Dzieńdoberki przedjesienne

21.08.08, 19:03
Przedłużenia lata i nadejscia potem złotej jesieni życzę smile
    • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 07:19
      Pozdrawiam porannie i zmykam. Na dworze troche chlodniejsad
      • yoldka Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 07:49
        Przedłużenia lata - to bardziej do mnie przemawia, nie chcę myśleć o
        jesienismile))))))

        Pozdrawiam serdecznie przy porannej kawie i zyczę wszystkim miłego
        dniasmile
      • czubatek Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 11:28
        Witam serdecznie w piekny letni dzionek,zycze slonecznego, milego
        weekendusmile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 12:10
          Już posprzatane, firanki uprane i świat wydał się jakis jasniejszy.
          Nawet nie smiem wyobrazić jaki będzie gdy Krasnoludka okna umyje smile)
          Mamy szabas !!
          Nie włączam tv a Gazetę poczytam póżniej, chcę jak najdłużej trwać w
          błogostanie /nie mylić z innym stanem/.
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 12:42
            Tam gdzie cinko tam sie rwie ...
            Mama wyladowal wczoraj w szpitalu gdzie spotkaa lekarza przy ktorym Josef
            Mengele jest milym czlowiekiemsad
            Mama z migotaniem przedsionkow i w ciezkim stanie zostala odeslana do domu.
            Brat na jedna noge zajmuje sie Mama ana druga sklada skarge na lekarza do
            prokuratury.
            Junior mial podwojne badanie krwi w tym tygodniu we wtorek i wczoraj.
            Lekarz domowy zadzwonil wlasnie i kazal jechac natychmiast do kliniki
            hematologicznej . Na moje nalegania zeby powiedzial czy to powazne stwierdzil ze
            mam sie nie denerwowac ale do szpitala mam jechac natychmiastsad
            Odezwe sie po powrocie.
            Kran
            • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 12:50
              Ulka, trzymaj sie i powiadamiaj co się dzieje. Za daleko by Cie
              wspomoc fizycznie ale jestesmy przy Tobie. Wszystko sie wyprostuje,
              przypomnij w jakich bylas tarapatach i dzielnie sobie dalas rade.
              Pozdrawiamy.
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 15:57
              Janie K. Trzymaj się! Daj znac, gdy będziesz miała jakieś wiadomości.
              • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 17:09
                Jest ok . Mama pod dobra opieka , Junior powaznie chory ale na szczescie choroba
                nie zagraza zyciu.
                Tzn. w tej chwili nie jest dobrze ale prognozy pocieszajace.

                pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82op%C5%82ytkowo%C5%9B%C4%87_samoistna

                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 22.08.08, 18:22
                  Ulu, trzymamy kciuki. Najważniejsze, że już zdiagnozowano chorobę.
                  • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 07:46
                    Maja Włoszczowska zdobyła srebrny medal olimpijski w kolarstwie górskim.
                    I tym pieknym akcentem pozdrawiam sprzed monitorasmile/ rower gorski to nie moja
                    ulubiona dyscyplina, ale jestem pelna podziwu dla "pary" tej sympatycznej i
                    madrej dziewczyny.
                    Na wschodzie niebo niebiisko-lososiowe,zaraz startuje po zielone, a potem moze
                    znow bede miec czas na kibicowanie olimpijczykom na biezaco , bo to zupelnie
                    inna przyjemnosc niz ogladanie streszczenia samego finiszu.Milego wolnego
                    Ulubiency, Omeri czy juz wrocilas?
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 11:31
                      Padało całą noc, przez jezdnie niektóre trudno przejść, takie
                      odpływy i nierówności. Zielone kupione a po obiedzie jedziemy
                      oglądać szafki stojące łazienkowe /skąd sie u licha bierze tak
                      ogromna ilość "niezbędnych" rupieci łazienkowych ?/.
                      Siegnęłam po Gazetę a tu artykuł o tych co to w ubóstwie miały żyć,
                      biedulkach ograbionych. Aż mną zatrzęsło, przecież dobra kościelne
                      już w miliardach się liczą i ciągle mało. Zeby chociaż sierotami
                      zajęły się , stypendia biednym a zdolnym ufundowały. Na zaniedbane
                      stare kościółki- zabytki dawały. Nawet tego nie wstawiam
                      do "Przeczytanych".
                    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 11:36
                      Medal Mai jak i wszystkie inne cieszą. I nie o medale nawet tu
                      chodzi ale cieszy mnie, ze jeszcze mamy troche mlodych ludzi ktorym
                      sie chce walczyc przede wszystkim ze soba. Mieszkając w Z. często
                      spotykałem trenujących kolarzy górskich i podziwiałem , ze az mi
                      dech zapieralo. Ogladajmy dalej.
                      • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 13:14
                        Ja nie ogladam olimpiady w Beijing ze wzgledow ideologicznych.
                        Najserdeczniejsza pryzjaciolka Mlodej jest Chinka, z rodu
                        Konfucjusza , wychowana w Norwegii.
                        W przyszlym roku wychodzi za maz za swojego norweskiego
                        przyjaciela . Slub bedzie w Shanghai i zaproponowalam Mlodej ze Jej zasponsoruje
                        lot do Chin ale Ona nie chce.
                        Kazda dyktatura wzbudza moj wewnetrzny bunt i jak widac w mojej mlodziezy tez ...
                        A poza tym w Oslo slonce i pieknie jestsmile
                        Kran


                    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 19:31
                      Warumko droga, pomachalam Ci dzisiaj koło 14tej. Jestem w domu po
                      udanej kureacji i aż za ładnej pogody. sciskam Wszystkich i postaram
                      się szybko nadrobić zaleglości.
                      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 20:03
                        Witaj, za dlugo Cie nie było. Odpoczywaj szybko i poopowiadaj - "a
                        co tam pani na wschodzie " smile)
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 21:01
                          Witaj Omerismile
                          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 23.08.08, 21:03
                            Witaj Omerismile
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne :)))))))))))))))))) 26.08.08, 05:11
        Dopiero w tej chwili zauwazylam zmiany w naglowku forumsmile
    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 10:21
      Witam niedzielnie. Powoli rozpakowuje sie i piore.
      zdjęc nie robilam. Mile zazkoczyl mnie Lwow, pierwszy raz bylam 5 lat temu i
      wiele zmienilo sie na plus. kontrasty nadal duze, ale ida do przodu. Cały czas
      mialam piekną pogodę, czyli bylam szczesciara. Jestem w swietnej formie.
      niestety w piatek czeka mnie maly zabieg chirurgiczny, ale mam miesiac na
      rekonwalescencję.
      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 14:16
        Ciągle mam zaległe opowieści berlińskie. Parę innych teżsad
        Omeri, dołączam do forumowiczów czekających na "krojenie". Jutro idę
        do szpitala, we wtorek operacja. W środę, jeśli dobrze pójdzie
        wracam do domusmile
        Trzymajcie kciuki.
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 19:34
          Moze by okadzic to forum albo uroki odczynic ...
          Tryzmam kciuki mocno za Omeri i Wedrowca a ja z kolei mam rano we wtorek wyniki
          Juniora ...
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 20:17
            To wszystko przez te nasze "zbereżne" pisanie na tematy, które
            winno się poruszać na klęczkach lub niskim pokłonie. A możeby
            zaprosić na NASZE FORUM pana egzorcystę, jak do zrobiła Policja
            Szczecińska /autentyczne/
          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 20:28
            Też będę trzymać za wszystkich forumowiczów, także tych, którzy
            chorując milczą.

            Może szamana zatrudnić na etacie forumowym, albo przywiązać czerwoną
            wstążęczkę od uroku???
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 21:50
              Ja oplulam ekran przez lewe ramie tongue_outPPPP
              • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 24.08.08, 22:02
                Wędrowcze, trzymam kciuki!
                • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 07:20
                  I ja trzymam kciuki za pomylsnosc wszelkich ciec, zabiegow, wynikow. I co tam
                  trudne przed Wami.Zeby bylo zwyczajnie uchylam okno, a tam chlod,szarosc i
                  jakos markotnie, nie dajcie sie!
                  • yoldka Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 08:07
                    Witam serdecznie wszystkich!
                    ja tez przyłączam się do trzymania kciuków za wszystkich którym jest
                    to w tej chwili potrzebne.
                    Może ja też w najblizszym czasie będę potrzebowała takiego wsparcia?
                    • czubatek Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 11:25
                      Ja rowniez trzymam kciuki,zycze szybkiego powrotu do zdrowia i do
                      nas!
                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 12:37
                        Odwieżliśmy, wróciliśmy ale nastrój byle jaki, ot taka rodzicielska
                        troska. W imieniu Wędrowca wszystkim dziekujemy za trzymanie
                        kciuków, dobre myśli i zyczenia.
                        Omeri , Janie Ka. ściskam serdecznie i ślę pozytywne fluidy.
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 13:07
                          Poznalam wirtualnie czlowieka cierpiacego , bardzo chorego z wielkim
                          poczuciem humoru , niezwykla inteligencja , dowcipem darem pisania.
                          Umie pisac o swoich problemach otwarcie , czesto ironicznie ale czasami ma dosc.
                          Napisal kiedys ze czuje wszystkie dobre mysli i fluidy ktore plyna do Niego ,
                          ze jak wiele osob nagle sie skupi i sprobuje razem pomyslec i przeslac komus
                          wsparcie to taka wirtualna sila moze gory pzeniescsmile
                          Nie umiem tak ladnie napisac jak On ale bardzo mi sie ta mysl podobala.
                          Moze razem jak sie skupimy poruszymy chociaz jakis kamyczeksurprised)
                          Kran
                          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 20:02
                            Do Yoldki - obys nie potrzebowala wsparcia ale jezeli , odpukac,
                            bedzie potrzebne to wesprzemy i nie tylko wirtualnie. Moglismy sie
                            juz o tym przekonac po latach bycia na tym forum.
                          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 25.08.08, 20:16
                            Powtórzę za Wieszczem "Zewrzyjmy myśli w jedno ognisko
                            i w jedno ognosko duchy"
                            /chyba tak?? ile to już lat gdym się tego uczyła na pamięć, kto
                            zgadnie?/
                            • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 26.08.08, 07:22
                              Ja z wieszczy to tylko naglowki do teraz pamietam... nawet nie probuje sie
                              rownac z Twoja Alfredko pamiecia. Trzymam kciuki /1 na zmiane/, czerwone mam w
                              srodku, Opatrznosc ma czuwac. A Spece maja perfekt wykonac swoja robote .
                              • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 26.08.08, 10:39
                                Kciuki trzymam i witam slonecznie
                                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 26.08.08, 11:26
                                  Heeeej! to juz po zabiegu???? jak się czujesz, odpoczywaj, wędrówka
                                  właśnie dzwoniła, czeka na swoją kolej i wszystkich pozdrawia.
                                  • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 26.08.08, 16:30
                                    ja dopiero w piątek
                                    • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 26.08.08, 17:23
                                      Nie ma duzych zmian , szpik raczej w porzadku. Napisze wiecej potem . Sciskam
                                      mocno Wedrowca.
                                      Ula
                                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 26.08.08, 17:30
                                        To są dobre wiadomości, teraz tylko trzeba kontrolować . Wrocilismy
                                        od Wędrowca, jeszcze lekki oszołomek ale kontaktujesmile) prosiła by
                                        pozdrowić wszystkich na Forum.
                                        Teraz będziemy "kciuczyć" za Omeri i innych niedomagających.
                                        zresztą mamy już odstraszacza!
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 27.08.08, 13:58
      Melduję szczęśliwy powrótsmile
      Dziękuję za sms-y, maile i ciepłe myśli. Ułatwiły mi pobyt w tamtym
      smutnym miejscu. Wparwdzie wyniki będą dopioro za jakiś czas, ale
      jestem pełna optymizmusmile
      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 27.08.08, 13:59
        ps. Czerwone różyczki "od uroku" pewnie też zadziałałysmile))
        • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 27.08.08, 15:54
          Bardzo się sie cieszę,że juz jesteś w domu.
          • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 27.08.08, 16:59
            Ja tez sie ciesze,ze juz jestes w domu. Choc jestem pod wrazeniem...
            ekspresowoscisadja chyba zapieralabym sie,ze za szybko wypisuja, mimo,ze nie ma
            to jak byc w domu.
            Niech to sliczne czerwone/ od urokow wszelkaich/ w naglowku juz zostanie na
            zawsze!smile
      • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 28.08.08, 07:03
        Dzien dobry! Obysmile
        Tak bym sobie popolitykowala o tym co sie dzieje, bo mam wrazenie,ze zyje w
        jakims Matriksie, ale wszystkich wymiotlo z forum , albo maja wazniejsze sprawy
        na glowie. To podpisuje liste zaangazowanych Czytaczy i zmykam.
        • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 28.08.08, 11:15
          witam słonecznie. Co do wydarzeń Warumko, to mam dosyc i wyłączyłam sie - wstyd
          pogania wstydem.
          Tarcza i Gruzja to duży problem.
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 28.08.08, 12:07
            Za kilka godzin Mloda laduje na plycie osloanskiego lotniska.
            Przywiezie mi papierosy , whisky i Semmelknödelsmile))))

            Jutro wizyta na hematologii , mam nadzieje ze otrzymam ostateczne wyniki
            badania szpiku , mozliwosc bialaczki jest coraz mniejsza.
            Teraz tylko mysle o ilosci trombocytow , mam nadzieje ze unikniemy transfuzji krwi.
            Wczoraj bylam w pracy , dzis zapowiedzialam ze nie przyjde bo i tak pozytku ze
            mnie nie bedziewink
            Jutro wolne , sobotni dyzur wziela kolezanka.
            W domu jest taki burdel ze szkoda gadac, Moda powiedziala ze nie mam o tym
            myslec , Ona sie wszystkim zajmie.
            Nie jem , nie spie ...
            Zaraz lece do szkoly Juniora na spotkanie z pedagogiem i psychologiem.
            Mielismy rozmawiac o Juniora Aspergerze ale punkt ciezkosci przeniesie sie na
            chorobe aktualna Juniora ...
            Tatus _z_piekla rodem komunikuje sie li tylko majlowo , majle pelne awantur ,
            wyzwisk i pogrozek w moja strone.
            Moi znajomi i przyjaciele z calego swiat stoja za mna murem i klepia po ramieniu.
            Nie ukrywam ze oprocz choroby syna postawa tatusia mnie lekko doluje.

            Trzymam kciki za forumowiczow potrzebujacych pomocy i dobrych myslismile)
            Ulasmile



            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 28.08.08, 17:32
              Ula, choroba dziecka czy tylko jej widmo jest to trudne przezywanie
              i niech nam nikt nie tłumaczy, że będzie dobrze lub daje przykłady
              jak najlepsze. Musimy swój strach preżywać same lub z kimś bliskim.
              Dobrze ze przylatuje Córka, nie będziesz się czuła samotna .
              Jeżeli chodzi o ojca dzieci to postaraj sie jakos "wykreślić" to
              ciągłe pamiętanie, które Cię doluje i wyniszcza psychicznie.
              Najważniejsze by finansowo łożył na dzieci, a to zdaje się już
              załatwiłas. Nie wdawaj się w żadne przepychanki słowne,
              przypominanie co zrobił z Waszym życiem. To już koniec! Jesteś
              dzielną i dobrą matką. Myślami jesteśmy przy Tobie . wodnikostwo
    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 29.08.08, 10:48
      Witam w ten deszczowy piatek i znikam...
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 29.08.08, 11:15
        Mysle o Tobie i o Wedrowcu.

        Jest bdb smile Szpik ok , trombocyty 29 000.
        Tydzien temu bylo 8000 a ponizej 10 000 jest mozliwosc krwawienia zagrazajacego
        zyciu.
        Norma to 150-450 tys./mm³ krwi.
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 29.08.08, 11:51
          Wiedziałam, że trzymanie kciuków pomożewink
          Wspaniale, że nie znaleziono zmian w szpiku. Junior musi zająć się
          produkcją płytek. Lekare pomogą!
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 29.08.08, 11:51
          smile)))))
          kwiatki niech nam kwitną a kciuki niech nie maja za dużo zajęcia
          z zaciskaniem.
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 29.08.08, 14:43
            Junior jak powiedzial szpik produkuje bardzo duzo plyteksmile Tylko sledziona je
            pozeratongue_outPP
            Na razie kortyzon a dalej sie zabaczysmile
            Kran
    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 30.08.08, 11:29
      Witam serdecznie z domu, fluidy pomogły, jestem w nadspodziewanie
      dobrej formie. dziękuję Wszystkim i pozdrawiam.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 30.08.08, 12:13
        Pozdrawiamy uradowani i prosimy : nie szalej, zachowuj
        się "godnie" ,jak przystało na ozdrowieńca smile)
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki przedjesienne 30.08.08, 14:21
          Sciskam Omerismile
      • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 31.08.08, 09:08
        Staralismy siesmile Po piatkowym jesiennym dzdzu, wczorajszym przecieraniu nieba,
        dzis znowu niebiesko! Tylko jakby mroznie...? Codziennosci czas zaczac, milego
        dnia Ulubiencysmile
        Popaye na pogode nie powienien narzekac, ale chyba w szaliku musi spacsmile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 31.08.08, 10:57
          Słonecznie, zapowiada się piękny dzień. Nie mamy dość sił
          psychicznych by włączać dzisiaj telewizję. Rocznica to dla nas jakby
          świętość i nie chcemy oglądać i słuchać tego co się dzisiaj będzie
          wyprawiało.
          A więc wszyscy na spacery!! pojedziemy na grzyby przydrożne i
          włóczęgę na skraju Puszczy.
          Trochę się niepokoimy... a może Popaye nie na Mazurach, może
          zaniemógł. Popaye, odezwij sięsmile
          • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 31.08.08, 11:03
            Witam słonecznie, nadal wszystko ok. Może Popayowa porwala P. do ciepłych krajów?
            Udanych spacerów i dobrego grzybobrania.
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 31.08.08, 17:52
              Wrocilismy, grzybow nie bylo a w kierunku morza wolelismy nie jechac,
              ruch ogromny i to w obie strony. Pojechalismy do Strumian,
              polazilismy po Puszczy , pieknie kwitna wrzosy.Nie ścinalismy bo
              ponoć wrzos to jak kaktus w domu - pecha przynosi.
    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 01.09.08, 16:38
      Rekonwalescentka byczy się na balkonie i namiętnie krzyżykuje.
      • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 01.09.08, 19:57
        Rekonwalescentkom zycze lagodnego powrotu do pelni zdrowia.
        Ciekawa jestem Omeri na ile %-owo jestes zaawansowana w krzyzykowaniu tego
        arcytrudnego obrazka ?/ ja bym chyba z 10 lat mu poswiecila/
        Od przedwczoraj probuje oddac maszyne do szycia / woze ja ciagle w bagazniku -
        na szczescie nie moze sie przewrocicsmile/- dzis bylo 2 spalone podejscie, a za
        kazdym razem po drodze kupuje "w podziece" jakis "kawaleczek" ciasta, ktory
        pozniej "musimy" skonsumowac, bo co sie bedzie do jutra zsychalo....smileI jak
        zawsze sie zapowiadam, tym razem najpierw jade, nie wiem skad u mnie nagle taki
        spontansadA przez to cisto to chyba powinnam na piechote podralowac z ta maszyna..smile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 01.09.08, 20:15
          probujesz ją oddać:
          a/ w dobre ręce
          b/ do lombardu
          c/ właścicielowi
          Ciasto jest dobre na wszystko, na smutki i na radosci i bez żadnego
          powodu też!
          A maszyna nie lubi być noszona na plecachsmile)
          • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 01.09.08, 20:30
            Zamierzam ja oddac wlascicielcesmile
    • jan.kran Re: Gustav 02.09.08, 00:51
      Takie mile meskie imie a wzbudza we mnie niepokoj...

      Moja przyjaciolka miala leciec wczoraj z Las Vegas gdzie sie bawila na Floryde
      gdzie mieszka. Niecale dwie godziny samochodem od Nowego Orleanu.
      Mam nadzieje ze doleciala , dzwonie co pol godziny.
      Od kilkunastu lat kazdy huragan na Florydzie podnosi mi cisnienie choc nigdy tam
      nie bylamsmile))
      Kran
      • alfredka1 Re: Gustav 02.09.08, 12:45
        Każdy huragan budzi nasz lęk i smutek po ofiarach i stratach
        materialych. Nasi przyjaciele z Radomska też ucierpieli od trąby
        powietrznej, koszmar.
        Szczęcie że nasz teren omijają, no chyba że nawałnice śnieżne co to
        sparaliżują prawie całą energetykę w Regionie.
        "Guciu" prężył muskuły ale jest trochę łagodniejszy ,łaskaboska.
        • warum Re: dzisiejki 02.09.08, 17:42
          Gustav ponoc starcil na rozpedzie, a ja przed chwila zobaczylam w tv fragment
          reportazu o samotnym zeglarzu ze Szczecina , ktory ma 78 lat! I wciaz go ciagnie
          w nieznane, choc moze bardziej pasuje okreslenie- niebezpieczne? Gdy opowiedzial
          sytuacje jak gral sobie na pelnym morzu na skrzypcach i sprowokowal wynurzenie
          lodzi podwodnej,marynarze ktorej nagrodzili go oklaskami, to wciaz jestem pod
          wrazeniem jak to moglo wygladac.... Dla takich chwil warto zyc, nawe jesli sa
          podkolorowane.
          Zreszta okazuje sie,ze takich fantastow jest wiecej, bo niedawno byl reportaz o
          kilku mlodych chlopakach, ktorzy kajakami przeplyneli caly Dunaj /wzdluzsmile/.
          Otwartosc + solidne przygotowanie to naprawde wlasciwy klucz do drzwi marzensmile
          • omeri Re: dzisiejki 02.09.08, 18:41
            Witam cieplo, wszystko nadal ok.
            warumko, trudno powiedzieć , ile już mam obrazu, bo robię kolorami,
            może 1/4 czy 1/5. Ta praca to potrwa...
            • alfredka1 Re: dzisiejki 02.09.08, 19:13
              W dalszym ciągu proszę byś uważała i oszczędzała operowany ORGAN smile
              A jaki całkowity wymiar makatki ?
              Dzisiaj dzień minął mi szybko i przyjemnie.Pojechalismy do Nowego
              Warpna mimo że to nie Wielkanoc... Zahaczyliśmy o Trzebież i
              wędzarnię ryb. Był świeżutki łosoś ale za duże kawałki no i za
              gorące.A jaki zapach oooooo
              • popaye Re: dzisiejki 02.09.08, 21:14
                Melduje sie na wezwanie smile

                Po kilku dniach na wodzie - maly wypad do cywilizacji (popayowa
                odebralem z lotniska i zadekowalismy sie w moim "ulubionym"
                warszawskim hotelu).

                A na forum, jak widze, sami: Ozdrowiency po przygodach szpitalnych
                i "organicznych zabiegach" smile
                Zyczenia dla Rekonwalescentek, pozdrowienia dla reszty Forumowiczow
                w tym najglebsze uklony dla PP.Wodnikow.

                Urlop krotki niedlugo sie konczy wiec nie zazdrosscie mnie za
                bardzosmile

                pE
                • warum Re: dzisiejki 02.09.08, 21:27
                  Cieszymy sie z powrotu na lono forumowesmile I mamy nadzieje,ze miales extra
                  pogode. Na reszte juz kiedys troszke ponarzekalessmile
                  • warum Re: dzisiejki 02.09.08, 22:00
                    No nie, tylko ja sie ucieszylam,ze Popaye wrocil? Wymiana zdan bedzie bardziej
                    zadziornasmile
                    Temu panu z Alaski/ Ulubiencowi Alfredki/ musi wystarczyc towarzystwo przemilych
                    wiewiorek,ale ja czasem lubie pogadacsad
                    • wodnik33 Re: dzisiejki 02.09.08, 22:27
                      Ufff... nareszcie jestes !!! bardzo dobrze !!! nasze panie sa
                      urocze ale Ciebie bylo mi brak smile) wlasnie dzisiaj Cie wspominalismy
                      z alfredka. Bylismy w Trzebiezy a tak sprzetu plywajacego ogrom, ech
                      poplyneloby sie. Zaraz wysylam SMS do rekonwalescentki ze juz
                      jestes. Powolutku nasza mala forumowa "rodzina" zlatuje sie do
                      swoich siedzib.
                      A jutro pouzywamy sobie we wpisach , moga byc nawet nieodpowiednie
                      wyrazy, dobrze? :}}}} Ahoooj
                      • alfredka1 Re: dzisiejki 02.09.08, 22:36
                        www.cezaryskorka.pl/trzebiez/15.html
                        witaj Popayesmile a używajcie sobie.. Ja juz poużywałam gdy usłyszałam
                        o Ukrainie.
                        • omeri Re: dzisiejki 02.09.08, 22:51
                          Witaj Popay!
              • omeri Re: dzisiejki 02.09.08, 22:53
                alfredka1 napisała:

                > W dalszym ciągu proszę byś uważała i oszczędzała operowany ORGAN smile
                > A jaki całkowity wymiar makatki ?
                Makatka ma wymiar 2 razy format A3
                • omeri Re: dzisiejki 02.09.08, 22:59
                  O to makatka (50x62cm)
                  www.haftypolskie.com.pl/?p=pokaz_produkt&nr=90223&grupa=104
                  • jan.kran Re: dzisiejki 03.09.08, 02:38
                    Makatka Omeri mnie powalilasmile Swojeg oczasu Mloda dzielnie krzyzykowala i
                    widzialam jakie to czasochlonne.

                    Witaj Popeye na lonie forumowymsmile

                    Gustav ominal moja przyjaciolke i NO takoz smile
                  • warum Re: dzisiejki PSsst 03.09.08, 07:19
                    Pospieszylam sie w ocenie wielkosci obrazka, ale stopien trudnosci chyba
                    najtrudniejszy wybralassmile
                • warum Re: dzisiejki 03.09.08, 07:17
                  Toz to pol stolu! Jak Ty to taktycznie obejmujesz? Omeri, z ta "makatka" to nas
                  wpuscilas w maliny, bo dla mnie makatka to ma wymiar obrazka, ~A4, a Ty wzielas
                  na tapete chyba jakis arras za lozkosmileMoj szacunek!
                  • omeri Re: dzisiejki 03.09.08, 08:54
                    Makatka to obraz Mehoffera
                    • alfredka1 Re: dzisiejki 03.09.08, 10:57
                      Jestem pełna podziwu !! Omeri, ależ do takiej precyzyjnej i
                      zróżnicowanej robótki trzeba mieć odpowiedni charakter - spokojny,
                      opanowany itd. Zazdroszczę Ci. Moje robienie na drutach to
                      mechaniczne przeplatanie przy oglądaniu telewizji ale i tak, gdy coś
                      sie pomylę i trzeba spruć, potrafię odłożyć robotę na dno szafy smile
                      Kiedy przekroczylismy 32 tysiące i na kogo padło?
                      • omeri Re: dzisiejki 03.09.08, 13:06
                        Usiłuję wyćwiczyć ten spokojny i opanowany charakter wink
                        • warum Re: dzisiejki 03.09.08, 17:35
                          Jesli to skutkuje, to moze i ja sprobuje?wink
    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 08:32
      Witam porannie
      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 09:57
        Sloneczny poranek tylko chlodny. Dzisiaj zamierzam wziac sie za
        samochod a wlasciwie za jego czyszczenie. Musze wreszcie napastowac,
        a zabieram sie do tego od jesieni ub. roku. Domownice nie zgadzaja
        sie bym to sam robil i stad to odwlekanie. Czy ktos mnie poprze??
        • czubatek Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 11:35
          Mily Wodniku,domownicy maja racje,czyszczenie zostaw na inny
          dzien,korzystaj z ladnej pogody i wyrusz z Wodnikowa w
          plener.Czyscic samochod przed jesienna slota uwazam za zbedne,zostaw
          to na wiosne,serdecznie pozdrawiamsmile
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 12:29
            Wlasnie "czyszczenie" ma ochraniac karoserie przed slotami
            jesiennymi, wbijaniem sie drobinek piasku itp. To sie nazywa
            woskowanie i wymaga sporego wysilku i wlasnie o to chodzi by zrobil
            to czlowiek a nie maz i tatosmile))
          • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 12:30
            Myciem i pielęgnacją mojego samochodu zajmuję się od lat myjnia reczna - sama
            tym się nie kalam wink
            • popaye Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 14:48
              dobrze byc kobieta smile

              sam nie myje i nie woskuje karoserii.
              Mam szczescie mieszkac w okolicy gdzie trudno zabrudzic auto
              (ulice sa myte, kurz a juz na pewno tzw. "bloto" jest tak trodno
              znalesc, ze nawet jak bym chcial byly by z tym klopoty).

              Wyjatkiem sa moje wyjazdy do Kraju po ktorych natychmiast wizyta
              na profesjonalnej (nie takiej na Stacji Benzynowej!) automatycznej
              myjni wraz z intensywnym czyszczeniem wnetrza - obowiazkowa.
              W programie mycia jest woskowanie i z tego zawsze korzystam (klopot
              bo trzeba specjalnym plynem przemyc szyby z zewnatrz!).

              Mycie aut (nawet na wlasnej dzialce!) jest tutaj zabronione pod kara
              wysokiego mandatu i grozby dodatkowego procesu sadowego w przypadku
              braku wlasnej (sic!) oczyszczalni sciekow i technicznego
              zabezpieczenia przed wsiakaniem nieczystosci do gleby!.
              Odprowadzanie sciekow do (perfekcyjnie dzialajacej) miejskiej
              instalacji burzowej bez zgody (pisemnej) Zakladu Gospodarki Wodnej
              jest surowo zabronione.

              Gdy nie wyjezdzam do Polski - myje auto m/w 1 raz na 6-sc tygodni
              i to tez nie dlatego iz jest "brudne" tylko ze i tak trzeba
              wyczyscic wnetrze smile.

              lasnoreczne woskowanie i polerowanie to cholernie ciezka praca
              (nawet z pomoca mechanicznej polerki recznej) i ma racje Alfredka
              i Wedrowiec iz chca Wodnikowi tej "przyjemnosci" zaoszczedzic smile.

              pozdr.

              ps.
              Za kazdym razem gdy dawalem (w Warszawie) myc i czyscic (obojetnie
              jakie) - auto na recznej myjni to tego zalowalem sad.
              "Rozmazac" brud na karoserii (lewa reka) - umiem sam! a wnetrze
              nigdy nie bylo nawet porzadnie odkurzone, o wymyciu szyb wewnatrz
              - juz nie mowiac.
              Chyba, ze umownie nazwiemy wymazanie brudna wilgotna sciera (ircha)
              wnetrza auta jako "mycie" smile

              Za spore pieniadze (ca. 300 €wink mozna u nas zamowic w specjalnej
              Firmie, generalne czyszczenie auta - z myciem silnika, demontazem
              wnetrza i perfekcyjnym czyszczeniem oraz polerowaniem i woskowaniem
              (twardym woskiem!) lakieru.
              Wlasciciele b.drogich aut korzystaja z tej uslugi czesto, ja - ca.
              1x na 2 lata smile
              • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 17:30
                Ja popieram Wodnika! w zapale do woskowaniasmile ale przyznaje racje przedmowcom,bo
                zeby sie spocic/przy polerowaniu nawet bardziej/- sa przyjemiejsze metody.
                Moj pierwszy samochod byl regularnie pastowanysmile a i tak mu nie pomoglo,
                musielismy sie rozstac....
                Potem nabralam rozumu,i przestalam sie angazowac w wyglad, bo gdybym chciala go
                myc tak czesto jak wypadaloby/ mieszkajac w PL i parkujac przy ruchliwej ulicy,
                sasiadujacej z klepiskiem zwanym trawnikiem dalej/- pewnie lakier zdarlabym do
                golej blachy.
                Mycie najzwyklejsze w myjce automatycznej kosztuje tu ok 18-20 zl, a
                kaercherem-samodzielnie ale na "odpowiednim stanowisku"- tylko 3 zl/ niestety,
                "za to" sa kolejki i chyba na tej stacji podniosa oplate,zeby "wyregulowac"
                nadmierny ruchsad((
                Wiec wybieram ....maskujace kolory,a jak mi ktos smie zwrocic uwage na pracowym
                parkingu,zem brudna, to piorunem strzelam i sycze,ze jezdze za swoje!/ czyli i
                tankuje i reperuje i myje.../. Gorzej w okresie jesienno zimowym , wtedy na
                szczescie slonce za mgla, a panowie ze SM i policjanci sa wyrozumiali....bo tez
                wpadaja w przybrzezne kaluze...
                A po woskowaniu pozbycie sie tego dranstwa z przedniej szyby graniczy z cudem-
                wiec poprosze o nazwe tego preparatu, /bo ja juz wczesniej nawet posunelam sie
                do umycia szyby denaturatem / odcedzonym przez chlebeksmile/, bo tylko drapaczek
                przy gabce do mycia naczyn skutkowal -na troche.
                Jesli temat sie rozwinie i padna uwagi,ze nie nalezy tek bezmyslnie rysowac
                szyb,bo potem swiatla sie odbijaja, to chce powtorzyc pytanie jak pozbyc sie
                tego woskowania nie mechanicznie? za wszelkie rady bede wdzieczna- chocby
                fachowcow z myjnismile)))
                • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 04.09.08, 19:45
                  Moje ręczne z woskowaniem 25zł a komplet - 63zł
                  • warum Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 07:03
                    Ja chyba bym musiala stac i patrzec na rece... ale to pewnie kwestia ceny?smile
                    Pozdrawiam z nieokreslonego wschodu-zupelnie nie wiem co na siebie wlozyc, bo w
                    nocy padalo, na termometrze +12, a zapowiadaja +26!. Przeciez nie bede sie
                    przebierac w robocie, choc juz mi sie w ub roku zdarzylo kupowac T-shirt /na
                    mini targu niedaleko/, jak i skarpetkismileinnym razem.
                    Braku sladu zycze Omeri.
                    • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 10:25
                      witam już bez szwów, wszystko ok. Jak wyglada na razie trudno powiedzieć.Moim
                      zdaniem bedzie ładnie. Wreszcie mogę brać prysznic i prowadzić samochód.
                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 11:05
                        Omeri, może lepiej jeszcze nie wsiadaj do samochodu. A lekarz
                        pozwolił czy wolałaś nie pytać.
                        Dzień na północy słoneczny, sprzątanie szabasowe już za nami. Jutro
                        wraca Wędrowiec, świetna okazja by upiec placek ze śliwkami,
                        oczywiście dla nas bo ona woli szynkę smile))
                        Pora na przeglądnięcie Gazety, trzeba mieć to już za sobą.
                        • omeri Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 13:59
                          Pozwolił smile))
                        • popaye Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 14:04
                          alfredka1 napisała:

                          "...Pora na przeglądnięcie Gazety, trzeba mieć to już za sobą"

                          Eeeee?
                          Zabrzmialo niepokojaco! Mila Alfredko smile

                          Tej czynnosci nie traktuje jako gotowosci na przyjecie najgorszych
                          wiadomosci odkad wiadomo, ze:
                          "... Jest lepiej
                          a bedzie jeszcze lepiej!.
                          Juz mamy takie same telewizory i tostery jak
                          inni mieszkancy Unii Europejskiej..."

                          Nigdzie (w UE) , po za tym, nie ma oporocentowania lokat (a'vista)
                          w wysokosci 8%/rocznie - tylko w Polsce!smile

                          O "balach (prezydenckich) na wulkanie" gdzie indziej mozna poczytac
                          tylko w wiadomosciach (biuletynach) wewnetrznych Zakladow Zamknietej
                          Opieki Psychiatrycznej smile
                          A "u Nas" - w Palacach!
                          Jeszcze zle?

                          Gorzejbeda miei tylko przyszli emeryci! (ja wynika z dykusji
                          sejmowej).
                          Tylko - my jeszcze mlodzi! wiec .... co to nas obchodzi? -smile))

                          pozdrawiam,-
                          pE
                          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 16:49
                            Coś się z odpornością u Alfredki zepsulo, moze przejdzie. Zastosuje
                            dwie metody
                            1.nie pozwole wziac do reki Gazety przez tydzien
                            2.zablokuje w komputerze wszystkie strony informacji biezacych
                            Moze jeszcze metoda radykalna - przywiaze do fotela /bez
                            ograniczenia ruchu rak/ usiade z dala i bede czytal glosno Gazete od
                            deski do deski, od lamu do lamu az zacznie sie bac lektora a nie
                            wiadomosci.

                            I pomyslec ze jeszcze wczoraj bawil ja prezydencki ..BAL
                            • popaye Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 18:30
                              Wodniku - nie przerazaj nas!

                              Metoda "radykalna" to nie czytanie GW ale "Naszego Dziennika" smile
                              Mam nadzieje, ze az tak brutalny nie bedziesz?.

                              Tylko czlonkowie Rodziny Radia Maryja i PiS-u znosza tak drastyczne
                              metody, porownywalne (ponoc) z terapia elektowstrzasow stosowana w
                              klinikach psychiatrycznych.

                              Drakonski zabieg, az mnie ciarki przechodza - brrrr.

                              pozdr.
                              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 20:01
                                Ale mu podpowiedziałeś uoo buuu smile) to już będę czytała od rana by
                                ewentualne nerwówki wysapać przez cały dzień.
                                Jeżeli poziomo prawie nam panujący zostanie na dłużej, to kto wie
                                czy opozycja w obozach nie bedzie zmuszona do kilkunastorazowego na
                                dobę słuchania tekstów i ND i nowaka wystąpien albo innej gadziny.
                                Pozdrawiam, tak naprawdę to się serdecznie uśmiechnęłam smile)
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki przedjesienne 05.09.08, 21:07
      Piękny temat dla samochodziarzy - pielęgnacja własnego samochodu. Ja
      osobiście uważam że autko jest do poruszania się w sposób łatwy i
      przyjemny. Znam z widzenia samochodziarza który po powrocie z pracy
      specjalnymi do każdej części karoseri szmatkami starannie swoje
      punto czyści. Ale do rzeczy. W mechanicznych myjniach nie uruchamiać
      programu z woskowaniem. Tego draństwa z szyb trudno się pozbyć.
      Trzeba cierpliwie, wielokrotnie, wycierać szybę np papierowymu
      ręcznikami. Bardzo często zmieniać papierki bo zdjęta warstwa wosku
      ponownie nakleja się na szybę, tworząc tzw film woskowy na
      powierzchni szyby. Dlatego powtarzam, trochę przetrzeć i już zmienić
      kawałek ręcznika. Ten wosk jest udręką szczególnie gdy pada deszcz i
      pracują wycieraczki. Zapytam Wędrowca fachowca co rozpuszcza wosk.
Pełna wersja