wedrowiec2 17.09.08, 22:23 Burza jesienna - Dziki przysypane Liśćmi. Basho Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 71. 18.09.08, 09:59 Senne dziś bizony I ptaki wołają do odlotu Tylko wypatrywać jesieni - Kuma San fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472496,2,46.html Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 18.09.08, 15:48 Krasnoludka skonczyła, dobra kawa i do pracy! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 18.09.08, 16:43 A u nas Krasnoludki będą szalały po wymianie okna. Będzie okazja by całemu mieszkaniu nadać trochę połysku. Teraz kawa i placek z jabłkami, już dawno nie udało mi się kupić tak aromatycznych i smacznych antonówek.W sprzedaży są rzadko i to tylko takie ze skrzynki na małym targowisku. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 71. 18.09.08, 17:28 Po wymianie okna to dopiero bedzie))Oczywiscie nie zycze Wam perypetii jakie ja mialam - bo u mnie pogoda byla bardziej sprzyjajaca wszelkim "szczelinom" montazowym... ehh, pan, ktory musial poprawiac po eleganckim zerze technicznym tj wspolniku- chyba wysypki dostaje jak tylko mu sie wyswietlalam na telefonie, chociaz od pierwszego telefonu bylismy wyjatkowo zgodni- kto popelnil blad. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 18.09.08, 20:26 Ja dzisiaj stawiam w Herbaciarni wodke i zakaske Staram sie nie cieszyc za wczesnie ... Szczegoly na Dziendoberkach Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 18.09.08, 22:06 Janie Kranie częstuję się i popijam wieczorną herbatę. w perspektywie przedostatni wolny weekend. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 19.09.08, 16:42 Popołudniowa herbata z sokiem zurawinowym. zasluzona wielce, bo samodzielnie zlozylam regal metalowy do komórki! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 19.09.08, 17:15 Regał do komórki czyli takiej wiejskiej drewutni czy do urządzenia nadającoodbierającego??? jednego czy drugiego będę Ci zazdrościła - po pierwsze, że masz komórkę czyli spiżarnię, jaka niegdyś w każdym mieszkaniu była , a w drugim wypadku, że wiedzialaś jak i gdzie ten regał w komórkę wpchać. Dzielna jesteś. Pozwól, że w skromnej odleglości usiąde a Ty opowiesz o swojej robocie. Z przyjemnością posłucham pijąc herbatę "Dilmah". Jakoś nie mogę się przekonać do picia zielonej t.zn. jestem przekonana o jej zaletach ale smakowo nie bardzo. Wodnikowi zaparzyłam zieloną w jego ulubionym chińskim z pokrywką.Kubki były kupione dak dawno w Chinach i mam nadzieję, że na malunkach nie żadnego paskudztwa. Czytałaś ostatnią Politykę? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 19.09.08, 18:30 Herbata, nieodłączny napój spokojnego popołudnia. Niespokojnego też. W przeciwieństwie do Omeri mam jeszcze parę wolnych weekendów. Z normalną pracą ruszamy 13 października. Remont firmy ma lekkie opóźnieine. Dzięki temu mogę wyjechać na parę dni na przełomie września i października. Muszę nadrobić urlop spędzony na zwolnieniu lekarskim. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 08:24 Dzisiejszy dzien rozpoczynam cieplym mlekiem z miodem ... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 09:36 Herbata z wirtualną cytryną. Miodu też brak Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 15:13 Popołudniowa herbata, a potem spotkanie na miescie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 19:49 Przysiądę na chwilę, herbata i chałwa na poprawę nastroju. Trzeba było jednak Wodnika zaprowadzić do lekarza. Leki podane. Prosimy o dobre fluidziki. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 20:39 Za dużo czerwonego to może nie pomóc. Dawno temu, gdy dziecko zachorowało na odrę, owijano żarówki ew. bażury czerwonym papierem lub materią. Czy może wiesz jakie to mogło mieć znaczenie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 20:52 Przy odrze występuje światłowstręt. Przy czerwonym świetle w zasadzie wszystko widać (ciemnia fotograficzna), a nie razi ono choroego. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:11 Wodnik ma odre? Biedny Dzieki Opatrznosci przeszedlem wszystkie zakazne choroby w dziecinstwie Jak wiekszosc mezczyzn wogole "nie umiem" chorowac, zapewne nasz Przyjaciel Wodnik - tez. Strasznie Mu wspolczuje, bo musi byc na powaznie skoro nawet ciasto Jemu nie pomoglo Pewnie dlatego, ze bylo bez kruszonki Serdeczne zyczenia szybkiej poprawy. pozdr. pE (lipton czarny w filizance, jak zawsze) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:25 Wodnik też ma za sobą choroby wieku dziecięcego. Teraz "coś mu padło na płuca". To efekt anginy, którą lekce potraktował Faktem jest też, że kruszonki nie dostał. Dziś już zbyt późno, ale jutro kupię albo nawet sama upiekę ciasto z kruszonką. Może być też bez ciasta Dyżurne apteki są w mieście, ale dyżurnych cukierni nie ma Odpowiedz Link
terem Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:32 Nie przeczytałam, mój błąd. Życzę spokojnej nocy. Wodnikowi, nieustająco, dużo zdrowia! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:34 Nie, nie Twój błąd. Ja ten tekst pisałam już po Twoim wirusowym wpisie, ale jako odpowiedź do popaya, więc ustawił się nie w chronologii czasowej. Odpowiedz Link
terem Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:17 Wodniku! Uszy do góry! Wirusy maja krótką żywotność (te, grypopodobne). Dbaj o siebie i pij dużo herbatki, gorącej herbatki....Pozdrawiam, T. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:26 Okazało się, że to nie wirus (patrz odpowiedź do popaya). Liczę na szybkie działanie makrolidów. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:44 koniak na rozgrzewkę - najlepsze lekarstwo Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:54 Zagladnelam do mojego barku niestety koniaku nie mam,moze Earl Grey z rumem i miodem tez rozgrzeje w dziesiejszy chlodny wieczor.Wodnikowi zycze predkiego powrotu do zdrowia) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 21:57 jak widze jest co "koniakowac" ! Zaliczylas test? gratukacje! omeri napisała (w dziendoberkach): "...witam porannie, zaraz jadę do pracy na testy kwalifikacyjne..." Jak popracujesz, zdobedziesz "certyfikat" i bedziesz mogla napisac (w CW): "znam jezyk obcy" )))))) Brawo, - tez bym tak chcial moc napisac pozdrawiam,- )) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 22:14 )) test zaliczony, na certyfikat mam szanse, ale kiedy... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 20.09.08, 22:34 Ooooo, ale szkolone ludzie tutaj. Certyfikatu nie uzyskam ale może jakiś cyrograf podpiszę za .... a! za cokolwiek. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 21.09.08, 00:46 Przepycham przez lacza netowe mase dobrych fluidow dla Wodnika Mam poslac paczke zywnosciowa < placek z kruszonka >? Gotowac umiem ale cukiernik ze mnie zaden . Ale ja sie skupie to upieke ten placek coby Wodnika na nogi postwic:o) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 21.09.08, 18:31 Wrocilam z pracy gdzie na koniec szychty pacjentka nam zrobila siurpryze , coz Prawa Murphy'ego dzialaja niezawodnie pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_Murphy%27ego Po drodze zrobilam male zakupy , moje dziecko je nieodmiennie codziennie caprese: commons.wikimedia.org/wiki/Image:Caprese-1.jpg Wpadlam wiec do Turka na rogu i nabylam ingrediencje. Po czym lekko zmeczona nakazalam dziecku zrobic mi smoothie z jezyn i kiwi z kefirem oraz yerba mate , ogarnelam szybko mieszkanie a teraz sprobuje z ta mate zasiasc przed kompem i sluchajac milej muzyczki zobaczyc co tam sie w netowym swiecie dzieje:o) Obiadu nie musze gotowac bo zostal nam z wczoraj < nowy przepis , w wolnej chwili wrzuce na odpowiedni watek >. Kran Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 21.09.08, 18:44 Wrzucaj, koniecznie wrzucaj. Za dziesięć dni kończy się moja praca w drugiej fabryce i będę miała czas, by realizować się w kuchni Teraz wystarczy herbata i herbatniki z masłem. Czarny yunan, który ostatnio bardzo zepsił się zamieniłam na ceylon gold Dilamha. Młoda już leci? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 71. 21.09.08, 21:10 Wieczorna herbatka po malo atrakcyjnej niedzieli, jezeli nie liczyc rodzinnego obiadku, ktory byl atrakcyjny Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 21.09.08, 21:42 Jeszcze łyk herbaty i szykuję się do odpoczynku. Ta noc mnie zmęczyła bo zupełnie bez sensu czuwałasm czyli wstawałam i nasłuchiwałam czy Wodnik dobrze oddycha i czy oddycha. Histeria jakas mnie napadła. A u nas codziennie jest rodzinny obiadek i zawsze w tym samym składzie )) - ale czasami w innym miejscu, czyli u córki ,też jest miło. Mammajko, czy Młoda naprawdę wybiera się jutro do pracy... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 21.09.08, 21:58 Ceylon gold dilmah to moja czarna herbata od dłuzszego już czasu )) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 22.09.08, 13:38 Popijam mate , ostatnio moj ulubiony napoj i obserwuje piekna norweska jesien, sloneczna:o) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 22.09.08, 22:15 Pierwsza w tym roku jesienna herbata w Herbaciarni. Cicho, spokojnie , choroba z domu się wycofuje. Oby tak dalej i dla wszystkich. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 71. 22.09.08, 22:27 Uzdrawiajaca won bigosu.... Pozdrawiam Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 71. 22.09.08, 23:05 Wodniku, widzę, że zdrówko wróciło Tak trzymaj i już się nie dawaj żadnemu choróbsku. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 71. 22.09.08, 23:03 Kawa z usmażonymi własnoręcznie przez połowinę jabłkami w cieście. Spitolił, bo nie odsączył z oleju, ale na bezrybiu... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 23.09.08, 19:04 wieczorna herbata po sprawdzeniu dużego pliku prac Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 71. 24.09.08, 21:23 dzisiaj lipton z cytryna na rozgrzewke Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 25.09.08, 21:19 Przyłączam się do Omeri. Herbata znów z sokiem malinowym. Nie sądziłam, że we współczesnym świecie ludzie teoretycznie odpowiedzialni nie są w stanie, bez poganiania załatwic najprostszych spraw, a przeniesienie o półtora metra gniazdka elektrycznego wymaga akceptacji dyrektora administracyjnego parotysięcznej fabryki Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 26.09.08, 17:16 Popołudniowa herbata , relaks i kurowanie się Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 27.09.08, 22:41 przedsenna herbata żurawinowa w opustoszałej herbaciarni. Odpowiedz Link
plantowy Re: Herbata. Czajnik 71. 28.09.08, 18:16 " Przyjazn i herbata sa najlepsze wtedy, gdy sa gorace, mocne i niezbyt slodkie. " Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 28.09.08, 18:45 Ladne, witaj Plantowy Ide sobie zaparzyc yerba mate i potem zajrze Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 28.09.08, 19:50 Heej, jesteś jeszcze Plantowy /Niedzielny/ ? wypij herbatę, jeszcze placek ze śliwkami mamy i posiedż. Po herbacie znów wyruszysz na Planty ). Inaczej ciebie nie mogę skojarzyć jak z Krakowem, mam racje? jeżeli nie chcesz to nie odpisuj ale wiedz że zawsze będziesz mile widziany/a. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 28.09.08, 21:29 Brawo! żródła witaminy C zapobiegają, uodparniają i leczą. Zdrowiej szybko. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 29.09.08, 17:40 Dzisiaj po dniu pelnym wrazen wpadam z zasluzonym szeri i ciekawa muzyka podana przez Mloda ktora to muzyke moze podam po zastanowieniu na watku muzycznym Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 29.09.08, 20:15 Lyk herbaty w kraju, gdzie wielbia kawe Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 30.09.08, 17:54 Dobrego nigdy dość,ale wit.C też łykaj, podobno konieczna. Dzisiaj kawa już trzecia dzisiaj. Cisnienie mam jak u niemowlęcia. A dlaczego tak się mówi, czy niemowlę rzeczywiście ma niewielkie ciśnienie, takie około stu? Kawę zagryzę świeżo usmażonymi grzybami, aaaale zapach. A do tego świeży chleb, niezdrowo ale jak smacznie . Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 71. 30.09.08, 18:05 Zamiast herbaty kawa z mlekiem, ale bez grzybow! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 30.09.08, 18:20 Bez grzybów??? kawa z mlekiem??? ileż Ty tracisz Czy palisz już w piecu albo w kominku/. Niewiele ludziom zazdroszczę ale posiadania kominka TAK. Trzeba zagrać w totka to może i kominek się znajdzie. Narazie w domu tylko samowar z kominkiem, eeech. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 71. 30.09.08, 18:31 Widze,ze herbaciarnia dodatkami pachnie? chyba jednak pomysle o tym kominku, przy goracej herbacie z cytryna....Wykonczylam przed chwila resztki ciasta i mam nadzieje,ze mi nie zaszkodzi, a jesli zaszkodzi to bede wiedziala co.Ot co. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 71. 30.09.08, 21:52 Herbata z sokiem malinowym,na slodkosci juz za pozno,chyba jednak skusze sie na malenki kawaleczek chalwy przywieziony w prezencie z Polski Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 30.09.08, 22:11 Jeszcze tylko parę łyków i do łóżka, do powrotu Wędrowca muszę skończyć książkę. Omeri nie pije dzisiaj herbaty i ma rację bo nie zawsze garbniki pomagają. Wodnik jeszcze przed telewizorem, ogląda jakieś techniczno lotnicze cuda. Dobranoc. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 02.10.08, 14:18 Wchodzę na chwilę z filiżanką białej herbaty i muzyczką Corei. Spędziliśmy trzy godziny w klinice żeby przeprowadzić badania trwające jeden raz 15 minut a drugi raz dwie minuty ... Jutro czwarty i ostatni raz podanie lekarstwa i za kilka tygodni wszystko sie wyjaśni. Bardzo się cieszę ze Młoda tym razem zagości na dłużej , oglądamy filmy , czytamy , gadamy , dobrze nam razem we troje Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 71. 02.10.08, 14:25 I my sie cieszymy razem z Toba. Miec dzieci troche na dluzej TO JEST TO Pijemy kawe popoludniowa, przed podwieczorkowa. Potem herbaty dzban. Przy kawie nowa Polityka, jak zawsze dużo do czytania, polecam. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 02.10.08, 16:18 herbata - nie - napój miętowo jabłkowo cynamonowy Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 02.10.08, 17:19 Napój TAK ! Zaraz herbata i naleśniki z dżemem z antonówek. Wiatr ucichł i ciekawe, ale już nie słychać odgłosów z wyższych pięter ani nie nawiewa "zapachów" kuchennych /ostatnio zalewajka brrr./ To sie niosło przez piecyk gazowy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 02.10.08, 21:55 Po dniu spedzonym w deszczowym Wurtzburgu czas filizanke herbaty. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 71. 02.10.08, 23:02 Po uroczystej inauguracji wyschlam jak papirus! herbaty !!!! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 03.10.08, 22:34 Dołączam po obejrzeniu filmu wczesniej nagranego. jeszcze trochę chałwy, jeszcze łyk herbaty i pora na dobranoc.Mammai zazdroszczę podróżowania i kontaktu, na żywo, z interesującymi ludżmi. U mnie całkowity zastój towarzyski, nawet dziecko wyjechało. Gazety przeczytane, większość wiadomości odrzucona na zasadzie żyrafy w zoo "tego nie ma" ( A więcdo jutra. Omeri cieszę się, że już jesteś punktualnie w herbaciarni, zdrowiejesz. Pora wyjechać chociażby na parę dni. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 03.10.08, 23:46 Wpadam do Herbaciarni po pracy i szybkim ogarnięciu mieszkania oraz krótkiej rozmowie z ∆uniorem z zieloną herbata. Młoda gdzies kultywuje oslo by night ze znajomymi a ja lecę dzwonić do Brata żeby się dowiedzieć jak mamusia na nowych śmieciach. Kran Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 13:53 Juz po obiedzie. Dzisiaj wczesniej bo grzyby smazone tak pachnialy... Teraz mocna herbata a potem dopiero kawa i deser. Musze jeszcze pomoc przy robieniu golabkow, trudno, ale za to zjem wiecej niz zwykle :} Pije i zastanawiam sie co lepsze, rozp...edzic to pilkarskie internacjonalne towarzystwo mafijne, nawet kosztem 2012, czy udawac ze nic sie nie stalo ,tylko nerwy poniosly tych czy tamtych. Jestem za pierwszym roziazaniem Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 14:49 Tez delektuje sie teraz herbata / z cytryna/.A co do "pilkarskiego pokera" mam zblizone do Wodnika zdanie. A juz jak widze betonowego kandydata -pana K. to wpadam w chichot,bo ten " menedzer sportowy" zasluguje - bez glosowania !- na antyprezesure PZPN. A mecze? Odbeda sie I moze lepiej ogladac sporadycznie takie mecze jak ten przedwczorajszy Lecha z Austria Wieden, niz takie jak naszych reprezentantow w ub.ME. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 16:04 Masz rację, mniej stresów, mniej kompromitacji organizacyjnych. Teraz kawa i lody z bitą śmietaną. Pogody już nie prześlę, słonko znikło ( Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 16:52 Alfredko,czy nie za wiele pysznosci na sobotni dzionek,smazone grzybki,golabki a na deser lody,tylko pozazdroscic,dolaczam sie z herbata i kremem agrestowym Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 17:35 Gołąbki dopiero perkocą, pachną pięknie /dodalam dwa!! suszone borowiki , od Josarny/. Krem agrestowy zjem z przyjemnościa. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 19:37 Dilmah ceylon gold wreszcie znowu i kompot z brzoskwiń. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 20:22 Zachowalam dla was troszeczke placka ze sliwkami, pyszny do herbaty! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 71. 04.10.08, 21:32 Do czerwonego wina tez bedzie smakowal. Wino rozgrzeje moze na dluzej bo cos mi sie wydaje, ze rano bedzie szron na trawie. Wyjazd za miasto srednio udany, halas dobiegajacy z lasu zepsul atmosfere spokoju. To grzybiarze sie nawolywali! niektorzy pobladzili i kolo Strumian pytali czy juz blisko do Klinisk /8 km!!/. Bez map bez kompasu, chociaz wlasciwie kompas nie byl potrzebny bo slonce swiecilo i wiadomo, ze o tej porze to swieci nad niemiecka granica )) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 71. 06.10.08, 01:09 Wchodzę do herbaciarni w migocącym blasku świec bo mi prąd padł , z zieloną herbatą , białym winem i przy dżwiękach Mahavishnu Orchestra .. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 06.10.08, 21:13 JanKa już w pracy, na nocnej zmienie. Wypiję herbatę, ma jeszcze chałwę i orzechy laskowe wydłubane z czekolady. Gdy ktoś się pojawi, poczęstuję winen czerwonym przywiezionym przez córkę z wojaży. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 71. 06.10.08, 21:53 Ja przycupne tylko dla: Towarzystwa zjadlam przed chwila sledzie po kaszubsku, wiec chyba nie bardzo tu pasuje... ale zaintrygowal mie wpis JanKran- bez pradu, a klika, slucha i wcale jej to nie wkurza... musze sie tego nauczyc, bo ja nawet jak na krotko sie zdarza/i bardzo sporadycznie/ brak pradu- to cisza mi tak przerazliwie dzwoni w uszach,ze mi to przeszkadza.... I juz zmykam cichutko, dobranoc. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 06.10.08, 21:59 Nie zmykaj Lubię chwilowy brak światła w domu. Ostatni taki dzień był w czasie wiosennej śnieżycy. Spokojnie popijałam herbatę. Baterie napędzały radio, a zza okna nie dochodził odgłos tramwajów. To w domu, a w pracy wyłączenie światła połączone jest z koniecznością poruszania sie w szybkim tempie i zabezpieczania fabryki tak długo, póki nie uruchomią się agregaty. Za parę lat pewnie inaczej będe patrzec na te sprawy. Kraj ma niedobór energii. Jesteśmy na granicy wytrzymałosci energetycznej. Później o tym pomysle. Teraz czas na filiżankę herbaty. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 71. 06.10.08, 23:58 Juz za pozno na herbate, ale zagladam do herbaciarni ze szklanka soku greipfrutowego! Wszystkim spokojnej nocy! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 07.10.08, 22:02 Witaj, a ja z winem... Cisza spokój ale LUDZI brakuje -pracują, śpią, czytają, filmy oglądają??? no proszę, tyle jest zajęć interesujących a ja furt tylko herbata w internecie Pa, do jutra. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 07.10.08, 22:56 Wieczorna herbata, a i winko miła rzecz. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 71. 07.10.08, 23:05 Uff ,Omeri juz sie martwilam,ze zostalas na nocnej zmianie) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 71. 08.10.08, 19:13 "padnięta" zaglądam do herbaciarni i popijam wreszcie w spokoju czarną herbatę! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 71. 08.10.08, 20:19 Jutro też na drugą zmianę?? jedyna pociecha, że możesz dłużej pospać. To przysiądę z 4. kawą /wstałam o świcie/ i winem i poczytam nową Politykę. Z biblioteki przynioslam parę książek więc do północy rozrywek mi nie braknie ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 71. 09.10.08, 15:17 Popołudniowa herbata zamyka kolejny czajnik Odpowiedz Link