warum 23.04.08, 18:50 Tak bylo. I zapowiadaja,ze tak bedzie. Odwaznie zaczelam... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 23.04.08, 22:42 Masz rację Popaye, nowe silniki są prawie bezobsługowe. Ale jak coś się zepsuje..... Mechanik wymienił w moim samochodzie tulejki przednich wachaczach. Obok w boksie stał Renault diesel już od kilku dni. Fachowcy nie mogli poradzić sobie z usunięciem usterki. A dawniej wszystko można było zrobić samemu. A czy widziałeś stare maszyny parowe np na bocznokołowcach pływających po rzekach. Jak wspaniała konstrukcja i ich praca. Odpowiedz Link
hania_k Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 23.04.08, 22:58 Słonecznie o motoryzacji Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 10:43 Pozdrawiam wiosennie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 12:32 Napewno będziemy zaglądali ale błagam - nie pokazuj za dużo smakołyków, miej litość nad naszymi sylwetkami ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 13:25 Witam w piekny dzien! Wreszcie zwalczylam PIT, odpisalam internet za dwie osoby, co i wam polecam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 24.04.08, 21:26 Dzień dobry Forum działa Zniknęli Apacze i mozna logowac się Czas na wypełnienie PIT-a Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 12:27 Dzieńdoberki czas zacząć sobotnie. W piątek odpoczywały, też im się coś należy. Dzień słoneczny, rośliny nadrabiają zaległości, zaczęły kwitnąć wszystkie naraz, żadnej kolejności, żadnej możliwości radowania się z rozkwitnięcia nowego rodzaju. Hurmem się rzuciły do życia i cieszą oczy, nastrój poprawiają. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 17:22 Pozdrawiam slonecznie. Bylo tak cieplo,ze przy kolejnych wyjsciach z domu / a zaczelam o 8.30, idac pieszo ze 3 km po samochod)ktorym wczoraj osobiscie zamierzalam wracac / zdejmowalam "narzutki" az zostalam w trykotowej bluzce. O perypetiach dnia dzisiejszego /rozpoczetego o 0.30 szukaniem kluczy do domu - w dyskotece/ nie bede wspominac, bo nadaja sie do kabaretu. Wazne,ze sytuacja opanowana. Albo tak mi sie wydaje...? I tu chwala znajomej mlodziezy,ze "nie wyparla" sie starszenstwa podczas imprezy, a nawet pomogla dostac na impreze zamknieta, choc ochroniarze mieli sporo "watpliwosci" Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 17:47 hmmm.... Jeszcze jest nadzieja! Mila Warum,- jak dlugo (po imprezach w nocnych "przybytkach") szukasz kluczy od domu a nie .... usilujesz sobie intensywnie (i bezskutecznie) przypomniec adresu domu w ktorym (od lat) - mieszkasz, wiesz gdzie zostawilas swoje auto (nawet jak w odleglosci 3 km!) i ... nie brakuje Ci niczego z kompletu garderoby (calej!) w ktorej poprzedniego dnia opuscilas mieszkanie to NIE JEST (z Toba) jeszcze(!) tak ZLE!. To nie jest jeszcze przypadek beznadziejny! Moze (ponoc) byc gorzej - Mila Warum! )) U mlodziezy (sprawdzone!) - mozesz liczyc na pomoc, a u nas (na forum) - zawsze przypomnimy Ci jakiego nicka uzywasz! ) Na ochroniarzy polecam kurs karate, najlepiej w wersji "hardcore"!. Przydaje sie i w innych okolicznosciach - tak twierdza znawcy ktorzy czesciej spaceruja "po pozostawiony wczoraj samochod" i niekoniecznie tylko przy slonecznej wiosennej pogodzie pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 17:57 Śnieg stopniał, prąd wrócił, a kwiatki w przyblokowych ogródkach kwitną img118.imageshack.us/img118/2914/img5162il6.jpg img508.imageshack.us/img508/9988/img5167us3.jpg img229.imageshack.us/img229/2219/img5165ps9.jpg img353.imageshack.us/img353/9023/img5166jt5.jpg img229.imageshack.us/img229/3758/img5169by7.jpg Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 19:25 Dyskoteka jest bardzo dobra do szukania wielu rzeczy nawet jezeli jest wymuszona sytuacją "kluczowa". Nawet zaluje, ze mnie przy Tobie nie bylo, weszlabys oslonieta ramieniem WUJASZKA Gdy odpoczniesz po emocjach opisz wrazenia. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 21:17 tja... z doniesien publikatorow wiem, ze w polskich dyskotekach mozna bylo spotkac roznych "opiekunow": Nikos, Masa, (kiedys) niejaki Schwarzeneger. Teraz wiem iz WUJASZEK rowniez tam bywa!. Niby oferta "ochrony" przeznaczona byla dla Warum ale mam nadzieje, ze (w razie czego) pozostali uczestnicy forum, w krytycznych sytuacjach podczas pobytu w nocnych dyskotekach rowniez (po znajomosci) beda mogli sie powolac na te koneksje?. Zapewniam iz nie bede tego nauzywal bez szczegolnej koniecznosci - w dyskotekach bywam rzadko, ale gdyby? Za kilka dni wybieram sie na Mazury - kto wie? Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 21:40 Za miesiac wybieram sie do Szczecina i okolic,czy bede mogla prosic o opieke WUJASZKA wraz z Rodzina,pozdrawiam Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 22:33 Proszę Czubatka , z przyjemnościa podejmę się opieki ale nie nad rodzina. Opiekuję się pojedynczymi osobami. Popayu mozesz na mnie liczyc ale tylko jezeli przyjedziesz baz Szanownej Malzonki. Ja ,by bronic i chronic, tez udaje sie bez Alfredki )) Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 26.04.08, 23:33 Widze,ze w kazdym macho drzemie hero Napisalam w temacie swoich perypetii duzo, i chyba zbyt szczegolowo, bo mi ucieklo Wiec tylko gwoli wyjasnienia dodam,ze ilosc wchlonietych przeze mnie % nie przekroczyla tej ilosci, ktora pewna poslanka z PO wciskala struzom prawa tj- uznajmy,ze dawka lekarska A poza tym- kto mogl przewidziec,ze znajdzie sie inny jelen co bedzie czuwal nad caloscia twoarzystwa? Chyba mam za malo wspolczesnej "dyskotekowej praktyki", bo mnie sie wydawalo,ze jak chce wejsc to nie powinno byc przeszkod... Czubatku , na rodzinie czy bez/ Ty/ Wodnik na pewno zrobi wrazenie. Ta asekuracja to czyste wygodnictwo- on pewnie lubi przyjemnosc rozkladac w czasie Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 11:03 Pozdrawiam niedzielnie i slonecznie. Piekna pogoda zacheca do wyjscia w plener, wiec do roboty! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 12:01 Bylam juz na porannym spacerze,jest slicznie,cieplutko,ogrody tona juz w kolorowych kwiatach,swiat jest piekny,zycze przyjemnych spacerow) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 12:43 Cudowne przedpołudnie się skonczyło, do garów czas! Cudowne było bo kupiłam sobie bardzo wygodne sandałki na niewielkim obcasie) kupiłam to za wiele powiedziane bo dziecko się zaparlo i odepchło mnie od kasy. Nie chciałam się awanturować, jeszcze padłaby na podłogę i głośno protestowała. Zresztą głowa rodziny dość energicznie wyprowadziła mnie z "salonu", ma już wprawe w obezwładnianiu)WUJASZEK jeden, psiakrew!!! Po południu jedziemy na marszobiegi. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 14:18 Na obcasiku nie pomaszerujesz Alfredko tak energicznie jakbys mogla Zrob tak jak ja.... jezdze w mokasynach, a wyjsciowe butki trzymam pod siedzeniem/i zdarza mi sie czesto...pozostawac w wygodnych butach, mimo zdumionych spojrzen /. Jak komus do szczescia potrzebne tylko "wyjsciowe" nogi, to musi szukac gdzie indziej. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 14:31 Sandałki są "na po mieście", na porządne chodzenie mam mokasyny i adidasy. Mam jeszcze buty gorskie tylko nie jestem pewna czy w tym roku bedę w stanie dojść w nich wyżej niż na Nosal( - najwyżej bedę szpanowała na Krupówkach bo buty są jak trza)) Zaraz wyjeżdżamy sprawdzić jak się czują łabędzie w Siadle Dolnym . Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 27.04.08, 17:45 Pogoda i koniecznośc odgania mnie od komputera do prac ogrodniczych, wykonywanych zreszta z wielka przyjemnoscia. pozdrawiam wszystkich i jak zacznie padac pewnie bedzie mnie tu wiecej Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 19:11 Tak tu cicho o zmierzchu...Pozdrawiam cichutko. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 19:30 Ja tez szeptem witam by nie zagluszyc poszumu traw ktore rosna Caly dzien w ruchu - zawiozlem "kobiete" do lekarza, potem pobieglem na terminowa wizyte u dentysty. W miedzyczasie u drzwi stali juz dwaj panowie do przelaczenia internetu /zmienilismy operatora/. Nastepnie trzeba bylo jechac do banku i po nowe urzadzenie zwane Ruterem, modem oni przyniesli. Po poludniu myjnia samochodowa i niewielkie zakupy. Na szczescie internet dziala szybko bez zastanowienia zobaczymy co bedzie dalej. Narazie jest dobrze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 21:36 Cisza, tylko wiatr podobny do halnego wyje między wieżowcami osiedla. Zdecydowanie wolę fen na gór szczycie Fora opustoszały. Nawet te, które tętniły zycie. No, może polityczne trzymają się mocno Na znajomym, zamkniętym wpisy pojawiają się raz na dwa dni. Inne, tez zamknięte, właścicielka zlikwidowała. Wrócimy, gdy przestaniemy się cieszyć wiosną, albo zatęskimy za forumiwczami Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 28.04.08, 22:29 ja nie wychodzę, wiosną już się nacieszyłam, za współforumowiczami zawsze mi tęskno , a jutro się odmelduję, ooooo Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 10:56 Naprawde nie ma czasu na forumowanie, nagly przyplyw prac ogrodniczych polaczony z terminem wysylania wniosku na konkurs grantowy calkiem mnie wyczerpaly! Ale jestem myslami z wami - juz pochmurno, wniosek gotowy, bedzie wiecej czasu! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 17:02 Ja tez mam nie wiele czasu,trzeba robic porzadek w ogrodku z kwiatami,wsadzac nowe rozsady,rowniez robie porzadki wiosenne w domu,spodziewam sie gosci z ktorymi dawno nie widzialam sie,wiec gonitwa po sklepach, pieczenie,gotowanie,ale na forum postaram sie zagladac codziennie,serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 17:27 Ja za to nie zamierzam sie usprawiedliwiac. Ani z nieobecnosci, ani z braku entuzjazmu, ani z lenistwa, ani z braku grzadki do obrabiania, ani z braku pieniedzy, ani z braku talentow, ani z zalu,ze moj rozsadek zawsze wygrywa z marzeniami. Jesli o czyms zapomnialam to tylko dlatego,ze wrodzona spontanicznosc zostala z wiekiem przykryta patyna lagodnego poblazania... samej sobie. Co wcale mnie nie usprawiedliwia ale zupelnie nie pognebia. Ide po herbate, a potem chyba zaczne szukac sciezki jak wyprostowac, co mi zostalo - skoro samo sie nie chce A potem pojde na basen ostatni raz az do po wakacjach- bo w lecie trzeba sie hartowac na sloncu. Ja tez mam za krotki dzien.I mimo,ze odkad pamietam jest za krotki, wcale sie do tego nie przyzwyczailam. Chyba jednostkowy limit smedzenia wypelnilam? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 29.04.08, 18:36 Eeeee tam, takie smędzenie, nawet pojękiwania nie było. Ogródka nie mam i bardzo się cieszę, w dziecinstwie do pielenia się wynajmowałam /naprawdę/ i do kopania ziemniaków, aha i jeszcze do zrywania porzeczek, wystarczy. Został uraz na całe życie. Nawet kwiatki własne by mnie nie cieszyły. Ale marzeń mi nie brakuje, pomarzę, pomarzę po.... a że spełniają się niezwykle rzadko to i dobrze, mam o czym marzyć, na co czekać. Nie staraj się za bardzo ścieżek prostować bo zaraz sie pokażą jakieś inne, bardziej pokręcone. Zaraz kończę bo muszę przygotować mowę pożegnalną na odmeldowanie się dzisiaj wieczorem) Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) sloneczne! 01.05.08, 06:58 Maj zaczal sie bardzo wczesnie u mnie, jak widac po zegarku ale sloneczny i na luzie! W zasiegu wzroku powiewa jedna mala choragiewka/ bo to swieto pracy/, ale pewnie ich bedzie przybywac/ do 3-go/. Mam nadzieje,ze Wedrowcy dotarli szczesliwie tam gdzie zamierzali. Pozdrawiam serdecznie Rozleniwionych Forumowiczow. Wczoraj udalo mi sie dorobic brakujacy kluczyk , co lacznie z policjantem z drogowki na "moim" skrecie w lewo, wprawilo mnie w tak dobry nastroj,ze trzyma do dzisiaj. Mala rzecz, a jak moze pomoc w wychodzeniu z dolka Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) sloneczne! 01.05.08, 13:58 Pogoda iscie majowa, na pochod nie ide, chociaz test rozwiazalam prawie wzorowo Zostane w domu, a raczej w ogrodzie, cieszyc sie wiosna Pozdrawiam podroznikow i domatorow! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 02.05.08, 07:55 Ranek zaczal sie lekkim kapusniakiem z nieba. I wcale mi to nie przeszkadza.Lubie perspektywe wolnego. Jak wszyscy, ktorym wydziela sie wolny czas, a nie udziela urlopu. Choc w moim przypadku to tylko czas na krotkotrwale wypadniecie ze zwyklego kieratu, szumnie zwane "zaleglym " "urlopem". Wazne,ze Wodnikostwo dotarlo szczesliwie! I z tego miejsca pozdrawiam ich serdecznie, zyczac ladnej pogody i luzu czasowego, o korki sie raczej nie obawiam, bo jak ktos jest u nas zaprawiony to reszta swiata nie bedzie bardziej irytujaca. Milego dnia tym, ktorzy dotarli na miejsce wolnego lub rozsadnie wcale nie wyruszali Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowe :) 02.05.08, 13:37 u mnie bylo pieknie (slonecznie) - teraz popaduje sobie ale tez kapusniakowo wiec nie ma powodu do nerwow - tutaj normalka . Maj to wspanialy miesiac (w Niemczech) dla tych ktorzy lubieja nie chodzic do pracy i maja to "szczescie" mieszkac w Landzie "katolickim" (lub: 50/50). Praktycznie co tydzien jakies swieto i do tego (jak w tym roku) przegrodzone 1-nym dniem pracy od weekendu!. Zwyczajowo, wiekszosc Firm (ale nie handel, trasnsport i uslugi!) umozliwia swoim pracownikom "latac te dziury" pojedynczymi dniami urlopu i.... mozna wypoczywac i przymierzac sie do wlasciwego urlopu. Urlop to jest tutaj, prawie zawsze, zwiazany z wyjazdem zagranice z powodow wlasnie takich jak na wstepie - jak jeszcze nie pada to bedzie padac a wlasciwie to juz: "leje"! )) Za tydzien (od piatku) zaczynam ja swoja pierwsza czesc urlopu. Niby sie ciesze (Mazury moje kochane!) ale hmmmm... dzisiaj musialem pojsc na troche do pracy i przydzwigalem pare papierzysk do domu bo "niby" ktos mnie bedzie zastepowal (podczas urlopu) ale nauczony doswiadczeniem wiem iz zrobione bedzie tylko to co sie akurat "pali" i czego nie mozna odepchnac az z urlopu wroce Najczesciej, dzieki tej metodzie "zastepstwa" po kazdym urlopie natychmiast zaczynam zalowac, ze go wogole bralem bo robota (zalegla) "wali mnie sie na leb" . Pewnie i Wy to znacie z autopsji ale mnie to tak dokladnie wk....., ze przezornie na zimne "dmucham" zajmujac sie teraz przede wszystkim nie tym co bedzie wazne podczas mego urlopu, tylko "po" ). Pracowitych i tych prawdziwie wypoczywajacych - pozdrawiam. Wiosna juz "na calego" wiec jest sie czym cieszyc! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 02.05.08, 20:46 Wiatam wiec w kolejny wolny dzien, nastroj swietowania udziela sie takze tym, ktorzy do pracy nie chodza, tylko musza ja sobie dozowac, czyli utrzymywac wlasna dyscypline. Ale jezlei wszyscy swietuja to i my pojechalismy do rodzinki nad Bug, coz, kiedy syale opady uniemozliwily spacer do lasu, a gril wprawdzie byl, ale spozywac mozna bylo tylko w domu. Nie mniej piekna wycieczka wzdluz zalewu, na ktory zawsze milo popatrzec. Ciesze sie, ze Wodnikostwo dotarli. Popaye, bedziesz mail piekny urlop na zapaskudzonych jeszcze mazurach. A robota nie zajac..ITD. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 07:08 Witam 3-cio majowo. Tym razem podeszczowo. Mialam tak koszmarny sen,ze po"uwolnieniu" sie z tego co mnie przygnaiatalo we snie nie moglam zasnac-sprawdzilam w senniku publicznym /albo bede chora albo bede sie martwic -tez mi alternatywa /. Zaraz potem czyjes mocowanie sie z zamkiem wystraszylo mnie jeszcze bardziej- ale okazalo sie,ze jedno z dzieci wrocilo super okazja/ 6 godz. przed umowionym powrotem/. I co zrobic z tak nieciekawie rozpoczetym dniem? Skomentuje wystapienie premiera: "Odzyskując wolność i normalność odzyskaliśmy możliwość świętowania, nie musimy już w tych dniach demonstrować żalu przeciw czemuś. W cieszącym się wolnością, bezpiecznym kraju nie ma lepszej demonstracji niż spędzająca ze sobą czas rodzina, ani lepszego pochodu niż uśmiechnięci ludzie, spacerujący po parku.". To bylowg mnie najlepsze. Reszta/ ktora byla ladna ale poki co malo realna/ tez mi sie podobala/ choc ktorys z madrych komentatorow rzekl,ze to tylko socjotechnika, ale wg mnie zgrabna i widac nauke- trwalo chyba z 5 minut))Kto pamieta pierwsze oredzie, ok 3-godzinne, musi przyznac,z premier zrobil widoczny postep! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 13:41 Nie widzialam wczoraj oredzia, obejrze na stronie TVN. Pozdrawiam w piekny majowy dzien, chociaz pochmurny. Zielen przepiekna, nawet brak slonca nie przeszkadza. Flaga wywieszona pieknie prezentuje sie na tle tej zieleni Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki majowe :) 03.05.08, 18:19 Panstwo Wodnikostwo wraz z Czubatkami pieknie pozdrawiaja - i tesknia, och jak tesknia) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 12:49 Wyszlo slonce po pochmurnym poranku, pozdrawiam podroznikow. czekamy na relacje! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 20:25 W ciagu dnia migalo slonce, ale pod wieczor tylko siapil deszcz Jedyny pozytek z takiej pogody,ze wszystko rosnie jak na drozdzach i samochod umyty Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 20:37 A.... za czym(z) tak tesknia nasi Mili Wodnikowie - chwilowo w wojazach po germanskiej Ziemi? Za mazowiecka rownina sloncem pszenicznych pol malowana, ujsciem Odry do Baltyku, popoludniowym spacerkiem Dolina Strazynska az po Giewont czy za wygoda wlasnego lozeczka w szczecinskim mieszkanku?. Az smiem watpic, ze za kontaktem (epistolrnym) z nami na forum?. Z opowiesci (przyznaje ze nie sprawdzonych) zylem w przekonaniu iz Odra nie jest jednoczesnie granica powszechnej dostepnosci do Internetu. Miast tesknic - napisali by krotka notke! Za pozdrowienia (za posrednictwem Czubatka) - naturalnie , serdecznie dziekujemy, zyczac wielu extra-wrazen nad zapoznionym (cywilizacyjnie) brzegiem Main Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 20:52 A ja im wybaczam krotkotrwale olanie internetu. Znajac solidnosc Wedrowca - sprawozdanie z wypadu za bliska choc dluga granice, z pewnoscia udokumentuje stosownymi zdjeciami i tresciwymi lecz krotkimi opisami . Ale mam nadzieje,ze Alfredka zaszaleje z komentarzem co widziala /przez okno tez/ bo ma szczescie byc pasazerem jak mysle? I oby im tylko pogoda sprzyjala, jakos wytrzymamy - choc w dobie "internet w domu i zagrodzie"/ spoko, tu ma dopiero byc!/ - mogliby choc bialo-czerwona choragieka pomachac do nas... Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowe :) 04.05.08, 21:08 Warum - Sloneczko nasze,- ze Ty jestes "alternatywne-liberalna" - dobrze wiem. Dalas zreszta temu wyraz w wpisach "roznych" wiec mamy tez na pismie pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe :) 05.05.08, 14:49 Najmilejsi nasi Przyjaciele, to nie lekcewazenie a techniczne. sily wyzsze nas zakneblowaly.Jutro juz raniutko wyjezdzamy.Pogoda byla dobra, reszta w sprawozdaniu.Wedrowiec chodzil swoimi sciezkami.Pozdrawiamy, szczesliwi, ze to juz jutro ))) Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 05.05.08, 17:41 No i od razu zrobilo sie tu slonecznie A poki jutro nie nadejdzie moze Rodzice Maturzystow opisza nam pierwsze wrazenia? Dla mnie tematy z polskiego byly zaskoczeniem; uwazam,ze byly ambitne i ciekawe. I wcale nie byly latwe. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 05.05.08, 18:36 Tematow jeszcze nie czytalam, chociaz chrzesniak zdaje mature -wiec jakies minimum zainteresowania powinnam okazac. Ale dopadly mnie sprway trudne i nieoczekiwane, tak ze narazie tylko pozdrawiam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowe :) 06.05.08, 19:41 Odmachuje energicznie Wodnikostwu ))) Wpadam na forum jak po ogien bo mnie zza roboty i swita realnego nie widac. Mimo podeszlego wieku jestem niezdrowo aktywna, chyba sobie mini kupie zeby sie szybciej poruszacPPP Nie mam za bardzo czasu sie udzelac chyba ze jakis temat mnie rajcuje np. jazz i to co w starszym wieku wypada aco niePPPP Sciskam Kran Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 06.05.08, 20:24 Ciesze sie,ze Wedrowiec dala znak Teraz czekam az Wodnikostwo zamelduja sie u "wodopoju" /Popaye juz zadbal o Liptonczaj/. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 00:25 Popijam w nocnej herbaciarni zielona herbate o smaku jablkowo - gruszkowym Przede mna jeszcze kilka godzin pracy a jak Wy zaczniecie wstawac to ja pojde spac))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 02:39 Teraz dopiero zauwazylam ze herbate wypilam na dzisiejkach. Ale to przez Warum)) bo zaczela o Popeyowym liptonie:o) Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 18:39 Mnie picie herbaty na Dzisiajkach w niczym nie przeszkadza, ale rozumiem,ze koneserzy wola w bardziej nastrojowej atmosferze: Bylo slonecznie. Ciesze sie,ze Alfredka i Wodnik sa u siebie. Szukam dobrego i przyzwoitego prawnika. Czy te 2 wymagania sie nie wykluczaja? Bo pytam powaznie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 07.05.08, 19:08 Niestety ostatnie dni byly trudne i nie sposob bylo tu zagladac. czytam, ze podroznicy wrocili, azaliz? Warum, ja znam dobrych i przyzwoitych prawnikow. Ale zajmuja sie dosyc specyficzna dziedzina prawa. Uwazam ze nalezy do tego grona takze moj syn Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 09:54 Witaj, zapowiada się piękny dzień. Teraz szybciutko niewielkie zakupy i nad Odrę... trochę pochodzę, trochę potruchtam i powrócę kurcgalopkiem. Może nie padnę Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 11:35 Witaj Alfredko, czyzby łącze juz dzialalo? Dreptaj, dreptaj, ale czekamy na wrażenie z podrozy ? Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 19:31 dzizuss, a gdzie Was ponioslo? Przez tyle godzin nikt tu nie zglada: ( U mnie bylo slonecznie, spece od swiatelek na skrzyzowaniu nabrali takiego rozpedu w robocie,ze rano oczy przecieram - bo juz sa!, a po poludniu- jeszcze sa!! szefuje im pani. W oczach "swiatel" mi przybywa,a jak je tylko podlacza do pradu - zamelduje /bo ikonki z kolorowym sygnalziatorem nie potrafie tu wkleic(/ Wlasnie obejrzalam w tvn b.PRemiera na londynskiej ulicy jak chwalil sie,ze uczy sie kazdego dnia tego angielskiego.... no zesz ... chetnie bym chciala byc na takim stanowisku za granica -i uczyc sie nie tylko zawodu ale i jezyka; Czy on cos w ogole kuma o czym inni mowia "u niego" w pracy?)) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 20:22 No to jeszcze troche i bedziesz OSWIECONA )a u nas znienacka powstaly takie objazdy, ze trudno przedostac sie na Prawobrzeze. Jeden most wyjazdowy wiecznie zakorkowany i aby dostac sie do drugiego to najlepiej jechac przez Kolbaskowo /b.przjscie graniczne/. Wedrowiec jeszcze pracuje Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe :) 08.05.08, 21:02 Pracowicie prze - jurowalam pareset prac dzieci na temat "Pchly szachrajki". W głowie mi skacza pchelki i a w oczach kolorki. Czas odpoczac w herbaciarni Odpowiedz Link
popaye Re: Warum "chetna" :) 08.05.08, 21:56 warum napisała: " ..... chetnie bym chciala byc na takim stanowisku za granica -i uczyc sie nie tylko zawodu ale i jezyka; Czy on cos w ogole kuma o czym inni mowia "u niego" w pracy?))" Ze Ty Mila Warum, po tylu latach pracowniczych doswiadczen, jeszcze nie "kumasz" o co w tym szalenstwie biega to... jestes (niestety!) przypadek beznadziejny . Nie sztuka sie NAPRACOWAC, najczescie za psie wynagrodzenie! Tak robisz to sama wiesz co masz! ). (Z)rozumienie czegokolwiek "....o czym inni mowia "u niego" w pracy" tylko PRZESZKADZA we wszystkim a najczesciej psuje dobre samopoczucie "pracowitego" . Szczegolnie gdy miejsce pracy jest Zagranica, zbyt dobra (biegla) znajomosc jezyka Aborygenow jest tym bardziej NIE wskazana - powoduje tylko stress i zly humor - a czym wyzsze i b.odpowiedzialne stanowisko - tym wiecej . Wiem o czym mowie! bo mam ca. 30 x wiecej praktyki pracy Zagranica wiecej niz p.premier Marcinkiewicz, i to na nizszych niz On stanowiskach. Moim kardynalnym bledem byl fakt, ze udalo mnie (przypadkiem zreszta!) nauczyc sie wiecej "po obcemu" niz: "yes, yes, yes!" czyli m/w 90% tego co (ogolnie) opanowal p.Marcinkiewicz! - za KARE - dostaje mniejsza "kase" Ty, - Mila Warum, nie musisz powtarzac moich bledow!. Nie zachwycaj sie budowa sygnalizacji swietlnej na skrzyzowaniu obok Twojego domu, tylko korzystajac z faktu iz auto (jeszcze!) udalo Ci sie uruchomic, tankuj go do pelna i .... Let's go West! London, Paris, Abu-Dabi - wsio ryba! - szukaj dzielnic (City!) gdzie duzo miedzynarodowych instytucji bankowych i ... powoluj sie na przyklad p.Marcinkiewicza!. Jezyk (kazdy) "znasz" nie gorzej jak On, doktoratu - nie masz (On - tez!) a na 100% jestes od Niego ladniejsza! Jak juz Ciebie zatrudnia - (chyba Masz jak "w Banku") - bedziesz miala rozwiazana wiekszosc zyciowych problemow! i ... spokoj! . Bron Boze tylko nie ucz sie (wiecej) jezyka - tfuj! . Nie znasz to nie wiesz CO od Ciebie chca! i MUSZA to zrozumiec albo niech sie ucza polskiego jak Im na intensywniejszym kontakcie z Toba "zalezy". Ze nie zalezy - zrozumiesz szybko! bo tam tez: "lenie, nieudacznicy i nieuki" i kazda ZMIANA status quo nie jest w NICZYIM interesie!. Do (dobrej!)emerytury potrzba Ci tylko ca 40-ci przepracowanych lat! i jestes "w domu" no i (zapewnie) w miedzyczasie pojezdzisz lepszym samochodem, pomieszkasz w lepszym apartamence a tempo budowy sygnalizacji swietlnej na jakimkolwiek skrzyzowaniu bedzie Ci (conajmniej) "obojetne" ) Wiedziec "JAK" to (ponoc!) polowa sukcesu!· Ty - juz WIESZ! Zrob cos z tego - Mila Warum i nie zapominaj o przyjaciolach z Forum!) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
warum Re: Warum "chetna" :) 08.05.08, 22:31 ))Mily Popaye - nigdy nie wiadomo co komu pisane... moze autentycznie wezme go za przyklad za granica- a jak mi ktos zarzuci braki /w czymkolwiek! poczawszy od umiejetnosci czy stanu konta/to podam przyklad kariery b.PRemiera, jako tego co POWINIEN wiecej ode mnie,zwyklego szaraczka. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 02:29 Ja generalnie odsypiam bo mi sie trafil dzien wolny pomiedzy jednym zmasowanym atakiem pracowniczym a nastepnym. Jak nie spie to usiluje nawiazac kontakt z Juniorem bo ostatnio rzadko sie widujeny... Poza tym czytam przepisy w necie bo ostatnio jem glownie salaty , chyba niedobor witamin mam. Nadrabiam zaleglosci telefoniczne. Troche czytam. Sprzatam powolutku. W Oslo wiosna juz minela , trwala krotko , nawet specjalnie jej nie zauwazylam. Teraz lato w pelni 20 i wiecej stopni , slonce oslepajace i zaczynaja sie dlugie dni)) Wszystko kwitnie i pachnie jak szalone bo okres wegetacji jest krotki i przyroda wykorzystuje jak sie da ten krotki czas. Mloda jest w Lipsku , dala sie namowic Absztyfikantowi na to wydarzenie kulturalnePPPP pl.wikipedia.org/wiki/Wave_Gotik_Treffen Oprocz powyzszego planuje odwiedzic miejscowe muzea Bylam kilka razy w Lipsku za czasow deder , piekne choc wtedy zaniedbane miasto. Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:35 Ja wiem, że staramy się tutaj przestrzegać dobrych manier ale nie przesadzajcie i nie przestrzegajcie niegdysiejszej etykiety, że .... nikt się pierwszy nie odezwie dopóty, dopóki najstarsza persona głosu nie zabierze )) Dzień był piękny, KrasnoludKa /wzrost 160 cm/ przyszła z Krasnoludkiem /2metry i kilka cm/, umyli okna szybko i dokładnie. Sliczna i bardzo sympatyczna para. / Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:45 Jeśłi to była ta sama Krasnoludko, co u mnie, to nie ma 160 cm wzrostu. Raczej 150, ale Krasnolud w drzwiach pochyla się i nie wynika to z wrodzonej grzeczności Od powrotu usiłuję zdać relację z pobytu w Hesji i pokazać kilka zdjęć. Niestety Imageshack, w którym gromadzę zdjęcia buntuje się. Wczoraj wcisnęłam mu tylko jedno zdjęcie. Droga przez Turyngię, do celu (Frankfurt) jeszcze trzy godziny jazdy. Ku naszej radości korek był w przeciwnym kierunku img233.imageshack.us/img233/1641/img5182xv7.jpg Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:55 A ulze sobie Ilez mozna czekac na relacje- toz dziennik mozna i za miesiac skompletowac, teraz powinna byc relacja co rzucilo Wam sie w oczy a/ po drodze, b/ na miejscu, bo jesli powiecie,ze nic- to zwatpie czy warto zazdroscisc zachodowi I zeby zmusic Wodnika do dopisania sie do listy , zapytam - jak to jest mozliwe,ze jest tak ciemno na zdjeciu / na zewnatrz/ - skoro o tej porze to nawet u mnie, na glebokim wschodzie, jest widniej?? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 09.05.08, 21:04 Samochodowy zegar chodzi wg czasu zimowego, więc było później, niz u Ciebie Zdjęcie zostało zrobione z fleszem zmieniając natężenie swiatła. Ciemne wnętrze stało nagle jasne co pogłębiło ciemność okołosamochodową. Jechaliśmy gęstym lasem w górzystm terenie. Słonko zachodziło za pagórkiem znajdującym się za horyzontem. I w ten oto sposób została wyjasniona zagadka ogólnej ciemnoty panującej na zgniłym zachodzie Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:43 jw. Nie wiem czy pomor jakis padl na forum, a ja czegos nie wiem i tak sobie gadam, a muzom ?(/ muzy odezwac sie!/ Mimo to pozdrawiam Milczacych Czytaczy Pomilcze razem z wami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 20:46 To już milczymy w trójkę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 21:08 A taka bylam dumna z tego zdjecia, bo droga wiodla przez duży i gęsty las a mnie się ręce "trzęśli". Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 21:44 Alfredko, zadna z Ciebie trzesilapka skoro ja z tak daleka sprawdzilam godzine Juz mnie olsnila W. czemu tak ciemno wyszlo, ale ja z tych, co sie czepiajac szczegolow nie widza ogolu) Cierpliwie czekam na nastepne fotki. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 22:06 Nie piszę bo niewiele mam do pisania.Wiosna piekna wszedzie, nawet magnolie takie same jak u nas /tez niemieckie/ Jedyne co mnie zafascynowało to lotnisko frankfurckie na ktorym juz nieraz bywalem. Ale mam takiego fiola, ze kocham lotniska . Gdy plywalem to przede wszystkim jechalem na lotnisko a dopiero potem byly muzea, zabytki i takie inne wzbogacające ponoc wnetrze czlowieka... Piekne widoki tez wzbogacaja ... pierwszy raz spogladalem na Ren z Lorelei, moze nie wzbogacily ale dech zapieraly. Sa jeszcze wrazenia z wizyty u alfredkowej rodziny , jak zawsze serdecznej . Z poczatku to byli mocno spieci z powodu Jej choroby ale przeciez wiecie jaka jest alfredka. W parę minut rozladowala napiecie i caly czas dobry humor nas nie opuszczal. Degustacje win tez niezgorsze. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 22:31 Wow! Wedrowiec z Alfredka "rozjasnial" ciemnote Zachodu za pomoca ... lampy blyskowej - srednio skutecznie, zreszta! co zauwazyla mieszkanka Rejonu wschodnio-europejskiej jasnosci - Warum Wodnik, w skrytosci marzen kpt.hydroplatowca, sladami wagnerowskiego Siegfrieda szukal Zlota Renu z pomoca pieknej Lorelei. Sam nie wiem co skuteczniejsze: nowatorskie techniki fotografowania krajobrazu zza szyby samochodu czy sposob na zdobycie bogactwa Renu jako substytut gry w LOTTO! Jedno jest pewne:podroze ksztalca!. Wiec ja, - wybieram sie w podroz na ... Mazury, pewnie stoje w tym korku genialnie ujetym przez Alfredke ) Pozdrawiam Was serdecznie,- pE Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 09.05.08, 23:00 Dziekuje w imieniu Alfredki za mile slowa o zdjeciu). Na zloto i inne bogactwa Renu jeszcze natrafie. Ale na wszelki wypadek panie moje w Lotto zaszalaly, dobrze ze bez rezultatu, moze im przejdzie. A samoloty to jakas moja dewiacja. Nawet ucieszylo mnie gdy zabierano mnie ze statku helikopterem do szpitala w Las Palmas, potem samolotem do Madrytu a z Madrytu do Portugalii, gdzie statek byl laskaw na mnie czekac ) Popaye, stopy wody pod kilem i wiatru zawsze z dobrego ,oczekiwanego kierunku Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 07:33 Za okne piekny sloneczny poranek. Podrozniko/wi/m zycze szerokiej drogi! Sama pieszo startuje po zielone; ilez przyjemnosci sprawia taka prosta czynnosc jak wyszukiwanie najpiekniejszej salaty, grzebanie/ optyczne/ w rzodkiewach czy analizowanie swiezosci szczypiorku To jest moj relaks. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 15:30 Oprocz "zywego zielonego" przynioslam z zakupow torbe na lato Corka skomentowala: Do czego ci bedzie pasowac?!, syn skomentowal: Pasuje do ciebie! Odpowiedz Link
kasia.par Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 17:18 Dzieńdobry! Byłam dzisiaj w centrum ogrodniczym. Jak pięknie! Kupiłam sobie m.innymi różę, która ma zakwitnąć w kolorze lila. Ciekawa jestem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 10.05.08, 22:55 U nas na sobotnim bazarze zatrzesienie kwiatow, zupelnie nie moglam wybrac Wole jak jest mnie i ludzi i kwiatow Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowe:) sloneczne! 11.05.08, 14:47 Potwierdzam, a do tego jeszcze upalne. Do puszczy nie pojedziemy bo rozszalały się kleszcze .Rano zamierzalismy wyskoczyc na spacer nadmorski ale komunikaty radiowe o korkach zniechecily nas zupelnie. Przyjdą znajomi na kawę, posiedzimy, pogadamy i wieczór nasz. Na czytanie zaległej prasy, dokończenie książek by jutro pójść do biblioteki i na "rozmoweczki" na Forum. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 17:29 Wprawdzie Frankfurt leży nad Menem, ale przez miasto przepływa też rzeczka Nidda img156.imageshack.us/img156/3813/img5334zv4.jpg Od kilkunastu lat trwają procesy jej antyc-ucywilizowania Powstają małe rezerwaty przyrody, ostoje zwierzyny i roślin. img156.imageshack.us/img156/2601/img5194yd5.jpg Procesy te zaszły tak daleko, ze parę lat temu pewien rzeźbiarz zauważył nowe zwierzątko. Było tak atrakcyjne, że uwiecznił je na poręczy jednego z mostków nad Niddą img230.imageshack.us/img230/6799/img5187ba9.jpg img230.imageshack.us/img230/4192/img5189py7.jpg Może to mój Praszczur??? img147.imageshack.us/img147/5296/img5193uw6.jpg W stawach img147.imageshack.us/img147/887/img5198kf5.jpg żywią się liczne bociany img140.imageshack.us/img140/2347/img5203fn4.jpg img227.imageshack.us/img227/5818/img5202myr9.jpg a okolica jest obserwowana przez myszołowy img229.imageshack.us/img229/6632/img5207ko7.jpg Obserwacja przyrody nie zajęła nam całego czasu. Odwiedziliśmy zamki nad Renem i skałę Lorelei img147.imageshack.us/img147/9672/img5293sx8.jpg img156.imageshack.us/img156/8729/img5309bu9.jpg img147.imageshack.us/img147/5992/img5317pf7.jpg i zatłoczone, pełne turystów miasteczko Rudesheim img291.imageshack.us/img291/209/img5292mwu8.jpg Tradycyjnie byliśmy na wielkim lotnisku img147.imageshack.us/img147/2108/img5230nv7.jpg ale ten zielony, latajacy egzemplarz bardziej pasujował do łąk nad Niddą niż na lotnisko img147.imageshack.us/img147/999/img5231cy4.jpg Piękna pogoda zachęcała do grillowania w parku img230.imageshack.us/img230/2865/img5245xf3.jpg img230.imageshack.us/img230/2865/img5245xf3.jpg w towarzystwie dużej rodziny, której przedstawiciel jest na zdjęciu img147.imageshack.us/img147/2424/img5254ta4.jpg Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 18:46 Dziekuje!! Co prawda mordka stworzenia wydala mi sie dziwnie znajoma, ale po przeanalizowaniu skrzydelek i ogona swtwierdzilam,ze to jednak nikt z naszych Potem jak zobaczylam te naturalne chaszcze i bocka w locie - mialam skomentowac,ze... nie trzeba bylo az za granice jechac,zeby to zobaczyc/ u nas dopiero w ub. roku zaczeli oczyszczac "centralna" w miescie rzeke,zeby kajakarze mogli plywac... czyzbysmy niewiedzac juz zatoczyli kolo historii?/ A poza tym....za malo,i w pigulce Nastepnym razem masz sie Wedrowcze nie streszczac! tylko rozplywac Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 19:17 Wędrowcze, "podwójne" produkty i chaszczątka zamiast przedstawiciela rodziny to i za dużo i za mało. Jakiż to członek naszej rodziny może mieszkać w tych zielskach )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 19:41 Dodaję grill img230.imageshack.us/img230/1063/img5269yt5.jpg img237.imageshack.us/img237/5813/img5338jp2.jpg Alfredko, to nie była nasza rodzina Dla rozjaśnienia sytuacji jeszcze jeden jej przedstawiciel: img357.imageshack.us/img357/2985/img5255yz2.jpg Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 20:28 kilkakrotnie uzylem w moich wpisach okreslenia "a to Polska - wlasnie!" by podkreslic specyfike naszych obyczajow i mentalnosci malo komunikatywnej nawet dla naszych Sasiadow. Zdjecia z wyprawy forumowej awangardy turystycznej Wedrowca & PP.Wodnikow uprzytomnily mnie iz kazdy Kraj ma swoja specyfike. "A to Niemcy - wlasnie!" - dla tych ktorzy jez.niemieckim posluguja sie gorzej nawet ode mnie, co wydaje sie malo prawdopodobne(!), ale zawsze cuda sie zdarzaja Na zdjeciu zielonego znaku z ptakiem drapieznym oznaczajacym teren objety (szczegolna) ochrona naturalnego srodowiska (Lanschaftsschutzgebiet), widac (pod znakiem) tabliczke Urzedu Terenow Zielonych (sic!) o tresci informujacej iz tereny te sa przeznaczone do naturalnej rekultywacji i informacje: "Wejscie na ten teren jest NIE dozwolony!" "Zakaz" ktorego ten powazny "Urzad" nie jest w stanie wyegzekwowac i ze "to Niemcy - wlasnie", w nastepnym zdaniu: "Uzywanie (wejscie) na wlasna odpowiedzialnosc" Jak widac w (glebi zdjecia) "zakazem" przejmuje sie niewielu odwiedzajacych - zdjecie z "dziwnym zwierzakiem" z brazu defilujacym po betonowej balustradzie mostku. To.... zielony pancernik (GrünGürtel-Tier) ktory wydal sie naszej Warum zwierzeciem malo egzotycznym a w rzeczywistosci to bardzo niezwyczajne zwierze nawet w Hesji Takie zwierzaki to powszechne ozdoby tamtejszych parkow czy publicznych terenow wypoczynku. Wandalizm nie jest tak powszechny jak u nas (bo "to Niemcy - wlasnie") wiec mecenat artystyczny Panstwa wspiera artystow ktorzy wykonuja rzezbiarskie skulptury ku uciesze spacerowiczow. Na koniec mam pytanie do Wedrownej Grupy: gdzie Wy w Niemczech dostaliscie... Naleczowianke? Jej butelke widze wsrod produktow picknic-owych . Reszta produktow "podejrzanie-Niemiecka" (szczegolnie pieczarki i filety ze schabu oraz piwo!) ale ta Naleczowianka! - rarytas (na tamtejszym rynku!) Pozdrawiam urlopowo, choc (jeszcze) nie nad woda (mazurska) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 20:52 Tak Popayu, to jest GrunGurtel-Tier, a tu jego metryczka img353.imageshack.us/img353/7382/img5191mxl5.jpg Parę słów o stworku www.bus-bergmann.de/Gruenguerteltier.html Znajduje sie ona na mostku nad Nidda, przy wejściu na teren byłego amerykańskiego lotniska helikopterów. Baza jest opuszczona, ale pas i zabudowania pozostały stając sie miejscem pikników i różnych imprez. Pierwszego maja był tam pchli targ + cała otoczka w postaci róznych kiełbasek, lodów etc. www.bus-bergmann.de/Gruenguerteltier.html Nałęczowianka przyjechała dzień wczesniej z Warszawy Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 20:59 Znów dwa razy wkleiłam ten sam link. Musze wymienić mysz komputerową. Teraz prwidłowy z widokiem pasa startpwego, hangarów, spacerujących i handlujacych img353.imageshack.us/img353/5980/img5212mw0.jpg Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 21:49 Obejrzalam wedrownicze zdjecia i zatesknilam po raz kolejny za Niemcami... Nie mam co narzekac bo lato w Norwegii jest powalajace , ptaszki spiewaja , wszystko pachnie i kwitnie oszalamiajaco ale ja bym chciala nach Bayern... I juz Kran Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 22:17 dziekuje Wedrowcze zazdjecie z metryczka. Jej tresc obliguje mnie do wyjasnienia pewnego nieporozumienia ktore dla germanistow wsrod nas (Omeri - wybacz!) wywola politowanie ale dla mniej bieglych w jezyku Sasiadow "musze" wypocic. To zwierzatko to NIE "pancernik" i "zielony" - tez nie! Tyko: " zwierzak (frankfurckiego) zielonego pasma" ( Dasipus frankonia) zdaniem tworcy: skrzyzownie dzikosci z jaszczurem o manierach gwiazdy Na moje usprawiedliwienie (nie znalem tresci metryki stworka!): Gürteltier (zool.)- to w niem.: pancernik. pozdrawiam,- pE ps. jak Omeri pusty smiech "skreca" to pomysl jak ja sie poczulem czytajac metryczke tego stworka )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 11.05.08, 22:31 Popaju, mimo że znałam treść metryczki, Twoje słowa wzięłąm za pwenik Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 00:31 Dopiero teraz obejrzalam super fotki z podrózy! dziekuje, jakbyn tam byla z wami Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 15:09 Wedrowcze,dzieki za sliczne zdjecia,dopiero dzisiaj moglam spokojnie zerknac na forum,mielismy odwiedziny wnuczat,dom przewrocony do gory nogami) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 18:36 Czubatku, wnuczeta byly bardzo grzeczne, sympatyczne i śliczne... chyba, ze je za szybko syn zabral i nie zdazyly rozwinac skrzydelek Dzionek sie juz konczy a my jacyś tacy leniwi. Cieplo, sucho jak na Saharze. Szczęście, że już w przyszłym miesiącu /od Kupały/ dzień będzie coraż krótszy i zacznie się oczekiwanie na polska złotą jesień... Rano pobiegałam sobie po klimatyzowanych sklepach i kupiłam fajną spódnicę i bluzkę, male rzeczy a cieszą. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 18:58 No nie....(Zadnych takich skrotow wiosenno-jesiennych. Jeszcze sie nie nacieszylam ciepelkiem, bo wieczorem momentalnie poza sloncem robi sie zimno. Zakupowy szal nas ogarnal? /ja ze zdumieniem stwierdzilam,ze wszystko mi sie pomiescilo w nowej torebce, ba... nawet klucze udalo mi sie wygodnie "posegregowac"/ Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki kwietniowe:) sloneczne! 12.05.08, 19:32 Mila Alfredko nie strasz nas jesienia,jeszcze nie zdazylam sie nacieszyc latem,urlopem nad naszym polskim morzem,chcialabym zeby wiecznie trwalo lato,osobiscie nie lubie dlugich jesiennych wieczorow) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 20:19 No dobrze , już nie będę wywoływala wilka z lasu czyli wczesnej jesieni.Czubatkowi zalatwię ciepłą wodę w Bałtyku. Warum, twoje ciuszki mieszczą się w nowej torbie? a ja się nie mieszczę /troszeczke/ w spódniczkach. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 20:39 Podkoszulka sie miesciA spodnice to chcialabym sobie kupic wreszcie NOWA, a nie mam racjonalnego powodu- bo wciaz sie w nia mieszcze Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 22:02 Ja tez przez całe dorosłe życie nie zmieniałam ani rozmiarów ani wymiarów a tu naglę bęęęc i ... coraz więcej mnie( Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo majowkowe 12.05.08, 22:17 Najracjonalnieszym powodem by kupic nowa spódnicę jest to,ze chcesz, miła Warumko !!! Odpowiedz Link