Dzieńdoberki jesienne

22.09.08, 10:21
Witam w chlodny poniedzialek, ale wyspana.
    • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 10:32
      Witaj Omerismile
      Też niedawno wstałem... Nie do końca chyba wyspany... Ale szczęśliwy i pełen optymizmu...
      I co z tego, że kaloryfery wciąż mamy lodowate... Wszak ważniejsza jest pogoda duchasmile

      - Niechaj się spełni niespełnione w pełni...
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1472507,2,79.html
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 10:52
      Dzien dobrysmile

      Wreszcie mam spokojna chwile zeby posiedziec przy kompie i poczytacsmile
      Obejrzalam zdjecia z miskowej FIesty , fajne sasmile

      Do pracy dopiero na piata , dzis obiad prosty , kolejny nowy przepis jak sie uda
      to podrzuce.
      Jutro badanie kontrolne na hematologii ale sie nie denerwuje bo co mialam
      zrobic to zrobilam. Reszta w rekach juniorowego organizmu:o)

      Jutro przylatuje corcia ma liste zakupow, tradycyjnie papierosy , alkohol i
      wloskie salamismile
      Dzis Mloda pobiegnie jeszcze poszukac DVD i telefonu do skypa bo nie moge w
      Oslo znaløezc takiego ktory by pasowal do maca.
      I corcia mi wreszcie pokaze jak dziala polska klawiatura bo ja sama daleko nie
      zajade...
      Jakbym sie uparla to pewnie bym wykombinowala ale mi sie nie chcewink


      Tyle szarej codziennoscismile
      Kran
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 15:57
      Działa???
      https://img124.imageshack.us/img124/8985/img3930wf1.jpg
      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 16:04
        wedrowiec2 napisała:

        > Działa???
        > https://img124.imageshack.us/img124/8985/img3930wf1.jpg
        Nie działa, ale będziesmile
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 16:08
          Jednak działasmile
          • plantowy Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 17:31
            Wedrowniczku, czy to Camera viva? w ktorym miejscu mam klikac czy
            czekac cierpliwie? klaniam sie.
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 17:38
              Nie, to nie kamera. To monolit, czyli zdjęcie zrobione w ubiegłym
              roku.
              smile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 17:56
                217.153.4.162/adrv/home/homeJ.html - viva!!chyba że się nie
                otworzy sad
                a jaką macie zabawkę???
                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 18:06
                  Nie, nie działa, bo to link do kamerki. Zamieszczać mozna tylko
                  zdjęcia, inne obrazki oraz emotikony zgodnie z BBCode. Dla tych
                  forumowiczów, którym obcy jest ten kod poszukam jakiejś instrukcji.
                  Założe też wątek ćwiczebnysmile
                  • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 18:38
                    Hmm... ja szczerze przyznaje,ze musze sobie najpierw caly poligon zarezerwowac
                    do cwiczen, a dopiero potem odezwe sie na wspolnym polu cwiczebnym.
                    Ale czujnie bede sledzic i probowac nasladowacsmile
                    Pozdrawiam z wreszcie niepadajacego wschodu. Z dobrych rzeczy to wszystko.
                    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 22:18
                      Na razie nic nie rozumiem sad
                      • gaja_1 Re: Dzieńdoberki jesienne 22.09.08, 23:16
                        Omeri, gazeta udostępniła możliwość wklejania zdjęć na forum. Ot i cała tajemnica smile
                        Instrukcja wklejania na wątku testowym.
    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 23.09.08, 09:20
      Kolejny pochmurny jesienny dzień
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 23.09.08, 15:45
        Dzień rzeczywiście paskudny. Wodnik był tak dobry, że sie podzielił
        chorobą Jemu ulżyło a mnie podłamało. To napewno od niego, bo
        zapalenie gardła i oskrzeli. Lekarz zalecił i to i tamto, ufff
        trudno będę łykać.
        W całej Przychodni akademickiej jeszcze grzania nie rozpoczęto.
        Najbiedniejsi sa pracownicy, bo chory wpadnie, wypadnie i do
        ciepłego domu pobieży.Dowiedziałam się, że zaczną grzać od początku
        roku akademickiego ..... jako że przychodnia jest na osiedlu akad.
    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 24.09.08, 09:35
      Kolejny chłodny dzień.
      • czubatek Re: Dzieńdoberki jesienne 24.09.08, 11:10
        Po mglistym chlodnym poranku,powoli wychodzi sloneczko,trzeba wybrac
        sie na spacer,zycze milego dniasmile)
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 24.09.08, 15:06
          Witajcie. Wstałam by lustrację domową przeprowadzić. Wracam zaraz do
          łóżka /ale jest lepiej/. Bardzo lepiej - bo obiad ugotowano,
          podano, pozmywano ,we wsztstkim mozna sie dopatrzeć jasnych stron.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne 24.09.08, 20:15
      Jeszcz kilka dni w pracy, potem wyjazd, by w końcu odpocząć po
      przerwanym urlopie. Młyn w pracy jest nie do opisania. Na szczęście
      wszyscy pracownicy bardzo zaangażowali się w remont, więc obciążenie
      jednostkowe nie jest dużewink Bardziej martwię się obciążeniem podłóg,
      na których składowane są meble w paczkach. Ciężkie potwornie,
      budynek starawy. Liczę, że łukowa konstrukcja stropów zniesie więcej
      niz płaskawink
      • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne 24.09.08, 21:22
        Wspolczuje chorym, Alfredko kuruj sie! Jutro czeka mnie podroz do
        Węgorzewa i nazad, nie cieszy mnie to zbytnio. pozdrowienia
        nieustajace.
        • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 25.09.08, 07:05
          Wreszcie jest sucho na dworze! I tak trzymacsmilePo tak dlugiej listopadowej
          pogodzie we wrzesniu, dopiero dzisiaj przejasnialo, a juz bylam bliska depresji
          przez te ciemnice.... uf.
          • warum Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 07:10
            Musialam sie wrocic! bo "Wraca Isaura, bedzie mowic do Leoncia po slasku..". Dla
            takich wiadomosci warto wstawacsmile)))
            • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 08:58
              Wreszcie trochę słonka. Trochę gardlo drapie, ale ruszam do "boju"
              • warum Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 17:10
                Czy ktos mi powie co sie stalo? Dlaczego taka cisza?sad
                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 17:55
                  Nie wiem, dlaczego taka cisza.
                  Ja dopiero wróciłam do domu, ale i tak bardziej aktywna forumowo
                  jestem wieczorem. Alfredka i wodnik są chorzy, Jan.Kran ma w domu
                  potomstwo (oby zdrowe). Bardzo aktywnego Miśka pewnie wciągnęła
                  muzyka. Co z resztą? Codzienność przytłacza??? Może gromadzą zapasy
                  na zimę??? Może podziwiają piękną jesień?
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 19:49
                  .... "Był sobie dziad i baba bardzo starzy oboje,
                  ona kaszląca słaba, on .... "
                  Warum, jutro szabas to może wigoru nabierzemy. Dzisiaj czytam i
                  oczom nie wierzę - to już pięć lat na Forum jesteśmy z Wodnikiem.
                  Czujemy się lepiej ,zwłaszcza wodnik, mnie męczy temperatura.
                  Jeszcze nie zaglądam do gazet, słucham radia i relaksuję się
                  doskonale.
                  • warum Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 20:17
                    Nie mialam intencji wyciagac Cie z lozka Alfredkosad Zdrowiejcie, relaksujcie
                    sie tak jak lubicie i nie zagladajcie do gazet, bo wciaz miedla to samo.
                    Udalo mi sie wgrac za pomoca pozyczonego "adapterka" zdjecia z aparatusmilea teraz
                    musze opanowac sztuke miniaturyzacji i juz uznam sie automatycznie za czlonkinie
                    klubu milosnikow fotosmile
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 20:27
                      Już byłam wyciągnieta, teraz marzę o wyjściu z mieszkania.
                      Czekamy na zdjecia.
                    • czubatek Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 20:29
                      Mila Alfredko,kuruj sie,badz posluszna domownikom,zycze szybkiego
                      powrotu do zdrowiasmile
                      • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 25.09.08, 23:18
                        No to jestem smile
                        Muzyka mnie wciąga - to fakt...
                        Ale forum też jest już istotnym kawałkiem mego życia smile

                        - Ślę oficjalnego linka z Kurozwękowych aktualności:
                        www.kurozweki.nazwa.pl/palac/index.php?option=com_content&task=view&id=20&Itemid=116&lang=pl
                        - Oraz kilka ciepłych jeszcze foteksmile

                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/vJTzeuoHdTKTeSZbWB.jpg


                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/ylTOTcb8bVv6A6ywmB.jpg


                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/m9hgV4JjB8fH3VCSoB.jpg


                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/zaK2E7WoyS4ryO0UBB.jpg


                        - Pozdrawiam smile
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 01:28
                          Ja mam potomstwosmile, dzis wpadla na chwile kolezanka i bylam w pracysmile
                          Jutro kilka godzin w szpitalu , Junior dostanie trzecia kroplowke lekarstwasmile

                          Moze weekend bedie spokojniejszy ...
                          Kran
                          • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 02:09
                            Posylam zyczenia zdrowia dla Wodnikostwa i pozostalych rekonwalescentowsmile
                            • wodnik33 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 09:36
                              Dzięki Ula, idzie ku lepszemu.. czuje sie dobrze a alfredka gubi
                              temperature ze heeeej, musze pilnowac by sie nie zapedzila za
                              daleko.
                              Dzisiaj SZABAS wiec biore sie za sprzatanie.
                              Nad miastem mgla ze ledwo wlasny czubek nosa sie widzi.
                              • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 09:41
                                Witam trochę zachrypnieta
                                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 11:02
                                  Ssij SEBIDIN /co 6 godzin tabletkę/pomaga przy stanach zapalnych
                                  gardła/.Jednak gdyby w aptece kłębił się tłum, zrezygnuj i nie
                                  wchodż.Trzymaj się smile
                                  U nas już pieknie, mgła opadła, słonecznie i podobno ciepło.
                                  • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 17:17
                                    dzięki Alfredko. Wierzę w Mucosolvan i Olbas. Jest już trochę
                                    lepiej smile
                                    • warum Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 20:07
                                      Wiara czyni cuda, szczegolnie jak jest poparta medycyna.
                                      Pogoda sie poprawila/ tzn 3/4 dnia byla ladna/, a potem jakos znow poszarzalosad
                                      a teraz to jest zupelnie ciemno sad
                                      Z dzisiaj to tylko czlowiek-odrzutowiec mi zpadnie w pamiec- kolejny
                                      wariatuncio, mlodziencze / 40++/ skrzyzowanie supermana z batmanem, poparte
                                      doswiadczeniem,technologia i odwaga. Najbardziej podziwiam w takich smialkach -
                                      odwage.I zupelnie nie rozumiem- po co chcieli tego doswiadczyc?

                                      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 20:15
                                        Oglądałam od startu do lądowania. Zaimponowało mi, że mimo braku
                                        większych mozliwości sterowania wylądował tam, gdzie stałsmile
                                        Po co? Ikar i Dedal tez kiedys spotkali sie z tymi pytaniamiwink
                                        • warum Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 20:31
                                          Przez chwile nawet myslalam,ze to moze byc kolejna forma szybkiego
                                          indywidualnego transportusmile ale zaraz pomyslalam, a o tych bardziej brzuchatych
                                          biznesmenach; ci to chyba nie ulecieliby daleko na silinikach "dla modeli"smile/
                                          nawet odrzutowych/
                                          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 21:23
                                            Brzuchaci mieliby bardziej miękkie lądowanie - lepsza amortyzacjawink
                                            • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 22:36
                                              Przejechalam sie wczoraj do Wegorzewa, niestety na trasie ciagle
                                              remonty drog, dlugie odcinki "na wahadlo", ledwo zdarzylam
                                              pozalatwiac sprawy. Myslalam, ze zrobie zdjecia pieknych, kolorowych
                                              drzew, ale ni bylo czasu. poniewaz wreszcie nauczylam sie wklejac na
                                              forum dolaczam dwie wczorajsze fotki, pejzazyk i jezioro Niegocin (z
                                              drogi), ale gdzie im tam do pieknych labedzi Miska smile


                                              http://images30.fotosik.pl/279/5bb9204e764ff512.jpg
                                              • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne PS:) 26.09.08, 22:37
                                                http://images38.fotosik.pl/14/de8bd76fd684950f.jpg
                                                • warum Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 09:26
                                                  U mnie na dworze tylko kolor nieba sie zgadza z Mamajowym obrazkiem, ale tez
                                                  jest pieknie smile Troche za rzesko jak na moj gust, ale nie bede wiecej kwekac,
                                                  bo sie jeszcze zepsuje. Sobota jak zwykle. Bez ekscesow, bez atrakcji, zupelnie
                                                  leniwa i troche bez sensu.
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 10:48
                                                    Słonecznie, pieknie i kolorowo. Niestety, jeszcze nie mogę wychodzić
                                                    ale temperatura obniżyła loty. Wyprawiliśmy dziecko w podróż daleką,
                                                    czekamy na wieści z trasy.
                                                    Dzisiaj obiadowe szaleństwo - pizza z dostawą do domu smile) mamy taką
                                                    ulubioną "da Vinci" z oliwkami, serami i bógwiczym, bardzo dobra.
                                                    Wybiegnijcie dzisiaj z domów i łapcie babie lato.
                                                  • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 10:59
                                                    Witam, moja zota rączka naprawila co trzeba i powiesiła 15 obrazków - ale to
                                                    dopiero początek - wiele czeka na oprawienie.
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 11:09
                                                    Czy twoja złota rączka to TWOJA rączka czy przyjacielska dłoń??
                                                    Proszę o zdjęcie /nie ze ściany tylko foto/ obrazka, może być bez
                                                    ramek.
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 16:17
                                                    Po udziale w uroczystosci 10 lecia klubu sportowego, na jakie
                                                    mialam zaszczyt byc zaproszona ( nie zawsze pamieta sie o tych
                                                    co "kladli kamien wegielny" ), rozkoszuje sie cisza, samotnoscia i
                                                    nic nie robieniem. pogoda wrecz fascynujaca smile
                                                  • wodnik33 Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 17:32
                                                    Wrocilem znad Odry, obejrzalem jak zwykle stateczki wycieczkowe,
                                                    spokojna wode i czulem ten niepowtarzalny zapach portu, troche
                                                    smaru, wodorostow i nie wiadomo czego ale piekne. Prosze z tego
                                                    aromatu wylaczyc wszelkie porty poludniowe !!!
                                                    Alfredka przyjmuje kolejnych znajomych Krolika /czyt.wedrowca/ co to
                                                    tak sobie wybrali sie na Pomorzany i wpadli. Dziwne ze wszyscy
                                                    czworo to lekarze smile)
                                                  • popaye Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 19:20
                                                    Ciesze sie bardzo iz "widze" PP.Wodnikow w stanie zaawansowanej
                                                    rekonwalescencji.
                                                    Pogoda, chyba w calej Europie - lepsza, to i okazja do spacerow
                                                    wysmienita.
                                                    Wizyty lekarzy na pewno Wam nie zaszkodza, a i Wedrowiec bedzie
                                                    spokojniejszy skoro sama "w wojazach".

                                                    Osobiscie, (towarzyskich) kontaktow z naszym lekarzem (rodzinnym)
                                                    - (wrecz) unikam.
                                                    Wszelkie spotkania z Nim(mi) zarowno "u nas" jak i "u nich" koncza
                                                    sie katastrofa dla mojej watroby, nie przyzwyczajonej do tak
                                                    intensywnego treningu.
                                                    W moim przypadku, z duza pewnoscia moge stwierdzic: w interesie
                                                    dobrego samopoczucia - unikaj kontaktow z (rodzinnym) medykiem
                                                    - jak "ognia i zarazy" smile.

                                                    pozdr.,-
                                                    pE
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 19:41
                                                    Mamy od lat tę samą lekarkę rodzinną. Nieszkodzącą. Rzadko u niej
                                                    bywamy. Często słyszę jak trudno dogadać się z rodzinnym/ą/. Na
                                                    szczęście zaraza dotyka nas raz na kilka lat, a po recepty na stałe
                                                    leki i skierowania na okresowe badania umawiamy się przez internet
                                                    gdy zbliża się termin.Papierek czeka w rejestracji.Jednak większość
                                                    badań z uwagi na terminy robię prywatnie .Dzisiejsze kontakty były
                                                    miłe ale i tak zawdzięczam je Wędrowcowi . A taka byłam zdziwiona,
                                                    że jej się che przed podróża piec placek ze śliwkami. Przydał się!
                                                  • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 20:34
                                                    No to jestem :0
                                                    - Ze specjalną dedykacją dla Mamaji i pozostałych forumowiczów...
                                                    I tu miałem wkleić nowe zdjęcia z lokalnymi łabędziami, ale się coś spsuło na gazetowym Fotoforum...
                                                    - Nic to...
                                                    Tymczasem ślę żywego linka z clipem grupy "PIN", która gra jutro o godz. 19-tej na Staszowskim Rynku:
                                                    www.popfan.tv/4001/pin-niekochanie/
                                                    - Pozdrawiam ciepło smile
                                                    Misiek z Kurezwąksmile
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne :) 27.09.08, 22:49
                                                    Szkoda, że Staszów tak daleko nas.. zrobilibyśmy zlot smile)
                                                    Po całym dniu bez lezenia padam natwarz. Jutro, mam nadzieję, bedzie
                                                    lepiej.
                                                    Myśle o Josarnie, dzisiaj jest ślub Jej syna/ żadnych życzeń nie
                                                    składamy, Ona wie ,że czekamy na Nią, tutaj na Forum/. Może coś
                                                    napisze gdy odpocznie. Dobranoc kochani.
    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 28.09.08, 10:39
      Witam nadal kaszląca i zasmarkana sad
      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki jesienne 28.09.08, 11:10
        Witajcie chorzy i ozdrowiency. Dzisiaj widzialem pod apteka
        KOLEJKE !! chyba rzeczywiscie jakas zaraza wczesnojesienna dopadla.
        Omeri, jutro wybierz sie do lekarza aby Cie osluchal. Alfredke sila
        zaciagnelismy i okazalo sie, ze ma zapalenie oskrzeli.Juz jest
        dobrze.
        Dzien pogodny, podobno w lasach mnostwo grzybow, jutro sie wybiore
        na placyk gdzie przywoza najswiezsze i najroznorodniejsze grzyby.
        • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne 28.09.08, 18:29
          Dziekuje Miskowi za pozdrowienia, piosenki posluchalam smile
          Jejku, co z tymi infekcjami dookola! Bratowa tez ma pakudna, mloda
          wreszcie skonczyla swoja. A mnie chandra unynska dzisiaj gniecie,
          niebacznie wybralam sie "do miasta" - a tam Maraton Warszawski!
          Pogonilo mnie calkiem nie tam gdzie chcialam, wrocilam do domu
          wsciekla. I jak tu sie cieszyc piekna pogoda?
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 28.09.08, 18:44
            Ja wrocilam po pracy do domu i usiluje zrobic obiadsmile
            Ciagle cos mnie w miedyzczasie rozprasza .
            Pogoda piekna , ja zmeczona , dzieci kochanesmile
            Kran
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 28.09.08, 20:02
              Minął kolejny dzień, - spokojny, bekonfliktowy, bezkontaktowy.
              Piękna pogoda chyba zachęciła Was do spacerów albo nawet
              grzybobrania. Jutro mam prawo wyjść z domu więc będzie też
              grzybobranko.Trochę za długo musiałam się kurować.Mimo że od dwóch
              dni czuje się świetnie nie zezwolono na wyście. Już nawet
              temperatura przestała opaaaadać więc chyba nie zejdę smile
              Zdążyłam przez ten czas przeczytać trzy książki i rozpocząć
              oglądanie nagranych filmów . Ksiązki to sama radość ale filmy -
              marnieńkie, prawie natychmiast do wyłączenia Mam więc znów puste
              kasety do nagrywania.
              Kranie odpoczywaj. Kiedy Junior bierze następną porcje leku?.
    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 29.09.08, 11:31
      Witam zasmarkana i niewyspana
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 29.09.08, 13:25
        Omeri, trzymaj się i nie dawaj się żadnym smarkatkom !!! Gorzej z
        tym wczesnym wstawaniem, na to chyba nie masz wpływu.Dzisiaj już
        wyszłam z domu , ależ piękna jesień, słonko grzeje a na działkach
        palą chwasty. Ten niepowtarzalny zapach pieczonych ziemniaków,
        pamiętacie?
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 29.09.08, 13:57
          Alfredko , w piatek ostatnia kroplowka.
          Duzo sie dzieje poruszylam niebo i ziemie zeby sie dowiedziec jak najwiecej.
          Dzis dwie godziny na necie czytalam w roznych jezykach o maloplytkowosci ,
          list do Kliniki Hematologicznej w Krakowie napisalam , zapytanie na forum za
          sciana rzucilam gdzie sie masy rzeczy dowiedzialam.
          Kilka telefonow do znajomych i przyjaciol.
          Przepraszam ze jestem monotematyczna ale im wiecej wiem tym bardziej moge pomoc
          Juniorowi.
          Sciskam Was a Wy pomyslcie o nas ...
          Potrzeba nam mase dobrych mysli ale bedzie dobrze, musi byc !!!
          Kransmile
    • jan.kran Re: Próba mikrofonu :) 29.09.08, 17:49
      ąęćńżź

      ĄĘĆŻŹŃ

      itd.itp.
      Mam polską klawiaturę!

      Sama doszłam tak daleko w jej poszukiwaniu na macu że aż Młodej zaimponowałam.
      Brakowało mi tylko ostatniej infornmacji jak to uruchomić i mamsmile
      Tyko umiejscowienie znaków diakrytycznych mnie osłabia ale się nauczę:o)
      • warum Re: Próba mikrofonu :) 29.09.08, 18:16
        Dzizuss, prosilam juz o nieuzywanie slow, ktorych nie znamsad(( albo od razu o
        dlolaczanie - tlumaczenia dla niekumatych- np.
        "znaków diakrytycznych". Kiedys na maturze takich madrych rzeczy nie wymagalismile
        A poza tym....... dzien byl okropnie ciezki. Na szczescie jest sucho i nic
        wiecej nie musze. Pozdrawiam Ozdrowiencow, a jeszcze niewyzdrowialym zycze
        szybkiej poprawy.
        • jan.kran Re: Próba mikrofonu :) 29.09.08, 20:36
          Warum , miałam na myśli znaki interpunkcyjne ale ze zmęczenia mi się pomyliło.
          Znaki diakrytyczne to po prostu wszystkie ogonki , kreski , daszki , akcenty
          jakie dodaje się do liter w różnych językach.

          Mam nadzieję że po ciężkim dniu masz miły i spokojny wieczór smile
          • mammaja Re: Próba mikrofonu :) 29.09.08, 23:31
            Mimo zabiegania udalo mi sie dzisiaj pobiec do Lazienek, na otwarcie
            ciekawej bardzo wystawy, w Muzeum Wychodzctwa. Poswiecona Tadeuszowi
            Romerowi, przedwojennemu dyolomacie, powojennemu tez tylko w rzadzie
            Mikolajczyka. Potem na wychodzctwie, czyli jak sie mowi "emigracji".
            Piekna postac, piekne przemowienia i bardzo porzadne towarzystwo.
            jak za danych czasow. Milo przezyc chociaz kilka takich chwil smile
            A Lazienki slicznie szeleszczace liscmi...
            • mammaja jesienne psy 29.09.08, 23:46
              Na dobranoc liryczne jesienne psy smile
              http://images38.fotosik.pl/15/029309ab2cbe5b1e.jpg
    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 11:30
      Witam, niestety wirus zwyciężył i leżę w łóżku sad
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 13:06
        Byłaś trzecia w kolejce. Tylko nie wyłaż bez potrzeby z łóżka a tym
        bardziej z mieszkania. Mam nadzieję, że tak jak u nas, minie po
        tygodniu.
        Od wczorajszego wieczora poczta nie wpuszczała mnie na
        forum /przestało jej się podobać moje hasło/. Napisałam, grzecznie
        odpisali, pozdrowili nawet i oto jestemsmile)
        Na dworze wietrznie i ziąb przedśnieżny, obrzydliwie!
        • czubatek Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 17:01
          Wiatr zimny hula,leje na dworze,okropna pogoda.W domu tez nie
          wesolo,slubnego polozylam do lozka z dosc duza goraczka,kaszla,
          kicha,oby mnie ominelo to przeziebienie.Wszystkim choraskom zycze
          szybkiego powrotu do zdrowiasmile
          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 17:09
            No to zgodne, jednomyślne mamy tutaj towarzystwo forumoworodzinne.
            Jedni wstaja, drudzy w tym momencie sie klada. Teraz niech szybko
            zdrowieja. Omeri, Czubatkowy Mezu - zdrowiejcie szybko /co nie
            znaczy ze inni czekaja w kolejcesmile/
            • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 18:03
              Wczoraj mzonek mial tez kiepskie smopoczucie, prowadzaca go pani
              doktor (sercowo) zaprosila do spoldzieni na 6 ta rano smile Spoznil sie
              pare minut i byl trzeci smile Zastanawiam sie czy ta kobieta wogole
              sypia ? Umowila sie na jutro na "echo serca", ale jeszcze
              telefpnicznie poda godzine, mam nadzieje, ze nie bedzie to
              np.czwarta rano smileOmeri, zycze zdrowia, wypocznij przy okazji smile
              • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 18:44
                a/ zycze zdrowia Potrzebujacym,
                b/ jak u Czubatka wieje, to i do nas dotrzesad((czyli sezon na spodnie non stop
                do wiosny otwarty...
                c/ dzis odkrylam,ze chyba nieswiadomie kupilam sobie kalkulator dla leworecznych
                - ma "rowna sie" po lewej stronie. A ja slepota skupilam sie na ergonomicznosci
                przyciskow i czy ma "tylko wybrane dzialania/funkcje. A tez widze czego nie
                dostrzeglam.... buuu.Wiem, wiem... kto teraz uzywa kalkulatora...ja.I lubie miec
                podreczny tj.wygodnysmile
                d/ po powrocie do domu zastalam podloge zaslana swojskimi papierami, ale
                porzadek na moich nozkach od maszyny - bo komputer zniknal z gory, a zmiescil
                sie pod spodem blatu.
                Przez moment zapachnialo eleganckim swiatem tj pustka.... ale juz znowu jest
                wszystko "pod reka", bo ja chyba jestem taka konsekwentna w zagracaniu ,jak
                typowy fan szwedzkiego bufetusmile

            • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 18:40
              ... No to jestem smile
              ... Kurozwęki jesienne... Zdjęcia robione dzisiaj...

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/BU6aaqZAi7jJynq1JB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/7ssO1Q873DBWvM3viB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/uW9P4HgGYITkOeITTB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/rdaNQIGk4sgeKczD3B.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/CObh32bhj6ujRpD1YB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/4jjShlUH79nPPjasBB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/AoNcWg8ssdQf0kg8dB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/Pmt5wrrDZuQ6AbxGTB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/fWawV4MpwIlG8BaYFB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/dIieqijmDGka3APB0B.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/3IIY0hBC8NCgW4xI5B.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/IeuoE4RnckAgw9yBzB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/5fz1rv4gLUrURR1SDB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/qRCVmzzcCp64BQbAUB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/laWU8QovSYupSeV0QB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/WN2aY01e8P9rgjnjfB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/IIG3jIwgBInZzfB0eB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/iuUYHsVboBtbfaaEdB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/P8xOpAuBn0xToyyHvB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/rA5NHza3vi3uGOIpuB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/MPEK4yqAr7GiI28r1B.jpg

              - Pozdrawiam ciepło i zdrówka chorującym życzę smile

              Misiek z Kurezwąksmile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 19:08
                Najpiękniesze dla mnie jest ostatnie zdjęcie, nawet nie potrafię
                powiedzieć dlaczego. Czy pozwolisz, że pobędzie u mnie kilka dni
                jako tapeta?
                A gdzie zwierzaki kurozwęckie, no gdzie????
                • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 19:28
                  Bizony sie pasa gdzies dalej... widzialam na innych zdjeciach Miska z Kurozweksmile
                  A ja bym wybrala to zdjecie przedostatnie z listkiem, tylko ta dziurka tak mnie
                  rozprasza....smile,ze chyba zostane dalej przy tym zgnilozielonym tle.
                  Wszedzie widac juz jesien....
                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 19:46
                    Bizony są zimnolubne ale co z tymi świnkami chińskimi, kurkami
                    miniaturkami ...
                    Warum ,te dwa ostatnie zdjęcia wybrane przez nas świadczą o naszym
                    smutku wewnętrznym czy o radości, że smutek rośnie w polu, daleko
                    od nas.
                    O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny.
                    Tak naprawdę to ja kocham jesień, niech tylko u licha przestanie
                    padać!!!

                    • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 30.09.08, 20:42
                      ... Miłe Panie smile
                      Róbcie z tymi zdjęciami co tylko chcecie...
                      Rzecz jasna z szacunkiem dla praw moich autorskich...
                      A świnki i inne tam takie są tutaj:
                      fotoforum.gazeta.pl/5,2,misiekfrost.html
                      - Pozdrawiam ciepło smile

                      Misiek z Kurezwąksmile
    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 01.10.08, 14:05
      Witam zachrypiona. Dzisiaj zrobilam po raz pierwszy zakupy spożywcze internetowo!
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 01.10.08, 14:36
        Czy już dostarczono? gdy spożyjesz to opisz od "a" do "z" jak to się
        odbywa. Ciemnota straszna jestem. Teraz jak zwykle o pogodzie -
        PARSZYWA !!!
        Kilkanaście lat temu byłam na inauguracji roku akademickiego AM, a
        dziecko me odbieralo dyplom ... jak ten czas leci.
        Słucham Cohena , kupiłam z Wyborczą Spokojnie kojąco śpiewa.
        Chociaż kiedyś młoda osoba powiedziała mi, że On ją podnieca !!


        • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 01.10.08, 21:48
          Pozno ale pozdrawiam serdecznie.Z pozytecznych rzeczy, to zrobilam kotlety, a
          wczesniej zrobilam porzadek w pracowych papierach.I to chyba tyle pozytywow.
          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki jesienne 01.10.08, 22:08
            Czy kotlety sa z mielonego miesa? bardzo je lubimy..
            Dzisiaj też pozytecznie spedzilem dzien.Oczyscilem fure grzybow,
            potem zajalem sie akumulatorem sasiadki. Od lat klopoty ze
            staruszkiem maluchem, juz dawno powinna go oddac na czesci,
            wytlumaczylem jej ze takim rzechem jezdzic sie nie da. Chyba dotarlo
            bo chce rozgladnac sie w komisach albo za miedza. ma niewiele
            pieniedzy ale utrzymywanie tego co ma tylko jej zabierze tych pare
            zlotych, ktore dostala od rodziny.
            Z dobrych uczynkow to jeszcze naprawilem wypadajace drzwiczki w
            regale i ... zjadlem duzo nalesnikow usmazonych przez alfredkesmile
            pozdrawiam
            • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 01.10.08, 22:28
              No to szkoda,ze sie nie podmienilismy... bo ja wole nalesniki od mielonychsmile
              Sasiadce daj mnie za przyklad/ niedobry, ale pouczajcy roznymi wykrzyknikami od
              bozi/, ale skad wziac kase- to problem. Ja czasem sie dziwie,ze u nas nie ma
              powszechnych wypozyczalni prywatnych aut; niektore stoja wymuskane w garazach
              , a licznik im i tak bije i parcieja wbrew woli wlascicieli, /ktorzy czesto
              traktuja te auta jak lokate kapiatalu, bo byl to zakup przed laty, tzw. nowki z
              salonu/, a teraz i ruch wiekszy i jakby potrzeb przemieszczania sie z wiekiem
              jakby na codzien mniej.
              PS. w niedziele po mojej uliczce przemieszczal sie mikrus
              zabytkowy.Najprawdziwszy i naprawde wymuskanysmile zdradzil go dzwiek silnika
              www.mikrus.net.pl/
              • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 02.10.08, 06:43
                ... No to jestem smile
                Zaraz ruszam załatwiać sprawy wszelakie w Staszowie...
                A o godzinie 9-tej będę w nowej karcmie w Sukowie...
                Wieczorkiem wkleję onej karcmy kila zdjęć...

                - Tymczasem zapraszam do odwiedzenia:

                www.myspace.com/misiekfrost
                - Pozdrawiam ciepło smile
                • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 02.10.08, 07:17
                  Ja też wyruszam zaraz do kliniki. Piękna złota jesien zamieniła się w mokrą i
                  do tego za oknem ciemno ...
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 02.10.08, 10:24
                  Witajciesmile chyba nigdzie nie wyruszę, wiatr ogromny, na morzu 10,
                  na Zalewie i Dąbskim huraganowo. Rybacy i Yachtowcy nie wypłynęli.
                  Ula, Misiek pozałatwiajcie wszystko jak trza, opiszcie
                  pofotografujcie i będzie nam bliżej do Przyjaciół.
                  Juz nie możemy doczekać się wędrówki i w ogóle jakiegos większego
                  ruchu towarzyskiego na forum i nie tylko. Narazie prozaicznie zajmę
                  się szafą i szufladami.
                  • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 02.10.08, 12:54
                    Witajcie smile
                    Dzisiaj snuję się już po domu i slucham zeznań Jaruzelskiego.
                    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki jesienne 02.10.08, 14:02
                      Omeri!!! wyłacz!!, słuchajac wydaje nam sie "ot ciekawostka" a
                      naprawde otwiera w naszej psychice wszelkie frustracje, ktorych nam
                      dostarczyl /slusznie lub nieslusznie/. To nie jest lek dla
                      rekonwalescentki - to pisze ja ktory Twoim ..... wujkiem moglby
                      byc smile)
                      • mammaja Re: Dzieńdoberki jesienne 02.10.08, 23:06
                        Sluchalam chwile w samochodzie. Ale bez przyjemnosci sad((
                        Wczoraj zaliczylam kolejna podroz do Gizycka i nazad. Wrocilam już
                        na 3 cią. Niezle !
    • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 00:54
      Obiecane zdjęcia karcmy...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/KwlermFv7uEETameCB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/SB7bRS5w0CNTgH7gIB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/ad8MwznRKhWGWlivRB.jpg

      fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/YGLP01wzabMBsERN7B.jpg[/img]
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/YGLP01wzabMBsERN7B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/TiJSofeAmDU3jk30rB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/26tBcJndpyncDaBhfB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/pnGiUzUq6Efo3YrKpB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/rQbAKyUI0FeAsFy7HB.jpg


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/A5Arvp9aq6rostUNBB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/UBpuD1DTf3amC4wcBB.jpg

      - Pozdrawiam ciepło smile
      Misiek z Kurezwąksmile
      • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 08:18
        ... Na deszczowy poranek Lipton podany w Paddingtonie z cytryną...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/NBzKntqyhkBfsYey5B.jpg

        - Pozdrawiam ciepło smile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 08:55
          Lecimy do kliniki , dziś ostatni raz rituximab. Ufff!!!
          Za oknem jesiennie , piękne kolory złota i purpury i mnóstwo moich ulubionych
          kasztanów wszędzie !
          Pozdrawiam.
          Kransmile
          • josarna Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 09:57
            Modny ten Rituximab, czy co? Ja też biorę. A jaki drogi! Na szczęście leją mi za
            darmo.
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 11:13
              Napewno skuteczny !!! i to jest najważniejsze .
              Kłaniaj się Jamnie i Jej Mieszkańcom.
              Biegnę do optyka, chyba mi głowa schudła bo okulary z nosa zrobiły
              zjeżdżalnie...
              • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 15:53
                Josarno , mam nadzieje że ci to lekarstwo pomaga !
                Co do Juniora to niestety ono jest bardzo mało modne w Norwegii ale zaczyna być
                dzięki zmasowanemu atakowi mojemu , exa , i Junioratongue_outPPPP

                A serio to chyba norwescy hematolodzy przestali sie bać choc trochę.
                Dziś wyniki dobre ale nie bedę się cieszyć na razie ...
                Kran.
                • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 16:10
                  Wczoraj i dziś dzien pełen wrazeń , glównie dla brata_numer_dwa , bratanka i
                  bratowej oraz Mamusi.
                  Mamusia kilka dni po swoich osiemdziesiątych urodzinach a dzień przed
                  imininami została przeprowadzona do nowego domu bratowstwa w piękne
                  podwroclawskie okoliczności przyrody.
                  Pierwsze wrazenia pozytywne , mam nadzieję że tak będzie dalej ....
                  Kran
                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 16:26
                    Do bra wiadomość, wreszcie przestaniesz się zamartwiać jak Mama daje
                    sobie radę sama , w bloku, i od bliskich daleko. Uprzedż brata, że w
                    tym wieku mogą być przeróżne humory ale mama po jakimś czasie
                    zobaczy jak to dobrze być b liskich i nie być skazana na dochodząca
                    pania.
                    Jak samopoczucie Juniora??? napewno pogodny jak zwykle smile
                    • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 03.10.08, 17:10
                      Witam nadal zasmarkana, ale mniej ... Żwawo snuję się po domu, a i pani dr
                      zadowolona ze mnie
                      • warum Re: Dzieńdoberki jesienne 04.10.08, 09:01
                        Za Omeri zacytuje sobie ruszaj sie "żwawo"... bo za oknem rano bylo ciemno, buro
                        i ponuro, az chcialam zapalic swiatlosad Teraz odrobine niebo sie podnioslo,a
                        cigale kapkap jakby ucichlo. Musze wyjsc i przestawic auto, bo wczoraj nie
                        mialam gdzie zaparkowac i cudem bedzie jak nie bedzie karki za wycieraczkasad(
                        A poza tym dzis Swiatowy Dzien Zwierzat, a ja nie mam kogo poglaskacsad
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki jesienne 04.10.08, 09:44
                          Dzień zaczęłam pracowicie i zamierzam kontynuowaćsmile
                          Nastawiłam pralkę , zmywarkę , zaraz nie lecę na zakupy < oj , jak mi się nie
                          chce! > , upichcę obiadek i na popołudnie do fabryki.
                          Zimno jest ...
                          • omeri Re: Dzieńdoberki jesienne 04.10.08, 11:24
                            Witam sobotnio, mniej żwawo, ale trzeba dzialać
                            • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 04.10.08, 11:44
                              ... Zdrówka wszystkim chorym i chorującym życzę smile

                              Nie dajmy się zwariować...
                              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki jesienne 04.10.08, 11:56
                                .... misiek oisze "nie dajmy się zwariować" - nie stety za póżno
                                dla mnie smile)
                                Dzionek prawie przymrozkowy, słoneczny.
                                Dzień zwierzęcia dzisiaj ?? no to głaskajmy się wzajemny bo w każdym
                                z nas siedzi stworzenie inne niz człowieczek. A mozeby tak pomyśleć
                                kto w każdym z nas siedzi? we mnie chyba mutant pchły z papugą - na
                                miejscu nie usiedzi i bez przerwy paple smile)
                                • misiekfrost Re: Dzieńdoberki jesienne 04.10.08, 19:04
                                  ALFredko Miła smile

                                  - A nie siedzi w Tobie przypadkiem ALF...?
Pełna wersja