Dzieńdoberki oby pomyslne

10.11.08, 23:04
Przed polnoca mowie witajcie i do jutra smile
    • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 09:01
      Czy pomyslne to zdradzi nam Alfredka/ czy obstawila szczesliwe numerki?smile/
      Dzien sloneczny i leniwysmile
      Zadnych parad nie przewiduje,ale i nie mam poczucia winy,ze nie ciesze sie choc
      powinnamsmile!!
      • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 17:01
        Mieszkanie na glanc, okna na swięta umyte. Teraz relaks.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 17:02
        Losowanie dopiero o 22. Sprawdzę jutro, przez nockę jeszcze
        powyobrażam sobie co zrobiłabym z wygranąsmile)
        Quizu nie rozwiązujcie, jest wyjątkowo zagmatwany a wiele pytań
        takich trochę niepotrzebnych i z historią niewiele mających
        wspólnego. Rozwiązywałam, z racji wieku, ambicjonalnie smile. Wędrowiec
        chciała mi zrobić przyjemność chyba, i zrobiła smile dziękuję.
        Jak Wam minął dzień, czy byliście na uroczystościach, imprezach,
        napiszcie. Nasz patriotyzm akurat nie zakwitł manifestacją ale jest
        w nas, napewno.
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 17:10
          Przed chwilą byłam świadkiem pokazu ogni sztucznych. Wprawdzie trwał
          tylko kilkadziesiąt sekund, ale niebo wyglądało bardzo efektowniesmile
        • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 18:55
          Moj patriotyzm sprowadzil sie do obejrzenia z pewna zazdroscia parady z
          Warszawy, bo gdybym tam byla i miala male dzieci z pewnoscia pocignelabym
          je,zeby zrobic sobie pamiatkowa fotkesmile.I rozumiem,ze co roku musi to byc
          powtarzane,zeby nastepne mogly takie miec. A za najlepszy uwazam pomysl-
          odkurzania rewizytow.
          U nas byly tradycyjnie / od 6l/ biegi / dla dzieci/ i wyscigi/ dla doroslychsmile/
          Dzieci dalo sie zadowolic koszulkami ze stosownym napisem.
          • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 19:17
            uroczystosci byly super, napisze pozniej wiecej - teraz szybka
            herbata i lece do mlodej na przysmak "pascha", ktory wyrabia w
            sposob nieporownywalny smile
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 19:36
              Czekamy na opowiesci z Waszego świętowania. Czy flaga zrobiła
              wrażenie? Jak to pięknie gdy małe społeczności jednoczą się i chcą
              coś wspólnie zrobić. Gratuluję Mammajko bo wiem jak duży wkład masz
              w tym co się dziejewink
              Jeżeli przyznam się, że nie jadłam paschy, to mocno się zadziwicie?
              poproszę o przepis.
          • popaye Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 19:54
            dobry wieczor,-
            i... gratulacje z okazji Narodowego Swieta dla wypoczywajacych
            Forumowiczow w Kraju smile

            Zeby bylo "rowno" (natura nie toleruje stanow niezrownowazonych)
            - za Was - niepracujacych "tyral" popaye smile

            Wtorek, prozaiczny i zwyczajny, pracowity jak kazdy inny powszedni
            dzien, pochmurny, troche (tez) deszczowy ale i z przeblyskami
            (krotkimi) slonca zza chmur.
            Swiatecznej atmosfery - 0 (zero!) i... jak tu polubiec zycie na
            emigracji? smile)

            Moze i dobrze.
            Nasluchalkem sie (wczoraj) w naszej (polskiej) TV dyrdymalow
            o "patriotyzmie i (politycznej) milosci Ojczyzny" az mna wstrzasalo.

            Te banialuki w stylu: "jestem DUMNY, ze jestem Polakiem" - juz nie
            wiem czy smiac sie i plakac sad.
            Zasluga ci mi wielka tych "patriotow", ze ojciec i matka Polakami
            byli - he, he.
            Polak, przecie "katolik", pewnie i z tego mam byc dumny? bo zapewnie
            WIELKIE szczescie mialem, ze rodzice zydami nie byli!, dopiero bym
            sie musial rumienic albo i PATRIOTYCZNIE "pod ziemie zapasc, ze
            wstydu wielkiego i hanby nie do zmycia smile)

            Troche mnie to wszystko przeraza.
            Z historycznego doswiadczenia wiem, ze czym wyzej zorganizowane
            spoleczenstwo i im wieksza "duma narodowa" tym inklinacje
            instytucji panstwa i jego (najwyzszych) przedstawicieli do silnych
            tendencji nacjonalistycznych (i ksenofobicznych) - wieksze.
            A mnie kazde Panstwo nacjonalistyczne i ksenofobia - smierdzi!
            i wcale nie chce byc takiego tworu obywatelem a juz na
            pewno "dumnym".

            Jedynym Panstwem Swiata w ktorym mnie nie przeraza "narodowa duma"
            (Obywateli) jest USA - wielonarodowosciowa mieszanina ras, nacji
            i rozbudowanych polaczen rodzinnych z calym Swiatem.
            Wszedzie indziej - ostroznie z ta duma bo to mocno niebezpieczne sad.

            Pierwszego dnia w ktorym odczuje, ze wiekszosc Niemcow (szczegolnie
            tych madrzejszych, a nie holoty, dewiatow i przyglupow) zycznie byc
            (znow !!) "dumnych" z faktu iz sa Niemcami - wynosze sie z tego
            Kraju natychmiast!.
            I prawie pewnie, ze nie do Polski jak to bedzie Kraj Kaczynskich,
            Rydzykow, Macierewiczow i politykow PiS-u doktorow Katolickich (!)
            Uniwersytetow wyglaszajacych z trybuny Parlamentu, bez zadnej zenady,
            poglady ktorych ich usmarkani zoliborscy "wodzowie" maja (jeszcze!)
            obawy glosno wypowiadac sad

            Wesolych Swiat Wam zycze,-
            pE
            • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 20:25
              Pełne gęby wielkich słów a z oczu bijąca nienawisc do tych ktorzy
              nie klaszcza. Ciezko sie zyje w takim kraju jak nasz, pod takimi
              rzadami. Nie wiem tak naprawde co to jest duma narodowa, wiem
              natomiast co to jest bycie przyzwoitym. Zyc w kraju z ludzmi
              przyzwoitymi i miec za zarzadzajacych tez takich samych, wystarczy
              bym powiedzial ze dumny jestem z prawosci wspolobywateli i kraju w
              ktorym zyje.Kraj w ktorym miara na porzadnego obywatela jest jego
              polskosc i wyznanie sprawia, ze powoli odsuwamy sie od wielkich
              slow - Patriotyzm , Bog i Ojczyzna, za Ojczyzne oddac zycie..
              W moim wieku takie slowa moga sie wydac bluznierstwem. Nie tlumacze
              sie. Jest mi przykro ze runely moje idealy, ze dajemy powody by z
              nas sie wysmiewano.

              Za zyczenia dziekuje, to bedzie poczatek przyszlomiesiecznych
              zyczen smile
              • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 21:18
                "Ja to mam szczęście,
                że w tym momencie
                żyć mi przyszło, w kraju nad Wisłą…
                Ja, to mam szczęście…
                Mój kraj szczęśliwy, piękny, prawdziwy,
                Ludzie uczynni, w sercach niewinni…"
                - piosenka J.Radka zaczela gale Maryla Rodowicz... Jak dotad najlepiej wypadla
                orkiestra.
                • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 11.11.08, 21:44
                  Warum masz rację. Tego można było posłuchać tylko minutę, no może
                  dwie.
            • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne do Popaye 11.11.08, 22:04
              A ja myslałam,że świetujesz początek przygotowań do karnawału wink
              • popaye Re: Dzieńdoberki oby pomyslne do Popaye 11.11.08, 22:38
                smile
                z tego wszystkiego zapomnialem! smile)

                Przeciez dzisiaj jest 11.11 i... o godz. 11.11 Towarzystwa
                Karnawalowe zameldowaly Burmistrzom otwarcie "piatej pory roku"! smile

                Klucze miast zostaly karnawalistom wreczone smile)

                A tak a´propos - Kaczor(y) (jeden w jeden) jako politycy: chron nas
                Panie Boze, ale gdy by tak jakas karnawalowa grupe utwozyli - wow!.
                Powtarzali by tylko swoje wystapienia publiczne i produkcje "wokalne"
                a publika by wiwatowala ze hej! smile)
                Haslo: Wolska Alaf i Helau! - to jest TO!

                Do Rosenmontag jeszcze daleko,- kto wie?
                Wszystko przed nami smile
                • popaye Re: PS 11.11.08, 22:48
                  www.karneval-in-duesseldorf.de/
                  • alfredka1 Re: PS 12.11.08, 11:38
                    Zaczynamy tydzień, trochę pózno ale za to szybciej się skończy. W
                    ub. roku od zaprzyjaznionej rodziny dostałam zdjęcia z różanego
                    świętowania. Aż zazdrośc bierze, jak świetnie ludzie potrafią się
                    bawić - nie na bacznośc, nie na łzawo a NORMALNIE. Popaye, może
                    przyślesz nam trochę migawek, proszę.
                    • omeri Re: PS 12.11.08, 16:30
                      Witam po pracy smile)
                      cieżko było po długim weekendzie!
                      • mammaja Re:Swieto 12.11.08, 22:08
                        Politycy sobie, a my sobie - relacja fotograficzna bedzie na
                        stronie Towarzystwa to podam linka. Flaga byla piekna, nioslo ja
                        kilkanascie osob ( co jakies trzy metry byl wszyty drzewiec) , taka
                        radocha, jak i to ze oogolnie znane osoby poprzebieraly sie za
                        rozmaite postacie historyczne, bez klotni i zawisci mielismy fajny
                        ubaw i radosne swieto. I tak trzymac! Ale dzisiaj juz meczacy dzien
                        w zapachu lakieru, jutro koniec, ale tylko na troche, bo przyszlo mi
                        do glowy wreszcie wyrzucic regal, ktorego nie cierpie. Znalazlam
                        idealnie pasujacy i o 30 lat mlodszy smile Wiec bedzie znowu wyjmowanie
                        i wkladanie ksiazek, ale juz w moim pokoju. Bede potem szczesliwa smile
                        Narazie nie ma mowy o spaniu w wylakierowanych pokojach, wiec
                        bedzie przyslowiowe spanie w kominkowym. MIlego wieczoru, bo ja
                        padam, cos za malo mam juz sily !
                        • misiekfrost Re:Swieto 13.11.08, 07:04
                          .. A tymczasem dzionek nowy... Niezbyt mroźny... Kolorowy... Pełen dobra i nadziei że się uda i poklei... Wszystkie sprawy potłuczone... Taki sobie nowy dzionek... smile

                          - "I TAK WARTO ŻYĆ!"..................
                          • alfredka1 Re:Swieto 13.11.08, 11:12
                            Dobry dzionek dobry dzionek
                            Misiek wesół jak skowronek smile))

                            u nas też słonecznie i spokojnie, oby tak do końca dnia.
                            • mammaja Re:Swieto 13.11.08, 21:05
                              Wieczorek tez niczego sobie, chociaz temperatura okolo 0 smile
                              • wodnik33 Re:Swieto 13.11.08, 21:50
                                Wieczorek i noc oby trwaly jak najdluzej. Jutro postanowilem wyniesc
                                z piwnicy troche drobiazgow, bedzie z pol tony. Skad to sie bierze,
                                chyba ktos podrzuca smile gdyby mi woli nie starczylo to pojde do
                                pobliskiej starej kamienicy a tam w bramie sa zawsze spragnieni.
                                Przyjda wyniosa. Ale czy to nie bedzie rozpijanie spoleczenstwa ?
                                • popaye Re:Swieto 13.11.08, 23:01
                                  Jasne Wodniku ,- nie rozpijaj!
                                  Sam targaj te 500 kG smieci! smile))

                                  Sasiedztwa starej kamiennicy (szczegolnie jej bramy wraz z
                                  p.Bywalcami) mocno Ci zazdroszcze.
                                  Jedyna osoba ktorej (chcialem i mialem okazje) zaproponowac pomoc
                                  przy sprzataniu piwnicy byla .... popay_owa.
                                  W rewanzu, nie baczac na koszty i niemoralnosc zamiaru, bylem gotowy
                                  sfinansowac zakup kazdej ilosci alkoholu (bez wzgl. na jego cene)
                                  ktory popay_owa (w nagrode!) skonsumuje
                                  Niestety, poza zdecydowana odmowa i uwagami pelnymi troski o stan
                                  mego zdrowia (psychicznego), oczekiwanej pomocy nie otrzymalem sad.

                                  Eeeh.....

                                  Dzisiaj powtorzylem Twoj "wyczyn" borowania otworow (w suficie):
                                  12 szt o srednicy 6,0 mm w celu prymocowania karniszy do firanek i
                                  zaslon.
                                  Efekt, mimo dobrego sprzetu (udarowa wiertarka f-my Makita), 1,5 godz
                                  ciezkiej "roboty" i 4-ry wiertla (wysokiej jakosci) - do wyrzucenia.

                                  Okazuje sie iz w bezposredniej okolicy okien (i drzwi tarasowych)
                                  sa specjalne, wzmocnione zbrojenia stropu i akurat tam gdzie
                                  "ptrzeba" pod ca. 1-centymetrowa warstwy zaprawy natrafia sie na
                                  hartowane stalowe prety ddzielone warstwami betonu o twardosci
                                  granitu sad.
                                  Borowanie w tej mieszance - szczegolna przyjemnosc dla kazdego
                                  zapalonego "majsterklepki" i wyjatkowe wrazenia akustyczno/wibracyjne
                                  dla .. Sasiadow smile

                                  pozdr.,-
                                  pE
                                  • wodnik33 Re:Swieto 14.11.08, 20:28
                                    Twój wpis pojawia sie bez mojego zapotrzebowaniasmile
                                    Piwnica uprzątnięta prawie całkowicie. Zostały rzeczy niezbędne i te
                                    które mogą się przydać. Znasz to Popaje. Pomagających pracowników
                                    nie rozpijałem bo dostali tylko gotówke. A cen tanich win nie znam
                                    ale chyba nie przekaraczają 5 zł. za butelkę. Odeszli zadowoleni i
                                    powiedzieli, ze teraz wiem gdzie ich szukac to prosza o nich
                                    pamietac.
                                    Współczuję wiercenia w żelazobetonie. Trafić na zbrojeniowe pręty to
                                    jest makabra. Wiertła pękają, dla wiercącego zagraża choroba
                                    wibracyjna a efektów czyli wywierconych otworów nie widać.A ja mam
                                    normalną wiertarkę z domontowywaną nasadką udarową. Trzeba
                                    wielokrotnie zmieniać wiertła zaczynając od najmniejszej średnicy tj
                                    od 3 milimetrów. Ale i tak ostatno jeden otwór wywierciłem tylko na
                                    głębokość 5 mm. i miałem dość.
                                    • warum Re:Swieto 14.11.08, 21:23
                                      Wodniku, to Ci Twoi osiedlowi pomagierzy to nie byli zadne siniaki!smile a juz
                                      obawialam sie czy im sil starczy?
                                      Moi okoliczni jakos znikli na zime,albo moze zbyt ciemno jak wracam?
                                      Zas zdrowi-mlodzi sa zwyczajnie za leniwi,zeby brac sie za fizyczna robote. Nie
                                      mowiac,ze kazdy sie dobrze cenismile)
                                      Gratuluje porzadkow i karnisza obu panom. U mnie jedno i drugie by sie przydalo,
                                      ale poczeka na lepsze czasy,albo i zostanie b/z i dalej sobie bedzie jak bylosmile
                                      PS. Znow juz nastala pogoda,ze zaparowuja mi szyby, i dzis wracajac z
                                      przerazeniem zauwazylam,ze nie dziala ogrzewanie tylniej szyby... ale w polowie
                                      drogi odkrylam zapomniana/ bo 1x uzywana dotychczas/ technike wlaczania, a
                                      nauczylam sie przypadkowo wlaczac swiatlo na stale w srodku/ dotad musialam
                                      sobie uchylac drzwi/, tak ze moge sie i ja czyms pozytecznym dzis pochwalicsmile
    • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 14.11.08, 15:32
      Witam, widac piatek pracowity!
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 14.11.08, 19:06
        Pracowity był dla Wodnika /opisze chyba/ a dla mnie męczący.
        Niespodziewana wizyta starszej pani, lubiącej mówić dużo o sytuacji
        politycznej w kraju. Mimo, że zgadzam się z jej opinią, w pewnym
        momencie złapałam się na tym, że prestaję słuchać.
        Dzień zaczął się słonecznie ale juz kole połednia się rozpadało i
        trwa do teraz.
        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?
        AID=/20081112/AKTUALNOSCI/737582592
        zastanawiam się.. chyba jednak nie "polecę", nie wyobrażam sobie
        siebie na uwięzi smile
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 14.11.08, 21:40
      Warum, moi pomagierzy są jeszcze na etapie nie schylania się po
      puste puszki po piwie, zostawiają to siniakom.
      A wiercenie i inne takie sprawy smile Warum mam propozycję,ogłoś alert
      w odpowiednio ciepłym okresie a ja z Popajem przyjedziemy w dwie
      wiertarki i innym sprzętem i wywiercimy wszystkie dziury i dziurki
      nawet z odpowiednim zapasem. A z piwnicą też sobie poradzimy przy
      pomocy siniaków.
      • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 14.11.08, 21:50
        Dziekuje za szczere checismile ale obawiam sie,ze skoro tak lubicie majterkowanie
        to ugrzezlibyscie zupelnie w mojej piwniczcesad( wiec akurat Was nie popraosze.
        Nie dlatego,ze i resztki wina tam lezakujasmile, ale tam jest pol-sklad takiego
        samego majterkowiczasmile Niestety cenne narzedzia wyszly z wlascicielem, ale cala
        masa roznych polspecjalistycznych przyrzadow i materialow/ tu troche
        przesadzilam- to sa "resztowki"/ stolarsko-elektryczne/ zostala, i co jakas
        akcja porzadki to wyrzucana jest na wage/ ile kto uniesie/.
        A podrecznik "Vadmecum Zrob to sam" -tom X./ nie wiem dlaczego ten zostal?/ i
        inne takie beda gratissmile))
        • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 14.11.08, 23:46
          Rowniez cierpie na brak sily roboczej do wynoszenia, byl taki jeden
          co przychodzil, prosil o zajecie, zatrudnialismy go od czasu do
          czasu -az pozyczyl od nas na dwie godziny taczke i juz nigdy nie
          wrocil sad Musze oproznienic wielki regal w stylu pelny socjalizm,
          ktory od lat czeka na wymiane na cos bardziej praktyczno -
          estetycznego, ale doskonale miesci moje papiery duzo formatowe, wiec
          sobie stoi w "pracowni". Wreszcie znalazlam zmiennika o idealnych
          gabarytach i estetyce bardziej modern, teraz trzeba to-to oproznic i
          przygotowac do wywiezienia w poniedzilek. W Urzedzie dzielnicy mozna
          nieodplatnie zamowic wywoz duzogabarytowych przedmiotow, a poniewaz
          nazbieralo sie tego troche, w poniedzialek oczekuje zabrania starego
          tapczanu, kilku ogromnych desek kreslarskich, dwu foteli itp, no i
          tego przpieknego regalu. Tak wiec mam przyjemne zajecie na weekend!
          • misiekfrost Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 15.11.08, 07:51
            RÓŻNODŹWIĘKI
            Czyli
            Muzyczny Szamanizm Kosmiczny



            Kiedy pierwszy raz spotkałem się z dźwiękami granymi przez indiańskich szamanów z plemion zamieszkujących obie Ameryki największe wrażenie zrobiła na mnie ich pierwotność. Używane przez nich instrumenty do wszelakich praktyk tajemnych zrobione były z czaszek i kości zwierząt i ludzi. Jakże wielkie było moje zdziwienie gdy okazało się że w ten sam sposób postępują wtajemniczeni z Czukotki, Syberii, Mongolii, Indii, Tybetu, Chin, Japonii, Australii, Islandii czy Nowej Zelandii. Na to samo wpadli Indianie, Eskimosi, Azjaci, Aborygeni, Afrykanie.
            Pierwotne inicjacje wspierane były przez dźwięki instrumentów, śpiew i odpowiednie wibracje głosowe. Do tego dochodziły święte zioła, kadzidła, ogniska, magiczna moc specjalnych grzybów i kaktusów. Każdy z nas słyszał o indiańskich szałasach pary, zaklinaczach deszczu, derwiszach, joginach, fakirach, jędzach, wiedźmach i wiedźminach. Wszyscy oni czerpali i wciąż czerpią z nieograniczonego źródła PRAPRZYCZYNY POWSTANIA MOCY ŻYCIA. Każda w wielkich filozofii i religii Wschodu, Zachodu, Północy i Południa zbudowana jest na tym właśnie fundamencie. Choć różnie tłumaczą i nazywają ową PRAPRZYCZYNĘ to niewątpliwie są dlań pełne czci i szacunku. Albowiem nikt będący świadom mocy i potęgi ŹRÓDŁA WSZELKIEGO ISTNIENIA nie pozwala sobie na drwienie zeń.
            Różnodźwięki są z nami od zawsze. Były tutaj daleko przed nami. Wiatry grały na skalach, wydmach, niebotycznych szczytach, przepastnych odchłaniach, wymuskanych dolinach, drzewach, liściach, morzach, oceanach i jeziorach. Zwierzęta wabił do wodopoju pełen muzyki nurt wartkiego strumienia, usypiał zaś szum wysokich traw równin głaskanych delikatnością zefiru. Ludzie od zawsze wyczuleni byli na dźwięk. Szli w nieznane kuszeni szumem wodospadów i zastraszani gwałtownością burz. Nasze pozytywne i negatywne reakcje na wszechobecne dźwięki zależne są od naszej na nie wrażliwości. Zaś owa wrażliwość kształtuje się już we wczesnej fazie prenatalnej naszego istnienia. Jakże różne bywają między nami reakcje na te same dźwięki. Wszak to one właśnie nas usypiają, rozbudzają, podniecają, kuszą , denerwują, prowokują i prowadzą do oświecenia lub obłędu.
            Szamani dźwięku, muzycy, kompozytorzy, dyrygenci, śpiewacy, akustycy – aby zostać mistrzami w swej profesji muszą mieć tego świadomość. Świadomość odpowiedzialności za wymyślane, odtwarzane i nagrywane różnodźwięki. Nie ma bowiem tak do końca dźwięków obojętnych i nieistotnych dla naszego życia. I nijak do tego ma się nasze chcenie czy niechcenie posiadania wiedzy na ów temat.
            Świadomie nie wymieniam tutaj żadnych bardziej lub mniej znanych imion, nazwisk i pseudonimów artystycznych wirtuozów instrumentalnych i wokalnych, kompozytorów i dyrygentów, nazw zespołów, orkiestr czy filharmonii. Nie chcę bowiem nikogo ograniczać i niczego sugerować. Powiem tylko jedno: miałem i mam niesamowitość znać osobiście niektórych z tych, którzy tworzą , a raczej stwarzają, dźwięki zaczerpnięte z samego ŹRÓŁA ŻYCIA.................






            Roman „MISIEK” Mróz
            • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 15.11.08, 17:39
              I zapadla wielka cisza....
              Jako nieartystyczna i nieestetyczna osoba skomentuje niewrazliwie.
              Sztuka sztuka, a jesc trzeba.
              PS.Misiek, dobrze ,ze to napisales.
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 15.11.08, 18:53
                Cisza zapadła ... tak rzadko wsłuchujemy się w otaczające nas
                dzwięki. Przytłoczeni codziennościa, drobiazgami, chorobami gonimy
                przed siebie a w duszy nam gra - no własnie co nam gra? oderwane
                głosy, myśli czy nawet dżwięki.
                Dlatego pisz pisz bośmy słów ludzkich spragnieni. Słów trochę innych
                od szarej rzeczywistości. Przeczytamy, może się wyciszymy ... smile)
                • popaye Re: co i komu w duszy "gra" 16.11.08, 00:28
                  Nasz Przyjaciel Misiek napisal:
                  "....Świadomie nie wymieniam tutaj żadnych bardziej lub mniej
                  znanych imion, nazwisk i pseudonimów artystycznych wirtuozów
                  instrumentalnych i wokalnych, kompozytorów i dyrygentów.... "

                  I dobrze robisz Przyjacielu.
                  W czasach ktorych Panie Doda i Mandaryna to (wielkie!) ARTYSTKI
                  to i Twoi Znajomi "wiuozi, kompotyzytorzy i dyrygenci".

                  Nie glupi czlowiek z Waszej "branzy", jak sie nie myle o odrobine
                  wiekszym dorobku zawodowym (o pularnosci juz nie wspomne) - Seweryn
                  Krajewski, w ogladanym przeze mnie (przd laty) wywiadzie TV, na
                  pytanie dziennikarzyny " a co Pan teraz komponuje?" - madrze i
                  roztropnie odparl: " komponuje? - pan sobie zarty ze mnie robi!.
                  KOMPOZYTORZY to byli Bach, Mozart, Beethoven, Brahms czy Wagner oraz
                  kilku oobnikow porownywalnego FORMATU!.
                  Ja, to sobie BRZDAKAM cos na ksztalt i podobienstwo prostych
                  melodyjek i niektore z ich staly sie odrobine popularne".

                  Pierwszych trzech z "listy" (Krajewskiego) byli KOMPOZYTORAMI
                  i wirtuozami instrumentu.
                  Przynajmniej w swojej mlodosci, bo tylko o mlodosci mozna mowic w
                  prypadku Mozarta, Beethoven (jako mlodzieiec) byl wirtuozem
                  fortepianu a J.S.Bach - nieprzecietnym organista (w Weimar_ze
                  mianowany tytulem "Konzertmeister" co wtedy bylo rownoznaczne
                  z dzisiejzym, potocznym pojeciem "wirtoza instrumentu").
                  Ciekawostka, Bach byl talentem samorodnym bo nigdy nie poddawal sie
                  nauce gdy na zadnym instrumencie, nawet na organach!
                  Nigdzie w Jeg historiografii nie ma wzmanki o okresie nauki i
                  jakimkolwiek nauczycielu, nie mowiac juz o "mistrzach".
                  Bach, poza organami grywal (w mlodosci z duzym powdzeniem) na...
                  skrzypcach.
                  Tu sie zgadzam z Miskiem, ze "w duszy Mu gralo", choc watpie by nsz
                  Przyjaciel wsrod swoich kolegow-znajomych i przyjaciol mial kogos
                  formatu J.S.Bach_a :
                  Co J.S.Bach (na starosc) "slyszal", tego nikt nie wie.
                  Wiadomo tylko, ze (doslownie!) - oslepl i mial powazny niedowlad
                  prawej reki.
                  W ostatnich latach zycia, praktycznie nie komponowal nowych utworow
                  (poza dokonczeniem Mszy h-moll) a zajmowal sie modyfikacjami
                  wczesniejszych slynnych Jego utworow (np.fug) i wariacjami
                  drobniejszych form (np. piesni bozonarodzeniowej: "Vom Himmel hoch
                  da komme ich her vor die Orgel mit 2. Clavieren und dem Pedal ").

                  Co slyszal Beethoven - wiadomo (!) i to z "pierwzej reki" bo o Niego
                  samego:
                  "„…; nur meine Ohren, die sausen und brausen Tag und Nacht fort. Ich
                  kann sagen, ich bringe mein Leben elend zu; seit zwei Jahren fast
                  meide ich alle Gesellschaften, weil’s mir nun nicht möglich ist, den
                  Leuten zu sagen: ich bin taub.

                  -
                  • misiekfrost Re: co i komu w duszy "gra" 16.11.08, 01:38
                    ... Taki jeden link dla Popayea i pozostałych muzycznie wrażliwych...

                    www.hannakulenty.com/

                    - Pozdrawiam muzycznie...
                    • misiekfrost Re: co i komu w duszy "gra" 16.11.08, 02:07
                      ... Hanna Kulenty do posłuchania...

                      www.archive.org/details/KulentyOM10
            • witekjs Re:_______________________Różnodź wieki 17.11.08, 00:36
              Witaj Mroźnymiśku. wink

              Nie miałem jeszcze okazji odezwać sie do Ciebie, ale z przyjemnością Cię czytałem.
              Do Twoich przemyśleń o wędrówce dźwieków w czasie i przestrzeni chciałbym
              dorzucić kilka ilustracji dźwiękowych z pięknego pogranicza.
              Szamańskich bębnów i piszczałek oraz tych co grali i śpiewali ze swojego wnętrza
              dla siebie i dla nas, również dla zdrowia.

              Pozdrawiam. Witek

              www.youtube.com/watch?v=i5Cg3J8q9i8&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=tNx0s7QtKEw&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=lTzP7ecGQiw&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=1yKgAEkCKxY&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=Amug2YDZGAc&feature=related
              • misiekfrost Re:_______________________Różnodź wieki 18.11.08, 08:49
                ... Witaj Witku smile

                Serdeczne dzięki za Twe słowa i doklejone linki...
                Też dokleję coś od siebie:

                pl.youtube.com/watch?v=bBltHzzoywU&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=i44OfOM_8Kk&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=8Un6pmJK_ZE&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=Sfbk4QAjgXo&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=Ch4hFZyzIxU&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=UO66MOJ4XO8&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=wKtHQKQX_bI&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=J_wWmOXf_2w&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=zARk737as8k&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=h5i1LJUMonc&feature=related
                pl.youtube.com/watch?v=ospFPUNAmRU&feature=related

                - POZDRAWIAM WSZYSTKICH DŹWIĘKOCZUŁYCH smile
    • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 13:50
      Witam niedzielnie smile
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 17:05
      Szczecin. W 1904 roku powstaje budynek Stadtsmuseum przy
      Hakenterrase. Inicjatorem budowy był nadburmistrz miasta Hermann
      Haken, a twórcą wspaniałego projektu architekt Wilhelm Meyer-
      Schwartau. Sto lat później, w trakcie renowacji elewacji Muzeum
      Morskiego, pod warstwą tynku znaleziono napis z nazwą ulicy. Spora
      część radnych, przy masowym poparciu PRAWDZIWYCH POLAKÓW proponuje
      skuć, usunąć, a w najlepszym przypadku powtórnie zatynkować.
      Wioska w pomorskim. Rada Gminna jednogłośnie decyduje o usunięcie
      powstałego na początku (!) ubiegłego wieku napisu informującego, że
      budynek szkolny był właśnie wtedy, na początku ubiegłego wieku,
      postawiony jako budynek szkoły. Napis jest w języku Goethego – po
      niemiecku!.
      Golczewo. Małe miasteczko na północnym-zachodzie kraju. Mieszkańcy,
      w znakomitej większości niebędący autochtonami pamiętając o
      pierwotnych mieszkańcach tej ziemi czczą ich pamięć umieszczając
      obelisk na miejscowym cmentarzu. Stoi wśród innych grobów, przy
      głównej alejce, a nie ukryty wśród krzewów, gdzieś pod murem. Został
      postawiony z potrzeby serca, z potrzeby ukazania prawdy
      historycznej, nie dla doraźnych interesów.
      Można i tak.
      Kiedy nauczymy się, że jesteśmy w Europie zjednoczonej, a nie w
      otoczonej przez wrogów warowni...

      http://img221.imageshack.us/img221/7156/img6941bx4.jpg
      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 17:10
        ps. słynne Wały Chrobergo, czyli Tarasy Hakena
        infoludek.infoludek.pl/stmkm/waly.html
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 19:04
          Miastem partnerskim Golczewa jest Joachimstahl w Nemczech.Mieszkancy
          odwiedzają się wzajemnie a nawet nawiązały się przyjażnie ,tak
          między starymi jak i młodymi. Mieszkańcy dbają o stare groby
          niemieckie, nikt nie niszczy tablic cmentarnych w języku
          niemieckim.Wyjechaliśmy jakos podbudowani, że nie wszędzie
          ksenofobia panuje.
          • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 21:01
            Tak wlasnie powinno byc, Alfredko smile
            U nas piekny dzien, dlugi spacer po lesie, jeszcze jesiennym.
            A tu podaje linka do naszych fotek z Parady Niepodleglosci - bradzo
            radosnej smile
            falenica-kultura.waw.pl/cms.php?x=73,0
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 21:23
              Dziękuję. Paradę obejrzałam ze wzruszeniem bo to wlasnie takich
              społeczności nam potrzeba by nam nie podskakiwali politycy wszelkiej
              maści.Zadziwiła mnie rozpiętośc wiekowa, zwłaszcza tak wiele
              młodzieży.To cieszy.
              Link dodałam do "ulubionych" bedzie oglądania a oglądania.
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 21:38
              Dziękuję za link.
              Parada wspaniała, a flaga baardzo okazała. Mammaju, gratulujęsmile
              • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 22:48
                Wpedzacie mnie w niezasluzona dume, wszyscy uczestnicy doskonale
                sie bawili, a wielopokoleniowosc to u nas juz tradycja - cale
                rodziny przychodza na takie imprezy. I chyba rowniez o to chodzi smile
                • jan.kran Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 16.11.08, 23:42
                  Do mamajowego linka zajrzę chętnie za momentsmile

                  Pięknie napisałaś Wędrowcze.
                  We Wrocławiu obserwuję jak z latami obchodzimy się spokojniej z historią
                  piastowskiego Wrocławia który po 600 latach powrócił do Macierzy ...
                  Za czasów mojej młodości za samo pytanie do kogo Wrocław przez te 600 lat
                  grozilo śmiercią lub kalectwem .... przeżyłam to na własnej skórze..
                  I coraz mniej jest histerycznych reakcji na jakikolwiek ślad niemieckiej i
                  pruskiej przeszłości miasta.
                  Czeską jakoś łatwiej tolerowalismy smile
                  • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 15:37
                    Witam w przelocie
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 16:10
                      Tez chciałabym w przelocie powitać, tylko nie mam dokąd lecieć -
                      dopiero jutro po zakupysmile)
                      Dzień był słoneczny, pierwszy ranek z przymrozkiem. Miasto żyje
                      aferą narkotykową, a ja nie mogę sie przemóc by wszystko dokładnie
                      przeczytać. Wole juz chyba .... święty spokój.
                    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 16:37
                      Witam po pracy i przed pracąwink
                      • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 18:19
                        A ja witam po "Przerwie technicznej". Z radoscia,ze moge znowu klkac- po
                        dobrowolnej pokucie, gdy zastalam napis jw, do ktorego odnioslam sie z
                        nalezytym respektem/ bo przeciez "nad tym" pracuja "fachowcy"!/ o malo co
                        znisoalbym jajko z niecierpliwosci. No ilez mozna dumac i przelaczac?! Az
                        odwazylam sie kliknac w ten obrzydliwy tekst przed chwila... i jestemsmile
                        PS. i juz zamilkne dobrowolnie
                        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 19:10
                          Prosze, nie zamilkaj.Milo jest wieczorem pogawedzic. Teraz ogladam
                          Fakty, jedyny dziennik w ciagu dnia. I chwatit - jak powiada
                          alfredka. Od teraz ma byc pomyslnie smile)
                          U nas juz sie czuje nadchodzaca zime ale powiadaja, ze w tym roku
                          duze chlody nas omina. Na wszelki wypadek jednak zajmijmy sie
                          naszymi czterema kolkami.
                          • popaye Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 21:49
                            opony zmieniliscie na zimowe?.

                            U mnie (rel.) cieplo, ale wiem iz tradycyjnie ten pierwszy ( i
                            najczesciej ostatni -he, he) "atak zimy" (opady sniegu i gololedz)
                            nastapi na przelomie listopada i grudnia.
                            Nie zmienilem jeszcze opon bo nie mam widoku na pol dnia wolnego
                            ktory musial-bym na to poswiecic.
                            Kola zimowe trzymam w firmie-hotelu (dla opon) gdzie teraz ruch
                            "jak w ulu".
                            Niby bezproblemowo, wystarczy zadzwonic, otrzymac numerek,
                            dowiedziec sie m/w o ktorej bedzie wymiana mozliwa - 10 min. i....
                            po krzyku!.
                            W teorii sad
                            Praktycznie (sprawdzam 2 x w roku!), trwa to najczesciej 2-3 godzin
                            do tego dojazd .
                            W soboty - jeszcze dluzej, wiec odkladam dokad sie da bo szkoda
                            mnie czasu w weekend a dniu "roboczym" jakos nie moge znalesc tyle
                            czasu (w jednym kawalku) sad.

                            Dokad nie jade do Polski, opon zimowych praktycznie nie pootrzebuje.
                            Jezdze tylko "po miescie" gdzie ulice (i chodniki) sa natychmiast ze
                            sniegu sprzatane.
                            Poranna ew.gololedz jest takim "problemem" dla miejscowych kierowcow
                            (tu nikt nie umie jezdzic po lodzie i sniegu!), ze predkosc ruchu
                            spada natychmiast do 20-30 km./godz. - cholery mozna dostac sad
                            Jakie sie ma ogumienie (na kolach), praktycznie bez znaczenia
                            bo i tak sie wiecej stoi niz jedzie sad

                            Czekam(y) na zime! smile
                            brrrr....
                            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 22:04
                              Wodnikowy komputer odmówił posłuszeństwa przed kilkunastu minutami.
                              Wodnik nie jest w dobrym humorze, wręcz przeciwnie, podziękował
                              chłodno gdy mu chciałam odstąpić swój.On uważa, że naprawa silnika
                              okrętowego czy lotniczego to drobiazg w porównaniu z tym pudłem jak
                              nazwał komp. Dziwny jakiś..
                              Zatrudnimy Wędrowca jutro, może coś poradzi.
                              A opony już zmieniliśmy. Uprzątnięte ulice ze śniegu lub brei/bryi ??
                              to rzadkość w Szczecinie.
                              • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 22:17
                                na zmiane opon jestem zapisana na pojutrze, miejscowy warsztat robi
                                to bardzo szybko, mzonek zmienil w piatek i juz mnie nudzil do
                                znudzenia! Dzien byl z bardzo wyraznie odczuwanym chlodem, a na
                                trawniku kwitna stokrotki i nagietki. Pewno zaraz je trafi twzn.
                                szlag. Wspolczuje Wodnikowi, awaria kompa bywa bardzo denerwujaca!
                                • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 17.11.08, 23:00
                                  Zimowe opony mam już od konca pażdziernika. teraz jest +3, czyli idzie chłód'
                                  • misiekfrost Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 18.11.08, 08:20
                                    ... Zaś ja komplecik zimowych oponek na stalowych felgeczkach zmieniłem dopiero w ostatni piątek... Przy zbyt wysokich temperaturach powietrza (a tak właśnie u nas było) zimowe opony się zwyczajnie ścierają... W Staszowie nie czekałem w żadnej do wymiany kolejce... Nie ma to jak znajomy punkt serwisowy... Odrobina miłej rozmowy z panem od opon i spontaniczny dlań napiwek znacznie ułatwiają życie...

                                    ... Zaś wszystkim oczekującym na to i owo polecam kliknięcie w poniżej doklejone linki:

                                    pl.youtube.com/watch?v=Pfe2EJ7Z6jk&feature=related

                                    pl.youtube.com/watch?v=LV0PQ9dQZM0&feature=related

                                    pl.youtube.com/watch?v=TavInLZMNb8&feature=channel

                                    pl.youtube.com/watch?v=z6tHHGcbQto&feature=related

                                    pl.youtube.com/watch?v=9a-xzMZ6BcI&feature=related

                                    www.jezjerzy.pl/home.html

                                    - POZDRAWIAM CIEPŁO smile
                                    • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 18.11.08, 12:58
                                      Witam przed drugą zmianą
                                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 18.11.08, 14:16
                                        Wodnik sie uparł, że nowego nie kupi i tak długo rozbierał,
                                        przeczyszczał, odkręcał, przykręcał, czyścił, odkurzał, brzydkiemi
                                        słowy, oprócz narzędzi, sie posługując i działa. Chyba nie na długo
                                        ale najważniejsze, że go chociaż na jakiś czas reanimował .
                                        • czubatek Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 18.11.08, 14:38
                                          Wodniku,gratuluje naprawy,masz duzo cierpliwosci no i zlote
                                          rece,tylko pozazdroscicsmile
    • wedrowiec2 Od Josarny zdjęcia bardzo aktualne:) 18.11.08, 19:00
      http://img216.imageshack.us/img216/7950/sh105103axo7.jpg

      http://img227.imageshack.us/img227/5245/sh105217ajp6.jpg

      http://img216.imageshack.us/img216/9210/sh105221ayl3.jpg

      http://img216.imageshack.us/img216/8095/sh105233acv3.jpg

      http://img216.imageshack.us/img216/7443/sh105239aft2.jpg

      http://img227.imageshack.us/img227/5932/sh105251anp0.jpg

      http://img216.imageshack.us/img216/153/sh105252aab1.jpg

      http://img216.imageshack.us/img216/6296/sh105261agj7.jpg
      • alfredka1 Re: Od Josarny zdjęcia bardzo aktualne:) 18.11.08, 20:09
        Kwiaty śliczne, świeżutkie - znak że Josarna ma się lepiej !!
        Wodnikowi juz trzeci raz wcięło duży wpis, gdy ochłonie to może
        jeszcze napisze. Dzisiaj się denerwuje bardziej niż wczoraj ,
        zwłaszcza, że na probę wysłał parę słów na inne forum i doszło.
        Dzisiejszy dzień był paskudny, zimny, dżdżysty i wietrzny, prawdziwa
        szczecińska pogoda.
        Na rynku sa jeszcze w sprzedaży grzyby - gąski. Co z nimi sie robi
        nie wiem, słyszałam tylko, że to dobre na zakąskę ale kto dzisiaj
        gęsią zakansza smile
        • mammaja Re: Od Josarny zdjęcia bardzo aktualne:) 18.11.08, 20:26
          Przepiekne fotki od Josarny! U nie tez, mimo nocnego mrozu,
          rozyczki jeszcze kwitna - nie mowiac o innych kwiatkach. dzisiaj byl
          piekny sloneczny dzien, chociaz chlodny. Odwiedzalam kolezanke w
          szpitalu w Otwocku, pojezdzilam po pieknym lesie. Ale grzybkow nie
          mialam czasu szukac sad
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 18.11.08, 21:49
      Po naprawie mój komputer chyba ma bezpośrednią łączność z
      ufoludkami. Wszystkie moje wpisy na forum znikają gdzieś w
      przestrzeniach międzygalaktycznych. Trudno, będę próbował do skutku.
      Awarię usunąłem poprzez wymianę wentylatorka chłodzącego. Pracuje
      dobrze ale te ufoludki... Musiałem też naprawić fotel bo w zapale
      pracy urwało sie jego odchylane oparcie. Spawacz poradził sobie w
      pięć minut. Nieśmiało wysyłam... Raz ...
      Dwa....Pooooooooooooooooooszło.
      • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 18.11.08, 22:47
        Poszlo i doszlo smile Gratuluje Wodniku sukcesow w naprawianiu smile
        Teraz tylko pisac i pisac smile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 02:27
          Wodniku , używaj copy i paste albo gdzieś zachowuj długie posty coby je wysłac
          później ...
          Bardzo się cieszę że Josarna dała znak życia , mam nadzieję że zjawi się tu
          niedługo osobiściesmile)))
          • misiekfrost Re: Dzieńdoberki oby pomyslne i nieco artystyczne 19.11.08, 09:12
            ... Brawo Wilku Morski za udaną potyczkę z komputerem smile

            - Tutaj nieco postraszyła zima lekkimi opadami deszczowo-śniegowymi... Ale już świeci słoneczko i jest całkiem sympatycznie...

            - Poniżej moje propozycje artystyczne na dzisiaj:

            www.piesnkozla.pl/
            nabruku.w.interia.pl/
            www.free.art.pl/performer/
            www.k-dron.com/
            pl.youtube.com/watch?v=CCM9PPpNqCs&feature=related
            - POZDRAWIAM ARTYSTYCZNIE smile
            • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne i nieco artystyczne 19.11.08, 10:46
              Bardzo rzadko u nas bywa snieg,kiedys spadl na Zaduszki, dobrze
              wygladalo -kwiaty i bialy puch.
              W nagrode za doznane meki z komputerem i fotelem kupie sobie nowy
              monitor /domyslacie sie, chyba ze przymuszony przez najblizsze
              domownice/.
              • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne i nieco artystyczne 19.11.08, 19:47
                Wodniku,moje uznanie dla Twoich umiejetnosci i wiedzy. Tez uwazam,ze "juz"
                "zasluzyles" na nowy wielo" monitorsmile/ jesli go potrezbujesz/
                Mnie zima wczoraj jednak zaskoczyla rano/-4C/ , wiec dzis przygotowalam juz
                "caly zestaw" skrobaczeksmile a tu... snieg dal sie odgarnac szczotka, bo nie bylo
                mrozu w nocysmile
                Poza tym : jezdze na oponach zimowych od polowy pazdziernika, byc moze naleze do
                nadgorliwychsmile ale wyznaje zasade,ze zapobieganie nie bolismilea poza tym sama
                ciezko zarobiam na swoje ew. naprawy wiec wole sie slimaczycsmile niz slizgacsad
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 20:32
      Komputer działa bo dobrze chłodzony procesor odstreczył ufoludków od
      płatania mi figli. Miałem bardzo dobry monitor tylko trochę długi bo
      miał prawdziwy kineskop. No ale poległem w walce o swoją
      niezależność i mam nowy plaskaty jakiś, cieniutki. Ale muszę
      przyznać że ogląda sie na nim lepiej. Ale to tak po cichutku żeby
      nie usłyszano.
      Warum z zimowymi oponami nie byłaś nadgorliwa a przewidująca. Teraz
      też przypominam o konserwacji uszczelek w drzwiach samochodów oraz
      przesmarowania zamków. Unikniemy przykrych niespodzianek przy
      porannych przymrozkach.
      • popaye Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 21:16
        gratulacje nowego nabytku - Wodniku smile

        Nie zaluj Twojej (upartej) niezaleznosci.
        Plaskie (plaskate) monitory nie sa "lepsze" od tych starych,
        kineskopowych, wrecz hmmm.... do niektorych programow (CAD, czy
        obrobki obrazow wymagajacych perfekcyjnejgo odtworzenia kolorow)
        - sa mniej dokladne.
        Maja za to jedna przewage nad tymi tradycyjnymi - 0 (zero)
        praktycznie promieniowania szkodliwego dla wzroku.
        Wazne szczegolnie dla kogos kto spedza ca 10 godz./dziennie z
        nosem "w monitorze(rach)" - jak ja sad.
        Miejsce (na biurku) - tez wazne smile
        Zamiast jednego "poteznego" (24") monitora mam miejsce na 3 szt.
        (jeden wisi na scianie za biurkiem i tam idzie polska TV) i (jak
        potrzeba jeszcze miejsce na wlaczony notebook sie znajdzie smile.

        Opon jeszcze nie zmienilem sad
        Pogoda (odpukac) na razie "letnia" (do 15°C), nieraz (oj czesto!)
        - popaduje deszczyk, o zimie, takiej mroznej i snieznej, na razie,
        mowy nie ma.
        I dobrze.
        Zadzwonilem do mojego magazynu z kolami zimowymi i... zmartwili
        mnie, ze z godzine to na 100% trzeba bedzie poczekac (na zmiane).
        Maja 8-iem stanowisk i przez 12 godz (8-20) - wszystkie pracuja na
        pelnych obrotach.
        No to poczekam az wszyscy inni amatorzy mrozu i sniegu - zmienia
        i tych 8 stanowisk na mnie "poczeka" - wybiore sobie najwygodniejsze
        (do wjazdu) smile))

        U Warum juz snieg?

        U mnie jeszcze (noca) przymrozkow nie bylo a kwiaty (krzaczaste roze)
        kwitna jak szalone w naszym przydomowym ogrodku - jak u Mammaji
        czy Josarny smile

        pozdrawiam,-
        pE
        • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 21:41
          Byl snieg wczoraj, a mrozno bylo caly dzien. W linii prostej mam ok100 km do
          granicy wschsmileale ten ziab to wina wiatru. Dzis bylo mniej zimno,mniej wietrznie
          i mokro.
      • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 21:31
        Tak jest! zrobi sie, tylko niech ciut podeschniesmile
        Katem oka ogladam mecz Polska-Irlandia, na wyjezdzie, jest 1:0,ale juz koncze.
        Ciesze sie,ze wreszcie ma nie byc "towarzyskich " meczy, a- granesmile A lekko
        odbijajac- min. sportu im wiecej sie tlumaczy, tym mniej mu chce sie wierzyc.
        Prawnik, i taki "niefrasobliwy" w tym co podpisuje? W to juz zupelnie nie da sie
        uwierzyc.
        • popaye Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 23:25
          tja...

          Zachowania naszych Rodakow zagranica - mam kilka(set) wlasnych
          obserwacji i przezyc z autopsji,- za glowe Bys sie zlapala i
          jedyna mozliwa reakcja: "nie wierze"!.
          Ja (juz) wierze: prawnikow "nieswiadomych" konsekwencji (i tresci)
          podpisywanych oswiadczen, b.zamoznych "kolegow" ktorzy zostali
          zatrzymani (przez celnikow) przy probie przemytu (smiesznych) ....
          50 kartonow papierosow, "amatorow" (groszowych) swiadczen socjalnych
          - wlascicieli (w Polsce) 1000 m/kw willi i 2-ch mercedesow itd.
          - poznalem "na kopy" sad
          Wczesniej, o (dziesiatkach) etatowych pracownikach MSW (i UB) oraz
          partyjnych organizacji: "przesladowanych politycznie" - juz nie
          wspomne.
          Tja....

          Sama sprtawa (min. Drzewieckiego) - smieszna.
          Gdyby za nieporozumienia rodzinne, a szczegolnie sprawy malzenskich
          (maz/zona) sprzeczek, nawet takie gdzie interweniowaly "organy
          porzadkowe" (policja) w Kraju czy Zagranica, karano pozbawieniem
          (czesci) peaw obywatelskich, to na placu "boju" (politycznego)
          pozostali by tylko osobnicy w rodzaju: J.Kaczynskiego i ks.Rydzyka.
          Niech nas Bog przed takimi psychopatami (i kombinatorami) - broni!.

          Inna sprawa jest fakt iz: prawnik (z zawodu), jeden z wiekszych
          przedsiebiorcow (w Lodzi) i wymieniany (na liscie WPROST)
          czlonek "klubu" 100-tki najbogatszych Polakow ktorego stac na
          spedzanie kolejnych sylwestrow na Florydzie, a "nie stac" na
          zaplacenie Adwokata (na "szybkiej" rozprawie) i smiesznej kaucji w
          wysokosci kilku tysiecy zlotych ( 15oo $ po cenie nizszej niz
          3 zl!) to juz ... kompromitacja.
          Tylko mnie nie to nie dziwi (patrz wyzej).

          to... Polska - wlasnie.
          Trzeba byc niezbyt normalnym by budowac tam dom na
          (planowana) "spokojna starosc",- jak ja smile))
          • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 00:05
            Co do opon, to kiedy pojechalam do warsztatu okazalo sie, ze
            malzonek wpakowal mi te same opony, ktore wlasnie zdjal ze swoich
            kolek, jako letnie. No i rozmiar tez nie ten smilemam nadzieje ze z tym
            sniegiem to przesada. Pozdrawiam smile
            • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 07:07
              Dzis w nocy padal tylko deszcz wiec na pewno zdazysz, a poza tym - zawsze mozna
              nie jechac i poczekac na bardziej sprzyjajce warunki gdyby nagle i u ciebie Mm
              spadl sniegsmile
              Wczoraj przypadkowo wlaczylam w w 8o min. znow na mecz i chyba obejrzalam
              najlepsza czesc meczu. Wynik 3:2 dla PL jest gorszy niz przez "prawie cely" 2:0
              ale- po to gra sie z lepszymi,zeby sie uczyc i ...potem umiec zapobiegacsmiletakim
              sytuacjom.Piekny uscisk dloni trenerow i taka jak trzeba widownia.Tak
              manifestuje sie naturalnie patriotyzmsmile
              • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne ps:) 20.11.08, 07:19
                zapomnialam dodac,ze w miedzyczasie przelaczylam na kolejna Galesmile Gala PIeknych
                - czy cos takiego,akurat w momencie kiedy prowadzacy robil zdjecia - widowni i
                sobie..... smileZaproszeni sobie sie nie dosc bardzo podobaja,ze az musza to
                potwierdzic?
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 11:57
            Nieprzyjemne są te wszystkie wieści o złodziejaszkach, gangach
            usilujacych wzorowac się na starych wygach włoskich czy
            amerykańskich.. ale wiadomość o tłumaczeniu się głupawym
            Drzewieckiego już nie śmieszy a przeraża. Oto nasze elity finansowe
            i polityczne, sama rozpacz sad( Piszesz o karach za tarmoszenie się
            małżonków, uśmiałam się bo już widzę sądy zapełnione po brzegi.
            Sprawy się toczą, a współmałżonkowie wespół zespół atakują sędziego
            i bronią swojej niezależności i chyba mają rację.
            Pomomo tych śmiesznych inaczej wiadomości i mało śmiesznych wieści,
            Masz Popaye rację, że spokojną starośc będziesz miał tu, nad
            ukochanymi jeziorami. Im starszy będziem tym mniej Cię bądą
            obchodziłyh te brudy polityczne.
            W Dużym Formacie przeczytałam rozmowę z Kutzem. Mówił o zacieśnianiu
            się horyzontów niektórych spraw, otaczaniu sie kokonem spraw
            bliskich. Jakbym siebie widziała. Jeszcze tylko brakowałoby /nam/
            domku pod górami.
            • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 17:06
              Witam po pracy, przed w miarę luznym weekendem w domu - czyli praca wlasna i
              stos testow do sprawdzenia
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 19.11.08, 21:54
      Pisałam o nawałnicy i listopadowej pogodzie. Nie masad
      Znów Gazeta pożera postysad
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 21:09
      Dobry wieczórsmile
      Wicher ucichł, ciśnienie stabilizuje się.
      Jeszcze jeden pracowity dzień i trochę wolnegosmile
      Bardzo dobrze, bo mam do przeczytania dwie zaległe Gazety. jeszcze
      leżą w teczce w kiosku. Jutro dojdzie trzecia!!!
      • misiekfrost Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 21:27
        ... A u nas pada sobie równo deszczyk.. Właściwie to leje jak...
        Za oknem minus jeden... W domku cieplutko i milutko...

        - OBYŚMY ZDROWI TEJ ZIMY BYLI smile
        • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 20.11.08, 23:05
          Demonstrcje zwiazkowe zawrocily mnie po drodze do miasta. mam po
          wyzej uszu tych najazdow na nasze miasto, ktore zwyczajnym ludziom
          tak utrudniaja zycie. mam powyzej uszu wszelkich komisji sledczych,
          sejmowych, kompromitujacych poziom i tak znany naszych
          parlamentarzystow. W gazecie zaczynam juz czytac tylko naglowki...
          mam nadzieje, ze jutro bedzie lepszy dzien!
    • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 10:34
      Dzisiaj luźny piatek smile
      • mammaja Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 10:51
        Wreszcie slonecznie i jasno. Milego weekendu wszystkim smile
        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 11:25
          Oby spokojnie ... podpisuje sie pod Mammajka. Wszyscy tacy
          bohaterowie teraz, wiedza ze moga ryczec obrazc i dopominac sie. nie
          potrafilismy , rzadzacy i obywatele, wykorzystac ogromnej szansy jak
          nam dal 1989 rok. My powoli odsuwamy sie psychicznie od tego
          wrzasku i tumultu, od nagonki i nienawisci wszystkich do
          wszystkich /prawie/. Dzisiaj piatek, juz posprzatalismy i weeekend
          bedzie dluzszy. Oglaszam "szabas" smile)
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 12:12
            Zajęci sobą, chorobami i bógwiczym przeoczylismy Uli imieniny.
            Więcej zajęci byliśmy Juniorem /co nie jest tłumaczeniem/. Pierwszy
            raz nam sie to przydarzyło. Uleczko, zawsze jesteśmy Ci życzliwi
            więc tym bardziej przykro. Wszystkiego najlepszego !!!!!!
            www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=1&pv=3111915
            • misiekfrost Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 13:07
              ... Się do życzeń dołączam...

              kartki.onet.pl/_i/d/roze1_d.jpg
              • misiekfrost Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 13:14
                ... To słonecznie, to deszczowo u nas dzisiaj...
                Pod kościołem kwitnie sakro-biznes... Mamy nawiedzenie cudownego obrazu... Wszystkie drogi i ścieżki udekorowane flagami i proporczykami.. Przynajmniej pijacy łatwiej trafiają do domów po zmroku.. A że to bardziej niebezpieczne dla kierowców jest to już zupełnie inna para kaloszy... smile
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 14:17
                  Ten "biznes" nie ma umiaru. Widziałam na odpuscie w Waksmundzie
                  butelki na święconą wodę w kształcie Matki Boskiej NMP z
                  odkręcaną ....Jej głową . Okropny widok, nawet dla człowieka nie
                  związanego z Kościołem.
            • czubatek Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 17:37
              Ulenko,spoznione ale najserdeczniejsze zyczenia Imieninowe,wiele
              zdrowia,pomyslnosci,radosci oby wszystko ukladalo sie pomyslnie,smile)
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 18:43
      Wszystkiego dobrego Ulusmile
      http://img222.imageshack.us/img222/7393/img6453he2.jpg
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 21.11.08, 19:09
        Dziękuję za życzenia .. ja wiem że mi cały rok dobrze życzyciesmile)))
        • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne 22.11.08, 08:55
          Melduje,ze na wschodzie sniegu niewiele, ale slisko.Temp. ok 0 wiec jest
          szansa,ze samo sie rozpusci, ale drzewa oproszone sniegiem wygladaja ladnie i
          jakos tak widniejsmile
          No,1 z glowy, zaraz drugie, a potem ...to co zwykle w wolna sobote, czyli
          zalegle robotki domowe.
        • witekjs Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 22.11.08, 09:05
          Spóźnione, bardzo ciepłe życzenia dla miłośniczki języków.
          Dołączam prezenciki, których może jeszcze nie dostałaś.
          gooru.de/
          www.translatica.pl/
          Pozdrawiam. Witek
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 22.11.08, 09:57
            Dziękuje ża życzenia i prezent Witku smile
            • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 22.11.08, 14:29
              witam w leniwą sobotę
              • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 23.11.08, 08:46
                Lubie cytowac za Omerismile Witam w leniwa niedziele.
                I u nas napadalo troche sniegu. Odmrozenie auta zajelo mi prawie 20 min, co
                lekuchno nas zestresowalo, ale potem nadrobilam na prostych odcinkach. Ogolnie
                b. slisko. I jak zwykle u nas - czesc drogi czarna, czesc biala. Mimo,ze nie
                dzieli ich zaden slup granicznysmile
                Na szczescie wiekszsosc spi wiec bylo malo aut ale i wsrod nich widac bylo
                jezdzacych zygzakiem. Trzeba byc caly czas czujnym... i byle do latasmile
                • omeri Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 23.11.08, 13:14
                  smile)) do Warumki
                  po zebranku praca własna w domu.
                  • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 23.11.08, 14:16
                    Objad prawie wykonczony, ja prawie tez. Boli mnie glowa falami, moze to
                    zaokienne cisnienie tak skacze? Od kilku dni na Eurosporcie ogladam mistrzostwa
                    w lyzwiarswie figurowym, robie to jak zwykle z doskoku ale z ogromna
                    przyjemnoscia. I tak sie zastanawiam jak oni to robia,ze pokazujac niby te same
                    figury tak potrafia nadawac rozny ksztalt calosci... I jak stroje sie
                    zmieniaja,chyba najbardziej to przyciaga moj wzrok. Przyjemnosc dla oczu.
                    A pare minut temu uslyszalam w tv p.Bakule /slynna z wielu talentow, skrzywionej
                    operacji, i oczywiscie bywania w "dobrym" towarzystwie/-cytuje z pamieci:
                    " Kiedys Towarzystwo dzielilo sie na tych- co sie bawia, to jest artystow i na
                    tych- co pracuja, czyli urzednikow, a teraz?" jakby pogardliwego grymasu nie
                    porafie oddac.
                    Niestety, na ostatniej gali nie widzialam jej na scenie, i stad moze jej
                    niesmak? A teraz po podzieleniu sie z Wami "przemysleniami" moge wylaczyc
                    kartoflesmilei skupic sie na ich artystycznym podaniu.
                    • warum Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 23.11.08, 14:17
                      a skad to J w moim obiedzie to nie wiem. wylazi chlopska naturasmile
                      • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki oby pomyslne Ulu :) 23.11.08, 14:41
                        Warum, wiem, skąd to J. Wybiegłaś myślami do potomstwa, które obJada
                        się Twoimi potrawamismile
Pełna wersja