wedrowiec2 11.05.09, 21:19 Otwieram z taką energią, z jaką rozkwitają majowe kwiaty Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 21:33 ... No to mamy Flower - Power - Pozdrawiam! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 22:01 kwiecie bzie zmienia kolor na beżowy, chyba jeszcze w tym miesiącu tytuł będzie brzmiał "Dzieńdoberki z zakwitającą lipą" ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 11.05.09, 22:59 Z powodu niedoczasu trudno bylo cos napisac, ale sciagnelam zdjecia corki, zeby sie zrehabilitowac : Pierwszy jednotysiecznik zdobyty ! To po co tu wchodzilysmy, jak teraz mamy schodzic ? Po zejsciu Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 10:39 Witam slonecznie, bzów mam moc wkoło Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 11:17 Heeej pasą się pasą .... Piękne zdjęcia, psy jak zawsze przyjazne.Uowiecki na połoninie też. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 12:12 Dłubanka na Wielkie Jeziora Odpowiedz Link
slimy1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 15:06 Witam z krainy akacji. Pełno ich wszędzie - tworzą zarośla, gaje, całe lasy. Teraz kwitną. A kwitnące bzy widziałam tylko dwa razy, a trzeci raz tutaj, na zdjęciach. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 20:33 Mammaju, psiska wyglądają na zmęczone Pewnie zastanawiają się, co ciągnie ludzi w góry Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 20:49 przesadzilas alfredko, wiem ze Popaye jest zeglarzem wysokiej klasy ale na takiej lupince to nawet wroga nie puscilbym na wode. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 12.05.09, 22:05 Wreszcie alatwionyy lokal na biuro aszego UTW, po pieciu latach przestaniemy prowadzic biuro w 5 mieszkaniach ! Ufff! Wedrowcze, zwlaszcza ta biala sunia - padala jak betka! W dlubance Alfredki nie odwaze wyplynac sie nawet na basen kapielowy Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 13.05.09, 12:42 Dłubanka jest nie moja, to maskotka dla Popaya ) Nie wiem co się dzieje ale dzisiaj mewy oszalały. Latają z szybkościa odrzutowca, dzwięki dziwne wydają i jest ich stanowczo za dużo. Może to coś dla nich albo dla nas znaczy ... że też to nie szpasie, możebyśmy coś zrozumieli ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 13.05.09, 16:47 Szpasie wyspiewuja i wykrzykuja w moim ogrodku, ale tez nie bardzo rozumiem ich trele, pewnie sa i milosci i gniazdku strzezonym pilnie Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 13.05.09, 22:19 Alfredko,- dziekuje, dziekuje Maskotka, jak wiekszosc gadgetow jest nieposledniej urody i (zapewne i w co nie watpie) wielkich zalet "nautycznych". Przy okazji,- mile co napsal Wodnik o moich "umiejetnosciach zeglarskich" ale Kochani ja jestem realista!. Zeglarz ze mnie hmmm... (raczej) taki "szuwarowy" jak 99% mazurskiej Braci zeglarskiej (takich w moim wieku) ktorych (weekendowe i urlopowe) pobyty na Mazurach sa wypadkowa wielu hmmmm... kompromisow i "checi" Milosc do Regionu to naturalnie podstawa! .... ale ) Z dziesiecioleci obserwacji, wnioskuje iz "inne" powody nie sa tutaj bez znaczenia!. Uwolnienie czlonkow najblizszej rodziny od permanentnej obecnosci "milosnika zeglarstwa", wewetrzny przymus do ciaglego przekonywania sie o szkodliwym wplywie 24-ro godzinnych (lub dluzszych!) "balang" alkoholowych (i... nie tylko!) oraz ciagla konfrontacja z pokusa niezbyt "moralnego" spedzania czasu w dnie i... noce (te - szczegolnie!) - nie sa tak zupelnie bez znaczenia! )) Dla polowicy (takiego) "zeglarza" nie sa t jakies szczegolne niespodzianki i jak praktyka pokazuje, Te ktore taki uklad zaakceptowaly (z wiekszymi lub mniejszymi oporami) "jakos" to wytrzymuja . Tobie Alfredko jestem szczegolnie wdzieczny bo w ciagu osatniego tygodnia Jestes druga kobieta ktora zaproponowala mnie sprzet "plywajacy" do dyspozycji. Pierwsza byla moja corcia (Ja rozumie, bo dzieciak "od dziecka" wie jak ja lubie spedzac czas "na wodzie") ktora przyslala mi maila o tresci: "lodka - skonczona, zwodowana i zatankowana. Klucz i karta magetyczna (od bramy wjazdowej w Marinie) u Bosmana. Twoje rzeczy (buty, kamizelka aut., kurtka) na lodce a napoje w lodowce. Korzystaj kiedy i ile chcesz - buziaki". Dzieki Tobie mam jeszcze alternatywny wybor (sprzetu!). Wow!, az sie "boje" co mnie zaproponuje popay_owa ))) pozdrawiam,- pE (jeszcze ca. 10 dni i bede korzystal ze.... "wszystkiego" ) )) Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 14.05.09, 11:42 Serdecznie witam w chlodny wiosenny dzien,mam nadzieje,ze po jutrzejszym dniu czyli po zimnej Zosi bedzie cieplej Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 14.05.09, 12:23 Popayu miły, ja nieba pogodnego bym Ci przychyliła jeżeli chodzi o żeglarstwo. Ludzi,którzy mają jakąś pasję wyjątkowo szanuję. Pasja to cel, to rozwijanie sie wewnętrzne, to radość nie tylko dla siebie. Najblizsi wypoczną, witać bedą wyjątkowo czule po powrocie .. ot, sama radość wśród koralowych raf na Sumatrze Odpowiedz Link
slimy1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 14.05.09, 15:54 Popaye...pięknie opisałeś uroki życia żeglarza. I nic a nic nie minąłeś się z prawdą. A ta wiadomość od dziecka zachwycająca w brzmieniu - takie dziecię to skarb! Też odliczałabym dni do wyprawy... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 12:13 Witam słonecznie i w dobrym humorze, bo: jest stary zmudziński zwyczaj, że w dniu w którym wyjeżdza ktoś z rodziny, nie zamiata /czytaj: nie sprząta, nie odkurza/.Preszedł przez tyle pokoleń. W moim domu jest przstrzegany bardzo surowo. Dzisiaj wyprawilismy szwagra w daleka podróż więc nie ma szabasowego sprzatania. Będzie jutro. Dzisiaj robię kurę po żydowsku /co mi się ten Izrael plącze )/, jarzyny na parze i kiesiel zurawinowy. Odpowiedz Link
metalin Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 15:28 I ja Was witam cieplutko i żegnam zarazem na czas jakiś .....dzisiaj moje pisklę na łono ojczyzny i rodziny wraca na kilka chwil, tuż, tuż....za chwilę mam nadzieję szczęśliwie dotrze...tfu, tfu na psa urok Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 16:41 witam piątkowe przed ciężkim weekendem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 17:36 Omeri, zaliczaj IM szybciutko bo się zamęczysz. Jak zdrowie, wyszłas z przeziębienia ? Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 17:45 Kolejny wyczerpujacy dzien. A na niebie.... pojedynczy szybowiec wywijajacy jakies petle i inne cuda. Nie moglam oderwac oczu- pol drogi go widzialam. Co za wspaniale widowisko - cale niebo dla niego/a moze niej?/a on wywijal jakby od niechcenia piruety w powietrzu... Szkoda,ze nie potrafie tak oderwac sie od ziemi. Cos pieknego. Na szczescie ja mam wolne jutro. Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 18:39 U mnie dzieje sie cos strasznego,po ladnym dniu nastapila straszliwa ulewa,leje okropnie,chodnikow nie widac,jezdnie zrownane z chodnikami,nie patrze wiecej przez okno,okropne Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 18:55 Wczoraj późnym wieczorem kiedy wracałam z fabryki poczułam silny zapach bzów. A dziś miałam dzień z piekła rodem , trzynasty piątek do kwadratu. Dobrze że można polegac na niemieckiej służbie zdrowia ... Już spokojnie ... Kran Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 20:49 Ulu, coś z córką? Wróciły dawne przypadłości? Jeśli nic nie przegapiłam to Junior jest z Tobą. Trzymam kciuki tez wierząc w niemiecka słuzbę zdrowia. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 15.05.09, 22:06 wedrowiec2 napisała: ".....wierząc w niemiecka słuzbę zdrowia" Teraz wiem czemu tak nie wielu Niemcow ale (ponad) polowa Polakow chodzi do kosciola! Wszak zarowno tutaj jak i tam wiara czyni CUDA! ) Wedrowcze,- Najprawdopodobniej Mialas racje, stawiajac (na odleglosc) diagnoze przyczyn moich dolegliwosci. To chyba objawy alergicznego uczulenia na "cos" przenoszonego w powietrzu (pylki itp.). Dzisiaj pada deszcz i objawy natychmiast zelzaly! Widzialas o czym piszesz - brawo!. Serdecznie dziekuje. Pojde do alergologa ale (chyba) juz po urlopie. Wiem, ze proby alergiczne trwaja dlugo i "zabawa" z tym mozolna a szybkie ustalenie przyczyn prawie niemozliwe. Cortison zawsze "zdaze" brac, az tak zle nie jest bym (na razie) nie mogl z tym zyc. Jutro w warsztacie wymienie filter w samochowej klimatyzacji bo od czegos trzeba zaczac! ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 02:12 U Juniora ok , problemy były z córką ale szybko się wyjaśniło , lekarka pryzjechała w ciągu godziny. Ostatnio miałam okazję słyszec sporo na temat problemów z lekarzami w DE ale Młoda jak do tej pory ma szczęście... Popaye , zdrowia życzę bo alergia potrafi nieźle dopiec ... Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 13:00 Zycze zdrowia wszytkim potrzebujacym. U mnie alergie/ ktorej nie lekcewaze i zal mi "poszkodowanych"/ objawia piesio, ktory chyba jeszcze nigdy nie wachal skoszonej trawy, a dmuchwace tak go mamia swa innoscia ,ze probujac wciagnac nosem zapach... zaczyna kichac i nie rozumie dlaczego Tu pogoda sie popsula, a zawody skoczkow hen gdzies wysoko na niebie, slysze / ale w poziomie za daleko,zebym sie ruszyla obfotografowywac/. Ambitne plany porzadkowe jak co sobote- minely sie z moja silna wola A poza tym,w tym tygodniu- zrobilam 1 dobry uczynek/ mizerny w sensie realnym/, ale pouczajacy i z gatunku- zostaje w czlowieku. Innym razem zgubilam na przedsennym spacerze z psem obrozke/ rozpiela sie/, ale po dlugich poszukiwaniach- udalo mi sie ja odnalezc, ale co sie pies osluchal... to jego Kupilam dzis Moskwe z GW, ale jeszcze nie obejrzalam; jestem po wystepach naszej reprezentantki na Eurowizji. Dzizuss, ze tez nam sie trafia albo artysta powiewajacy futrem jak marynara na scenie, albo taka nimfa,calkiem oderwana od publiki, na dodatek spiewajaca nudna piosenke "z przesunieciem". Mimo,ze za E. Gorniak nie przepadam, to przyznaje,ze wtedy gdy zajela medalowe miejsce naprawde byla dobrym towarem eksportowym A poza tym, przeczytanym sportem nie bede zanudzac- bo potepiam dzialania presyjne, ale to co zrobiono z druzyna Gornika, powinno spotkac wyzsze wladze...To dopiero bylby celny strzal- tylko text powinien byc inny. No i juz wracam do przyziemnych robot Milego dnia. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 17:30 Wrocilam z kiermaszu prac artystow amatorow, bylo pieknie. Obrazy, ceramika, bizuteria, tkaniny, fotografie. Wszystko wykonane z miloscia i nierzadko, duzym talentem. Fantastyczne obrazy pani ,ktora zaczela malowac 2 lata temu. Gdybym miala pieniadze i stale lokum to kupilabym obraz ,ktory mnie zachwycil i zaczarowal. Oraz patchwork wykonany z kawaleczkow recznie farbowanych szmatek w pieknej kolorystyce. Wrocilam, nagotowalam zupy na trzy dni i mam juz wolne Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 18:22 Warum jak bardzo zazdroszczę Ci oglądania szybowcowej akrobacji. Ale nie w trakcie jazdy samochodem. A "kręcenie" akrobacji na szybowcu jest przeżyciem trudnym do opisania. Ja to robiłem tylko w zakresie podstawowym ale i tak było wspaniałe. Zamawiam nocłeg na przyszły rok. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 19:58 Wodniku Mily, ja sobie nie moge pozwolic na zadne szlanstwo wiec patrzylam tylko jak mialam "prawie przed soba" akrobate powietrznego a ci za mna tez zwolnili,zeby sie ponapawac jego wyczynami. Wczoraj to byl meisterstuck 1 aktora. Dzis niestety zawody byly tylko dla wytrwalych- pulap chmur dosc wysoki ale jasno i ciemnoszare z lekka mazwka w przelocie(( ale kilka konkurencji dostrzeglam z ziemi- ma sie ten sokoli wzrok- skakli po 3, a antek robil kolejne kolko i wznoszenie i jak juz osiagnal odpowiednia wysokosc to skakalo kolejnych 3 i tak 3x. Kilka razy. Niestety zabraklo blekitu nieba i slonca, bo odwagi i umiejetnosci skoczkom mozna bylo tylko zazdroscic. A kiedy i czy bedzie w przyszlym roku to nie wiem, to chyba jest rotacyjna impreza, no chyba,ze do nastepnych zawodow znajdzie sie lokalny hojny sponsor Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 00:30 Eurowizja za rok w Oslo. Wygral: en.wikipedia.org/wiki/Alexander_Rybak Norweski Białorusin Dziesięć dni mlodszy od mojej Młodej. Ja od dawna nie interesuje się tym wydarzeniem bo to nie moje klimaty muzyczne ale miło że Norwegowie dostali taki prezent na siedemnastego maja. Za parę godzin idę do pracy , bedę musiala wystroić moich podopiecznych i oglądać godzinami pochód w TV i rodzinę królewską. )))))) Lubię patriotyzm w wydaniu norweskim. www.youtube.com/watch?v=89XovL8VBwA Kran Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 16.05.09, 18:27 Bardzo dobrze zrobiłeś Popay,u każąc wymienić filtr przeciwpyłkowy w klimatyzacji. Ale czy pamiętałeś o konieczności odkażania kanałów wentylacyjnych. W nich jest masa bardzo nieprzyjemnych żyjątek czyhających na nasze drogi oddechowe. Kanały te odkaża się ozonem lub specjalną pianką. Miłego oddychania. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:04 No co się dzieje ???? alfredka w szpitalu to już nikt tu nie zagląda ????? p.s. jeszcze żyję, pozdrawiam. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:46 Zdrowiej Alfredko, a jak masz wybor, to wybieraj fajniejsze miejsca na spedzenie weekendu. U nas dzis wietrznie i slonecznie. Bylam na taaak dlugim spacerze,ze chyba mozna by go zaliczyc do wstepu do cwiczen dla maratonczyka Nogi wycwiczone , ale kregoslup/ precyzyjniej krzyz daje mi znac , wiec jak sobie wreszcie kucnelam to juz nie mialam sily wstac. A teraz ide wypoczac po "rekreacji w terenie" - tj. zalec poziomie Pozdrawiam Milczkow i tych na lonie Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:56 czekalem na Twoj sygnal startu - Alfredko Jesusu-Maryja a czemuz Ty w szpitalu i to w niedziele? pozdrawiam serdecznie,- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 17:58 Zdrowiej Alfredko kochana! Melduję sie po egzaminacyjnym weekendzie, 100 sztuk, jestem padnieta. Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 18:22 Omeri, zanim zasluzenie odpoczniesz- dodaj czy te 100 to 100% zaliczone?Ta ilosc robi... przerazajace wrazenie. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 18:34 Nie sama pytałam, ale tak 95% ma do przodu Odpowiedz Link
metalin Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 19:23 Alfredko, mam nadzieję, że równie szybko, jak się tam w szpitalu znalazłaś, wrócisz do domu. Kobieto, wiosna przyszła i nie pora na takie fanaberie jak odpoczynek od rodziny Ściskam i dużo zdrówka życzę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 19:49 Chwyciło, ścisnęęęęło, zabolało, poddusiło i znalazłam się na izdebce. Pomierzyli, ekg zrobili, krwi sporo utoczyli, powlewali coś tam przez żyłe potem znów dolali i znów ekg. Coś tam nie tak było. Wypuścili, w przyszłym tygodniu dalsze badania. Ach, jakie mam urozmaicone życie . A to wszystko za karę za "manie" tajmnic przd rodzina, już od kilku dni ostro bolało... Kochani, czuję sie całkiem dobrze jeno śpiąca jestem po tej wlewce. Ale fajnie towarzystwo mialam - był pan któremy krew lała sie z nosa jak z wodotrysku, potem małżeństwo zatrute gotowym posiłkiem kupionym w Tesco, następnie staruszek który ciągle krzyczał, że jak mu nie pozwolą wstać to się zsiusia w spodnie. Kaczki nie życzył.Potem już z nim nie było tak spokojnie bo do szpitala przywiozła go córka i poszła. W domu odpowiadała tylko tel.sekretarka. Zal nam go było, na szczęście córka znalała się, szpital dał sanitarkę i starszy pan pojechał. Napewno był chory ale nie za słaby bo miał tubalny głos i dziwne rzeczy wykrzykiwał. Niosło się na cały oddział. W przyszłym tygodniu dalsze kardiobadania. Pozdrawiam. Sygnał do startu dany będzie !! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 20:27 Mila Alfredko,witaj w domu,zdrowiej szybciutko,badz posluszna lekarzom i domownikom,serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 20:38 No i zadnych tajemnic przed najblizszymi- szczegolnie w tym temacie! A poza tym -odpocznij spokojnie po tylu wrazeniach. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:24 Alfredko mila, nie choruj i nigdzie nie znikaj bo ja tu za Toba steskniona przyszlam, odpoczywaj i zdrowiej. Wrocilam wlasnie z holenderskich urodzin.... no dobra ,ogadam troche. Do jedzenia dali po jednym, bardzo slodkim ,kremowym ciastku i kawie, potem jakies znikome ilosci salatki, pare plastrkow szynki i jajek. Alkoholu za to pod dostatkiem ale nikt prawie nie pil bo wiekszosc zmotoryzowana. Zajrzalam do lodowki a tam tez pustki, ot, dola samotnej kobiety Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:36 Urodziny ... szkoda że jeszcze nie podano papużki czy kanarkia by zebrali okruszki z talerzyków.Przynajmniej wiesz , że przed nastepną taką wizytą "uroczystą" powinnaś najeść się do syta a na przyjęcie pojechać rowerem Verbenko, bez względu na okoliczności lodówka musi być zaopatrzona, obowiąkowo. Może na głodno lepiej się tworzy ale nie wierz w to. Czy w tym roku przyjeżdżaja Twoi bliscy z Australii? a może do Polski się wybierasz, napisz. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:48 Alfredko, ostatnio nad moim zyciem przetoczyly sie nawalnice, trzesienia ziemi i rozne takie. Na razie jestem w trakcie zbierania szczatkow i urzadzania sie na nowo, dlatego nie mam zadnych planow na przyszlosc. Australia jest w dalszych planach ale kiedy i za co.....pozyjemy ,zobaczymy. Do Polski wybiore sie jesienia na pare dni bo matuchna jak zwykle czeka i nie moge jej zawiesc. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 22:07 Do jesieni nie tak daleko. Może nawet spotkamy się w Palmiarni ) Uściski. pisalam do Ciebie ale chyba nie dostałaś bo adres mailowy masz zmieniony. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 17.05.09, 21:48 Ale wywalilas numer, Alfredko! Nie zycze sobie takich sensacji, az sie przerazilam ! Zdrowia zycze i nie ukrywania dolegliwosci Wrocilam z pieknej dorocznej imprezy - konkursu recytatorskiego w dniu imienin Dziadka rodziny, (w nawiasie mowiac wielkiego czlowieka), startowalo tylko kilkanoscie osob z prawie trzydziestki wnukow, ale byla to uczta prawdziwa. Jedna z wnuczek recytowala Rozewicza - trzy strony tekstu! Musze odszukac ten "wiersz" o dnie moralnym, bo bardzo aktualny! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 17:34 Pozdrawiam. Mam nadzieje,ze ta cisza na forum wynika z codziennych robotek lub zwyklego chwilowego milczenia zespolowego? Mammajo, zrobilo wielkie wrazenie na mnie to literackie swietowanie, a juz recytatcja 3 stron tekstu... no, to trzeba chciec sie wykazac. Albo miec wyjatkowo romantyczna duszenawet jak o dnie moralnym sie prawi. I pomyslec,ze wspolczesna mature ponoc teraz mozna zdac bez czytania lektur... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 18:28 Już jestem. Nie uleże nie ustoję muszę chodzic dzisiaj kupiliśmy kwiatki na poszerzony parapet, może nie ściągną /parter/. Potem wyprawa do biblioteki, o tym w Exlibrisie. I tak dzień minął a ja nic pożytycznego nie zrobiłam. książki będą lub nie - pożyteczne po przeczytaniu. Znad morza przywieziono nam świeżowędzoną rybę, pięknie pachnie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 22:57 Alfredko, slicznie wyglada parapet, czy nie da sie jakos przymocoawac drucikiem chociazby ? Warum, ja tez co roku jestem zachwycona tymi deklamacjami i atmosfera prawdziwego konkursu. No i rozpietosc wieku od kilku do dwudziestu kilku lat ( trzy kategorie wiekowe) daje szerokie spektrum. ale np. Asnyka deklamowali i najmlodsi i najstarsi ( Miedzy nami nic nie bylo), a jedna wnuczka mieszkajaca i urodzona w Wiedniu przepieknie zadeklamowala Goethego, wiersz zaadaptowany potem przez Mickiewicza jako "Znasz li ten kraj" - oczywiscie w orginalnej wersji. To bylo wczoraj, a ja jeszcze mam w oczach te przejete buzie. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 18.05.09, 23:19 Alfredko , dużo sił i zdrowia życzę !!!! Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 06:59 Poranek sloneczny i.... cieply. To o tyle dziwne,ze pojedynczy mijani ludzie ubrani sa w wersji a/ na cebulke/ panie/ lub b/na pewniaka- z krotkim rekawkiem /panowie/. Zobaczymy, kto bedzie miec racje Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 12:24 A tak sie pięknie zapowiadało... poranne słońce, komunikaty meteo o tym jak to bezdeszczowo bedzie na Pomorzu Zachodnim. Przed godziną zaczęło padać, równomiernie i gęsto. Zrobiło sie parno i zapachniało latem. Już niedługo pierwsze truskawki. Narazie w domu rodzina objada sie szparagami. Przeczytałam o pożarze na Cyhri, niesamowita historia !! /Tygodnik Podhalański/ Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 13:45 Ja jak Omeri do pracy ale nie muszę jeszcze pędzić I jak Alfredka szparagi Sauce hollandaise domowej roboty, szynka serano i ziemniaczek Coś sie chmurzy ... Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 16:20 ... Witam cieplutko ... W deszczu kręciłem dzisiaj krótki filmik o Kurozwękach... Może jutro wyjdzie zza chmur filmowe słoneczko... ??? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 20:16 Wczoraj nad Bałtykiem. Niska mgła, spokojne morze, bezwietrznie. Ciepło. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 22:33 Slicznie nad Baltykiem, deszcz bardzo potrzebny roslinom. Alfredko, czy mozesz podac linka do tego pozaru na Cyrli ? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 19.05.09, 22:36 www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php tylko raczej nie czytaj komentarzy, przeważnie albo głupie albo wredne. Ale sprawa pożaru "interesująca" Pozdrawiam Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 20.05.09, 06:04 I ja jestem pod wrazeniem spokojnosci Baltyku. Przyznaje,ze tak rzadko widuje nasze morze,ze ...jednaj wole jak jest rozchlupotane bardziej, /chociaz od razu kojarzy mi sie z b. wietrzna i niestety zimna pogoda/ nawet gdy swieci slonce Kto rano wstaje ten ma szczescie i swiety spokoj/ przeciez nie przyznam sie,ze musialam, a nie chcialam... ale niech jej bedzie/ Pogoda jak to po deszczu- bezwietrznie, mgly nie ma ale jest szaroniebiesko i cieplo/ co oczywiscie jest pojeciem wzglednym- zaden krotki rekawek nie przemknal mi na wizji/. Spokojnego dnia. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 20.05.09, 20:25 Kolejny dzień urlopu. Siedem telefonów z pracy, cztery maile i jeszcze znalazłam chwilę na jednodniowy pobyt nad morzem Wielki desnatowiec z daleka i bliska życie wodne i kormoran suszący skrzydła Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 20.05.09, 23:11 Bardzo zachecajaco wyglada morze z taka pusta plaza ! nastroj na fotkach super! Alfredko, jakos nie znalazlam tej informacji o porzaze! Zaliczylam spotkanie z pania prezydent H.G-W., odstanie godziny w KRS po wyciag dla UTW, omowienie spraw grantu i na koniec wspaniale zajecie - kapiel Frania, ktory wyglada jak barokowy aniolek i usniecha sie rozkosznie. W sumie udany dzien. Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 09:28 ... Witam słonecznie ... Jak tylko da radę, to w lipcu wyjazd z synem do Nowogardu i okolic... Nogi w Bałtyku pewnie też zamoczymy... Mamy tam kilka "naszych miejsc"... ... Pozdrawiamy wszystkich nadbałtycznych! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 10:54 podrzucam w przelocie, pozdrawiam www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=4511 Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 15:49 Witam. zaczynam wreszcie spokojnieszy weekend. wieczorem idę na goscinny występ Burgtheater z Wiednia )) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 15:51 Juz przyleciałam. Mialam mieć badania o 13. było miejsce po panu, który odwołał telefonicznie swój przyjazd. Niestety lub stety , pan zdecydowal się, że przyjedzie... Jeżeli okazja taka jeszcze się zdarzy to mnie wezwą ,a jeśli nie to bedę czekała jak przystało w kolejce. Gdyby było cos poważnego toby mnie w szpitalu zatrzymali w niedzielę. Czuję się jakbym sił nowych nabrała )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 19:31 Dziś wycieczka do ogrodu dendrologicznego w Glinnej Feeria rodedendronowych kolorów przy wtórze żabich ogłosów Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 21.05.09, 21:29 Przepiekne kolory, a najwazniejsze ze Alfredka w dobrej kondycji - i tak trzymac. Padam na nos po ciezkim dniu, wiec tylko pozdrawiam Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 02:01 Alfredko czy dzisiaj jest swieto w PL ? Bo w wielu krajach w tym w Norwegii tak. Chyba nie chcieli Cie w sieto badac ? Zycze zeby Cie szybko zbadano i wyniki byly znakomite Wedrowcze , rododendrony przepiekne!!! Odpowiedz Link
misiekfrost Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 09:26 ... Niechaj dobry Bóg wyprostuje nam sny Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 11:28 Nie było wczoraj święta /Himmelfahrtu/ . Nie było miejsca, tak jak napisalam. Najważniejsze, że czuję się dobrze. Bierzemy się za sprzątanie "przedszabasowe" celem wydłużenia weekendu. Chałki ani świec nie będzie. Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 11:47 Ciesze sie Alfredko,ze czujesz dobrze,ale uwazaj na siebie i za wiele nie szalej,rozkladaj porzadki na kilka dni,ja tak wlasnie robie,pozdrawiam i zycze pogodnego weekendu Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 14:02 Przyszlam z pracy troche zmeczona i chyba nie bede nic robic. Poleniuchuje, zrobie sobie jakas przyjemnosc, poczytam. Najpierw czarna kawa z kawalkiem chalwy, ktora wypatrzylam z tureckim sklepie i musze szybko sprobowac czy podobna w smaku do polskiej. To pierwsza przyjemnosc Wedrowcze, rododendrony piekne ale polskie morze nie ma sobie rownych. Teskno mi za nim. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 21:52 Nadcchodzi straszna burza. Reszta wpisu jutro. Już nadeszła!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 22.05.09, 23:35 U nas nie było strasznej burzy, ale cały dzień bardzo męczący ciśnieniowo - dopiero wieczorem spadl porzadny deszcz, ochlodzilo sie. Moje rododendrony też już kwitną. powylazilo mnostwo kielkow z cebulek holenderskich i ciekawe co z nich bedzie! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 10:57 Z cebulek holenderskich rosnących przy rodendronach napewno wyrosną piękne TULDRONY - najnowsza odmiana Mammajkowego kwiecia ) W nocy była burza a teraz słońce ziąb i taki wiatr, że tylko nad morze szybko jechać i oglądać oglądać .. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 13:58 Sobota domowo zakupowa, jutro krasnoludka Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 17:27 Niestety nie moge szybko nad morze, a tez bym chciala! Wiec raczej podobnie jak Omeri spenetrowalam bazarek, co zakonczylo sie przyniesieniem nowych sadzonek ( dzieki nadciagajacej ulewie aksamitki "oddawali" po 70 gr. Jak tu nie kupic!) Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 18:50 dzien dobry,- Mila O. - pochwal sie chociaz jakie wrazenia z przedstawienia. Bylo nie bylo toz to "narodowa" Scena w Austrii www.burgtheater.at/Content.Node2/intro.php Szkoda, ze nie dawali czegos z repertuaru E.Jelinek. Nasze teatralne "swietojebie" mialo_by nad czym biadolic )) pozdr.,- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 21:55 To był wielki teatr. Grali "Der Loewe im Winter" w rezyserii Jarzyny. www.esencjamiasta.pl/zobaczwydarzenie.php?Event=8749&Lew-w-zimie-_Der-Lowe-im-Winter_---James-Goldman Wolfgang Michael wspaniały Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 15:20 I "esencja" spektaklu zapodana przez Omeri tez byla wielka Nie obejrzalam, a juz zaluje. Choc chyba jak dla mnie to byloby za ciezkie przezycie... a. moze mam juz dosc takich inryg? bo od razu skojarzyl mi sie dzwnie inny ... Henry... tym razem Richard Czarnecki. Czy kazdy Henry byl tak popaprany? moze ktos zna normalnych? ze slyszenia znam Poboznego.... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 23.05.09, 19:23 Dzisiejszy, ostatnidzień urlopu spędziłam w Nowym Warpnie i Trzebiezy, dwóch miejscowościach położonych nad Zalewem Szczecińskim, znanych żeglarzom i wodnikom Przepraszam za obcięcie niektórych masztów, ale obiektyw ma inne niż ja poczucie perspektywy Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 10:04 Wedrowcze, calymi latami jezdzilam w lecie do Dziwnowa i Miedzywodzia. Typowym widokiem byly tam oblazle z farby kutry rybackie i stateczek wycieczkowy dla wczasowiczow. Nie wspominjacac juz o lodach na patyku i ogorkach malosolnych na plazy Teraz jest tak jak w calej Europie, prywatne jachty, wspaniale bogate hotele,restauracyjek bez liku. Nie trzeba juz nigdzie wyjezdzac. Jednak czegos mi zal.... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 09:50 Wyrzuciło mnie z łóżka bladym świtem bo Junior pomknął roznosić gazety i w ramach solidarności wstałam razem z Nim. Potem zagłębiłam się w net. O ! Junior wrócił i od razu złapał za trąbkę , grają sobie razem z Davisem Młoda wczoraj zaczęła 23 rok życia , odpukuję w niemalowane , przez studia mknie jak tornado. Junior miał wczoraj 40 000 płytek , lekarz powiedział że kolejne badanie za miesiąc i że nie jest najgorzej. Poza tym jakoś widze światło w tunelu ale odpukuję w niemalowane żeby nie zapeszyć Kran Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 11:11 Popukaliśmy też. Fajne masz dzieci Uleczko. Oczywiście to ogromna zasługa Mamy ) Dzień wstał piekny słoneczny. Zamiast za miasto muszę złożyć parę wizyt szpitalnych. Wczoraj przegapiłam, może w przyszłym roku miasta.gazeta.pl/szczecin/51,34959,4179764.html?i=0 Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 11:25 Alfredko , zalicz te szpitale szybko i pozytywnie a potem na łono przyrody)) Posyłam ciepłe myśli z Połnocy Kran Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 14:46 Alfredko dużo zdrowia! U mnie pracowicie na wszystkich frontach Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 15:21 Do Alfredki j.w. Powtorze sie tylko do polowy za Omeri U mnie reszta zupelnie leniwa. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 24.05.09, 21:13 Wizyty szpitalne na szczęście mnie nie dotyczyły. Przyjaciel dawno niewidziany jest w szpitalu i czeka na operacje /onkolog./ Zastalismy go w świetnej formie psychicznej. Szpital jest położony w pięknej dzielnicy. przed wojną i kilka lat po, było tu sanatorium przeciwgrużlicze. Budynki stoja w ogromnym parku z fontannami, ławeczkami.Nie zachęcam ale łatwiej znosi się chorobe w takim otoczeniu. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 10:59 Witam poniedzialkowo, w piekne sloneczne przedpoludnie, paki bzow jeszcze sa, ale niedlugo przekwitna - to i dzisiejki beda nowe Kocham takie poranki jak dzisiejszy - dlugi obchod malego ogrodu, ale zawsze dzieja sie cos nowego. Milego tygodnia! Odpowiedz Link
czubatek Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 11:54 Witam rowniez w sloneczny upalny poniedzialek,w tej chwili juz 28°,trzeba pomyslec o wyjsciu na basen,pozdrawiam cieplutko i zycze pogodnego tygodnia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 12:42 To ja też chcę na Zachód, u nas zimno. W mieszkaniu też.Wyrzrewaj się Czubatku bo w Kolobrzegu nie bedzie tak ciepło ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 20:30 Wprawdzie to nie bzy, ale też ładne Odpowiedz Link
warum Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 20:58 Ładne I nawet mi nie przeszkadza,ze nie wiem co to jest za roslina. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 21:07 Ja też nie wiem Było to spore drzewo i tak wygladało na innych ujęciach: Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki z pąkami bzów:) 25.05.09, 22:33 Już wiem To magnolia Siebolda. W przeciwieństwie do innych magnolii kwitnie od czerwca do sierpnia. Dobrze, że "mój" egzemplarz zakwitł wczesniej pl.wikipedia.org/wiki/Magnolia_Siebolda Odpowiedz Link