SPORT aktywnie?

10.06.08, 14:59
Podobno w tym wieku należy się już powoli z pewnych sfer życia
wycofywać, najlepiej ukradkiem i z klasą... ja tak jednak nie
uważam, bo wiek nie jest dla nikogo dyskryminacją. I tutaj nasuwa mi
się pytanie jak sądzicie czy wypada brać się aktywnie za sporty w
których prym wiodą młodzi czy nie? Co myślicie np. o snowboardzie w
tym wieku. Zacząć się uczyć czy może jednak nie robić dziciom
tzw. 'obciachu' i zostać przy nartach?
    • alfredka1 Re: SPORT aktywnie? 10.06.08, 17:10
      Witajsmile to zależy o jakim wieku piszesz, o czterdziestoparolatkach
      czy starszych o dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści lat /tacy u
      nas też sa/. Jeżeli masz 4o i trochę czy 50 i troszeczkę to uprawiaj
      to na co masz ochotę i siły. Im wyżej po 50 to lepiej skonsultować
      się z lekarzem - ach te nasze kręgosłupy. Narty to jest to i nigdy
      nie będziemy się czuli za starzy, tylko wysokości i stromizny trochę
      obniżymy.
      • wedrowiec2 Re: SPORT aktywnie? 10.06.08, 17:25
        Wczesną wiosną, dziesięć lat temu spotkałam na Kalatówkach znajomą.
        Miała wtedy 62 lata. Była na nartach z wnuczką. Z entuzjazmem
        opowiadała, że pozyczyła od jakiegoś młodzieńca deskę do snowbordu i
        z zapałem zaczęła jeździć. Stwierdziła, że jazda na jednej desce
        jest łatwiejsza, niż na dwóchwink Z wrodzoną skromnością dodała, że
        było jej łatwiej opanować snowboard niz innym, gdyż do niedawna
        jeździła na nartach wodnychwink
        • jan.kran Re: SPORT aktywnie? 12.06.08, 13:22
          Mnie sport interesuje tylko teoretycznie choc bardzo chcialabym uprawiac
          praktycznie ale leniwa jestem...
          Przez kilkanascie lat jezdzilam na rowerze kilkanascie kilometrow dziennie , od
          trzech lat zaprzestalam i brakuje mi tegosad

          Mam zamiar w weekend zatrudnic kolege Juniora zeby mi wyszykowal
          rower , bardzo porzadny ale zaniedbany w piwnicy i bede jezdzila do fabryki
          roweremsmile

          Uwielbiam plywac choc nie umiem , tzn. sie nie utopie ale moj styl mozna nazwac
          zalosnymtongue_outPPP
          Chyba pomysle jakby choc troche poplywac ...
          Moim marzeniem jest jazda na rolkach ale proby skonczyly sie nieciekawie...
          Jednak nie odpuszczam tego marzenia tylko musze schudnac do tego rodzaju sportusmile
          A do pracy i z powrotem chodze na piechote , piec , szesc razy w tygodniu dobre
          pol godziny tam i z powrotem , to tez jaks rodzaj sportu , zwlaszcza ze w jedna
          strone mam pod goresmile
          Kran
          • mammaja Re: SPORT aktywnie? 18.06.08, 22:03
            Spacery z kijkami zwane "nordic walking" sa wspanialymsportem
            prawie "beznakladowym" i mozliwym do uprawiania wszedzie !
            • wedrowiec2 Re: SPORT aktywnie? 18.06.08, 22:08
              Święte słowa Mammajusmile
              bociany.org.pl/viewtopic.php?t=1678
              wink
              • skrzydlate Re: SPORT aktywnie? 23.06.08, 09:11
                tez myślę, że sporty są ważne, ruch, ruch i jeszcze raz ruch i wcale nie trzeba
                się z niczego wycofywać, co najwyżej lekuchno wziąć pod uwagę swoje możliwości,
                jeżeli sa mniejsze niż kiedyś, mam kłopoty z kolanami i na Kościelec wchodziła
                nie będę, ale na Karb owszem smile))
                • czubatek Re: SPORT aktywnie? 23.06.08, 11:38
                  Wlasnie po piecdziesiatce namowiono mnie na wyjazd w Alpy,powoli
                  zaczynalam sie uczyc jazdy na nartach,teraz rokrocznie
                  wyjezdam,calkowice ten sport mnie pochlonal,nie wyobrazam sobie zimy
                  bez urlopu w gorach i bez zjazdow narciarskich,pozdrawiam milosnikow
                  narciarskichsmile)
    • sufin zapraszam na zajęcia Nordic Walking P-ń 25.06.08, 12:53
      Kontakt: Monika 607 53 89 88
Inne wątki na temat:
Pełna wersja