Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś

IP: 57.66.197.* 24.11.09, 16:57
Zastanawiam sie jak sie ma powyzszy artykul to tego zamieszczonego
pod linkiem ponizej? Czy ta przegrana na starcie młodziez moze sobie
wybierac prace w ktorej nie musi udawac kogos innego czy bierze
pierwsza która sie trafi i za która płaca?
wyborcza.biz/biznes/1,101716,7282101,Europejska_mlodziez___przegrani_na_starcie.html?as=2&ias=2&startsz=x
    • Gość: Ola Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 17:52
      dokladnie to samo sobie pomyslalam.. w tych czasach raczej niewielu
      ludzi ma komfort "wyboru" oferty. bierze sie co wpadnie w rece, byle
      by choc troche odpowiadalo naszym wymaganiom.
      a mowie to ja- osoba 3 lata po studiach i majaca kiedys wielkie
      idealy...
      nic konstruktywnego z tego artykulu nie wynioslam, spodziewalam sie
      czegos ciekawszego i bardziej "zyciowego"
    • Gość: La== Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: *.lutn.cable.ntl.com 24.11.09, 18:48
      No wlasnie. I dlaczego nikt wiecej nie skomentowal tego artykulu?!
      • Gość: ja Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.11.09, 19:59
        jedna rzecz, która mnie cieszy w pracy? To, że kończy sie o 16
        • Gość: anmei1 Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: 89.108.255.* 24.11.09, 20:12
          Może dla odmiany skomentuje ktoś kto nie jest sfrustrowany?
          Ja sowoją pracę lubię, choc nie jest idealna. Głównie za sprawą
          ludzi, z którymi pracuję (oczywiscie nie wszystkich lubię, ale są
          tacy z którymi z przyjemnością rozmawiam także po pracy)oraz
          poczucia, że jestem adekwatnie wynagradzana za to, co robię. Prac ta
          jest tylko jednym z etapow w moim zyciu zawodowym, mam nadzieję, że
          kolejne będą równie udane.
          Artykuł bardzo pzryzwoity, choć ogólnikowy. Ale przy tej długosci
          tekstu całkiem, całkiem.
          • Gość: happy sed Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: *.echostar.pl 24.11.09, 22:17
            Mam rewelacyjną pracę tj. bardzo interesujące obowiązki - absolutnie spełniające
            moje oczekiwania i pozwalające mi wykorzystać umiejętności, wkładam w nią całe
            serce i mam ogromną satysfakcję z efektów....tylko ludzie są
            beznadziejni...leniwi...wiecznie knujący, plotkujący, zazdrośni, a przy tym
            niekompetentni...
            I co zrobić?...Chyba tylko robić swoje.
    • Gość: HomoCorporaticus Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: *.ghnet.pl 24.11.09, 22:48
      Gratuluje wszystkim ktorzy maja ciekawa prace spelniajaca ich oczekiwania i zazdroszcze oczywiscie. Ale mam wrazenie ze jednak jestescie w mniejszosci niestety Poza tym ja bardziej chcialbym zwrócic uwage na ludzi o ktorych mowa w tym drugim artykule o mlodych ludziach wsród ktorych bezrobocie jest najwieksze Jakie oni maja szanse na dobra prace? Czy moga wybierac? Nie wydaje mi sie bo to jest raczej kwestia tego co sie uda zlapac i z czego wyzyc? A cala reszta o byciu szczesliwym w pracy schodzi gdzies na drugi, trzeci, czwarty plan... po prostu robimy cos bo musimy a nie zeby byc szczesliwym...Wiekszosc jest szczesliwa jak ktos im zaproponuje cos wiecej niz najnizsza krajowa...
      • Gość: watsoff Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: 193.24.24.* 25.11.09, 09:03
        > y Poza tym ja bardziej chcialbym zwrócic uwage na ludzi o ktorych
        mowa w tym dr
        > ugim artykule o mlodych ludziach wsród ktorych bezrobocie jest
        najwieksze Jakie
        > oni maja szanse na dobra prace? Czy moga wybierac?

        Pracuje juz prawie 15 lat.
        I powiem Ci ze pierwsze 3lata były bardzo trudne. Czesto zmieniałem
        prace, ale duużo się uczyłem - bo szkoła tak naprawde nic nie daje.
        Potem trafiłem tam gdzie kasa była wystarczajaca aby zyc.

        Rady Jacka sa dla ludzi z moimi doświadczeniami, doskonale rozumiem
        ten artykuł i tak właśnie postępuje.

        Naprawde trzeba słuchać siebie i w moim przypadku kariera to inny
        zawód, a nie pięcie sie po szczeblach korporacyjnych.

    • Gość: gość Re: Nie udawaj w pracy kogoś, kim nie jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 22:48
      Świetna rada. Jako osoba kompulsywna mam zatem w pracy nie ukrywać swojego
      problemu?
Pełna wersja