Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien?

26.01.09, 16:07
Wiedzac jednoczesnie, ze gdzies daleko sa ludzie, ktorzy niestety za
daleko sa?
    • warum Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 26.01.09, 17:40
      Chcesz o tym porozmawiac?
      • alfredka1 Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 26.01.09, 21:30
        Rektorko/Rektorze - witaj smile napewno ktoś z nas spędza taki właśnie
        dzień. Wkoło ludzie a my samotni. Tak też bywa i to bardziej dręczy
        niż pojedyńcza samotność.
        • misiekfrost Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 26.01.09, 22:36
          ... Ty (Rektor) się czujesz dobrze...
          ... A ja??? smile

          - Pozdrawiam
          • warum Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 27.01.09, 07:06
            Ty tez sie czujesz dobrze, tylko jeszcze Ci nikt o tym nie powiedzialsmile
            • deszczyk0 Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 15:32
              Nie jesteś odosobniony, nie martw się . Ja też miewam samotne, kolejne dni ale ... staram się nie dołować i wymyślam sobie w tym czasie ciekawe zajęcia. Najważniejsze to ... pozytywne myślenie. Pozdrawiam
              • misiekfrost Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 15:38
                ... Spoko smile

                www.youtube.com/watch?v=zUOjXEORlpU&feature=related
                • alfredka1 Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 15:49
                  Z wynalezieniem zajęć to nie kłopot, gorzej jest z pozytywnym
                  myśleniem. Nie zawsze się udaje.
                  Deszczyku, zrobiłam z Ciebie ulewę /tę/ ale jedno i drugie
                  potrzebne, zwłaszcza na w czasie suszy smile)
                  • warum Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 16:53
                    Juz niesmile Mam psa/ suczke/ do towarzystwa. Na zawsze.Na razie jestem w szoku
                    wiec musze ochlonac.
                    Ludzie wybierali psy rasowe, choc bezrodowodowe, moj upatrzony- zostal zabrany
                    /a pan admin kajal sie,ze nie zaktualizowal strony i dziwil,z taka sirota ma
                    takie wzieciesmile/, potem uleglysmy czarowi kudlatego rudzielca, ktory byl sliczny
                    ale w tloku pokazywal zeby, i zachowywal sie jak na wystawie. A ja powiedzialam,
                    krotko- chce psa do kochania, a nie do pokazywania.... i nagle spod ziemi
                    pojawila sie wolontariuszka z ...... no wlasnie z tym bezimiennym wciaz psem/ w
                    papierach ma wpisane..."MISKA", nie Miśka/.Nawet nie bajerowala, tylko patrzac
                    mi w oczy powiedziala - ze moge mu dac dom, nawet taki, jaki mam. Bo ona
                    zasluguje- na prawdziwy dom. No i poplakalysmy sobie w kaciku/ a raczej z
                    widokiem kawal pola i ogrodzenie/, to walczyl rozsadek z impulsywnoscia, wsrod
                    halasliwego szczeku i w obstawie / z dala/ paru mlodych ludzi, ktorzy tam sie
                    udzielaja. No, a psiak? po operacji miednicy, od pasa tak przerazliwie chudy, ze
                    balam sie go wziac na rece,zeby sie nie rozpadl. No ale....chcialam to mam. I
                    sobie becze z usmiechem na ustach, jak malo mi bylo trzeba,zeby znow poczuc sie
                    dobrze. Od czegos trzeba zaczac , prawda?smile)
                    • deszczyk0 Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 18:09
                      Pies to też dobre rozwiązanie na samotność. Jest do kogo pogadać, a przy okazji
                      ... jest wierny.
                      • jan.kran Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 19:04
                        Piekna historia Warumsmile
                      • mammaja Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 19:06
                        Gratuluje decyzji, Warum i wierze, ze wybralas najlepiej smile
                        • warum Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 19:10
                          dziekuje za dobre slowasmile ale to powazne zobowiazanie i sprobuje sie wywiazaz
                          nalezycie. Z rzeczy pewnych- przestane marudzic na forumsmile
                      • warum Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 19:07
                        Nie wiem czemu wielu ludzi uwaza,ze psia wiernosc to jakas cecha wyjatkowa?
                        Wiernosc jest cecha z wyboru. Pies raczej bywa posluszny, a to nie ma nic
                        wspolnego z uczuciami.
                        Moj stary pies, zawsze okazywal radosc - ze wracamsmile) i moze to bylo cecha
                        szczegolnie przeze mnie doceniana, /a mial 2 wlascicieli,w 2 domach, ktore
                        dzielila ruchliwa ulica, ktorych sluchal,a kochal i tak chyba tylko moje dziecismile/
                        • alfredka1 Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 19:24
                          I będzie miała Miseczka teraz zawsze pełną miskę i kochającą ja
                          Panią smile))
                          • omeri Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 29.03.09, 19:36
                            Podziwiam odwagę, a decyzji zazdroszczę!!! czekam na fotki nowej wspołlokatorki.
                            • czubatek Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 30.03.09, 22:01
                              Sciskam lapeczki nowo nabytej psinie i wiele milych spacerow w
                              wiosenne dnismile
                              • warum Re: Czy ktos wlasnie spedza kolejny samotny dzien 30.03.09, 22:27
                                Za kilka dni opisze szczegolowiej, ale na razie- mamy obie zachwyt w oczachsmile i
                                nawet 2 nieciekawie pachnace "kaluze" w domu mnie nie zrazily. Dziekuje za dobre
                                slowa w imieniu- Dafi, ktora nawet nie wie,ze to jej nowe imie, ale porzadek w
                                papierach musi byc!Omeri- fotke podlacze, jak mi Wedrowiec pomozesmile ale uczynie
                                to dopiero gdy przybedzie jej sylwetki, albo chociaz znajde zielony trawnik, bo
                                na razie to wokol lalo przewlekle i pies nie prezentowal sie zbyt okazale- a to
                                przeciez ma byc fotka reperezentacyjnasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja