warum
05.07.08, 07:32
W herabciarni Wodnik opisal dramatyczna historie sasiedniej rodziny, ktorej
nagle swiat sie zawalil, zupelnie nieoczekiwanie. Zmarl w "srednim" wieku
maz/ojciec i pojawila sie ciezka choroba matki.Jedno i drugie w minimalnym
stopniu bylo do przewidzenia/ bo jednak ufnie zaklada sie mniejsze
nieszczescia na raz/.
Popaye z oddali dodal:
"paranoja z polska Sluzba Zdrowia musi sie skonczyc.
Najwyzszy czas by rabniete (w mozg) Kaczory i ich popychle przestali
ludzi straszyc "uprywatnieniem" jednostek swiadczacych uslugi
zdrowotne.".
Polska "sluzba" zdrowia wciaz ma pretensje/ do rzadu/,ze ma za malo pieniedzy
i dlatego tak zle funkcjonuje...../ co wyraza sie tylko lekcewazeniem pacjentow /
Z "przecietnej" pensji obecnie pracujacego /ok 3000 zl brutto /- panstwo
przymusowo potraca haracz: ok 250 zl skladki na ubezpieczene zdrowotne. / i ok
130 zl- na chorobowe i wypadkowe/.
Ten "potracony"- nie ma za to NIC.
Ma tylko PRAWO skorzystac z panstwowej sluzby zdrowia, /pod warunkiem,ze
dozyje, i...bedzie mial kontakty/ znajomosci- rodzine- lancuszek pomocnych
ludzi/ czyli sam "zalatwi" sobie przyjecie i...skuteczne leczenie,
bo w praktyce dostanie za swoje 250 zl -tylko pierwszy swistek papieru.
W prywatnej "opiece" zdrowotnej/ bo chyba za pieniadze to juz jak sie
otrzymuje za usluge pieniadze to sie nie "sluzy"?/ za 250/m-cznie mozna bylo
jednak "cos " dostac: wklejam za sasiednim forum cenik Luxmed - 3000zl/rok za
doroslego
www.luxmed.pl/page.php?sid=4&ssid=62&l=2
niepracujace dziecko/ min 18 lat na utrzymaniu ~polowa 1800 zl/rok/
I jaki moral z tego?- ze albo WSZYSCY beda placic minimalna skladke, albo
NIKT nie bedzie usatysfakcjonowany- bo ci co placa czuja sie oszukani.
Panstwo przez lata wciskalo ciemnote o solidarnosci spolecznej, a nie potrafi
wyegzekwowac od wszystkich zarabiajacych pieniadze/ doroslych/- podstawowej
skladki.
Bo przez wszystkie lata tzw "panstwo" w majestacie prawa / ustawami/ kombinuje
tylko:jak sie przypodobac, jak nie urazic, jak wykorzystac... pewne grupy, a
nie zapewnic - wszystkim obywatelom - takie same mozliwosci leczenia.
Sama "prywatyzjacja" sluzby zdrowia poprawi tylko skutecznosc i efektywnosc
konkretnych zakladow-spolek, ale
- poki nieplacacy maja zagwarantowane - to samo co placacy- to tylko etatowi
idioci/ hmm.... wiem o kim mowie, ale teraz mam sredni wybor

/ -ujawniajacy
swoje dochody i w zgodzie z prawem pomniejszajacy je % o "skladki dla
wszyskich",- polska "sluzba" zdrowia nie gawrantuje obywatelowi nic.
W calym swiecie popyt i podaz reguluje rynek. Chorych przybywa mimo
profilaktyki, bo zyja dluzej... ale trzeba miec odwage o tym mowic i moze
zamiast tysiecy dobrze oplacanych urzednikow, przeznaczyc gro srodkow na
opieke medyczna.
Pod warunkiem, ze wszyscy zostana JEDNAKOWO OBCIAZENI, jest realna szansa,ze
wszyscy dostana to za co placa - a wszytko ponad standard- musi byc
finansowane z innych zrodel.
Niby proste rachunki- ale polityka / czyli rzadzacy/ zyje z populizmu i
gloszenia milych hasel- a placa za nia, niekoniecznie ci, ktorzy z niej
korzystaja. To jawna niesprawiedliwosc.