wedrowiec2 22.02.09, 22:32 Nie widzieć, Że pokój jest biały. Aż pomoże czerwone jabłko. Anita Virgil Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 78. 22.02.09, 22:37 Motto na czasie bo to i pokój biały i jablko czerwone . Jak dobrze ze tego sie nie wywiesza. Napewno jest tu madry podtekst ale wieczorowa pora zle sie mysli. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 23.02.09, 21:09 Trochę to monotonne, ale znów herbata z excelem i Bachem www.youtube.com/watch?v=oJsS_b39YOc&feature=related Mam nadzieję, że od jutra będzie tylko Bach lub inne, równie atrakcyjne towarzystwo Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 23.02.09, 22:16 Piekny glos, piekny Bach - a co od jutra, Wedrowcze? Opuszczasz czasowo fabryke ? Zamiast herbaty Kropla Beskidu, tak bardzo nie chce mi sie schodzic do kuchni Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 24.02.09, 17:29 Nie Mammaju, nie opuszczam fabryki. Od maja zaczyna się druga część przerwanego jesienią remontu. Harmonogram normalnych zajęć musieliśmy skrócić z czterech do trzech miesięcy. W wyniku tego powstały dziwne spiętrzenia zajęć, których kulminacja przypada na ten tydzień. Nstęne bedą trochę luźniejsze. Yunan bez excela Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 24.02.09, 23:38 Bialy lipton po obzarstwie faworkow ostatkowych. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 25.02.09, 19:58 Chyba juz najwyzsza pora.Ide nalac sobie herbaty ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 25.02.09, 21:52 Ależ rozgadane towarzystwo ostatnio z nas sie zrobiło ) zimą zmęczeni czy życiem, a może po zapustach ociężali bardzo. Piję liptona i słucham RMF Classic.Odpoczywam po dniu po którym nie powinnam być zmęczona. Chyba brak nam słońca. abydowiosny Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 26.02.09, 20:13 Już Cię bole odeszły?? winem częstuje, tylko jakies takie nieustatkowane ( Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 26.02.09, 20:32 alfredka1 napisała: > Już Cię bole odeszły?? winem częstuje, tylko jakies takie > nieustatkowane ( Pewnie dlatego, że to trzynasty wpis w wątku wysłany o 20:trzynaście Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 26.02.09, 21:01 Wino swietnie trzyma sie stolu Dziendoberki osiagnely setke - czekam na nowe ! Narazie herbatka owocowa po meczacym dniu, ale slonko bylo dzisiaj (przez chwile). Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 26.02.09, 22:39 Wieczorna herbata, niestety nadal ledwo chodzę Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 78. 27.02.09, 00:31 Serdeczmie współczuję Omeri i zdrowia życzę !!! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 27.02.09, 17:50 Dzięki za zyczenia. popijam herbate popoludniowa i czekam poniedzialku, kiedy zaczynam reha. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 78. 28.02.09, 18:54 Herbata jaśminowa , Grechuta i moje ulubione lody: tiny.pl/bt3k Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 01.03.09, 19:20 wieczorna herbata z żurawinowka na pociechę Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 01.03.09, 22:49 Też napije się żurawinówki. Dziś bez herbaty. Doba zaczyna się przeraźliwie kurczyć Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 03.03.09, 22:18 Herbata przed pracowitym dniem. Dziś bez excela, ale z suszonymi jabłkami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 04.03.09, 20:55 Herbata przy dźwiękach dobrego jazzu. Płytka "Jazz for the road". Przy okazji, nie działa u mnie www.swissradio.ch/ Dawno tam nie byłam, a teraz cisza Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 04.03.09, 22:07 Melissa z pomarancza, pogryzana suszonymi zurawinami. Prawdziwy przysmak! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 05.03.09, 16:43 Rozpoczynam posiady gorącą czekolada z bita śmietaną, bardzo mi smakuje. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 06.03.09, 18:51 Herbatą spomogę siły niezbędne do sporządzania nowych planów pracy Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 07.03.09, 22:33 Herbata z krzyżówką, ale nie kaczką, przed snem. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 07.03.09, 23:29 Kawa przy kompie Mam czas do 2.00 do obowiązkowej dawki kropli. Później szybki sen, bo rano jadę na manifę. Zrobić to my dużo nie możemy, ale chociaż niech nas zauważą w ten jeden dzień. Co roku mam cichą nadzieję iż dotrze do zakutych łbów i gąb pełnych frazesów, że goździkiem i ślinieniem rąk usta nam coraz trudniej zamknąć i zaczną słuchać z uwagą,co mamy do powiedzenia. Że wcale nie chodzi o li tylko "babskie" sprawy. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 08.03.09, 11:28 Poszłabym na MANIFĘ ale pozostaje mi kibicowanie wirtualne a wieczorem obejrzenie w Faktach. Już druga kawa i dochodzące zapachy z piekarnika. Gaja, pamietaj by unikać wysiłku fizycznego po zabiegu. Mówi Ci to doświadczona na obu okach Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 08.03.09, 16:16 Alfredko, jak widać nic nie dało moje oszczędzanie. Od piątku wróciłam do normalności. Z wściekłości wypiłam aż 3 kielichy, przez co podobno podnosi się ciśnienie, ale mnie już naprawdę przestało zależeć. Czym więcej się staram tym gorzej wszystko wychodzi. A tak chociaż nie bedę miała pretensji do całego świata, tylko do siebie Bo winny musi być ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 08.03.09, 22:01 Herbata po kinie i powrocie w deszczu (wprawdzie w samochodzie nie pada, ale ciemnosc, deszcz i ruch jak w dzien powszedni nie sa moja ulubiona okolicznoscia jazdy ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 08.03.09, 22:12 Mammaju, nie nic gorszego niż jazda w takich warunkach. Światła aut, uliczne i potężnych billbordów wzmacniają się na szybach w kropelkach wigoci. To są bardzo męczące warunki. Na jakim byłaś filmie? Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 03:22 Od dłuższego czasu pijam tigerka i wiecie co? to cholerstwo chyba uzależnia Dzisiaj kiedy zauważyłam, że na noc zostało mi tylko pół butelki poczułam niepokój. Jeszcze tego mi brakuje Musze zdecydowanie wrócić do żywieckiej cytrynowej Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 10:42 Odpowiadam na pytanie Wedrowca: bylam na "Slamdog.Milioner z ulicy". W najblizszym kinie nie bylo tego co chcialam. Obejrzalam, ale bez zachwytu. Raczej z ciekawosci. Gaju, co to jest tigerek? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 10:48 Wedrowcze, odkad mam okuary progresywna, ktore bardzo sobie chwale, prowadzenie wieczorem, przy deszczu jest bardzo meczace. Tysiace refleksow swiatla!. Zdejmuje wiec okulary i nie wiem co jest lepsze: "Z" czy "bez" Mam wprawdzie normalne "do dali" w samochodzie, ale przyciemnione na oklicznosc przyrody slonecznej - wiec wieczorem tez odpadaja Jako dalekowzroczna widze swietnie dalsze plany, ale moge nie zauwazyc nieoswietlonego przechodnia wlazacego znienacka pod maske Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 21:25 Mammajko, tiger to napój energetyzujący Misiek, tego linku nie można ani otworzyć ani skopiować Siedzę przy kawie, oglądam TVN24 i coś mi się robi jak dziennikarzyna poucza jezuitę. Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 78. 11.03.09, 10:55 ... Wiosna ... Teraz się pokazało... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 21:33 Słyszałam sporo o tym filmie, ale wobec Twojej recenzji nie pójdę. Nie moge nosić okularów progresywnych. Wyklucza to moja wada wzroku. Pozostaje jazda w dni bezdeszczowe Gaju, każda sroka swój ogonek chwali. Może kupisz Suzuki? Niezawodne, wygodne i popularne na forum Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 22:06 Po pracy przedsenna sencha, bo jutro 1 zmiana Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 23:31 Teoretycznie mam, Omeri, ale jakoś nie widze skutkow. Po dlugim spotkaniu niczego tak nie pragne jak herbaty. Ta melissa z pomarancza jest bardzo dobra i uspokoja Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 11.03.09, 01:44 Obejrzałam Suzuki Ale jedyny, który mi pasuje(sedan)nowy stoi w Krakowie Hatchback odpada. Jak na razie jednak zdecydowanie prowadzi VW Jetta. Odezwał się nareszcie dealer, ale mój prezes do przyszłego tygodnia nie ma czasu. W oczekiwaniu na telefon wymusiłam zmianę ogrodzenia na działce i coś tam kopią.Jest szansa, że do niedzieli skończą Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 10.03.09, 22:05 Mammaju, a nie masz na nich powłoki antyrefleksyjnej? Polecam! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 11.03.09, 21:19 Herbata z lapsangiem. Janie.K. Córka już zdrowa po usunięciu zęba? Jest u Ciebie? napisz, jak z pracą, czy kłopoty minęły. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 11.03.09, 21:43 ps. Pozdrowienia od wodników, którzy kontakt ze światem wirtualnym będą mieli w piątek. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 12.03.09, 11:32 Dopadłam obcy komputer i pozdrawiam. Stęskniona w Wędrowcowa Mać .. Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Herbata. Czajnik 78. 12.03.09, 13:07 ... Alfredko ... Jak odpalisz jutro kompa, to nieco tam na poczcie znajdziesz... - Pozdrawiam Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 12.03.09, 23:29 Nocna herbata, pozdrawiam bezkomputerowcow Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 13.03.09, 20:26 Ufffff, wreszcie nowy zostal zainstalowany.Jeszcze sporo trza przegrac ale jutro juz bedzie normalnie. Nowa klawiature skladal wesoly czlowieczek , czcionki pozamienialy sie miejscami -ale od spodu!!!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 13.03.09, 22:30 Ciesze ze Wodnikostwo skomputeryzowani, wieczorna melissa i film "Australia" na reszte dnia Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 14.03.09, 17:15 Herbata i pyszne tłumoczki a'la Alfredka Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 14.03.09, 20:16 Skad te tlumoczki w tak odleglych miejscowosciach? Bociany przyniosly? narazie sok z witaminami, potem bedzie herbata. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 14.03.09, 22:11 Omeri zaintrygowana moimi tłumoczkami też kupiła to genialne francuskie ciasto i upiekła a nawet nadzienie urozmaicila. Omeri pochwal sie jakie są smaczne. Ja też dzisiaj upiekłam . Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 14.03.09, 22:41 Są pyszne i szalenie łatwe do zrobienia. nastepnym razem sprobuję z serem plesniowym Lazur i kupie tez konfiturę z rozy. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 78. 15.03.09, 10:45 Ufff... dawno nie bylem w tym eleganckim lokalu zajadacie Dziewczyny smakowitosci (slodkosci) a mnie skreca z "zazdosci" Weekend - siedze w domu jako "slomiany wdowiec" (popay_owA w W-wie u dieci,- szarpie nerwy wnukom! ), wiec polasuchowal_bym tez slodyczy!. Sery plesniowe (mniam-mniam!) i roza (mam nadzieje, ze o konfiture z PLATKOW a nie owocow chodzi!?), zachwalane przez Omeri, cos na moj gust! - podajcie przepis, chetnie upieke . Mam nadzieje iz to nie jest: gotowe (kupne!) francuskie ciasto "nadziane" i.... tyle? Rzecz gustu naturalnie, ale ja od "francuskiego-kupnego" wole juz chinski "papier ryzowy" lub tureckiego "gotowca" - cieniutkie rozwalkowane ciasto, praktycznie bez wlasnego smaku, ktore mozna nadziewac ... wszystkim (slodkosci lub wytrawne) - a ciasto przyjmuje smak nadzienia lub ... lukru czy polewy. Niby, profilaktycznie, dla zaspokojenia zachcianek (na slodkosci), przezornie zakupilem (wczoraj) w Cukierni jakiegos placka z kruszonka (ujdzie od "bidy" w smaku) i kilkanascie malutkich "paczkow" z ciasta "serowego" (tfuj! - wyglad jedyna ich zaleta! ) ale... jak czytam Wasze wpisy, to czuje iz akurat nie "na to" mialem chec ))) Taaaa.... jak sie ma "wilcze garlo" - to zawsze tak jest . pozdrawiam,- popijam lipton(a) (czarny) - jak NIGDY przed poludniem, ale, z rozsadku, postanowilem ograniczyc te litry kawy (najczesciej: tfuj - prawie zimnej) ktore wypijam w ciagu kazdego dnia pE Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 15.03.09, 10:55 Niestety kupne firmy henglein ale dobre, jak nie ma austriackiego Blaetterteig Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 78 - Omeri 15.03.09, 12:04 no taak... podzielam Twoje zdanie, ze austriacka sztuka cukiernicza to czolowka europejska, jesli nie swiatowa . Nie jestem szczegolnym milosnikiem, ale np.: zrobienie (a szczegolnie wywalkowanie na "przezroczysto"!) ciasta na Ich specjalnosc: jablkowy Strudel www.bfs-grafenau.de/strudel.htm#Apfelstrudel,%20Wiener%20Art to juz (cukierniczy) Meisterstück. Swoje "zapotrzebowanie" na slodkie do herbaty zaspokoilem "znalezionym" (w kuchennych zapasach popay_oweJ) opakowaniem gotowego, ale dobrego (!) ciasta Comtess-Zitrone f-my Bahlsen www.bahlsen.de/root_bahlsen_anim/index.php Jak na gotowca - zupelnie "zjadliwe" ) milej niedzieli,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78 - Omeri 15.03.09, 12:54 Popaye, to ciasto jest naprawdę świetne, bez cukru, więc nadziewamy tym co w domu ) Poprobuję tę Comtessę cytrynową, już zapisalam na spisie zakupów, który Wędrowiec zabierze wyjażdżając za miedzę. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 16.03.09, 20:57 Czarny yunan. Ptasiego mleczka brak Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 18.03.09, 20:44 A ja piję co pod ręką, zgodnie z przykazaniem lekarza. Trochę zachorzałam i mam leżeć. Smutno mi będzie bez Waszego towarzystwa i wieczornego wina.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 18.03.09, 20:46 Alfredko, zlituj sie, nie choruj nam, bobez ciebie jeszcze smutniej! Mare o herbacie, ale pod reka mam brzoskwinie w zalewie , tez dobre Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 18.03.09, 21:05 Brzoskwinie są bardzo dobre, a szczególnie konfitura z nich zrobiona. Bardzo pasuje do herbaty Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 19.03.09, 23:05 Omeri, tą Muszyniankę to za karę masz pić? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 20.03.09, 00:00 ja tez pijam Muszynianke, chociaz wole Krople Beskidu Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 20.03.09, 00:10 Nie Teraz po przymiarce do PITa sencha i czekam do konca kwietnia Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 78. 20.03.09, 00:48 omeri napisała: > Nie NO to mnie zaskoczyłaś Po przymiarce powinnaś chyba cosik mocniejszego łyknąć niźli senchę. Ja już swoje wysłałam miesiąc temu. Teraz czekam na zwroty Jeszcze mam do zrobienia 3 sztuki dla rodzinki i na ten rok z głowy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 20.03.09, 21:29 Gaju, jesteś szczęściarą. Po ubiegłorocznej ciężkiej pracy na dwóch pełnych etatach czekam z rozliczeniami do końca kwietnia. Mogę ponad miesiąc spokojnie pić herbatę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 78. 20.03.09, 21:38 Weszłyśmy z Misią nie w ten czajnik ( może ktoś szlachetny a dobry przeniesie nasze wpisy , prosimy . Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 78. 20.03.09, 22:35 Zaraz naleje sobie melissy z pomarancza i przyniose swiezutkie mufinki jogurtowe do czestowania sie Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 78. 21.03.09, 21:00 Mufinki byly swietne. Poprosze o jak najbardziej prosty przepis to SAM upieke. Tymczasem wino czerwone i robienie planow przemeblowania mojego pokoju. Sila zlego na jednego ale panie mialy racje, bedzie wiecej miejsca. Przemeblowanie zaczalem od kupna nowego telewizora ) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 78. 21.03.09, 23:07 Gratuluję telewizora nowego. Tlumoczki w piekarniku Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 78. 22.03.09, 09:36 Szara Dama porannie Dziękuję za przypomnienie Odpowiedz Link