Dodaj do ulubionych

opóźniona mowa = dysklecja?

28.06.10, 20:53
Mam prawie 6-letnie trojaczki, Odkąd skończyły 3 lata chodzimy na zajęcia
logopedyczne. Dzieci późno zaczęły mówić i do tej pory ciągle z czymś
walczymy. Ostatnio czytałam, ze opóźniona mowa i problemy logopedyczne często
skutkują dyslekcją, dziś spytałam o to logopedę i potwierdziła to. Szczególnie
zwróciła uwagę na jednego synka.

Czy sa jakieś "testy" którymi mogłabym sprawdzić synka albo jakieś
ćwiczenia/zabawy którą zapobiegają ewentualnej dyslekcji? Jak mogę sprawdzić
czy mały jest zagrożony w tym kierunku?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • martalogos Re: opóźniona mowa = dysklecja? 01.07.10, 15:36
      Po pierwsze: dysleksja
      Po drugie: każdy dobry logopeda powie ci czy masz dyslektyczne dziecko
      aczkolwiek nie może wydac opinii, jedynie poradnia psychologiczno- pedagogiczna
      czy samodzielni psycholodzy dziecięcy mogą to zrobić.
      Zmień logopedę jeśli ona nie potrafi rozpoznać tak prostego do diagnozy
      zaburzenia jakim jest dysleksja
      Pozdrawiam
      • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 30.07.10, 01:31
        coz za bzdury dysleksje mozna rozpoznac u dzieci szkolnych
        czytajacych ktore maja klopoty z czytaniem predyspozycje do
        dysleksji moze stwierdzic pedaudiolog
        dysleksja nie jest do stwierdzenia w poradni psychologiczno -
        pedagogicznej tylko w wyspecjalizowanych osrodkach ktore na
        pierwszym miejscu badaja centralne audytywwne umiejetnosci
        roznicowania glosek,sylab,wyrazow i przyporzydkowywanie do tych
        sekwencji liter do tego jest potrzebna specjalistyczna aparatura
        wszystko inne jest bzdura
          • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 02.08.10, 19:47
            ciekawa jestem czy na dotyk czy na wech pracowalam w polsce w takiej
            poradni i wiem jak sa wyposazone tylko i wylacznie lekarz
            pedaudiolog ze 100% pewnoscia moze stwierdzic dysleksje u dziecka
            juz czytajacego lub ewentualna predyspozycje u dziecka w wieku
            pszedszkolnym wszystko inne jest bzdura
            • justysialek Re: opóźniona mowa = dysklecja? 02.08.10, 20:35
              Może i jest to bzdurą ale w polskim systemie tylko PPP mogą zgodnie
              z prawem wystawiać takie diagnozy z zaświadczeniami (oczywiście
              wsipierają się badaniami i konsultacjami lekarskimi) - więc proszę
              nie wprowadzać pytających w błąd.
              • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 02.08.10, 21:03
                te czasy kto ma prawo albo nie juz minely i dzieki bogu wielkie
                dzieki a kto dziecko bedzie badal i wystawial diagnoze decyduja
                rodzice i nikt poza tym a taka dianoza z poradni prawde
                powiedziawszy to mozna sobie t....wytrzec bez wartosci bo nie
                wiadomo jakie funkcje w danym przypadku sa zaburzone a tego nie
                mozna stwierdzic bez specjalnej apratury wiec jest to diagnoza na
                wech dotyk sluch ale bez zadnej wartosci dla logopedki ktora sie
                dziecmi opiekuje
                • marta.krusz Re: opóźniona mowa = dysklecja? 02.08.10, 21:37
                  Sama pani pisała, że ma pani od 20 lat zeledwie sporadyczny kontakt
                  z Polską i że od lat mieszka i pracuje w obcym kraju. I widać
                  wyraźnie, że nie ma pani wiedzy, jak one funcjonują dziś i jakie tym
                  bardziej mają uprawnienia. Może 20 lat temu PPP były do niczego i
                  można sobie było zaświadczeniami przez nie wystawionymi wycierać
                  różne części ciała. Dziś do podcierania się używamy papieru
                  toaletowego.
                  To nie jest forum dla frustratów i awanturników.
                  Proszę swoje uwagi zachować dla siebie i po raz kolejny nie
                  wprowadzać pytającego w błąd. Gdyby na forum był admin, dawno
                  dostałaby pani bana. Proszę nerwy trzymać na wodzy i nie pisać
                  czegoś, czego się nie wie.
                  • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 02.08.10, 22:11
                    co ja wiem a czego nie wiem to nie pani problem osoba ktora nie rozumie
                    takiego pojecia jak zredukowac jest po prostu niewiarygodna a logopedia i
                    logopedzi w polsce sa jeszcze 100 lat do tylu i z takimi logopedami jak
                    pani jeszcze dlugo pozostana a diagnostyka jest po prostu na wyczucie
                    przeprowadzana i dzieci chodza latami do logopedy bez szybkich i duzych
                    osiagniec a dlaczego bo prowadzáca logopedka nie ma mozliwosci w tym
                    zacofanym kraju stwierdzic jakie i jakiego rodzaju deficty dziecko posiada
                    i w odpowiedni sposob zaplanowac therapie to wszystko na ten temat
                    wypisuje pani nadymane texty ktore sa nikomu nie potrzebne gdyby pani cos
                    w glowie miala to wiedzialaby ze gruntowna diagoza jest podstawa kazdej
                    therapie nie tylko logopädycznej ale i lekkarskiej psychologicznej itd.
                    • marzjawor Re: opóźniona mowa = dysklecja? 08.04.13, 03:43
                      Witam serdecznie.
                      Trafiłam na to forum i na ten dokładnie wątek za pośrednictwem innego forum. Czytam, czytam i jestem przerażona. Normalnie gdym miała mówić teraz, to bym zaniemówiła po prostu.
                      Wypowiedzi osoby o pseudonimie kotek-48 to jakiś forumowy koszmar. Mam pytanie do administratorów forum. Czemu wy na to pozwalacie? Czemu taka osoba może tak bezkarnie obrażać innych uczestników forum? Zanim się zalogowałam musiałam się zapoznać z regulaminem i etykietą i je zaakceptować. A posty tej osoby łamią wszystkie zakazy i nakazy. Jak moderacja może na to pozwalać? Drodzy moderatorzy jeśli nie będziecie interweniować, to forum umrze. Ludzie nie będą chcieli tu pisać. Nie będą pisali logopedzi, bo nie będą chcieli narażać się na pyskówki osobiste docinki i zwykłe chamstwo. A rodzic nie napisze żadnego pytania , bo po lekturze niektórych wątków będzie już wiedział, że tu nie pomagają logopedzi i specjaliści tylko oszołomy szukające zaczepki. Moderatorzy! Popełniacie poważny błąd pozwalając na takie wpisy. Coś strasznego. Trafiłam tu przypadkowo a zaczytałam się na długo i na długo pozostanę pod bardzo niemiłym wrażeniem
                      • wilk.w.owczej.skorze Re: opóźniona mowa = dysklecja? 08.04.13, 08:13
                        Spokojnie.
                        Jako współmoderatorka tego forum uspokoję cię. Osoba o nicku kotek-48 już dawno została usunięta poza nawias naszej społeczności. Nie bój się nikomu już nie zaszkodzi. Wpisy, które cię tak bulwersują są wpisami sprzed dwóch lat. Można je usunąć, ale ustaliłyśmy z właścicielami forum, że lepiej je zostawić ku przestrodze innych forumowiczów. Wpisy te tak naprawdę są świadectwem co ta osoba sobą reprezentuje. I chociaż sprawiają innym przykrość to pogrążają jedynie autora tych wpisów - kotek-48. Osoba ta niedawno (zaledwie kilka dni temu) próbowała pisać pod innym nickiem w podobnym tonie, tzn nie na temat i byle mącić i natychmiast została zablokowana a jej nowe wpisy usunięte sprzed oczu innych czytających.
                        Doskonale zdajemy sobie sprawę z słuszności twoich słów. Jeśli będziemy tolerowac takie chamstwo i brak wiedzy u kogoś, kto podaje się na forum za terapeutę i specjalistę, to takie forum odstraszy wszystkich innych uczestników forum. Na forum obowiązuje regulamin i netykieta i bardzo tego tu przestrzegamy.
                        Nie bój się pisać, nikt cie tu nie zmiesza z błotem. A jeśli to zrobi, zostanie natychmiast ukarany. Mam nadzieję, że zostaniesz i twoje pierwsze wrażenie o forum okaże się mylne. Ale w pełni cię rozumiem.
                  • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 02.08.10, 22:15
                    jeszcze za moich czasow otrzymywano gruntowne wyksztalcenie szczegolnie na
                    Uni w Warszawie dzis jest bagno kompletne wystarczy poczytac posty
                    studentow a taka metropolia jak pultusk posiada uniwesytet wlasna wyzsza
                    uczelnie ha ha ha
                • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 03.08.10, 20:49
                  nie bylo moim zamiaram nikogo obrazac ponizac i z godnosci obdzierac nie i
                  przepraszam bardzo jezeli moimi faktami ktore sie niestety potwierdzaja
                  kogos obrazilam foniatra zajmuje sie glosem a pedaudiolog sluchem i
                  procesami audytywnymi na poziomie centralnego i peryferyjnego ukladu
                  nerwowego czyli odbieraniem informacji dzwiekowej i jej transportu do ZUN
                  dzieci z zaburzeniami sluchu i z CI / Cochlea Implantat/ sa pod opieka
                  pedaudiologa a taka poradnia istnieje w Olsztynie bo czytalam przed 8 laty
                  artykul w niemieckiej gazecie logopedycznej o wspolpracy polskich i
                  niemieckich specjalistow
                  • marta.krusz Re: opóźniona mowa = dysklecja? 03.08.10, 21:35
                    Jeszcze raz powtarzam, nie ma pedaudiologa w Polsce, bo nie istnieje
                    takie słowo w naszym języku. Proszę więc nie pisać o kimś takim i
                    nie kierować autorki wątku do takiego specjalisty, bo go nie
                    znajdzie. Za to znajdzie audiologa. Skoro radzi pani Polakom w
                    Polsce, to stosując ich słownictwo i nazewnictwo. Innymi słowy, nie
                    wprowadzać w błąd.
                    Poradnie audiologiczne istnieją, proszę sobie wyobrazić, nie tylko w
                    Olsztynie, ale w każdym mieście wojewódzkim i w większości
                    większych miast.
                      • marta.krusz Re: opóźniona mowa = dysklecja? 03.08.10, 22:32
                        Dużo. Ja już dzięki google naliczyłam 68. Wszystkie państwowe, a
                        więc darmowe dla ubezpieczonego. Wszystkie wystawiajające diagnozę i
                        w razie czego kierujące na specjalistyczną terapię. Także darmową.
                        Do tego doliczyć proszę ośrodki i poradnie prywatne, płatne z
                        własnej kieszeni. A też nie jest ich mało.
                        Piszę tylko o specjalistycznych ośrodkach z odpowiednim sprzętem i z
                        audiologami, nie o gabinetech logopedycznych czy neurologopedycznych
                        zajmujących się jedynie terapią.
                        I gdzie ten pies pogrzebany?
                            • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 03.08.10, 23:48
                              i powiedzial co wiedzial a ze niewiele powiedzial to zapewne niewiele tez
                              wie traktuje to forum jako plac cwiczen zeby troche uporzdkowac swoj jezyk
                              polski nic poza tym kto co sadzi czy komus moje porady sa potrzebne czy
                              tez nie to jest mi wszystko jedno jestem typowym blizniakiem stoje chetnie
                              w zentrum zainteresowania a potem nudzi mnie to czyli zastanawiam sie
                              ciagle nad soba ale i tak to nic nie zmienia charakter pozostaje
                              charakterem i juz
                              • marta.krusz Re: opóźniona mowa = dysklecja? 04.08.10, 00:20
                                Proszę ćwiczyć gdzie indziej. Nie dość, że ma pani problemy z
                                czytanmiem ze zrozumieniem, wypisuje pani bzdury, kaleczy język
                                ojczysty, to jeszcze sieje ferment. Jest setki miejsc, które może
                                sobie pani traktować jak pole ćwiczebne.
                                Nie jest tu pani mile widziana. Ani pani, ani pani, pożal się Boże,
                                rady. Pokazała nam się pani z najgorszej możliwej strony. Proszę sie
                                nie dziwić, że nikt tu nie będzie traktowała takiej osoby serio.
                                • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 04.08.10, 08:11
                                  co ja zrobie i co mo wolno lub nie pozostawi pani to juz do mojej
                                  dyspozycji widocznie nie sa moje uwagi takie straszne skoro pani wszystko
                                  czyta co ja napisalam i jeszcze odpowiada bardzo niegrzecznie arogancko
                                  jak no wlasnie jak kto z kim moglabym pania porownac aha z
                                  nietolerancyjna zacofana zaklamana osoba
                            • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 04.08.10, 08:16
                              i znowu blad wiem doskonale jak to wyglada a po reakcjach logopedow na tym
                              forum musze stwierdzic ze nie wysylaja dzieci do takich poradni a gdyby
                              nawet i tak beda dzieci zle nieprawidlowo zdiagnozowane ale po co
                              dyskutuje pani ze mna dla mnie to tylko cwiczenie a pani pieni sie jeszcze
                              dostanie pani zawalu serca prosze uwazac na siebie i wysylac dzieci na
                              badania specjalistyczne i sprawdzic jak sa diagnozowane
    • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 04.07.10, 12:54
      na twoim miejscu skontaktowala bym sie najpierw z lekarzem laryngologiem i
      zbadala dziecku sluch,czesto jest tak ze na skutek zapalen ucha maja
      dzieci klopoty ze sluchem. Druga rzecz to musial bys ogladanie
      telewizji ,siedzenie przed komputerem itp.do 0 ograniczyc,rozmawiac tylko
      jednoczesnie z jednym dzieckiem kontakt wzrokowy zachowac mowic powoli i
      wyraznie a zdania budowac krotkie,zadawac pytania i czekac na
      odpowiedz,porawiac dziecko tzn. zdanie lub wyraz powtorzyc i wyjasnic
      dzieku co bylo zle i zawsze w mily sposob to robic, nie robic tego
      ciagle,mozna stawiac pytanie safa czy szafa ktory wyraz jest prawidlowy, w
      ten sposob dziecko uczy sie odrozniac audytywnie ktory wyraz jest dobrze
      wypowiedziany a ktory nie,uczy sie wysluchiwac bledy u innych a potem u
      siebie,moja ulubiona gra sa do tego memory,gdzie dwaj gracze szkaja
      obrazkow i mowia co natych obrazkach jest i w tej sytuacji mozesz takie
      wiczenie przeprowadzac wypowiadajac wyraz zle ,na poczatku musisz sam
      dziecku zwarcac uwage na soja zla wymowe a po kilku posiedzeniach bedzie
      dziecko juz uwazalo bo uslyszy ze tata tez nie zawsze wszystko dobrze mowi
    • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 04.07.10, 13:08
      przepraszam ze ja tak paskudnie po polsku pisze ale mieszkam juz 20 lat za
      granica i musze znow moj jezyk ojczysty cwiczyc.
      Dysleksja taka juz prawdziwa jest do stwierdzenia wtedy gdy dzieci uczy
      sie czytac i w momencie gdy poznaja literki maja problemy z
      przyporzdkowaniem odpowiedniej gloski, kazda gloska ma tak zwane cechy
      dystynktywne wyrozniajace ja z pozostalych glosek i gdy dziecki tych cech
      nie roznicuje to moze podkreslam moze rozwinac dysleksje,czyli badania u
      laryngologa u specjalisty ktory potrafi na poziomie zentralnego ukladu
      nerwowego stwierdzic czy dziecko potrafi sluchowo roznicowac itp.
      W Polsce jest pewnie nie wielu takich lekarzy poszkaj i popros o badanie i
      w tedy bedziesz wiedzial czy dzieci sa zagrozone czy nie , a nie musza
      byc,chociz dzieci z wadami wymowy maja czasami problemy tylko jak sie o
      tym wczesniej wie to mozna dziecku pomoc
      • zeb1 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 06.07.10, 21:35
        Kotek-48, dziękuje bardzo za wyczerpująca odpowiedźsmile))

        Laryngologa odwiedzaliśmy w ostatnich 2 latach bardzo często, bo mały bardzo
        często łapał zapalenie ucha i niestety ze słuchem zaczęły się problemy. Niedawno
        miał wycięty 3 migdał i założone dreny. Poprawa słuchu jest, wiec mam nadzieje,
        ze mowa tez się poprawi. Za rok szkoła i szczerze mówiąc po woli zaczynam
        panikować, jak on da sobie rade z nauką,i czego boje sie chyba najbardziej, z
        kontaktami z rówieśnikami. Chociaż wychowawczyni w przedszkolu zaprzecza, widzę,
        ze problem niezrozumiałej mowy istnieje w jego relacjach z dziećmi.Są momenty,
        ze nie chce chodzić do przedszkola, bo "nikt go nie lube i nie chce sie bawić".
        Adas jest bardzo pogodnym dzieckiem ale tez bardzo wrażliwym.

        Adaś doskonale widzi różnice miedzy "safa' a "szafa" i wie który wyraz jej
        prawidłowy. Ale sam zazwyczaj mówi "siafa". Wszystkie ćwiczenia językowe
        (gimnastyka języka) wykonuje perfekcyjnie, ale nie idzie to w praktyce.
        Poprawiam go ile tylko mogę, ale czasem odpuszczam, bo inaczej nic by biedak nie
        powiedział, bo ciągle bym go poprawiała.

        Większość porad dot. dyslekcji, testów i ćwiczeń jest dla dzieci, które juz
        piszą i znają wszystkie literki. Moze znasz jakieś ćwiczenia dla dzieci, które
        jeszcze nie piszą?

        pozdrawiam
        • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 07.07.10, 23:37
          mysle ze jako matka jestes przerazona i calkowicie to rozumiem,tak
          jak ci mowilam cwicz z synkiem w ten sposob ze wymawiaj mu np. slowo
          szafa opisz mu gdzie lezy jzyczek a raczej gdzie wisi czubek jezyka
          niech wyszuka to miejsce artykulacyjne i przede wszystkim musisz
          dziecku dac poczucie bezpieczenstwa a sama zachowac spokoj,niech
          laryngolog zbada dziecku sluch i rob to wszystko po malu, nawet wtedy
          gdy masz momenty zwatpienia,wazne jest zebys dziecko w zakresie
          sluchowym cwiczyla stawiala pytania co powiedzialam jak sie wymawia
          itp.pomagala synkowi mowiac mu powoli i dokladnie dany wyraz,dzielac
          dany wyraz na sylaby ale nie na gloski bardzo wazne i rob to moze nie
          ciagle ale czesto 3-5 razy dziennie po 3-5 minut,uczysz w ten sposob
          malutkiego wysluchiwac lokalizowac i syntetyzowac oraz analizowac sa
          to procesy ktore sa wazne przy pisaniu i czytaniu pozostaniemy w
          kontakcie trzymaj sie moich zalecen a bedziesz niedlugo zauwazala
          zmiany spokoj ijeszcze raz spokoj zachowaj to jest najwazniejsze dla
          ciebie i malutkiego
    • asmi7 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 06.07.10, 22:33
      Witaj,
      jeśli Twoje dzieciaczki miały opóźniony rozwój mowy, to
      rzeczywiście mogą być w grupie ryzyka.
      W wieku 6 lat nie diagnozuje się jeszcze dysleksji, bardziej
      obserwuje się dziecko pod kątem tzw. ryzyka dysleksji. Możesz
      samodzielnie zrobić wstępne rozpoznanie za pomocą Skali Ryzyka
      Dysleksji:
      www.logopedia.net.pl/artykuly/41/skala-ryzyka-dysleksji-srd-prof-marty-bogdanowicz.html
      lub
      www.bpp.com.pl/?left=skala-ryzyka-dysleksji&right=pobierz
      I coś do poczytania:
      www.ptd.edu.pl/o_dysleksji/symptomy_dysleksji/ryzyko_dysleksj
      i_dzieci_w_wieku_przedszkolnym_i_w_kl_0

      Pozdrawiam
      • asmi7 Re: opóźniona mowa = 06.07.10, 22:35
        jeszcze raz ostatni link (jeśli nie zadziała to mozna go "ręcznie"
        skopiować)
        www.ptd.edu.pl/o_dysleksji/symptomy_dysleksji/ryzyko_dysleksji_dzieci_w_wieku_przedszkolnym_i_w_kl_0

        • zeb1 do kotek-48 09.07.10, 22:13
          Dziękuje jeszcze raz za wszystkie rady. Czy możesz mi przesłać na maila jakieś
          ćwiczenia? Np więcej pomysłów na zestawy safa-szafa, buty-puty itp. Moj mail -
          andzinsan@wp.pl

          Jeszcze jedno. Masz racje, ze trzeba często ćwiczyć, ale to jest chyba
          najtrudniejsze w tym wszystkim. Tym bardziej jak się pracuje i po pracy zostaje
          bardzo niewiele czasu na "bycie" z dziećmi. Niestetysad((

          pozdrawiam
          • maja_sara Re: 03.08.10, 19:38
            Wystaczy w wyszukiwarkę wpisać hasło "słuch fonemowy" i będzie pani
            miała multum informacji. Łącznie z gotowymi obrazkami do
            ściągnięcia/nielegalnie/ lub do kupienia/legalniesmile/. Do tego
            bogata literatura, w którą można się zaopatrzyć w księgarniach
            netowych i gotowe komputerowe programy do ćwiczenia słuchu. Nic nie
            będzie pani musiała robić sama, jedynie ćwiczyć z dziećmiwink
            • kotek-48 Re: 03.08.10, 21:03
              to chyba jakies nieporozumienie nie chodzi o zasypanie dziecka jakimis
              urywkami z pewnych programow tylko o kompleksowe traktowanie sprawy
              posiadam taki program ale w jezyku niemieckim ktory kompleksowo trenuje
              poszczegolne funkcje takie programy sa bardzo drogie i nie zawsze
              skuteczne a czasami therapeutycznie jest lepiej razem z dzieckiem cos
              wspolnie opracowac pomalowac i przy tym oczywiscie duzo cwiczyc nie ma
              lepszych mozliwosci do tego trenowana jest uwaga konzentracja dziecko jest
              kreatywne i cieszy sie ze cos samo troszeczke tylko przy pomocy mamy czy
              taty stworzylo
              • marta.krusz Re: 03.08.10, 21:42
                Wpisałam hasło w google.
                Te programy traktują problem kompleksowo właśnie.
                Ceny bardzo zróżnicowane, od naprawdę drogich, do całkiem znośnych.
                Najwyraźniej nie zna ich pani, więc może z krytyką warto się
                pohamować.
                A pani, która prosi o pomoc, wyraźnie zaznacza, że ma mało czasu na
                samodzielne prace i wolałaby bazować na gotowych pomocach.
                Proste.
    • kotek-48 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 11.07.10, 13:55
      szukalam tzw.par minimalnych w internecie i z przykroscia musze
      stwierdzic ze te polskie strony sa katastrofalne,porozmawijaj ze
      swoja logopedka i zapytaj czy on mogla by ci liste par minimalnych
      zestawic a do kazdej pary jeszcze obrazki dac,np.koza kosa,w takiej
      sekwencji cwiczeniowej kladziesz dwa obrazki ktore sie roznia jednym
      fonemem zastawiasz swoje usta zeby dziecko nie odczytywalo z ust i
      wymawiasz 1 z wyrazow koza lub kosa,zadaniem dziecka jest wysluchac
      i pokazac obrazek wyrazu ktory uslyszalo,jezeli dzicko wybierze zly
      obrazek wtedy pytasz czy to co powiedziales bylo przedmiotem czy
      zwierzeciem,w ten sposob uczy sie dziecko uwaznie sluchas i wiazac
      wyraz ze znaczeniem,ja mieszkam juz dlugo w niemczech i z polskim
      slownictwem nie jestem za pan brat,ale mysle ze logopedka u ktorej
      jestescie wspolnie z wwami taki zestaw opracuje i wam pomoze
      wydrukuj moj list i wspolnie poczytajcie i rizwazcie jaki material
      byl by dobry,ona jest fachowcem i pomoze ci lepiej jak
      internet,probuj z malym nie na zasadzie my sie teraz bawimy
      pracowac ,wytlumacz dziecku o co tu w tej histori chodzi i traktuj
      go jako wspolpartnera omawijaj z nim wszystko terapia jest wtedy
      latwiejsza gdy dziecko czuje sie powaznie traktowane i ze my teraz
      cwiczymy pracujemy razem a nie bawimy sie ,na efekty trzeba
      czekac,wazne jest systematycznie te cwiczenia powtarzac w krotkich
      sekwencjach 5,10minut 1,2razy dziennie to dziennie jest
      wazne ,powies kalendarz i po kazdym cwiczeniu naklej cos w kalendarz
      wtedy bedziesz wiedzial ile razy cwiczyliscie i po np 20 zajeciach
      pojscie do kina lub na lody itp.
    • jotde3 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 25.08.10, 12:36
      zeb1 napisał:
      > Czy sa jakieś "testy" którymi mogłabym sprawdzić synka albo jakieś
      > ćwiczenia/zabawy którą zapobiegają ewentualnej dyslekcji? Jak mogę
      sprawdzić
      > czy mały jest zagrożony w tym kierunku?

      najlepszym testem jest nauka pisania i czytania. skutecznych cwiczeń
      zapobiegających nie ma ,są za to hochsztaplerzy twierdzący
      otwrotnie . ucz wcześniej dzieci pisania i czytania bo tu dysleksja
      jest najbardziej upierdliwa ,w peryspektywie wielu lat to ich nie
      nauczy pisania bez błędów ale początkowo da im dobry start i
      spowoduje że może niezrażą sie do szkoły .
    • anik801 Re: opóźniona mowa = dysklecja? 21.04.13, 17:32
      Dysleksję diagnozuję się u dzieci starszych. Nie jest prawdą,że opóźniony rozwój mowy= dysleksja. Moja córka do 3lat nie mówiła praktycznie nic. Potem "gadała" po swojemu. Dziś ma 10 lat i nigdy nie potrzebowała żadnej terapii. Mówi pięknie i nie ma dysleksji. W PPP można sprawdzić czy dziecko jest z ryzyka dysleksji,ale nie w wieku 6 lat.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka