Kocham koty....... ale.....

28.02.09, 01:04
https://bi.gazeta.pl/im/6/4244/z4244356X.jpg


Dennis Avner jest 50-letnim programistą komputerowym. W latach '80-tych zaczął modyfikować swoje ciało na wzór hureńskiego totemu kota. Twierdzi, że tak nakazuje mu indiańska tradycja. Na świecie znany jest jako Przyczajony Kot. Od lat jeździ po świecie i pokazuje swoje ciało. Na co dzień pracuje jako informatyk.
Przyczajony Kot zaostrzył swoje uszy i zęby na wzór kocich, rozszczepił także i przebił górną wargę, aby móc nosić kocie wąsy. W czoło i górną część nosa, a także policzki i brodę na wszczepione implanty silikonowe. Zmienił także linię wzrostu włosów. Jego ciało pokryte jest tatuażami (łącznie z twarzą) i kolczykami. Jego długie czarne paznokcie dopełniają wizerunku . (przyzaje, że musi je uzupełniać włóknem szklanym, aby nie łamały się).
Obecnie nie pozostaje w żadnym związku, ponieważ jak twierdzi, ze swojego poprzedniego małżeństwa nie wyniósł nic dobrego. Niedawno został wpisany do księgi Guinessa jako człowiek, który w największym stopniu zmodyfikował swoje ciało.
Avnerowi mogłaby dorównać także 20 lat starsza Jocelyn Wildstein znana jako kobieta kot. Jest ona byłą żoną zmarłego niedawno milionera, wielkiego wielbiciela dzikich kotów. To dla niego (w obawie, by nie porzucił jej dla innej kobiety) poddała się pierwszym modyfikacjom. Nie uratowało to jej małżeństwa, ale zapewniło jej sławę jako Kobieta Kot.


www.youtube.com/watch?v=EkHJK_biLNA&e

https://www.bakchich.info/local/cache-vignettes/L450xH300/jpg_8_23c-2fd7f.jpg

https://www.newsday.com/media/photo/2007-06/30679575.jpg

https://img.gkblogger.com/blog/imgdb/000/000/160/641_2.JPG
https://www.bbc.co.uk/science/humanbody/images/tv/obsessions/full_denis_avner2.jpghttps://i19.photobucket.com/albums/b151/janelleill/tigerman.jpg?t=1235779237
    • misiekfrost Re: Kocham koty....... ale..... 28.02.09, 01:30
      ... Wolę jednak takie:

      https://www.wiw.pl/biblioteka/koty_stromenger/pict/koty_stromenger_04-z.jpg
      • jan.kran Re: Kocham koty....... ale..... 28.02.09, 01:45
        smile)))))

        www.youtube.com/watch?v=w0ffwDYo00Q&feature=channel
        www.youtube.com/watch?v=s13dLaTIHSg&feature=channel
        www.youtube.com/watch?v=4rb8aOzy9t4

    • hania-k Re: Kocham koty....... ale..... 03.03.09, 23:15
      tak się zastanawiam jak on na klawiaturze tymi pazurami pisze? Jak mu z tym
      wyglądem dobrze to ok. Jestem dość tolerancyjną osobą.
      • wedrowiec2 Re: Kocham koty....... ale..... 04.03.09, 20:48
        Też jestem tolerancyjna, szczególnie dla chorych osób.
      • popaye Re: Kocham koty....... ale..... 04.03.09, 21:27
        na jakiej klawiaturze?
        i... po co?

        Z Niego jest "komputerowy programista" jak ze mnie operowy spiewak smile

        Widzielem tego idiote przed (conajmniej) 10-ciu laty w jakims talk-
        show niemieckiej TV. Pelno tego chlamu (dla i na poziomie
        wielbicielek brazylijskich i amerykanskich sit-com_ow) bylo,
        - w czasie wczesno-popoludniowym w programach prywatnych stacji TV.
        Nic sie od tego czasu ten Typ nie zmienil (zewnetrznie) pewnie tylko
        belkocze jeszcze bardziej niewyraznie i "robi" bardziej kretynskie
        miny niz to bylo wtedy sad.
        Jezeli On wogole mial cokolwiek wspolnego z "programowaniem" - bylo
        to w czasach przed-PC (commodore 64 i ew. pierwsze Aple) w Basic
        z... poradnikiem dla poczatkujacych w lapie smile)))

        Wytatuowany i "wy_pircing-owany" kretyn ktory z pokazywania (za
        kase! )swojej glupoty, podobnym jak On "estetom" zrobil sposob
        zarabiania na zycie.
        Co to ma wspolnego z (prawdziwym) kotem?
        Wogole mam krytyczny stosunek do trzymania (czesto w "blokowych"
        mieszkaniach w centrach miast) jakichkolwiek zwierzat, z natury
        potrzebujacych ruchowej aktywnosci i swobody.
        Przede wszystkim dotyczy to psow, ale i.. kotow - rowniez.
        Zdrowy kot ma w d.... aktywne towarzystwo "opiekuna-wlasciciela"
        ale ma naturalne prawo do swobodnych wedrowek (nocnych - tez!)
        po okolicy w celach "towarzysko-erotycznych" smile
        Inaczej upodabnia sie do przyglupa przedstawionego przez
        Zalozycielke watku.

        pozdrawiam,-
        pE
        • hania-k Re: Kocham koty....... ale..... 04.03.09, 22:40
          Ale z Ciebie nerwowy człowiek.
          Przeciez to jest jego sprawa jak wygląda i co ze soba robi.Jeżeli
          cos mi nie pasuje, nie podoba sie to prosta sprawa nie patrzę na to.
          Co do Tv to naprawde nie jesteśmy na nia skazani. Pilot załatwi
          wszystko. Tu jest Denis który ma nie równo pod sufitm więc go nie
          oglądam. Pan Bóg ma przeróżnych lokatorów ....
          • popaye Re: Kocham koty....... ale..... 04.03.09, 23:23
            dokladnie: "... Przeciez to jest jego sprawa jak wygląda i co ze
            soba robi":
            Dzekuje tez za madra rade: "...Jeżeli cos mi nie pasuje, nie podoba
            sie to prosta sprawa nie patrzę na to.
            Co do Tv to naprawde nie jesteśmy na nia skazani. Pilot załatwi
            wszystko"

            Woow!

            Co raz fajniej robi sie i na tym, naszym forum.
            Doroslej, a jakie madre porady doswiadczonych i z pedagogcznym
            zacieciem Uczestniczek.
            Mniam, mniam smile)

            dziekuje - postoje.
            W bezpiecznej dleglosci sad

            "Starych" Przyjaciol - serdecznie pozdrawiam,-
            pE
            • hania-k Re: Kocham koty....... ale..... 05.03.09, 10:32
              o ile zachety zeby tu zostać, ile fajnych myśli i ripost.

              Po co ta nerwowość, obrażalstwo i złośliwość?
              Może rzeczywiście sobie postój w bezpiecznej odległości. To jest
              forum i chyba każdy może mieć swoje zdanie. A może się mylę?

              A pilota naprawdę jest łatwo obsługiwać.

              A ja pozdrawiam wszystkich i życzę dużo uśmiechu w dniu
              dzisiejszym smile
              • alfredka1 Re: Kocham koty....... ale..... 05.03.09, 10:50
                smile)) zaiskrzyło??? eee chyba nie. Czasami trzeba ponarzekać,
                pokrytykować, podraznic się. Prawie wszyscy znamy się od lat i niech
                sie ten kto nowy nie przeraża naszymi komentarzami.
                A pilot to genialny wynalazek, a wyciszacz w nim to CUDO !!
                Pozdrawiam i wyłączam bo mi coś zawirowało w zdrowiu. Mam nadzieję,
                że na krótko.
                Może nie kochajmy się ale lubmy się smile)
                • hania-k Re: Kocham koty....... ale..... 05.03.09, 12:52
                  Wiem, że tu raczej nowościa trącę ale....
                  Mam swoje zdanie i lubię jak ktoś ma odmienne. Obrażalstwo jest mi
                  obce, złośliwość niekoniecznie.
                  Co do odmieńców - nie oceniam ludzi po wyglądzie. Jak ktoś jest
                  szczęśliwy bo ma ogon to jego sprawa. Jeżeli będę miała ochotę
                  wytatuowac sobie myszkę Miki na czole to zrobie to bo to jest moje
                  czoło. Nikogo tym nie zgorszę ani nie obrażę.
                  Ty mnie Fredzia znasz z innego forum. Tam tez często mam odmienne
                  zdanie. Jak iskrzy to niech iskrzy nie wieje przynajmniej nudą.
                  O zdrówko trzeba dbać więc kuruj się. wink wink wink



Inne wątki na temat:
Pełna wersja