Gość: ed IP: 195.116.45.* 02.10.09, 08:44 "3 książki m.in: "Podatkową księgę przychodów i rozchodów" i "Ewidencję dostaw towarów i usług" - ok. 45 zł" - do tego książeczkę do kontroli skarbowej - bez niej pierwszy zonk :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zezen Jak to teraz w Polsce jest IP: 155.56.68.* 02.10.09, 18:30 Zgroza. Zakładałem w Polsce firmę w 1995 roku - niewiele się zmieniło. Te książeczki rozchodów i wychodów - może sobie Pani darować. Niewłaściwie wypełniony formularz - też nie problemem - przekreślić i podpisać. I tak większości pól nie wykorzystują. A bałagan prawie jak w urzędach niemieckich, gdzie mieszkam... Ryszard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Jak to teraz w Polsce jest IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 11:53 Ostatnio zakładałem działalność w Wawie i wg mnie jedyne czego warto unikać to jednego okienka. Faktycznie wygodniej jest kiedy to właściwy urząd z urzędu informuje US i ZUS o fakcie założenia działalności - ale to co zobaczyłem w urzędzie statystycznym było lekko przerażające. Na szybko przyszły mi do głowy czynności które usprawniły by tam pracę: jak się tam wchodzi jest system numerków ale numerki wydawne są przez Panią w informacji. Idąc po numerek z zaświadczeniem (US miał opóźnienie tygodniowe więc musiałem się tam udać osobiście) Pani skierowała mnie do innej Pani, która potwierdzi, że papiery dotarły. I jak się pewnie domyślacie Pani wzięła przejżała z dwa pudełka i w końcu znalazła moją osobę - hurra na oko 5 minut....ciekawe ile jeszcze takich osób się znalazło jak ja. z 2 godziny tej osoby idą na takie działania - a wystarczyłby prosty xls z nazwą firmy i numerem wpisu, który mógłby być sprawdzany przez Panią na informacji. Nie wiem jak wygląda sam proces wprowadzania danych do systemu - ale myślę ze w urzędzie gminy jakis system maja...no ale integracja systemów mogla by byc zbyt duzym wydarzeniem... Przerażające jest to ze wszedzie powtarzane są te same dane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dex Ale nikt się nie zastanowił... IP: *.chello.pl 11.10.09, 12:38 że w zasadzie po co ta pani zakłądała firmę? Bo jej pan pracodwaca nakazał? Pan pracodwaca ma psi obowiązek zatrudnić pracownika na umowę o pracę, wymuszanie samozatrudnienia, jest de facto łamianiem prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Ale nikt się nie zastanowił... 07.11.09, 08:01 > Pan pracodwaca ma psi obowiązek zatrudnić pracownika na > umowę o pracę pan pracodawca to ma psi obowiązek zapłacić podatki i zusy. Przyszłemu pracownikowi może wiele proponować i albo to kandydatowi pasuwej i wtedy ma pracę, albo nie pasuje i wtedy pracy nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Praaavdaaa Polak na swoim to największy wróg złodziei z rządu IP: *.aster.pl 17.03.10, 10:04 Polak "na swoim" to największy wróg złodziei z rządu. To opresyjne państwo potrzebuje milionów Polaków pracujących na etacie, nie mających dużego pojęcia o rynku, nie interesujących się jak działa gospodarka. Takich niezorientowanych łatwiej kontrolować, łatwiej postraszyć, łatwiej uwikłać na całe życie w kredyty nie do spłacenia. Po prostu na takich ludziach da się PASOŻYTOWAĆ, a na prowadzących własną działalność już trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoriętowany Re: Polak na swoim to największy wróg złodziei z IP: *.chello.pl 28.04.10, 21:19 I łatwiej im wmówić, że płacą tylko 18% podatków, a nie prawie 80%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biz Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.centertel.pl 02.10.09, 23:40 śmieszne !!!!, mnie założenie firmy zajeło 4 godziny i dzień oczekiwania na regon. Jak ktoś jest tak niezorganizowany to pewnie chleb w markecie kupuje dwa dni .... duzo tam półek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOB Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:54 Mi dokladnie 2 godziny, ale mialem szczescie bo robilem to we wtorek do poludnia i nie bylo kolejek. Wystarczy sie przygotowac, wszystko jest opisane w internecie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:51 Tak długo trwa rejestracja firmy , bo kupa durnych biurokratów wymyśla wciąż nowe przepisy niby mające ułatwić życie prywaciarzom. Niestety jest na odwrót . Ale urzędasy ciężko pracują przekładając dokumenty z półki na półkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eustachy Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:53 I jest cacy , muzyka gra, a w budżecie brak kasy./ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 10:49 FAKTYCZNIE BIUROKRACJA NADAL RZĄDZI.W MOIM PRZYPADKU POTRWAŁO TO 7 DNI BO PANI W OKIENKU NIE MIAŁA CZASU OD RAZU WYPISAĆ MI ZAŚWIADCZENIA BO JEST KONIEC KWARTAŁU I MA DUŻO PRACY A USTAWOWO MA NA TO 3 DNI. A DO TEGO MIAŁA MNIEJSZE POJĘCIE ODE MNIE JAK TE DRUKI WYPEŁNIAĆ. POLSKA WIDNIEJE NA 87 MIEJSCU POD WZGLĘDEM ZAKŁADANIA DZIAŁALNOŚCI. WSTYD!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
reniaczek1980 Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą 04.10.09, 13:27 jestem blondynka rok temu zakladalam wlasna dg i mi to wszystko zajelo 3 godziny z dojazdem. Wydatki na paliwo - 0zl - dojechalam tramwajem, wydatki na tel 0 zl - wszystko mi wyjasnili urzednicy, regon mialam chyba od razu i inne numerki tez. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc 07.11.09, 08:00 > Wydatki na paliwo - 0zl - dojechalam tramwajem a bilet kupiłaś?... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nazir Jak to dlaczego ? IP: *.range86-156.btcentralplus.com 04.10.09, 14:02 CUD !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz No i prawidłowo IP: 217.97.190.* 04.10.09, 14:07 Wiadomo, że każdy chciałby mieć wszystko szybko i łatwo, ale... zakładanie firmy to nie kupowanie chleba w sklepie czy pomidorów na targu. Jeżeli jakieś osoby nie założyły własnej działalności tylko dla tego, że to trochę kosztuje czasu i pieniędzy to bardzo dobrze. Aby prowadzić w Polsce firmę trzeba mieć dużo sił i samozaparcia na "przetrwanie". Jeżeli ktoś tego nie wie i nie rozumie to niech nie zakłada, bo zaszkodzi tym sobie i innym. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą 04.10.09, 19:32 Trzeba by zrobić taką procedurę rejestrowania parlamentarzystów w taki sposób, by każdy musiał OSOBIŚCIE przez to przechodzić. Co roku. Myślę, że po pierwszych dwóch latach procedura by się zmieniła. Ewentualnie proponuję zarejestrować działalność w Czechach lub na Słowacji. Podobno szybko i przyjemnie oraz znacznie taniej i przyjaźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc 05.10.09, 09:05 Kiepska to księgowa, która nie wie, co jest potrzebne do rejestracji firmy i wysyła swoją klientkę do US bez dokumentu potwierdzającego prawo własności do lokalu. Byle poradnik internetowy o zakładaniu firmy o tym pisze. A spisanie z PIT NIP pracodawcy zamiast swojego, to sorry, ale niedołęstwo bohaterki artykułu i nie można mieć o to pretensji do urzędu. W tym przypadku akurat nie da się zwalić wszystkiego na "chory system". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Bo przedsiębiorcy to złodzieje!!! IP: *.abg.com.pl 05.10.09, 14:53 Polska istnieje na 87 miejscu w zakładaniu działalności bo przedsiębiorcy to złodzieje o ograniczonym rozumku i nastawieni na okradanie innych. Z tego powodu idzie im ciężko zakładanie działalności gospodarczej. Potem też nie wiedzą jak szanować prawa pracownika i walą sobie w trąbę, jak przychodzi do wypłat. Formalności powinny być bardziej skomplikowane, żeby odsiać tych oszustów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: całkiemnieznający Re: Bo przedsiębiorcy to złodzieje!!! IP: *.xdsl.centertel.pl 06.10.09, 06:08 do tego cały czas urządzaja bale dla znajomych albo szaleją za granicą, i co dzień rano wypijają szklankę robotniczej krwi. Do pracy ich by tak zagonić, leni i próżniaków Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc 06.10.09, 00:11 dlaczego autorka wypełniała druki ręcznie ? i przez to po każdej pomyłce musiała przepisywać jeszcze raz ? Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc 06.10.09, 10:03 > dlaczego autorka wypełniała druki ręcznie ? > i przez to po każdej pomyłce musiała przepisywać jeszcze raz ? Druki małe piwo, kupiła jeszcze papierową "Podatkową księgę przychodów i rozchodów". Podatki będzie na kalkulatorku liczyć. Albo w ogóle sumować kolumny ręcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: men Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 07:18 Jeśli to autorka uznała za problemy, to jak bedzie dalej ? Bo prawdziwe problemy zaczynaja sie po rejestracji firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc W USA wszystko składa sie na 1 kartce IP: 80.240.172.* 06.10.09, 11:03 Ale w Polsce musi minąć ze 100 tys lat świetlnych. Nawet jak do Sejmu trafią ci co przeszli przez te porypane papierki to i tak nie potrafią nic zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martek Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 10:58 "3 książki m.in: "Podatkową księgę przychodów i rozchodów" i "Ewidencję dostaw towarów i usług" - ok. 45 zł" dziwne, że aż tyle, moje kosztowały po kilka złotych :) Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry slysze tu glosy samozadowolonych 11.10.09, 09:16 tylko idioci akceptuja biurokratyczne zidiocenie, i jeszcze sie tym chwala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biznesik Re: slysze tu glosy samozadowolonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:16 > tylko idioci akceptuja biurokratyczne zidiocenie, i jeszcze sie tym >chwala A co, zamiast zakładać firmy mamy iść protestować pod sejm? Albo olać wszystko i wzorem Diogenesa zamieszkac w beczce? Tylko nie wiem, kto wtedy będzie dawał zatrudnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honeybee abstrakcja IP: *.goleniow.vectranet.pl 11.10.09, 09:24 zakladalam firme w ten poniedzialek i jak dla mie ten caly artykul to czysta abstrakcja... Bylam tylko w Urzedzie Gminy, banku oraz u ksiegowej. Calosc zajela milacznie z 2 godz Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc 11.10.09, 12:42 po to się otwiera kiosk w budynku urzędu, żeby skubać naiwnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: georgeb Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 09:59 Miałem kiedyś firmę. Ale teraz założę w Angli i nie dam tym leniuchom zarobić ani centa. Chyba, że spotkam jakąś ładną pod latarnią. Przez 50 lat mnie okradali, a jak chcę dofinansowanie ze środków unijnych, to powiedzieli, że się nie znam na robocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.09, 10:47 Gratuluję pomysłowości, aby w ramach oszczędności założyć działalność w Angli. W UK są jedne z najwyższych podatków w UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehehe hehehe IP: *.pl 11.10.09, 11:16 Regularnie w badaniach różnych europejskich i światowych agend i agencji Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w kategorii "państwo przyjazne przedsiębiorcy". Nie rozumiem dlaczego... Ja teeeż :> Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Własny biznes - nie dla każdego, bo i po co? 11.10.09, 11:38 Zgadzam się z jednym: bzdurą przeliczania PKD 2007 na 2004 (zwłaszcza że rok temu robiłam na odwrót). Zmieniałam nazwę firmy i musiałam wypełniać wszystko na nowo, a biedne panie urzędniczki - u każdego (bo nie ja jedna miałam jakąś drobną zmianę) przeprowadzać tę samą procedurę (dobrze, że program komputerowy pozwalał im dopisać zmiany, nie musiały chociaż przepisywać każdego numeru po kolei). Cała reszta: autorka chyba nie nadaje się na "własny biznes" i nie dość, że się nie orientuje (to normalne na początku), to jeszcze konieczność zorientowania się ją dezorientuję :). I nie ma w tym nic złego: są osoby, które wolą siedzieć w pracy od-do i znosić humory szefa, ale mieć z głowy papiery i być pewnym comiesięcznej pensji. W GUS można odebrać samodzielnie Regon (sama tak robiłam, gdy okazało się, że GUS się pomylił i miałam w perspektywie czekać tydzień na nowy numer). Jeśli ktoś czeka na przesyłkę - powinna dojść maksymalnie w 2 tygodnie (z reguły krócej), więc opisany przypadek raczej jest błędem poczty lub przypadkową pomyłką GUS-u niż regułą. US i ZUS dostają zgłoszenie od Urzędu Miasta, co mnie nawet lekko zszokowało, gdy przyszłam do ZUS zgłosić, że przy płatnościach będę używała nowej nazwy skróconej, a pani do mnie z uśmiechem (!) - "tak, mamy wszystko zaktualizowane, proszę niczym się nie przejmować". Zgadzam się z przedmówcami - w kwestii prawa do prowadzenia działalności w danym lokalu powinna była autorkę uprzedzić księgowa, a wypełnianie druków na komputerze naprawdę ułatwia życie :). Trochę też nie rozumiem kosztów. Abstrahując od faktu, że 170 zł za rejestrację VAT należy przemyśleć - w końcu jeśli autorka ma pracować dla jednego pracodawcy, to może nie przekroczy 50.000 rocznie, a jeśli nie - niezgłaszanie się do VAT-u może być dla niej korzystniejsze. (I to też powinna przeliczyć księgowa). Ale skąd te 700 zł? Słowem: jako osoba prowadząca jakiś czas drobną działalność i 2 tygodnie temu ją zmieniająca - stwierdzam, że nie jest idealnie, ale horroru, jaki opisuje autorka, też nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oloolo Re: hehehe IP: *.upc-a.chello.nl 11.10.09, 11:38 W Holandii nie wypelnia sie zadnych drukow. Udaje sie do izby Handlowej (kamer van koophandel) z potwierdzeniem meldunku na terenie danej gminy, plus ostatni wyciag z konta bankowego (jako potwierdzenie, ze ten adres jest aktualny) i tyle. Siadam za biurkiem i urzednik pyta o nazwe firmy, o zakres dzialalnosci itd. Nastepnie razem z urzednikiem wypelniam formularz zgloszeniowy do skarbowki, pytan jest kilkanascie i poza danymi osobowymi reszta to szacunki dochodow, szacunki obrotow itd. Place roczna oplate do Izby (mniej niz 50 euro rok), za kolejne 11 euro dostaje potwierdzenie o wpiscie do rejestru. I wlasciwie od tego momentu moge pracowac. Skarbowka do 6 tygodni dosyla mi do domu numery fiskalne oraz kody dostepu do strony internetwej, bym mogla wysylac zeznania podatku VAT netem. Jesli nie czekam w kolejce (a raczej sie to nie zdarza) cala procedura trwa max 30 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.chello.pl 11.10.09, 14:11 Zamiast pisać łzawo "po przejściach", następnym razem proponuję poczytać trochę "przed". Nie będzie wtedy biegania do okienka nie tego co trzeba i bez potrzebnych dokumentów. Pytanie "skąd ja to mogłam" wiedzieć" źle brzmi w ustach osoby, która właśnie przeszła na swoje. Te informacje (gdzie, jakie dokumenty, za ile...) naprawdę bez większego problemu można uzyskać w internecie, że o urzędach nie wspomnę. Zgadzam się, że urzędy nie są idealne, ale wbrew pozorom to nie dżungla (no może oprócz zus...). Autorka chyba nie rozumie istoty tego, co zrobiła rejestrując dg - w sensie prawnym i podatkowym nie jest już czyimś pracownikiem, nawet jeżeli do założenia dg namówił ja jakiś pracodawca (nota bene chyba nie do końca zgodnie z prawem...). Pora przestać myśleć jak pracownik, któremu powiedzą "co i jak", a zacząć jak przedsiębiorca. W końcu własnym podpisem autorka potwierdziła na tych wszystkich formularzach, że chce "być na swoim", więc może pora dorosnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
tredve Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą 11.10.09, 14:16 "Pracownica urzędu skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania (patrz wyżej) jest bezwzględna. - Zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku od towarów i usług, oświadczenie o wyborze formy opodatkowania, oświadczenie dla celów podatkowych od osób fizycznych dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą składa się w miejscu prowadzenia działalności firmy, a nie zamieszkania." Szkoda, że pani z US nie jest bardziej zaznajomiona z przepisami ordynacji podatkowej. Nie można odmówić przyjęcia pisma. Jeśli urząd uzna się za niewłaściwy, dokumenty przesyła do właściwego organu. Koniec kropka. No, ale tak jest wygodniej....tylko dla kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.40.89.193.sub.mbb.three.co.uk 11.10.09, 14:53 luuuuudzie!!!!!!! zrozumcie wreszcie ze w Polsce glownym problemem nie jest zalozenie firmy. niech to trwa chocby i miesiac, ale niech potem bedzie normalne dzialanie/ wszyscy podniecaja sie jednym okienkiem,..... zrozumcie wreszcie ze prawdziwy dramat zaczyna sie po zalozeniu, a zus i izba skarbowa jesli zechca zniszcza kazda firme. popatrzcie na kasus Kluski z Optimusa, obejrzyjcie niektore Sprawy Dla reportera redaktor Jaworowicz w czwartki wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi porownaj IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.09, 15:09 jedna wizyta ok. 15 minut, i to tylko dlatego, ze w kolejce dwie osoby przede mna koniec a jak by mi dochody wzrosly, to musialbym udac sie do podatkow udalem sie na wszelki, 10 minut a potem wypelnialem jeden druczek podatkowy kwartalnie, jakies 3 minuty no i na innym druczku do innych dochodow dopisywalem roczne kwoty z dzialalnosci jak firme zamykalem, to wyrejestrowalem z podatkow, 10 minut, a na rocznym odhaczylem, ze to ostatni raz i uwazam, ze cholernie sie narobilem, bo sie do tego nie nadawalem miejsce - Canada zycze powodzenia polskim urzedowym blondyniarzom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.chello.pl 19.10.09, 07:44 Dziwne. Bardzo dziwne. W moim przypadku cały proces założenia trwał dwa dni mojego zaangażowania i niecały tydzień czekania na REGON. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.lodz.mm.pl 20.10.09, 19:46 wcale tak nie jest. Panie w urzędach są naprawdę dużo milsze niż kiedyś, a założenie działalności nie wymaga aż takich "wyczynów" jak opisano w artykule. Pani Blondynka jeszcze pewnie nie wie, że trud założenia działalności to pikuś w porównaniu z trudem pozyskania klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dcio Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.cebit.com.pl 24.10.09, 19:22 A zgadza sie , najtrudniej jest pozyskac klijenta, dlatego nie zakladam dzialalnosci. smieszne jest stwierdzenie , ze jak w 15 min zalatwimy zalozenie dzialalnosci to gospodarka ruszy z kopyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 15:46 No właśnie przecież najważniejsze nie jest jak założyć działalność gospodarczą ale jak ją utrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 05:15 Artykuł nie dowodzi, że cięzko załozyć działalność, tylko że cieżko byc idiotą, tyle sie trza nachodzić i najeździć, nastać w korkach... Ja założyłem sp. z o.o. i sam złożyłem wszystkie dokumenty w KRS, wszystko było dobrze, byłem raz, nic nie musiałem poprawiać. Ale najpierw przeczytałem w Internecie co i jak mam robić. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc 07.11.09, 08:06 > Artykuł nie dowodzi, że cięzko załozyć działalność, tylko że cieżko byc > idiotą, tyle sie trza nachodzić i najeździć, nastać w korkach... doskonałe podsumowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.150.163.35.csa-net.pl 26.04.10, 09:58 Witam, jestem blondynką (mam dobrze prosperujaca firme poligrafczna - a jednak blondynka tez moze :)) Chciałam zapytac czy znacie jakas dobra firme/ serwis etc który pomoze mi w rekrutacji pracownikow oczywiscie za jakies rozsadne pieniadze- sama nie mam na to czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośśka Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.150.163.35.csa-net.pl 26.04.10, 10:49 Spróbuj na Jobs.pl. Moja znajoma korzystała z ich usług, gdy szukała kucharza do swojej knajpy. Z tego co wiem pomagają w rekrutacji pracowników i przy słabym odzewie na ogłoszenie, kolejne publikują za darmo, także polecam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.150.163.35.csa-net.pl 27.04.10, 12:13 Dzięki! Zamieściłam już ogłoszenie ze specyfikacją kogo szukam dokładnie:) czekam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jak blondynka zakładała działalność gospodarc IP: *.cebit.com.pl 29.08.10, 15:09 a jakich pracownikow pani potrzebuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiulek_1980 Gdzie zgłosić działalność gospodarczą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.10, 11:45 w miejscu zameldowania, w miejscu zamieszkania, czy tam gdzie będziemy wykonywać działalność? Akurat tak się składa, że mieszkam poza miejscem stałego zamedlowania, i tam płacę obecnie podatki. A działalność będę wykonywała jeszcze w trzecim miejscu. I teraz pomimo że jestem blondynką :), to nie wiem gdzie zgłosić dzialalność? Odpowiedz Link Zgłoś
pula65 Jak blondynka zakładała działalność gospodarczą 02.09.10, 15:36 Jeśli chcesz dobre zyski przez internet bez większego wysiłku i nakładu za dużo? Jest to okazja dla wszystkich! Zarejestruj się jak najszybciej, ponieważ ističe.Zarada czas do 800 dolarów bez pracy i jeśli się upewnić tylko niebo jest granica.Bez żadnych inwestycji tylko po zalogowaniu się, pospiesz się! ! www.websitetester.biz/index.php?lang=en&ref=b8f340ea0c9b418d5b18a81e287b0bf3 Odpowiedz Link Zgłoś