Dodaj do ulubionych

Co jest ładne, a co się komu podoba

28.05.18, 17:54
Natchniona wątkiem obok mam takie pytanie: czy wypada wyrazić swoją opinię o czymś, co co prawda nas bezpośrednio nie dotyczy, ale ...
Sprawa nr 1: w pewnym mieście (którego uczuć mam nadzieję nie obrazę smile) włądze zdecydowały o umieszczeniu w Rynku pewnej ozdoby swiątecznej nawiązującej do herbu miasta. Owa hmm ozdoba szybko została przez internautów nazwania "koszmarkiem" i skrytykowana, jako kiczowata. Bo i taka była - zasadniczo każdy przechodząc mimo smile mógł odwrócić wzrok, ale każdy kto nie odwrócił z koszmarkiem się zetknął był i opinię sobie wyrobił. Owa hmm ozdoba została niewatpliwie zaakceptowana przez estetę miejskiego, ktoś ją również zaprojektował - czy wyrażenie opinii, ze jest ona brzydka nie było przypadkiem ranieniem uczuć twórcy przez duże "fu", który ją wykonał, projektanta tudzież estety miejskiego? Przecież na pewno ich zdaniem ta ozdoba jest piękna ...

Sprawa nr 2: pewna przyszła panna młoda (każdy pewnie domysli sie zaraz - którasmile) zapragnęła mieć na ślubie swym i weselu długie ozdobione paznokcie. Poszła zatem do stylistki tychże i wyraziła swoje pragnienie. Ta stylistka powiedziała jej, ze z racji tego, iż ma niespecjalnie długie i dośc grube palce bardzo długie paznokcie i mocno ozdobne nie będą sie dobrze prezentować na jej dłoniach, a siłą rzeczy w pewnych momentach - jak związywanie rąk stułą i nakłądanie obrączek będą "grać pierwsze skrzypce" te dłonie. Zaproponowała inną stylizację: krótsza i mniej ozdobną. CZy Waszym zdaniem stylistka zachowała się profesjonalnie, czy uraziłą do głębi uczucia przyszłej panny młodej? No bo jak można kobiecie która za chwilę stanie na ślubnym kobiercu powiedzieć, ze w czymś nie będzie dobrze wyglądać, jak można powiedzieć jej, że coś ma za grube i za krótkie do czegoś? Czy nie powinna zrobić jak sobie klientka życzyła bez komentarzy?
Obserwuj wątek
    • jolanta4447 Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 02:55
      Było więcej podobnych przypadków z pomnikami (np. słynna Fryga czy Anioł Wolności w Szczecinie). Koszmarki, które spodobały się jakiemuś urzędnikowi (może i z pomocą finansową), i bez konsultacji dostały zezwolenie i finansowanie.
      Mieszkańcy bardzo krytycznie je ocenili i jeden z nich został po kilku latach usunięty.
      Pomnik czy dekoracja ma się podobać mieszkańcom i turystom, a nie tylko podnosić ego twórcy.

      Pani od paznokci jest profesjonalistką i dobrze radziła, ale jeśli klientka upiera się, to powinna dostać to, czego chce. Sama pożałuje, jeśli nie chce słuchać fachowca.

      Można podać więcej przykładów odrzuconych dobrych rad i sugestii fachowców, ale jeśli płatnik upiera się przy swoim, to trzeba wykonać zlecenie i potem tylko uśmiechać się z satysfakcją.
      • nchyb Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 15:38
        >>Było więcej podobnych przypadków z pomnikami (np. słynna Fryga czy Anioł Wolności w Szczecinie)/.../jeden z nich został >>po kilku latach usunięty.

        który z nich usunięto?

        >>Pani od paznokci jest profesjonalistką i dobrze radziła, ale jeśli klientka upiera się, to powinna dostać to, czego chce. >>Sama pożałuje, jeśli nie chce słuchać fachowca.
        zgadzam się, co oznacza że mam takie samo zdanie smile
            • nchyb Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 30.05.18, 13:26
              Przy okazji, pamiętam jak "pluto" na ptaki Hasiora, zawsze Fryga z nimi mi się kojarzyła smile

              Ptaki pamiętam prawie rdzewiejące przy placu Zgody, wtedy zdaje się Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Potem po latach odmalowane, jarmarczno-kolorowe w Parku Kasprowicza. To do tych kolorowych Frygę porównuję. Podobne powstały i w Koszalinie.
              I tak tylko nieśmiało dodam, że te koszalińskie ptaki wpisano już do rejestru zabytków. A gdzie Fryga teraz stoi? Ciekawe, jaka będzie jej przyszłość wink

              Czyli komuś te ptaki się podobały, jak i ta Fryga. Przypomnę jeszcze, że bardzo negatywne nastawienie było początkowo ponoć i do Wieży Eiffla, a czy ktoś teraz wyobraża sobie Paryż bez niej? A chcielibyście Sydney bez opery? Wizytówka miasta, najbardziej rozpoznawalny budynek Australii!

              I skoro już Jolanta4447 wspomniała o Szczecinie, dla wielu szkaradzieństwo najwyższej miary, a nagrody zdobywa - gmach Filharmonii... Tytuł bryły roku, a dla niektórych makabryła...

              I jak tu odpowiedzieć, co jest naprawdę ładne, a co się komu podoba big_grin
    • znana.jako.ggigus Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 07:17
      Warto dobrze doradzić. Widziałam kiedyś młodą parę na sesji w parku i panna młoda miała na sobie kreację dokładnie podkreślającą mankamenty. Może nikt jej nie doradził?
      Ale pozostaje kwestia jak doradzić, ja bym to ubrała lepiej w słowa.
      Pracowałam jako ekspedientka w butiku i doradzałam przy wyborzy tych za drogich ciuchów i nie mówiłam, że na takie masywne uda i dobrze rozwinięte bryczesy to należy...


      kora3 napisała:

      > Sprawa nr 2: pewna przyszła panna młoda (każdy pewnie domysli sie zaraz - która
      > smile) zapragnęła mieć na ślubie swym i weselu długie ozdobione paznokcie. Poszła
      > zatem do stylistki tychże i wyraziła swoje pragnienie. Ta stylistka powiedziała
      > jej, ze z racji tego, iż ma niespecjalnie długie i dośc grube palce bardzo dłu
      > gie paznokcie i mocno ozdobne nie będą sie dobrze prezentować na jej dłoniach,
      > a siłą rzeczy w pewnych momentach - jak związywanie rąk stułą i nakłądanie ob
      > rączek będą "grać pierwsze skrzypce" te dłonie. Zaproponowała inną stylizację:
      > krótsza i mniej ozdobną. CZy Waszym zdaniem stylistka zachowała się profesjonal
      > nie, czy uraziłą do głębi uczucia przyszłej panny młodej? No bo jak można kobie
      > cie która za chwilę stanie na ślubnym kobiercu powiedzieć, ze w czymś nie będzi
      > e dobrze wyglądać, jak można powiedzieć jej, że coś ma za grube i za krótkie d
      > o czegoś? Czy nie powinna zrobić jak sobie klientka życzyła bez komentarzy?
      >
      >
      >
    • parawany Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 10:22
      kora3 napisała:

      > Natchniona wątkiem obok mam takie pytanie: czy wypada wyrazić swoją opinię o cz
      > ymś, co co prawda nas bezpośrednio nie dotyczy, ale ...


      Czasem nawet trzeba. Dobry architekt nie zgodzi się zaprojektować domu, który jego zdaniem będzie zły a dobra krawcowa nie zgodzi się na uszycie klientce sukienki, w której ta będzie źle wyglądała, bo i dom, i sukienka będą następnie świadczyć o architekcie i o krawcowej. W tym celu się negocjuje. Ale nie mówi się "pan nie ma gustu" ani "pani jest nieforemna", tylko pokazuje się opcje alternatywne i do nich przekonuje.

      • kora3 Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 10:56
        Hmmm no ale żeby przekonać panią przyszłą panne młodą ze nie bedzie dobrze wyglądać z paznokciami malo co krótszymi niż jej własne palce stylistka MUSIAŁA jej powiedzieć dlaczego ...Argument o braku mozliwości robienia czegokolwiek takimi szponami padałby wobec tego, że panna chciała to na wyjątkowy dzień, w którym najpewniej zmywac, obierać ziemniaków, czy szorować podłóg nie planowała...
        • znana.jako.ggigus Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 11:09
          jesli mowisz komus, co powinien zrobic, niekoniecznie musisz oceniac to, co on/ona ma i to, czego chce. Niekoniecznie tez musisz czyjes zyczenia oceniac negatywnie.
          Podam przyklad:
          moja fryzjerka mowi - niech pani robi balejaz na objetosc. No i pani wlosy dobrze reaguja na rozjasnianie. Ona nie mowi - na taki zlosliwy wlos, nie dajacy sie ukladac i na plaska czaszke niech se pani walnie pasemka.
          Jak zawsze, no jak prawie zawsze wszytko to kwestia tonu i jego doboru do sytuacji.
          moja fryzjerka moze mi mowic wszystko, bo ja bardzo lubie. Ona mnie tez, a ma powody.

          kora3 napisała:

          > Hmmm no ale żeby przekonać panią przyszłą panne młodą ze nie bedzie dobrze wygl
          > ądać z paznokciami malo co krótszymi niż jej własne palce stylistka MUSIAŁA jej
          > powiedzieć dlaczego .
    • baba67 Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 12:01
      Konia z rycerzem w Wilnie żaden pomnik nie przebije. Został ufundowany przez jakiego Litwusa (odpowiednik Polonusa) i chyba tylko dlatego nie ukryto go gdzieś dyskretnie. kwintesencja powiedzenia -darowanemu koniowi.
      Na miejscu manikiurzystki pokazałabym na kompie wizualizację-są takie programy wcale niespecjalnie drogie-jak wyglądać będą paznokcie na tej konkretnej rączce w różnych długościach.
      A każdy artysta musi być przygotowany na krytykę, taka jest dola artystów.
      • kora3 Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 12:07
        Babo, wątek jest troszkę prześmiewczy a propos wątku obok ...Są sytuacje, gdy nie wypada nam wyrazać swego zdania na temat czegoś, są takie kiedy wręcz powinniśmy ...Gdyby owa panna młoda zdecydowała się na te szpony, a stylistka je zrobiła to widzac je u niej np. pani gośc nie powinna komentować "Błe, ohyda, przy takich grubych paluszkach, takie szpony" - oczywiste. Ale już ktos proszony o radę w takim zakresie, albo włąsnie profesjonalista powinien taktownie, ale naprawadzić klienta na właściwe tory w jego dobrze pojętym interesie smile
        • baba67 Re: Co jest ładne, a co się komu podoba 29.05.18, 14:18
          No to właśnie wizualizacja jest najtaktowniejszym wyrażeniem własnego zdania. Skanuje się łapki a potem sprytnie pokazuje najlepsze naszym zdaniem kolorek i długość. Pomysły narzeczonej też się pokazuje ale tak żeby widać było różnicę na korzyść naszego pomysłu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka