Jest ok!

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 00:30
Witam!
Właśnie robię nowe oferty dla moich firm, moje konto w końcu ma czterocyfrowe
saldo, zmieniam samochód... JEST SUPER! W końcu się opłaciła ciężka praca.
Oczywiście pracy jest jeszcze sporo, ale już mam motywację! Pozdrawiam i
WSZYSTKIM życzę podobnych przeżyć.
    • Gość: warium Re: Jest ok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 10:08
      Nareszcie ktoś kto nie narzeka na rząd tylko robi swoje.
      Pozdrawiam.
      • emes-nju Re: Jest ok! 13.02.04, 11:13
        Tylko pogratulowac! I zazdroscic :-)

        Wszystko niestety tkwi w statystykach. Zawsze sa zadowoleni i niezadowoleni.
        Smutne jest to, ze tych drugich w Polsce jest zatrwazajaco duzo! I duza czesc z
        nich ma powody...

        Nie mowiac o tym, ze mozna BARDZO SKUTECZNIE robic swoje, a potem "aparat" sie
        dopierd... i juz sie nie robi swojego. Popatrz na przyklad Kluski (nie
        wspominajac o identycznym, ale nieco cichszym, przykladzie firmy JTT). MIAL
        najwieksza firme komputerowa (i nie tylko) w Polsce... Na kim ma psy wieszac
        Kluska? Na urzedniku wykonujacym prace w swietle przepisow (i klimatu
        politycznego wymuszajacego swobodna interpretacje przepisow na niekorzysc
        podatnika bo kasy w budzecie brak wiec trzeba komus zabrac) czy na tych, ktorzy
        te przepisy ustanawiaja?

        Nie oszukujmy sie. Warunki do gospodarowania sa w Polsce bardzo zle. Nie
        wyklucza to oczywiscie mozliwosci odniesienia sukcesu - utrudnia go tylko i
        bardzo ogranicza ilosc firm odnoszacych sukces, a to przeklada sie na poziom
        zadowolenia ludzi - pracodawcow i pracobiorcow. Nie jest oczywiscie miarodajne
        klasyczne polskie narzekactwo, ale jak wytlumaczyc to, ze coraz wiecej chcacych
        inwestowac firm zagranicznych majac do wyboru Polske i sasiadow, lokuje sie u
        sasiadow? Chyba cos w tym jest... A za warunki odpowiada waaadza w bardzo
        szerokim rozumieniu. Od ustanawianych przepisow po klimat polityczny robiacy z
        KAZDEGO przedsiebiorcy jezeli nie bandyte, to zlodzieja (nie mowiac o tym, ze
        przedsiebiorcy sa pozbawieni niektorych praw obywatelskich przyslugujacych
        pracobiorcom!).

        Wyglada na to, ze czlowiek, ktoremu gratulujemy nie mial jeszcze niewatpliwej
        przyjemnosci walki z urzednikami. Ja mialem i nie podnioslo mnie to na duchu -
        nie wpominajac o tym, ze mimo calkowitego braku mojej winy (za nadplate podatku
        VAT US zabral mi duza kase, a potem oddal - to chyba wystarczajacy dowod mojej
        niewinnosci) do dzis mam klopoty bo potracilem klientow jak nie mialem za co
        produkowac. A zdobycie nowych kosztuje i nie jest latwe. Jedna chybiona, za to
        arbitralna decyzja urzedasa (praktycznie bez mozliwosci obrony z mojej strony!)
        sprowadzila mi dobra firme do parteru i teraz, od kilku lat, mozolnie probuje
        odzyskac sile, ktora mialem przed interwencje skarbowki. W moim wieku
        zaczynanie prawie od zera dziala na mnie nieco frustrujaco...
    • Gość: MH Re: Jest ok! IP: 62.233.207.* 16.02.04, 15:14
      Gratulacje i pozdrowienia.
    • Gość: student To dobrze! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.02.04, 23:07
      I tak trzymać, ZIOMEK! Pie###ol system, ale rób to stylowo!
Pełna wersja