Gość: Lech Taczka
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
30.03.04, 02:19
Jak to u nas - wszystko ustala się na zasadzie "pożar w burdelu".
Ciekawe czy ktoś rozliczy Sejm z produkowania ułomnych ustaw? Przecież
obsługa takich bubli kosztuje podatnków parę złotych i sporo nerwów. O
szarpaninie z rozmaitymi urzędami i wizjami ich pracownikow nie wspomnę.
Posłowie - ustawodawcy wydali ostatnio szereg spektakularnych bubli:
- zwolnienie z VAT komputerów dla szkół i uczelni
- zwolnienie z VAT usług internetowych
- wprowadzenie 7% VAT na ubranka dla dzieci
Teraz porwali się na pieczywo jak szczerbaty na suchara, znaczy kompletnie
bez sensu i rozeznania. Wspaniale!
Nie ma sie jednak czemu dziwić. Ostatnio podziwiałem w telewizji posła z
komisji ustawodawczej, który jednego zdania po polsku nie potrafił sensownie
sklecić. Taki baran stanowi prawo!