Odszedl Zigniew Zapasiewicz.

14.07.09, 23:00
Wielki artysta i czlowiek z klasa.
    • omeri Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 15.07.09, 00:35
      Jeden z moich ulubionych aktorów.
      • jan.kran Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 15.07.09, 03:18
        Bardzo Go lubiłam ... Odchodzi pokolenie aktorów których znałam i szanowałam ...
        • alfredka1 Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 15.07.09, 11:54
          Ogromny żal ...
    • wedrowiec2 Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 15.07.09, 19:20
      Bardzo smutna wiadomość.
    • popaye Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 15.07.09, 21:44
      Zapasiewicza, w TV wspominaja (jakze by inaczej?) - koledzy(zanki)
      - aktorzy.
      Czynia to naturalnie z wyuczona warsztatowa technika: "lza" ma (nam -
      widzom!) sie z oczu potoczyc sad.
      Tja...
      Moim zdaniem:
      Sa aktorzy ktorzy... nie powinni sie starzec!.
      Mastroiani, Belmondo i (z polskich): Lapicki czy Zb.Zapasiewicz -
      wlasnie.
      Sa tacy ktorych "wielkosc" (sceniczna) przszla z wiekem:
      Np.:Hancza, Woszczerowicz(!) czy Holoubek - szczegolnie.

      W czasie gdy mieszkalem jeszcze w Warszawie, Zapasiewicz grywal
      "docentow".
      To byla Jego popisowa rola, w filmie szczegolnie.

      Nasza, forumowa dr.habilitowany(a) jest mnie, mentalnie - blizsza smile.

      Odszedl znany warszawski Aktor.
      Nietuzinkowy i popularny.
      Szkoda, jak "szkoda"´, ze ostatnie dziesieciolecia XX-wieku
      przeminely, w polskim teatrze (i filmie) - szczegolnie.

      Ale juz mamy wiek XXI, inne aktorstwo inny teatr i inny filmowy
      typ odtworcy.
      Gorsze?
      - byc moze, ale mlodziezowa publika filmowych ekranizacji Harrego
      Pottera, jak moj 12-to letni wnuczek, w wiekszosci nawet zapewnie
      nie wie kto to byl Zbigniew Zapasiewicz.
      W przyszlosci w ksiazkach o Nim niewiele poczyta a kreacji
      teatralnych pamietac nie moze.
      • mammaja Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 15.07.09, 23:09
        Ale tak jest Popaye w kazdym pokoleniu, aktorzy przedwojenni wymieniani we
        wspomnieniach moich rodzicow dla mnie .yli daleka przeszloscia. O wiele dalsza
        niz wynikalo z uplywu lat. Na szczescie film ocalil takie role jak ogladana
        przed chwila postac Michalowskiego w filmie Wajdy ".ez znieczulenia".
        • popaye Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 16.07.09, 20:19
          Mila MM,-

          OK, przyznaje Ci racje ale....

          Wymien prosze 1-en, tylko JEDEN film polskiej produkcji nakrecony
          przed II-ga Wojna Swiatowa ktory mozna zaliczyc do dziel WYBITNYCH.
          Moze to za wysokie kryteria, wiec choc JEDEN sklasyfikowany w
          1-szej, a nawet DRUGIEJ "setce" swiatowych dziel sztuki filmowej
          przez jakiekolwiek grono fachowcow lub zawodowej krytyki filmowej.

          Komedyje, ze zal d.. (gardlo!)sciska i "pozal sie Boze", byly i tyle!
          "Wybitni aktorzy" (tamtego czasu) to kto? Bodo, Perzanowska czy
          Loda Halama?

          Polskie "Aktorstwo" (przedwojenne i Ich "niedobitki" po Wojnie)
          opieralo sie na rozbudowanej technice wymowy dzwiecznego "Ly"
          i "a i e" (z ogonkiem!) i przeciagnietej na max-a ekspresji
          dramatycznej... tyle!.
          L.Solskiego rola "Starego Wiarusa" przeszla do historii (polskiego
          filmu) bo jako jedyny (do tamtej pory) mial sceniczne wejscie
          w ktorym NIE powiedzial ani jednego slowa i nie robil min
          (mimicznych) jak .... "malpa w ZOO".
          Sukces iscie "swiatowy" sad

          Pan Zapasiewicz skad-inad niezwykle sympatyczny czlowiek
          i pracowity "wyrobnik sceny", odziedziczyl po Kreczmarach GLOS!
          To byla Jego sila niezaprzeczalna.
          W polaczeniu z pracowitoscia i dosc atrakcyjnym wygladem (w mlodym
          i srednim wieku) oraz umiejetnoscia dyskretnego zachowania
          (prywatnie), automatycznie przynalezal do elity tzw. "srodowiska"
          ktore mialo (juz wtedy!): "wszystko na sprzedaz".

          O zmarlych, z zasady, nie mowi sie zle.
          Ale fakt-faktem o Z.Zapasiewiczu nie bylo powodow mowic "zle".

          Odszedl popularny, dobry aktor.
          I tyle.

          pozdr.,-
          pE
          • alfredka1 Re: Odszedl Zigniew Zapasiewicz. 16.07.09, 21:19
            Filmy przedwojenne kojarzą mi sie z powrotami Mamy z kina,
            opowiadanie /a umiała dramatyzować, i śpiewami. Miała słuch
            absolutny więc śpiewala a ja z siostrą jej wtórowałyśmy. Pamiętam,
            że wzruszała sie "Młodym lasem" "Wrzosem".To było przecież
            pokolenie dla którego KINO to było coś wspaniałego, nadzwyczajnego.
            A gdy wyjeżdżała do stolicy to z jednakowym zachwytem opowiadała o
            grze Zelwerowicza, Woszczerewicza, Fertnera czy aktorów
            kabaretowych jak Krukowski, siostry Halama albo Jarossy.
            Wracając do rzeczywistości - Zapasiewicza podziwialam nie za urode
            czy modulacje głosowe. Był dobrym aktorem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja