Dzieńdoberki z pąkami bzów:)

11.05.09, 21:19
Otwieram z taką energią, z jaką rozkwitają majowe kwiatysmile
    • misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 21:33
      ... No to mamy Flower - Power smile

      - Pozdrawiam!
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 22:01
        kwiecie bzie zmienia kolor na beżowy, chyba jeszcze w tym miesiącu
        tytuł będzie brzmiał "Dzieńdoberki z zakwitającą lipą" smile)
        • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 22:59
          Z powodu niedoczasu trudno bylo cos napisac, ale sciagnelam zdjecia corki, zeby
          sie zrehabilitowac :
          Pierwszy jednotysiecznik zdobyty !
          http://images50.fotosik.pl/122/aa8f75b20e53e167med.jpg
          To po co tu wchodzilysmy, jak teraz mamy schodzic ?

          http://images48.fotosik.pl/122/4dcaac24f594a265med.jpg

          Po zejsciu smile
          http://images50.fotosik.pl/122/0094750cfacea253med.jpg
          • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 23:01
            Ale bylo na co popatrzec :

            http://images39.fotosik.pl/119/c35fbb413db466f1med.jpg

            http://images38.fotosik.pl/118/4cc0407bcbf40469med.jpg
            • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 10:39
              Witam slonecznie, bzów mam moc wkoło smile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 11:17
                Heeej pasą się pasą ....
                Piękne zdjęcia, psy jak zawsze przyjazne.Uowiecki na połoninie też.
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 12:12
                  Dłubanka na Wielkie Jeziora smile
                  http://i39.tinypic.com/x0u076.jpg
                  • slimy1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 15:06
                    Witam z krainy akacji. Pełno ich wszędzie - tworzą zarośla, gaje,
                    całe lasy. Teraz kwitną.
                    A kwitnące bzy widziałam tylko dwa razy, a trzeci raz tutaj, na
                    zdjęciach.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 20:33
      Mammaju, psiska wyglądają na zmęczonesmile Pewnie zastanawiają się, co
      ciągnie ludzi w górywink
      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 20:49
        przesadzilas alfredko, wiem ze Popaye jest zeglarzem wysokiej klasy
        ale na takiej lupince to nawet wroga nie puscilbym na wode.
        • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 22:05
          Wreszcie alatwionyy lokal na biuro aszego UTW, po pieciu latach
          przestaniemy prowadzic biuro w 5 mieszkaniach ! Ufff!
          Wedrowcze, zwlaszcza ta biala sunia - padala jak betka!
          W dlubance Alfredki nie odwaze wyplynac sie nawet na basen
          kapielowy smile
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 13.05.09, 12:42
            Dłubanka jest nie moja, to maskotka dla Popaya smile)
            Nie wiem co się dzieje ale dzisiaj mewy oszalały. Latają z
            szybkościa odrzutowca, dzwięki dziwne wydają i jest ich stanowczo za
            dużo. Może to coś dla nich albo dla nas znaczy ... że też to nie
            szpasie, możebyśmy coś zrozumieli smile)
            • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 13.05.09, 16:47
              Szpasie wyspiewuja i wykrzykuja w moim ogrodku, ale tez nie bardzo rozumiem ich
              trele, pewnie sa i milosci i gniazdku strzezonym pilnie smile
            • popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 13.05.09, 22:19
              Alfredko,-
              dziekuje, dziekuje smile
              Maskotka, jak wiekszosc gadgetow jest nieposledniej urody
              i (zapewne i w co nie watpie) wielkich zalet "nautycznych".
              Przy okazji,- mile co napsal Wodnik o moich "umiejetnosciach
              zeglarskich" ale Kochani ja jestem realista!.
              Zeglarz ze mnie hmmm... (raczej) taki "szuwarowy" jak 99% mazurskiej
              Braci zeglarskiej (takich w moim wieku) ktorych (weekendowe
              i urlopowe) pobyty na Mazurach sa wypadkowa wielu hmmmm...
              kompromisow i "checi" smile
              Milosc do Regionu to naturalnie podstawa! .... ale smile)
              Z dziesiecioleci obserwacji, wnioskuje iz "inne" powody nie sa tutaj
              bez znaczenia!.
              Uwolnienie czlonkow najblizszej rodziny od permanentnej obecnosci
              "milosnika zeglarstwa", wewetrzny przymus do ciaglego przekonywania
              sie o szkodliwym wplywie 24-ro godzinnych (lub dluzszych!) "balang"
              alkoholowych (i... nie tylko!) oraz ciagla konfrontacja z pokusa
              niezbyt "moralnego" spedzania czasu w dnie i... noce
              (te - szczegolnie!) - nie sa tak zupelnie bez znaczenia! smile))

              Dla polowicy (takiego) "zeglarza" nie sa t jakies szczegolne
              niespodzianki i jak praktyka pokazuje, Te ktore taki uklad
              zaakceptowaly (z wiekszymi lub mniejszymi oporami) "jakos" to
              wytrzymuja smile.

              Tobie Alfredko jestem szczegolnie wdzieczny bo w ciagu osatniego
              tygodnia Jestes druga kobieta ktora zaproponowala mnie
              sprzet "plywajacy" do dyspozycji.
              Pierwsza byla moja corcia (Ja rozumie, bo dzieciak "od dziecka"
              wie jak ja lubie spedzac czas "na wodzie") ktora przyslala mi
              maila o tresci: "lodka - skonczona, zwodowana i zatankowana. Klucz
              i karta magetyczna (od bramy wjazdowej w Marinie) u Bosmana.
              Twoje rzeczy (buty, kamizelka aut., kurtka) na lodce a napoje w
              lodowce. Korzystaj kiedy i ile chcesz - buziaki".

              Dzieki Tobie mam jeszcze alternatywny wybor (sprzetu!).
              Wow!, az sie "boje" co mnie zaproponuje popay_owa smile)))

              pozdrawiam,-
              pE
              (jeszcze ca. 10 dni i bede korzystal ze.... "wszystkiego" ) smile))
              • czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 14.05.09, 11:42
                Serdecznie witam w chlodny wiosenny dzien,mam nadzieje,ze po
                jutrzejszym dniu czyli po zimnej Zosi bedzie cieplejsmile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 14.05.09, 12:23
                Popayu miły, ja nieba pogodnego bym Ci przychyliła jeżeli chodzi o
                żeglarstwo. Ludzi,którzy mają jakąś pasję wyjątkowo szanuję. Pasja
                to cel, to rozwijanie sie wewnętrzne, to radość nie tylko dla
                siebie. Najblizsi wypoczną, witać bedą wyjątkowo czule po
                powrocie .. ot, sama radość
                http://i44.tinypic.com/2mybxok.jpg wśród koralowych raf
                na Sumatrze
                • slimy1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 14.05.09, 15:54
                  Popaye...pięknie opisałeś uroki życia żeglarza. I nic a nic nie
                  minąłeś się z prawdą. A ta wiadomość od dziecka zachwycająca w
                  brzmieniu - takie dziecię to skarb!
                  Też odliczałabym dni do wyprawy...
                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 12:13
                    Witam słonecznie i w dobrym humorze, bo:
                    jest stary zmudziński zwyczaj, że w dniu w którym wyjeżdza ktoś z
                    rodziny, nie zamiata /czytaj: nie sprząta, nie odkurza/.Preszedł
                    przez tyle pokoleń. W moim domu jest przstrzegany bardzo surowo.
                    Dzisiaj wyprawilismy szwagra w daleka podróż więc nie ma szabasowego
                    sprzatania. Będzie jutro.
                    Dzisiaj robię kurę po żydowsku /co mi się ten Izrael plącze smile)/,
                    jarzyny na parze i kiesiel zurawinowy.
                    • metalin Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 15:28
                      I ja Was witam cieplutko i żegnam zarazem na czas jakiś .....dzisiaj moje pisklę
                      na łono ojczyzny i rodziny wraca na kilka chwil, tuż, tuż....za chwilę mam
                      nadzieję szczęśliwie dotrze...tfu, tfu na psa urok smile
                      • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 16:41
                        witam piątkowe przed ciężkim weekendem
                        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 17:36
                          Omeri, zaliczaj IM szybciutko bo się zamęczysz.
                          Jak zdrowie, wyszłas z przeziębienia ?
                          • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 17:45
                            Kolejny wyczerpujacy dzien. A na niebie.... pojedynczy szybowiec wywijajacy
                            jakies petle i inne cuda. Nie moglam oderwac oczu- pol drogi go widzialam. Co za
                            wspaniale widowisko - cale niebo dla niego/a moze niej?/a on wywijal jakby od
                            niechcenia piruety w powietrzu... Szkoda,ze nie potrafie tak oderwac sie od
                            ziemi. Cos pieknego.
                            Na szczescie ja mam wolne jutro.
                            • czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 18:39
                              U mnie dzieje sie cos strasznego,po ladnym dniu nastapila straszliwa
                              ulewa,leje okropnie,chodnikow nie widac,jezdnie zrownane z
                              chodnikami,nie patrze wiecej przez okno,okropnesad
                              • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 18:55
                                Wczoraj późnym wieczorem kiedy wracałam z fabryki poczułam silny zapach bzów.
                                A dziś miałam dzień z piekła rodem , trzynasty piątek do kwadratu.
                                Dobrze że można polegac na niemieckiej służbie zdrowia ...

                                Już spokojnie ...
                                Kran
                                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 20:49
                                  Ulu, coś z córką? Wróciły dawne przypadłości? Jeśli nic nie
                                  przegapiłam to Junior jest z Tobą.
                                  Trzymam kciuki tez wierząc w niemiecka słuzbę zdrowia.
                                  • popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 22:06
                                    wedrowiec2 napisała:

                                    ".....wierząc w niemiecka słuzbę zdrowia"

                                    Teraz wiem czemu tak nie wielu Niemcow ale (ponad) polowa Polakow
                                    chodzi do kosciola! smile
                                    Wszak zarowno tutaj jak i tam wiara czyni CUDA! smile)

                                    Wedrowcze,-
                                    Najprawdopodobniej Mialas racje, stawiajac (na odleglosc) diagnoze
                                    przyczyn moich dolegliwosci.
                                    To chyba objawy alergicznego uczulenia na "cos" przenoszonego
                                    w powietrzu (pylki itp.).
                                    Dzisiaj pada deszcz i objawy natychmiast zelzaly! smile
                                    Widzialas o czym piszesz - brawo!.
                                    Serdecznie dziekuje.

                                    Pojde do alergologa ale (chyba) juz po urlopie.
                                    Wiem, ze proby alergiczne trwaja dlugo i "zabawa" z tym mozolna
                                    a szybkie ustalenie przyczyn prawie niemozliwe.
                                    Cortison zawsze "zdaze" brac, az tak zle nie jest bym (na razie) nie
                                    mogl z tym zyc.
                                    Jutro w warsztacie wymienie filter w samochowej klimatyzacji bo od
                                    czegos trzeba zaczac! smile)

                                    pozdrawiam,-
                                    pE
                                    • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 02:12
                                      U Juniora ok , problemy były z córką ale szybko się wyjaśniło , lekarka
                                      pryzjechała w ciągu godziny.


                                      Ostatnio miałam okazję słyszec sporo na temat problemów z lekarzami w DE ale
                                      Młoda jak do tej pory ma szczęście...

                                      Popaye , zdrowia życzę bo alergia potrafi nieźle dopiec ...
                                      • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 13:00
                                        Zycze zdrowia wszytkim potrzebujacym.
                                        U mnie alergie/ ktorej nie lekcewaze i zal mi "poszkodowanych"/ objawia piesio,
                                        ktory chyba jeszcze nigdy nie wachal skoszonej trawy, a dmuchwace tak go mamia
                                        swa innoscia ,ze probujac wciagnac nosem zapach... zaczyna kichac i nie rozumie
                                        dlaczegosmile
                                        Tu pogoda sie popsula, a zawody skoczkow hen gdzies wysoko na niebie, slysze /
                                        ale w poziomie za daleko,zebym sie ruszyla obfotografowywac/.
                                        Ambitne plany porzadkowe jak co sobote- minely sie z moja silna wolasad
                                        A poza tym,w tym tygodniu- zrobilam 1 dobry uczynek/ mizerny w sensie realnym/,
                                        ale pouczajacy i z gatunku- zostaje w czlowieku. Innym razem zgubilam na
                                        przedsennym spacerze z psem obrozke/ rozpiela sie/, ale po dlugich
                                        poszukiwaniach- udalo mi sie ja odnalezc, ale co sie pies osluchal... to jegosmile
                                        Kupilam dzis Moskwe z GW, ale jeszcze nie obejrzalam; jestem po wystepach naszej
                                        reprezentantki na Eurowizji.
                                        Dzizuss, ze tez nam sie trafia albo artysta powiewajacy futrem jak marynara na
                                        scenie, albo taka nimfa,calkiem oderwana od publiki, na dodatek spiewajaca nudna
                                        piosenke "z przesunieciem". Mimo,ze za E. Gorniak nie przepadam, to przyznaje,ze
                                        wtedy gdy zajela medalowe miejsce naprawde byla dobrym towarem eksportowymsmile
                                        A poza tym, przeczytanym sportem nie bede zanudzac- bo potepiam dzialania
                                        presyjne, ale to co zrobiono z druzyna Gornika, powinno spotkac wyzsze
                                        wladze...To dopiero bylby celny strzal- tylko text powinien byc inny.
                                        No i juz wracam do przyziemnych robotsmile Milego dnia.
                                        • verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 17:30
                                          Wrocilam z kiermaszu prac artystow amatorow, bylo pieknie. Obrazy,
                                          ceramika, bizuteria, tkaniny, fotografie. Wszystko wykonane z
                                          miloscia i nierzadko, duzym talentem. Fantastyczne obrazy
                                          pani ,ktora zaczela malowac 2 lata temu.
                                          Gdybym miala pieniadze i stale lokum to kupilabym obraz ,ktory mnie
                                          zachwycil i zaczarowal. Oraz patchwork wykonany z kawaleczkow
                                          recznie farbowanych szmatek w pieknej kolorystyce.

                                          Wrocilam, nagotowalam zupy na trzy dni i mam juz wolnesmile
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 18:22
      Warum jak bardzo zazdroszczę Ci oglądania szybowcowej akrobacji.
      Ale nie w trakcie jazdy samochodem. A "kręcenie" akrobacji na
      szybowcu jest przeżyciem trudnym do opisania. Ja to robiłem tylko w
      zakresie podstawowym ale i tak było wspaniałe. Zamawiam nocłeg na
      przyszły rok.
      • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 19:58
        Wodniku Mily, ja sobie nie moge pozwolic na zadne szlanstwo wiec patrzylam tylko
        jak mialam "prawie przed soba" akrobate powietrznegosmile a ci za mna tez
        zwolnili,zeby sie ponapawac jego wyczynami. Wczoraj to byl meisterstuck 1
        aktora. Dzis niestety zawody byly tylko dla wytrwalych- pulap chmur dosc wysoki
        ale jasno i ciemnoszare z lekka mazwka w przelociesad(( ale kilka konkurencji
        dostrzeglam z ziemi- ma sie ten sokoli wzrok- skakli po 3, a antek robil kolejne
        kolko i wznoszenie i jak juz osiagnal odpowiednia wysokosc to skakalo kolejnych
        3 i tak 3x. Kilka razy. Niestety zabraklo blekitu nieba i slonca, bo odwagi i
        umiejetnosci skoczkom mozna bylo tylko zazdroscic.
        A kiedy i czy bedzie w przyszlym roku to nie wiem, to chyba jest rotacyjna
        impreza, no chyba,ze do nastepnych zawodow znajdzie sie lokalny hojny sponsorsmile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 00:30
          Eurowizja za rok w Oslo.
          Wygral:

          en.wikipedia.org/wiki/Alexander_Rybak
          Norweski Białorusinsmile
          Dziesięć dni mlodszy od mojej Młodej.
          Ja od dawna nie interesuje się tym wydarzeniem bo to nie moje klimaty muzyczne
          ale miło że Norwegowie dostali taki prezent na siedemnastego maja.
          Za parę godzin idę do pracy , bedę musiala wystroić moich podopiecznych i
          oglądać godzinami pochód w TV i rodzinę królewską.

          smile)))))) Lubię patriotyzm w wydaniu norweskim.

          www.youtube.com/watch?v=89XovL8VBwA

          Kran
    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 18:27
      Bardzo dobrze zrobiłeś Popay,u każąc wymienić filtr przeciwpyłkowy w
      klimatyzacji. Ale czy pamiętałeś o konieczności odkażania kanałów
      wentylacyjnych. W nich jest masa bardzo nieprzyjemnych żyjątek
      czyhających na nasze drogi oddechowe. Kanały te odkaża się ozonem
      lub specjalną pianką. Miłego oddychania.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:04
        No co się dzieje ???? alfredka w szpitalu to już nikt tu nie
        zagląda ?????
        p.s. jeszcze żyję, pozdrawiam.
        • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:46
          Zdrowiej Alfredko, a jak masz wybor, to wybieraj fajniejsze miejsca na spedzenie
          weekendu.
          U nas dzis wietrznie i slonecznie. Bylam na taaak dlugim spacerze,ze chyba mozna
          by go zaliczyc do wstepu do cwiczen dla maratonczykasmile
          Nogi wycwiczone , ale kregoslup/ precyzyjniej krzyzsmile daje mi znac , wiec jak
          sobie wreszcie kucnelam to juz nie mialam sily wstac.
          A teraz ide wypoczac po "rekreacji w terenie" - tj. zalec poziomiesmile Pozdrawiam
          Milczkow i tych na loniesmile
        • popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:56
          czekalem na Twoj sygnal startu - Alfredko smile

          Jesusu-Maryja a czemuz Ty w szpitalu i to w niedziele?
          pozdrawiam serdecznie,-
          pE
          • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:58
            Zdrowiej Alfredko kochana!
            Melduję sie po egzaminacyjnym weekendzie, 100 sztuk, jestem padnieta.
            • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 18:22
              Omeri, zanim zasluzenie odpoczniesz- dodaj czy te 100 to 100% zaliczone?smileTa
              ilosc robi... przerazajace wrazenie.
              • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 18:34
                Nie sama pytałam, ale tak 95% ma do przodu
                • metalin Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 19:23
                  Alfredko, mam nadzieję, że równie szybko, jak się tam w szpitalu znalazłaś,
                  wrócisz do domu.
                  Kobieto, wiosna przyszła i nie pora na takie fanaberie jak odpoczynek od rodziny smile

                  Ściskam i dużo zdrówka życzęsmile
                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 19:49
                    Chwyciło, ścisnęęęęło, zabolało, poddusiło i znalazłam się na
                    izdebce. Pomierzyli, ekg zrobili, krwi sporo utoczyli, powlewali coś
                    tam przez żyłe potem znów dolali i znów ekg. Coś tam nie tak było.
                    Wypuścili, w przyszłym tygodniu dalsze badania. Ach, jakie mam
                    urozmaicone życie . A to wszystko za karę za "manie" tajmnic przd
                    rodzina, już od kilku dni ostro bolało...
                    Kochani, czuję sie całkiem dobrze jeno śpiąca jestem po tej wlewce.
                    Ale fajnie towarzystwo mialam - był pan któremy krew lała sie z nosa
                    jak z wodotrysku, potem małżeństwo zatrute gotowym posiłkiem
                    kupionym w Tesco, następnie staruszek który ciągle krzyczał, że jak
                    mu nie pozwolą wstać to się zsiusia w spodnie. Kaczki nie
                    życzył.Potem już z nim nie było tak spokojnie bo do szpitala
                    przywiozła go córka i poszła. W domu odpowiadała tylko
                    tel.sekretarka. Zal nam go było, na szczęście córka znalała się,
                    szpital dał sanitarkę i starszy pan pojechał. Napewno był chory ale
                    nie za słaby bo miał tubalny głos i dziwne rzeczy wykrzykiwał.
                    Niosło się na cały oddział. W przyszłym tygodniu dalsze
                    kardiobadania.
                    Pozdrawiam. Sygnał do startu dany będzie !!
                    • czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 20:27
                      Mila Alfredko,witaj w domu,zdrowiej szybciutko,badz posluszna
                      lekarzom i domownikom,serdecznie pozdrawiamsmile
                      • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 20:38
                        No i zadnych tajemnic przed najblizszymi- szczegolnie w tym temacie! A poza tym
                        -odpocznij spokojnie po tylu wrazeniach.
                        • verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:24
                          Alfredko mila, nie choruj i nigdzie nie znikaj bo ja tu za Toba
                          steskniona przyszlam, odpoczywaj i zdrowiej.
                          Wrocilam wlasnie z holenderskich urodzin.... no dobra ,ogadam
                          troche. Do jedzenia dali po jednym, bardzo slodkim ,kremowym ciastku
                          i kawie, potem jakies znikome ilosci salatki, pare plastrkow szynki
                          i jajek. Alkoholu za to pod dostatkiem ale nikt prawie nie pil bo
                          wiekszosc zmotoryzowana.
                          Zajrzalam do lodowki a tam tez pustki, ot, dola samotnej kobietysmile
                          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:36
                            Urodziny ... szkoda że jeszcze nie podano papużki czy kanarkia by
                            zebrali okruszki z talerzyków.Przynajmniej wiesz , że przed nastepną
                            taką wizytą "uroczystą" powinnaś najeść się do syta a na przyjęcie
                            pojechać roweremsmile
                            Verbenko, bez względu na okoliczności lodówka musi być zaopatrzona,
                            obowiąkowo. Może na głodno lepiej się tworzy ale nie wierz w to.
                            Czy w tym roku przyjeżdżaja Twoi bliscy z Australii? a może do
                            Polski się wybierasz, napisz.
                            • verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:48
                              Alfredko, ostatnio nad moim zyciem przetoczyly sie nawalnice,
                              trzesienia ziemi i rozne takie. Na razie jestem w trakcie zbierania
                              szczatkow i urzadzania sie na nowo, dlatego nie mam zadnych planow
                              na przyszlosc.
                              Australia jest w dalszych planach ale kiedy i za
                              co.....pozyjemy ,zobaczymy. Do Polski wybiore sie jesienia na pare
                              dni bo matuchna jak zwykle czeka i nie moge jej zawiesc.
                              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 22:07
                                Do jesieni nie tak daleko. Może nawet spotkamy się w Palmiarni smile)
                                Uściski.
                                pisalam do Ciebie ale chyba nie dostałaś bo adres mailowy masz
                                zmieniony.
                            • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:48
                              Ale wywalilas numer, Alfredko! Nie zycze sobie takich sensacji, az sie
                              przerazilam ! Zdrowia zycze i nie ukrywania dolegliwosci smile
                              Wrocilam z pieknej dorocznej imprezy - konkursu recytatorskiego w dniu imienin
                              Dziadka rodziny, (w nawiasie mowiac wielkiego czlowieka),
                              startowalo tylko kilkanoscie osob z prawie trzydziestki wnukow, ale byla to
                              uczta prawdziwa. Jedna z wnuczek recytowala Rozewicza - trzy strony tekstu!
                              Musze odszukac ten "wiersz" o dnie moralnym, bo bardzo aktualny!
                              • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 17:34
                                Pozdrawiam. Mam nadzieje,ze ta cisza na forum wynika z codziennych robotek lub
                                zwyklego chwilowego milczenia zespolowego?
                                Mammajo, zrobilo wielkie wrazenie na mnie to literackie swietowanie, a juz
                                recytatcja 3 stron tekstu... no, to trzeba chciec sie wykazac. Albo miec
                                wyjatkowo romantyczna duszesmilenawet jak o dnie moralnym sie prawi.
                                I pomyslec,ze wspolczesna mature ponoc teraz mozna zdac bez czytania lektur...
                                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 18:28
                                  Już jestem. Nie uleże nie ustoję muszę chodzic smile dzisiaj kupiliśmy
                                  kwiatki na poszerzony parapet, może nie ściągną /parter/.
                                  Potem wyprawa do biblioteki, o tym w Exlibrisie.
                                  I tak dzień minął a ja nic pożytycznego nie zrobiłam. książki będą
                                  lub nie - pożyteczne po przeczytaniu.
                                  Znad morza przywieziono nam świeżowędzoną rybę, pięknie pachnie.

                                  http://i40.tinypic.com/28kknc0.jpg
                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 22:57
                                    Alfredko, slicznie wyglada parapet, czy nie da sie jakos przymocoawac drucikiem
                                    chociazby ?
                                    Warum, ja tez co roku jestem zachwycona tymi deklamacjami i atmosfera
                                    prawdziwego konkursu. No i rozpietosc wieku od kilku do dwudziestu kilku lat (
                                    trzy kategorie wiekowe) daje szerokie spektrum. ale np. Asnyka deklamowali i
                                    najmlodsi i najstarsi ( Miedzy nami nic nie bylo),
                                    a jedna wnuczka mieszkajaca i urodzona w Wiedniu przepieknie zadeklamowala
                                    Goethego, wiersz zaadaptowany potem przez Mickiewicza jako "Znasz li ten kraj" -
                                    oczywiscie w orginalnej wersji.
                                    To bylo wczoraj, a ja jeszcze mam w oczach te przejete buzie.
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 23:19
      Alfredko , dużo sił i zdrowia życzę !!!!
      • misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 02:04
        ... Niechaj się spełni smile
      • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 06:59
        Poranek sloneczny i.... cieply.
        To o tyle dziwne,ze pojedynczy mijani ludzie ubrani sa w wersji a/ na cebulke/
        panie/ lub b/na pewniaka- z krotkim rekawkiem /panowie/. Zobaczymy, kto bedzie
        miec racjesmile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 12:24
          A tak sie pięknie zapowiadało... poranne słońce, komunikaty meteo o
          tym jak to bezdeszczowo bedzie na Pomorzu Zachodnim. Przed godziną
          zaczęło padać, równomiernie i gęsto. Zrobiło sie parno i zapachniało
          latem.

          Już niedługo pierwsze truskawki. Narazie w domu rodzina objada sie
          szparagami.
          Przeczytałam o pożarze na Cyhri, niesamowita historia !! /Tygodnik
          Podhalański/
          • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 13:30
            Witam przed pracą i pędzę
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 13:45
              Ja jak Omeri do pracy ale nie muszę jeszcze pędzić smile
              I jak Alfredka szparagismile
              Sauce hollandaise domowej roboty, szynka serano i ziemniaczeksmile

              Coś sie chmurzy ...
              • misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 16:20
                ... Witam cieplutko smile

                ... W deszczu kręciłem dzisiaj krótki filmik o Kurozwękach... Może jutro wyjdzie zza chmur filmowe słoneczko... ???
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 20:16
      Wczoraj nad Bałtykiem. Niska mgła, spokojne morze, bezwietrznie.
      Ciepło.

      http://i40.tinypic.com/2eusev7.jpg
      • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 22:33
        Slicznie nad Baltykiem, deszcz bardzo potrzebny roslinom.
        Alfredko, czy mozesz podac linka do tego pozaru na Cyrli ?
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 22:36
          www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php
          tylko raczej nie czytaj komentarzy, przeważnie albo głupie albo
          wredne. Ale sprawa pożaru "interesująca"
          Pozdrawiam
      • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 20.05.09, 06:04
        I ja jestem pod wrazeniem spokojnosci Baltyku. Przyznaje,ze tak rzadko widuje
        nasze morze,ze ...jednaj wole jak jest rozchlupotane bardziej, /chociaz od razu
        kojarzy mi sie z b. wietrzna i niestety zimna pogoda/ nawet gdy swieci sloncesmile
        Kto rano wstaje ten ma szczescie i swiety spokoj/ przeciez nie przyznam sie,ze
        musialam, a nie chcialam... ale niech jej bedziesmile/ Pogoda jak to po deszczu-
        bezwietrznie, mgly nie ma ale jest szaroniebiesko i cieplo/ co oczywiscie jest
        pojeciem wzglednym- zaden krotki rekawek nie przemknal mi na wizji/. Spokojnego
        dnia.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 20.05.09, 20:25
      Kolejny dzień urlopu. Siedem telefonów z pracy, cztery maile i
      jeszcze znalazłam chwilę na jednodniowy pobyt nad morzemsmile

      Wielki desnatowiec z daleka i bliska
      http://i43.tinypic.com/263ydci.jpg

      http://i40.tinypic.com/2sadn5y.jpg

      http://i40.tinypic.com/15h0oed.jpg

      życie wodnesmile

      http://i41.tinypic.com/i2n212.jpg

      i kormoran suszący skrzydła

      http://i42.tinypic.com/2u4hhsg.jpg
      • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 20.05.09, 23:11
        Bardzo zachecajaco wyglada morze z taka pusta plaza ! nastroj na fotkach super!
        Alfredko, jakos nie znalazlam tej informacji o porzaze!
        Zaliczylam spotkanie z pania prezydent H.G-W., odstanie godziny w KRS
        po wyciag dla UTW, omowienie spraw grantu i na koniec wspaniale zajecie - kapiel
        Frania, ktory wyglada jak barokowy aniolek i usniecha sie rozkosznie. W sumie
        udany dzien.
        • misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 09:28
          ... Witam słonecznie smile

          ... Jak tylko da radę, to w lipcu wyjazd z synem do Nowogardu i okolic... Nogi w Bałtyku pewnie też zamoczymy... Mamy tam kilka "naszych miejsc"...
          ... Pozdrawiamy wszystkich nadbałtycznych!
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 10:54
            podrzucam w przelocie, pozdrawiam
            www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=4511
            • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 15:49
              Witam. zaczynam wreszcie spokojnieszy weekend. wieczorem idę na goscinny występ
              Burgtheater z Wiednia smile))
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 15:51
              Juz przyleciałam. Mialam mieć badania o 13. było miejsce po panu,
              który odwołał telefonicznie swój przyjazd. Niestety lub stety , pan
              zdecydowal się, że przyjedzie... Jeżeli okazja taka jeszcze się
              zdarzy to mnie wezwą ,a jeśli nie to bedę czekała jak przystało w
              kolejce. Gdyby było cos poważnego toby mnie w szpitalu zatrzymali w
              niedzielę. Czuję się jakbym sił nowych nabrała smile))
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 19:31
      Dziś wycieczka do ogrodu dendrologicznego w Glinnej
      Feeria rodedendronowych kolorów

      http://i43.tinypic.com/axl405.jpg

      http://i41.tinypic.com/2hrg01k.jpg

      http://i42.tinypic.com/bfkuvk.jpg

      przy wtórze żabich ogłosów smile

      http://i43.tinypic.com/29ok1g9.jpg
      • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 21:29
        Przepiekne kolory, a najwazniejsze ze Alfredka w dobrej kondycji - i tak
        trzymac. Padam na nos po ciezkim dniu, wiec tylko pozdrawiam smile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 02:01
          Alfredko czy dzisiaj jest swieto w PL ?
          Bo w wielu krajach w tym w Norwegii tak.
          Chyba nie chcieli Cie w sieto badac ?

          Zycze zeby Cie szybko zbadano i wyniki byly znakomitesmile

          Wedrowcze , rododendrony przepiekne!!!
          • misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 09:26
            ... Niechaj dobry Bóg wyprostuje nam sny smile
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 11:28
              Nie było wczoraj święta /Himmelfahrtusmile/ . Nie było miejsca, tak jak
              napisalam. Najważniejsze, że czuję się dobrze.
              Bierzemy się za sprzątanie "przedszabasowe" celem wydłużenia
              weekendu. Chałki ani świec nie będzie.
              • czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 11:47
                Ciesze sie Alfredko,ze czujesz dobrze,ale uwazaj na siebie i za
                wiele nie szalej,rozkladaj porzadki na kilka dni,ja tak wlasnie
                robie,pozdrawiam i zycze pogodnego weekendusmile
                • verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 14:02
                  Przyszlam z pracy troche zmeczona i chyba nie bede nic robic.
                  Poleniuchuje, zrobie sobie jakas przyjemnosc, poczytam.
                  Najpierw czarna kawa z kawalkiem chalwy, ktora wypatrzylam z
                  tureckim sklepie i musze szybko sprobowac czy podobna w smaku do
                  polskiej. To pierwsza przyjemnoscsmile
                  Wedrowcze, rododendrony piekne ale polskie morze nie ma sobie
                  rownych. Teskno mi za nim.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 21:52
      Nadcchodzi straszna burza. Reszta wpisu jutro. Już nadeszła!!!
      • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 23:35
        U nas nie było strasznej burzy, ale cały dzień bardzo męczący ciśnieniowo -
        dopiero wieczorem spadl porzadny deszcz, ochlodzilo sie.
        Moje rododendrony też już kwitną. powylazilo mnostwo kielkow z cebulek
        holenderskich i ciekawe co z nich bedzie!
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 10:57
          Z cebulek holenderskich rosnących przy rodendronach napewno wyrosną
          piękne TULDRONY - najnowsza odmiana Mammajkowego kwiecia smile)
          W nocy była burza a teraz słońce ziąb i taki wiatr, że tylko nad
          morze szybko jechać i oglądać oglądać ..
    • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 13:58
      Sobota domowo zakupowa, jutro krasnoludka smile
      • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 17:27
        Niestety nie moge szybko nad morze, a tez bym chciala! Wiec raczej podobnie jak
        Omeri spenetrowalam bazarek, co zakonczylo sie przyniesieniem nowych sadzonek (
        dzieki nadciagajacej ulewie aksamitki "oddawali" po 70 gr. Jak tu nie kupic!)
      • popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 18:50
        dzien dobry,-

        Mila O. - pochwal sie chociaz jakie wrazenia z przedstawienia.
        Bylo nie bylo toz to "narodowa" Scena w Austrii
        www.burgtheater.at/Content.Node2/intro.php
        Szkoda, ze nie dawali czegos z repertuaru E.Jelinek.
        Nasze teatralne "swietojebie" mialo_by nad czym biadolic smile))

        pozdr.,-
        pE
        • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 21:55
          To był wielki teatr. Grali "Der Loewe im Winter" w rezyserii Jarzyny.
          www.esencjamiasta.pl/zobaczwydarzenie.php?Event=8749&Lew-w-zimie-_Der-Lowe-im-Winter_---James-Goldman
          Wolfgang Michael wspaniały
          • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 15:20
            I "esencja" spektaklu zapodana przez Omeri tez byla wielkasmile
            Nie obejrzalam, a juz zaluje.
            Choc chyba jak dla mnie to byloby za ciezkie przezycie... a. moze mam juz dosc
            takich inryg? bo od razu skojarzyl mi sie dzwnie inny ... Henry... tym razem
            Richard Czarnecki.
            Czy kazdy Henry byl tak popaprany? moze ktos zna normalnych?smile ze slyszenia znam
            Poboznego....
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 19:23
      Dzisiejszy, ostatnidzień urlopu spędziłam w Nowym Warpnie i
      Trzebiezy, dwóch miejscowościach położonych nad Zalewem
      Szczecińskim, znanych żeglarzom i wodnikomsmile
      Przepraszam za obcięcie niektórych masztów, ale obiektyw ma inne niż
      ja poczucie perspektywysad

      http://i41.tinypic.com/ruvgv6.jpg

      http://i40.tinypic.com/oteljl.jpg

      http://i41.tinypic.com/34g53e9.jpg

      http://i42.tinypic.com/vo7gvq.jpg
      • verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 10:04
        Wedrowcze, calymi latami jezdzilam w lecie do Dziwnowa i
        Miedzywodzia. Typowym widokiem byly tam oblazle z farby kutry
        rybackie i stateczek wycieczkowy dla wczasowiczow. Nie wspominjacac
        juz o lodach na patyku i ogorkach malosolnych na plazysmile
        Teraz jest tak jak w calej Europie, prywatne jachty, wspaniale
        bogate hotele,restauracyjek bez liku. Nie trzeba juz nigdzie
        wyjezdzac.
        Jednak czegos mi zal....
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 09:50
      Wyrzuciło mnie z łóżka bladym świtem bo Junior pomknął roznosić gazety i w
      ramach solidarności wstałam razem z Nim.
      Potem zagłębiłam się w net.

      O ! Junior wrócił i od razu złapał za trąbkę , grają sobie razem z Davisemwink

      Młoda wczoraj zaczęła 23 rok życia , odpukuję w niemalowane , przez studia
      mknie jak tornado.

      Junior miał wczoraj 40 000 płytek , lekarz powiedział że kolejne badanie za
      miesiąc i że nie jest najgorzej.
      Poza tym jakoś widze światło w tunelu ale odpukuję w niemalowane żeby nie
      zapeszyćsmile

      Kran
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 11:11
        Popukaliśmy też. Fajne masz dzieci Uleczko. Oczywiście to ogromna
        zasługa Mamy smile)
        Dzień wstał piekny słoneczny. Zamiast za miasto muszę złożyć parę
        wizyt szpitalnych.
        Wczoraj przegapiłam, może w przyszłym roku smile
        miasta.gazeta.pl/szczecin/51,34959,4179764.html?i=0
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 11:25
          Alfredko , zalicz te szpitale szybko i pozytywnie a potem na łono przyrodysmile))
          Posyłam ciepłe myśli z Połnocysmile
          Kran
          • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 14:46
            Alfredko dużo zdrowia!
            U mnie pracowicie na wszystkich frontach smile
            • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 15:21
              Do Alfredki j.w. Powtorze sie tylko do polowy za Omerismile U mnie reszta zupelnie
              leniwa.
              • omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 19:13
                smile
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 21:13
                  Wizyty szpitalne na szczęście mnie nie dotyczyły. Przyjaciel dawno
                  niewidziany jest w szpitalu i czeka na operacje /onkolog./
                  Zastalismy go w świetnej formie psychicznej. Szpital jest położony w
                  pięknej dzielnicy. przed wojną i kilka lat po, było tu sanatorium
                  przeciwgrużlicze. Budynki stoja w ogromnym parku z fontannami,
                  ławeczkami.Nie zachęcam ale łatwiej znosi się chorobe w takim
                  otoczeniu.
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 10:59
                    Witam poniedzialkowo, w piekne sloneczne przedpoludnie, paki bzow jeszcze sa,
                    ale niedlugo przekwitna - to i dzisiejki beda nowe smile
                    Kocham takie poranki jak dzisiejszy - dlugi obchod malego ogrodu,
                    ale zawsze dzieja sie cos nowego. Milego tygodnia!
                    • czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 11:54
                      Witam rowniez w sloneczny upalny poniedzialek,w tej chwili juz
                      28°,trzeba pomyslec o wyjsciu na basen,pozdrawiam cieplutko i zycze
                      pogodnego tygodniasmile
                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 12:42
                        To ja też chcę na Zachód, u nas zimno. W mieszkaniu też.Wyrzrewaj
                        się Czubatku bo w Kolobrzegu nie bedzie tak ciepło smile)
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 20:30
      Wprawdzie to nie bzy, ale też ładnewink

      http://i40.tinypic.com/aw8ilk.jpg
      • warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 20:58
        Ładnesmile I nawet mi nie przeszkadza,ze nie wiem co to jest za roslina.
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 21:07
          Ja też nie wiemsmile
          Było to spore drzewo i tak wygladało na innych ujęciach:

          http://i39.tinypic.com/160pfna.jpg

          http://i44.tinypic.com/2labvk2.jpg
          • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 22:33
            Już wiemsmile
            To magnolia Siebolda. W przeciwieństwie do innych magnolii kwitnie
            od czerwca do sierpnia. Dobrze, że "mój" egzemplarz zakwitł
            wczesniejsmile
            pl.wikipedia.org/wiki/Magnolia_Siebolda
Pełna wersja