prof.Geremek nie zyje

13.07.08, 16:12
nie mam slow.
Epokowa postac polskiej transformacji, erudyta, historyk, frankofil,
patiota i europejczyk nieposledniej klasy.

gdzie tym wymemlanym kurduplo-maskaczom , obecnym "reprezentantom"
swietojebnej holoty do tego formatu Rodakow!sad

Zal, ze tacy Polacy odchodza do tego w drogowym wypadku, na ironie
gdy nasz mlaskajacy Prezydęt rozpoczyna wizyte we Francji.
Wsrod tej (politycznej) holoty dla prof.Geremka nie bylo miejsca sad
    • wedrowiec2 Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 16:36
      Wielki Człowiek, polityk, naukowiec. Autorytet moralny, dzielący się
      swą głęboka mądrością.
      To wielka tragedia dla mnie, jako człowieka i obywatelasad
      • wodnik33 Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 16:50
        Odszedl Czlowiek ogromnego rozumu, rozwagi, odszedl patriota
        niepapierowy a taki co to dzialaniem swym pokazywal Europie, ze
        Polska jest warta zainteresowania, pomocy, wspolpartnerstwa.Nigdy i
        nigdzie nie zrobił w naszych sprawach falszywego kroku.. Liczyli sie
        z nim politycy calego swiata. Obrazali i oczerniali krajowi dranie,
        tacy co to do piet Mu nie dorastali.
        Jest nam bardzo przykro i smutno, byl naszym kolega partyjnym od
        poczatku.
        • warum Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 17:02
          Wielki smutek i zal, bo Polska stracila Czlowieka, ktory ja pieknie rozslawil.
          Wielki intelektualista , kulturalny czlowiek, potrafiacy szukac kompromisu-ponad
          podzialami. Czlowiek z klasa. Szanujacy adwersarzy.To on stanowil trzon
          Solidarnosci razem z T.Mazowieckim.
          • mammaja Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 18:23
            Cokolwiek bym nie napisala to nie bedzie to. Wszystko wydaje sie
            banalne. Nie bede pisac o jego zaslugach, ale nie moge sie z tym
            pogodzic, ze tak w jednej chwili i juz go nie ma z nami. Straszna
            wiadomosc, cale popoludnie sluchalismy wypowiedzi na Jego temat.
            • omeri Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 19:02
              Wielka strata dla Polski, Europy i świata. Niechce mi się w to w ogole uwierzyć.
              • fedorczyk4 Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 19:57
                Straszna rzecz spotkala nas Polakow.
                • alfredka1 Re: prof.Geremek nie zyje 13.07.08, 22:02
                  Odszedł wielki patriota. Szanujmy autorytety, nowych nam nie
                  przybywa i nawet na nie się nie zanosi.
    • jan.kran Re: prof.Geremek nie zyje 14.07.08, 18:28
      Bardzo ,bardzo zal ...
      • czubatek Re: prof.Geremek nie zyje 14.07.08, 20:59
        Smutne,wielka strata dla Polskisad(
    • omeri Re: prof.Geremek nie zyje 21.07.08, 14:35
      Wzruszające pożegnanie Wielkiego Czlowieka
      • wodnik33 Re: prof.Geremek nie zyje 21.07.08, 15:59
        Jesteśmy razem w bólu z tymi wszystkimi, którzy Go dzisiaj żegnają.
        • fedorczyk4 Re: prof.Geremek nie zyje 21.07.08, 22:18
          Niestey nie wszyscy zegnajacy sa w bolu.
          • warum Re: prof.Geremek nie zyje 21.07.08, 22:34
            Niestety ja nie zegnalam, a ogladalam tylko migawki z pogrzebu+ naglowki z
            wiadomosci w necie. Ale to mnie ruszylo: A.Michnik- powiedzial -wprost,
            prezydenci LW i LK nie podali sobie reki -znaku pokoju.
            Pogrzeb to nie miejsce na manifest polityczny / zyjacych/. Jest mi przykro,ze
            zamiast zachowac umiar/ skoro juz przyszli/ nie stac ich bylo na
            klase-pozegnania . W dyplomacji / mnie do niej starsznie daleko/ sa pewne
            kanony, ktorych nalezy przestrzegac- a te "wymowne zachowania", z pewnoscia nie
            spodobalyby sie s.p.prof. Geremkowi.
          • alfredka1 Re: prof.Geremek nie zyje 21.07.08, 22:39
            I własnie nas tak bardzo zabolało. Witek napisał, temat się
            rociągnął, Popaye, jak zwykle nie wyszedł ze swojej roli, Ktoś
            poczuł się dotknięty i zrobiło sie podwójnie smutno. Wszystko
            minie, zostanie wspomnienie o wspaniałym Człowieku.
            Mam nadzieję, że ceremonii pogrzebowych nikt nie zakłócił.
            Pozdrawiamy.

            • popaye Re: prof.Geremek nie zyje 21.07.08, 23:13
              b.Panstwa przepraszam, ale tego co ja napisalem w TYM watku
              - jeszcze jestem swiadomy!.
              Prosze mnie nie przypisywac "krzywej geby", tresci, zamiarow
              i przekonan ktore sa mnie obce sad

              W temacie "uwag" (pod moim adresem) Panius z Sodalicji Marianskiej
              w tym watku - zmilcze, bo mna smierc Pana Profesora szczerze
              wstrzasnela.
              Z szopkami "w" i "pod" kosciolami, szczegolnie "katolickimi",
              ja - na pewno nie mam nic wspolnego i nie mnie prosze przypisywac
              solidarnosc z jakimkolwiek lobuzerstwem i obluda z ta organizacja
              zwiazanym.
              • witekjs Re: prof.Geremek nie zyje 23.07.08, 20:17
                Ze smutkiem uświadamiałem sobie, że umarł następny, wybitny twórca naszej
                niepodległości.
                Nie mogłem oglądać uroczystości pogrzebowych.
                Fragmenty widziałem w faktach, z pięknymi wystąpieniami Prezydenta Wałęsy i
                Premiera Mazowieckiego.
                Michnika czytałem w całości w Gazecie.
                Zawsze podziwiałem Profesora kulturę, wiedzę, odwagę i polityczną wyobraźnię.
                O niezwykłych wartościach tego wybitnego polityka mogliśmy w ciągu kilku dni
                słuchać i czytać.
                Dowiadujemy się jeszcze raz, jak niezwykłym dokonaniem było powstanie III RP.
                Jednocześnie codziennie słyszymy i widzimy KTO próbował stworzyć "IV RP".
                Z przerażeniem oglądałem dzisiejsze posiedzenie Komisji Regulaminowej Sejmu !!

                W Polityce przeczytałem bardzo ciekawą, nie publikowaną rozmowę z Panem Profesorem.
                www.polityka.pl/trzeba-bylo-wygrac/Lead33,933,262171,18/
                Pozdrawiam Was. Witek
                • wodnik33 Re: prof.Geremek nie zyje 23.07.08, 21:21
                  Witku, my tez jeszcze nie ochłonelismy. Wywiad przeczytalem dzisiaj
                  rano. Oby jak najwiecej ludzi go przeczytalo, możeby troche w
                  niektorych glowach sie przejasnilo.
                  O obradach ,pozal się Boze wybrancow narodu, napisaly juz Warum i
                  Alfredka.
                  Pozdrawiamy
Pełna wersja