Herbata. Czajnik 77.

30.01.09, 09:17
Poprzez śnieg
Światła domostw,
Które zatrzasnęły przede mną drzwi.

Buson
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 30.01.09, 16:34
      Popołudniowa herbata i sprawdzanie prac,kiedy to się skończy wink
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 30.01.09, 17:25
        W szabas ??? schowaj papierki, podziękuj Krasnoludce i odpoczywajsmile)
        Piję trzecią kawę i zabieram się do czytania Tygodnika
        Podhalańskiego, jako że jest to gazeta dla ludzi o silnych
        nerwach !!!
        www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3229
        www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3246
        • popaye Re: Herbata. Czajnik 77. 30.01.09, 18:09
          Alfredko Mila,-
          Podziwiam Twoj zaped do studiowania wiesci typu hardcore we
          wspomnianym TP smile
          Chyba, co moge zrozumiec, Masz podobne inklinacje jak ja do
          sluchania torunskiego Radyja smile

          Przeczytalem news o emigracyjnych komentarzach o awansie Pana
          ministra A.Czumy.
          Pan Czuma - piekny zyciorys opozycyjny, dodatkowo, jak to czesto
          bywa, po odcierpieniu szykan komunistycznej wladzy w Ojczyznie,
          trafil z deszczu pod rynne - na lono tzw. emigracji, do tego (he,
          he) amerykanskiej.
          Nic zdroznego iz wyjechal, ze do Ameryki - hmmmm....., ale ze tam
          tam "bawil sie"(dalej!) w polityke i to w czasie PO tzw. Okraglym
          Stole i przemianach w Polsce - sam sobie winny.

          Odbieram Go z sympatia, ale hmmmm.... ja mam dluzszy (i to sporo)
          staz emigracyjny od Niego i nic mnie Jego (p.Czumy) obrazu nie
          gmatwa jak wspomniana w artykule, nieistotna (dla innych - moze)
          notka o tresci:
          "...Andrzej Czuma został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu
          Odrodzenia Polski przez prezydenta RP na uchodźstwie Kazimierza
          Sabbata ....".

          Chcial to ma! - te nie rzychylne komentarze chicagowskiej "polonii".
          Juz w czasach gdy ja zaczalem swoje bytowanie na emigracji (bylo,
          nie bylo - 10 lat od p.Czumy wczesniej) - caly ten Rzad Emigracyjny
          a od czasu gdy prezydentem (emigracyjnym) zostal p. Sabbat, byl
          uwazany przez rozsadniejszych Rodakow, w najlepszym przypadku za
          stwor mocno "operetkowy" sad.
          Eeeeh....
          Jedno wiem na pewno.
          W 100% zgadzam sie ze zdaniem M.Wankowicza - na pewno wolnego od
          podejrzen o wielka sympatie do powojennych komunistow w Polsce,
          - polska, powojenna tzw. Emigracja (polityczna niby), zarowno
          amerykanska jak i europejska to zwykly kundlizm i... tyle.
          pozdrawiam,-
          pE
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 30.01.09, 18:35
            Lubię Tygodnik, czytam go od początku i przyzwyczailam się, a
            ponieważ jestem psychicznie /wspomnienia dzieciństwa przedwojennego -
            0 i tu mnie bratku nie pobijesz !!/ zwiazana z Zakopanem to ciekawi
            mnie Panie jak tam u nich z polityką. A więc u nich średnio, po
            naszej myśli, idą po linii wskazanej przez zmurszały odłam kleru.
            Niewielkiej grupie postępowej udało się nawet przekonać do
            wybrania na burmistrza wieloletniego członka UW ale to chyba po to
            by można było winić za wszelkie zło, które jest w mieście. Bardzo
            to chitreńkie, zwlaszcza, że pan Burmistrz dopiero w drugim
            pokoleniu Zakopiańczyk, a w ogóle jakby pogrzebac .... i tu się
            zaczyna nagonka. Co pocieszające to komentarze n.t. artykułu
            miejscowych na temat Polonii góralskiej. Pzecież wiadomo, że nimi
            rządzi Kobylański i Rydzyk poprzez swoich 'ludzi".
            Heeej, pozdrawiam i masochistycznie coś tam jeszcze poczytam i tutaj
            podsunę .. a co? sama mam się denerwować ??
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 30.01.09, 19:32
              Czerwone wino , Corea , forum a niedługo oczywiście kolejny odcinek Star Trek
              przy którym zrobię sałatkę i obiad smile
              Miły dzieńsmile
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 01.02.09, 08:59
                Herbata jaśminowa , Star Trek za chwilę , oraz zimowa salatka z daktylamiwink
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 01.02.09, 21:19
                  Herbata w samotności z RMF Classic. Robię sweter dla dziecka.
                  Spokój.. A Francuzi się cieszą. My też. A Omeri jeszcze w pracy sad(
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 01.02.09, 23:42
                    Tak długo to nie. teraz wieczorna sencha
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 00:20
                      Alfredko, sluchalas moze wspanialego "Albumu kastrata" ? Rewelacyjny spiewak o
                      niebywalym kontralcie- bylam pewn, ze to kobieta -zdumialam sie na koniec, bo
                      nie sluchalam od pocztku, ale oderwc uszy nie moglam!
                      tera herbatka z melissy i spac smile
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 14:23
                        Nie słyszalam ale mam ochotę na obejrzenie /słuchanie/ filmu na dvd
                        www.emarkt.pl/farinelli-ostatni-kastrat-farinelli-il-carstrato-dvd-p-34418.html
                        Herbata i kawa wypite. Na dworze wiatr jak na Czukotce. Dobrze jest
                        miec własne cztery kąty smile
                        Pp.Kubrikowie ze Szwajcarii znów przysłali nowości polarne.Dużo o
                        Czukotce, piekne zdjęcia i jak zawsze "zdjęcia -kartki" do
                        wysylania.
                        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 17:37
                          Temperatura max +1, minimalna -4,
                          Wiatr wschodni 25,2 km/h.
                          Czynnik chłodzący wiatru MINUS 10,34!!!

                          Dobrze, że już jestem w domu po pracowicie rozpoczętym tygodniu.
                          Jeszcze jutro i urlopsmile
                          Czas na herbatęsmile
                          • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 18:12
                            A u nas za mostem jeszcze chlodniej, silniej wieje na pustaci.
                            Teraz herbata ,a po kolacji wino rogrzewajaco kojace /jak powiada
                            alfredka/ . Moze ukoi smile
                            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 21:54
                              U nas rowiez dzisiaj bylo chlodno,caly dzien szalal zimny
                              wiatr ,Wodniku zdradz tajemnice,jakie pijesz wino,rozgrzewajace i
                              kojace,moze nas poczestujesz,dolaczymy chetnie.w Tej chwili pije
                              herbate z miodem i cytryna,moze uchroni mnie przed przeziebieniemsmile
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 22:18
      Czubatku, ostatnio pijemy wino półwytrawne "German Red" Black Tower.
      Nam smakuje. Częstujemy dziś i zawsze wszystkich chętnych.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 22:23
      Yunan bez wina, ale z widokiem na świat zwierzęcy widziany okiem
      licznych kamerek. Dobrze, że mam panoramiczny monitorwink
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 23:11
        Wieczorna sencha i kieliszek do wina wink
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 02.02.09, 23:25
          Melissa z pomarancza, przydaloby sie Wodnikowe winko. Ale az tak. zeby sobie
          otwierac nowa butelke, to az nie. Zmeczenie niczym nie uzasadnione !
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 03.02.09, 21:54
            Lipton z sokiem wisniowym, ku pokrzepieniu serc smile
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 03.02.09, 22:19
              Dilmah po dniu pełnym pracy
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 04.02.09, 00:37
                Sok z cytrusów zrobiony przez Juniora ... jednak mnie dopadło ale na szczęście
                łagodnie ...
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 04.02.09, 12:25
                  Trzymaj się Kraniku, nie wychodz z gołą głową, kontroluj
                  temperaturę.
                  A w wolnych chwilach pomyśl o Gai, ma dzisiaj operację. Będziemy
                  czekami na wieści od Josarny i od przyjaciółki Gai.
                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 04.02.09, 13:33
                    Myślę cały dzień ...
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 04.02.09, 14:47
                      Myślę, trzymam kciuki mocno
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 04.02.09, 23:43
                        Kieliszek żurawinówki po teatrze. Uśmiałam się na Romulusie w Polonii.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 05.02.09, 22:51
      Wieczorna herbata
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 06.02.09, 16:45
      Popoludniowa herbata w opuszczonej herbaciarnisad
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 06.02.09, 17:16
        Już jestemsmile
        Omeri, dokąd jedziesz?
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 06.02.09, 18:03
          Do Ciechocinka
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 06.02.09, 20:39
            Kiedy jedziesz i na jak na długo?? Tez pojechalabym gdzieś "w
            świat" ..
            Rób zdjęcia i korzystaj z kawiarenki internetowej /nie tylko/.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 06.02.09, 21:40
            omeri napisała:

            > Do Ciechocinka

            Jak co rokusmile Odpocznij, nabierz sił do pracy i forumowania.
            Dziś earl grey z pieczoną papryką!!!
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 06.02.09, 22:29
              Omeri,zycze przyjemnego pobytu,ladnej pogody i wracaj do nas
              wypoczetasmile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 07.02.09, 13:38
                Piszemy bez myśli czy bezmyślnie ???? znów przekroczyliśmy setkę.
                Też pomysły !!! żadnego umiaru. Może ktoś się zlituje i otworzy
                ścieżaj wrota do dalszego pisania.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 07.02.09, 20:34
      Rozpusta! Herbata i ptasie mleczko waniliowesmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 07.02.09, 23:44
        Jeszcze herbata.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 08.02.09, 21:30
      Znów pojawia się mój ulubiony komunikat "brak połączenia z bazą
      forum"sad(
      Na irytację pomoże czarny yunan.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 09.02.09, 00:01
        Bije polnoc! jeszzce troszke malissy z pomarancza i zaczynamy nowy tydzien!
        Omeri - szczesliwej drogi i milego pobytu w C. !
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 09.02.09, 22:22
          Omeri pewnie pije wodę mineralną, a my herbatęsmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 10.02.09, 22:06
      Yunan z ptasim mleczkiemsmile
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 11.02.09, 20:01
        W zwiazku z kiepskim smopoczuciem nabulam butelke rumu. Teraz pije z biala
        hrbeta. Bedzie dobrze smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 11.02.09, 20:55
          Czerwone wino i orzechy w czekoladzie /gorzkiej/. Chwilowo
          zrezygnowalam z chałwy, rodzina zaniepokojona.
          Wieczór zapowiada się przyjemnie, obejrzę kolejny odcinek serialu
          angielskiego"Inspektor Foyle" a możenie tak się pisze. Serial
          wojenny, dobrze zrobiony, ukazujący wojnę od strony tych, którzy na
          drodze ciemnych interesów usiłują wzbogacić na ludzkich
          nieszczęściach. Dobre aktorstwo, wartka akcja.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 11.02.09, 21:36
            Cudem udało mi sie wejść na forum. Apacze straszą, a ostatni
            komunikat, który pojawił się przy próbie wejścia na główna stronę GW
            brzmiał: nie masz uprawnień!!!
            Nic to, wypije herbatę i będe próbowac do skutkuwink
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 00:21
              Mnie dzisiaj tez wykopalo z forum. Zniechecilam sie na caly dzien!
              Herbata bez przekaski sad
              • lollo.46 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 10:43
                A mnie wkopało tutaj. Pukam, zaglądam. Też piję herbatę, owocową i
                wmawiam sobie, że pomaga na irytację.
                • warum Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 11:16
                  Forum + herabta Cie uspokoi. A najpewniej ... czassmile
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 11:54
                    Witaj Lollo smile dzisiajdobry dzień bo za pare godzin zaczynamy
                    odpoczynek , teraz slonko swieci, a "Na Grzegorza zima idzie do
                    morza".
                    Pije druga kawę.
                    Spokojnaś juz ??? pozdrawiam smile
                    • lollo.46 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 15:37
                      Dziękuję.
                      Irytacja rośnie wprost proporcjonalnie do ilości przeczytanej prasy.

                      Robię kolejną herbatę. Może tak rumu dodać? A może przestanę czytać
                      newsy? W NY samolot spadł na dom, w Polsce sprawa Rokitów i Czumy.
                      Te ostatnie byłyby śmieszne gdyby nie dotyczyły naszego kraju.
                      Herbatkę poproszę. Z rumem.

                      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 16:39
                        Po rum zglosze się wieczorkiem..
                        Narazie przestawiam sie na znalezienie sposobu odciecia sie
                        od "informacji". To nie są informacje to brudne błocko pod ogromnym
                        cisnieniem , ktore nas opryskuje. A my szyje wyciagamy uszu
                        nadstawiamy i padamy psychicznie. Wiele razy obiecywalem sobie, ze
                        tylko jedne wiadomosci /Fakty/ w ciagu dnia i nie udawalo sie.
                        Pozostalo tylko czekac na wiosne i wychodzic z domu nad wode. do
                        lasu czy na dzialke.
                        Czumą jestem przerazony bardzo gdy dowiedzialem sie o
                        stronie rodziny Czumow w internecie, na ktorej o przyzwoitych
                        ludziach pisza rzeczy ohydne.
                        Juz koncze, nie powinienem tak rozwijac tematu bo az mna telepie jak
                        powiada Alfredka smile
                        Do spotkania w herbaciarni. Moze Wedrowiec znajdzie troche czasu i
                        roznieci iskierke w naszym samowarze z Tuly a potem nic tylko CZAJ.
                        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 17:43

                          Witaj Lollosmile Masz na uspokojenie:

                          www.youtube.com/watch?v=bLJdDNDAtj8&feature=related#


                          Miałam czternaście lat jak na miesiąc zamieszkałam u Sarszego Brata bo
                          Rodzice wyjechali na wczasy do Ciechocinkawink
                          Odrabiałam lekcje między Bukowiną z Belonem , Jackiem Cyganem , Pod Budą , Elą
                          Adamiak , Salonem Niezależnych i czołówką polskiego himalaizmu.

                          Chyba mmnie to uksztaltowało na cale życiesmile)
                          Kran

                          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 17:48
                            Oj , starość nie radość to miało być na uspokojenie z sikoreczka na pobudzenie:

                            www.youtube.com/watch?v=szmh7SXv-lc
                            Ale tak mi sie wspomnieniowo zrobiło że linki się zaplatałysmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 20:00
      Witaj Lollo.46smile
      Wieczór z herbatą z rumem. W sam raz na mroźny, zimowy wieczór, gdy
      za oknem widać wygwieżdżone niebo i ośnieżone ulice.
      • lollo.46 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 21:57
        Dziękuję.
        Za miłe powitania, za piosenki na uspokojenie i pobudzenie (miło, że
        o tym pomyślałaś, Janie Kranie, bo człowiek musi jakoś funkcjonować).

        Lubię właśnie tak, gdy mroźna noc i gwiazdy tak jasne, czuję się
        wtedy jak cząstka wszechświata, jakoś bliżej do gwiazd. A gdyby
        jeszcze rum (i herbata oczywiście) to do tych gwiazd byłoby jeszcze
        bliżej.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 13.02.09, 22:30
          Wodnik przy winie oglądał Inspektora F. a ja piję herbatę bez rumu,
          tez dobra smile nie wiem kiedy będa t.zw. "ostatki' wtedy sobie
          wypijemy i wino i rum i wędrowcowe nalewki.....
          Lollo, skąd nadajesz ? możesz napisać ale nie musisz. Ot taka zwykla
          ciekawośc starszej pani. Wieczór dzisiaj spedzilam przy oglądaniu
          na żywo Krupówek, takiej śniezycy dawno nie widzialam /na żywo to
          przed laty/. Pięknie pada. zakopane.webcamera.pl/
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 14.02.09, 23:23
            Przedsenna herbata "melissa z pomarancza". Poogladam krupowki smile
            Ale tam sypie, no i jaki ruch o tej porze!
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 15.02.09, 18:56
      Herbata z kolacją
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 15.02.09, 20:01
        Witaj Omeri. Przylaczam sie bez herbaty ale z czerwonym winem.
        Jutro nowy tydzien, czekaja mne przerozne rorywki. Najblizsza to
        wizyta dentysty a potem malowanie drzwi łazienkowych. Malowac lubie
        na szczescie ale dziwne to lubienie bo zabieram sie juz ze dwa
        lata smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 15.02.09, 21:19
      Herbata z resztkami ptasiego mleczka. Nie wiem, co będzie jutro. Nie
      mam czasu na zakupysad
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 15.02.09, 22:27
        Goraca herbata i wino,po dzisiejszym spacerze czuje sie lekko
        przeziebionasad
        • lollo.46 Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 13:18
          Earl Grey z After Eight. Co prawda zaledwie południe minęło, ale co
          mi tam - mam ochotę na coś słodkiego i miętowego. Próbuję Baileys
          Mint Chocolate, ale za mało mięty. A wieczorem? Zobaczymy, co będzie
          wieczorem.
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 13:49
            Mięta z czekoladą, takie płateczki niewielkie. Zajadałam sie nimi
            do czasu aż kiedyć przewozone w nagrzanym samochodzie połączyły się
            w JEDNO... podróż była długa więc taki ogromny zlepieniec zostal
            przez nas pochłoniety. Nie czulam sie najlepiej smile))
            Teraz wole osobno miętówki i gorzką czekoladę.
            Biegnę obiad "wykonczyć" i wracam ..
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 18:26
              Dopijam popoludniowa herbate i w duchu marza mi sie faworki,ktorych
              dawno nie robilam,moze ktos podrzuci przepissmile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 19:22
                Przepis na najlepsze faworki ma Wędrowiec /od swojej Maci/ smile)
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 19:59
                  Herbata po pierwszym dniu semestru letniego
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 20:19
                    A co z kostką u nogi ???
                    Wieczór spokojny, herbata bylejaka sad jutro kupię w sklepie
                    kolonialnym porządną. Chcę zamienic Liptona na jakąś inną. Co
                    radzicie?
                    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 21:49
                      Z wieczornych herbat najbardziej mi smakuje smorodinowka lub wino
                      czerwone smile) a herbate pije taką, jaka żona kupi.
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 21:58
                        Polecam Dilmah ceylon gold - droga, ale dobra. Chyba Wędrowiec też ją pija.
                        • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 22:01
                          Jutro kupimy, rzeczywiście pilismy w niedziele herbate u Wedrowca z
                          zielonozłota etykietka.
                          A ja z uporem pytam jak sie czuje noga ?
                          • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 09:50
                            wodnik33 napisał:

                            > Jutro kupimy, rzeczywiście pilismy w niedziele herbate u Wedrowca z
                            > zielonozłota etykietka.
                            > A ja z uporem pytam jak sie czuje noga ?

                            Kostka trochę lepiej, ale kuśtykam i oszczędzam ją. Myślę,że z miesiąc to potrwa sad

                            Jak tam w zasypanym Szczecinie, ponoć ulica zamknięta, by slużyła za lodowisko? wink
                            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 12:46
                              W Szczecinie ciągle biało i tak czysto , jak nigdy. O lodowisku
                              jeszcze wieść nas nie doszła ale taka to TAK sad(
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=91471238&v=2&s=0
                              • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 13:20
                                miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,6285233,Tama_Pomorzanska___Wloscianska_juz_przejezdne.html
                                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 15:59
                                  Dzieki, to zaledwie z 200 metrów od nas, tylko w kierunku do
                                  Autostrady Poznańskiej. Wyobrażam sobie ten korek bo tamtędy jada
                                  samochody z Prawobrzeża do miasta.
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 77. 16.02.09, 22:04
                dobry wieczor,-
                eeeh - faworki.
                Zawsze zapedze sie w niesamowita (bo... mam tzw. wilcze garlo!smile) )
                ich ilosc, conajmniej z podwojnej ilosci skladnikow, by klac jak je
                smaze smile

                To b. proste ciasto.
                Pryncypialnie: maka, zoltka, troche smietany i (nie-koniecznie!)
                troche proszku do pieczenia.
                Czym wiecej zoltek --> mniej proszku lub wogole go nie brac!.
                Sprawdzone przez nasze babcie dodawanie spirytusu do ciasta
                - jako "hamulec nasiakania tluszczu", nowoczesnie i w Krajach gdzie
                b.trudno dostac spirytus (etylowy!), zastepowany jest dodatkiem wodki
                (rum) lub.... octu spirytusowego (10% +).

                Ciekawostka (dla mnie) sa faworki z dodatkiem piwa!.
                Nigdy nie robilem, ale na logike - powinny byc OK. (piwo pelni role
                spulchniacza).

                Kazdy a swoj "ulubiony" przepis ale obojetnie jak je robicie, o ich
                smaku to przede wszystkim decyduje cukrowo/pudrowa posypka smile
                Radze choc raz(!) sprobowac i zamiast ersatz-a w postaci gotowego
                cukru "wanilinowego" (syntetyk!), kupcie laske wanilii (kilka
                zlotych!) i... na kilka dni, rozkrojona, wrzudzcie do pojemnika
                z cukrem.
                Roznica: jak miedzy sw.Kantym a kanciarzami! smile)

                Czubatku,-
                N.p. w bazie przepisow konkurencyjnego portalu:
                gotowanie.onet.pl/0,0,0,0,2,szukaj.html?query=faworki
                pewnie nie znajdziesz "najlepszego ze wszystkich" przepisu
                Maci_Wedrowca, ale wszystkie raczej wyprobowane, wiec sporzadzaj
                je "po kolei" smile

                pozdrawiam,-
                pE
                • popaye Re: Herbata. -errata 16.02.09, 22:08
                  jezuniu jak ja wyprodukowalem to "wrzudzcie" - sam podziwiam! smile))

                  Jeszcze ze dwa lata pobytu w tym wrazym Kraju i zapomne resztki
                  zasad pisowni moich przodkow sad.
                  • mammaja Re: Herbata. -errata 17.02.09, 10:51
                    Robilam te faworki piwne - rosna ogromnie! Mozna raz zrobic dla eksperymentu,
                    ale pozostaje przy klasycznych smile
                    • alfredka1 Re: Herbata. -errata 17.02.09, 11:47
                      Wanilia kupiona, może nie zapózno by cukier chociaz troche zapachu
                      uzyskal. Cukru waniliowego do faworków nie używam.
                      W okresie najuboższym czyli we wojnę fawirki tez były - maka ciemna
                      kostropata, żółtka prawdziwe, ocet zamiast spirytusu. Smażone na
                      oleju jaki sie gdzies zdobyło. Smak niepotarzalny, do dzisiaj
                      pamiętam. Ciekawe, jakby teraz smakowały smile)))
                  • czubatek Re: Herbata. -errata 17.02.09, 20:41
                    Papaye,serdeczne dzieki za przeps faworkowy,serdecznie pozdrawiamsmile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 19:08
      Pora na wieczorną herbatę
      • lollo.46 Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 21:28
        Późnowieczorna herbata na podsumowanie dnia.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 21:31
      Yunan z selerem naciowym. Rośłina bardziej pasuje do Krwawej Mary,
      ale tak też smakujewink
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 17.02.09, 21:41
        Pogryzasz tę nać???
        ja piję cowieczorne wino /prawie na receptę, szkoda, że płatną/.
        Dzień miły bo słoneczny, biały i wreszcie zimowy. Podobno jutro już
        ma znikać.
        będziemy go ogladać w stanie ciekłym i to w dużych ilościach, gdy
        spłynie z południa ..
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 18.02.09, 00:13
          WEdrowcze zakekawiłaś mniesmile

          A ja po powrocie z fabryki czerwone wino , klasyczna muzyka i forum.
          Jutro dzień teoretycznie wolny a w praktyce latanie tam i z powrotem i
          załatwianie spraw.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 18.02.09, 20:27
            Janie.K. herbata pita była normalnie, a badyl selera naciowego
            pogryzałam, bo został mi po kolacjiwink
            Dzis sama herbata.
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 77. 18.02.09, 20:46
              Tak się domyśliłam wink Lubię smak selera naciowego w połączeniu z orzechami i
              serem pleśniowym na przykład.
              Czerwone wino z kawałkiem sera , zasłuzone po dzisiejszym zalatanym dniu.
              Do tego YES , piękna klasyvzna płyta " Close to the edge " a niedługo kolejny
              odcinek Star Trek smile
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 18.02.09, 22:16
                Po calym dniu nad pisniem projektu "kulturalnego" - lipton bialy.
                • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 19.02.09, 21:06
                  Pusto dzisiaj w herbaciarni,myslalam,ze Alfredka poczestuje nas
                  faworkami,ktore tak apetycznie wygladalysmile
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 19.02.09, 21:54
                    Jestem, jestem. Po uroczystym swietowania swiatka kulturalnego mojej dzielnicy z
                    pieknym koncertem Anny Szlapak tylko herbaty mi brakuje smile
                    • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 19.02.09, 22:11
                      Wieczorna herbata i poszukiwania faworków Alfredki wink
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 19.02.09, 22:11
                      Koncert Anny szałapak, to uczta duchowasmile

                      Herbata przedsenna.
                      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 20.02.09, 20:13
                        Herbata bez faworków.
                        • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 20.02.09, 22:13
                          Wedrowcze,obiecuje jutro do wieczornej herbaty beda faworki,tylko
                          czy beda takie smaczne jak u Alfredki?
                          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 20.02.09, 22:36
                            Karnawał konczymy juz we wtorek, jeszcze tylko we wtorej kołduny na
                            obiad i tradycji stanie sie zadość. Ciekawe czy duzo ludzi jeszcze
                            pości we środy piątki i inne wyznaczone przez Kościół dni?
                            Herbaty postnej się nie pije, na szczęście.
                            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 77. 20.02.09, 22:46
                              Jakie srody ? Chyba tylko w srode popielcowa. Teraz juz tylko ta i Wielki
                              Piatek zostal w kategorii postu. Wczoraj zjadlam dwa paczki, we wtrekzapustny
                              postanowilysmy jednak upiec faworki. Narazie tylko herbata smile
                              • plantowy Re: Herbata. Czajnik 77. 21.02.09, 21:54
                                Dobry wieczor pierwszy raz w tym roku. Wszystkiego najlepszego
                                zycze, duzo dzbankow herbaty, wina i na co tylko mamy apetyt i
                                lekarz pierwszgo dotyku nam pozwala.
                                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 21.02.09, 22:21
                                  Dobry wieczórsmile
                                  Sobotnia herbata w otoczeniu arkuszy Excela otwartych w bardzo
                                  mnogich ilościach. Wedrowiec pracuje - znak, że wiosna nadchodziwink
                                  • popaye Re: Herbata. Czajnik 77. 22.02.09, 00:48
                                    dobry wieczor(?),-
                                    herbata "o polnocy" zastala mnie tez przy ... Excelu smile
                                    Coprawda, w odroznieniu od Wedrowca, jeszcze (mocno!) w zimie
                                    ale mnie luty jakos z wiosna sie slabo kojarzy smile.

                                    Od kwietnia dzieli nie jeszcze duzo filizanek herbaty i (prawie)
                                    pewnosc iz do tego czau "rozgryze" jak z wydumanego projektu
                                    (w Excel_u) sporzadzic, w miare uzyteczny aktywny formularz w
                                    formacie pdf za pomoca Adobe LifeCycle-Designer_a smile).

                                    W domu (ma komputerze) mam polski Office (2007), niemieckiego
                                    Acrobata 7 (prof.) z.... nie przetlumaczonym z angielskiego modulem
                                    Designer_a.

                                    Mowila mnie Mamusia: ucz sie idioto jezykow dokladniej niz to
                                    potrzeba do podrywania dziewczyn w... knajpie, zakupu Coca-Coli
                                    i Big_Mac´a w McDonald_zie i zalatwienia noclegu w Izbie Wytrzezwien.

                                    Racje miala Mamusia - teraz wiem!.
                                    Dzieki Bogu (Opatrznosci) znalazlem jakis (mocno szczatkowy na moje
                                    potrzeby) - Tutorial takiej operacji w jezyku niemieckim.
                                    W tym (wrazym!) jezyku, umiem jeszcze (w uzupelnieniu do
                                    mizery "angielskiej") zamowic ... w knajpie piwo (!), wiec jakos sie
                                    chyba przez weekend z tym zadaniem przeboksuje smile).
                                    Herbaty (liptona) tylko wypije wiele i noc(e) zarwe sad

                                    pozdrawiam,-
                                    pE
                                    • czubatek Re: Herbata. Czajnik 77. 22.02.09, 19:19
                                      Do wieczornej herbaty polecam i zapraszam na faworki,domownicy
                                      stwierdzili,ze sa bardzo smaczne,dziekuje za przepis Alfredce i
                                      Papayowismile)
                                      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 77. 22.02.09, 21:14
                                        Herbata ciągle przy exceluwink
                                        • omeri Re: Herbata. Czajnik 77. 22.02.09, 21:47
                                          Herbata na koniec pracy smile
                                        • popaye Re: Herbata. Czajnik 77. 22.02.09, 22:02
                                          dobry wieczor,-
                                          tez jeszcze siedze przy robocie ale w towarzystwie Liptona
                                          (czarnego).
                                          Przebilem sie przez zawilosci projektow formularzy pdf w Designer-ze
                                          by... odlozyc sprawe - niestety sad
                                          Musze poszukac innego sposobu, b.uniwersalnego bo nie wszyscy w
                                          Firmie maja licencje dostepu do najnowszej wersji Office (inny, od
                                          starszych wersji format plikow), nie mowiac o tym ze nie dysponuja
                                          prawem do uzywania Acrobata w wersji profesional.
                                          Splodzonego przeze mnie formularza (wypelnionego danymi) nie mozna,
                                          niestety, zapisac przy uzyciu ogolnie dostepnego Acrobat-Reader_a
                                          nawet w najnowszej wersji 9 sad.
                                          Tja..
                                          posiedzialem sobie kilka godzin na "darmo" sad
                                          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 22.02.09, 22:12
                                            Popaye, jak to miło poczytać niczego nie rozumiejąc. posłuchac też
                                            miło gdy Wędrowiec opowiada o programach. Brzmi to madrze, uczenie i
                                            zaraz sie czuje dowartościawana jaką to mam mądrą dziecinkę i
                                            genialnego Przyjaciela smile))
                                            Pozdrawiam wszystkich mądrych nowoczesnie. Tylko za długo nie
                                            pracujcie. Dobranoc smile
    • misia_46 Re: Herbata. Czajnik 77. 20.03.09, 20:46
      Przysiade z herbatasmile
      od razu cieplejsmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 77. 20.03.09, 21:16
        Jak to . To już od tak dawna Herbaciarnia nieużywana. Przyznawać
        sieprosze szybciuto, gdzie i z kim pijecie ?
        Dobrze, że posprzątane. Dzisiaj częstuję suszonymi jabłkami, świetne
        są do żucia. Wina jeszcze nie mogę ale w szafeczce, trzeciej od
        lewej ,jest jeszcze 3/4 butelki.
Pełna wersja