Dodaj do ulubionych

Klepsydry w mediach społecznościowych

06.05.18, 10:04
Nie korzystam z mediów społecznościowych, ale znajomi mają większość popularnych aplikacji i przez nich pośrednio mam do nich dostęp. Właśnie dowiedziałam się, że wczoraj zmarł brat koleżanki.
Informacja przyszła od znajomej, skądinąd dalszej niż koleżanka którą dotknęło nieszczęście, która wiedząc że nie mam fb zadzwoniła dać mi znać, że taka informacja jest na profilu koleżanki.
Mężczyzna zmarł wczoraj, więc wiadomość o śmierci znalazła się w obiegu bardzo szybko, co pewnie sprzyja temu, aby sporo osób dowiedziało się o tym na czas żeby zdążyć na pogrzeb. Ale jeśli nie ma się konta na fb i nie jest się w znajomych rodziny to niestety ta informacja jest niedostępna. Zobaczymy, czy wywieszą klepsydry, ale wątpię bo już od dłuższego czasu widzę zanik tej tradycji. Na nekrolog od biedy można liczyć, na szczęście większość gazet ma zarówno elektroniczne jak i analogowe księgi z nekrologami i kondolencjami.

Ale tak się zastanawiam - czy wypada w ogóle informować oficjalnie o śmierci przez media społecznościowe?
Obserwuj wątek
    • ola5488 Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 10:30
      Nie korzystam z mediów społecznościowych (z zasady), ale wiem że istnieje taka funkcja. Też jestem ciekawa odpowiedzi, czy wypada informować w taki sposób. We mnie budzi to jakiś niesmak jednak (wywieszanie ,,klepsydry" w internecie na portalu społecznościowym), ale poza odczuciem nie mam w tej chwili argumentu. Być może jakaś nachalność, bo na profil społecznościowy może wejść każdy, natomiast niekoniecznie każdy chce być o tym informowany. Często osoby z dalszego kręgu znajomych, może współpracownicy itp. Taka jest moja refleksja.

      Druga sprawa, którą poruszyłaś, to kanał informacyjny. Nie można zakładać, że każdy dzisiaj ma profil społecznościowy. Szkoda, że zanika zwyczaj wywieszania klepsydry. Według mnie to ładna i taktowna tradycja (ktoś może powiedzieć, że klepsydrę też może przeczytać każdy, nawet niezainteresowany, jak profil na fb - pewnie, że może; jednak w naszej kulturze jest to długo przyjęte, dwa jednak osoba musi być na tyle zainteresowana, że przychodzi pod dom. W przypadku internetu nie wymaga to żadnej refleksji, wystarczy kliknięcie ot tak).
      • aqua48 Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 12:01
        Też nie korzystam z mediów społecznościowych. Ale według mnie to nie jest kwestia czy wypada czy nie wypada (dlaczego miałoby nie wypadać?), tylko kogo chce się poinformować o zdarzeniu. I czy to jedyny sposób informacji. Są jeszcze telefony między znajomymi, klepsydry (u mnie nie zauważyłam zaniku tego zwyczaju) wywieszane tradycyjnie na domu, kościele i cmentarzu ewentualnie w miejscu pracy zmarłego. Są modlitwy podczas mszy niedzielnej w kościele parafialnym za zmarłych w bieżącym tygodniu. W moim kościele wymieniani są z imienia i nazwiska oraz ulicy przy której mieszkali.
        • verdana Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 14:21
          Korzystam i naprawdę rozpatrywanie tego, jak chce się poinformować o śmierci najbliższych swoich znajomych i jak nie mieści się w granicach sv. Na profil społecznościowy nie wchodzi "każdy", jest dostępny tylko dla znajomych. Z nachalnością to nie ma nic wspólnego. Powiedziałabym nawet, ze jest to zupełnie normalne i zapobiega wielu nietaktom - na przykład wrzucaniu na tablicę osoby w świeżej żałobie dowcipów i słodkich kotków.
          Naprawdę, media społecznościowe nie działają tak,że wszystko co w nich jest obwieszczanie jest całemu światu.
          • positronium Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 14:55
            Verano, ja mam właśnie problem nie z powszechnością dostępu, tylko właśnie z jej brakiem. Bo znajomi siostry denata to niekoniecznie znajomi zmarłego. Więc skoro jej profil nie jest publiczny, to właśnie jakoś dziwnie to wygląda - niby informacja poszła szybko i nie trzeba rozmawiać z każdą osobą przez telefon, co liczę na plus. Jednak medium użyte ogranicza dostępność informacji potencjalnie zainteresowanym, no i stwarza pole do popisu dla niezorientowanych, co wypada (lajki, komentarze, kondolencje). Oczywiście, nie odpowiadamy za brak wychowania innych, ale jednak mnie się wydaje, że zręczniej byłoby jak już zamieścić klepsydrę jako link do zawiadomienia o śmierci/pogrzebie w gazecie...
            • verdana Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 18:47
              Nie rozumiem problemu. Przecież nie ma wymogu, ze jeśli coś jest na portalu społecznościowym, to jest zakaz powiadamiania tych, którzy na portalu nie są. Gazety też nie czytają wszyscy. W czym przeszkadza taka forma powiadomienia swoich znajomych? I czy w ogóle zazwyczaj zawiadamia sie znajomych zmarłego, których samemu się nie zna?
              A jak dam nekrolog w GW, to co z czytelnikami "Gazety Polskiej"?
          • ola5488 Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 18:57
            verdana napisała:

            > Korzystam i naprawdę rozpatrywanie tego, jak chce się poinformować o śmierci na
            > jbliższych swoich znajomych i jak nie mieści się w granicach sv. Na profil społ
            > ecznościowy nie wchodzi "każdy", jest dostępny tylko dla znajomych. Z nachalnoś
            > cią to nie ma nic wspólnego. Powiedziałabym nawet, ze jest to zupełnie normalne
            > i zapobiega wielu nietaktom - na przykład wrzucaniu na tablicę osoby w świeżej
            > żałobie dowcipów i słodkich kotków.
            > Naprawdę, media społecznościowe nie działają tak,że wszystko co w nich jest obw
            > ieszczanie jest całemu światu.

            Nie odbieram nikomu prawa do informowania o śmierci bliskiej osoby w sposób, w jaki uzna za stosowne. Natomiast moje odczucia są właśnie takie. Jakoś mi się gryzie informacja o śmierci z profilem społecznościowym w internecie. Ale zgadzam się z tym, że w obliczu tragedii to nie jest sprawa s-v.
            • verdana Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 06.05.18, 19:24
              Rozumiem, ze się gryzie, ale jeśli się nie korzysta z mediów, to trudno to ocenić. Bo sporo osób z nich korzysta, mając na nich grono dobrych znajomych, których wręcz wypada powiadomić o śmierci kogoś bliskiego. Można to zrobić jednak tylko za pośrednictwem tychże mediów. Sa przecież już pewne zwyczaje przestrzegane w mediach społecznościowych, dlaczego mają byc niestosowne?
    • panna.ze.dworku Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 07.05.18, 08:53
      Moim zdaniem - zwłaszcza jeśli zmarły był osobą sporo użytkującą media - jak najbardziej wypada podać w tychże mediach informację o jego śmierci, ewentualnie dane dotyczące pogrzebu. Z tym, ze nie powinno się do tego ograniczać! Czyli oprócz info na fb czy tam innym, tradycyjna klepsydra, zamieszczona na drzwiach domu, nekrolog w gazecie. Niejako równolegle. Znam wcale liczne grono osób, które gazet nie czytują, natomiast fb - jak najbardziej. smile
      Mnie natomiast zdumiewa i nieodmiennie zniesmacza "publiczne" udostępnianie zmian statusu z "singiel" na "w związku" po dwóch randkach, z "wesoły" na "smutny" bez podawania powodów, wrzucanie informacji wręcz intymnych, typu "Dziś randka z X, było cudownie a on świetnie wie co to seks", czemu to ma służyć, na litość? Ktoś mi wyjaśni?
    • reinadelafiesta Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 07.05.18, 09:25
      @Positronium
      Nie zastanawiałam się do tej pory nad tym, może dlatego że nie korzystam z takich mediów więc i nie spotkałam się ze zjawiskiem.
      Po przeczytaniu dyskusji, przychylam się do stanowiska, że jeśli zmarły był osobą udzielającą się w mediach społecznościowych, to taka forma jest dopuszczalna. Ze względu na czas ( szybciej niż wydrukowanie klepsydry), zasięg, a nawet nakład pracy - to nie jest złe rozwiązanie.
      • verdana Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 07.05.18, 09:39
        Niekoniecznie zmarły. Wystarczy, ze bliska osoba się udziela w mediach społecznościowych. Wtedy bardzo trudno jest nie zawiadomić swoich znajomych, ze się straciło męża, matkę, dziecko. Mozna i samemu narazić sie na nieprzyjemności, gdy na tablicy zaczną pojawiać się nietaktowne treści, bo kto może wiedzieć, albo okaże się, że ludzie się poobrażają, bo nie odpowiadamy na ich pytania.
      • jolanta4447 Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 09.05.18, 00:29
        Też nie lubię FB, choć mam konto i otwieram tylko Messengera od znanych mi osób po zawiadomieniu mnie przez pocztę.
        Obcych czy dalszych znajomych nie śledzę i nie obserwuję.

        Widzę też problem - zmarły miał konto na np. FB, a rodzina niekoniecznie musi mieć do konta dojście i umieć nadać stamtąd wiadomość.
        Nie wszyscy z rodziny potrafią ogarnąć internet i media społecznościowe.

        Po mnie nikt nie zamieści wiadomości, bo syn nie obsługuje.
        Jeśli przestanę się odzywać przez dłuższy czas na forum, odpowiadać na maile czy Messengera, to znaczy, że mnie już nie ma sad
        • positronium Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 09.05.18, 10:56
          Jolanto, to jest faktycznie ciekawy problem - co zrobić, żeby powiadomić wszystkich znajomych zmarłego w sytuacji, w której mamy słabe pojęcie o jego życiu towarzyskim?
          Wiem, ze to jest jeden z powodów wywieszania klepsydr "na mieście" - znane nam nazwisko przyciąga mimowolnie wzrok i wiadomość się roznosi.
    • annthonka Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 07.05.18, 15:46
      W tym wypadku to bardziej kwestia praktyczna, a nie SV. Media społecznościowe ułatwiają szybką komunikację z szerszym gronem osób, których bliscy zmarłego nie mają głowy poinformować, a które być może chciałyby być na pogrzebie.

      Ja sama tym sposobem niedawno dowiedziałam się o śmierci męża koleżanki - na tyle bliskiej, że chciałam być na jego pogrzebie, ale nie na tyle bliskiej, żeby móc oczekiwać od niej telefonu w takiej sytuacji. Do kościoła nie chodzę, zresztą oni też nie. Nie przeglądam nekrologów i, szczerze mówiąc, nie znam nikogo, kto by to robił. Gdyby nie informacja na Facebooku, nie wiedziałabym o pogrzebie.
    • nchyb Re: Klepsydry w mediach społecznościowych 07.05.18, 15:46
      >>>Ale tak się zastanawiam - czy wypada w ogóle informować oficjalnie o śmierci przez media społecznościowe?

      Media społecznościowe to silny rozwój ostatnich kilku-kilkunastu lat, stąd IMO dla osób z nich nie korzystających i niekorzystających takie wątpliwości, bo się do nich nie zdążyły przyzwyczaić
      ale nieśmiało tak wspomnę, ze około 100 lat temu podobne było podejście do informowania o ważnych sprawach przez... telefon, to również dla wielu była nowinka, przy użyciu której nie wypadało o ważnych sprawach donosić

      dla kolejnego pokolenia takie dylematy jak Twoje, będą pewnie na podobnym jak dla naszego - czy wypada użyć telefonu?

      kwestia wyłącznie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka