jan.kran 25.12.08, 18:18 Nowym krokiem To moje motto na nadchodzący rok:o) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 25.12.08, 18:32 Moje też! Już, nie czekając na koniec miesiąca, zaczęłam wcielać w życie parę postanowień. No, może przesadzam z ich ilością, ale jedno tak Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 27.12.08, 09:38 Dobra Nowina- u Mammaji Ilosc postanowien Wedrowcze musi byc imponujaca,zeby latwiej co niektore zostawiac na wieczne potem Na wschodzie czuc mrozek, sniegu nie widac wcale. Prognoza z barborki nie sprawdzila sie,moze kiedys nie bylo konferencji o zmianach klimatu? Lagodnego powrotu do rzeczywistosci, ja musze isc na poszukiwanie miejsca do zaparkowania gdzies w blizszej okolicy, moze najezdni swiateczni goscie zaczna sie wreszcie pakowac? Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 27.12.08, 11:31 Tak, to rzeczywiscie dobra nowina u mnie! podziekowalam Wam na herbacie za dobre slowa, szery dzien i ponury, jak zaplace ubezpieczenie za samochod to pojade zobaczyc nowego czlowieczka Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 27.12.08, 12:11 ... Niechaj się nam wszystkim spełni... NIESPEŁNIONE W PEŁNI Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 27.12.08, 14:02 Witam poświątecznie w ponurą pogodowo sobotę Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 28.12.08, 12:40 Witam radośnie. Wreszcie umiem wklejać zdjecia! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 28.12.08, 12:53 A my umiemy przegryzać najgrubsze pnie drzew )) Zdjęć jeszcze wklejac nie probowałem, poczekam na popisy Alfredki.. a potem może mi pożyczy aparat .... Omeri, stanowczo za szybko pojęłaś sztukę foto,zazdroszczę. Pozdrawiam. u nas zimno, pogoda przypomina mi póznojesienny Murmańsk, wisząca lodowata mgła, osiadająca na twarzy tworząca cieniutką powłokę lodową. Na szczęście powłoka u nas sie nie tworzy ale zimno przeniliwe. A do tego już drugi dzień bez ogrzewania. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 28.12.08, 14:32 No to jest jednodniowy Gostek (sktot od goscia [URL=htt Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 28.12.08, 14:52 Gratulacje dla Rodziców i szczęsliwej Babci. Dzisiaj idę na 2gie urodziny mojej ciociownuczki (jakem ciociababcia) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 28.12.08, 16:58 Goscie poszli, zaglądam do internetu i kogoż widzę ??? a to Gostek zawitał ... śliczny i ... nad wiek dorosły. Nie wygląda jak dopiero co urodzone dziecię. Całkiem mądrą ma minkę. Cieszcie się sobą nawzajem . Już niedługo maleństwo będzie w swoim pierwszym DOMU. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 28.12.08, 17:27 Prawde mowiac dzisiaj popoludniu rozkoszuje sie spokojem w domu Ze swiadomoscia kruchosci tej milej sytuacji Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 29.12.08, 12:30 Wreszcie normalność, świeże pieczywo, domowa krzątanina i miło... O Sylwestrze nie myślę z radością bo znów przypoomina, że to rok do przodu. Chyba udam że tego nie ma, zatrzymam się w rozwoju i juz ) Z miłych rzeczy jeszcze i to, że dzisiaj rano wróciło do domu ciepło i żeberka już nie marzną... Gazetę i wszelkie wiadomości odkładam na potem, taka podświadoma ucieczka od złych wieści. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 29.12.08, 12:54 Witam w słoneczny poniedzialek. działam medycznie i urzędowo Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 29.12.08, 13:17 faktycznie, slonce (w Warszawie) od rana zaprasza do aktywnosci. Tylko.... jakos mnie sie nie chce bo mocno zimno ponoc . Na szczescie urzedy i medykow moge (dzisiaj!) - "olac", a popay_owej nawet nie musialem specjalnie zachecac by ruszyla (z coreczka!) w rajd "majtkowo/zakupowo-pieknosciowy" (sklepy z babskimi fatalaszkami + salony pieknosci - he,he). Ja, mam spokoj i mila perspektywe iz wyjsc "na miasto" - moge, ale wcale nie musze . Sterta zakupionych wczoraj ksiazek (i gazet), zagracajaca nasz hotelowy pokoj, gwarantuje mnie iz na pewno nie bede sie nudzil pozdrawiam miedzyswiatecznie,- pE Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 29.12.08, 13:24 ... Witaj Popaye Jak widzisz kraj nasz piękny nad Wisłą...? Jak tam stolica nasza cudna...? Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 29.12.08, 13:27 Ale masz dobrze, cisza dokola, ksiazki i prasa, a potem spacer po swoim miescie. Tez nie lubie chodzic z moimi Paniami po sklepach. Wchodza "tylko obejrzec" i gina na godzine lub wiecej a ja krece sie bez celu na parterze Centrum bo tam mam na nie czekac. Teraz juz troche zmienilem rytual - ide na kawe, ciasto i lody jako ze obok jest kawiarnia hotelu Neptun. Najswiezsza prasa i swiezutkie ciasto.. moga sobie chodzic i chodzic. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 30.12.08, 18:43 Na Krupówkach tłumy www.zakopane.webcamera.pl/ Zastanawiam się, co przyciąga ludzi, którzy nie jeżdżą na nartach, nie chodzą po górach, ale nowy rok witają w Zakopanem. Miłość do mrozu, jedyna szansa zobaczenia śniegu? Trwająca od dziesięcioleci moda, czy zwykły owczy pęd Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 30.12.08, 20:13 Zakopane ma swoj niezaprzeczalny urok, chociaz zawsze staralam sie "przebiec" przez nie predziutko do gor Wczorajszemu solenizantowi najlepsze Życzenia! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 30.12.08, 20:24 Solenizant jeszcze chyba Imieninowo szaleje po stolicy W Tygodniku Podhalańskim w tym tygodniu toczyla sie dosc ostra dyskusja o Zakopanem i gosciach oraz pseudogosciach Kliknij na "pseudoturysci na szlakach" www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 06:12 Jako ranny ptaszek pierwsza życzę wszystkim w nadchodzącym roku ZDROWIA, zdrowia, a potem dopiero innych radości i braku problemów finansowych. Gratulacje dla nowej babci - Mammaji! Ja też czekam U nas PRZECUDNIE: śnieg na jodełkach w lesie, niebo szafirowe (było wczoraj), lekki mróz, bezwietrznie - po prostu zimowy raj. Powoli nadciągają grupy młodzieży na organizowanego po sąsiedzku dominikańskiego Sylwestra. Mam nadzieję, że wysokie ceny ogni sztucznych nie pozwolą na długie strzelanie. Reszta nie jest problemem, bo bawią się spokojnie. Ja też mam komplet gości prywatnych i "komercyjnych". Wszystko dopięte na ostatni guzik i mogę iść na piękny spacer. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 10:43 Josarno Joleczko - W urodziny zyczymy Ci zdrowia, optymizmu takiego jak dotad i pieknych spacerow po Twoim ukochanym lesie. Jako drugie ptaszysko, mniej poranne, zycze wszystkim pomyslnosci w domu i zagrodzie. Obysmy zdrowi byli !! Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 14:48 Witam sylwestrowo i zyczę Alternatywnym Szczęsliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 16:30 Dla mnie 31.12.08 moglby trwac caly rok Rano- na ulicach zupelne pustki; w pracy byly same niedobitki i "wybrancy losu"- wiec byla tylko tzw. praca wlasna/szumnie zwana "koncepcyjna" i podsumowujaca, kazdy zakanczal, podsumowywal, drukowal i nagrywal- co by nowy roczek nie mial ogonow Telefony i wizyty tylko zyczeniowe A teraz zasiadlam przed pc z czipsami i sledziami i herbata z cytryna-bo nie chce mi sie nawet odgrzac obiadu .Pusciutko w domu, czysciutko i tylko tv brzeczy. Mam nadzieje, ze znajdzie sie ktos kto dotrzyma mi tu pozniej towarzystwa, ale nawet jak wszyscy gdzies baluja - to juz teraz zycze Szczesliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 17:09 Dolaczam do życzen! Josarna ma racje - zdrowie to najwazniejsza sprawa - aby Nowy Rok oddalil od Was wszystkie niemoce! Sylwester bedzie oczywiscie w rodzinnym gronie, z psami do towarzystwa. Szampanikiem wzniose wasze zdrowie, delektujac sie brakiem koniecznosci wychodzenia gdziekolwiek Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 18:05 Na garb Starego Roku wrzucam całe jego zło NAM wyrządzone i otwieram szeroko okna na przyjęcie Nowego, pełnego zdrowia, szczęścia i pieniądzorów Do Siego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 19:03 Jolu, Josarno - Nowy Rok, nowa radość Wszystkiego dobrego,powrotu do zdrowia i szybkiego końca uciążliwej kuracji. Dla wszystkich Alternatywnych też zyczę zdrowia, pogody ducha, spokojnych, codziennych dni Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 22:09 Warum, z koniakiem razem czekajmy na NR - napewno będzie lepszy. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 22:56 Dołączam do Was z czerwonym winem Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 22:59 To tylko ja bezalkoholowo z herbata? Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 22:58 Ja chyba nie dotrwam do NR Wodniku Spac mi sie chce((ostatnie dni mocno mnie nadwyrezyly i juz tylko marze o lozku... ale pochwale sie,ze ...w drodze powrotnej wstapilam po zakupy i zagralam w totolotka / choc to nie "moja" ulubiona kumulacja/. Raz wypelnilam zly kupon,drugi raz- pomylilam sie w stalych zestawach liczb/ raptem 2/, a na koniec- pani przyjmujaca kuponik- musiala po mnie poprawiac kreseczki- bo maszyna ich nie widziala Albo wygram wszystko albo nie zagram wiecej, bo po tylu problemach z tak prosta sprawa sie zniechecilam/ a na dodatek mam obawe- a co bedzie jak wygram i mi zakwestionuja ten poprawiany kuponik?)/ W tv na szczescie graja wesolo, za oknem strzelaja coraz glosniej i czesciej, corka zameldowala sie SMSowo, Orzelek gdzies bawi sie w stolicy/ obiecal pomachac do tv/. Dziekuje za zyczenia!I te pocztowe Mialam nie robic rachunku sumienia - ale jak patrze wstecz, to ten rok minal duzo lepiej iz poprzedni, a nawet zadziwiajaco pozytywnie- choc nic sie nie stalo nadzwyczajnego. Z minusow nie bede sie rozliczac- bo 2 minusy to juz jeden + i tego sie trzymajmy wszyscy! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 23:18 Warum, ja też ledwo siedzę marząc o łóżku. Gdyby nie zaokienny hałas poszłabym spać. Podsumowań też nie robię. Nic z nich nie wynika. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 23:40 Podsumowania potrzebne sa - magikom od "slupkow" i wskaznikow, co na podstawie przeszlosci prognozuja przyszlosc A potem przychodzi wielkie bumm... i sprawdza sie pospolite -"tak pieknie zarlo, i zdechlo.." Towarzyszy mi wlasnie Doda i bardzo mi sie podobaa jej IQ w niczym nie przeszkadza. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 31.12.08, 23:45 A ja dotąd oglądałam "Sylwester w TN 24" bardzo sympatycznie sie bawią ) Jeszcze raz wszystkim serdeczne życzenia. Nie rozliczajmy siebie, nie oczekujmy cudów, niech bedzie normalnie !! Heeeej! żegnam się do przyszłego roku. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 00:06 Witam w Nowym Roku. wszystkiego najlepszego. Idę spać i cieszę sie na koncert noworoczny z Wiednia Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 00:08 Witajcie w Nowym Roku Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 00:23 Wpisuje sie na liste obecnosci w 2009 obejrzalam lokalne sztuczne ognie,nie sa tak piekne i widowiskowe jak te "zorganizowane" ale tez maja w sobie troche magii I stwierdzilam,ze ... na dworze jest b.zimno /a te wydekoltowane prezenterki z tv pewnie wyladuja na L4(( / I ja sie pozegnam -ale na krotko- do rana Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 06:05 Dzień dobry! Dziękuję za urodzinowe i noworoczne życzenia i jeszcze raz życzę udanego roku. Oby nikt z Was i Waszych bliskich nie chorował poważnie! Nie miałam siły wstać i zajrzeć wieczorem na forum, ale przed północą zwlokłam się na rodzinny toast i mały pokaz ogni wystrzelonych dla mnie. Nastrój i tak mam pogodny Już dzisiaj na pewno będę silniejsza. Jeśli u nas jest -9 st., to w dolinie pewnie 15. Zima! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 12:14 Witaj ranny ptaszku, witajcie dopiero obudzeni.U nas nawet białym przyprószyło ale już niknie / +2/ Zaplanowałam dla wszystkich dobry i pomyślny rok i proszę tego się trzymać ) a gdyby coś nie wychodziło to będziemy RAZEM sobie pomagali - zło umknie przed zwartą kompanią ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 13:18 Mrozno i szaro, pozdrawiam naoworocznie i wracam do kuchni Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 01.01.09, 14:03 Nowy Rok zaczęłam tradycyjnie od Koncertu Noworocznego Filharmoników Wiedeńskich! I w takim nastroju uplynie mi dzień a moze i caly rok Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 02.01.09, 11:51 Witam sobotnio. Krasnoludka szaleje Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 02.01.09, 12:19 Witam piatkowo w ten sam dzien co Omeri) Tak mnie tegoroczne swieta i nowy rok usatysfakcjonowaly urlopowo,ze i ja dzis rano nie moglam sie polapac , ktory to dzien tygodnia? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 02.01.09, 13:02 No to mam szabas! ale co to za szbas bez sprzątania, chałki pieczenia i radości, że wolne jutro i pojutrze. Wszystko się plącze. Ja już wolę normalność.Tylko świece szabasowe na choince zapalę. Juz byliśmy na spacerze nad Odrą. Pięknie, słonecznie, prawie wiosennie. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 02.01.09, 15:27 Oczywiście,ze dziś piatek, a tak się dziwilam,ze nie ma wysokich obcasów Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 02.01.09, 16:28 Dobrze, że piątek. Zlękłam się, że pojutrze muszę biec do pracy Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 03.01.09, 09:33 I wreszcie 1. wolna sobota Tak cicho na forum jakby wszyscy przymarzli zdala od pc, a to przeciez u mnie jest zimno, i juz sie stresuje skad wziac kolderke dla auta, ktore bede musiala odpalic w poniedzialek rano /od razu informuje-ze akumulatora nie potrafie odlaczyc, a tym bardziej podlaczyc, nie mowiac o calej reszcie co miga wkurzajaco po takie operacji/ Ale poki co dzis sobie pogadam na innym watku,a moze ktos dolaczy? Niebo niebieskie, sniezek malutki -na trawnikach, mroz na termometrze zaokiennym. A ja, jak wyschne zamierzam pojechac po "oslone szyby przedniej-antyszron" bo znow jest w promocji- a dotad mialam pecha i sie mijalysmy/ promocja i moje wolne/ Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 03.01.09, 11:14 Trudno jest odłączyć akumulator jak się tego nigdy nie robiło. Na wiosnę radzę potrenować przed następną zimą. A teraz praktyczna rada. Przed porannym uruchomieniem autka należy akumulator "obudzić", czyli trzeba włączyć słaby odbiornik prądu np. światła postojowe na minimum 1 minutę. Jeżeli silnik nie zapali przy pierwszej próbie rozruchu z następną poczekać 2 do 5 minut. Dobrze jest kupić termiczny pokrowiec na akumulator bo ten cały czas lekko pracuje i wydziela ciepło. W pokrowcu nie traci tyle na mocy co przemarznięty. Życzę pomyślnej reanimacji. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 03.01.09, 11:33 Witam sobotnio Wczoraj wieczorem dolalam płynu zimowego do spryskiwacza. Jako dumna posiadaczka garażu zimy boję się trochę mniej. wyciaganie akumulatora przećwiczylam na moich maluchach. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 03.01.09, 11:41 nie tylko mnie pomylił sie piatek z sobota www.tvn24.pl/28115,1579145,0,1,14-ofiar-wypadkow-uwaga-na-drogi,wiadomosc.html Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 03.01.09, 12:13 Odprowadziłam na dworzec zagranicznego gościa. Dzięki niemu przypomniałam sobie, że w telewizji są emitowane nawet interesujące filmy Od poniedziałku codzienność, ale już dziś muszę zacząć do niej przygotowania. Samochodowy akumulator działa bez problemu, ale i mrozy nie są duże. Bardziej denerwują mnie zamarznięte szyby. Codzienne skrobanie nie jest miłe Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 03.01.09, 21:53 Melduje sie, jestem, ale jakies paskustwo spowolnilo mi komputer ze ledwo moge wejsc na forum. W dodatku mzonek zachorzal, akumulator zamarzl, jednym slowem bieda. Mam nadzieje, ze minie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 04.01.09, 11:23 Pięknie, słonecznie, pora wstawać Nad wodą mgły aż się kamera zbiesiła i jakieś ślady pokazuje, dziwne ... 217.153.4.163/b-slot/en/JViewer.html Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 04.01.09, 11:46 Nie zbiesiła się, tylko ktoś bawi się Zamiast kierować na piękną panoramę miasta i portu zagląda do okien okolicznych domó Odpowiedz Link
kasia1500 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 04.01.09, 15:07 Może jakiś obiekcik w domu jest bardziej interesujący od tego miejskiego Odpowiedz Link
jan.kran Re: petycja 04.01.09, 16:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=89289785&wv.x=1&a=89289785 Podpisałam. Podpiszcie jak Wam sumienie podpowiada. Kran. Odpowiedz Link
warum Re: petycja 04.01.09, 18:05 A ja nie podpisalam. 1/ bo zupelnie nie rozumiem czego dotyczy/ tak niejasno jest sformulowana/ 2/ bo defensywa myli sie z ofensywa/ tak bywa gdy politycy z dziennikarzami biora sie za "madre" okreslenia, byleby szybciej i efektowniej nazwac/ 3/ bo konflikt na Bliskim Wschodzie jest nierozwiazywalny I tez bardzo mnie niepokoi ta sytuacja, bo skutki moga byc b. grozne. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: petycja 04.01.09, 19:15 Podpisałam w pelni przekonana . A Czesi juz się powolutku wycofują, co było do przewidzenia. Odpowiedz Link
jan.kran Re: petycja 04.01.09, 20:09 Czesi sie wycofuja ale i tak to byl maly sukces. Podobnie jak to ze norweska TV nie pokazuje tylko biedne palestynskie dzieci i kobiety przesladowane przez faszystowska armie Izraela ale po raz pierwszy cicho ale wyraznie mowi o tym ze Hamas to organizacja czysto terrorystyczna oraz pokazuje Izeaelczykow ktorzy maja swoje dzieci w IDF. Moze kiedy swiat troche sie obudzi i zobaczy kto jest ofiara a kto najezdzca kto sie broni a kto atakuje cos sie ruszy ... Kran Odpowiedz Link
popaye Re: petycja 04.01.09, 20:25 warum napisała: " 1/ bo zupelnie nie rozumiem czego dotyczy ... 3/ bo konflikt na Bliskim Wschodzie jest nierozwiazywalny " Hmmm.... w odroznieniu (od Warum) mialem mozliwosc "naocznie" przekonac sie dlaczego Izrael (militarnie) "wkroczyl" do Strefy Gazy a tresc petycji (duch i litere) udalo mnie sie odsylabizowac i pewnie (opacznie jak zawsze) - pojac. Z zasady nie podpisuje zadnych petycji i apeli (mam powody wynikajace z subiektywnych, zlych doswiadczen), wiec i tego nie podpisalem. Ale... Zawsze bede goraco popieral zarowno istnienie ("mikroskopijnego" - przeciez!) Panstwa Izrael jak i prawo jego Obywateli do normalnego, spokojnego zycia. Nie jestem "przeciw" Palestynczykom i rozumiem Ich dazenie do wlasnego, niezaleznego Panstwa tylko "adresat" tych dazen to nie moze byc wylacznie Izrael, a politycznym przedstawicielem Autonomii Palestynskiej w zadnym wypadku nie moze byc Hamas - stricte terrorystyczna organizacja. Hamas nie ma (ideologicznie) zadnych celow zwiazanych z komfortem zycia Palestynczykow w tzw. Autonomii. Jedynym jego celem jest zaglada (likwidacja) Panstwa Izrael i jego Obywateli. Paranoja, bo tzw.Autonomia Palestynska jest calkowicie zalezna (ekonomicznie i bytowo) nie od swoich muzulmanskich "braci" (panstw arabskich) a wlasnie od Izraela oraz srodkow amerykanskiej i europejskiej pomocy humanitarnej. Tja, "winny" (jak zawsze!) zostal znaleziony, a teraz jeszcze "agresor" bo nie dopuszcza by jego Obywatele i instytucje legalnego Panstwa nie mieli szans zyc w spokoju i pokoju Shalom Israel! [שלום] Odpowiedz Link
wodnik33 Re: petycja 04.01.09, 20:55 Nikt nie moze odmawiac Izraelowi prawa do zycia w pokoju. Jedyny cel Hamasu to wojna, wiec Izrael nie ma wyboru.Shalom Odpowiedz Link
warum Re: petycja 04.01.09, 21:26 Czekalam na Twoj wpis Popaye. Bo uwazam,ze zawsze przedstawiasz jasne stanowisko poparte argumentami. cytuje: "Zawsze bede goraco popieral zarowno istnienie ("mikroskopijnego" - > przeciez!) Panstwa Izrael jak i prawo jego Obywateli do normalnego, > spokojnego zycia.> > Nie jestem "przeciw" Palestynczykom i rozumiem Ich dazenie do > wlasnego, niezaleznego Panstwa " pod tym podpisuje sie w 100 proc. "tylko "adresat" tych dazen to nie moze byc wylacznie Izrael, a politycznym przedstawicielem Autonomii Palestynskiej w zadnym wypadku nie moze byc Hamas " I tu powinna rozwinac sie dyskusja. Obie strony maja racje, obie angazuja caly narod do walki, w imie czego? przetrwania? Nie, w imie wygrania ze znienawidzonym wrogiem. Nie odwolujac sie do historii - stabilny stan terytorialny i pewne struktury panstwowosci w Autonomii sa konieczne,zeby mozna bylo prowadzic mediacje i dialog przy wielkim stole, ktory... w mojej ocenie powienien doprowadzic do... przymusowego rozwodu. Jak widac - "separacja" jest niemozliwa, bo roznice w tym "malzenstwie", zawartym z rozsadku, sa zbyt duze. Cala trudnosc polega na tym,ze Hamas "chwyta za serce", a Izrael za bron- stad trudno jednoznacznie okreslic, ktora metoda walki jest bardziej szkodliwa i nieuczciwa. I co dalej? Z bog, honor, ojczyzna? Hamas faktycznie przejal wladze i to juz bardzo utrudnia rozwiazanie tego konfliktu. Zarowno Izrael potrafi zadbac o istotne poparcie , jak i Palestynczycy maja moznych sponsorow,a przez to konflikt moze sie przeniesc na inne kraje i zniszczyc i tak bardzo krucha stabilizacje w tamtym rejonie. Mam nadzieje,ze Izrael zachowa zimna krew, Iran pozostanie neutralny, a reszta swiata wystudzi podgrzane emocje ,bo wojna zaszkodzi wszystkim. A w sumie jaki wniosek? Ze to wszystko to misterna gra pozorow( ale nie mozna sie poddawac i nalezy znalezc sensowene rozwiazanie jak najmniejszym kosztem. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: petycja 04.01.09, 21:40 Hamas i tunele do Egiptu Przeciętny tunel ma kilometr długości i jest klasycznym przedsięwzięciem typu joint venture, w którym równe udziały mają Palestyńczycy (z jednego końca tunelu) i egipscy Beduini (z drugiego końca). Po stronie palestyńskiej tunele są całkowicie legalne: Hamas wydaje oficjalne zezwolenia na ich budowę, pobiera za każdy tunel roczny podatek w wysokości 2,5 tys. dolarów i dodatkowo cło od każdej przemyconej z Egiptu partii towaru. Dlatego wejścia do tuneli w palestyńskiej części Rafah nie są w ogóle ukrywane. Ze wzgórza po stronie egipskiej widać dziesiątki namiotów tuż za barierą graniczną. W każdym znajduje się wejście do tunelu, do którego podjeżdżają auta rozwożące towary do sklepów. W egipskiej części Rafah tunele pozostają nielegalne, a ich wejścia ukryte są w piwnicach domów. Ponieważ Hamas zarejestrował już ponad 800 tuneli po stronie palestyńskiej, można zakładać, że wejście jest w dosłownie każdym egipskim domu przy granicy. Policja udaje, że o tym nie wie, ponieważ dostaje od Beduinów ogromne łapówki. Palestyńscy ekonomiści obliczają, że obecnie 90 proc. wymiany handlowej w całej Strefie Gazy przechodzi przez tunele. Przemyt daje miesięczny dochód rzędu 50 milionów dolarów. Przy kopaniu, szmuglowaniu towarów i ich dystrybucji pracuje kilkadziesiąt tysięcy ludzi. - Niemal całe zaopatrzenie dla półtora miliona ludzi idzie przez nielegalne podkopy. To jest przecież kompletne szaleństwo! - irytuje się mój tłumacz z Gazy, kiedy przez telefon wypytuję go o dobrodziejstwa tuneli. Na tunelach zyskuje także Hamas. Miała go zniszczyć izraelska blokada, ale stały dochód z ceł za przemycane towary sprawił, że muzułmańscy bojownicy mają więcej pieniędzy niż kiedykolwiek. Grunt to nie zabłądzić przy kopaniu. ----------------------------- Może toto kiedyś runie jak Jerycho, oby Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 05.01.09, 00:27 Alfredko , na Erec Israel serdecznie Cie witają Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 05.01.09, 11:21 Nareszcie i u nas przymroziło, minus 8 to już jest coś !!! słonecznie ! Jak to dobrze, że zakonczyły sie "święta", ciągle sie gubiłam - a jaki dzisiaj dzień, a którego dzisiaj ?? Zaczęliśmy nowy pracowity tydzień. Robię gołąbki, czy to też praca czy przyjemność nuszę się zastanowić. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 05.01.09, 17:24 Pierwszy dzień pracy minął Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 05.01.09, 18:57 Nie bede juz cytowac ulubionej Omerisami sobie wyzej przeczytajcie. Mnie rano zaskoczyl... maly mroz, -8 C, i sniezek leciutki, latwy do omiecenia. Potem nasluchiwalam w radiu przerazajacych meldunkow, o temp.-24st.C na polnocy i przy gruncie, a u mnie wciaz bylo cieplo, milo i cicho. Bezruch w pracy spowodowany roznymi inwenturami, majsterkowaniem komputerowca i... komunikatami meteo dawal poczucie blogiego spokoju. Co prawda wkurzyl mnie mlodzieniec, ktory smial powiedzic,ze trzeba mi zrobic zdjecie/ w tym bezruchu!/, ale wybaczylam mu, bo grzecznie wysluchal mojej opowiesci o zimie stulecia, w 78/79? r. ktora ja wciaz doskonale pamietam/ a jego na swiecie i w planach jesczez nie bylo!/, bo wtedy ... pierwszy raz maialm przymusowe wolne i ferie przyspieszone, co wtedy bylo wyjatkowa sytuacja. A poza tym: dzis moja corka skonczyla 20 lat, a na termometrze juz -15C/i nie przy gruncie. Jak auto zachowa sie przy prawdziwym mrozie zdam relacje jutro/ ostatecznie mam kolegow, garazujacych, wiec jakos do roboty dotre/. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 06.01.09, 12:54 Witam w ten mrożny dzień. dzisiaj druga zmiana Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 06.01.09, 13:19 ... Witam Tutaj też mroźno... Za oknem minus piętnaście stopni... Zatem gorąca herbatka z cytrynką ku rozgrzaniu wnętrza przed wyjściem na zewnątrz cieplutkiego mieszkanka... OBY DO WIOSNY Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 06.01.09, 13:28 Siedze i wpatruje sie w malutkie urzadzenie - odbiornik od "elektronicznej niani". Gostek spi, a kazde stekniecie i popiskiwanie wlacza te ustrojstwo. Fascynujace! Pierwszy raz zostalismy sami Zima za oknem przepiekna, jednak choroba w domu jeszcze nie ustapila. Tak wiec pozdrawiam i mam nadzieje zagladac czesciej, bo jakos komputer wrocil do normy. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 06.01.09, 17:03 Jak to jest z tym urządzeniem, czy należy zrywać się za każdym pisnięciem maszynki ??? ale nabiegałabym się. Chyba wolalabym małego przenieść i niech śpi komputerze. Zdrowia życzę małżonkowi, niech za szybko nie wstaje. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 06.01.09, 19:21 Mammaju, czy to rodzaj telewizji przemysłowej? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 07.01.09, 03:17 Ja na nocnej zmianie Milo miec takiego Gostka w domu , az po cichu zazdroszcze Mamajko U nas bylo 107 na poczatku grudnia , 77 w polowie a wczoraj 106 !!! Tysiecy plytek Chyba uslyszeliscie ten huk jak mi kamien spadl z serca Na razie jeszcze conajmniej pol roku niepewnosci ale jak widac moja walka nie poszla , przynajmniej chwilowo , na marne. Kran Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 07.01.09, 14:36 ... Witam U nas dzisiaj tylko minus dziesięć... Da się żyć... Zima swe uroki ma... Jak mówią słowa pewnej piosenki Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 07.01.09, 15:58 Witam pomiędzy. Chyba wieczorem bedzie niezla ślizgawica Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 07.01.09, 17:12 Dorodne płytki Cieszę się, że kuracja pomogła. Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 10:47 Pozdrawiam Noworocznie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 11:04 Długo wojażowałaś, witaj jeżeli masz zdjęcia z Pienin, to czekamy. Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 13:49 Witam rowniez w piekny sloneczny ale mrozny dzien, dzisiaj rano bylo tylko-9°,teraz w sloneczku +6° wybieram sie na spacer,zapraszam chetnych na swierze powietrze) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 17:13 Wlasnie wrocilem z mroznego przymusowego spaceru. Tylko -8 a ziab przenikliwy. Co prawda Anglicy mowia, ze "nie ma zlej pogody a sa tylko nieodpowiednio ubrani ludzie" ale ja twierdze, ze jest zla pogoda, wlasnie teraz w Szczecinie na Pomorzanach szybko teraz do Herbaciarni. Goraca herbata, sok malinowy i paszteciki odsmazone, pycha !! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 18:04 A nas te zapowiadane straszne mrozy minely bokiem -8 C toz to prawie cieploale wilgoc /jakby/ dmucha po twarzy wiec nie ma czym sie zachwycac. A przepraszam - jest - kolejny dzien, wyraznie dluzszy! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 18:35 Wreszcie w domu.... Wyjasnienia co do "elektronicznej niania" - jestem zachwycona tym urzadzeniem, jak tylko Franio zacznie kwekac slychac kazdy pomruk. I mozna spokojnie pracowac, wiedzac ze jak zacznie poplakiwac bedzie czas do niego zajrzec. Ale narazie syn wzial troche urlopu i nie mam potrzeby pilnowania. O, wlasnie jada do sklepu! Znowu stoi kolo mnie elektroniczna niania Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 08.01.09, 19:53 Mammajko, rzeczywiście urządzenie dobre ale ja i tak chyba biegałabym co parę minut /ot histeria/. A teraz napisz jak Maleństwo ma na imię - Gościsław czy Franciszek ?? oba ładne. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 02:01 Gostek byl jako gosc swiatczny, teraz juz ma imie Franio mu dali. Juz je lubie! Szkoda, ze teraz malych Frankow coraz wiecej. A moze dobrze? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 11:53 Pewnie, że lepiej. Uciekły gdzieś piękne imiona Staszka, Jasia, Henryczka czy Jędrzeja. Coraz częściej słyszę wołanie mam przez okno patrycjuuuuuuszku, klaudiuszku, metjuuu /chyba Mateusz brzmi trywialnie dla mamuni/ .Dobrze, że wraca się do ładnych imion żenskich, takich jak Ania Marysia Megdalena... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 11:57 Zawsze bylam pod prad z imionami Jak moje dzieci byly male to goralskie mialy na imie Mariuszek, Robercik i Patrycja a moje Jasiek, Jedrek i Maryska W wypadku Frania rozwazany byl jeszcze Antos, ale przegral. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 11:58 A wogole jest pochmurno i paskudnie, niestety musze isc w sukurs psom i akumulatorowi mlodej, a najchetniej jeden dzien spedzilabym przy kominku ksiazka i muzyka. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 12:06 Witam wyspanana . Dzisiaj domowy luzik Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 12:55 Dzien bez mrozu sloneczny. Mialem cos do zalatwienia w okolicach Dworca Gl. wiec przy okazji poobserwowalem wedkarzy, ktorych nad woda mrowie. Troche im kra z poludnia plynaca przeszkadza ale siedza na stoleczkach, okutani, skupieni i czekaja ... czasami im zazdroszcze tego spokoju i cierpliwosci. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 16:28 Pierwszy tydzień roku za nami. Był pracowity, ale konstruktywnie Przyszło ocieplenie, ale mimo zerowej temperatury jest chłodniej (odczuwalnie) niż w poprzednich dniach. Niestety rozmroził sie też śnieg na samochodzie ukazując pokłady dziwnego, odbiegającego od naturalnej barwy, koloru karoserii. Czas odwiedzić myjnię Bardzo tego nie lubię. Nie wiem dlaczego. Kolejek nie ma, ludzi sprawnie działają, poczekalnia dla klientów ciepła. I tak nie lubię! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 09.01.09, 23:06 Tez nie lubie myjni, ale lubie potem miec czyste autko! niestety odkad woze psy utrzymanie wnetrza w czystosci wymaga ciaglego odkyrzania Dzisiaj musze sie wreszcie wyspac, juz dosyc tego siedznia do 2 - 3 w nocy! Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 10.01.09, 07:03 Dzień dobry! Wita ranny ptaszek. Nie śpię od dawna. Gdy człowiek chwilowo dobrze się czuje to chciałby wszystko "nadgonić", a przy okazji przenieść kilka gór. Zima przecudna! Brak mi czasu na naukę wklejania zdjęć. Wyślę może coś komuś bardziej kompetentnemu? Czy zimą może być coś piękniejszego niż leśne drogi z ośnieżonymi jodłami na bokach? Albo wielkie parowy o brzegach pełnych jodeł? A do tego ani jednego człowieka! Przed świtem pracuję, by w południe móc sycić wzrok cudami natury. W poniedziałek trzeba zejść na ziemię, podpiąć kroplówki i wytrwać. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 10.01.09, 11:27 Od poniedziałku masz zapewnione dobre myśli i kciuki A na razie ciesz się pięknymi widokami i pozytywnym samopoczuciem !!! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 10.01.09, 12:30 Jolu, podziwiam Twój entuzjazm i optymizm. Tak trzymaj Przyślij zdjęcia, a wstawię je na forum. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 10.01.09, 14:29 Witam po pracy, niestety stos prac czeka na sprawdzenie Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 11.01.09, 12:07 Witam niedzielnie, leniwie na razie Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki ... z Nowym Rokiem:) 12.01.09, 01:25 Skonczylam rozlicznie i sprawozdzanie z dotacji. Uff.... No to przynajmniej napisze setny post ! Odpowiedz Link