Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoso...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 20:23
socjalizm socjalizm uber ales - no to znajomi krolika, pociotki i rozne cwaniaczki maja kolejny sposob na latwy szmal

100, 200, 300 tys - ile kur* czlowiek z minimalna krajowa musi zapierd* na taki szmal? euro-kolchoz jest naprawde POpierd* tworem
    • panbramkarz Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoso... 25.04.10, 20:27
      Znowu kpina i "pomoc" dla swoich. Bo ilu mieszkancow wsi i malych
      miasteczek ma od 100 do 300 tys. zeby zainwestowac a potem liczyc na
      niepewna dotacje? Czyli daje sie tym ktorzy i tak juz maja a ladnie
      nazwywa sie to np. walka z bezrobociem na wsi itp.
      300 tys wlasne wylozone plus 300 dotacji czyli razem 600 tys ......
      tyle sie nie da zainwestowac na wsi bo na sklep lub knajpe na wsi to
      stanowczo za duzo a na jakas fabryczke stanowczo za malo. Chyba ze
      firma bedzie zarejestrowana na wsi a dzialala w duzym miescie.
      • lucusia3 Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno 02.05.10, 15:13
        To jeszcze nie tak - trzeba zainwestować swoje i to dopiero od momentu złożenia wniosku, czyli dość szybko. Potem można liczyć na refundacje - bo to są WYŁĄCZNIE refundacje. Kto ma na wsi 600 tys. na inwestycje w szybkim czasie? A zresztą jakby miał, to chromoli żebranie po urzędach, fanaberie z kosmosu pań urzędniczek, które nigdy nawet PITa same sobie nie wypełniły, nie mówiąc już o jakiejkolwiek działalności.
        Można zamiast swoich inwestować kredytem - tylko kto da kredyt człowiekowi z gospodarstwa 200, 400 czy 600 tys? SKOKi?
        Bez żartów. W całej Europie dla biednych sektorów są DOTACJE - tzn. ktoś dostaje kawałkami kasę i się z niej kawałkami rozlicza, a nie refundacje - wyłóż kasę, a my cimoże po kilku latach, po długich użeraniach, być może trochę oddamy.
    • Gość: podatnik Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: 94.75.67.* 25.04.10, 20:37
      "Człowiek z minimalną krajową" ma szansę wziąć swój los w swoje ręce,
      otworzyć mikroprzedsiębiorstwo i dostać ten szmal. "Człowiek z
      minimalną krajową" i bez rozumu może sobie pokląć na "euro kołchoz".
      • panbramkarz Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno 25.04.10, 21:17
        Ty sie zastanow nad tym co piszesz co to jest minimalna krajowa? bo
        jezeli chodzi ci o srednia krajowa to istnieje ona glownie w
        statystykach a minimalna pensja to ci starczy zeby se co miesiac
        kupic lizaka.
    • ayelen Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoso... 25.04.10, 23:27
      Wszystkie dotacje to wielka ściema. Poza tym 70% czy nie więcej kasy
      idzie na strukturę i utrzymanie całego systemu a to co zostaje dla
      ludzi. Poza tym dostać dotację pogranicza z cudem
      • Gość: Ktoś Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.04.10, 08:00
        nie 70 tylko 7 %

        oficjalne statystyki...
    • anarcho-emeryt Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoso... 26.04.10, 06:25
      Nie daja-ZLE, daja ZLE.....grunt "to se ponarzekac" i wylac goryc i
      zlosc z siebie, uspokoic te kompleksy. A potem herbatka, kanapka z
      salcesonem , do roboty zeby odwalic te 8godzin i z powrotem do domu
      przed TV...i znow sobie ponarzekac..... "Jescze Polska nie
      zginela....."
      • Gość: beno w pewnym sensie logiczne IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.10, 09:05
        bez wlasnego wkladu i wlasnej inwestycji...dotacje 100,200 czy 300
        tys. wzialby kazdy ,jezeli warunkiem byloby zalozenie "wlasnego
        biznesu"!-chyba oczywiste .z drugiej strony -czemu pieniadze
        podatnika sa po prostu rozdawane a nie sa np. kredytem (nawet bez
        odsetek)-bez sensu-nawet studenci musza stypendia po studiach
        splacac!
    • Gość: gość A ten analityk zapomniał o tym: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 09:49
      że trzeba mieć biznes plan
      Przedstawić w nim swoje dotychczasowe wydatki, wydatki jakie się będzie mieć z
      tego tytułu.
      Nie napisała ta pani, że w przypadku samochodu i zakupu o wartosci np 80.000
      netto to trzeba zainwestować w coś więcej niż 50 % wartości samochodu czyli
      kolejne 100.000 a i trzeba mieć 50 % gotówki.
      Trzeba spełnić wiele wymogów a tylko zmniejszono liczbę zatrudnionych
    • drniehabilhc Bezsens! 26.04.10, 11:24
      I jaki to sens marnowac pieniadze podatnikow (a wiec tez i moje) na takie
      pseudofirmy, ktore maja minimalne szanse przetrwania nawet roku?

      DLA TYCH, KTORZY ZNAJA ANGIESKI:
      In Poland, in years 1994-2006 micro-enterprises constituted the great majority
      of all enterprises: of all Polish two to over three million enterprises ,
      roughly 94.4% were micro, 4.5% small and 0.9% medium. Large enterprises
      constituted only 0.2% of all Polish enterprises, but were employing roughly
      35% of all workers and generating 54% of GDP
      , 55% of exports and were
      responsible for 56% of all investments. Furthermore, in years 1995-2004 only
      roughly 62% of Polish SMEs survived first year of their operation. Of all SMEs
      created in 1995, only 32.3% were doing business in 2001 (5 years later). It is
      even worse in 21st century: only 31.9% of all SMEs created in 2001 were doing
      business in 2004, i.e. only 3 years later .

      Furthermore, in case of Poland, significant increase in number of
      micro-enterprises
      , i.e. those employing 9 or less persons, especially in
      years 1995-2003 (in that period number of micro-enterprises in Poland
      increased from 1, 921,151 to 3,410,233 i.e. by 77.5%) was caused mostly by
      the demands of employers, who forced their employees to establish own
      micro-firms, as this way the (former) employers did not have to pay social
      security levies
      . Obviously, the (former) employees are worse-off as
      formally independent entrepreneurs, as they have now to pay their ZUS
      contributions from their own income. Employees tried to resist such unfair
      demands, but usually they had no choice, as the only alternative to
      establishing their own “businesses” was an instant dismissal, while
      unemployment rate in Poland in that period was on average 15.5% , and there
      was (on average) over 325 unemployed persons per one job offer (according to
      the official GUS figures). Those data from Poland clearly show that
      frequently a micro-enterprise is a mockery of entrepreneurship, as
      those “micro-entrepreneurs” were simply forced to open their own “enterprises”
      by the owners of larger, economically viable firms, who supplied the smaller
      firms with orders. It is also obvious, that the owners of micro-firms would
      be, as a rule, much better-off as salaried employees
      . But as the current
      government of Poland is pro-business and anti-employees, so ordinary people
      are powerless, especially in situation, where unemployment is high, trade
      unions are weak, and practically restricted to large, state owned firms and
      state administration. This is a very ugly face of free market capitalism a
      face, which was not supposed to appear in Poland, according to what the
      leaders of “Solidarity” trade union (who are now in the government) were
      saying at the start of Polish transformation, i.e. in the early 1990s .

      The above data clearly prove that SMEs sector is economically weak and
      inefficient, and frequently based on simple coercion
      . Taking Poland, as an
      example, it can be easily proved, that although SMEs sector employs
      over 65% of workers, it produces only slightly more than 45% of GDP, i.e. it
      has much lower productivity than large enterprises. In other words:
      any dollar, euro or złoty invested in the SMEs sector, is a dollar, euro or
      złoty wasted, as it would produce much larger return, when invested in a large
      enterprise.
      The reasons for such a situation are obvious, as SMEs
      suffer from endemic:

      - shortage of capital: they have usually no access to the bank loans,
      so they have to borrow, on a very large interest from the so-called loan
      sharks, and even if they have an access to so-called micro loans, they still
      have to pay, quite frequently, interest rates as high as 80 to 125 per cent a
      year, that is a clear example of state-sanctioned usury ;
      - shortage of skills: as they pay generally less than large
      enterprises, they naturally do not attract the best employees (see also next
      sections on remuneration and condition of work in the SMEs);
      - uncertainty: as a rule, almost 50% of SMEs do not survive the
      first year of operation
      , and less than 1/3 of them survive beyond 4-5
      years of operation, thus their owners frequently do not invest in them more,
      that barely necessary to survive .

      Moreover, Evans & Leighton (1990 p. 80) found that “poorer wage workers -
      i.e. unemployed workers, lower-paid wage workers, and men who have changed
      jobs a lot - are more likely to enter self-employment or to be self-employed
      at point of time, all else equal
      . These results are consistent with the
      view of some sociologists that ‘misfits’ are pushed into entrepreneurship.
      They obviously refers to self-employment, but as the difference between
      self-employment and a very small (micro) firm is frequently insignificant, so
      their observations can be well adapted to the smallest firms employing paid
      labour.

    • rabart Nie dajcie się złapać na propagandę ! 26.04.10, 11:33
      Nie dajcie się złapać na propagandę zakładania własnych firm !

      www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_pw_warunki_powstania_przedsiebiorstw_2003-2007.pdf
      W każdej z badanych w kolejnych latach zbiorowości, 4/5 podmiotów
      kończyłopierwszy rok działalności stratą, a tylko 1/3 prowadziła działalność
      inwestycyjną.
      Przedsiębiorcy, którzy byli zbyt słabi i nieprzygotowani, by sprostać
      konkurencji musieli wycofać się z rynku. Najwięcej jednostek (1/3
      zarejestrowanych podmiotów) rezygnowało z działalności po pierwszym roku.

      Pomimo tego, że w kolejnych latach coraz mniej przedsiębiorców kończyło
      działalność, po pięciu latach na rynku nadal działało mniej niż 30% ze
      zbiorowości początkowej.
      • terion Re: Nie dajcie się złapać na propagandę ! 26.04.10, 12:42
        > Przedsiębiorcy, którzy byli zbyt słabi i nieprzygotowani, by sprostać konkurencji musieli wycofać się z rynku. Najwięcej jednostek (1/3 zarejestrowanych podmiotów) rezygnowało z działalności po pierwszym roku. Pomimo tego, że w kolejnych latach coraz mniej przedsiębiorców kończyło działalność, po pięciu latach na rynku nadal działało mniej niż 30% ze zbiorowości początkowej.

        Mylisz pojęcia. Firmę się nie zakłada po to, żeby funkcjonowała, tylko po to żeby zgarnąć dotację, kupić żonie i synowi samochód bez VAT i mieć preferencyjną stawkę ZUS. Po dwóch latach działalność jest zwijana i zaczynamy nową.
        • Gość: qba Re: Nie dajcie się złapać na propagandę ! IP: *.compnet.com.pl 29.04.10, 09:23
          Na auto ci nie daja, chyba ze transportowe. Sa kontrole. Zus jest
          nizszy przez PIERWSZE dwa lata, wiec dlaczego mieliby zamykac aby
          pozniej znow otwierac?
    • hyuga Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno 26.04.10, 11:38
      z urzędu pracy też jest podobnie,(przynajmniej tam gdzie ja się dopytywałem bo
      podobno każdy ma inna politykę co do przyznawania dotacji) niby nie trzeba mieć
      wkładu własnego, ale dotacje są przeznaczane głównie na aktywa stałe natomiast
      nie np. na reklamę. Jak ktoś chcę założyć biznes poprzez Internet to oczywiste,
      iż głównym wydatkiem jest właśnie reklama bo bez niej ani rusz!
    • Gość: gość Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoso... IP: *.aster.pl 26.04.10, 12:50
      Ci co nie zdążyli ukraść pierwszego miliona są mamieni marchewką,
      chociaż wiadomo, że i tak nie dostaną.
      I to ma być GOSPODARKA RYNKOWA?
      Panie Pawlak! Bez jaj wyborczych!
      • Gość: Alter_Egon Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 13:52
        Dokładnie. Gdybym miał 100, 200 lub 300 tys. zł na rozkręcenie własnego biznesu
        to w dupie miałbym te całe "dotacje". Nie wiem jaki ćwok ustala te zasady, ale z
        logiką jest chyba na bakier lub po prostu zarabia tyle, że do głowy mu nie
        przyjdzie, iż taki bezrobotny nie ma możliwości wyłożyć 100-300 tys. zł licząc,
        że załapie się na dotację.
    • Gość: nemway Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoos... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 15:40
      4,5 roku temu założyłam własną firmę. Na starcie nie udało mi się dostać dotacji na sprzęt i oprogramowanie, więc z początku pracowałam dla innej dużej firmy jako samozatrudniona, by móc odłożyć na zaplanowane inwestycje. Po roku odeszłam stamtąd i zaczęłam pracę na własny rachunek. Pierwsze 2 lata już tylko na swoim były koszmarne. Ledwie starczało mi na życie i gdyby nie pomoc rodziny, pewnie bym zamknęła działalność. Ale stopniowo firma zaczęła przynosić zyski i dzisiaj - mimo, że nadal się nie przelewa - mam dość stabilną sytuację finansową. Dodam tylko, że kiedy zakładałam działalność, to nawet kredytu z banku nie dostałam, bo nie miałam wtedy zdolności kredytowej. Ale się udało.

      1,5 roku temu zachęcona moim sukcesem trójka znajomych również postanowiła otworzyć własne działalności gospodarcze. Wszyscy dostali dotacje unijne po kilkanaście tysięcy zł każdy, więc już na starcie mieli wszystko to, na co ja musiałam bardzo długo oszczędzać.
      Z tej trójki znajomych jedynie jedna osoba prowadzi dzisiaj nadal swoja firmę. Pozostała dwójka zmarnowała szanse i po roku zamknęli swoje działalności. A pieniądze oczywiście "przepadły", bo najważniejszym warunkiem było jedynie prowadzenie działalności przez rok od uzyskania dotacji, co w gruncie rzeczy nie jest jakimś strasznie trudnym osiągnięciem, jak się weźmie pod uwagę obniżony ZUS na początku.
      Jaki z tego morał? Ano taki, że nie ilość przyznawanych dotacji jest najważniejsza, a ich wykorzystanie przez przedsiębiorców. Wg mnie powinno się dotować w pierwszej kolejności firmy, które już działają na rynku, np. 2-3 lata - bo to najlepsza metoda weryfikacji. Nie znaczy to, że jestem przeciwna całkowicie dofinansowaniom powstających przedsiębiorstw. Przeciwnie. Niech sobie każdy świeżo upieczony przedsiębiorca dostanie dotację, ale pod warunkiem, że będzie ona udzielana w formie nieoprocentowanego kredytu, którego spłata rozpocznie się np. 2 lata od uzyskania dofinansowania. Myślę, że to by było fair i wyeliminowałoby firemki-krzaki, powstające tylko ze względu na możliwość uzyskania dotacji.
      • Gość: PpP Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: *.chello.pl 29.04.10, 14:43
        Fajnie prawisz, ale ...twoja wypowiedź niestety jest nie poprawna politycznie!.
        Bo tu chodzi o to żeby robić szum, że się rozdaje, że można dostać...
    • diana03 Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoos... 28.04.10, 09:29
      tez uważam owe dotacje za ściemę:/ nie wiem komu udaje się otrzymać te
      pieniądze...
      • Gość: gość Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: 62.29.248.* 29.04.10, 08:44
        No nie wyobrażaj sobie, że dostanie ojczulek leżący pod oborą i
        chlejący tanie wino...

        Po co ta hipokryzja w twym zapytaniu?

        Dotacje przyznawane są jak w każdym biznesie, przedstaw znakomity,
        podparty faktami biznesplan a z pewnością dostaniesz dofinansowanie
        • Gość: Ja Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: 87.204.222.* 03.05.10, 21:38
          Hahaha, raczej daj w łapę. Po co rozdawać za darmo jak można dawać swoim i tym
          którzy zapłacili.
    • Gość: umbra Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoos... IP: *.chello.pl 28.04.10, 17:53
      Ja też uważam,że to fikcja i propaganda.
      Zarabiają urzędnicy i firmy prowadzące działalność "wspierajacą"
      kapitał ludzki.
    • Gość: DT TAK! IP: *.net.autocom.pl 03.05.10, 20:32
      Jeszcze więcej opłat, podatków, ZUSików, składeczek, i czego tam jeszcze - i jeszcze więcej dotacji! Więcej "cięć" w budżecie - i więcej "specjalnych rekompensat" ! Zabierzcie wszystko - a w zamian
      każdemu jakaś specjalna ulga.. super pomysł.. korzystajcie, ludzie,
      wypełniajcie wnioski, w końcu to pieniądze, za darmo!
    • mecenas28 Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoos... 05.05.10, 15:24
      AYLEN MASZ 100% RACJI JA JUŻ TO PRZEĆWICZYŁEM !!!!!!!!!!
    • Gość: Exnui Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jednoos... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 16:34
      Trzeba się jednak pospieszyć bo zostało bardzi mało czasu dla tych którzy chcą jeszcze sie załapać na dotacje: blog.exnui.com/2011/05/26/pieniadze-z-unii-na-wyczerpaniu-jak-zdobyc-dofinansowanie-na-informatyzacje-firmy/
      • Gość: dcio Re: Dotacje dla firm: nawet 100 tys. zł dla jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 03:11
        Np dotacja 750 tys na strone internetowa o kotach z terenow wiejskich.
Pełna wersja