wedrowiec2 07.01.09, 17:40 Koniec roku - Wszystkie kąty Tego niestałego świata zamiecione Basho Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 19:07 Dźwięk siekiery W lesie Wystraszył zdziwione sarny ... Odpowiedz Link
plantowy Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 19:28 Nie wystraszyl, sarny dzielne sa. One pobiegly na herbate ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 22:01 Mrozno,-16° wiec przybieglam do hebaciarni z goraco herbata i czerwonym winem a do lozka wezme termofor z goraca woda albo moje kocie) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 07.01.09, 22:51 Aha, to twoj maz ma na imie "Kocie" - ladnie i przytulnie, dobranoc ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 08.01.09, 16:09 Oj,Wodniczku, zapomnialam zawiadomic,ze z nowym rokiem zmienilo sie imie mojemu domownikowi na Kocie czterolapne) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 08.01.09, 16:48 Herbata po pracy, okna zasłonięte, mróz nie ma wstępu. Radiowy swing przygrywa. Spokojne popołudnie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 09.01.09, 21:48 Herbata z Wiewiórka imieniem Bubba. To jest ten wiewiórek www.ustream.tv/channel/the-great-alaskan-red-squirrel-cam Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 09.01.09, 23:02 Wreszcie udalo mi sie zbic wszystkie pryskajace kulki czyli banki, uff! mam nadzieje, ze bede miala teraz wiecej czasu na pisanie. Przed snem lekka i wystygla herbata Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 11:44 Nawet nie patrzylam na punkty, bo mozna nabic stokilkadziesiat i itak przegrac, a kulki "wybuc" udalo sie w duzo szybszej grze. Ot, los szczescia! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 22:33 Nie piją, słodkości nie jedzą, obejrzanym filmem podzielić nie nie chcą, nie odwiedzają starych znajomych ( . Wino wypite, tłumoczki zjedzone, dobranoc. ach, jeszcze bardzo interesująca relacja z wizyty księdza z kolędą: -Wczoraj wieczorkiem miałam tzw kolędę. Miły, młody ksiądz, nie narzucający się. Doktorant na studiach teologicznych. I nagle zaczyna nam opowiadać, że druga strefą jego działalności są..egzorcyzmy. Opowiada o ludziach opętanych, o ich ilości w samej Warszawie. Opowiada, że różni ludzie, że nawet z pierwszych stron gazet. Że objawia się to różnie, nawet lewitowaniem w czasie mszy.. Że niektórych rzuca po pokoju, samych, albo np z meblami, łóżkiem.. Że często choroby psychiczne oraz depresja to także akt szatana. Że homeopatia to otwieranie duchowej drogi diabłu, że często ludzie używający homeopatii wpadają w depresję, co ponoć naukowo udowodnione.. Poczułam zimny pot na karku.. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 12:23 alfredka1 napisała: " ... Że często choroby psychiczne oraz depresja to także akt szatana. Że homeopatia to otwieranie duchowej drogi diabłu, że często ludzie używający homeopatii wpadają w depresję, co ponoć naukowo udowodnione... " Mam jedna uwage, bez insynuacji w strone Uczestnikow forum - posiadaczy tzw. "tytulow naukowych" (vide powszechna, przed laty, "licytacja" kto tutaj chocby... magister - he, he) . Mamy Znajoma (kolezanka serdeczna popayE-owej) lekarza-homeopate. Pomijajac fakt co ja (realista do bolu!) sadze na temat wszelkiego medycznego hokus-pokus, jestem Jej wdzieczny iz przekonala moja malzonke-lekomanke do zastapienia wiekszosci (z 2-ch "garsci" pigulek dziennie, w tym wiekszosc: przeciwbolowych) srodkami homeopatycznymi, subiektywnie (dla popay-owej) SKUTECZNYMI!. Obiektywnie, Jej praktyka jest tydzien w tydzien, pelna pacjentow czekajacych (nieraz tygodniami) na termin i okazje porady, zdeterminowanych i przerazonych NIE-skutecznoscia terapii stosowanej przez tzw. medycyne szkolna. Wszystko to nie w Polsce a Kraju absolutnie w pelni dostepnej dla Wszystkich swiadczen medycznych na najwyzszym swiatowym poziomie, gdzie (polski problem!) cena wszelkich lekow i szybki dostep do diagnostyki (dla chorych-ubezpieczonych, a nawet tzw. "spolecznej troski") - nie ma praktycznie znaczenia. Po ostatnich wystapieniach np. utytuowanych (naukowo!) poslow PiS-u (posel dr.Gorski np.) o nie znajacych slowa w obcym jezyku profesora i doktora nauk prawnych (!) - rozkosznych (i dobrze wychowanych) pis-Braci z Zoliborza rodem juz nie mowiac, teraz ten doktoran w sutannie! )) Ja sie tylko chce dowiedziec KTO w Polsce ROZDAJE (na slepo?) te naukowe tytuly? Chyba wszystkie "na kolanach" i pod presja "wylizania dupy" najblizszego biskupa lub znaczacej postaci z tzw. naukowego swietojebia?. pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 12:35 A SZATAN ????????? jaką w tym spelnia rolę - w tym nadawaniu tytułów? oj, chyba jednak jest ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 10.01.09, 23:46 Po powrocie z wernisazu zastalam w skrzynce mailowej cala blache pieknych "tobolkow". Poprostu oderwac sie nie moge, do poznej herbaty wyborne! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 12:44 świeżuteńkie posłałam przez umyślnego do domu ponieważ za mało było na poczęstunek w herbaciarni) smacznego Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 15:52 Dotarły)), idę robić herbatę do tych pyszności. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 17:42 Na herbatę w tak milym towarzystwie zasluzylem chyba.. Zamontowalem lampe wiszaca w pokoju Alfredki bo przysufitka bardzo ja meczyla /a ona mnie, oczywiscie podsufitka /. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 17:57 Tez przybieglam na goraca herbate z tortem makowym i jablecznikiem,zapraszam smakoszy na slodkosci) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 18:21 czubatek napisała: > Tez przybieglam na goraca herbate z tortem makowym i > jablecznikiem,zapraszam smakoszy na slodkosci) Smaczne i kuszące, ale dbając o stan zdrowia, a właściwie dołączając do osoby, która musi być na diecie zmieniłam jadłospis. Wykluczyłam przetwory z białej maki, dramatycznie zredukowałam cukier i wyeliminowałam wszelaki alkohol. Nawet czerwone wino! Tłuszcze też w małej ilości, ale za to szlachetne Żal tylko mlecznej czekolady z orzechami Na szczęście wiewiórki nie są reglamentowane, więc mam coś do herbaty Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 18:51 tja.... ponoc "dla towarzystwa" (jakis) Cygan dal sie powiesic -he,he. Komu jak komu ale u Ciebie Wedrowcze, taka drakonska dieta byla wrecz konieczna bo z taka (jak Twoja) "otyloscia" nie mozna bylo dluzej zyc )))) Po udanej ascezie czekoladowej przyjdzie czas na rezygnacje (na zawsze!) np. z wypadow w gory czy innej "perwersji". To dopiero bedzie zycie! - paluszki lizac! )) Ja tam sie poczestuje - tortem i innymi wspanialosciami Herbaty tez sobie zrobie! a co mnie tam, raz sie zyje pozdrawiam,- Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:07 Schudnąć, nie schudnę, bo nie oto chodzi, ale wątrobie i naczyniom krwionośnym będzie lżej. A jeśli nawet ekstremalnie schudnę, to po górach zawsze będę chodzić choćby na czworakach Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:26 Zapomniałam!!! Spożycie soli też ograniczyłam)) Żyję zgodnie za radami wszechswiatowych dietetyków eliminując trzy białe, śmiercionośne składniki diety: biały cukier, białą mąkę i białą sól Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:38 to teraz wszystko co "biale" jest niebezpieczne? Onegdaj (za mojej mlodosci) w powszechnym przekonaniu szczegolnie szkodliwe byly rzeczy na "p" (picie, palenie itd.) )) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 19:45 Wędrówka!!! to rezygnujesz z obiadów, tłumoków, tobołków i super nalewek przez siebie samą uczynionych? a co z faworkami, kołdunami, blinami, bigosem najprawdziwszym i... kruszonką. Solidarność rzecz piekna ale takie zmienianie z marszu żywienia może i na szarych komórkach sie odbić. Zamiast o pracy bedziesz marzyła o tym co nagle odrzuciłaś. Ostrzegam! przy takim jedzeniu bezsolnym, bezsłodkim, beztłuszcznym, nie dojdziesz nawet do Kuznic.Nóżki ci się ze słabości powyginają, brzuszek zapadnie sie i co wtedy powie Osobnik z którym się solidaryzujesz, no co no pwiedz coo )) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 20:03 A kimże ten Osobnik, z ktorym się solidarujesz Wędrowcze? Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 20:12 sw.Franciszek? Po kolendowej wizycie mlodego ksiedza-doktoranta nasz Wedrowiec poznal nowy (he,he) wzorzec osobowy ) Nawet homeopatia tu nie pomoze Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 20:49 Wzorzec prawie doskonały / bo na szczęście nie święty/i to przez W. tak "cierpi", ona rządzi i doradza i w ogóle despota jedna żywnościowa jest) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 11.01.09, 21:28 Omeri, to ten osobnik fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/8V7Vg9ybZBu99gUCWB.jpg Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 18:11 Zmarzłam okropnie, wiatr nie ustał. Może nawet sie rozchoruję, jeszcze się zastanowię. Może coś poradzicie na szybkie rogrzanie? najnajlepszy byłby worek węgla /do pobiegania z nim/ ale skąd wziąc taki opał, zwlaszcza że pieców też nie ma) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 20:56 tja... po cieniu sadzac istny Terminator tylko hmmm... rozkoszy podniebienia to przy Nim sie nie zazna ale... niewatpliwie ma inne zalety,- wiadomo: Terminator! Asta la vista Wedrowcze Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 12.01.09, 21:18 Nie mozna mieć wszystkiego Dzis wystarczy czarny yunan. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 15:21 W Krakowie rankiem było -11,5 st., a u mnie na wsi tylko -2. Przy bezchmurnym niebie zawsze na górce jest cieplej. Szkoda, że stan zdrowia zmusza mnie do pobytu w mieście przy tak pięknej zimie. Tymczasem konie dla gości już zamówione na sobotę. Pozazdrościć! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 15:42 Już tak dawno nie jechałam kuligiem (( aż żal.. Pocierp kochanie abyś w przyszłym roku juz mogła razem ze wszystkimi korzystać z uroków Waszej zimy. U nas śnieg kilkumilimetrowy i to też gdzie niegdzie ,a przewaznie nigdzie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 13.01.09, 23:01 Ciekawe czy z mrozonki? jest naprawde doskonala! Do tego proponuje miodownik z okolicy, bardzo swiezutki i pyszny! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 14.01.09, 20:23 herbata w towarzystwie wspanialego wykonania walcow Szopena przez Wladimira Ashkenazy. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 15.01.09, 19:53 Kocha książkę to chyba zielone ) Disiaj do herbaty mam musli orzechowe, ekologiczne /???/, dorzuciłam do nich orzechy laskowe , pyszne. Podobno trzeba toto zalewać czymś mlecznym ale mleka nie piję. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 15.01.09, 20:47 Czerwony Pokrojony w ósemki, pozbawiony nasion. Bardzo smaczny. Dzis herbata bez dodatków roślinnych Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 16.01.09, 22:34 Wróciłas do senchy? no widzicie zawsze się coś u nas dzieje ) Ja na badaniach byłam, nie jest zle, wodnik nastepną lampkę zamontował a wędrowiec zafundował nam bezpłatnie zwiedzanie jej zakładu. Kończe wino i pryskanie bąbelkami. Dobranoc Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 00:19 Mój kochany Aspie kupił świeży chleb i tsatsiki u Tureckiego na rogu dzięki czemu mam kolację. Sam pomknął do swojego germańskiego kolegi , ciekawe kiedy wróci Na deser mam szeri i Ognistego Ptaka:o) Stwierdziłam że za dużo pracuję bo dziś usiłowałam otworzyć Pierwszą Bramę Do Domu nie kluczem tylko kartą magnetyczną którą używam w fabrycePPP Kran Zaplątany Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 16.01.09, 22:32 Wróciły wiewiórki Pije herbatę z nadzieję, że i forumowicze wróca Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 11:38 Jestem przy porannej herbacie z cytryna,weekend nie zapowiada sie ciekawie,pogoda okropna,pozostaje dobra lektura i czytanie zaleglej polskie prasy) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 18:39 Dopijam herbate, chyba zwloke sie na Fakty Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 21:33 A ja dopijam kawę, oglądnęłam wcześniej nagrane kolejne dwa odcinki Doktora House,a - świetne. Wokoło wszyscy o grypie mówią a ona rzeczywiście już zaczyna szaleć /jak u Jalu Kurka ?/ "Unikajcie skupisk ludzkich" nawołuje radio prasa i wszystkie żywioły. A jak to sie robi? A może przyjdą mrozy takie, że wytępią wszystkie wirusy, bakterie i komary i będziemy zdrowi az do nastepnej zimy. Śpijcie dobrze Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 21:34 Wieczorna herbata po leniwej sobocie. Liczę na taką samą niedzielę Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 17.01.09, 23:55 Sobota moja tez byla leniwa. woda mineralna Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 18.01.09, 17:19 Poobiedna herbata, juz lepiej z samopoczuciem Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 18.01.09, 20:49 Cieszę się z lepszego samopuczacia Piję zieloną herbatę za zdrowie wszystkich chorych. Za zdrowych też, ale profilaktycznie Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 76. 19.01.09, 08:53 ... Z nosem wolnym od trosk (kataru) smakuję zapach i smak zielonej gunpowder... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 19.01.09, 22:08 proszę przepis na FIKOŁKA ... narazie wino i chałwa. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 00:13 Pozno moge sie dopisac, bo mi zabrali internet, ale juz oddali ( Ci z gory Resztka wystyglej herbaty i spac Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 09:27 Fikołek : wódka z sokiem pomarańczowym lub grapefruitowym, najlepiej świeżym Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 11:29 Tak od rana fikolek,jesli to uchroni od grypy to tez za raz zrobie) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 13:55 czubatek napisała: > Tak od rana fikolek,jesli to uchroni od grypy to tez za raz zrobie) Nie, nie Czubatku, to bylo wyjaśnienie dla Alfredki. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 20.01.09, 21:15 Pusto. Herbata też sama. Życie wymusza choć chwilę spokoju i ciszy. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 17:21 Rybki sąsiadów nakarmione, filiżanka herbaty i na zebranko. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 18:57 A co z kotem sasiadow, tez najedzony ? A1 i W2 tez karmily sasiadowi rybki, dwie nie wytrzymaly.... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 20:00 ha, ha - dobrze ze nie mam rybek! Biala herbata liptona - bardzo smaczna! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 21.01.09, 20:30 To było bardzo traumatyczne przeżycie Teraz herbata z imbirem. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 21:49 Jeszcze herbata, leki na zwyżkującą temperature i dobranoc, do jutra ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 21:59 Dobranoc, Alfredko, nie zwyzkuj tylko zniżkuj i spij dobrze! Pije herbate truskawkowa, ale bez przekonania. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 24.01.09, 22:40 Truskawkowa? Wolę czarną a trusklawki obok, polane śmietaną Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 25.01.09, 19:35 Herbata z czeczotką w czerwonym odzieniu www.ustream.tv/channel/the-great-alaskan-red-squirrel-cam Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 25.01.09, 19:57 Czeczotka to taniec gruzińskich dżigitów...a tu ani dżigitów ani tańca ani odzienia czerwonego ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 76. 26.01.09, 20:51 Herbata z winem w okresie wczesnoniemowlęcym Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 26.01.09, 23:04 Piekna winniczka! a ja wlasnie konsumuje czrwonca, dla odzyskania rownowagi! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 11:48 Mammajko a co Toba zachwialo? czy cos powaznego czy poslizg nie/kontrolowany? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 21:26 Wodniku, zachwiala mna awria samochodu Mlodej, ktorej usuniecie musialam sfinansowac. Dolaczylo do "pozyczek" Bardzo chce herbaty, ale najpierw trzeba ja zaparzyc i przyniesc! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 21:49 dobry wieczor,- wygralismy mecz z Norwegia, mozna sie napic herbaty . Mammajko, Masz dzieci to i atrakcje Masz zapewnione "jak w Banku" rzez cale zycie . Obysmy tylko takie (finansowej natury) "wstrzasy" przezywali - jeszcze nie bedzie najgorzej. Gorzej bedzie mial niejaki pajac-Marcinkiewicz, b. nasz premier a do tego KATOLIK wielki jak cholera co na kazdym kroku podkreslal swoja przynaleznoscia do goracego aktywu ZChN-u podbudowujac. 4-ro dzieci i (stara coprawda) zone zostawia teraz ten "moralista" od lizania d..... klerowi i innym lajzom moralnym, a "za to" bierze sobie (na glowe i portfel!) nowiutka i MLODSZA dziewoje na partnerke w swoim przyszlym (naturalnie moralnym i katolickim!) - zyciu . Ten bedzie mial dopiero problemy jak mu przyjdzie utrzymac a cala menazerie Lipton, jak zawsze - mniam, mniam pozdr.,- Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 76. 27.01.09, 22:08 Mecz wygrany z Norwegia w ostatniej sekundzie,cieszy mnie to bardzo,ogladalam ten mecz popijajac herbatke z nalewka wlasnej roboty z czarnyh porzeczek Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 28.01.09, 23:38 Pozna herbatka, ale i dzien byl wypelniony Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 17:08 popołudniowa herbata z klasyczna trójkolorową galaretką Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 22:19 Ach, jak dawno nie jadlam takiej galaretki! A to wyrob wlasny czy ze sklepu? Herbata z aronii, tym razem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 76. 29.01.09, 22:29 Herbata Yunan tym razem z sokiem obrzydliwie słodkim i jeszcze cytrynowy tyż, ale ulepek ( Pozwolono mi jutro wystawić nos na świeże powietrze. Ciesze się, może nawet odwiedze jakiś duży sklep w którym z rana nie ma dużo ludzi. Chyba zajrzę do Yve Roche,a bo pojutrze kończy mi sie kupon premiowy. Dobranoc Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 76. 30.01.09, 01:03 Nocny Davis i szeri a za chwilę Deep Space Nine i64.photobucket.com/albums/h177/epeab3/st/st_ds9_01-1.jpg Odpowiedz Link