Letnia lektura

18.07.09, 18:39
Nie byłam fanką Cz. Miłosza. "Zniewolony umysł " czytałam w wydaniu
gazetowym, tzw, drugiego obiegu, z zapartym tchem i wypiekami na
twarzy, natomiast Doliny Isy nie doczytałam do końca , i przyznaję
sie do tego.
Ostatnio wpadły mi dwie małe książeczki Cz. Miłosza.
Jedną napisał 40 lat temu, a druga jest jego ostatnią.
Tutaj kilka słów o moich odczuciach po przeczytaniu tych
arcyciekawych pozycji Mistrza.

www.wiadomosci24.pl/artykul/z_miloszem_pod_pacha_103826.html
    • alfredka1 Re: Letnia lektura 18.07.09, 19:17
      Dla mnie czytanie Miłosza zaczęło się przed tak wielu laty, że juz
      nie pamiętam ile to lat, chyba ze ponad 40 ..
      Twórczość Jego zawsze była mi bliska. Może wynika to z tego ,że też
      jestem z kresów wschodnich .
      Najpierw Kultura Paryska i wydanie podziemne ,a potem już dla
      wszystkich dostępne wydania przybliżyły, wiele pozwoliły zrozumieć,
      zachwycić, oczarować.
Pełna wersja