Demonstracja proizraelska w Warszawie.

09.01.09, 09:25
Kopiuję z Erec Israel.

***** Organizator: Przyjaciele Izraela
Rodzaj: Dla sprawy
Czas i miejsce: 10 stycznia 2009, 17:00-18:00, Plac Zamkowy, Warszawa

Zapraszamy wszystkich przyjaciół Izraela do wyrażenia publicznego poparcia dla
kraju, którego prawo do obrony swoich miast i mieszkańców jest podważane
publicznie przez nazywanie Izraela agresorem w obecnym starciu z
terrorystyczną organizacją Hamas.

Mimo całkowitego wycofania się Izraela ze Strefy Gazy w 2005 roku, Hamas
permanentnie ostrzeliwuje izraelskie miasta rakietami. Mieszkańcy Sderot,
Aszdodu i Aszkelonu znosili codzienne alarmy bombowe z cierpliwością, która
już się wyczerpała.

Żaden kraj nie może pozwolić na sytuację, w której jego obywatele żyją w
ciągłym zagrożeniu. Dlatego Izrael, decydując się na akcję militarną, chce
zlikwidować miejsca, z których wystrzeliwane są rakiety oraz zniszczyć arsenał
Hamasu.

Pokażmy nasze poparcie dla Izraela!

Stop terroryzmowi Hamasu!


------------------> Oby się nie skończyła tak jak wczorajsza demonstracja w
Oslo ...
    • alfredka1 Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 09.01.09, 12:16
      Będą moi warszawscy Przyjaciele. Już wyobrażam czego się nasłuchają
      od wszelkiej masci hołoty.Może kiedyś dożyjemy czasów, że będziemy
      tolerancyjni... Kto nie ma ochoty niech nie idzie bo mu nie po
      drodze ale pozwólmy ludziom wyrażać swoje uczucia /jeżeli robią to
      spokojnie,niczego nie niszcząc/ może jakoś będzie im razniej ,że oni
      tu a tam gdzieś daleko ich bliscy i nic więcej dla nich zrobić nie
      mogą.
      • misiekfrost Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 11.01.09, 01:27
        ... Trudno być po którejkolwiek ze stron konfliktu...
        ... Trudno zrozumieć bezsensowne i niezawinione śmierci...
      • popaye Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 11.01.09, 11:32
        Stop terroryzmowi Hamasu!

        Shalom Israel
        - jestem calym sercem z Wami,-

        pE
        • wodnik33 Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 11.01.09, 12:49
          Przed paroma laty zginęło dwoje wnucząt naszej znajomej, jadących do
          szkoły. Terrorysta wsiadł do autobusu ...
          Stop terroryzmowi Hamasu!!
    • jan.kran Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 12.01.09, 04:44
      Znalezione na EREC ISRAEL :

      il.youtube.com/watch?v=3LWC_7kTeWc
    • jan.kran Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 12.01.09, 05:57
      Tutaj tłumaczenie Dany:

      dana33 napisała:

      nie tylko wzruszajace, ale i bardzo prawdziwe.... tutaj polskie
      tlumaczenie:

      **** List otwarty do Swiata

      Drogi Swiecie,
      Rozumiem ze my tu w Izraelu denerwujemy Ciebie. W istocie, wyglada
      na to ze jestes dosc rozdrazniony, nawet rozgniewany i oburzony.
      Zdaje sie ze co pare lat sprawiamy ci klopot od nowa. Dzisiaj to sa
      brutalne represje przeciw Palestynczykom. Wczoraj Liban. Wczesniej
      bylo zbombardowanie reaktora atomowego w Bagdadzie, wojna Yom
      Kippur i kampania na Synaju.
      Oczywiscie, drogi Swiecie, na dlugo przed powstaniem Izraela, my
      Zydzi denerwowalismy Ciebie.Rozgniewalismy Niemcow, ktorzy wybrali
      Hitlera, oraz Austriakow, ktorzy wiwatowali na jego powitanie w
      Wiedniu. Zdenerwowalismy takze mnostwo narodow slowianskich:
      Polakow, Slowakow, Ukraincow i Rosjan. A takze Litwinow, Wegrow i
      Rumunow. A historia swiata zdenerwowanego z naszego powodu siega
      bardzo, bardzo dawnych czasow.

      Rozwscieczylismy kozakow Chmielnickiego, ktorzy zmasakrowali
      dziesiatki tysiecy sposrod nas w 1648-49. Rozgniewalismy Krzyzowcow,
      ktorzy dazac do wyzwolenia Ziemi Swietej byli tak wsciekli na nas,
      ze wyrzneli niezliczone nasze rzesze. Przez stulecia draznilismy
      Kosciol Katolicki, ktory dokladal wszelkich staran zeby
      znormalizowac nasze wzajemne stosunki przy pomocy Inkwizycji.
      Dopieklismy nawet arcy-wrogowi Kosciola, Marcinowi Lutrowi, ktory
      nawolujac do palenia synagog (z Zydami wewnatrz) demonstrowal
      godnego podziwu ducha ekumenizmu.

      I wlasnie dlatego ze tak nas gnebilo ciagle draznienie Ciebie, drogi
      Swiecie, postanowilismy Cie opuscic - i zalozyc panstwo Zydowskie.
      Widocznym bylo ze zyjac w bliskim kontakcie z Toba, jako obcy
      rezydenci w roznych krajach z ktorych sie skladasz, my gniewamy
      Ciebie, draznimy Cie i przeszkadzamy Tobie. Coz zatem moglismy
      zrobic lepszego, niz odejsc i przez to nadal kochajac Ciebie
      pozwolic wreszcie Tobie pokochac nas?
      A wiec, zdecydowalismy wrocic do domu - do tej samej ziemi z ktorej
      1900 lat wczesniej wygnali nas Rzymianie, ktorych widocznie takze
      zdenerwowalismy.

      Jednakze, drogi Swiecie, wyglada na to ze trudno Cie zadowolic.
      Opusciwszy Ciebie i Twoje pogromy i inkwizycje i krucjaty i zaglady,
      chcac zyc sami w naszym wlasnym malym kraju, nie przestajemy Cie
      denerwowac.
      Dokucza Ci ze represjonujemy biednych Palestynczykow. Jestes gleboko
      zagniewany faktem, ze nie oddajemy ziemi zdobytych w 1967, co jest
      oczywista przeszkoda do pokoju na Bliskim Wschodzie. Moskwa jest
      zdenerwowana i Waszyngton takze. "Radykalni" Arabowie oraz lagodni
      Egipscy umiarkowani sa rozdraznieni rowniez.

      No coz, drogi Swiecie, rozwaz reakcje zwyklego Zyda z Izraela.
      W 1920 i 1921 i 1929 ziemie zdobyte w 1967 nie staly na drodze
      pokojowi pomiedzy Arabami a Zydami. W rzeczy samej, nie bylo panstwa
      zydowskiego, ktore by denerwowalo kogokolwiek. Niemniej, ci sami
      poniewierani i uciskani Palestynczycy wyrzneli dziesiatki Zydow w
      Jerozolimie, Jaffie, Safedzie i Hebronie. 67 Zydow zaszlachtowano w
      Hebronie jednego dnia w 1929. Drogi Swiecie, czemu Arabowie-
      Palestynczycy zamordowali 67 Zydow jednego dnia w 1929? Czyzby
      powodowalo nimi oburzenie z powodu izraelskiej agresji w 1967? I
      czemu 510 zydowskich mezczyzn, kobiet i dzieci zabito w arabskich
      rozruchach miedzy 1936 a 1939? Czy dlatego ze Arabowie zdenerwowali
      sie z powodu 1967?
      I gdy Ty, Swiecie, zaproponowales w ONZ Plan Podzialu w 1947, ktory
      stworzylby "panstwo Palestynskie" obok malutkiego Izraela a Arabowie
      krzykneli "Nie!" i wyruszyli na wojne zabijajac 6000 Zydow - czy to
      rozgniewanie bylo wywolane agresja w
      1967?

      I do tego, drogi Swiecie, czemu nie slyszelismy Ciebie wyrazajacego
      swoj gniew wtedy? Biedni Palestynczycy, ktorzy dzis zabijaja Zydow
      dynamitem, ogniem i kamieniami sa czescia tego samego ludu, ktory -
      majac wszystkie ziemie ktorych zwrotu teraz sie domaga - usilowal
      zepchnac panstwo zydowskie do morza. Te same wykrzywione twarze. Ta
      sama nienawisc. Ten sam krzyk: "itbach-al-yahud" - Wymordowac Zydow!
      Wszystko to co widzimy i slyszymy dzis, bylo widziane i slyszane
      wowczas. Ci sami ludzie i to samo dazenie - zniszczyc Izrael. Czego
      nie osiagneli wczoraj, planuja zrobic jutro - lecz my nie powinnismy
      ich "represjonowac".

      Drogi Swiecie, przygladales sie obojetnie Zagladzie oraz w 1948 gdy
      siedem panstw rozpoczelo wojne, ktora Liga Arabska dumnie porownala do najazdow
      Mongolskich, Przygladales sie bezczynnie w 1967 gdy
      Nasser, ekstatycznie popierany przez dzikie tlumy
      we wszystkich arabskich stolicach swiata, slubowal wrzucic Zydow do morza.
      I patrzyl bylbys nadal beznamietnie jutro gdyby Izraelowi grozilo
      zniszczenie. A poniewaz my wiemy ze palestynscy Arabowie tesknia codziennie do
      tego dnia - zrobimy wszystko co mozliwe zeby pozostac
      zywymi w naszym kraju.
      Jesli dokucza Ci to, drogi Swiecie - pomysl jak wiele razy w
      przeszlosci Ty dokuczales nam. W kazdym razie, drogi Swiecie, jesli
      przeszkadzamy Ci nadal, jest tutaj przynajmniej jeden Zyd w Izraelu,
      ktoremu jest to calkiem obojetne.
      • jan.kran Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 12.01.09, 06:02
        No to jeszcze dodam , też z EREC smile


        pl.youtube.com/watch?v=5d_i2F2LlF8
        • alfredka1 Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 12.01.09, 13:25
          Większość "Świata" woli udawać, że nie zna HISTORII niż przyznać
          rację, że to naród przez innych "wybrany" do wyniszczenia. Kto czy
          co dało takie prawo innym ?
          • piotr_29 Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 13.01.09, 10:51
            TO NIE UPOWAŻNIA NIKOGO DO MORDOWANIA !!!!!!!
    • piotr_29 Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 13.01.09, 10:47
      A ja powiem tak : STOP TERRORYZMOWI IZRAELA !!!!!!! DOŚĆ ZABIJANIA
      NIEWINNYCH DZIECI PALESTYŃSKICH !!!!!!!!!!
      • alfredka1 Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 13.01.09, 12:04
        Wolno ci mieć wasne zdanie, tak jak i nam.Zostańmy więc przy swoich.
        • misiekfrost Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 13.01.09, 13:19
          ... Nigdy nie ma winy tylko po jednej ze stron konfliktu...
          ... Widocznie obu stronom i obu rządom to pasuje...
          ... Wówczas każdy może ugrać swoje...
          ... Szkoda tylko przelanej krwi po obu stronach...
          ... BEZSENSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS...
          • jan.kran Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 13.01.09, 23:43
            Oczywiscie że kazdy może mieć swoje zdanie.
            Ale po pierwsze używanie dużych liter w necie oznacza krzyk.
            Dla mnie kryczy ten kto jest słaby.
            Po drugie warto poczytać sporo źrodeł zeby nie ograniczać się do widzenia
            problemu tylko jednostronnie.
            Tu fragment piosenki Jacka Kleyffa która zawsze mi przychodzi na myśl jak słyszę
            o biednych dzieciach palestyńskich:


            ****W telewizji pokazali
            Wczoraj kości chudych dzieci
            Zastrzelonych gdzieś w Angoli
            Pokazali świeże groby

            Świeże groby zawsze wzruszą
            Obojętnie, gdzie kopane
            Jak porosną, wyjdzie na jaw
            Kto szczuł i co było grane


            ----------> Izraelczycy nie używają swoich dzieci jako tarczy , nie posyłają
            swjej mlodzieży jako żywe bomby.
            Izraelskie matki nie są dumne tak jak matki muzułmańskie że ich syn czy córka
            wysadzili się w powietrze razem z niewiernymi.
            Izraelczycy kochają swoje dzieci , sa
            ą patriotami i chcą żyć spokojnie na kawalku ziemi jaką im kiedyś dał świat .

            Izraelczycy wydarli pustyni to co mogli , stworzyli na nieprzyjaznej ziemi
            dobrze funkcjonujące , demokratyczne państwo.
            Palestyńczycy umieją tylko krzyczeć , żądać i niszczyć.
            I kogo wybral świat ?
            To bardzo niesprawiedliwe i bolesne ...
            Kran
            • misiekfrost Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 14.01.09, 12:04
              ... Uważasz że moje widzenie sprawy jest jednostronne...???
              ... Wręcz przeciwnie, zwykli ludzie po obu stronach konfliktu nie chcą umierać za chorą sprawę... Chcą żyć normalnie, z perspektywą przyszłości.. Ale jej nie mają bo co rusz jedni lub drudzy chcą pokazać po której stronie jest racja... Wyobrażasz sobie długotrwały POKÓJ w tamtej strefie...??? Bo ja raczej nie... Nie ma takiej szansy.. I nic tu nie dadzą wiece i protesty... Obie strony czerpią z tego jakąś chorą satysfakcję... A może zwyczajnie napędzają sobie dobry biznes...??? Bo przy każdym konflikcie jest coś do ugrania...

              Co do tekstu Jacka Kleyffa (przepraszam Jacek ale nie ja Cię wywołałem do tablicy) to najlepiej byłoby spytać autora co miał na myśli... Zanim się na niego powoła...

              Co do matek dzieci Izraelskich i Palestyńskich... Jedne i drugie posyłają je na wojnę... Dla jednych i drugich jest to sprawa honoru, tradycji i religii... Jedni zabijają w regularnej armii a drudzy w zamachach terrorystycznych... W efekcie wynik jest ten sam... Giną ludzie... I ginąć będą jeszcze długo... Bo to jest honorowa sprawa...

              Co do mej SŁABOŚCI wyrażanej wielką czcionką... Tak jestem SŁABY wobec potęgi zabijania w imię celów wyższych... Dla mnie najwyższym celem jest ŻYCIE... Nigdy śmierć... Jakkolwiek by nie usprawiedliwiać potrzeby zabijania... NIC TEGO NIE USPRAWIEDLIWIA...
              • jan.kran Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 14.01.09, 12:24
                Miśku , to co napisałam to nie było do Ciebie tylko do przelotnego gościa o
                imieniu Piotr ktory przemknął jak kometa przez forumwink
                Ty piszesz szeroko o tym jak widzisz problem w tamtym rejonie swiata ... jak
                widzisz wojnę.
                Ja piszę to co czuję i wiem.
                Możemy sie różnić ale wysłuchujemy swoich argumentów ...
                Co do Jacka to Go znam osobiście sprzed lat i sądzę że wiem co myślał pisząc
                ten tekst ...

                Pozdrawiam Cie Miśku serdeczniesmile
                Kran
                • misiekfrost Re: Demonstracja proizraelska w Warszawie. 14.01.09, 12:46
                  ... To się porobiło...
                  ... Dobrze że się wyjaśniło i jest ok...
                  ... A Jacka też kiedyś poznałem na FAMIE... Zdecydowany z niego pacyfista jest smile

                  - Pozdrawiam serdecznie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja