Herbata. Czajnik 70.

07.09.08, 15:23
Oto samotność
Wśród ukwieconych wiśni
Cyprys wyniosły

- Basho

[Re: Herbata. Czajnik 69.
misiekfrost 07.09.08, 12:42 ]
    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 15:54
      To zajmę się samowarem, może ktoś zaglądnie. Narazie trzecia już
      dzisiaj kawa, ciasto domowe i rmf classic.
      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 17:36
        Zielonooka księżniczka stygnąca w czarce z wtopionymi ziarnami ryżu... Ciasto i lody na deser przed wyjazdem krótkim w bliskie okolice na plenerowy koncert na kilka(naście) bębnów i bębenków... Takie nasze świętokrzyskie bum-bum...
        A jak tam w Szczecinie czas płynie...?
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 19:06
          Ja wchodze z kieliszkiem szeri i King Crimsonsmile
          Z kuchni dochodza niepokojace odglosy , Junior robi sos gorgonzolowo - orzechowy
          do spaghetti przy pomocy nowej machinytongue_outPPP
          • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 19:17
            Ula, nie wchodz do kuchni ,niech Junior pichci co chce, to znak ze
            czuje sie silniejszy smile
            Wino czerwone, ciasto domowe i moze cos znajde do obejrzenia w tv.
            Moj komputer odmowil posluszenstwa i pisze od alfredki. Może jeszcze
            wpadnę, gdy Ona pojdzie na cowieczorna gimnastyke.

    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 21:14
      Filiżanka z zieloną gunpowdersmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 22:06
        Woda mineralna
      • josarna Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 22:12
        A ja może wrócę jednak do mleka na dobranoc?
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 07.09.08, 22:20
          Ciepłe mleko pomaga zasnąć. To fakt udowodniony naukowosmile
          • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 08.09.08, 19:55
            Dzisiaj nie mleko, nie herbata ale wino czerwone. Lekarz nakazal
            wypijac lampke dobrego czerwonego codziennie wieczorem to i nam nie
            zaszkodzi. Na mezzo pieknie graja.
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 08.09.08, 20:00
              Taka piękna muzyka to Haydn, koncert wiolonczelowy.
              • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 08.09.08, 20:33
                ... A my sączymy SHERIDAN's słuchając Amy Winehouse z płyty "FRANK"...
                To ta jej jazzowa płyta... Rocznik 2003... Fajna ona jest...
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 08.09.08, 20:54
                  misiekfrost napisał:

                  > ... A my sączymy SHERIDAN's słuchając Amy Winehouse z
                  płyty "FRANK"...
                  > To ta jej jazzowa płyta... Rocznik 2003... Fajna ona jest...



                  To był dobry rocznikwink
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 08.09.08, 22:40
                    Przedsenna sencha
                  • josarna Re: Herbata. Czajnik 70. 08.09.08, 23:32
                    Jestem "do tyłu" - nie słyszałam płyty, ale jak jazzowa to poszukam.
                    • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 16:45
                      josarna napisała:

                      > Jestem "do tyłu" - nie słyszałam płyty, ale jak jazzowa to poszukam.

                      >>> Już nie szukaj... Masz ją od nassmile
                      Jak dostarczyć...?
                      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 16:50
                        Niebawem czas herbaty...
                        - A może tak łyk z jazzowej czarki z Josarną...?

                        Pozdrawiamysmile
                        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 17:12
                          Nasz domowy "titajm" niedlugo sie zacznie. Z jazzowej czarki polykamy
                          gdy troche ochloniemy po emocjach ostatnich miesiecy.Alfredka
                          planuje w rocznice wycinanki /szczecinskiej bo lowickiej nie lubi/
                          zrobic wirtualne przyjecie, a gdy wygramy milion ,to w realu, gdzies
                          w srodku Kraju. Dziwne ma pomysly ale chyba wystarczy by sciagnac
                          Czubatka i Popaye z sasiedniego Kraju.
                          • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 17:17
                            wodnik33 napisał:

                            > Nasz domowy "titajm" niedlugo sie zacznie. Z jazzowej czarki polykamy
                            > gdy troche ochloniemy po emocjach ostatnich miesiecy.Alfredka
                            > planuje w rocznice wycinanki /szczecinskiej bo lowickiej nie lubi/
                            > zrobic wirtualne przyjecie, a gdy wygramy milion ,to w realu, gdzies
                            > w srodku Kraju. Dziwne ma pomysly ale chyba wystarczy by sciagnac
                            > Czubatka i Popaye z sasiedniego Kraju.


                            >>> Jeśli wolno, to wchodzimy w to organizacyjnie i "nieco" finansowo.. W "realu" rzecz jasna...
                            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 70. Podroze. 09.09.08, 17:31
                              Ja popijam smothie i mam obiecana kafffkesmile
                              Chcialam zaznaczyc niesmialo ze sa bezposrednie loty Oslo - Szczecinwink
                              Na razie jak sie pouklada to musze do Wroclawia , planowany od miesiecy wyjazd
                              do Monachium musze odlozyc ad acta.
                              Mam jeszcze inne plany i moze wlasnie w przyszlym roku jakis weekend w Szczecinie.)
                              Kran
                              • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. Podroze. 09.09.08, 17:37
                                ... No i się sytuacja spotkania w "realu" gdzieś tam w Polsce de klaruje... Miejsce mniej ważne od towarzystwa... Do Bydgoszczy będę jeździł żeby się tylko spotkaćsmile
                                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. do JanaKa 09.09.08, 18:09
                                  Janie Ka, Ty masz tylko jeden skok przez wode, samolot z Oslo do
                                  Szczecina ino mig = czyli już jesteś jak u nas w domu smile)
                                  Misiek, a skąd Ci ta Bydgoszcz się wzięła? chyba nie z bliskości
                                  Torunia /nie uwłaczając pięknemu Miastu Pierników/. Zaraz wezmę się
                                  za samowar, bo Wędrowiec zanim ściągnie to suchutko będzie.
                                  • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. do JanaKa 09.09.08, 18:29
                                    ... Ta Bydgoszcz to niemal cytat z filmu "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" Barei...
                                    - Scena w sklepie spożywczym w W-wie... On klient niezadowolony z poziomu obsługi grozi wszystkim:"... Do Bydgoszczy będę jeździł a tutaj nic już nie kupię..."
                                    Ot i cały ambaras z Bydgoszczą się wyjaśnił... Mam nadziejęsmile
                                    • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. do JanaKa 09.09.08, 19:02
                                      Jam Ci jest...

                                      fotoforum.gazeta.pl/5,2,misiekfrost.html
                                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. do JanaKa 09.09.08, 19:44
                                        Wieczorna herbata i miłe towarzystwo Herbatników smile
                                      • warum Re: Herbata. Czajnik 70. do JanaKa 09.09.08, 19:46
                                        Misiek jestes bardzo otwarty. To wielka zaleta, ale i odwaga.Przemysl + i - i
                                        daj znac jakie wnioski, moze znow podyskutujemy?
                                        PS. dzieki za wytlumaczenie Bydgoszczy, bo idac tropem Alfredki podejrzewalam,ze
                                        chcesz z nas zrobic piernikismile A my sie nie damy! haha,ma ktos pomysl jak
                                        poskromic czas?ja rozumiem,ze zielona herbata odmladza,ale chyba nie az tak?
                                        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 20:10
                                          Ja już nie chciałabym się odmłodzić, no chyba że
                                          oblicze "odprasowałoby się mi troszeczkę.A co byłoby gdyby Wodnik
                                          się nie odmłodził, obosze ! Dzisiaj piję "sir Rogera"czarną,
                                          cejlońską, znakomita cierpkość i delikatny aromat.
                            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 21:14
                              Zycze Wodnikowstwu wygranej i czekam na spotkanie obojetnie gdzie
                              bedzie napewno dojade.Serdcznie witam nowo przybyla osobe
                              Misiekfrosta i zapraszam na herbate i lampke czerwonego winasmile)
                              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 70. 09.09.08, 22:32
                                Obejrzalam zdjecia nowego Herbatnika i spolki , milo zobaczyc kogos twarz w twarzsmile
                                Jakis pomysl w zwiazku z tym mi sie legnnie ...

                                Popijam czerwone wino sluchajac spokojnego jazzu ...

                                Jakos kolejny dzien idzie naprzodsmile
                                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 10:34
                                  Mamy album ale wejscie do niego to tak jak toczenie kamienia przez
                                  Syzyfa.
                                  Moze zalozyc nowy? tylko jak to sie robi?Poranna herbata wypita,
                                  teraz kawa.
                                  • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 10:50
                                    Drogi Wodnikusmile
                                    Przed chwilą miałem podobny problem na dzieńdoberkach naszych... Udało się wkleić zdjęcia powiększone kiedy klikając prawym przyciskiem myszy na wybrane zdjęcie klikałem (ponownie prawym) na opcję "kopiuj adres odnośnika"... Gdy klikałem na opcję "kopiuj adres obrazka" to mi się zdjęcia wklejały, ale bez opcji ich powiększania...
                                    A nowy album zakładasz wybierając taką podopcję na FotoForum z lewej strony ekranu jest aktywny link "załóż nowy"...
                                    - Powodzenia życzęsmile
                                    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 10:55
                                      Albumu Wodnik nie założy, od tego są Szanowni Admini opiekujący się
                                      tym Forum.
                                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 18:45
                                        Pora na wieczorną herbatę i przerwę na fakty
                                      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 20:34
                                        ... Jeśli tak, to nie ma sprawy miła Alfredkosmile
                                        Ślę zdjątko takiej jednej maski:

                                        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1455236,2,1.html
                                        - Pozdrawiamsmile
                                        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 21:48
                                          Czyżby to była Opiekunka Domowego Ogniska ??? dobrze Jej z ócz
                                          patrzy smile
                                          Dzisiaj "sucha herbata", wina nie dano, podobno dla mojego dobra sad(



                                          • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 21:53
                                            No jak to, nic nie ma dla rekonwalescentki ;-(
                                            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 21:58
                                              Chetnych na czerwone wino,serdecznie zapraszamsmile
                                              • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 22:06
                                                ... A jakież to wino czerwone Czubatku miły w smaku i zapachu jest...?

                                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1455713,2,1.html
                                                Misiek z Kurezwąksmile
                                          • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 21:59
                                            ... W rzeczy samej Domowego Ogniska Opiekunka to jest... A zasięg patrzania jej ócz jest nieodgadniony...

                                            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1455681,2,1.html
                                            • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 22:13
                                              Omeri, juz jestem z winem tez dobrym prawie jak Czubatkowym...
                                              Nieodgadnione spojrzenie? toz to normalne. Kobiece oczy są zawsze
                                              niespodzianka zwłaszcza gdy na meza spogladaja. A juz po 54 latach
                                              malzenstwa wystarczy tylko zerknac i juz wiemy o co chodzi. Jak
                                              dotad to alfredka patrzy na mnie wzrokiem laskawym, ciekawe co
                                              bedzie za nastepne ... dziesiat lat.
                                              • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 22:22
                                                dziękuję, kielich już napelniam smile))
                                              • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 10.09.08, 22:47
                                                ... Drogi Wodnku imiennikusmile
                                                Mądrego i miło posłuchać... A za dziesięć lat... będzie rok 2018... No chyba że wcześniej koniec świata...
                                                Ale dobra ta herbatasmile

                                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1455580,2,4.html
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 17:34
      Pora na herbatę. porządkowanie wre.
      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 20:19
        Tak szybko umyka lato
        A tu jeszcze tyle spotkań
        I spraw do załatwienia

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1456377,2,20.html
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 20:51
          Robie czwartą filiżankę herbaty. Poprzednie, po całkowitym
          ostygnięciu wylałam. Rzecz skandalicznawink
          Przyczyna prozaiczna - zostałam administratorem strony www w mojej
          części fabryki. Cieszę się, ale strony jeszcze nie ma. Tworzę ją
          nawet lekceważąc herbatęsmile
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 21:05
            Mily wedrowcze,jesli zrezygnowalas z herbaty to zapraszam na
            czerwone wino wytrawne rodem z Wloch,Cabarnet Zinfandel z f-my
            Giordano,z checia poczestuje pozostalych smakoszy winasmile
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 21:20
              Dziękuję Czubatkusmile
              Czerwone wino będzie wspaniałym uzupełnieniem kolacji.
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 21:58
                Jak miło ,ze i dziś jest cos do picia dla rekonwalescentów i nie tylko wink
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 11.09.08, 22:14
                  To ja też poproszę. Dzień mielismy wyczerpujący, przywożenie z
                  dworca chorego przyjaciela, potem oprowadzanie po różnych mądrych
                  oddzialach, trwało to ponad trzy godziny Potem obiad u nas i trzeba
                  było jeszcze raz wysłuchać jak to miło go badano, przyjęto. Chyba w
                  jego mieście nie za sympatycznie obchodzą się z chorymi w leciech.
                  I zaznaczam, ze to nie było "po znajomości" bo przyjaciel z
                  Koszalina,czyli naszego Regionu, ze skierowaniem i wcześniejszej
                  dużo rejestracji.
                  • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 05:45
                    Alfredko miłasmile
                    ... Jednak sama przyznasz, że medycznie Szczecin jakby lepiej od Koszalina działa...
                    Nie bez znaczenia jest tu Wasza pomoc niesiona człowiekowi w potrzebiesmile

                    - Pozdrawiamsmile
                    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 11:14
                      Szczecin to Akasdemia Medyczna, to specjaliści doświadzeni /chociaż
                      róznie to bywa/ i możliwości większe. A przez to i leczący mniej
                      podenerwowani, bardziej spokojni.No i bardzo dużo zależy od całego
                      zespolu i szefów.
                      A niesienie pomocy Ludziom przez nas, to gdzieś kiedyś przed wiekami
                      ktoś nam zaszczepił "takiego wirusa" i tak już zostało smile))
                      Proszę Miśka, pora spać! A jeżeli to jest pisanie po wstaniu to
                      zlituj się nad śpiącymi smile)
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 18:03
      Herbata po bardzo pracowitym tygodniu. Dziś, specjalnie dla popaya
      liptonsmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 18:21
        Dziś gorąca czekolada
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 18:39
          Chyba cos na rozgrzewkę, za oknem 11,5 ciepłoty sad( wiatr jak w
          lutym, pólnocnowschodni.
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 21:49
            U nas jeszcze nie jest tak zimno,moge poczestowac rumem na
            rozgrzewke,ktory z checia pije z herbata w jesienne chlodne
            wieczorysmile
            • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 12.09.08, 22:26
              Alfredka juz dostała wieczorną dawkę czerwonego wina, a rum ja wleję
              do herbaty z przyjemnością.
              To ochlodzenie popsulo nam plany, mielismy jechac do Rewala. Moze
              pojutrze bedzie mniej wietrznie.
              Dlaczego Omeri zrezygnowala z herbaty wieczornej a pila tylko
              podwieczorkową ??
              • josarna Re: Herbata. Czajnik 70. 13.09.08, 03:29
                Ciepła woda z cytrynką i cukrem nad ranem. Żadnej herbaty, ale z wodą też można?
                W Rewalu w niedzielę będzie słaby, pochmurno i 10-12 st.
                umold.meteo.pl/gpp/meteogram.php
                Trzeba jeszcze poleżeć.
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 13.09.08, 20:19
                  Herbaciarnia pusta, chyba wszyscy przy telewizorach oglądają
                  Krucjatę.
                  Josarno z wodą też można, zwłaszcza z cytryną, będzie piękny zapach.
                  Pogoda w Rewalu taka sobie, chyba się nie wybierzemy. 12- 14 stopni
                  przy wietrze to odczuwalna temperatura o wiele niższa. Poczekamy na
                  ciepłe dni babiego lata.Jutro poogladamy okrety wojenne i pójdziemy
                  na nową westawę do Zamku.Pozdrawiamy smile

                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 13.09.08, 21:01
                    Krucjaty nie oglądam, ale zaległego, nagranego Dr Housa. Oczywiście
                    popijając herbatęwink
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 13.09.08, 22:36
                      Wieczorna sencha. Piesek wrócil do siostry, ja krzyżykuję, jutro sprzątanie.
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 13.09.08, 22:36
                        i wieczorny koniak na rozgrzewke. dzisiaj moglam się wreszcie wykapać!!!
                        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 70. 13.09.08, 23:16
                          Ja z kieliszkiem czerwonego wina wpadam wieczornie. Po powrocie z pracy
                          polozylam sie spac , potem pare telefonow, dziecismile
                          Mloda niestety odlatuje w poniedzialek rano..
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 14.09.08, 13:23
      Herbata po sprzataniu, przyszly tydzien juz trochę pracy i odpapierzanie nr 2
      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 14.09.08, 13:27
        ... A u nas herbatka rozgrzewająca przed obiadkiemsmile
        • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 14.09.08, 13:40
          www.youtube.com/watch?v=b8Tc6hwM1dc
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 14.09.08, 18:37
      Wieczorna herbata czarna po miłej wizycie - bardzo lubie być proszona na domowy
      obiadek
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 14.09.08, 22:23
        Zapraszamy serdecznie do nas. Może zatęsknisz za plażą bałtycką,
        jedż i zaplanuj parodniowy postój w Szczecinie. Karmią niezgorzej,
        polecamy Kuchnię litewską smile)
        Ostatni łyk Liptona i do książki.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 14.09.08, 23:13
          Dziękuję za miłe zaproszenie smile))
          • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 19:10
            .. Dzisiaj Lipton podany w Paddingtonie...
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472393,2,4.html
            • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 20:34
              Szkoda, ze nie umiem zdjec przekazywac na forum sad zobaczylibyscie
              sliczny duzy kubek, osobiscie kupiony w Chinach. Z przykrywka ale to
              nie jest spluwaczka bo w elegankich lokalach stoja takie duze przy
              stolikachsmile
              • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 20:49
                ... Wodniku miłysmile
                Jeśli taka Twa wola, to mogę Ci w tym pomóc...?
                Zatem...
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472390,2,41.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472391,2,42.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472392,2,43.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472396,2,47.html
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472395,2,46.html
                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 21:05
                  Okazanie jak przez lustro weneckie smile) dziekuje ladne naczynka.
                  Jutro wedrowka zrobi zdjecia naczynia i jak juz zrobi to i wklei.
                  Pozdrawiam spragnionych herbaty ale sa zajeci czym innym. Narazie,
                  czesc!
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 21:52
                Wodniku wiem jaki kubek masz na myslismile A ma tez porcelanowe sitko?
                Moze ktos Ci powie jak umieszczac zdjecia na forum , ja niestety nie mam
                zielonego pojecia ...
                Z kieliszkiem szeri przelotnie sie pojawiamsmile
                Kran
                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 22:04
                  Oczywiscie, ma mi kto powiedziec i nauczyc.. tylko jestem
                  niecierpliwy ale kiedys sie naucze, najwazniejsze to zaczac.Ciagle
                  jestem zajety, najbardziej czytaniem smile) Dobrze, ze zaprzestalem
                  klejenia modeli samolotow, zabieralo mi to bardzo duzo czasu /nie
                  byly to modele 1 : 1/
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 15.09.08, 22:15
                    Wieczorna herbata z sokiem malinowym i do tego koniak
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 17:35
      Popołudniowa herbata i wisniówka na cześc dobrych wieści
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 17:55
        Herbatę i wisniówkę z chęcia wypiję by się rozgrzać po powrocie do
        zimnego mieszkania, ale mogę też cieszyć się z nieznanych mi dobrych
        Omerowych wieścismile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 18:09
          Mialam na mysli dobre wieści Alfredki
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 18:15
            Eeech, a tak sie jeszcze przed poludniem cieszyłaś Wędrówko ... smile))
            Omeri, czy sama włączyłaś ogrzewanie, indywidualnie, czy to
            już "admini" tak zarządzili?
            Przed chwila ekran się rozjaśnił rozszerzył i litery się
            zniebieściły, dziwne ale ładne. Czyżbym znów uderzyła
            zgrabiałymi "palcyma" nie tam gdzie trza?
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 20:33
              Alfredko,jesli nie masz mozliwosci ogrzewania to radze nalozyc
              rekawiczki, bedzie nie wygodnie pisac ale cieplej, zapraszam na
              goraca herbate z rumem to napewno Ciebie rozgrzeje i innych tezsmile)
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 21:04
                Mam cieplutkie, jednopalczaste sama je zrobiłam i nauszniki mam
                gorskie i trapery. Mam jeszcze kijki, raki i plecaki smile))
                A teraz przed sobą wino czerwone.
                • warum Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 21:24
                  Zdecydowanie odradzam teraz jednopalczaste rekawiczki! nie bedziesz mogla
                  wyraznie pisacsad Ale do podtrzymania wrzatku herbacianego jak znalazl.
                  PS. A ja dzis wyrzucilam barankowa czapke.... alez mi bylo sie z nia trudno
                  rozstac.... Juz nawet wyobrazalam sobie ile pieknych zabawek mozna by z niej
                  jeszcze robic, takich mieciutkich przytulnych... tylko komu by sie chcialo
                  jeszcze w to bawic? Nie wiem jakim cudem sie uchowala bo nigdy nie byla noszona,
                  a srogie zmimy bywaly calkiem niedawno.... na moim wschodzie, gdzie zlodowacenia
                  nikogo nie zaskakujasmile
                  • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 21:44
                    Czapki barankowej naturalnej sie nie wyrzuca, jak moglas? mozna bylo
                    uszyc z niej piekna owieczke przytulajke. U nas w rodzinie jest
                    kilka takich owieczek, maja imiona i wszedzie z nami podrozuja,
                    podrozuje tez MOJ mis /uszylem mu nawet pasy do samochodu/ a
                    ostatnio przybyl nowy czlonek rodziny , nazywa sie Zonik i jest
                    miniaturka prawdziwego bizona z Kurozwek smile)
                    • warum Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 21:52
                      Nie bede wybitnie spostrzegawcza, ale chyba... baran ze mnie...albo taka sobie
                      hmm... l'owieczka.Nie pomyslalm,ze mozna zrobic z niej twoarzysza podrozysad
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 22:21
                        Będziesz miała ode mnie Uowieckeeee, nie będę dziergała ala będziesz
                        miała smile)
                        • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 16.09.08, 22:30
                          Admini włączyli co, niestety samodzielnie nie mogę.
                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 01:05
                            Nie mam na nic czasu, herbate pije o 1 -szej w nocy.Moze to minie sad
                            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 01:11
                              Minie Mamajko , zycye Ci tego serdeczniesmile
                              Ja popijam wode i slucham muzyki a za chwile sobie odpale
                              " Angielskiego pacjenta ":o)

                              Kransmile
                          • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 01:13
                            Prawdziwy bizon by się Wodniku w autku nie zmieścił a "Zonik" i owszem... Miło nam że ma się on dobrze pod Waszą opieką smile)... Jako i maska afrykańska w domostwie naszym smile)...

                            - Przepraszam z "lekkie" spóźnienie na wieczorną herbatkę, ale "zarobiony" dzisiaj byłem... Wychodzimy z piachu w sprawie tutejszych starych lipsmile

                            - Pozdrawiam ciepłosmile

                            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472507,2,21.html
                            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472509,2,23.html
                            • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 09:49
                              .. Poranna herbatka rozgrzewająca z cytryną...
                              Jako aktywny kierowca nie bardzo mogę rozgrzewać się przy pomocy prądu od herbaty po góralsku... marynarsku... żeglarskusmile
                              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472531,2,1.html
                              • omeri Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 10:48
                                Przedpołudnie kawowe i sprawdzanie prac.
                                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 17:52
                                  Musze odpoczac po pracowitym dniu. Przed poludniem prace domowe
                                  kuchenne wymagajace wysilku. Alfredka jako leworeczna ciasta nie
                                  zrobi, powidel nie pomiesza /co 15 minut!!!/ i pomidorow nie
                                  przetrze, jako ze po lewej stronie ja operowano. Gdy uparla sie ze
                                  sama juz bedzie machala prawa reka no to powidla na scianie, a
                                  przecierane pomidory pryskaly po blacie ze heeej. I jeszcze do tego
                                  sie smiala... sila musialem ja z kuchni wyrzucic. Na szczescie
                                  dziecko wrocilo i mi pomoglosmile)
                                  c.d.n.
                                  • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 18:29
                                    kawa wypita wiec ciag dalszy. Dzisiaj wracajac z gazeta zauwazylem ,
                                    ze jedno okno w naszym bloku wyglada dziwnie smutno, biednie.. czyje
                                    to bylo okno? otoz NASZE, wszyscy juz mieli nowe porzadne porazajace
                                    biela i blyskiem okna. Bywa tak ze nagle czlek na oczy przejrzy a
                                    gdy bliska osoba mowi od lat ze nalezy zmienic, to macham reka.
                                    Wybralem sie wiec do roznych sklepow, salonow, warsztatow. W
                                    Castoramie byly najtansze ale oni nie montuja. Duzo rzeczy potrafie
                                    zrobic ale tego napewno nie. Jutro ide zamowic okno wraz z
                                    fachowcami.
                                    I dlaczego tak sie zmeczylem!
                                    • czubatek Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 20:05
                                      Wodniku, podziwiam Ciebie,miales pracowity dzien,zasluzyles na dobra
                                      herbate z rumem,do tego chalwa rodem z Grecji,zapraszam rowniez
                                      wszystkich w ten chlodny wieczor na goraca herbate Earl Grey z
                                      dodatkamismile)
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 20:36
      Czubatku, dziękuję za zaproszeniesmile Bardzo lubię earl greya. Dodatki
      teżwink Wprawdzie kaloryfery już nie ziębią, ale jeszcze nie ogrzewają
      mieszkania.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 20:51
        Dołączam do miłego towarzystwa. Wodnik naużrerał się z małżonką ale
        tak to bywa gdy trafi kosa na kamień a żyć bez siebie nie mogąsmile)
        Na chałwę zawsze jest pora.


        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 21:40
          Jutro ma przyjsc do pieca, sprawdzic i wlaczyc. oczywiscie
          moglibysmy to zrobic sami, ale moj malzonek jest skrupulatny.
          narazie goraca herbata grzeje od srodka smile
          • plantowy Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 21:45
            Dobry wieczor Mammajo, spotkalismy się u sąsiadów na herbacie smile)
            Miałam napisać coś o sobie ale jak nie goście to wyjazdy i tak
            zeszlo. Pozdrawiam.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 21:55
            Mammaju, na pocieszenie powiem, że zapowiadają ocieplenie. Ma
            przyjść na przełomie września i października.
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 70. 17.09.08, 22:14
              Będzie jeszcze babie lato ! musi być. Przez te chłody grzyby nie za
              bardzo rosną sad . Jeszcze łyk herbaty i z książką do łóżka.
              • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 70. 18.09.08, 10:16
                ... Babie, chłopie i dziecięce lato też się znajdzie... Trza tylko dobrze poszukaćsmile
                A tymczasem Lipton w Paddigtonie... Na zimowy Gun Powder jeszcze chyba zbyt wcześnie...

                - Ciepła w domach wszystkim życzęsmile

                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1475975,2,1.html
Pełna wersja