Herbata. Czajnik 76.

07.01.09, 17:40
Koniec roku -
Wszystkie kąty
Tego niestałego świata zamiecione

Basho
    • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 19:07
      Dźwięk siekiery
      W lesie
      Wystraszył zdziwione sarny

      ...
      • plantowy Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 19:28
        Nie wystraszyl, sarny dzielne sa. One pobiegly na herbate smile)
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 21:28
      herbata po pracy z żurawinówką
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 22:01
        Mrozno,-16° wiec przybieglam do hebaciarni z goraco herbata i
        czerwonym winem a do lozka wezme termofor z goraca woda albo moje
        kociesmile)
        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 22:51
          Aha, to twoj maz ma na imie "Kocie" - ladnie i przytulnie,
          dobranoc smile)
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 08.01.09, 15:49
            Herbata po pracy
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 08.01.09, 16:09
            Oj,Wodniczku, zapomnialam zawiadomic,ze z nowym rokiem zmienilo sie
            imie mojemu domownikowi na Kocie czterolapnesmile)
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 08.01.09, 16:48
      Herbata po pracy, okna zasłonięte, mróz nie ma wstępu. Radiowy swing
      przygrywa. Spokojne popołudnie.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 09.01.09, 21:35
      wieczorna herbata z budyniem z sokiem
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 09.01.09, 21:48
      Herbata z Wiewiórka imieniem Bubba. To jest ten wiewióreksmile
      www.ustream.tv/channel/the-great-alaskan-red-squirrel-cam
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 09.01.09, 23:02
        Wreszcie udalo mi sie zbic wszystkie pryskajace kulki czyli banki, uff! mam
        nadzieje, ze bede miala teraz wiecej czasu na pisanie.
        Przed snem lekka i wystygla herbata smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 11:28
          Brawooooo!!!! a ile to punktów ?
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 11:44
            Nawet nie patrzylam na punkty, bo mozna nabic stokilkadziesiat i itak przegrac,
            a kulki "wybuc" udalo sie w duzo szybszej grze. Ot, los szczescia!
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 22:33
              Nie piją, słodkości nie jedzą, obejrzanym filmem podzielić nie nie
              chcą, nie odwiedzają starych znajomych sad( . Wino wypite, tłumoczki
              zjedzone, dobranoc.
              ach, jeszcze bardzo interesująca relacja z wizyty księdza z kolędą:

              -Wczoraj wieczorkiem miałam tzw kolędę.
              Miły, młody ksiądz, nie narzucający się. Doktorant na studiach
              teologicznych.

              I nagle zaczyna nam opowiadać, że druga strefą jego działalności
              są..egzorcyzmy.
              Opowiada o ludziach opętanych, o ich ilości w samej Warszawie.
              Opowiada, że różni ludzie, że nawet z pierwszych stron gazet.
              Że objawia się to różnie, nawet lewitowaniem w czasie mszy..
              Że niektórych rzuca po pokoju, samych, albo np z meblami, łóżkiem..
              Że często choroby psychiczne oraz depresja to także akt szatana.
              Że homeopatia to otwieranie duchowej drogi diabłu, że często ludzie
              używający
              homeopatii wpadają w depresję, co ponoć naukowo udowodnione..

              Poczułam zimny pot na karku..
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 12:23
                alfredka1 napisała:
                " ...
                Że często choroby psychiczne oraz depresja to także akt szatana.
                Że homeopatia to otwieranie duchowej drogi diabłu,
                że często ludzie używający homeopatii wpadają w depresję, co ponoć
                naukowo udowodnione... "

                Mam jedna uwage, bez insynuacji w strone Uczestnikow forum -
                posiadaczy tzw. "tytulow naukowych" (vide powszechna, przed
                laty, "licytacja" kto tutaj chocby... magister - he, he) smile.

                Mamy Znajoma (kolezanka serdeczna popayE-owej) lekarza-homeopate.
                Pomijajac fakt co ja (realista do bolu!) sadze na temat wszelkiego
                medycznego hokus-pokus, jestem Jej wdzieczny iz przekonala moja
                malzonke-lekomanke do zastapienia wiekszosci (z 2-ch "garsci"
                pigulek dziennie, w tym wiekszosc: przeciwbolowych) srodkami
                homeopatycznymi, subiektywnie (dla popay-owej) SKUTECZNYMI!.

                Obiektywnie, Jej praktyka jest tydzien w tydzien, pelna pacjentow
                czekajacych (nieraz tygodniami) na termin i okazje
                porady, zdeterminowanych i przerazonych NIE-skutecznoscia terapii
                stosowanej przez tzw. medycyne szkolna.
                Wszystko to nie w Polsce a Kraju absolutnie w pelni dostepnej dla
                Wszystkich swiadczen medycznych na najwyzszym swiatowym poziomie,
                gdzie (polski problem!) cena wszelkich lekow i szybki dostep do
                diagnostyki (dla chorych-ubezpieczonych, a nawet tzw. "spolecznej
                troski") - nie ma praktycznie znaczenia.

                Po ostatnich wystapieniach np. utytuowanych (naukowo!) poslow PiS-u
                (posel dr.Gorski np.) o nie znajacych slowa w obcym jezyku
                profesora i doktora nauk prawnych (!) - rozkosznych (i dobrze
                wychowanych) pis-Braci z Zoliborza rodem juz nie mowiac, teraz ten
                doktoran w sutannie! smile))

                Ja sie tylko chce dowiedziec KTO w Polsce ROZDAJE (na slepo?) te
                naukowe tytuly?
                Chyba wszystkie "na kolanach" i pod presja "wylizania dupy"
                najblizszego biskupa lub znaczacej postaci z tzw. naukowego
                swietojebia?.

                pozdrawiam,-
                pE
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 12:35
                  A SZATAN ????????? jaką w tym spelnia rolę - w tym nadawaniu
                  tytułów? oj, chyba jednak jest smile)
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 22:27
      Herbata z wiewiórką i czeczotkamismile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 22:50
        herbata żurawinowa z wiewiorką smile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 23:46
          Po powrocie z wernisazu zastalam w skrzynce mailowej cala blache pieknych
          "tobolkow". Poprostu oderwac sie nie moge, do poznej herbaty wyborne!
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 00:05
            co to są tlumoczki czy też tobolki
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 12:44
              świeżuteńkie posłałam przez umyślnego do domu ponieważ za mało było
              na poczęstunek w herbaciarnismile) smacznego
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 15:52
                Dotarłysmile)), idę robić herbatę do tych pyszności.
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 16:11
                  Herbata czeka na chętnych
                  • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 17:42
                    Na herbatę w tak milym towarzystwie zasluzylem chyba.. Zamontowalem
                    lampe wiszaca w pokoju Alfredki bo przysufitka bardzo ja meczyla /a
                    ona mnie, oczywiscie podsufitkasmile /.
                    • czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 17:57
                      Tez przybieglam na goraca herbate z tortem makowym i
                      jablecznikiem,zapraszam smakoszy na slodkoscismile)
                      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 18:21
                        czubatek napisała:

                        > Tez przybieglam na goraca herbate z tortem makowym i
                        > jablecznikiem,zapraszam smakoszy na slodkoscismile)


                        Smaczne i kuszące, ale dbając o stan zdrowia, a właściwie dołączając
                        do osoby, która musi być na diecie zmieniłam jadłospis. Wykluczyłam
                        przetwory z białej maki, dramatycznie zredukowałam cukier i
                        wyeliminowałam wszelaki alkohol. Nawet czerwone wino! Tłuszcze też w
                        małej ilości, ale za to szlachetnewink
                        Żal tylko mlecznej czekolady z orzechamisad Na szczęście wiewiórki
                        nie są reglamentowane, więc mam coś do herbatywink

                        http://img220.imageshack.us/img220/8646/image381in1.jpg
                        • popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 18:51
                          tja....

                          ponoc "dla towarzystwa" (jakis) Cygan dal sie powiesic -he,he.

                          Komu jak komu ale u Ciebie Wedrowcze, taka drakonska dieta byla
                          wrecz konieczna bo z taka (jak Twoja) "otyloscia" nie mozna bylo
                          dluzej zyc smile))))

                          Po udanej ascezie czekoladowej przyjdzie czas na rezygnacje (na
                          zawsze!) np. z wypadow w gory czy innej "perwersji".
                          To dopiero bedzie zycie!
                          - paluszki lizac! smile))

                          Ja tam sie poczestuje - tortem i innymi wspanialosciamismile
                          Herbaty tez sobie zrobie!
                          a co mnie tam, raz sie zyje smile

                          pozdrawiam,-
                          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:07
                            Schudnąć, nie schudnę, bo nie oto chodzi, ale wątrobie i naczyniom
                            krwionośnym będzie lżej.
                            A jeśli nawet ekstremalnie schudnę, to po górach zawsze będę chodzić
                            choćby na czworakachwink
                          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:26
                            Zapomniałam!!! Spożycie soli też ograniczyłamsmile))
                            Żyję zgodnie za radami wszechswiatowych dietetyków eliminując trzy
                            białe, śmiercionośne składniki diety: biały cukier, białą mąkę i
                            białą sólsmile
                            • popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:38
                              to teraz wszystko co "biale" jest niebezpieczne?

                              Onegdaj (za mojej mlodosci) w powszechnym przekonaniu szczegolnie
                              szkodliwe byly rzeczy na "p" (picie, palenie itd.) smile))
                            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:45
                              Wędrówka!!! to rezygnujesz z obiadów, tłumoków, tobołków i super
                              nalewek przez siebie samą uczynionych? a co z faworkami, kołdunami,
                              blinami, bigosem najprawdziwszym i... kruszonką.
                              Solidarność rzecz piekna ale takie zmienianie z marszu żywienia może
                              i na szarych komórkach sie odbić. Zamiast o pracy bedziesz marzyła o
                              tym co nagle odrzuciłaś.
                              Ostrzegam! przy takim jedzeniu bezsolnym, bezsłodkim, beztłuszcznym,
                              nie dojdziesz nawet do Kuznic.Nóżki ci się ze słabości powyginają,
                              brzuszek zapadnie sie i co wtedy powie Osobnik z którym się
                              solidaryzujesz, no co no pwiedz coo smile))
                              • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 20:03
                                A kimże ten Osobnik, z ktorym się solidarujesz Wędrowcze? wink
                                • popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 20:12
                                  sw.Franciszek?

                                  Po kolendowej wizycie mlodego ksiedza-doktoranta nasz Wedrowiec
                                  poznal nowy (he,he) wzorzec osobowy smile)

                                  Nawet homeopatia tu nie pomoze sad
                                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 20:49
                                    Wzorzec prawie doskonały / bo na szczęście nie święty/i to przez W.
                                    tak "cierpi", ona rządzi i doradza i w ogóle despota jedna
                                    żywnościowa jestsmile)
                                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 21:28
                                  Omeri, to ten osobnikwink
                                  fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/8V7Vg9ybZBu99gUCWB.jpg
                                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 22:13
                                    Przystojny smile))
                                    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 18:11
                                      Zmarzłam okropnie, wiatr nie ustał. Może nawet sie rozchoruję,
                                      jeszcze się zastanowię. Może coś poradzicie na szybkie rogrzanie?
                                      najnajlepszy byłby worek węgla /do pobiegania z nim/ ale skąd wziąc
                                      taki opał, zwlaszcza że pieców też nie masmile)
                                    • popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 20:56
                                      tja...
                                      po cieniu sadzac istny Terminator
                                      tylko hmmm...
                                      rozkoszy podniebienia to przy Nim sie nie zazna sad
                                      ale...
                                      niewatpliwie ma inne zalety,- wiadomo: Terminator!
                                      Asta la vista Wedrowcze smile
                                      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 21:18
                                        Nie mozna mieć wszystkiegowink
                                        Dzis wystarczy czarny yunan.
                                        • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 21:49
                                          Dilmah ceylon gold na koniec dnia
    • josarna Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 15:21
      W Krakowie rankiem było -11,5 st., a u mnie na wsi tylko -2. Przy bezchmurnym
      niebie zawsze na górce jest cieplej. Szkoda, że stan zdrowia zmusza mnie do
      pobytu w mieście przy tak pięknej zimie. Tymczasem konie dla gości już zamówione
      na sobotę. Pozazdrościć!
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 15:42
        Już tak dawno nie jechałam kuligiem sad(( aż żal..
        Pocierp kochanie abyś w przyszłym roku juz mogła razem ze
        wszystkimi korzystać z uroków Waszej zimy.
        U nas śnieg kilkumilimetrowy i to też gdzie niegdzie ,a przewaznie
        nigdzie.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 22:12
          Sencha wieczorna i zupa grzybowa
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 23:01
            Ciekawe czy z mrozonki? jest naprawde doskonala! Do tego proponuje miodownik z
            okolicy, bardzo swiezutki i pyszny!
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 23:11
              Oczywiście wink
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 14.01.09, 16:13
      herbata zasłużona i w spokoju.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 14.01.09, 20:23
        herbata w towarzystwie wspanialego wykonania walcow Szopena przez Wladimira
        Ashkenazy.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 14.01.09, 20:49
      Herbata i smażony pomidor.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 14.01.09, 22:53
        A zielony czy czerwony?
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 15.01.09, 19:53
          Kocha książkę to chyba zielone smile)
          Disiaj do herbaty mam musli orzechowe, ekologiczne /???/, dorzuciłam
          do nich orzechy laskowe , pyszne. Podobno trzeba toto zalewać czymś
          mlecznym ale mleka nie piję.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 15.01.09, 20:47
          Czerwonysmile Pokrojony w ósemki, pozbawiony nasion. Bardzo smaczny.
          Dzis herbata bez dodatków roślinnychsmile
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 15.01.09, 21:22
            Herbata i wsciekly bol gardla !!!!
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 15.01.09, 22:07
              herbata i lody z kasztanami
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 16.01.09, 22:06
      sencha i ulubiony talk na NDR 3 nach 9 smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 16.01.09, 22:34
        Wróciłas do senchy? no widzicie zawsze się coś u nas dzieje smile) Ja
        na badaniach byłam, nie jest zle, wodnik nastepną lampkę zamontował
        a wędrowiec zafundował nam bezpłatnie zwiedzanie jej zakładu.
        Kończe wino i pryskanie bąbelkami. Dobranoc smile
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 00:19
          Mój kochany Aspie kupił świeży chleb i tsatsiki u Tureckiego na rogu dzięki
          czemu mam kolację. Sam pomknął do swojego germańskiego kolegi , ciekawe kiedy
          wróciwink
          Na deser mam szeri i Ognistego Ptaka:o)

          Stwierdziłam że za dużo pracuję bo dziś usiłowałam otworzyć Pierwszą Bramę Do
          Domu nie kluczem tylko kartą magnetyczną którą używam w fabrycetongue_outPPP
          Kran Zaplątany
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 16.01.09, 22:32
      Wróciły wiewiórkismile
      Pije herbatę z nadzieję, że i forumowicze wrócasmile
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 11:38
        Jestem przy porannej herbacie z cytryna,weekend nie zapowiada sie
        ciekawie,pogoda okropna,pozostaje dobra lektura i czytanie zaleglej
        polskie prasysmile)
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 18:39
          Dopijam herbate, chyba zwloke sie na Fakty smile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 21:33
            A ja dopijam kawę, oglądnęłam wcześniej nagrane kolejne dwa odcinki
            Doktora House,a - świetne.
            Wokoło wszyscy o grypie mówią a ona rzeczywiście już zaczyna
            szaleć /jak u Jalu Kurka ?smile/ "Unikajcie skupisk ludzkich" nawołuje
            radio prasa i wszystkie żywioły. A jak to sie robi?
            A może przyjdą mrozy takie, że wytępią wszystkie wirusy, bakterie i
            komary i będziemy zdrowi az do nastepnej zimy.
            Śpijcie dobrze smile

    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 21:34
      Wieczorna herbata po leniwej sobocie. Liczę na taką samą niedzielęsmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 23:55
        Sobota moja tez byla leniwa. woda mineralna
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 18.01.09, 15:07
      Chwila przerwy przy herbacie
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 18.01.09, 17:19
        Poobiedna herbata, juz lepiej z samopoczuciem smile
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 18.01.09, 20:49
          Cieszę się z lepszego samopuczaciasmile
          Piję zieloną herbatę za zdrowie wszystkich chorych. Za zdrowych też,
          ale profilaktyczniewink
          • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 76. 19.01.09, 08:53
            ... Z nosem wolnym od trosk (kataru) smakuję zapach i smak zielonej gunpowder... smile
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 19.01.09, 22:06
              Wieczorna herbata z fikołkiem
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 19.01.09, 22:08
                proszę przepis na FIKOŁKA ...
                narazie wino i chałwa.
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 00:13
                  Pozno moge sie dopisac, bo mi zabrali internet, ale juz oddali smile ( Ci z gory
                  smile Resztka wystyglej herbaty i spac smile
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 09:27
                    Fikołek : wódka z sokiem pomarańczowym lub grapefruitowym, najlepiej świeżym
                    • czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 11:29
                      Tak od rana fikolek,jesli to uchroni od grypy to tez za raz zrobiesmile)
                      • misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 12:23
                        ... Cytrynowa i miętowa smile
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 13:55
                        czubatek napisała:

                        > Tak od rana fikolek,jesli to uchroni od grypy to tez za raz zrobiesmile)

                        Nie, nie Czubatku, to bylo wyjaśnienie dla Alfredki.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 21:15
      Pusto.
      Herbata też sama. Życie wymusza choć chwilę spokoju i ciszy.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 22:08
        już jestem i towarzyszę w spokoju.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 17:21
      Rybki sąsiadów nakarmione, filiżanka herbaty i na zebranko.
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 18:57
        A co z kotem sasiadow, tez najedzony ?
        A1 i W2 tez karmily sasiadowi rybki, dwie nie wytrzymaly....
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 20:00
          ha, ha - dobrze ze nie mam rybek! Biala herbata liptona - bardzo smaczna!
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 20:30
            To było bardzo traumatyczne przeżyciewink
            Teraz herbata z imbirem.
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 21:49
              Jeszcze herbata, leki na zwyżkującą temperature i dobranoc, do
              jutra smile)
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 21:59
                Dobranoc, Alfredko, nie zwyzkuj tylko zniżkuj i spij dobrze! Pije
                herbate truskawkowa, ale bez przekonania.
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 22:40
                  Truskawkowa? Wolę czarną a trusklawki obok, polane śmietanąsmile
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 22:55
                    przedsenna sencha
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 25.01.09, 19:35
      Herbata z czeczotką w czerwonym odzieniuwink
      www.ustream.tv/channel/the-great-alaskan-red-squirrel-cam
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 25.01.09, 19:57
        Czeczotka to taniec gruzińskich dżigitów...a tu ani dżigitów ani
        tańca ani odzienia czerwonego smile)
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 26.01.09, 20:51
      Herbata z winem w okresie wczesnoniemowlęcymwink

      http://i42.tinypic.com/16ktb1t.jpg
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 26.01.09, 23:04
        Piekna winniczka! a ja wlasnie konsumuje czrwonca, dla odzyskania rownowagi!
        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 11:48
          Mammajko a co Toba zachwialo? czy cos powaznego czy poslizg
          nie/kontrolowany?
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 14:49
            Przed wyjściem herbata
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 21:26
              Wodniku, zachwiala mna awria samochodu Mlodej, ktorej usuniecie musialam
              sfinansowac. Dolaczylo do "pozyczek" smile
              Bardzo chce herbaty, ale najpierw trzeba ja zaparzyc i przyniesc!
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 21:49
                smile
                dobry wieczor,-

                wygralismy mecz z Norwegia, mozna sie napic herbaty smile.

                Mammajko, Masz dzieci to i atrakcje Masz zapewnione "jak w Banku"
                rzez cale zycie smile.
                Obysmy tylko takie (finansowej natury) "wstrzasy" przezywali -
                jeszcze nie bedzie najgorzej.

                Gorzej bedzie mial niejaki pajac-Marcinkiewicz, b. nasz premier
                a do tego KATOLIK wielki jak cholera co na kazdym kroku podkreslal
                swoja przynaleznoscia do goracego aktywu ZChN-u podbudowujac.
                4-ro dzieci i (stara coprawda) zone zostawia teraz ten "moralista"
                od lizania d..... klerowi i innym lajzom moralnym, a "za to" bierze
                sobie (na glowe i portfel!) nowiutka i MLODSZA dziewoje na partnerke
                w swoim przyszlym (naturalnie moralnym i katolickim!) - zyciu smile.
                Ten bedzie mial dopiero problemy jak mu przyjdzie utrzymac a cala
                menazerie smile

                Lipton, jak zawsze - mniam, mniam

                pozdr.,-
                • czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 22:08
                  Mecz wygrany z Norwegia w ostatniej sekundzie,cieszy mnie to
                  bardzo,ogladalam ten mecz popijajac herbatke z nalewka wlasnej
                  roboty z czarnyh porzeczeksmile
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 28.01.09, 22:19
                    wieczorna sencha na wlaściwym wątku wink
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 28.01.09, 23:38
                      Pozna herbatka, ale i dzien byl wypelniony smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 17:08
      popołudniowa herbata z klasyczna trójkolorową galaretką
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 22:19
        Ach, jak dawno nie jadlam takiej galaretki! A to wyrob wlasny czy ze sklepu?
        Herbata z aronii, tym razem smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 22:29
          Herbata Yunan tym razem z sokiem obrzydliwie słodkim i jeszcze
          cytrynowy tyż, ale ulepek sad(
          Pozwolono mi jutro wystawić nos na świeże powietrze. Ciesze się,
          może nawet odwiedze jakiś duży sklep w którym z rana nie ma dużo
          ludzi. Chyba zajrzę do Yve Roche,a bo pojutrze kończy mi sie kupon
          premiowy. Dobranoc smile
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 23:16
            Galaretka ze sklepu, była...
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 76. 30.01.09, 01:03
              Nocny Davis i szeri a za chwilę Deep Space Ninesmile

              i64.photobucket.com/albums/h177/epeab3/st/st_ds9_01-1.jpg

Pełna wersja