Herbata. Czajnik 67.

10.05.08, 15:06
Krótka drzemka -
Budzę się,
Wiosna minęła.

Buson (1715-1783)
    • warum Re: Herbata. Czajnik 67. 10.05.08, 15:25
      Piekny poczatek.
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 67. 10.05.08, 17:40
        Upal, lato w pelni,gasze pragnienie goraca zielona herbatasmile)
        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 67. 10.05.08, 18:12
          Zrobilem dzisiaj duzo dobrego dla domu i dziecka smile), a teraz
          siedze z ogromna porcja lodów orzechowych i mocnym Liptonem.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 10.05.08, 22:45
            Przedsenna dilmah
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 10.05.08, 22:58
              Dzisiaj mialam potworny apetyt na ciasto jogurtowe ze sliwkami z
              liptonem. Z ciasta "na jutro" zostal tyko kawalek sad Ale bylo
              pyszne, prawie jak lody Wodnika smile
          • warum Re: Herbata. Czajnik 67. 11.05.08, 12:21
            Wodniku, chyba za duzo dobrego na raz zrobiles, bo Dziewczyny zaniemowily ze
            szczesciasadsmile
            • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 67. 11.05.08, 12:58
              To niemozliwe, One nie zaniemowia, ze szczescia tez nie.smile)
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 11.05.08, 20:20
              Herbata z szarlotką
              img353.imageshack.us/img353/2985/img5304my6.jpg
              lub tortem szwarcwaldzkim
              img353.imageshack.us/img353/3285/img5305kg7.jpg
              Bardzo dobre, podane przy Skale Loreleiwink
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 11.05.08, 22:11
                Herbata z widokiem na panoramę miasta
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 11.05.08, 22:39
                  Piekne ciasta zaprezentowalas Wedrowcze ale ogranicze sie do obejrzenia i
                  szklanki wodysmile)))
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 12.05.08, 00:22
                    Wedrowcze, narobilas mi apetytu na nocsmile Ale skaly nie widacsmile Ale
                    widzialam kiedys na wlasne oczy smile Juz nie wypije dzisiaj herbaty -
                    tylko woda mineralna o tej porze.
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 12.05.08, 18:52
                      mammaja napisała:

                      > Ale skaly nie widacsmile

                      Skała nie chciała pozowaćwink
                      Po wczorajszych wirtualnych słodkościach dziś sam yunnan.
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 12.05.08, 22:12
                        Zielona herbata i spatki
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 12.05.08, 22:12
                        cichutko puściutko, pije jeszcze niewielką kawe i do nowych książek
                        się zabieram.
                        Panie herbatolubne przerzuciły się na inne płynne? Nasza nowa
                        Koleżanka Kasia tez jakby pić przestała smile) Pewne, że jeszcze koło
                        północy wpadną zziajane Mammajka i Omeri.
                        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 13.05.08, 21:35
                          Otworzyłam, po sobie posprzątałam /bo Omeri zabrała filiżankę do
                          domusmile/ i dumam pijąc lipton ale z dziwnymi suszonymi kwiatkami,
                          nawet o przyjemnym aromacie. Dumanie raczej nie za bardzo
                          konstruktywne ale intensywne. Okazuje się, że myślenie na żaden
                          temat też męczy.
                          • warum Re: Herbata. Czajnik 67. 13.05.08, 22:04
                            Myslenie nie boli, wiec podlacze sie kontemplacyjnie. Co 2 glowy to nie jedna!smile
                            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 13.05.08, 22:35
                              ja raczej bezmyslnie posiedze nad kubkiem herbaty z dzikiej rozy.
                              Juz sie dzisiaj namyslalam dosyc smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 13.05.08, 21:33
      Wieczorna sencha. szparagi bedą jutro.
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 13.05.08, 21:46
        Herbata, kolejny (ostatni???) zapracownay wieczór. Potem rozpocznę,
        wzorem alfredki1 próby myśleniasmile Ciężko będzie wyjść z kieratuwink
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 14.05.08, 22:11
      Czarna herbata i kieliszek białego Gewuerztraminer z serem pleśniowym.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 14.05.08, 22:25
        A ja piję herbatę zaprawioną goryczą, że nie mogłam pójść do Zamku
        na koncert The Klezmatics /amerykański zespół/ sad(( ale
        postanowiliśmy, że za cenę dwu biletów wstępu kupimy trzy ich
        nagrania i będziemy słuchali do woli.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 15.05.08, 20:28
      Przy herbacie i szparagach odpoczywam.
      Skończyłam najgorszą część pracy. Zacznę chodzic spać przed północąsmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 15.05.08, 20:55
        Herbata a potem szpieg w tvn wink
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 15.05.08, 21:36
          Chyba nie obejrze TVN, mam jeszcze robote, ale herbatki napije sie
          z rozkosza, ksiezyc wylazl mi nad glowa, dopelnia powolutku.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 16.05.08, 20:26
      Herbata i milionerzy smile
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 16.05.08, 20:41
        Prócz wszystkich otaczających mnie dobrodziejstw, o których pisałam
        w dzieńdoberkach, mam też filiżankę z aromatyczną herbatąsmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 16.05.08, 21:17
        Jeszcze nam nie podłączono do nowych programów ale już niedługo i
        będę współgrać z milionerami.
        A wczoraj dwie osoby z naszego Regiony miały "6" więć trzeba
        troszkę poszalećsmile)
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 16.05.08, 23:16
          Wreszcie wszyscy kochani goscie ( psy i dzieci) w tym poszly sobie.
          jak milo kiedy przychdza, ale i odchodzenie ma zalety i spokojna
          herbatka - potem to juz padne smile))
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 17.05.08, 21:39
      Za oknem deszcz, przy mnie herbata. To już drugi dzień odpoczynkusmile
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 18.05.08, 00:24
        Po potrojnych imieninach to juz tylko slaba herbatka i lulu.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 18.05.08, 17:48
          Zasłużona herbata
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 18.05.08, 18:18
            Omeri, czy zasłużona dlatego, że krasnoludka nie za dobrze się
            spisała i koisz nerwy, czy z wielkiego zaangażowania fizycznego ?
            Piję kawę po zjedzeniu ogromnej ilości szparagów zielonych,
            oczywiście obficie polanych masłem ze zrumienioną bułką tartą.
            Chyba nie bedę jadła kolacji bo przyjdzie kiedyś pora na
            wyciągnięcie letnich ubrań a ja utytaaaasad((
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 18.05.08, 18:58
              Herbata ze szparagami. Jem je prawie do każdego posiłku, bo sezon
              krótki, a wartości warzywo ma co niemiarasmile
              "Szparagi to bogate źródło witamin z grupy B, kwasu foliowego,
              witaminy C, soli mineralnych i błonnika. Roślina jest ceniona ze
              względu na działanie antyrakowe, regulujące gospodarkę wodną
              organizmu i zapobiegające wadom zwyrodnieniowym układu nerwowego.
              Szparagów zielonych nie trzeba obierać, co ma duże znaczenie, gdyż
              pod skórką jest najwięcej składników odżywczych, wśród których
              znajdują się m.in.: sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź,
              fosfor, fluor, chlor, jod, karoten, witaminy: B1, B2, B6, C; kwasy:
              nikotynowy, pantotenowy, foliowy, szczawiowy."
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 18.05.08, 22:29
                Krasnoludka ok, tyle,ze nie przepadam, jak mi sie ktoś za długo kręci po moich
                wlosciach wink
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 19.05.08, 00:28
                  szparagow najadlam sie wczoraj na rozne sposoby ( przyjaciele
                  imieninowi maja plantacje). Jutro znowu wyrusze do nich na pole po
                  odpadki smile te odpadki sa albo troche za chude, albo troche za grube,
                  a smakuja dokladnie tak samo jak inne wink czy nie za pozno na herbate?
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 19.05.08, 23:03
      Ostatnia na dzisiaj i pierwsza w pustej herbaciarni.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 19.05.08, 23:35
        w poniedzialki nadal ogladam "Mistrza i malgorzate". Z satysfakcja
        z ekanizacji. Teraz herbata z melissy.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 20.05.08, 21:23
          Herbata Yunan i chałwa, to dla ciała a dla duszy rmf classic.
          Jedno i drugie mnie uspokaja a zła jestem okropnie. W całym mieście
          nie można kupić koszuli flanelowej, takiej zwykłej kraciatej.
          Wszystkie już się sprały, poprzecierały i jak idiotka będę chodziła
          w bluzkach płóciennych a na wierzch sweter . Może jeszcze klapki
          nałożę smile)
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 20.05.08, 21:31
            Yunan bez chałwy. Jeszcze jeden dzień w pracy i urlopsmile
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 20.05.08, 21:51
              Szczęściara, nawet koszulę flanelową ma.
              • warum Re: Herbata. Czajnik 67. 20.05.08, 22:29
                A nie mozesz poprosic Wedrowca zeby usmiechnela sie w pracy do jakiegos
                "technicznego" pana?smile Kiedys takie dawali jako odziez robocza, z autentycznej
                flaneli, mechatej od spodu i kraciastej. Wiem,ze w fartuszkach nie tylko paniom
                do twarzy/ i pewnie panowie tylko w nich juz chodza/, ale moze ktos ma
                zachomikowana nieuzywana ze starych dobrych czasow?
                • warum Re: Herbata. Czajnik 67.PS 20.05.08, 22:32
                  Oczywiscie,gapa ze mnie. Przeciez moglaby Ci nie pasowac kratka do klapeksad To
                  ostatnie lyki herbaty z cytryna i do lozka.
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 20.05.08, 22:41
                  Techniczne pany chodza we wdziankach firmowych, np. firm
                  sprzatajacych a w zimie maja takie odblaskowe ocieplane waciaki,
                  nawet porzadne i moznaby w nich poruszac się w górach.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 21.05.08, 20:47
      Łyk herbaty przed podróżą.
      Proszę, dbajcie o herbaciarnięsmile
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 21.05.08, 21:26
        Koszule flanelowa kupisz Alfredko na miejscu smile herbaciarnia
        bedzie zaoopiekowana smile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 21.05.08, 21:55
          Jasne,że popilnujemy. siedzę na miejscu i cieszę się domem.
          teraz zasłużona filizanka ceylon gold dilmah i gruener veltliner, czyli moje
          ulobine biale wino austriackie Zapraszam.
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 22.05.08, 12:07
            Ja pije herbate litrami, glownie zielona i biala bo kawy nigdy za bardzo nie
            lubilam a teraz zrezygnowlam zupelnie.
            Zawsze pilam malo sokow , teraz w ogole.
            Cola i pepsi nie istnieje w moim jadlospisie.
            Mam szanse umrzec zdrowatongue_outPPP
            Herbaciarnia bedziemy sie oczywiscie opiekowcsmile))
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 22.05.08, 12:38
              Leniwe przedpoludnie, pozwole sobie jednak wypic poludniowa kawe w
              herbaciarni. Herbete pije po obiedzie - wieczorem coraz czesciej
              jakas owocowa. No i duzo wody mineralnej, zgodnie z zaleceniami
              dietetyczki smile
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 22.05.08, 22:41
                Przedsenny jogurt.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 23.05.08, 15:24
      Poobiednia herbata na balkonie.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 23.05.08, 22:55
        Raczej wieczorna melissa, ale trzeba pilnowac herbaciarni smile
        • gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 67. 24.05.08, 23:05
          mammaja napisała:
          >ale trzeba pilnowac herbaciarni smile
          Jak trza to trza smile
          Melduję się z wieczorną kawą i kamyczkami.
          Ostatnio mam odjazd i zakanszam(zam)wszystko byle czym,
          aby było słodkie.
          A zadnia część sobie nabiera krągłości w nadmiarze smile
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 24.05.08, 23:52
      Biale wino i truskawki z jogurtem tureckim.
      Odczuwam wyrazna potrzebe witaminsmile)

      Kran
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 25.05.08, 19:01
        Wpadłam, zajrzałam, podciągam do góry samopoczucie Gai.
        Kranie, czerwone zawiera więcej witaminwink Ciągle jesteś (na)kręcona?
        • czubatek Re: Herbata. Czajnik 67. 25.05.08, 21:28
          Alfredko,ciesze sie ze dalas o Sobie znac,wpadlam do herbaciarni po
          kilkodniowej harowce, wymienialam umeblowanie w calym domu,wreszcie
          dzisiaj wypoczywam w herbaciarni z adwokatem wlasnej robotysmile)
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 26.05.08, 07:29
            Alfredko nakrecona to ja jestem zawsze , taka moja urodasmile
            Ale podjelam dwie wazne decyzje zyciowe i lepiej sie czuje:o)
            A poza tym swiat jest piekny , dni dlugie i mam same radosci w zyciu ostatniosmile
            No prawie ...
            Pozdrawiamsmile
            Kran
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 27.05.08, 20:36
      Z pałeczką Warumki zasiadam w herbaciarni.
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 67. 27.05.08, 21:38
        Po dzisiejszym upale dobrze zrobi wieczorna mietowa herbatasmile
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 29.05.08, 08:17
        Herbata lipowa na dzien dobry smile
        Mam dzis wOlny dzien , mam zamiar poczytac , odespac i przede wszystkim zrobic
        porzadek w papierach.
        Trzymajcie prosze kciuki bo mam jedna gardlowa sprawe urzedowa , czas mnie goni ...
        Kran smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 28.05.08, 22:04
      Zasłużona herbata i chwila relaksu.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 28.05.08, 22:39
        Oczywiscie musialam poswiecic czas "stesknionej rodzince", teraz
        zaggladam do herbaciarni, podmucham w samowar i biegne odsypiac
        zaleglosci smile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 29.05.08, 21:30
          Pora na filiżankę herbaty na balkonie smile))
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 30.05.08, 21:47
            No nie, wole wieczorna herbatke w herbaciarni smile na ballkon czy
            taras juz troche chlodno smile
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 30.05.08, 23:33
              Przedsenne wino czerwone smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 31.05.08, 18:54
      Herbata i czerwone wino Zweigelt. Zapraszam.
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 67. 31.05.08, 22:42
        Dzieki,chetnie skorzystam z zaproszenia,dobrze mi zrobi lampka wina
        po calodziennej zabawie z maluchami w upalny ostatni dzien majasmile)
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 01.06.08, 17:44
      Herbata na balkonie i drugie sprawdzanie prac smile
      • popaye Re: Herbata. Czajnik 67. 01.06.08, 19:10
        smile
        korzystaj z pieknej pogody, podobno ma sie zmienic.
        Na gorsze, naturalnie, bo (ja przynajmniej) innych nie znam smile)

        Slonce i wysokie temperatury - rozleniwiaja, niedziela nie dopinguje
        do jakichkolwiek zajec, kawy juz mam dosc a na herbate jeszcze za
        wczesnie sad.

        Wedrowiec i PP.Wodnikowie "nabrali wody w usta" - szkoda, brakuje
        Ich wpisow i opisu urlopowych przygod.
        Warum, obrazona (jak wnioskuje z Jej forumowych notek) na fakt
        iz inni urlopowali a Ona (jeszcze!) - nie sad
        No to: witajcie w domu! smile)
        • czubatek Re: Herbata. Czajnik 67. 01.06.08, 19:40
          Pora na wieczorna herbate i lampke wina,moze Wodnikowie po wojazach
          dadza znac o Sobie i zagladna do herbaciarnismile)
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 01.06.08, 19:50
            Czekam niecierpliwie na wiadomosciod Wodnikow, narazie tradycyjna
            herbata i Ranczo w TV smile
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 02.06.08, 20:00
              Dziękuję za podtrzymywanie żaru pod herbacianym czajnikiemsmile
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 02.06.08, 21:33
                I tak nigdy nie zagasnie ! Dzisiaj herbatka z melissy i "Mistrz i
                Malgorzata "w TV.
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 02.06.08, 21:46
                  Już czwarta kawa dzisiaj, nie licząc kilku herbat. Tak mnie upał
                  męczy, że chyba nawet chałwy nie uszczknę i to mnie niepokoi sad(
                  starość? zmęczenie? a może powrót do domu tak mnie minorowo
                  nastraja?
                  oj, chyba tak.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 03.06.08, 18:08
      Mieta na balkonie
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 03.06.08, 21:21
        Herbata przy komputerze. Biedak zaczyna cierpieć z powodu upału.
        Okłady z lodu, czy wymiana na nowy, planowany???
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 03.06.08, 21:49
          Wymienic na nowy zawsze warto! Zamiast herbaty woda mineralna smile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 04.06.08, 21:32
            Przyczołgałam sie do herbaciarni, jeszcze parę dni upałów i padnę.
            Los niesprawiedliwie obdziela ludzi. Ja tu sobie posiedzę z kawą
            szatańską by cisnienie ponad 100 podnieść a JanKa nie może swojego
            przerzucić przez nie tak znów wielką wode na moje konto.
            Wędrowiec odpokutowuje urlop i siedzi nad papierzyskami, pytaniami
            czy innymi testami.Ponoć za pół doby będzie uporanasmile)
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 67. 04.06.08, 21:53
              Alfredko, dotrzymam towarzystwa z goraca herbata,u nas nareszcie
              jest chlodniej,sadze, ze jutro ten chlod dotrze do was,robie duzy
              podmuch w Waszym kierunkusmile)
              • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 67. 04.06.08, 22:01
                Widzialem rano w tv skutki waszych "podmuchow", ale narozrabialo.
                Dzisiaj fachowiec podlaczyl nam juz zamowiona wersje programowa i
                wreszcie alfredka bedzie mogla ogladac do woli , zwlaszcza to co jej
                z Popayem polecicie.
                Pije herbate, upaly mnie nie mecza, zahartowala mnie Afryka i
                poludniowa Azja.
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 04.06.08, 23:13
                  Wieczorna sencha i relaks
                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 04.06.08, 23:20
                    Yunnan podtrzymujący kondyncjęwink
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 05.06.08, 08:50
      Ja w upaly stosuje przepis jaki mi zostal podany swojego czasu w Tunezji.
      Goraca herbaty ,najlepiej zielona z mieta ale ogolnie bledem jest picie upaly
      zimnych plynow.
      Ja zaraz sobie zaparze chinska zielona herbate ...
      Kran
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 05.06.08, 21:23
        Upaludzisiaj nie bylo, ale ja mialam "wyklad". Z sukcesem, ale
        wrocilam potwirnie zmeczona. Wspolczuje piszacym tu wykladowcom,
        wypijam herbate i juz na nic nie mam silysmile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 06.06.08, 20:38
          Pora na herbatę na balkonie. Mammaju, dzięki za dobre słowo o mej pracy.
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 06.06.08, 21:33
            Dzisiaj podobno bylo 30 stopni w Oslo... Na szczescie mam zwolnienie lekarskie i
            dopiero w poniedzialek ide do pracy bo przez najblizsze dni maja byc takie upaly.
            Popijam wiec goracy lapsang ...
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 67. 06.06.08, 22:37
              Dawno nie piłam lapsanga. Dzis musi starczyć yunnan. Kranie,
              odpocznij i wracaj do zdrowiasmile
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 06.06.08, 23:54
                U nas temperatura w sam razsmile całopopoludniowa nasiadowka przed
                zakonczeniem roku UTW - chyba juz pora odpoczac. Na dluzej. Narazie
                herbata z melissy smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 07.06.08, 23:18
      mieta i Gruener Veltliner na milo chłodnym balkonie smile
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 07.06.08, 23:59
        Dopijam zielona japonska herbatke przy dzwiekach Weilla w wykonaniu:


        www1.ndr.de/orchester_chor/ndr_bigband/ndr362.html
        Bo nie wiem czy sie juz zorientowaliscie ze jestem fanka kultury germanskiej i
        jezyka niemieckiegosmile)))))


        Kransmile


        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 08.06.08, 11:53
          Ula, jesteś fanką przedewszystkim tego co dobre w kulturze i
          sztuce, bez względu na to czy to germańskie czy to frankońskie smile
          Piję już drugą kawę, słucham rmf classic, w przerwach między
          przejazdem samochodów warczących, buczących i wydających mało
          eleganckie dżwięki.Skąd oni biorą takie klaksony???
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 08.06.08, 11:58
            Nastawilam zmywarke oraz spedzilam piec minut na balkonie w towarzystwie zarowy
            z nieba i prania_do_powieszeniasmile
            Teraz sie mobiliuje zeby zaparzyc jakas herbate ale musze ochlonac po szoku
            termicznymsmile)))
            Kran Polnocny
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 08.06.08, 20:07
              Lipton czarny, wyjatkowy, przed emocjami meczu. Kranie, u mnie na
              tarasie blogi chłod - zapraszam na herbate smile
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 08.06.08, 21:42
                Wyraznie sie ochlodzilosmile Popijam wic biale winko:o)
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 08.06.08, 21:43
                  Także białe austriackie z woda czyli klasyczny szprycerek
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 67. 09.06.08, 21:19
                    Już niedługo zaproszę Was na lipową herbatkę.Lipa olbrzymka sprzed
                    mojego okna zakwitła. Niestety przez tę suszę półrozkwitłe pączki
                    opadają.Nie pamiętam WIOSNY by lipa kwitła.
                    Chyba lepiej nie zaparzę tych opadłych pączków bo właściwie to jest
                    susz sad(
                    Piję herbatę i słucham kwartetu smyczkowego na Mezzo.
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 09.06.08, 22:04
                      Powieczornym spacerku z pieskiem, którego mam na przechowaniu, popijam szprycerka.
                      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 67. 09.06.08, 22:39
                        Omeri! A co z uczuleniem ??? Zielona herbata na odmiane smile
                        • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 09.06.08, 23:03
                          Nie daję sie, psiak rodzinny i maly. Był na przechowaniu u siostry, która
                          zaniemogła. Innaczej schron.
                          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 67. 10.06.08, 01:16
                            Lubie miod lipowy ,zapach lipy i herbatke lipowasmile
                            Zaraz sobie zaparze , podobno uspakaja i lagodzismile
                            • omeri Re: Herbata. Czajnik 67. 10.06.08, 16:31
                              W oczekiwaniu na nowy czajnik popijam mietę
Pełna wersja