Dzieńdoberki czerwcowe.

12.06.09, 09:24
Na moim wschodzie pochmurno, wietrznie i jakos tak wcale nie urlopowosad
Ale mam nadzieje,ze sie poprawismile
    • popaye Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 12.06.09, 10:38
      dzien dobry smile

      w Warszawie nie inaczej jak u Ciebie Mila Warum.
      Dobrze, ze nie "wypoczywamy" (na Mazurach, pod Tatrami czy nad
      morzem), mieli bysmy (he, he) obawy ze moze byc gorzej
      (pogodowo) smile.
      A tak: normalka, jak by aura nie byla, nic nam nie popsuje humorow!.
      Wszak do pracy (jeszcze!) nie musimy i to jest TO! smile))

      pozdr.,-
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 12.06.09, 11:19
      Szkoda, że nie można przekazywać na forum dźwięków. Odgłos deszcu
      bombardującego dach i okna zagłusza wszystko innesmile
      Mimo to radośne meldujemy się z Zakopanego. Dojechaliśmy
      szczęśliwie, internet w pensjonacie działasmile
      • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 12.06.09, 11:37
        Pozdrawiam Podrózników i tych cieszacych się domem. Lenistwo kwitnie smile
        • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 12.06.09, 21:39
          ja narazie nie mam szans na lenienie sie, ale tez pozdrawiam tych na Podhalu i
          tych w innych miejscach. Zimno, dobrze ze w domku smile
          • misiekfrost Re: Dzieńdoberki czerwcowe / Ukrainą osnute / 13.06.09, 08:53
            ...Witam i posyłam nieco zdjęć z "Dni Ukrainy" na wsi naszej organizowanych:

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/JKk7ajOC1W6PswnBRB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/WJcxJsb819lNtrge8B.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/QKUZBUfS8kxD1TpSMB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/JNhnVzbE4I1N60V1MB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/H61Q672kaiskJZ1DpB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/WFlfZOLpbt4Jwn0toB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/MxFlekvp47YZ5F8EUB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/PBkISioMPZ3ukwz0hB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/CFbe4QHNtPAkaj2NmB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/GEydCkvBjbM7lcy6rB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/euYeFeavbuBJcaOpRB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/7wiDayGNn6CUPvPpKB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/oc/de/hfxt/L3w1Y6FL4bsmRDaPJB.jpg

            - Pozdrowionka wszystkim posyłam...
            • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe / Ukrainą osnute / 13.06.09, 11:35
              Piekna imprezka, a jaka ladna dziewczyna smile Zycze udanego swietowania!
              • jan.kran Re: Dzieńdoberki czerwcowe / Ukrainą osnute / 13.06.09, 13:07
                Ależ Wy aktywni jesteściesmile

                Kieleczczyzna mnie ciągnie podobnie jak Mazury , muszę się wreszcie
                kiedyś zebrać i wyruszyćsmile
                • misiekfrost Re: Dzieńdoberki czerwcowe / Ukrainą osnute / 13.06.09, 14:08
                  ... Na prawdę warto... wink
                  • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe / Ukrainą osnute / 13.06.09, 15:44
                    ponura i chłodna sobota.
                    • misiekfrost Re: Dzieńdoberki czerwcowe / Ukrainą osnute / 13.06.09, 18:52
                      omeri napisała:

                      > ponura i chłodna sobota.


                      .... Słońcem duszy trzeba się ogrzewać.... wink
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 14.06.09, 12:46
      witam, moja praca wre i krasnoludki tez smile
      • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 14.06.09, 19:32
        Popoludniu wyszlo slonce, ale juz nie wiele mozna bylo zaplanowac, oprocz
        spaceru z sunia na mojej opiece.
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 15.06.09, 15:16
      Witam slonecznie smile
      • warum Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 15.06.09, 20:46
        A ja dzis moge tylko zacytowac prawa Murphy'ego:
        1.Jeżeli myślisz, że idzie dobrze - na pewno nie wiesz wszystkiego.
        2.Wszystko wali się naraz.
        3.Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć.
        I tylko przeraza mnie,ze to dopiero poniedzialeksad(
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 16.06.09, 10:28
      Leje na dworze. Czworonóg wrócił na 3 dni. Tylko popijać kawę smile
      • slimy1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 16.06.09, 14:35
        Upał obezwładniający, bez nadziei na deszcz. Trawa brązowa, na
        skwerkach usychają drzewka. W takie dni najlepiej smakuje kawa z
        lodami - gorąca fala gorzkiego espresso obmywająca słodką górę
        lodową...Pyszne, ochłoda i pobudzenie zarazem.
        • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 16.06.09, 22:48
          Milo przeczytac, ze u kogos upal! W kazdym razie nie umnie! pozdrawiam deszczowo!
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 17.06.09, 14:56
      Witam po ostatnim oficjalnym dyzurze wink
      • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 17.06.09, 21:30
        Gratuluje, Omeri! Mam nadzieje, ze troche odpoczniesz.
        dzisiaj odnioslam sukces w postaci znalezienia miejsc parkingowych w trzech
        punktach srodmiesciea - co graniczy niemal z cudem. Dzieki temu zalatwilam co
        mialam. Nie mniej poruszanie sie samochodem po tym miescie jest juz nie do
        zniesienia. A bez samochodu tez!
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 18.06.09, 10:26
      Witam porannie
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 19.06.09, 10:04
      Witam w leniwy piątek. Mój czworonóg pojechał niespodziewanie juz na swoje
      włosci sad
      • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 19.06.09, 10:16
        Komu leniwy, temu dobrze! Moj raczej nie, ale tez pozdrawiam i czekam na
        wiadomosci od naszych gorskich wedrownikow smile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 19.06.09, 21:11
          Prawie caly dzien sloneczny i parny. Potem descz cieplutki i poszlam
          na wieczorny spacer. W pensjonacie jakas firma się integruje.Lomot,
          spiewy choralne /nie mylic z choralami/, a nad wszystkim goruje pisk
          zintegrowanych pan. Bardzo interesujacy przypadek dla przychologa i
          socjologa....
          Oby jak najszybciej sie zintegrowali i zapanowala cisza. W ub. roku
          skonczli o 4 nad ranem.
          Pozdrawiamy serdecznie smile
          • popaye Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 19.06.09, 22:09
            hej Gorale smile
            my tez pozdrawiamy, a ja -szczegolnie.
            Urlop mnie sie juz skonczyl i wlasnie ucieklem przed fala wyjazdowa
            tych ktorzy urlop "pozenili" z feriami dzieci smile.
            Do (prawie) konca wakacji mam spokoj urlopowy i moge sie oddac
            (watpliwym) przyjemnosciom chodzenia do pracy.

            Wam zycze urlopowych (i integracyjnych) atrakcji "bez konca"
            - tawsze cos innego niz prozaiczna codziennosc.
            Zahartowany w "bojach" integracyjno-towarzyskich w okresie szczytow
            turystycznych na Mazurach, bez zalu wrocilem do domu.
            Mam satysfakcje iz jak "integranci" beda musieli skonczyc swoj
            wypoczynek (wraz z czereda drobnych i wrzaskliwych dzieci) to ja
            - znow na moje CICHE i Spokojne Mazury!,- na II-ga czesc urlopusmile.
            Byle do ostatniej dekady sierpnia!.
            To tylko 2 miesiace smile

            pozdrawiam,-
            pE
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 20.06.09, 10:45
              Integrowanie skonczylo sie o 3 nad ranem i o dziwo bez piskow tylko
              z nieustajacym lomotem najnizszych tonow. Na szczescie nadeszla
              burza - grznialo blyskalo lalo. I wierzcie mi, to byly cudowne
              dzwieki, wreszcie moglismy usnac.Popay,e jezeli odpoczynek to tylko
              poza nalotem mlodziezy po otrzymaniu swiadectw i
              bez "integrystow".Gory tylko we wrzesniu !! a jaka pora najlepsza na
              Mazury? moze na bojery smile)
              • popaye Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 20.06.09, 14:01
                dzien dobry smile

                Alfredko,-

                mysle iz kazdy wiek i okres w zyciu ma swoje upodobania i
                preferencje.
                Mlodym wypoczynek kojarzy sie z ciaglym towarzystwem rowiesnikow,
                glosna muzyka i "akcja" ciaglych zmian oraz bogatych (w tresci
                i formie) przezyc.

                Dobrze i Ich prawo!.

                Ale w moim (naszym) wieku docenia sie prawo samokreacji spedzania
                krotkiego okresu wypoczynku, doboru otoczenia i warunkow.
                Jakosc wrazen, ja przynajmniej, przedkladam juz(!) nad ich ilosc smile
                Bez odczucia najmniejszej straty przezywam przed (i po) - sezonowy
                spadek ilosci miejsc gdzie mozna "poszalec" na dyskotece, nabyc wate
                cukrowa na patyku czy brak stoisk z blaszanymi kogucikami smile.

                Integrowac sie tez (juz) nie chce.
                Jedyna osoba z ktora "musze" sie integrowac jest popay_owa ale w tym
                nie pomoze juz zadna, najbardziej wyszukana, impreza z glosna (lub
                nie) muzyka, tancami czy niezmierzona iloscia alkoholu.
                Nam nie "pomoze" juz NIC (he, he) ale, hmmm..... chyba juz NIC
                albo nie wiele moze "zaszkodzic smile)

                Wspomniana przez Ciebie pora roku zalezy od subiektywnej wrazliwosci.
                Mazury zawsze sa piekne, rowniez zima ale dla przekonanego wodniaka
                - pozostale pory roku sa jednak sercu milsze.
                Moze nie mam racji ale na "czyms" to opieram smile

                Na dowod (moich rzekonan), dwa zdjecia:

                To z zeszlego tygodnia:
                http://i44.tinypic.com/28lcig.jpg

                i to samo miejsce, dokladnie przed 3-ma miesiacami (19.03.09):
                http://i43.tinypic.com/jsemte.jpg

                Tja....,-
                spokoj (jak by) jest wiekszy w marcu ale .....


                pozdrawiam,-
                • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 20.06.09, 18:11
                  Widze, ze urlop udany, mimo kiepskiej pogody - bo gdziez te czerwcowe upaly smile
                  Zawsze wole okresy "bez dziatwy szkolnej" na wakacje. Wprawdzie w lipcu
                  dostalam zaproszenie do pieknego zakatka Puszczy Augustowskiej, ale tam na
                  szczescie zadna stonka nie dociera. A jezioro wspaniale nadaje sie do plywnia
                  wlasnorecznego.
                  U nas na wsi podwarszawskiej wre zycie kulturalne, wlasnie wrocilam z
                  przemilego konceru "na posesji" przyjaciol. Szczesliwie nie padal deszcz.
                  Pozdrawiam gorali i mazurow!
                  • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 20.06.09, 18:54
                    Witam po pracowitej sobocie, kolejny kurs skończony. Już blizej niż dalej
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 21.06.09, 11:09
      Witam po śniadaniu na balkonie. Niedziela słoneczna smile
      • czubatek Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 21.06.09, 11:37
        Witam rowniez w sloneczna,ciepla niedziele,zycze udanych
        spacerow,przyjemnego niedzielnego wypoczynkusmile
    • terem Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 21.06.09, 17:09
      Tu (świętokrzyskie), wcale nie słonecznie.Bylismy na imprezie
      plenerowej, ale rzęsisty deszcz mnie wypłoszył.No i znowu nie
      zobaczę strongmenów. Buuu....! Ale buty mi przemokły i zimno było.
      Mąż odwiózł mnie do domu, a sam mężnie wrócił na "miejsce
      zdarzenia" winkTeraz, jak na złość, padać przestało. Pozdrawiam.T.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 22.06.09, 19:27
        U nas na przemian pada, leje i świeci słońce. Zupełnie jakbym nie
        wyjeżdżała z Zakopanego.
        Tylko lipa pięknie zakwitła a tam kwitną jeszcze tulipany i bzy.
        http://i43.tinypic.com/2d3yib.jpg
        • easy.mamajka Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 22.06.09, 19:53
          Prostuje: u nas tylko pada.Ewentualnie leje.
        • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 22.06.09, 21:56
          Witam powroconych z gor Wodnikowstwa ! Milo, ze wyjazd sie udal i czekam na
          obiecane fotki. U nasz dzisiaj padalo na przemian z laniem.
          Swiat jest zupelnie mokry! Ale w lasach pokazaly sie pierwsze grzyby!
          Terem, tez pozdrawiam, bo rzadko tu zagladasz smile
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 23.06.09, 11:04
      Dzień sloneczny.
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 23.06.09, 11:56
        Słonecznie ale wietrznie. Na ryneczku królują truskawki, fasolka
        szparagowa i grzyby. Mam stałych dostawców grzybów genialnych -
        malutkie, nierobaczywe, pachnące prawdziwym lasem po przyniesieniu
        do domu. Zbierane są w lasach b.przygranicznych. Nie wolno tam było
        od 45. roku chodzić. Teraz też ludzi niewiele tam sie zapuszcza bo
        ktos chitreńko! wieść rozpuścił, że tam Ruskie miny zostawili... a
        gdzie ich nie zostawili ?
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 24.06.09, 10:53
      Znowu pada!
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 24.06.09, 13:39
        A u mnie lato jak drut i białe noce...
        • czubatek Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 24.06.09, 19:49
          Slonecznie,cieplutko oby tak bylo jaknajdluzejsmile
      • popaye Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 24.06.09, 20:05
        Ironia losu, chyba.
        Odkad wrocilem z mazurskiego urlopu, w domu pogoda wymarzona.
        Ani kropli deszczu, nawet (o dziwo!) mimo slonecznych dni nie
        jest "duszno/lepko" co normalnie jest jest typowa, letnia alternatywa
        dla permanentnych opadow smile

        W wiadomosciach polskiej TV widze migawki zalanych deszczem
        miejscowosci podmytych wylewajacymi rzeczkami.
        Olsztyn-Suwalki czyli moje ukochane Mazury: deszczowa chmura "wisi"
        i popuszcza (deszczu) pewnie kilka razy dziennie.
        Ladnie wakacje sie zaczely, nie ma co smile.
        Podobno ma byc lepej (suszej i sloneczniej) od piatku.
        Oby.
        Niech juz lepiej u mnie pada.
        Deszczu sie tu nikt nie boi a tydzien slonca i calkiem bez opadow to
        juz jest bardzo podejrzane!! smile)

        pozdr,-
        pE
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 24.06.09, 20:41
          ... a na Mazurach ciągle pada ... i nie tylko. Od naszegi wyjazdu z
          Zakopanego też leje bez przerwy. A u nas ciepło a nad morzem często
          ni z tego ni z owego pada i duje. Dziwne drogi są w tym roku
          pogodowe. W ub. tygodniu na Pogodnie lało a na Pomorzanach
          suszaPopaye a może we wrześniu będzie lepiej i chociaż na krótko sie
          wybierzemy na północ i południe.
          Wędrowiec pozdrawia i ma nadzieję, że wreszcie sprawdzą dlaczego
          komputer trochę niedomaga, a wlasciwie nie komputer a jakis
          włącznik. Ponieważ jest w okresie ochronnym /gwarancja/ już dawno
          naprawilaby albo któreś z koleżeństwa.
          • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 25.06.09, 00:24
            Nie oszczedzilo nam i dzisiaj padania, ale to wszystko nic wobec dniesien
            przyjaciol z Malopolski.
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 25.06.09, 12:01
      Witam słonecznie z ostatniego dyżuru smile
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 25.06.09, 20:42
      Melduję powrót komputera do domusmile Cały, zdrowy, ale serwis nic nie
      zrobił. Podczas testowania wszystko działało prawidłowo. Wniosek:
      albo ja nie umiem włączać kompurów, albo pomogła mu podróż do
      Poznaniawink
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 26.06.09, 09:14
      Witam po wizycie u wampirka wink
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 26.06.09, 11:35
        Dużo utoczył ????
        a mi nie udało sie dzisiaj zarejestrować do onk. Pani w rejestracji
        zdziwiona spytała mnie czy nie wiem, że na lipiec należy sie
        rejestrować od 1 czerwca.. nie wiedziałam.
        Mimo wszystko dzień zapowiada sie suchy i ciepły.Samopoczucie też
        dobre. Na wieczór zaplanowałam oglądanie serialu "Co ludzie
        powiedzą". Dostałam od córki trzy kasety.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 26.06.09, 21:43
      Powoli zaczynam porządki w zdjęciach urlopowych. Jako pierwsze
      fragment fotgramów zachęcających do odwiedzenia wystaw w muzeum
      Tatrzańskim.
      Mój tytuł:
      Doktor Tytus Chałubiński rozmawiający prze telefon komórkowywink

      http://i40.tinypic.com/15n6a0k.jpg
      • easy.mamajka Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 27.06.09, 00:24
        smile
    • popaye Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 28.06.09, 15:07
      dzien dobry,-

      pogoda sie poprawila, mniej opadow?

      Aure w Polsce znam tylko z przekazu w TV.
      Musialo sie cos odmienic bo przez dwa dni, na naszym forum, jedynym
      naszym problemem bylo : przytulac sie (lub nie!) i z jakiej(?)
      okazji!.

      A moze miedzy tymi przytulankami (lub nie!), Ktos z nas da znak
      ze "zyje" smile)

      milego popoludnia,-
      pE
      • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 28.06.09, 15:39
        Witam po pracowitym weekendzie smile
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 28.06.09, 16:51
        Żyjemy, zyjemy ... wczoraj byliśmy w Poznaniu. Już dawno żadna
        podróż nas tak nie umęczyła. Tyle już się mówi i pisze o wypadkach
        na drogach, chamstwie kierowców o wręcz o nie przestrzeganiu
        podstawowych przepisów. Wczoraj mielismy wszystko naraz. Może Wodnik
        lub Wędrowiec potrafią to opisać. Ja jeszcze mam w głowie dzwięk
        klaksonów, oślepianie światłami, dzicz w środku Europt.
        Dzisiaj nie padalo, jest duszno i parno czyli codzienna szczecińska
        pogoda.
        Juz nie będziemy o przytulaniu. A pozwolisz, że Cię i przytulę i po
        główce pogłaszczę ??? jesteście jak moje dzieci tylko ogromnie
        nieposłuszne !! malo piszecie, mało uśmiechacie ale i tak jesteście
        mi ogromnie bliscy smile)
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 29.06.09, 08:15
      Aż się boję uwierzyć ... tylko 23 stopnie a nie do trzydziestu w porywach jak
      przez ostatnie dni.
      W nocy padało , świeży powiew zza okna ...
      • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 29.06.09, 09:07
        Śłoneczny poniedzialek smile
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 29.06.09, 11:51
          Nareszcie słońce ale przy tym parno i duszno.
          JotKtanie, jak zniosłaś takie temperatury ? przecież to nie
          ten "teren" na upały.
          • jan.kran Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 29.06.09, 14:24
            Ja jak ja ale moi podopieczni byli zmęczeni.
            Tu się nie odczuwa temperatury aż tak mocno bo wilgotność powietrza nie jest
            wysoka i bliskosć fiordu troche lagodzi upał.
            Poza tym takie upały trwają z reguły tylko kilka dni więc mury i ulice nie
            zdążą się nagrzać.
            Ja ostatni tydzien pracowałam w nocy więc nie było tak źle.
            Od kilku lat jestem latem w Oslo i jest bardzo ciepło co roku.
        • czubatek Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 29.06.09, 14:41
          Duszno, parno w cieniu 32°,szkoda,ze jestem juz po urlopiesad
    • josarna Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 29.06.09, 22:31
      Dobry wieczór - zanim powiem dobranoc smile
      Znów przepraszam za długie milczenie. Nie wiem czy doby są coraz krótsze czy ja
      coraz powolniejsza, ale wciąż brakuje mi czasu.
      Czuję się zdrowa i bardzo szczęśliwa. Jedzenie ma wspaniały smak, świat pachnie.
      Wyjeżdżający i przyjeżdżający goście mijają się w bramie wjazdowej - to letni
      urok mieszkania w pięknym miejscu. Nie przeszkadza mi to smile. W niedzielę
      chrzciny wnuczka, czyli uroczyste przyjęcie do rodziny. Tak się cieszę, że chyba
      zacznę się mazać. Rok temu nie byłam pewna czy dożyję tej chwili, nie potrafiłam
      sobie tego wyobrazić. Będę fotografować by ukryć wzruszenie.
    • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 10:44
      Kolejny upalny dzien, ciekawe, jak się wieczorem zakonczy!
      • czubatek Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 11:45
        Josarno cieszymy sie razem z Toba,zyczymy milej niedzieli w gronie
        Rodziny a Wnusiowi wiele dlugich lat w szczesciu w zdrowiu i w
        radoscismile)
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 13:04
          Miło czytać Takie pozytywne wiadomości , oby tak dalej !!!
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 13:49
            Dobre myśli, kwiatek czerwony bardzo pomagają Josarno Droga.
            Uważaj, nie szalej w ogródku, upały i w ogóle przebywanie na słońcu
            w naszych schorzeniach nie są wskazane.
            Czy ktoś dowiadywał się kiedy bedzie jesień ??
            • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 14:36
              Pozdrawiam wszystkich, po ciezkiej nocy, wieczorem nieodpowiedzialny
              kierowca o mal nie skosowal mi rodziny. Na szczescie tylko samochod.
              szczegoly na sasiednim forum, juz nie mam sily o tykm pisac.
              Josarno, gratuluje dobrego samopoczucia, chrzcin i powrotu do
              zdrowia.
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 17:27
                Mammajko, przeczytałam. Koszmar przeżyłaś ogromny i niestety ten lęk
                o bliskich w podróży zostaje dość długo. Jakie to szczęście, że tak
                dobrze się skonczyło, przecież mogło być bardzo różnie...
                Franio jest, jak każde maleńkie dziecię, bardzo wiotki i wszelkie
                wstrząsy gwałtowne przyjmuje bardzo łagodnie.
                Wróć do wieczornej melisy, przyda się.
                • wodnik33 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 18:24
                  Wypadek rodziny Mamajki jest przykładem bezmyślności sporej liczby
                  polskich kierowców. W ciagu kilku dni przejechalem trase: Zakopane-
                  Berlin-Szczecin i Szczecin-Poznań-Szczecin. Dziś tylko 20 kilometrów
                  po rogatkach miasta. Tylko, ale najgorsze. Na calej dłuegiej trasie
                  widzialem tylko dwa razy policję. Stał w tym samym miejsc, co
                  zawsze, na parkingu w okolicach Pyrzyc. Jechalem w niedziele po
                  zakonczeniu roku szkolnego i ostatnia sobote. Na drogach bardzo duzy
                  ruch. Ciezarówki, samochody osobowe zaladowane rodzinami, z rowerami
                  i innym sprzetem na dachach, samochody z przyczepami. Nagminne
                  lamanie przepisów, wyprzedzanie na trzeciego i czwartego, znaczne
                  przekraczanie prędkości, poganianie światłami i klaksonem kierowców
                  jadących prawidłowo. Policji, jak pisałem nie widac. Nie ma patroli
                  samochodowych ani motocyklowych. Pewnie sądzą, ze fotoradary
                  rozwiążą wszystkie problemy. Dziś widziałem skutki wypadku na jednej
                  z dróg wyjazdowych. Pięc samochodów, większość do kasacji. Na tej
                  drodze oboiwązuje ograniczenie do 70 km/godzinę, ale mało kierowców
                  je przestrzega. Skutki pokazano na filmie:

                  www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=52104
                  droga, mimo że nazywa się Autostrada jest zwykłą drogą bez poboczy.

                  Strach jeździćsad



                  • omeri Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 21:22
                    Całe szczęście Mammajko,że się tak skończyło!
                    Malutki ten ........., gdzie ta klasa zoliborska.
                    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 21:35
                      Mammajko, duzo mieliście szczęscia.
                      • mammaja Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 22:55
                        Dzieki za zrozumienie moich nerwow, niestety nie da sie nie
                        jezdzic - a na takiego mlodego idiote mozna coraz czesciej trafic!
                        Dzisiaj znowu przechodza burze, parno i wilgotno. Dziwny klimat!
                        • josarna Re: Dzieńdoberki czerwcowe. 30.06.09, 23:10
                          Cieszę się, że nie stało się nic poważnego.
                          Na drogach jest coraz więcej szalonych smarkaczy. W mojej okolicy drogi są
                          niezbyt ruchliwe, ale to nie znaczy, że bezpieczniejsze. Młodzi nagminnie
                          ścinają liczne zakręty - bo przecież zwykle nikogo za nimi nie ma...
Pełna wersja