już wprawe w
              obezwładnianiusmile)WUJASZEK jeden, psiakrew!!!
              Po południu jedziemy na marszobiegi.
              • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 14:18
                Na obcasiku nie pomaszerujesz Alfredko tak energicznie jakbys
                moglasmile Zrob tak jak ja.... jezdze w mokasynach, a wyjsciowe butki
                trzymam pod siedzeniemsmile/i zdarza mi sie czesto...pozostawac w
                wygodnych butach, mimo zdumionych spojrzen /. Jak komus do szczescia
                potrzebne tylko "wyjsciowe" nogi, to musi szukac gdzie indziej.
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 14:31
                  Sandałki są "na po mieście", na porządne chodzenie mam mokasyny i
                  adidasy. Mam jeszcze buty gorskie tylko nie jestem pewna czy w tym
                  roku bedę w stanie dojść w nich wyżej niż na Nosalsad( - najwyżej
                  bedę szpanowała na Krupówkach bo buty są jak trzasmile))
                  Zaraz wyjeżdżamy sprawdzić jak się czują łabędzie w Siadle Dolnym .
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 17:45
                    Pogoda i koniecznośc odgania mnie od komputera do prac
                    ogrodniczych, wykonywanych zreszta z wielka przyjemnoscia.
                    pozdrawiam wszystkich i jak zacznie padac pewnie bedzie mnie tu
                    wiecej smile
                    • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 19:11
                      Tak tu cicho o zmierzchu...Pozdrawiam cichutko.
                      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 19:30
                        Ja tez szeptem witam by nie zagluszyc poszumu traw ktore rosnasmile
                        Caly dzien w ruchu - zawiozlem "kobiete" do lekarza, potem pobieglem
                        na terminowa wizyte u dentysty. W miedzyczasie u drzwi stali juz
                        dwaj panowie do przelaczenia internetu /zmienilismy operatora/.
                        Nastepnie trzeba bylo jechac do banku i po nowe urzadzenie zwane
                        Ruterem, modem oni przyniesli. Po poludniu myjnia samochodowa i
                        niewielkie zakupy. Na szczescie internet dziala szybko bez
                        zastanowieniasmile zobaczymy co bedzie dalej. Narazie jest dobrze.
                      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 21:36
                        Cisza, tylko wiatr podobny do halnego wyje między wieżowcami
                        osiedla. Zdecydowanie wolę fen na gór szczyciewink
                        Fora opustoszały. Nawet te, które tętniły zycie. No, może polityczne
                        trzymają się mocnowink
                        Na znajomym, zamkniętym wpisy pojawiają się raz na dwa dni. Inne,
                        tez zamknięte, właścicielka zlikwidowała.
                        Wrócimy, gdy przestaniemy się cieszyć wiosną, albo zatęskimy za
                        forumiwczamismile
                        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 22:29
                          ja nie wychodzę, wiosną już się nacieszyłam, za współforumowiczami
                          zawsze mi tęskno smile , a jutro się odmelduję, ooooo
                          • mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 10:56
                            Naprawde nie ma czasu na forumowanie, nagly przyplyw prac
                            ogrodniczych polaczony z terminem wysylania wniosku na konkurs
                            grantowy calkiem mnie wyczerpaly! Ale jestem myslami z wami - juz
                            pochmurno, wniosek gotowy, bedzie wiecej czasu! Pozdrawiam!
                            • czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 17:02
                              Ja tez mam nie wiele czasu,trzeba robic porzadek w ogrodku z
                              kwiatami,wsadzac nowe rozsady,rowniez robie porzadki wiosenne w
                              domu,spodziewam sie gosci z ktorymi dawno nie widzialam sie,wiec
                              gonitwa po sklepach, pieczenie,gotowanie,ale na forum postaram sie
                              zagladac codziennie,serdecznie pozdrawiamsmile
                              • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 17:27
                                smile Ja za to nie zamierzam sie usprawiedliwiac. Ani z nieobecnosci,
                                ani z braku entuzjazmu, ani z lenistwa, ani z braku grzadki do
                                obrabianiasmile, ani z braku pieniedzy, ani z braku talentow, ani z
                                zalu,ze moj rozsadek zawsze wygrywa z marzeniami. Jesli o czyms
                                zapomnialam to tylko dlatego,ze wrodzona spontanicznosc zostala z
                                wiekiem przykryta patyna lagodnego poblazania... samej sobie. Co
                                wcale mnie nie usprawiedliwiasmile ale zupelnie nie pognebia. Ide po
                                herbate, a potem chyba zaczne szukac sciezki jak wyprostowac, co mi
                                zostalo - skoro samo sie nie chcesad A potem pojde na basen ostatni
                                raz az do po wakacjach- bo w lecie trzeba sie hartowac na sloncu.
                                Ja tez mam za krotki dzien.I mimo,ze odkad pamietam jest za krotki,
                                wcale sie do tego nie przyzwyczailam. Chyba jednostkowy limit
                                smedzenia wypelnilam?smile
                                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 18:36
                                  Eeeee tam, takie smędzenie, nawet pojękiwania nie było. Ogródka nie
                                  mam i bardzo się cieszę, w dziecinstwie do pielenia się
                                  wynajmowałam /naprawdę/ i do kopania ziemniaków, aha i jeszcze do
                                  zrywania porzeczek, wystarczy. Został uraz na całe życie. Nawet
                                  kwiatki własne by mnie nie cieszyły. Ale marzeń mi nie brakuje,
                                  pomarzę, pomarzę po.... a że spełniają się niezwykle rzadko to i
                                  dobrze, mam o czym marzyć, na co czekać.
                                  Nie staraj się za bardzo ścieżek prostować bo zaraz sie pokażą
                                  jakieś inne, bardziej pokręcone. Zaraz kończę bo muszę przygotować
                                  mowę pożegnalną na odmeldowanie się dzisiaj wieczoremsmile)
                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) sloneczne! 01.05.08, 06:58
                                    Maj zaczal sie bardzo wczesnie u mnie, jak widac po zegarkusmile ale
                                    sloneczny i na luzie! W zasiegu wzroku powiewa jedna mala
                                    choragiewka/ bo to swieto pracy/, ale pewnie ich bedzie przybywac/
                                    do 3-go/. Mam nadzieje,ze Wedrowcy dotarli szczesliwie tam gdzie
                                    zamierzali. Pozdrawiam serdecznie Rozleniwionych Forumowiczow.
                                    Wczoraj udalo mi sie dorobic brakujacy kluczyk , co lacznie z
                                    policjantem z drogowki na "moim" skrecie w lewo, wprawilo mnie w tak
                                    dobry nastroj,ze trzyma do dzisiaj. Mala rzecz, a jak moze pomoc w
                                    wychodzeniu z dolkasmile
                                    • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) sloneczne! 01.05.08, 13:58
                                      Pogoda iscie majowa, na pochod nie ide, chociaz test rozwiazalam
                                      prawie wzorowo smile Zostane w domu, a raczej w ogrodzie, cieszyc sie
                                      wiosna smile Pozdrawiam podroznikow i domatorow!
                                      • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 02.05.08, 07:55
                                        Ranek zaczal sie lekkim kapusniakiem z nieba. I wcale mi to nie
                                        przeszkadza.Lubie perspektywe wolnego. Jak wszyscy, ktorym wydziela
                                        sie wolny czas, a nie udziela urlopu. Choc w moim przypadku to tylko
                                        czas na krotkotrwale wypadniecie ze zwyklego kieratu, szumnie
                                        zwane "zaleglym " "urlopem".
                                        Wazne,ze Wodnikostwo dotarlo szczesliwie! I z tego miejsca
                                        pozdrawiam ich serdecznie, zyczac ladnej pogody i luzu czasowego, o
                                        korki sie raczej nie obawiam, bo jak ktos jest u nas zaprawiony to
                                        reszta swiata nie bedzie bardziej irytujaca. Milego dnia tym, ktorzy
                                        dotarli na miejsce wolnego lub rozsadnie wcale nie wyruszalismile
                                        • popaye Re: Dzieńdoberki majowe :) 02.05.08, 13:37
                                          u mnie bylo pieknie (slonecznie) - teraz popaduje sobie ale tez
                                          kapusniakowo wiec nie ma powodu do nerwow - tutaj normalka smile.
                                          Maj to wspanialy miesiac (w Niemczech) dla tych ktorzy lubieja nie
                                          chodzic do pracy i maja to "szczescie" mieszkac w
                                          Landzie "katolickim" (lub: 50/50). Praktycznie co tydzien jakies
                                          swieto i do tego (jak w tym roku) przegrodzone 1-nym dniem pracy od
                                          weekendu!.
                                          Zwyczajowo, wiekszosc Firm (ale nie handel, trasnsport i uslugi!)
                                          umozliwia swoim pracownikom "latac te dziury" pojedynczymi dniami
                                          urlopu i.... mozna wypoczywac i przymierzac sie do wlasciwego urlopu.
                                          Urlop to jest tutaj, prawie zawsze, zwiazany z wyjazdem zagranice
                                          z powodow wlasnie takich jak na wstepie - jak jeszcze nie pada to
                                          bedzie padac a wlasciwie to juz: "leje"! smile))
                                          Za tydzien (od piatku) zaczynam ja swoja pierwsza czesc urlopu.
                                          Niby sie ciesze (Mazury moje kochane!) ale hmmmm... dzisiaj musialem
                                          pojsc na troche do pracy i przydzwigalem pare papierzysk do domu
                                          bo "niby" ktos mnie bedzie zastepowal (podczas urlopu) ale nauczony
                                          doswiadczeniem wiem iz zrobione bedzie tylko to co sie akurat "pali"
                                          i czego nie mozna odepchnac az z urlopu wroce smile
                                          Najczesciej, dzieki tej metodzie "zastepstwa" po kazdym urlopie
                                          natychmiast zaczynam zalowac, ze go wogole bralem bo robota
                                          (zalegla) "wali mnie sie na leb" sad.
                                          Pewnie i Wy to znacie z autopsji ale mnie to tak dokladnie wk.....,
                                          ze przezornie na zimne "dmucham" zajmujac sie teraz przede wszystkim
                                          nie tym co bedzie wazne podczas mego urlopu, tylko "po" smile).

                                          Pracowitych i tych prawdziwie wypoczywajacych - pozdrawiam.
                                          Wiosna juz "na calego" wiec jest sie czym cieszyc! smile
                                          • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 02.05.08, 20:46
                                            Wiatam wiec w kolejny wolny dzien, nastroj swietowania udziela sie
                                            takze tym, ktorzy do pracy nie chodza, tylko musza ja sobie dozowac,
                                            czyli utrzymywac wlasna dyscypline. Ale jezlei wszyscy swietuja to i
                                            my pojechalismy do rodzinki nad Bug, coz, kiedy syale opady
                                            uniemozliwily spacer do lasu, a gril wprawdzie byl, ale spozywac
                                            mozna bylo tylko w domu. Nie mniej piekna wycieczka wzdluz zalewu,
                                            na ktory zawsze milo popatrzec. Ciesze sie, ze Wodnikostwo dotarli.
                                            Popaye, bedziesz mail piekny urlop na zapaskudzonych jeszcze
                                            mazurach. A robota nie zajac..ITD.
                                            • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 07:08
                                              Witam 3-cio majowo. Tym razem podeszczowo. Mialam tak koszmarny
                                              sen,ze po"uwolnieniu" sie z tego co mnie przygnaiatalo we snie nie
                                              moglam zasnac-sprawdzilam w senniku publicznym /albo bede chora albo
                                              bede sie martwic -tez mi alternatywa sad/.
                                              Zaraz potem czyjes mocowanie sie z zamkiem wystraszylo mnie jeszcze
                                              bardziej- ale okazalo sie,ze jedno z dzieci wrocilo super okazja/ 6
                                              godz. przed umowionym powrotemsmile/.
                                              I co zrobic z tak nieciekawie rozpoczetym dniem? Skomentuje
                                              wystapienie premiera:
                                              "Odzyskując wolność i normalność odzyskaliśmy możliwość świętowania,
                                              nie musimy już w tych dniach demonstrować żalu przeciw czemuś.
                                              W cieszącym się wolnością, bezpiecznym kraju nie ma lepszej
                                              demonstracji niż spędzająca ze sobą czas rodzina, ani lepszego
                                              pochodu niż uśmiechnięci ludzie, spacerujący po parku.". To bylowg
                                              mnie najlepsze.
                                              Reszta/ ktora byla ladna ale poki co malo realna/ tez mi sie
                                              podobala/ choc ktorys z madrych komentatorow rzekl,ze to tylko
                                              socjotechnika, ale wg mnie zgrabna i widac nauke- trwalo chyba z 5
                                              minutsmile))Kto pamieta pierwsze oredzie, ok 3-godzinne, musi
                                              przyznac,z premier zrobil widoczny postep!
                                              • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 13:41
                                                Nie widzialam wczoraj oredzia, obejrze na stronie TVN. Pozdrawiam w
                                                piekny majowy dzien, chociaz pochmurny. Zielen przepiekna, nawet
                                                brak slonca nie przeszkadza. Flaga wywieszona pieknie prezentuje sie
                                                na tle tej zieleni smile
                                                • czubatek Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 18:19
                                                  Panstwo Wodnikostwo wraz z Czubatkami pieknie pozdrawiaja - i
                                                  tesknia, och jak teskniasmile)
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 19:30
                                                    Ciesze sie,ze o nas pamietaciesmile
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 12:49
                                                    Wyszlo slonce po pochmurnym poranku, pozdrawiam podroznikow.
                                                    czekamy na relacje!
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 20:25
                                                    W ciagu dnia migalo slonce, ale pod wieczor tylko siapil deszczsad
                                                    Jedyny pozytek z takiej pogody,ze wszystko rosnie jak na drozdzach i
                                                    samochod umytysmile
                                                  • popaye Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 20:37
                                                    A.... za czym(z) tak tesknia nasi Mili Wodnikowie - chwilowo w
                                                    wojazach po germanskiej Ziemi?
                                                    Za mazowiecka rownina sloncem pszenicznych pol malowana, ujsciem
                                                    Odry do Baltyku, popoludniowym spacerkiem Dolina Strazynska az po
                                                    Giewont czy za wygoda wlasnego lozeczka w szczecinskim mieszkanku?.

                                                    Az smiem watpic, ze za kontaktem (epistolrnym) z nami na forum?.
                                                    Z opowiesci (przyznaje ze nie sprawdzonych) zylem w przekonaniu
                                                    iz Odra nie jest jednoczesnie granica powszechnej dostepnosci do
                                                    Internetu. Miast tesknic - napisali by krotka notke! smile

                                                    Za pozdrowienia (za posrednictwem Czubatka) - naturalnie ,
                                                    serdecznie dziekujemy, zyczac wielu extra-wrazen nad zapoznionym
                                                    (cywilizacyjnie) brzegiem Main smile
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 20:52
                                                    A ja im wybaczam krotkotrwale olanie internetu. Znajac solidnosc
                                                    Wedrowca - sprawozdanie z wypadu za bliska choc dluga granice, z
                                                    pewnoscia udokumentuje stosownymi zdjeciami i tresciwymi lecz
                                                    krotkimisad opisami . Ale mam nadzieje,ze Alfredka zaszaleje z
                                                    komentarzem co widziala /przez okno tezsmile/ bo ma szczescie byc
                                                    pasazerem jak mysle?smile I oby im tylko pogoda sprzyjala, jakos
                                                    wytrzymamy - choc w dobie "internet w domu i zagrodzie"/ spoko, tu
                                                    ma dopiero byc!smile/ - mogliby choc bialo-czerwona choragieka pomachac
                                                    do nas...
                                                  • popaye Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 21:08
                                                    Warum - Sloneczko nasze,-
                                                    ze Ty jestes "alternatywne-liberalna" - dobrze wiem.

                                                    Dalas zreszta temu wyraz w wpisach "roznych" wiec mamy tez na
                                                    pismiesmile
                                                    pozdr.,-
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe :) 05.05.08, 14:49
                                                    Najmilejsi nasi Przyjaciele, to nie lekcewazenie a techniczne. sily
                                                    wyzsze nas zakneblowaly.Jutro juz raniutko wyjezdzamy.Pogoda byla
                                                    dobra, reszta w sprawozdaniu.Wedrowiec chodzil swoimi
                                                    sciezkami.Pozdrawiamy, szczesliwi, ze to juz jutro smile)))
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 05.05.08, 17:41
                                                    No i od razu zrobilo sie tu sloneczniesmile A poki jutro nie nadejdzie
                                                    moze Rodzice Maturzystow opisza nam pierwsze wrazenia? Dla mnie
                                                    tematy z polskiego byly zaskoczeniem; uwazam,ze byly ambitne i
                                                    ciekawe. I wcale nie byly latwe.
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 05.05.08, 18:36
                                                    Tematow jeszcze nie czytalam, chociaz chrzesniak zdaje mature -wiec
                                                    jakies minimum zainteresowania powinnam okazac. Ale dopadly mnie
                                                    sprway trudne i nieoczekiwane, tak ze narazie tylko pozdrawiam.
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki majowe :) 06.05.08, 19:41
                                                    Odmachuje energicznie Wodnikostwu smile)))
                                                    Wpadam na forum jak po ogien bo mnie zza roboty i swita realnego nie widac.
                                                    Mimo podeszlego wieku jestem niezdrowo aktywna, chyba sobie mini kupie zeby sie
                                                    szybciej poruszactongue_outPPP

                                                    Nie mam za bardzo czasu sie udzelac chyba ze jakis temat mnie rajcuje np. jazz
                                                    i to co w starszym wieku wypada aco nietongue_outPPPP
                                                    Sciskam
                                                    Kransmile
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 06.05.08, 20:24
                                                    Ciesze sie,ze Wedrowiec dala znaksmile Teraz czekam az Wodnikostwo
                                                    zamelduja sie u "wodopoju" /Popaye juz zadbal o Liptonczajsmile/.
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 00:25
                                                    Popijam w nocnej herbaciarni zielona herbate o smaku jablkowo -
                                                    gruszkowymsmile
                                                    Przede mna jeszcze kilka godzin pracy a jak Wy zaczniecie wstawac to
                                                    ja pojde spacsmile)))
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 02:39
                                                    Teraz dopiero zauwazylam ze herbate wypilam na dzisiejkach.
                                                    Ale to przez Warumsmile)) bo zaczela o Popeyowym liptonie:o)
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 18:39
                                                    Mnie picie herbaty na Dzisiajkach w niczym nie przeszkadza, ale
                                                    rozumiem,ze koneserzy wola w bardziej nastrojowej atmosferze:
                                                    Bylo slonecznie. Ciesze sie,ze Alfredka i Wodnik sa u siebie. Szukam
                                                    dobrego i przyzwoitego prawnika. Czy te 2 wymagania sie nie
                                                    wykluczaja? Bo pytam powaznie.
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 19:08
                                                    Niestety ostatnie dni byly trudne i nie sposob bylo tu zagladac.
                                                    czytam, ze podroznicy wrocili, azaliz?
                                                    Warum, ja znam dobrych i przyzwoitych prawnikow. Ale zajmuja sie
                                                    dosyc specyficzna dziedzina prawa. Uwazam ze nalezy do tego grona
                                                    takze moj syn smile
                                                  • kasia.par Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 19:23
                                                    Dobry wieczór!
                                                  • kasia.par Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 09:19
                                                    Witam! Jak się dziś macie?
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 09:54
                                                    Witaj, zapowiada się piękny dzień. Teraz szybciutko niewielkie
                                                    zakupy i nad Odrę... trochę pochodzę, trochę potruchtam i powrócę
                                                    kurcgalopkiem. Może nie padnęsmile
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 11:35
                                                    Witaj Alfredko, czyzby łącze juz dzialalo? Dreptaj, dreptaj, ale
                                                    czekamy na wrażenie z podrozy ?
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 19:31
                                                    dzizuss, a gdzie Was ponioslo? Przez tyle godzin nikt tu nie zglada:
                                                    ( U mnie bylo slonecznie, spece od swiatelek na skrzyzowaniu nabrali
                                                    takiego rozpedu w robocie,ze rano oczy przecieram - bo juz sa!, a po
                                                    poludniu- jeszcze sa!! szefuje im pani. W oczach "swiatel" mi
                                                    przybywa,a jak je tylko podlacza do pradu - zameldujesmile /bo ikonki z
                                                    kolorowym sygnalziatorem nie potrafie tu wkleicsad(/
                                                    Wlasnie obejrzalam w tvn b.PRemiera na londynskiej ulicy jak chwalil
                                                    sie,ze uczy sie kazdego dnia tego angielskiego.... no zesz ...
                                                    chetnie bym chciala byc na takim stanowisku za granica -i uczyc sie
                                                    nie tylko zawodu ale i jezyka; Czy on cos w ogole kuma o czym inni
                                                    mowia "u niego" w pracy?smile))
                                                  • wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 20:22
                                                    No to jeszcze troche i bedziesz OSWIECONA smile)a u nas znienacka
                                                    powstaly takie objazdy, ze trudno przedostac sie na Prawobrzeze.
                                                    Jeden most wyjazdowy wiecznie zakorkowany i aby dostac sie do
                                                    drugiego to najlepiej jechac przez Kolbaskowo /b.przjscie graniczne/.
                                                    Wedrowiec jeszcze pracuje sad
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 21:02
                                                    Pracowicie prze - jurowalam pareset prac dzieci na temat "Pchly
                                                    szachrajki". W głowie mi skacza pchelki i a w oczach kolorki. Czas
                                                    odpoczac w herbaciarni smile
                                                  • popaye Re: Warum "chetna" :) 08.05.08, 21:56
                                                    warum napisała:
                                                    " ..... chetnie bym chciala byc na takim stanowisku za granica -i
                                                    uczyc sie nie tylko zawodu ale i jezyka; Czy on cos w ogole kuma o
                                                    czym inni mowia "u niego" w pracy?smile))"

                                                    Ze Ty Mila Warum, po tylu latach pracowniczych doswiadczen, jeszcze
                                                    nie "kumasz" o co w tym szalenstwie biega to... jestes (niestety!)
                                                    przypadek beznadziejny sad.

                                                    Nie sztuka sie NAPRACOWAC, najczescie za psie wynagrodzenie!
                                                    Tak robisz to sama wiesz co masz! smile).

                                                    (Z)rozumienie czegokolwiek "....o czym inni mowia "u niego" w pracy"
                                                    tylko PRZESZKADZA we wszystkim a najczesciej psuje dobre samopoczucie
                                                    "pracowitego" smile.
                                                    Szczegolnie gdy miejsce pracy jest Zagranica, zbyt dobra (biegla)
                                                    znajomosc jezyka Aborygenow jest tym bardziej NIE wskazana
                                                    - powoduje tylko stress i zly humor - a czym wyzsze i
                                                    b.odpowiedzialne stanowisko - tym wiecej sad.

                                                    Wiem o czym mowie! bo mam ca. 30 x wiecej praktyki pracy Zagranica
                                                    wiecej niz p.premier Marcinkiewicz, i to na nizszych niz On
                                                    stanowiskach.
                                                    Moim kardynalnym bledem byl fakt, ze udalo mnie (przypadkiem
                                                    zreszta!) nauczyc sie wiecej "po obcemu" niz: "yes, yes, yes!"
                                                    czyli m/w 90% tego co (ogolnie) opanowal p.Marcinkiewicz!
                                                    - za KARE - dostaje mniejsza "kase" sad

                                                    Ty, - Mila Warum, nie musisz powtarzac moich bledow!.
                                                    Nie zachwycaj sie budowa sygnalizacji swietlnej na skrzyzowaniu obok
                                                    Twojego domu, tylko korzystajac z faktu iz auto (jeszcze!) udalo Ci
                                                    sie uruchomic, tankuj go do pelna i .... Let's go West!
                                                    London, Paris, Abu-Dabi - wsio ryba! - szukaj dzielnic (City!)
                                                    gdzie duzo miedzynarodowych instytucji bankowych i ... powoluj sie
                                                    na przyklad p.Marcinkiewicza!.
                                                    Jezyk (kazdy) "znasz" nie gorzej jak On, doktoratu - nie masz (On -
                                                    tez!) a na 100% jestes od Niego ladniejsza! smile

                                                    Jak juz Ciebie zatrudnia - (chyba Masz jak "w Banku") - bedziesz
                                                    miala rozwiazana wiekszosc zyciowych problemow! i ... spokoj! smile.
                                                    Bron Boze tylko nie ucz sie (wiecej) jezyka - tfuj! sad.
                                                    Nie znasz to nie wiesz CO od Ciebie chca! i MUSZA to zrozumiec albo
                                                    niech sie ucza polskiego jak Im na intensywniejszym kontakcie z
                                                    Toba "zalezy".
                                                    Ze nie zalezy - zrozumiesz szybko! bo tam tez: "lenie, nieudacznicy
                                                    i nieuki" i kazda ZMIANA status quo nie jest w NICZYIM interesie!.
                                                    Do (dobrej!)emerytury potrzba Ci tylko ca 40-ci przepracowanych lat!
                                                    i jestes "w domu" no i (zapewnie) w miedzyczasie pojezdzisz lepszym
                                                    samochodem, pomieszkasz w lepszym apartamence a tempo budowy
                                                    sygnalizacji swietlnej na jakimkolwiek skrzyzowaniu bedzie Ci
                                                    (conajmniej) "obojetne" smile)

                                                    Wiedziec "JAK" to (ponoc!) polowa sukcesu!·
                                                    Ty - juz WIESZ!
                                                    Zrob cos z tego - Mila Warum i nie zapominaj o przyjaciolach z
                                                    Forum!smile)

                                                    pozdrawiam,-
                                                    pE
                                                  • warum Re: Warum "chetna" :) 08.05.08, 22:31
                                                    smile))Mily Popaye - nigdy nie wiadomo co komu pisane... moze
                                                    autentycznie wezme go za przyklad za granicasmile- a jak mi ktos
                                                    zarzuci braki /w czymkolwiek! poczawszy od umiejetnosci czy stanu
                                                    kontasad/to podam przyklad kariery b.PRemiera, jako tego co POWINIEN
                                                    wiecej ode mnie,zwyklego szaraczka.
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 02:29
      Ja generalnie odsypiam bo mi sie trafil dzien wolny pomiedzy jednym zmasowanym
      atakiem pracowniczym a nastepnym.
      Jak nie spie to usiluje nawiazac kontakt z Juniorem bo ostatnio rzadko sie
      widujeny...
      Poza tym czytam przepisy w necie bo ostatnio jem glownie salaty , chyba
      niedobor witamin mam.
      Nadrabiam zaleglosci telefoniczne.
      Troche czytam.
      Sprzatam powolutku.

      W Oslo wiosna juz minela , trwala krotko , nawet specjalnie jej nie zauwazylam.
      Teraz lato w pelni 20 i wiecej stopni , slonce oslepajace i zaczynaja sie dlugie
      dnismile))
      Wszystko kwitnie i pachnie jak szalone bo okres wegetacji jest krotki i przyroda
      wykorzystuje jak sie da ten krotki czas.

      Mloda jest w Lipsku , dala sie namowic Absztyfikantowi na to wydarzenie
      kulturalnetongue_outPPPP


      pl.wikipedia.org/wiki/Wave_Gotik_Treffen
      Oprocz powyzszego planuje odwiedzic miejscowe muzeasmile
      Bylam kilka razy w Lipsku za czasow deder , piekne choc wtedy zaniedbane miasto.

      Kran
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:35
        Ja wiem, że staramy się tutaj przestrzegać dobrych manier ale nie
        przesadzajcie i nie przestrzegajcie niegdysiejszej etykiety, że ....
        nikt się pierwszy nie odezwie dopóty, dopóki najstarsza persona
        głosu nie zabierze smile))
        Dzień był piękny, KrasnoludKa /wzrost 160 cm/ przyszła z
        Krasnoludkiem /2metry i kilka cm/, umyli okna szybko i dokładnie.
        Sliczna i bardzo sympatyczna parasmile.

        /
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:45
          Jeśłi to była ta sama Krasnoludko, co u mnie, to nie ma 160 cm
          wzrostu. Raczej 150, ale Krasnolud w drzwiach pochyla się i nie
          wynika to z wrodzonej grzecznościwink
          Od powrotu usiłuję zdać relację z pobytu w Hesji i pokazać kilka
          zdjęć. Niestety Imageshack, w którym gromadzę zdjęcia buntuje się.
          Wczoraj wcisnęłam mu tylko jedno zdjęcie.
          Droga przez Turyngię, do celu (Frankfurt) jeszcze trzy godziny
          jazdy. Ku naszej radości korek był w przeciwnym kierunkuwink
          img233.imageshack.us/img233/1641/img5182xv7.jpg
          • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:55
            A ulze sobiesmile Ilez mozna czekac na relacje- toz dziennik mozna i za
            miesiac skompletowac, teraz powinna byc relacja co rzucilo Wam sie w
            oczy a/ po drodze, b/ na miejscu, bo jesli powiecie,ze nic- to
            zwatpie czy warto zazdroscisc zachodowismile I zeby zmusic Wodnika do
            dopisania sie do listy , zapytam - jak to jest mozliwe,ze jest tak
            ciemno na zdjeciu / na zewnatrz/ - skoro o tej porze to nawet u
            mnie, na glebokim wschodzie, jest widniej??
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 21:04
              Samochodowy zegar chodzi wg czasu zimowego, więc było później, niz u
              Ciebiewink
              Zdjęcie zostało zrobione z fleszem zmieniając natężenie swiatła.
              Ciemne wnętrze stało nagle jasne co pogłębiło ciemność
              okołosamochodową.
              Jechaliśmy gęstym lasem w górzystm terenie. Słonko zachodziło za
              pagórkiem znajdującym się za horyzontem.
              I w ten oto sposób została wyjasniona zagadka ogólnej ciemnoty
              panującej na zgniłym zachodziesmile
        • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:46
          smilejestem.
      • warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:43
        jw. Nie wiem czy pomor jakis padl na forum, a ja czegos nie wiem i
        tak sobie gadam, a muzom ?sad(/ muzy odezwac sie!/
        Mimo to pozdrawiam Milczacych Czytaczysmile Pomilcze razem z wami.
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:46
          To już milczymy w trójkęsmile
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 21:08
            A taka bylam dumna z tego zdjecia, bo droga wiodla przez duży i
            gęsty las a mnie się ręce "trzęśli".
            • warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 21:44
              Alfredko, zadna z Ciebie trzesilapka skoro ja z tak daleka
              sprawdzilam godzinesmile Juz mnie olsnila W. czemu tak ciemno wyszlo,
              ale ja z tych, co sie czepiajac szczegolow nie widza ogolusmile)
              Cierpliwie czekam na nastepne fotki.
              • wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 22:06
                Nie piszę bo niewiele mam do pisania.Wiosna piekna wszedzie, nawet
                magnolie takie same jak u nas /tez niemieckie/smile
                Jedyne co mnie zafascynowało to lotnisko frankfurckie na ktorym juz
                nieraz bywalem. Ale mam takiego fiola, ze kocham lotniska . Gdy
                plywalem to przede wszystkim jechalem na lotnisko a dopiero potem
                byly muzea, zabytki i takie inne wzbogacające ponoc wnetrze
                czlowieka...
                Piekne widoki tez wzbogacaja ... pierwszy raz spogladalem na Ren z
                Lorelei, moze nie wzbogacily ale dech zapieraly.
                Sa jeszcze wrazenia z wizyty u alfredkowej rodziny , jak zawsze
                serdecznej . Z poczatku to byli mocno spieci z powodu Jej choroby
                ale przeciez wiecie jaka jest alfredka. W parę minut rozladowala
                napiecie i caly czas dobry humor nas nie opuszczal. Degustacje win
                tez niezgorsze.
                • popaye Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 22:31
                  Wow!
                  Wedrowiec z Alfredka "rozjasnial" ciemnote Zachodu za pomoca ...
                  lampy blyskowej - srednio skutecznie, zreszta! co zauwazyla
                  mieszkanka Rejonu wschodnio-europejskiej jasnosci - Warum smile

                  Wodnik, w skrytosci marzen kpt.hydroplatowca, sladami wagnerowskiego
                  Siegfrieda szukal Zlota Renu z pomoca pieknej Lorelei.

                  Sam nie wiem co skuteczniejsze: nowatorskie techniki fotografowania
                  krajobrazu zza szyby samochodu czy sposob na zdobycie bogactwa Renu
                  jako substytut gry w LOTTO! smile

                  Jedno jest pewne:podroze ksztalca!.
                  Wiec ja, - wybieram sie w podroz na ... Mazury, pewnie stoje w tym
                  korku genialnie ujetym przez Alfredke smile)

                  Pozdrawiam Was serdecznie,-
                  pE
                  • wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 23:00
                    Dziekuje w imieniu Alfredki za mile slowa o zdjeciusmile). Na zloto i
                    inne bogactwa Renu jeszcze natrafie. Ale na wszelki wypadek panie
                    moje w Lotto zaszalaly, dobrze ze bez rezultatu, moze im przejdzie.
                    A samoloty to jakas moja dewiacja. Nawet ucieszylo mnie gdy
                    zabierano mnie ze statku helikopterem do szpitala w Las Palmas,
                    potem samolotem do Madrytu a z Madrytu do Portugalii, gdzie statek
                    byl laskaw na mnie czekac smile)
                    Popaye, stopy wody pod kilem i wiatru zawsze z dobrego ,oczekiwanego
                    kierunku smile
                    • warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 07:33
                      Za okne piekny sloneczny poranek. Podrozniko/wi/msmile zycze szerokiej
                      drogi! Sama pieszo startuje po zielone; ilez przyjemnosci sprawia
                      taka prosta czynnosc jak wyszukiwanie najpiekniejszej salaty,
                      grzebanie/ optycznesmile/ w rzodkiewach czy analizowanie swiezosci
                      szczypiorkusmile To jest moj relaks.
                      • warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 15:30
                        Oprocz "zywego zielonego" przynioslam z zakupow torbe na latosmile Corka
                        skomentowala: Do czego ci bedzie pasowac?!, syn skomentowal: Pasuje do ciebie!
                        • kasia.par Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 17:18
                          Dzieńdobry! Byłam dzisiaj w centrum ogrodniczym. Jak pięknie! Kupiłam sobie
                          m.innymi różę, która ma zakwitnąć w kolorze lila. Ciekawa jestem.
                          • mammaja Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 22:55
                            U nas na sobotnim bazarze zatrzesienie kwiatow, zupelnie nie moglam
                            wybrac smile Wole jak jest mnie i ludzi i kwiatow smile
                            • warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 11.05.08, 12:24
                              b/z, jak w tytulesmile
                              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 11.05.08, 14:47
                                Potwierdzam, a do tego jeszcze upalne. Do puszczy nie pojedziemy bo
                                rozszalały się kleszcze .Rano zamierzalismy wyskoczyc na spacer
                                nadmorski ale komunikaty radiowe o korkach zniechecily nas zupelnie.
                                Przyjdą znajomi na kawę, posiedzimy, pogadamy i wieczór nasz. Na
                                czytanie zaległej prasy, dokończenie książek by jutro pójść do
                                biblioteki i na "rozmoweczki" na Forum.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 17:29
      Wprawdzie Frankfurt leży nad Menem, ale przez miasto przepływa też
      rzeczka Nidda

      img156.imageshack.us/img156/3813/img5334zv4.jpg
      Od kilkunastu lat trwają procesy jej antyc-ucywilizowaniawink Powstają
      małe rezerwaty przyrody, ostoje zwierzyny i roślin.

      img156.imageshack.us/img156/2601/img5194yd5.jpg

      Procesy te zaszły tak daleko, ze parę lat temu pewien rzeźbiarz
      zauważył nowe zwierzątko. Było tak atrakcyjne, że uwiecznił je na
      poręczy jednego z mostków nad Niddą

      img230.imageshack.us/img230/6799/img5187ba9.jpg
      img230.imageshack.us/img230/4192/img5189py7.jpg
      Może to mój Praszczur???

      img147.imageshack.us/img147/5296/img5193uw6.jpg

      W stawach
      img147.imageshack.us/img147/887/img5198kf5.jpg
      żywią się liczne bociany

      img140.imageshack.us/img140/2347/img5203fn4.jpg
      img227.imageshack.us/img227/5818/img5202myr9.jpg
      a okolica jest obserwowana przez myszołowy

      img229.imageshack.us/img229/6632/img5207ko7.jpg

      Obserwacja przyrody nie zajęła nam całego czasu.
      Odwiedziliśmy zamki nad Renem i skałę Lorelei

      img147.imageshack.us/img147/9672/img5293sx8.jpg
      img156.imageshack.us/img156/8729/img5309bu9.jpg
      img147.imageshack.us/img147/5992/img5317pf7.jpg
      i zatłoczone, pełne turystów miasteczko Rudesheim

      img291.imageshack.us/img291/209/img5292mwu8.jpg

      Tradycyjnie byliśmy na wielkim lotnisku

      img147.imageshack.us/img147/2108/img5230nv7.jpg
      ale ten zielony, latajacy egzemplarz bardziej pasujował do łąk nad
      Niddą niż na lotniskosmile

      img147.imageshack.us/img147/999/img5231cy4.jpg
      Piękna pogoda zachęcała do grillowania w parku

      img230.imageshack.us/img230/2865/img5245xf3.jpg
      img230.imageshack.us/img230/2865/img5245xf3.jpg
      w towarzystwie dużej rodziny, której przedstawiciel jest na zdjęciuwink

      img147.imageshack.us/img147/2424/img5254ta4.jpg
      • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 18:46
        Dziekuje!! Co prawda mordka stworzenia wydala mi sie dziwnie znajoma, ale po
        przeanalizowaniu skrzydelek i ogona swtwierdzilam,ze to jednak nikt z naszychsmile
        Potem jak zobaczylam te naturalne chaszcze i bocka w locie - mialam
        skomentowac,ze... nie trzeba bylo az za granice jechac,zeby to zobaczyc/ u nas
        dopiero w ub. roku zaczeli oczyszczac "centralna" w miescie rzeke,zeby kajakarze
        mogli plywac... czyzbysmy niewiedzac juz zatoczyli kolo historii?smile/
        A poza tym....za malo,i w pigulcesad Nastepnym razem masz sie Wedrowcze nie
        streszczac! tylko rozplywacsmile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 19:17
          Wędrowcze, "podwójne" produkty i chaszczątka zamiast
          przedstawiciela rodziny to i za dużo i za mało. Jakiż to członek
          naszej rodziny może mieszkać w tych zielskach smile))
          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 19:41
            Dodaję grill
            img230.imageshack.us/img230/1063/img5269yt5.jpg
            img237.imageshack.us/img237/5813/img5338jp2.jpg
            Alfredko, to nie była nasza rodzinasmile Dla rozjaśnienia sytuacji
            jeszcze jeden jej przedstawiciel:
            img357.imageshack.us/img357/2985/img5255yz2.jpg
            • popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 20:28
              smile

              kilkakrotnie uzylem w moich wpisach okreslenia "a to Polska -
              wlasnie!" by podkreslic specyfike naszych obyczajow i mentalnosci
              malo komunikatywnej nawet dla naszych Sasiadow.
              Zdjecia z wyprawy forumowej awangardy turystycznej
              Wedrowca & PP.Wodnikow uprzytomnily mnie iz kazdy Kraj ma swoja
              specyfike.

              "A to Niemcy - wlasnie!"smile - dla tych ktorzy jez.niemieckim
              posluguja sie gorzej nawet ode mnie, co wydaje sie malo
              prawdopodobne(!), ale zawsze cuda sie zdarzaja smile

              Na zdjeciu zielonego znaku z ptakiem drapieznym oznaczajacym
              teren objety (szczegolna) ochrona naturalnego srodowiska
              (Lanschaftsschutzgebiet), widac (pod znakiem) tabliczke Urzedu
              Terenow Zielonych (sic!) o tresci informujacej iz tereny te sa
              przeznaczone do naturalnej rekultywacji i informacje: "Wejscie na
              ten teren jest NIE dozwolony!"
              "Zakaz" ktorego ten powazny "Urzad" nie jest w stanie wyegzekwowac
              i ze "to Niemcy - wlasnie", w nastepnym zdaniu:
              "Uzywanie (wejscie) na wlasna odpowiedzialnosc"

              Jak widac w (glebi zdjecia) "zakazem" przejmuje sie niewielu
              odwiedzajacych smile

              - zdjecie z "dziwnym zwierzakiem" z brazu defilujacym po betonowej
              balustradzie mostku.
              To.... zielony pancernik (GrünGürtel-Tier) ktory wydal sie naszej
              Warum zwierzeciem malo egzotycznym a w rzeczywistosci to bardzo
              niezwyczajne zwierze nawet w Hesji smile
              Takie zwierzaki to powszechne ozdoby tamtejszych parkow czy
              publicznych terenow wypoczynku.
              Wandalizm nie jest tak powszechny jak u nas (bo "to Niemcy -
              wlasnie") wiec mecenat artystyczny Panstwa wspiera artystow ktorzy
              wykonuja rzezbiarskie skulptury ku uciesze spacerowiczow.


              Na koniec mam pytanie do Wedrownej Grupy: gdzie Wy w Niemczech
              dostaliscie... Naleczowianke?
              Jej butelke widze wsrod produktow picknic-owych .
              Reszta produktow "podejrzanie-Niemiecka" (szczegolnie pieczarki
              i filety ze schabu oraz piwo!) ale ta Naleczowianka! - rarytas (na
              tamtejszym rynku!) smile

              Pozdrawiam urlopowo, choc (jeszcze)
              nie nad woda (mazurska) smile
              • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 20:52
                Tak Popayu, to jest GrunGurtel-Tier,
                a tu jego metryczka
                img353.imageshack.us/img353/7382/img5191mxl5.jpg
                Parę słów o stworku
                www.bus-bergmann.de/Gruenguerteltier.html
                Znajduje sie ona na mostku nad Nidda, przy wejściu na teren byłego
                amerykańskiego lotniska helikopterów. Baza jest opuszczona, ale pas
                i zabudowania pozostały stając sie miejscem pikników i różnych
                imprez. Pierwszego maja był tam pchli targ + cała otoczka w postaci
                róznych kiełbasek, lodów etc.
                www.bus-bergmann.de/Gruenguerteltier.html
                Nałęczowianka przyjechała dzień wczesniej z Warszawywink
                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 20:59
                  Znów dwa razy wkleiłam ten sam link. Musze wymienić mysz komputerową.
                  Teraz prwidłowy z widokiem pasa startpwego, hangarów, spacerujących
                  i handlujacychsmile

                  img353.imageshack.us/img353/5980/img5212mw0.jpg
                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 21:49
                    Obejrzalam wedrownicze zdjecia i zatesknilam po raz kolejny za Niemcami...
                    Nie mam co narzekac bo lato w Norwegii jest powalajace , ptaszki spiewaja ,
                    wszystko pachnie i kwitnie oszalamiajaco ale ja bym chciala nach Bayern...
                    I juzsmile
                    Kran
                • popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 22:17
                  dziekuje Wedrowcze zazdjecie z metryczka.

                  Jej tresc obliguje mnie do wyjasnienia pewnego nieporozumienia
                  ktore dla germanistow wsrod nas (Omeri - wybacz!) wywola politowanie
                  ale dla mniej bieglych w jezyku Sasiadow "musze" wypocic.

                  To zwierzatko to NIE "pancernik" i "zielony" - tez nie! sad

                  Tyko: " zwierzak (frankfurckiego) zielonego pasma" ( Dasipus
                  frankonia) zdaniem tworcy: skrzyzownie dzikosci z jaszczurem
                  o manierach gwiazdy smile

                  Na moje usprawiedliwienie (nie znalem tresci metryki stworka!):
                  Gürteltier (zool.)- to w niem.: pancernik.

                  pozdrawiam,-
                  pE

                  ps. jak Omeri pusty smiech "skreca" to pomysl jak ja sie poczulem
                  czytajac metryczke tego stworka smile))
                  • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 22:31
                    Popaju, mimo że znałam treść metryczki, Twoje słowa wzięłąm za
                    pweniksmile
                    • mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 00:31
                      Dopiero teraz obejrzalam super fotki z podrózy! dziekuje, jakbyn
                      tam byla z wami smile
                      • czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 15:09
                        Wedrowcze,dzieki za sliczne zdjecia,dopiero dzisiaj moglam spokojnie
                        zerknac na forum,mielismy odwiedziny wnuczat,dom przewrocony do gory
                        nogamismile)
                        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 18:36
                          Czubatku, wnuczeta byly bardzo grzeczne, sympatyczne i śliczne...
                          chyba, ze je za szybko syn zabral i nie zdazyly rozwinac
                          skrzydelek smile
                          Dzionek sie juz konczy a my jacyś tacy leniwi. Cieplo, sucho jak na
                          Saharze. Szczęście, że już w przyszłym miesiącu /od Kupały/ dzień
                          będzie coraż krótszy i zacznie się oczekiwanie na polska złotą
                          jesień...
                          Rano pobiegałam sobie po klimatyzowanych sklepach i kupiłam fajną
                          spódnicę i bluzkę, male rzeczy a cieszą.
                          • warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 18:58
                            No nie....sad(Zadnych takich skrotow wiosenno-jesiennych. Jeszcze sie nie
                            nacieszylam ciepelkiem, bo wieczorem momentalnie poza sloncem robi sie zimno.
                            Zakupowy szal nas ogarnal?smile
                            /ja ze zdumieniem stwierdzilam,ze wszystko mi sie pomiescilo w nowej torebce,
                            ba... nawet klucze udalo mi sie wygodnie "posegregowac"smile/
                          • czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 19:32
                            Mila Alfredko nie strasz nas jesienia,jeszcze nie zdazylam sie
                            nacieszyc latem,urlopem nad naszym polskim morzem,chcialabym zeby
                            wiecznie trwalo lato,osobiscie nie lubie dlugich jesiennych
                            wieczorowsmile)
                            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 20:19
                              No dobrze , już nie będę wywoływala wilka z lasu czyli wczesnej
                              jesieni.Czubatkowi zalatwię ciepłą wodę w Bałtyku.
                              Warum, twoje ciuszki mieszczą się w nowej torbie? a ja się nie
                              mieszczę /troszeczke/ w spódniczkach.
                              • warum Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 20:39
                                Podkoszulka sie miescismileA spodnice to chcialabym sobie kupic wreszcie NOWA, a
                                nie mam racjonalnego powodu- bo wciaz sie w nia mieszczesad
                                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 22:02
                                  Ja tez przez całe dorosłe życie nie zmieniałam ani rozmiarów ani
                                  wymiarów a tu naglę bęęęc i ... coraz więcej mniesad(
                                • omeri Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 22:17
                                  Najracjonalnieszym powodem by kupic nowa spódnicę jest to,ze chcesz, miła
                                  Warumko smile!!!
Pełna wersja