omeri 12.05.08, 23:06 Udało mi się zacząć nowe dzieńdoberki mocno wieczorową porą Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 13.05.08, 07:16 Powialo swiezoscia!) Wlasnie jakis pan zadzwonil do radia,ze przyjechal do pracy na rowerze, a zaczelo lac/ za oknem/, u mnie choc 170 km od tego pana - wyglada za oknem tak samo. Nie pojade wiec na pewno rowerem do pracy! Bo bez wzgledu na pogode - nie dojechalabym...Milego dnia. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 13.05.08, 18:36 Wrocilam. Okrezna droga, bo w miedzyczasie zaslepiono moja "odnoge Y w prawo " powrotna stawiajac znak,ze "objazd", /ale to byl kolejny taki znakwiec nikt nie zwracal uwagi/ i jak stado owiec za pierwszym baranem zawracalismy na koncu i z powrotem jechalismy odnozka Y do rozjazdu, i tym razem w lewo. Zamieszanie olbrzymie, bo wszyscy probowali wydostac sie osiedlowymi ulczkami na skroty( Ale jak przebrnelam przez najciezszy odcinek, to potem zbaranialam zupelnie. Bo drogowcy na dwupasmowce udostepnili w okolicy bud.wezla kolejny kawalek drogi, przez co glowny strumien poplynal inna trasa niz dotychczas - a mnie nie bylo z nimi po drodze i dosc dlugi kawalek jechalam samiusienka / 3 pasy asfaltu do mojej dyspozycji/, nikogo z przodu, nikogo z tylu- to tak niesamowite uczucie,ze balam sie,ze na koncu zobacze gleboki wykop... i dlatego nikt sie nie pcha... Ale pojawil sie ktos hen za mna, a przede mna faktycznie wykopano jamie ale troche z boku, wiec droga byla normalnie otwarta dla ruchu. Z ciekawostek - moje "swiatla" na skrecie w lewo juz migaja na zolto. Omeri mam nadzieje,ze w tym roku jak zechcesz odwiedzic Roztocze i przemknac przez Lublin - to trasy wylotowej nie poznasz - bedzie pelen rozjazd PS. Lezaki mozna opuscic. Slonce sie chowa i robi sie zimno. Prosze sie zameldowac na liscie! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 13.05.08, 19:27 Melduję się Słońce swieci, ale miły chłód panuje. Dziś jadłam pierwsze w tym roku białe szparagi - sezon rozpoczęłam zielonymi. To moje ulubione warzywo Pomału kończę morderczą pracę, już widzę finisz. Ciekawe, czy po tym roku potrafię jeszcze odpoczywac? Warum, w mojej okolicy rozgrzebane drogi tubylcze zmuszają do ciągłych objazdów. Nikt nie zna dnia ani godziny, a jazda na pamięć grozi śmiercią bądź cieżkim kalectwem Na szczęście prace posuwają się na przód: www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=20118085&postcount=987 www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=299244&page=21 i następne strony na tamtym forum. Wygląd jest dziki, ale wbrew pozorom to miasto, jedna z ważniejszych dróg łączących obie strony rzeki, w dodatku tylko dwa-trzy kilometry od mojej siedziby Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 13.05.08, 20:57 Widac rozmach! od czegos trzeba przeciez zaczac... Zeby jeszcze szybciej te wstegi przecinali. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 13.05.08, 21:26 Nie dodalas, ze to jedna z trzech drog wyjazdowych ( "Za Niemca" mostow bylo kilka, zostaly dwa i ten na szumnie zwanej Autostrada Poznanska /nikt nie wie dlaczego autostrada/. Wiele lat po wojnie sterczaly kikuty mostow wysadzonych przez cofajacych sie lub zbombardowanch przez naszych lotnikow Na szczescie nie zawsze trafiali bobysmy sie promami na Prawobrzeze jeszcze dzis przeprawiali. Przepraszam, jest jeszcze most kolejowy. Od trzydziestu lat dziwnie podryguje, trzeszczy, jeczy i przepowiadaja mu tragiczna przyszlosc. Mam jednak nadzieje, ze nowobudowana droga pozwoli na szybki wyjazd z miasta w kierunku Gorzowa i dalej na poludnie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 13.05.08, 22:32 Melduje sie troche pozno, ale lepiej niz nic. Po zimnym i chmurnym poranku zrobilo sie pieknie. Ciagle pase oczy zielenia, coraz to bardziej urozmaicona. I to jedno o czym warto napisac, bo poza tym same klopoty Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 14.05.08, 15:30 Mam jutro i pojutrze dwa dni wolne , moze bede czesciej na forum. Ostatnio jestem ciagle zmeczona i jak nie pracuje to spie Ale mialam ostatnio pare spraw do zalatwienia ,szkola Juniora, alimenty < niestety te obydwie sprawy nade mna wisza w postaci miecza i musze jutro cos w tm wzgledzie ruszyc > . Do tego moja praca _numer_jeden jest w przebudowie i taki pozar w burdrlu ze szkoda gadac. Mam nadzieje ze zaczyna sie powoli zblizac koniec tego zamieszania ... Do tego mialam problemy ze zdrowiem tzn. czuje sie super ale nieopatrznie dalam sobie kolezance z pracy zmierzyc cisnienie Jak zobaczylam wynik to kazalam kolezenstwu z pracy mierzyc codziennie przez kilka dni < zapowiedzialam ze nie zycze sobie komentarzy ::PPP >. Wczoraj odebralam wyniki badania krwi , sa pierwszorzedne ale czekajac na nie mialm sporystres. Hemoglobine , cholesterole wszystkie , trojglicerydy , nerki , watrobe mam w porzadku , nawet bardzo))) Ale cisnienie jest i cos bedziemy kombinowac z doktorem. Maja mi podlaczyc na 24 godziny aparat do mierzenia cisnienia i zrobic EKG < pierwszy raz w zyciu , w moim wieku to niezle osiagniecie PPP >. Lece do fabryki , na dworze jest pieknie az ma sie ochote zyc))) Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 14.05.08, 16:39 Witaj zaganiany Kraniku, bede pisala lagodnie i milo byleby Ci cisnienie nie podskoczylo) Pospiech, stresy, nadmiar obowiazkow i odpowiedzialnosc za dzieci i dom , wszystko to nie wplywa dobrze na zdrowie. Swietnie, ze wyniki badan w porzadku. Szukajcie dalej przyczyny.Dzielna jestes bardzo. Pozdrawiamy serdecznie. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 14.05.08, 17:42 JanKran'ie zycze zdrowia, dobrej obslugi medycznej chyba nie musze? Dzis bylo dalej slonecznie. Jak zobaczylam w Teleexpresie futro z trzciny/ chyba/ i puchata pilke do nogi to stwierdzilam,ze z ludzmi wcale nie jest tak zle jak sie wydaje A studenci tez sie wykazali robiac ekran z jednej ze scian akademika : miasta.gazeta.pl/wroclaw/51,35751,5210024.html?i=0. Nie wazne,ze pomysl moze nie nowy ale ja zawsze cenie, ze komus jednak sie "chcialo" ...chocby wcisnac guzik Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 14.05.08, 19:00 Kranie, cisnienie ci ureguluja, a ciesze sie ze wsyztko inne jest OK. ja mam swietne cisnienie, to na odmiane walcze z chlesterolem, lekami i dieta. Kazdy cos ma. Dzisiaj zajecia ruchowe mojego UTW wystepowaly jako reklama zdrowego stylu zycia, bylo milo i wesolo, ale nie wiem kiedy bedzie ten program w TV. Bzy kwitna jak oszalale, jest pieknie! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 14.05.08, 20:03 O programie powiadom nas. A my walczmy nadal z tymi nękajacymi nas niedoborami lub nadwyżkami.Dzisiaj na podwieczorkową kolację zjedliśmy masę szparagów, same w sobie chude one takie... ale to masło z bułeczką to dopiero jedzenie, pychota. Tyle jest przepisów na dania ze szpartagami a my z Wodnikiem tylko z wody i tylko z tym czego się nie powinno za dużo.Zresztą to nie może być kanonem, że tłuste czy smażone to niezdrowe a gotowane, jarzynowe, zielone, czerwone, surowe, rybie to samo zdrowie. Piszę to na podstawie wyników badań naszych. Ja przestrzegam, stosuję , ograniczam, a wodnik wprost przeciwnie , a wyniki ... lepiej nie pisać - całkiem odwrotne /oczywiście na moją niekorzyść/ Dobrze że Wedrowiec nie ma łączności internetowej bo zaraz bym przeczytała co myśli o swojej Maci. Wedrowcze, uprzejmie informuję, że sok pomidorowy regularnie piję i wierzę, że on coś tam wolnego rodnikowego wymiata) Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 14.05.08, 22:10 Szparagi z maselkiem tez dzis mialam na obiad. zielone. juz mi sie nie chce obierać białych, ale są wykwintniejsze! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 15.05.08, 15:11 Otrzyjcie już łzy współczucia, że nie byłam na koncercie i piszcie. U nas pogoda piękna i gdyby nie kurz i roznoszone z wiatrem skoszone trawy byłoby całkiem sympatycznie. Przypomniały mi się czasy kiedy to po ulicach jeżdziły polewaczki z MPO ... , przydałyby się. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 15.05.08, 20:50 Dzien byl zaskakujaco spokojny. Piekna pogoda pozytywnie wplywa na ludzi Swiatla dzialaly! /zjazd zajal mi ok 5 minut/. A to wszystko, bo mialam piekny sen. Taki zupelnie dziecinny, kolorowy jak klocki Lego i abstrakcyjnie smieszny co do fabuly; byly samoloty, foki i blekitne niebo.I rozsmiani ludzie. Hmm......dlugo na to czekalam. PS. To zasluga Wedrowca i jej fotopodrozy Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 15.05.08, 21:38 tak, dzień był przepiekny, byłam z Mlodą nad stawkiem w lesie, psy kapaly sie radosnie goniac kaczki, zielen zachwycjaco swieza i roznorodna. To byly najlepsze dzisiaj chwile Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 16.05.08, 07:47 Dzień dobry Tkwię w wielkim mieście, a przed oczami mam moją wieś. Czy kwitną jeszcze zwariowane tulipany? Lubimy sadzić takie dziwaczne. Czy sarna znów w tym roku ma młode w zbożu sąsiada? Dobrze, że tutaj okna wychodzą na ogromne, nadwiślane łąki - inaczej pewnie bym się udusiła. Kukułka kuka jak nakręcona, bażanty szczekają. Ptaków jest dużo więcej niż na wsi. Chyba wszystkie wyniosły się do miast, bo tu wyrzuca się jedzenie, a na wsi zagospodarowuje. Tylko to buczenie miasta z oddali przeszkadza. Miejscowi tego nie słyszą. Miło tu, ale cieszę się, że jutro już wrócę na wieś. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 16.05.08, 18:34 Pobylbym teraz nad lakami nadwislanskimi jako, ze lak u nas nadodrzanskich nie ma, sa tylko rozlewiska. Ptaszyska miejskie tez sa u nas w mnogosci i zachowuja sie okropnie, zwlaszcza na parapety! Juz mamy szabas, przed nami wyprawa do znajomych, paredziesiat km od morza ale nie bylismy u nich pare lat wiec nie wypada szybko wyjezdzac. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 16.05.08, 20:39 Dawno nie miałam tak spokojnego wieczoru (puk, puk w niemalowane) Mieszkanie sprzątnięte, gazety papierowe przygotowane do czytania, miły dla uszu barok rozbrzmiewa cichutko, JanieK, w takiej atmosferze Twoje cisnienie szybko osiągnełoby stan prawidłowy. Zapraszam Wszystkie zmęczone osoby też Tak, wprawdzie jeszcze nie zakończyłam drugiej pracy, ale już zaczynam odczuwać radość z wolności jednoetatowca Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 16.05.08, 22:27 Dzieki Wedrowcze za zaproszenie,dzisiaj mialam meczacy ale mily dzien,odwiedziny wnukow,sa kochani ale potrafia wymeczyc dziadkow bezgranicznie) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 16.05.08, 23:15 OJ, dzien mi zlecial jak z bicza trzasnal! pozdrawiam Josarne, za nim wyruszy na swoje przepiekne wlosci. maj tam przepiekny, jak i u moich przyjaciol w niedalekiej okolicy. Coz, narazie nie moge sie wyrwac Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 17.05.08, 19:38 Wróciliśmy, zdążyliśmy przed dużym deszczem. Przez uchylone okno pięknie pachnie świeżo skoszona trawa. Cały dzień Państwo majówkowali?? Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 17.05.08, 21:25 Dzień-dobry-wieczór! U nas też lało, ale pierwsza połowa dnia była piękna. Obkuśtykałam ogród i postałam przy kuchni. Wiosna nadal przepiękna! Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 18.05.08, 11:01 witam niedzielnie, trochę pochmurnie. Krasnoludka szaleje )) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 18.05.08, 11:43 Ja poszalałam na targowisku, kupiłam szparagi białe, szparagi zielone i truskawki.Będzie uczta ) Obiad u pierworodnej ,a potem przyjemne nicnierobienie z książka i Rewią Rozrywki. Ranek, po całonocnym dżdżu, zimny ale słoneczny. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 19.05.08, 00:25 Przed poludniem wpadal przyjaciolka, popoludniu corka i osobista syna, tak ze nie bardzo bylo kidy wpasc na forum. No i wreszcie mozna posiedziec na tarasie! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 19.05.08, 21:10 Popaye nie odmeldowal sie, czyzby wyjechal bez slowa, a moze jakas inna przyczyna milczenia. Na wszelki wypadek zdrowia zyczymy i pozdrawiamy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 19.05.08, 23:38 Raczej buszuje juz po Mazurach, co zapowiadal Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 09:16 Dzień dobry wszystkim! Tym razem chyba wszędzie ładnie, a u mnie mokro i zimno (7,5 st.). Za to zieleń bujna jak lasach Amazonki. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 11:14 Zapowiada nam się /prognoza długoterminowa/ chłód, ziąb i deszcze. Oby tylko góry było widać i móc dojść na szarlotkę do Starej Roztoki. Na szarlotkę do Doliny Pięciu napewno się nie wybierzemy(( Ale najważniejsze, że spotkamy się z przyjaciółmi. Teraz slonecznie ale bardzo zimny wiatr.Widziałam na przystankach dziewczyny z gołyni brzuszkami i jeszcze mnie trzęsie gdy pomyślę o ich nerkach czy innych częściach jamy brzusznej. Ladne były i zgrabne www.zakopaneonline.pl/webcam/ sprzed chwili Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 18:11 U nas ten ziab juz jest od wczoraj( Pozdrawiam serdecznie Ulubiencow, corka sie smieje,ze jak uslyszala moje klikanie tzn,ze bede zyla! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 20:51 Chyba się rozmyśliła.. a może znów dopadła ją migrena, która potrafi człeka w stan niebytu wprowadzić. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 21:05 Alfredka ma zawsze racje. Ja sie ze wszystkim dlugo namyslam, szybko podejmuje tylko decyzje Moze niechcacy grobowo zabrzmialo, ale ja nie z tych co pakuja sie bez pozegnania, wiec prosze sie nie martwic. Nie chcialam nikogo niepokoic. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 21:15 Już uspokojeni serdecznie pozdrawiam . Uwaznie obserwuj barometr - podobno to pomaga. Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 21:23 Tak, migrena to wyjątkowe paskudztwo! Dobrze, że wymyślili Imigran. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 20.05.08, 21:28 Nie samymi bocianami człowiek zyje, nawet, jeśli sa to bociany czarne mms://tv.eenet.ee/kurepesa Czaple modre są równie atrakcyjne www.wdfw.wa.gov/wildwatch/heroncam/index.html (+kliknijęcie na "view streaming cam". Ptaszyny mieszkają w stanie Washyngton, na północno-zachnich kresach USA. Wyglądają na zadowolone z zycia Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 21.05.08, 18:39 Ptaszyny obejrzalam, ale w tej chwili drzemia odwrocone tylem, albo leniwie przygladaja sie co w zasiegu dziobu samo wyjdzie i wejdzie do dziobu Pogoda okropna, dobrze,ze nie pada. Nowe swiatla dzialaja, ale oznakowanie przejscia dla pieszych jest niewlasciwe / znak na sygalizatorze, zupelnie niewidoczny jak stoi na prawym pasie duzy samochod /, i co jakis czas robi sie bardzo niebezpiecznie. A poza tym, ... mam wolne 4 dni! Niestety chyba wezme sie wreszcie do kontynuacji porzadkow, ktore utknely z rok temu na etapie "gdzie to upchnac?" a skoro przez tyle czasu okazalo sie,ze miejsca nie przybylo wiec trzeba zamknac oczy i nie bawic sie w sentymenty, tylko wyrzucic. Tym bardziej,ze chwalilam sie kiedys rozsadkiem I to jest moj znak rozpoznawczy,ale nie wiem jak mozna to zobrazowac?)) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 21.05.08, 19:08 Przerwane rok temu porządki jakoś Domownikom nie zaszkodziły więc uważaj przed wyrzucanie czegokolwiek. Napracujesz się, naharujesz i napewno nie powiększysz mieszkania a za chwileczkę znów się bałagan zrobi. Bo nie wiem czy wiesz, że bałagan sam sie robi albo złe skrzaty albo wyjątkowo wredne kanapony. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 21.05.08, 21:20 Dzien wyczerpujacy, ale uswietniony szparagami Warum, mam tyle rzeczy do "pozbycia się", zupelnie nie potrafie tego robić. powinny byc jakieś sklady, które przymują niepotrzebne przedmioty w dobrym stanie. pod warunkiem ze wszystkie! Gdybym wiedziala, że ktoś będzie mial porzytek, nie bolaloby serce wyrzucać. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 10:52 witajcie jak sie jest na urlopie w maju (jak zawsze) i do tego w mazurskiej gluszy, to takie "dluugie weekend_y" - radosc dla zapracowanych i utniatniutnialych Rodakow,- dla mnie "plachta na byka". Nie po to biore urlop w takim czasie (i miejscu) by raptownie uczestniczyc w 96-godzinnym, nieustajacym (pijacko/towarzysko/wrzaskliwym) party z nasyceniem "wspolwypoczywajacych" przypominajacym Trase Lazienkowska w godzinach porannego (i popoludniowego) szczytu komunikacyjnego . Jak tysiace warszawiakow ruszylo: na Mazury! to ja hmmmmm .... (po cichutku!) tam gdzie Oni zwolnili miejsce! Wczorajszym wieczorkiem - siup do Warszawy na czas tego "dopustu bozego" (maxi-weekend_u) . Mam i ja rozrywke bo... zadne tam rodzinne "wizyty" czy planowane spotkania towarzyskie: ja mam dalej URLOP i w d..... (wszelkie) obowiazki, terminy czy jakikolwiek "przymus"! Zakwaterowalem sie w Hotelu, zjadlem milutka kolacyjke, wypilem w barze drinka i... (w spokoju) obejrzalem wieczorny mecz pilkarski w TV ) Troche (dzisiaj) "spokojnie" chc (wreszcie) bez deszczu!. Popijam sobie kawke, przegladam sterte gazet i nabytych jeszcze wczoraj wieczorem ksiazek i delektuje sie cisza, spokojem i ... brakiem jakichkolwiek planow i zajec! . Uzywam "najdrozszego dojscia do interentu na Swiecie!" (he, he: 1 godz = 45 zl!) czyli ok 15 €! - dokladnie tyle ile place (w domu!) za pol miesiaca szerokopasmowego szybkiego polaczenia )). Zwala z nog! - takie ceny. Jak zobaczylem, natychmiast zamowilem stale lacze do hotelowego pokoju (Holiday Inn) bo takie tylko: 80 zl/24 godz. Polska - kraj paradoksow, az boki zrywac . Nawet nie zauwazylem "kiedy" na miejscu przed-hotelowym parkingiem wyroslo olbrzymie Centrum Handlowe: Zlote Tarasy: www.zlotetarasy.pl/en/galeria Dzisiaj (naturalnie) wszystko zamkniete (swieto "wielkie") ale od jutra, przez reszte tego szalenstwa (do poniedzialku) - mam "wszystko" pod nosem, lacznie z kompleksem kin, EMPiK-iem i "wszystkim" czego dusza pragnie. Moze smieszne, ale fakt iz bede mogl (w jednym z wielu tam) sklepow optycznych naprawic (jedna z 2-ch zabranych) par okularow (zasnalem "na nich" zapominajac sciagnac z nosa na lodce!) - przyprawia mnie o dobry humor Woow! - kocham Mazury, ale w Warszawie NIC nie robic i nie miec zadnych obowiazkow - tez mnie sie BARDZO podoba! ) pozdrawiam weekend_owo,- pE Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 11:27 Witaj wypoczywajajacy Popaye! Ciesze sie,ze potwierdzasz i moja opinie,ze nie ma to jak w PL) Nawet jak urlop tu okazuje sie szokujaco kosztowny / stosunek cena/ilosc/lub pogoda/ to najwazniejsze jest niepowtarzalne WRAZENIE Reszte mozna kupic gdzie indziej, a tu kazde swieta maja te charakterystyczna ceche,ze wszyscy oddychaja z ulga po ich zakonczeniuO urlopie nie wspominajac... A naszym Wedrowcom zycze suchej trasy i ciepelka jak juz dojada do ukochanych Tater / bacowie w pogotowiu?/ Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 12:18 Pojde zywcem do piekla)))) Wychowana w religii katolickiej , doznalam sakramentu chrztu , komunii i bierzmowania a jak mi dziecko bawarskie wczoraj oznajmilo ze ma wolne bo jest Fronleichnam to musialam sprawdzic w wiki co to za swieto... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 12:34 Pogoda majowa nas nie dopieszcza, chwilowo nie leje, ale zimno! Popaye, zycze milego pobytu w stolycy Doskonaly pomysl uciec z Mazur, kiedy wszyscy tam pojechali mnie czeka sobotni wyjazd, wiec narazie siedze w domu i patrze na baaaardzo zielony ogrod. Niestety prognozy pogody nie najlepsze, w gorach tez! Milego dnia wszystkim Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 13:57 dzieki, dzieki MM Pomysl (jego idea), nie jest mojego autorstwa, ale zachowania duzych spolecznosci (potwierdzone moja wieloletnia praktyka) w okreslonych sytuacjach sa przewidywalne To tak "pewne" jak fakt iz kilkadzesiat osob przyplaci zyciem (w wypadkach drogowych) ten "ped" do wypoczynku . Jeszcze nie bakuje mnie "zieleni dookola" - ale to dopiero 1-szy z 4-ch dni mojego weekend_u w miescie. Widok z mojego hotelowego okna 3-ch (trzech!) "obetonwanych chodnikiem" rachitycznych drzewek, z ktorych 1-no juz "zdechlo" - to cala zielen. Reklamy sklepow nad wejsciem do sasiadujacych z hotelem Zlotych Tarasow i potezna sylweta ORCO-Tower dominuja widok z mojego okna (drzew na dachu/tarasie f-my van Graaf nie liczac ). Ale: sam chcialem, na razie nie zaluje, lenie sie cudownie (nawet zaczalem cytac zakupione dla popayowEj ksiazki z serii "Dom nad rozlewiskiem" M.Kalicinskiej, choc to mocno "kobieca" literatura)!. Pogoda (w porownaniu z wczoraj) pieknie bezdeszczwa i.... "moglbym" (wreszcie) wyjsc na miasto . Mogl_bym a nie musze! i ten sam fakt sprawia mnie tyle przyjemnosci, ze.. odwlekam go w nieskonczonosc Chyba staje sie mejskim neurotykiem , co tez mnie (w tym momencie) - bawi Chyba.. pojde (najpierw) do hotelowej najpy na obiad. W lobby jest duzo zieleni (!), tylko z jeziorem(ami) bardziej krucho )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 18:35 No i widzisz Pop, mogłabym cie wreszcie spotkac w tych Złotych Tarasach, ale nic z tego, ty pojedziesz na Mazury a ja do Brukseli i tak bedzie dobrze. Luksus samotnego pobytu w hotelu ma swoje uroki, a czy dziecie z wnuczetami nie sciga cie po warszawie? Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 22.05.08, 20:27 dziecie nie ma (jak ja) urlopu tylko dluugi weekend i wzorem innych szczesliwcow polecialo (z przynaleznosciami) nad morze . Samotny pobyt w podmiejskim domu dzieciaka jak i zbyt duzo (dlugo trwajacej) zabawy w dziadka (nad morzem) to nie jest to co mnie subiektywnie kojarzy sie z wypoczynkiem. Z tego calego nadmiaru "szczescia" wybral bym chlanie wody i balange na Mazurach. Tak jest dobrze, a spokoj "spiacego" miasta nastraja mnie pozytywnie. Po dobrym obiedzie poszedlem na dlugi spacer (az do Pl.Konstytucji) po drodze spotykajac wylacznie zakochane pary mlodziezy albo podobnych mnie "turystow". Aborygeni (w wieku moim i podobni) albo nie wysciubiaja nosa z domu albo "wybyli" . Nie jest tak, ze nie mam zadnych obowiazkow (rodzinnych). Musze odwiedzic mame i pobyc z Nia kilka godzin. Ale nie dzisiaj (jeszcze),- jutro, albo pojutrze. Wszak ten weekend to 4-ry dni a ja zawsze zdaze dowiedziec sie jakim jestem niedobrym synem . Juz mam praktyke i doswiadczenie w byciu niedobrym! Maz i dziadek tez ze mnie beeee... pozdr.- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 23.05.08, 15:24 Warszawa dzisiaj nadal wyludniona, pogoda marna, ale nie pada. w Złotych Tarasach jeszcze nie byłam. Cieszę się,ze mogę pomieszkać w domu Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 23.05.08, 22:54 Niestety czas nie byl dla mnie dzisiaj laskawy, ciagle jakies sprawy, (nawet do rymu )) Popaye, nie zwlekaj z odwiedzinami mamy, poki ja masz Tez nie bylam w Zlotych Tarasach i jakos dziwnie sie nie wybieram. narazie nie odczuwam koniecznosci. Moze kiedys... Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 24.05.08, 07:29 Zlote Tarasy? A u nas tak mowi sie na "renomowany" ciuchland Nie bylam, nie wybieram sie, i mimo to przezyjeZerwalam sie rano jakos tak nawykowo, katem oka ogladam Zlotka, w meidzyczasie rozmyslam nad swoim zyciem... i nie wiem czemu jestem tak zadowowlona, jak obiektywnie oceniajac to powinnam sie zaszlochac. Zaszalalam znow zakupowo - kupilam sobie okulary przeciwsloneczne))wczoraj jak bylo stalowopochmurno i chodzilam w kurtce!/ zreszta nie wiem po co, skoro inne posiadam / . Urzekla mnie ich forma - sa musio-goglowe - to tak obcy mi styl, a jak czlowiek sie zupelnie inaczej zestawi to tez mu pasuje.... moze to oznacza,ze i moj srodek sie zreformowal? Milego dnia Czytacze. Dzieci w domu, plany porobione, a jak sie ich nie zrealizuje to swiat sie nie zawali... i o to wlasnie chodzi. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 24.05.08, 08:00 witam,- Jak Was nie lubiec - Dziewczyny Fakt iz te Zlote Tarasy, przez kilka dni, sa w sasiedzwie mego kilkudniowego pobytu to czysty przypadek. Wspomnalem o nich tylko dlatego iz ja bywam w Warszawie 2-3 razy w roku, zmiany w zabudowie Srodmiescia notuje "mechanicznie" a w Holiday_u nie bylem ze 3 lata. Przypadkiem nie "musze" mieszkac (w Warszawie) w hotelach i czynie to (teraz) tez dlatego, ze chce (jest mnie tak wygodniej). Gdybym mieszkal na stale w Stolicy (he, he - mam nawet mieszkanie w odleglosci ca. 1 km od wspomnianych Tarasow) pewnie tez moglbym wpisac Waszym sladem: "...nie bylem w Zlotych Tarasach i jakos dziwnie sie nie wybieram. narazie nie odczuwam koniecznosci...". Normanie to Wy, mile Diewczyny macie wieksze szanse tam bywac bo... przypominam sobie "akcje" szukania (przez Was) mejsc zakpu roznych czesci garderoby, a na terenie Tarasow (jak sie zorientowalem) - jest gdzie (i w czym) przebierac. Nie bylyscie? - spoko, macie wieksze szanse niz (normalnie) ja,- babska proznosc Was tam zaprowadzi, wczesnej czy pozniej, ale na 100% Dla mnie, po konfronacji z okolicznosciami - jedna uwaga (ostatnia) - prawdziwy, np.zagraniczny turysta ktory znajdzie sie w mojej sytuacji, nabierze (moim zdaniem) totalnie faszywego obrazu Warszawy. Pokaza Mu atrakcje miasta (Zamek, Trakt Krolewski, Wilanow itp) a jak bedzie mieszkal w tym hotelu co ja, to bedzie mial za wylaczne sasiedztwo nagromadzenie super-luksusowych sklepow i uslug. Nabierze pojecia iz.... "wlasciwie" to Warszawa niczym sie juz nie rozni od wielkich Metropolii w Swiecie . Troche szkoda, bo moim zdaniem to zafalszowanie realiow, i w zadnym przypadku nie chcial bym by moje rodzinne miasto mialo "ambicje" takiego ... Wroclawia czy innych peryferiow - totalnie bez specyfcznej atmosfery tego miejsca . ...... Odwiedzilem wczoraj mame a wieczor spedzilem u Przyjaciol ktorzy (przypadkiem) ten weekend spedzaja "w miescie". Dzisiaj, po sniadaniu, ostatni rajd po ksiegarniach, a po poludniu, jak wypada "turyscie" polaze "po miescie" odwiedzc znajome i dawno nie widziane zakatki Milego dnia Wam zycze,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 24.05.08, 11:48 Pochmurna sobota, jak zwykle przed wyjazdem zajmuje sie zupelnie czym innym, a nie jakims przygotowaniem. Temperatury i prognoza pogody na najbblizsze dni niezbyt zachecajace. W Europie zachodniej tez. Popayowi zycze milego spedzenia czasu na "starych smieciach" Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 24.05.08, 14:18 Wchodzisz na cienki lod jak chodzi o Wroclaw , Popaye Akurat lece do fabryki to sienie rozpisze ale sprowokujePPPP Dla wielu cudzoziemcow a takze Polakow to Warszawa jest prowincja a Wroclaw metropolia Dla mnie centrum stplicy to totalna porazka ale ja nie lubie tego miasta ... Odbij pileczke , poczytam jak wroce wieczorem Pozdrawiam. Kran Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 26.05.08, 17:25 Wreszcie jest slonecznie i cieplo. Zadnych lodow! Zal mi ,ze w wolne nie bylo takiej pogody A poza tym...problemy wysypaly sie lawinowo/ jakby tylko czekaly na okazje/, ale dzieci doprowadzily mnie do pionu.Bo dzis dzien matki, a ja z pelnym przekonaniem uwazam ,ze w zyciu tylko dzieci mi dobrze wyszly/ I nie twierdze ,ze sa idealne. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 27.05.08, 07:02 Czuje sie jak sportowiec, ktory biegnie w sztafecie, nie po to zeby wygrac, tylko zeby ktos przejal od niego paleczke...A to swiadczy,ze zaden ze mnie sportowiec i dla mnie formula "forum" wyczerpala sie. Mam nadzieje,ze podrozujacy forumowicze zechca sie naturalnie podzielic swoimi wrazeniami i zrobia to w sposob obszerny.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 27.05.08, 12:11 Przejmuje z trudem paleczke od Warum bo o tej porze korzystanie z forum to paranoja. Byly monity na FoF, od lat codziennie okolo dwunastej forum pada na pysk. Mam otwarte cztery okna, jak doczytam do konca netowego szpigla to jade do miasta bo mam sprawe. W czasie kiedy przelece kilkanascie szpiglowych stron przeczytam pare postow Byly podejrzenia na FoF ze to krasnoludki sikaja do serwera albo ze Sysadminostwo idzie na lunch i Serwer wtedy robi co chcePPP Ja odpuscilam bo na kazda uwage ze Serwer GW to urzadzenie dzialajace na sline i zapalki i szmate zamoczona w nafcie Sysadminostwo twierdzi ze my uzytkownicy jestesmy winni. Bo mamy za wolne lacza albo klikamy zzza granicy albo z Pcimia albo musimy zresetowac kompa lub wyczyscic albo zmienic przegladarke.... Wytlumaczcie mi skad sie bierze taki komusze myslenie ? Przciez oni zyja z uzytkownikow portalu i powinni im dac dobry serwis. Onet , interia i wszystkie polskie portale dzialja bez zyrzutu a ten gazetowy szajs to totalna porazka. Kran Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 28.05.08, 08:26 Dzień zapowiada się słoneczny i ciepły ) Do roboty!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 28.05.08, 15:33 Przepisuje z sasiedniego forum: Wrocilam po super meczacych i ciekawych trzech dniach w Brukseli. Podroze ksztalca, a w tej bylo szczegolnie duzo elementow poznawczych. Troche padam na nos, a jak sie przespie i obrobie fotki to cos tam wkleje do albumu i napisze wiecej. Serdecznosci dla wszystkich! Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 28.05.08, 22:03 Czekam z ciekawościa na sprawozdanie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 29.05.08, 19:40 Josarna i Terem milczą pewnie nie mogąc wyjść z szoku po naszej wizycie A nam było miło)) Odpowiedz Link
terem Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 29.05.08, 21:30 wedrowiec2 napisała: > Josarna i Terem milczą pewnie nie mogąc wyjść z szoku po naszej > wizycie > A nam było miło)) Zgłasza się Terem, wywołana do odpowiedzi ) Milczałam, bo 1.nie wiedzialam, czy macie dostep do internetu, 2.Alfredka obiecała, że zadzwoni, gdy wrócicie od Josarny, więc trwałam w przekonaniu, że wciąż jesteście w podróży... Szoku nie było, Wędrowcze, lecz wielka radość ale i poczucie niedosytu, że to tak krótko trwało.Ale dobrze, że udało się nam spotkać.Mam nadzieję, że ten pierwszy raz zapoczątkuje następne spotkania. Jesteście niesamowitą wprost ekipą! Szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie... P.S.Jak dostał na imię bizonik? Czy może jeszcze chrzciny się nie odbyły? )) Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 29.05.08, 22:17 Ja też myślałam, że nie macie dostępu. Jeszcze raz piękne dzięki za uroczą wizytę i wspaniały upominek )!! Cieszę się, że się podobało, choć przelecieliście z prędkością światła . Może jeszcze kiedyś powtórzymy? Teraz muszę pomyśleć o najbliższych imprezach - 135 osób w ciągu 4 dni. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 30.05.08, 19:34 No, widze ze podroz na poludnie rozwinela sie wspaniale zazdroszcze ciekawych spotkan Niestety odsypiam nieustannie zmeczenie poczatku tygodnia i ciagle nie mam czasu na relacje Pozdrawiam serdecznia! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 30.05.08, 21:48 chcialam wrzucic fotki do tutejszego albumu, ale jakos nie moge sie zalogowac. Czy ktos moze mi pomoc????? Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 31.05.08, 18:50 Weekend piękny, na wieczór relaks jutro trochę pracę. ale już jest z górki! Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 31.05.08, 20:58 Jestem, melduje swoj powrot z urlopu Nie musze, jak Ty Mila O. jutro pracowac (jeszcze!) ale, hmmm... Montag ist der Stichtag ) Wzmianka z Twojego wpisu o pracy jutro (wiem przeciez czym sie zajmujesz) nasunela mnie wspomnienie fragmentu blog-a Studenta ktorego wpisy (od czasu do czasu) "sledze". Nie czytam (z zasady) blogow ale hmmmm..... ten mnie zaintrygowal bo miedzy mna a jego Autorem jest przepasc dziesiecioleci roznicy wieku ale (niektore) cechy charakteru, szczegolnie te mniej "chwalebne" mamy podobne a doswiadczenia studenckie ( u mnie szczegolnie z okresu pierwszych studiow) - wrecz identyczne! Fragment przed ostatnia sesja egzaminacyjna tego Nieszczesnika: (z roznych powodow nie daje link-a. Szczegolnie dlatego iz w innych dziedzinach hobby i zainteresowan sie z Autorem mocno roznimy!) ".... Teksty typu: "wszystko napisałam to co jest w książce a on mnie oblał!" dochodzą do głosu i stwarzają poczucie prześladowania niczym pierwszych chrześcijan za Nerona. A to tylko podważa sens rzetelnego przygotowania się do starcia z profesorem by nie liczyć ani na jego humor ani na swój łut szczęścia. Wierząc tylko w swoją wiedzę, która w kryzysowej chwili nie powinna w żadnym wypadku wyparować z głowy (co też mi się zdarzało). Niestety tę idealną wizję burzą statystyki poegzaminacyjne. Z nich wynika, że zdawalność oscyluje w przedziale 20-30 czasem 40 procentowym. I jak tu się nie martwić? Egzamin o którym pisałem w grudniu 2007 a którego finał miał nastąpić 7 stycznia 2008 jak wiadomo do skutku nie doszedł. Nie dałem rady się nauczyć. W międzyczasie doszedł kolejny egzamin, już bieżący + zaliczenie + pierwszy rozdział pracy magisterskiej. Efekt jest taki, że zaległości są jak zawsze kolosalne. A w dodatku dziekanat mnie ściga celem przyjrzenia się mojemu indeksowi. Mówiąc krótko dramat, który i tak już trwa od 2,5 roku. Kryzys na całej linii. Jak mądrze napisał ewangelista Mateusz (Mt 13,12) bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Oczywiście wina jest w 100% moja, ale wiadomo że jak się żyje w depresji to trudno niczym baron Munchausen wyciągnąć się za uszy z bagna nieumiejętności i bierności ". W imieniu grupy przez Ciebie "przesladowanych" - odpusc Biedakom - odrobine!, prosze Ja, znam ten "bol" ktory paralizuje Autora bloga z wlasnych doswiadczen ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 01.06.08, 11:06 Witaj pourlopowo! Przeczytalam o studencie i przypomnialy mi sie prastare klopoty studenckie. mialam takowe z zaliczeniem anotomii. jakis kretym wymwslil kiedys,za studenci ASP beda ja zdawac na AM. No i jakis adiunkt pastwilsie nad "plastusiami" zadzjac nazw lacinskich na wszystkie wyrostki kostne i miesnie. Tak jakby to bylo komukolwiek potrzebne. A poniewaz moja natura zawsze buntowala sie przeciw przyswajaniu wiadomosci nieprzydatnych zaliczalam to przez jakies trzy lata na sszczescie rychlo wycofano sie z takich "pomyslow". Zabalowalam wczoraj na zaprzyjazniowym slubie i weselu "wielopokoleniowym". Ale warto bylo. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 01.06.08, 14:29 Dzisiaj pierwsze oko otworzylam po siodmej, drugie po jedenastej. Mile jeść na slonku otej porze śniadanko na balkonie. co do moich studentów, to nie mogą narzekać. reguły są jasne i przestrzegajac ich jest spoko. raczej ja mam klopot,ze daję za dobre oceny, ale ja mam też najbardziej zaawansowane grupy!!! Trudno jest mi podpasć, ale jak już to trzeba troche poczytac Wiwo, die Zeit i popisać , czyli także i dla mnie dodatkowa praca, ale potem procentuje ... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 01.06.08, 21:03 Jestem, jestem Dziwne są drogi wędrowców, skoro trasa Sz-Zakopane-Sz wynosi prawi 3000 kilometrów Urlop udany, szczegóły później. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 00:06 Szkoda, ze nie przez Warszawe ))) Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 14:23 Serdecznie witam Wedrowca i reszte urlopowiczow, czekam na obiecane zdjecia z wedrowek po pieknych Tatrach) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 14:28 Widocznie aklimatuzuja sie po szoku zmiany wysokosci, bo cos ani mru mru Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 15:55 Kolejny piękny dzień i ostatni tydzień zajęć ze studentami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 19:58 Upał, pusta, biegnąca niedostępnymi Borami Dolnośląskimi autostrada. Brak wsi i miasteczek. Stacji benzynowych też Szukając takiej z symbolem muszli, z prędkością mknącego bociana mijamy stare przejście graniczne w Olszynie. Po drugiej stronie uczucie pustki wzmaga się – brak nawet drogowskazów i tablic informacyjnych. Pomarańczowy dystrybutor umieszczony na desce rozdzielczej przestał radośnie mrugać, a zaczął drażnić oczy kierowcy intensywną, ciągłą iluminacją !!! Zmysł starego wędrowca podpowiadał, że w okolicy znajdują się bocianie gniazda. Tam, gdzie bocian, żaden ich wielbiciel nie ucierpi. Z prawej strony został Cottbus, gdy wjechaliśmy w mokry, lesisty, z łąkami przecinanymi licznymi strumykami Spreewald. www.niemcy-turystyka.pl/PLK/niemcy_kraj_turystyczny/master_tlregion-id161.htm? cc_lang= Na obrzeżu drogi pojawił się miły sercu napis Vetschau. Szybki zjazd, tankowanie i miła rozmowa z ludźmi na stacji benzynowej (tylko ten akcent ) Już wiemy, gdzie jest gniazdo z kamerką. Pierwsze gniazdo, na dachu domu jest puste Runda na rondzie i powolne wypatrywanie znajomego słupa. Wreszcie jest !!! Wąska, ślepa uliczka i specjalnie oznakowany parking img228.imageshack.us/img228/2341/img5787ei4.jpg Posadowienie fatalne dla posiadacza zwykłego fotoaparatu. Dobry widok jest tylko na zachód, ale tam świeci słońce img75.imageshack.us/img75/6130/img5794arx8.jpg z drugiej strony ruchliwa ulica i zwarta zabudowa uniemożliwiają „nabranie perspektywy” img231.imageshack.us/img231/518/img5798obrtl6.jpg img231.imageshack.us/img231/9355/img5790rf7.jpg Mimo to radośnie podskakując staram się pokonać technikę (aparat) i przyrodę (świecące słońce) robię kilka zdjęć. img228.imageshack.us/img228/2034/img5796ji2.jpg Kamerka jest dorodna (pomyśleć, że marzyliśmy kiedyś o własnym gnieździe) img232.imageshack.us/img232/5715/img5793obrtz9.jpg Gniazdo spore, ale stojący bocian sprawia wrażenia gipsowej, pomalowanej figurki img231.imageshack.us/img231/2930/img5791uh6.jpg img232.imageshack.us/img232/189/img5795xr9.jpg img232.imageshack.us/img232/9674/img5801vp7.jpg Na szczęście poruszył się, poprawiając coś w gnieździe. Tam mój obiektyw nie sięgnął Pozostała lektura informacji wywieszonych wokół bocianiego centrum img232.imageshack.us/img232/8784/img5800mgl8.jpg img233.imageshack.us/img233/153/img5799ah0.jpg Czas wyjeżdżać, pora późna, a do domu zostało jeszcze paręset kilometrów… Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 20:13 Urlopowe sprawozdanie zaczęłam od końca, mimo że największe emocje były w środkowej części Staram się pomału dozować napięcie cdn Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 21:34 OJ, czekamy niecierpliwie! Fotki super! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 02.06.08, 21:38 W tym tempie to do Gwiazdki zdążysz? )) Drodzy współforumowicze, Wedrowiec jest dokładny ale napewno postara się przyspieszyć. Idę do Herbaciarni z kawą i chałwą. I tu mały wtręt:jadąc do Terem i Josarny wzięłam dwie duuuże chałwy wedlowskie z orzechami aby wieczorem w moim imieniu poczęstowały Was. Niestety, słonko przygrzało i dziwnie w pudełkach zaczęło chlupotać, olej się oddzielał od reszty, dobrze że zorientowałam się przed dojazdem do Terem ) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 03.06.08, 09:55 Wedrowcze nie spiesz i opowiadaj dokladnie Dziekuje za relacje i zdjecia Kran Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 03.06.08, 10:59 Wedrowcze,dzieki za sliczne zdjecia i relacje, czekamy cierpliwie na nastepne) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 03.06.08, 12:37 Dzisiaj upalnie, ja tam wole chlody, ale na szczescie moge pracowac w domu. Jakies nostalgie mnie ogarniajaza podrozami, ogladam fotki Wedrowca z przyjemnoscia. Oczywiscie za podrozami turystycznymi, ale niestety nie ma takiej opcji (( Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 03.06.08, 16:10 Praca na dzisiaj zakonczona Pogoda piękna. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 03.06.08, 21:25 Temperatura, mimo późnego wieczoru rośnie. Tak ma byc jeszcze przez tydzień. W pracy wymieniają nam okna. Gorące powietrze krązy po wszystkich pokojach unosząc tumany kurzu. Zapomnieliśmy przykryć półki w książkami Na sprzataczki nie ma co liczyc, więc jutro będziemy pracowicie odkurzać Planowałam podzielić się z pt.Forumowiczami podróżnymi przeżyciami kulinarnymi, ale galeria zdjęć nie działa. Może jutro będzie lepiej? Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 03.06.08, 21:48 Nie lubie upalow, tylkonad woda sa przyjemne. Na szczescie w domu mam mily chlod i skoncentruje sie na pracy w tymze. Ale podlewania ogrodka nie mozna uniknac! Czekam nadal Wedrowcze. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 04.06.08, 13:09 Za godzine z malym hakiem pozbede sie mojego przesladowcy, aparatu do mierzenia cisnienai. Co 20 minut w ciagu dnia , co pol godziny w nocy nadmuchuje mi sie mankiet do mierzenia cisnienia co jest malo przyjemne. Na 24 godziny zostalo mi to zaordynowane A jeszcze mniej przyjemne jest to ze moge odczytac wyniki i mam skoki cisnienia oraz momentami cisnienie takie ze rozgladam sie za gustowna urna i oprawa muzyczna do wydarzenia ostatecznegoPPPP Ja uwazam ze nie powinnam moc odczytywac tych wynikow bo sie jeszcze bardziej nakrecam , spac nie moglam bo mnie to &%//($)=?& co chwile budzilo i mam ochote panu doktorowi powiedziec pare cieplych slow na temat Jego pomyslu zebym z tym calym ustrojstwem pracowala < wczoraj mialam wolne a dzis chorobowe >. Do mankietu jest podlaczony plastikowy waz na ktorego koncu jest urzadzenie niewielkie ale upierdliwe upierdliwe ktore musze wloczyc za soba albo wieszac na szyi. Ja juz mam wlasna diagnoze , stres i nadwaga ale zobacze co mi doktor powiePPPP Jescze tylko godzina !!!! Upal w Oslo nieziemski a ma byc jeszcze cieplej. Po kolejnym lecie w tropikach polnocy nastepne lato spedzam w igloo na Grenlandii Kran Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 04.06.08, 21:09 dobry wieczor,- Wlasnie przeczytalem na portalu GW: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5279377,Alarm_dla_Unii__Awaria_slowenskiej_elektrowni.html Przypomina mnie sie mimowolnie idiotyczna argumentacja "fachowcow" slono oplacanych przez inwestycyjne lobby i popieranych przez NAIWNYCH (az do glupoty!) "entuzjastow" eko-technologii, nawet na naszym forum, popierajacych wznowienie budowy atomowego "trupa" w Zarnowcu ( Czernobyl WCALE nie musi byc przypadkiem jednorazowym!. Dobrze o tym pamietac. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 04.06.08, 21:26 Czy ja prawie zawsze muszę zgadzać się z Popayem i większością tu występujących) Janie Ka. to w Norwegii już, czy jeszcze, nie używają aparatu Holtera. Urzadzenie niewielkie, podlączone pod piersią na mięciutkie przyssawki. Pomęcz się jeszcze trochę, trudno. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 05.06.08, 08:39 Alfredko , ten holter o ktorym Ty mowisz to chyba ekg. Moj byl na mierzenie cisnienia... Dlatego mnie to meczylo bo ten mankiet nadymal mi sie co 20 minut a w nocy co pol godziny... Jestem pod wrazeniem techniki bo oddalam panu doktorowi maszynke , on ja podlaczyl do komputera i mial wykres mojego cisnienia w ciagu doby. W piatek ide do lekarza pierwszego kontaktu omowic dalsze dzialania. Mialam tez zrobione EKG , serce mam jak dzwon. Ogolnie jestem zdrowa jak rydz PPP Tylko nie do konca ... Junior , dobre dziecko podrzucil mi informacje na temat stresu u rodzicow dzieci z Aspergerem. Wyjasnilo mi to pare spraw. Dostalam L-4 na piec dni i mam zamiar odpoczac , wyspac sie , poczytac , pojsc do lekarzy , zajac sie dzieckiem Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 05.06.08, 20:16 Masz rację Janie, Holter się nie nadymał i pod własną piersią go przez dobę nosiłam ) Swietnie. że trochę odpoczniesz. Czy to -4 oznacza cztery dni zwolnienia czy pracę o cztery godziny krótszą? Swietny jest Junior ) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 05.06.08, 08:46 Jest cieplo juz o tej godzinie ... Bedzie cieplej a potem jeszcze cieplej... Na obiad zrobie nalesniki z syropem klonowym dla Juniora a ja ogranicze sie do melona cantaloupe : static.howstuffworks.com/gif/muskmelon-cantaloupe-1.jpg i awokado z krewetkami. Po nocach sni mi sie lodowce ... Jutro zrobie szparagi , Mloda podpatrzyla przepis u mamy Absztyfikanta ma dzis sprobowac a ja pojde Jej sladami jutro Kran i avokado z krewetkami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 05.06.08, 21:07 Nie strasz większymi upałami. Te, które już są działają na mnie bardzo destrukcyjnie Lodowiec to dobra rzecz. Poprawiam sobie samopoczucie tymi widoczkami www.polarfoto.de/en/galerien/galerien.htm Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 06.06.08, 20:40 Dzisiaj był dzień załatwiania - udało się, ale zmogło mnie. Jutro wyskakuję do Nałęczowa, na kawę do Kazimierza i z powrotem Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 06.06.08, 21:39 L-4 to dawniej sie tak w PL zwolnienie lekarskie nazywalo Mam piec dni zwolnienia , jestem zdrowa jak ryba ale z powodu cisnienia doktor polecil odpoczac. Sprawy lekarskie dobiegaja konca ,dzis bylam u lekarza i dostane niedlugozaproszenie od dietetyka Doktor odradzil branie lekow na obnizenie cisnienia, mam najpierw schudnac Roztapiam sie , nawet o tej porze upal trwa ... Kran Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 06.06.08, 22:01 eeee... to nie jest z Toba tak zle - Ula Schudnij, jezeli potrafisz (tylko nie stosuj zadnych "cudownych" diet i srodkow!) - dobra metoda dla wszystkich wysokocisnieniowcow. Z praktyki wiem, ze lekarz ma racje nie przepisujac Ci (jeszcze!) srodkow na obnizenie cisnienia (betablockerow). Cudowne, bo ratujace i przedluzajace zycie nadcisnieniowcom srodki maja sporo dzialan ubocznych . Obnizenie metabolizmu to jedno (!) z nich Chudemu - egal!, ale osoby ze sklonnosciami do tycia maja cholernie trudno nie tylko schudnac ale nawet stale utrzymywac "akceptowalna" sylwetke. Masz wrazenie iz ciagle jestes glodna i... tyjesz . Popay_owa (55 kg zywej wagi) je WIECEJ i smaczniejszych rzeczy niz ja: (90-96 kg!) Po cwiercwieczu ciaglego (!) brania betablockerow mam cisnienie jak dziecko (120/80) ale i dziesieciolecia praktyki walki z kilogramami. Pomagaja kuracje "radykalne" = 1000 Kcal/dziennie przez ca.: 6 tygodni. U mnie to pewne -20kG wagi ale metoda brutalna, dla chlopa jak ja: - 1 kawalek tortu = 400 kcal, - 1 jablko = 40 kcal - 1 cieniutki kawalek bulki z szynka - 120-140 kcal. - cukier: zapomnij! wrrrr........ powodzenia!,- Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 06.06.08, 22:33 Współczuję będącym na diecie Przez kilkanaście lat byłam na wątrobowej. Przy okazji cała rodzina. Nawyki dobrego jedzenia pozostały. Z wyjątkami ... wyjazdy, obce kuchnie, sezon na truskawki z tłustą śmietaną i cukrem Wprawdzie wagę mam bliską Popayowej, ale + 2 kg Trzy z nich przybyły przez dwa miesiące. Pracowe unieruchomienie przy komputerze lub za kierownicą, 20 godzin pracy na dobę, wizyty w miłych miejscach Dobrze, że kończy się rok, więc trochę zmienię styl zycia. Muszę pochwalić sie małym sukcesm dydaktyczny. Dziś odbył sie egzamin studentek z prywatnej szkoły, w której wykładam, a na których wieszłam od dłuższego czasu psy. Na 46 osób nie zdały tylko dwie Kosztowało mnie to masę czasu, pracy i nerwów, ale one naprawdę nauczyły się)) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 06.06.08, 22:42 raz napisalem i wcielo, moze teraz. Ja tez o tyciu, temat niewesoly ale nie uciekniemy od niego zwlaszcza my z nadwaga. Kiedys liczylem kalorie i niele pomagalo. Teraz jem wszystko tylko w umiarkowanych ilosciach. Najtrudniej jest z ciastem bo tu umiar wymuszony. Alfredka, bron boze, nic nie mowi - tylko patrzy..... latwo jest patrzec gdy sie wazy 50 i pol kg. Ula, trzymaj się! Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 06.06.08, 23:09 Wodniku,- napisales: "....Teraz jem wszystko tylko w umiarkowanych ilosciach" Ale to jest wlasnie moja metoda, tylko ja nie lubie byc nieszczesliwy ( = umiarkowany, rozsadny) CIAGLE! Juz "lepiej" raz na jakis (obliczalny) czas - radykalnie!. Kobiety, ktore (w wiekszosci) "cierpia" z powodu nawet drobnych mankamentow (wlasnej) sylwetki, odnosze wrazenie iz ciagle szukaja cudownych srodkow - super diet ( z gwarantowanym efektem "jo-jo"!) czy... kosmetykow ktore "cofna" kalendarz o... (najlepiej!) 20 lat! )) Gdzie jest popyt (na cuda!) to i dostawcow (metod i srodkow) nie brakuje!. To prawo (wolnego) rynku a wrodzona kobieca proznosc tylko je ciagle podkreca. Dla mnie (przyslowiowy) "dziadek" co do 99 roku zycia trzymal sie zasady: 3p (pil, palil i p.... (pracowal!)) jest milszy niz postac sw.Franciszka z Asyzu, ktory i owszem, figure mial jak model ale, hmmmm........ - za jaka cene! ) To ja juz wole pocierpiec krotko! i... 3p + slodkosci "mniam, mniam" ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 07.06.08, 00:27 Wedrowcze , bardzo sie ciesze razem z Toba i gratuluje !!! Napracowalas sie okrutnie ale cos z tego wyszlo)) Dziekuje za slowa wsparcia Ja zrozumialam ze sama sobie nie dam rady ... Kran Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 07.06.08, 08:19 Odpoczelam i jeszcze mam 2,5 dnia wolnego Na dzis i jutro w planie czytanie Polityk podrzuconych przez znajomego , dalsza lektura pamietnikow Speera , porzadki w domu i zagrodzie , uporzadkowanie papierow i zalatwienie paru zaleglych telefonow Oraz nadrobienie zaleglosci forumowo - majlowych Na razie jest rzesko upal dopiero nadejdzie... W tle Davis , jest dobrze Kran Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki majowo pachnące ! 07.06.08, 14:41 Wedrowcze,gratulujemy tak owocnej pracy i zyczymy dalszych sukcesow) Odpowiedz Link