Dodaj do ulubionych

Grzybica jamy ustnej...

24.07.06, 14:56
Moze ktos wyciagnie z tego jakies wnioski...
Chorowalem na to dziadostwo 3 tygodnie, na szczescie wyglada na to, ze sobie
poradzilem. Strasznie wstydliwa i klopotliwa sprawa. Problemy z
jedzeniem...itp. Stan byl powazny, otolaryngolog zaskoczony,a ja
przerazony...Zalecenia: obowiazkowo badania krwi...Leki w moim przypadku:
Flumycon (tabl), Lekoklar (tabl), Aphtin i Baikadent (miejscowo), no i
koniecznie plyn do plukania ust (na przemian Corsodyl i wyciag z Szalwii), do
tego duzo witaminy C i B...
Zero ostrych i goracych dan...z owocow najlepiej banany, bo nie draznia aft,
ogolnie jedzenie sprawdzone i swieze - fast food'y itp. odpadaja!...no a na
koniec duzo wytrwalosci...Zycze powodzenia...

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka