filomena1 07.12.08, 09:01 Macie już pomysły jaki prezent? Czy tylko dzieciom prezenty ? Trochę to czas nostalgii za dzieciństwem, chyba. www.wiadomosci24.pl/artykul/czekajac_na_swieta_czyli_polowanie_na_prezenty_83169.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Polowanie na, prezenty i klijenta 07.12.08, 11:33 Prezenty bedą dla wszystkich. Z pomysłami gorzej, wydaje mi się że już wszystkie wyczerpane ale zawsze pozostają książki i drobiazgi. Nie mogę napisać jakie ponieważ bliscy też tutaj forumują ) Odpowiedz Link
popaye prezenty i marketing 07.12.08, 12:33 wnukom, przynajmniej starszemu (12 lat) podaruje slownik ortograficzny bo bledy (ortograficzne!) sadzi jak analfabeta ("student" juz V-tej klasy!). SMS-sow od Niego czesto nie umiem "odcyfrowac". Dziecko wzrasta "dwujezycznie", jak tam u Niego z ortografia obcego (dla mnie!) jezyka, nie umiem ocenic bo nie znam. Matka (wnuczka) a dziecko moje, wyjatkowo "dobrze zyjaca" z zasadami ortografii (polskiej przynajmniej) jest przerazona, wiec pewnie i z tym nie jest najlepiej ). Teraz, ze slownikami (dla dzieci) jest problem bo aby z nich korzystaly, (chyba) musza byc to slowniki w formie elektronicznej - najlepiej cos na wzor gry komputerowej . Sam, jestem nawet zadowwolony iz codzienne okolicznosci zycia nie zmuszaja mnie mnie do rozterek czy jestem "klijent" czy (wole) nie!. Amatora ew. zakupow nazywaja tutaj (der) Kunde. Nie musze sie wiec zastanawiac przez jakie "i" (j?) sie to pisze!. Jak siebie znam, z tej rozterki, pewnie bym z jakiegokolwiek z nich zrezygnowal, bo.... zawsze szedlem na latwizne . pozdrawiam,- Odpowiedz Link
filomena1 Re: prezenty i marketing 07.12.08, 18:06 Jasne kilient. Oh. proszę, też się czegoś nauczyć można. A słownik? bombowy pomysł. Dzięki., że też wcześniej nań nie wpadłam. Odpowiedz Link
popaye Re: prezenty itd. 07.12.08, 19:12 Filomeno, tylko prosze sie nie obrazaj. Moja odpowiedz na Twoje pytanie byla calkiem serio. Wnuk rzeczywiscie robi takie bledy iz mnie to szokuje Np.: tekst (sms-a) w rodzaju: ".... pszecierz nie moge sie mamy spytac bo Ona teras spi w sypialni na gurze" (!!!!) - to m/w standard w Jego wykonaniu . Za jakie to swiadczenia oplacana jest przez Jego rodzicow Szkola (prywatna!) tego "naukowca", pozostanie dla mnie spora zagadka Zaznaczam iz ja w takie cuda jak tzw.dyslekcja u mormalnie umyslowo rozwinietych i w pelni zdrowych dzieci nie wierze! Podobnie jak w "niemoznosc" opanowania matematyki na poziomie podstawowym (algebra, trygonometria itp) przez niektorych nastolatkow Kiedys, (za moich czasow) nie nazywalo sie to "dyslekcja" tylko - patentowane nieuctwo i lenistwo! Sam robie (nieraz) bledy ale natychmiast je "widze" w napisanym tekscie. Jestem wygodnicki wiec pisze bezposrednio w edytorze forum bez posrednictwa np. Worda z wlaczonym sprawdzaniem ortografii. Wpisy na forum sa, od lat, moim najpowazniejszym cwiczeniem w uzywaniu (pisanego) jez. polskiego . pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
filomena1 Papaye 08.12.08, 09:22 Nie nie obrażam się. Strzeliłam byka jak armatę. Zdarza mi się napisać austrja i klijent, i jeszcze inteligiencja. Pilnuję się bo te 3 błędy- wielkie jak wielbłądy znam na pamięć, a mimo to gdy się śopiwsze piszę je automatycznie. Innych błędów na ogół nie robię i inne zauważam, A tych nie. Nie mam wodra ze słownikiem, ale gdy piszę artykuł to w profilu gdzie wklejam tekst jest słownik i on zaznacza wszystko na czerwono. Wygodne bardzo. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: prezenty i marketing 07.12.08, 19:15 Czy to będzie nietakt jeżeli pod choinke połozymy jako prezent pieknie opakowane dobre wino?? w Kanie Galilejskiej też było Odpowiedz Link
czubatek Re: prezenty i marketing 07.12.08, 20:44 Wodniczku,osobiscie uwazam,ze dobre wino lub szampan zawsze sa milym prezentem a jeszcze przyjemniej jak nas tym poczestuje) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Polowanie na, prezenty i klijenta 07.12.08, 21:53 Niedawno czytałam, że brak radości z choinki i prezentów oznacza starość Coś w tym musi być. Odpowiedz Link
mammaja Re: Polowanie na, prezenty i klijenta 07.12.08, 22:52 Czy wnuczek Popayowy nie jest poprostu dysortografem Czy jak to sie inaczej nazywa? Moje dzieci tak mialy w lekkim stopniu, ale cwiczenia w poradni pomogly Znajomej synek byl zmaczany przez nauczycielke, a okazalo sie ze ma i dyslekcje i dysortografie. I mial zaswiadczenie zeby nie oceniac jego wypracowan w liceum pod wzgledem ortografii, dzieki czemu zdal mature Odpowiedz Link
omeri Re: Polowanie na, prezenty i klijenta 07.12.08, 23:03 Niestety stalo sie to dośc czestą "dolegliwoscią" mlodych. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Polowanie na, prezenty i klijenta 08.12.08, 03:38 Ja mam dyslektyczkę do kwadratu w rodzinie . Jednakowoż mimo stwierdzonej poważnej dysleksji , i to nie jest Jej kaprys bo ma papieryPPP wykorzystała swoją silną wolę i inteligencję i przezwycięża to kalectwo. Bo to jest handicap i mówienie że dawniej dzieci tego nie miały a teraz to jest taka moda i cwaniactwo ze strony mlodzieży mnie wkurza. Wielu rzeczy dawniej nie bylo , homoseksualizmu i kobiet pracujących i badań prenatalnych a takze internetu i komórek. Wraz z rozwojem nauki wiele schorzeń i zaburzeń zostaje odkrytych i problem nie polega na tym zeby je negować tylko żeby umieć z nimi postępować. Moja Młoda cieżko nad sobą pracuje , musi się mocno skupić żeby pisać bez bledów , robi to raczej dobrze w czterech jezykach ale korzysta ze słowników , edytora , masę czyta , czyta wlaściwie bez przerwy. Duzo pisze poza tym. Studia to sobie wybrala raczej srednie przy Jej problemach ale idą Jej super. Wlaśnie zaczęła czwarty rok lingwistyki typologicznej i ogólnej , robi dodatkowo filozofię i indogermanistyke jako studia poboczne. Nie ma lekko bo czyta powoli , też wynik dysleksji ale , walczy Natomiast Junior ktory czyta błyskawicznie , języków uczy sie w sekundę pisze średnio jak chodzi o ortografię bo ma to w nosie ... Kran Odpowiedz Link