Dodaj do ulubionych

Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże koszty

IP: *.bialystok.vectranet.pl 24.11.10, 18:22
Zgadzam się z pracodawcami , że płaca minimalna jest zbyt niska i nie pokrywa kosztów utrzymania.
Widzę także, że w końcu towarzystwo zauważyło, że należy przestrzegać ustalonego czasu pracy czyli 40 godzin tygodniowo (5 dni w tygodniu po 8 godz.).

Oby tak dalej, może nasi rodzimi tzw. pracodawcy dojrzeją do prowadzenia biznesu.

Pamiętajcie : "z niewolnika nie ma pracownika"

Obserwuj wątek
    • luni8 Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże koszty 24.11.10, 19:17
      "Duże przedsiębiorstwa także wskazują, że definiowanie minimalnego wynagrodzenia w oderwaniu od wydajności pracy nie jest uzasadnione."

      Coś w tym jest ale czemu mam wrażenie że na tym stanowisku stoją markety w których pracownicy dostają tę pensję minimalną, a zwykle pracują za dwóch. (znane mi są przypadki gdzie tam gdzie powinno pracować min. 3-4 osoby pracuje 2 albo jedna).
    • Gość: return Re: Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże k IP: 87.206.129.* 24.11.10, 19:17
      Zwiększenie płacy minimalnej to wysłanie części pracowników na bezrobocie i zwiększenie inflacji. Albo pracodawcy zwolnią nierentownych pracowników albo wliczą podwyżki płac w ceny swoich produktów i pracownicy za swoją "wyższą pensję" kupią tyle samo. Swoje dochody przedsiębiorcy też mogą obniżyć, ale w tym wypadku prowadzenie działalności staje się mniej opłacalne w zestawieniu z odpowiedzialnością za przedsiębiorstwo, co doprowadzi do zmniejszania konkurencji na rynku pracodawców, na czym ostatecznie stracą pracownicy, o których zabiegać będzie coraz mniejsza liczba firm.

      Niestety lud zamiast myśleć o ułatwieniach dla prowadzenia biznesu, tak by więcej osób mogło być szefem samemu sobie i łatwo prowadzić działalność gospodarczą, myśli tylko o doraźnych korzyściach i stąd takie posty jak powyżej autorstwa olo.
        • Gość: return Re: Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże k IP: 87.206.129.* 24.11.10, 21:30
          Odnoszę wrażenie, że swoją wiedzę o ekonomii opierasz na swoich wyobrażeniach o wielkiej firmie, w której prezes dostaje potężną kasę, a tysiące pracowników jest jego niewolnikami. Zamknij Wyborczą, wyjdź z domu - może dostrzeżesz, że to małe i średnie przedsiębiorstwa wnoszą najwięcej do PKB, a molochy z ulgami podatkowymi ustanowionymi przez polityków, których wybrałeś, to jedynie część gospodarki krajowej. Horrendalne premie dla prezesów to domena wąskiej grupy dużych przedsiębiorstw, które są w stanie finansowo walczyć o najlepszej klasy fachowców. Poza tym rada nadzorcza żadna firmy prywatnej nie wyda zgody na wysoką premię dla prezesa, jeżeli jego działania nie uzasadniają takowej.
          • ben-oni Re: Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże k 24.11.10, 23:17
            Widzisz, biedne dziecko, akurat ja jestem ekonomistą z wyższym wykształceniem. Nie czytaj już więcej Wyborczej.... lokomotywą gospodarki nie są małe i średnie p-stwa, ale wielkie koncerny i fabryki. Wmówili wam tę śpiewkę o małych firmach, żeby spokojnie wykończyć polskie fabryki, ale zobacz co się dzieje na świecie! Wielkie firmy tworzą popyt na produkty i usługi małych firm. kiedy nie ma gigantów gospodarka skazana jest na montownie i podwykonawstwo. A co do kominów płacowych... w polskich firmach jest chory układ: pracownicy produkcyjni zarabiają minimalną pensję, a działy marketingu czy handlowy oraz zarząd biorą bardzo wysokie pensje (zapominają jednak, że bez produkcji oni byliby zbędni, więc mimo wszystko, w fabryce najważniejsza jest jednak załoga produkująca). I tak, znam takie przypadki, 500 osób zap.la na trzy zmiany za 1 500/m-c a panowie z zarządu biorą po 30-40 tys. pensji i premie co roku po 200 000 zł. To wygląda tak, jakby ci panowie z zarządu pasożytowali na niewolnikach... ale to nie ich wina, ale systemu podatkowego. W Polsce mamy wyjątkowo chory system podatkowy (prawie liniowy), który sprzyja takim dysproporcjom.
    • ben-oni Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże koszty 24.11.10, 20:08
      Najlepszy jest tekst: "Firmy wypracowują większy zysk niż w roku 2009, ale niestety nie inwestują..." to znaczy, co biznesmeni robią z tymi zyskami? Wypłacają sobie cały zysk jako dywidendę a później narzekają, że brakuje im na inwestycje. Nie da się zjeść cukierka i mieć cukierka, panowie "byznesmeni" o mentalności właściciela szczęki na bazarze. Albo wakacje z kochanką na Seszelach, albo rozwój firmy. Coś za coś.
    • Gość: Latająca Żyrafa Polskie firmy narzekają: złe prawo, za duże koszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 10:15
      Zamiast narzekać na rzeczy na które i tak przedsiębiorcy nie mają wpływu najlepiej pomyśleć o inwestycji w ludzi . Ludzie i właściwe zarządzanie firmą powoduje znacznie więcej dla konkurencyjności przedsiębiorstwa niż "obawianie" się zmian przepisów.
      Firma Latająca Żyrafa przygotowała program Werwa , który pozwala rozwijać przedsiębiorstwo i daje realny wpływ na wyniki finansowe . W projekcie Werwa uczestniczą głównie małe i średnie przedsiębiorstwa ale stosowane mechanizmy są skuteczne także w stosunku do korporacji.
    • Gość: obiektyw Przesłuchania bez zgody sądu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 11:30
      Czy ja dobrze przeczytałem "Sejm debatuje nad ustawą kompetencyjną dla służb specjalnych, która daje wywiadowi skarbowemu prawo podsłuchiwania przedsiębiorców bez zgody sądu." ?
      No pięknie, szykuje się świetlana przyszłość dla polskiej gospodarki, szczególnie dlatego, że nawet w przypadku naginania prawa, pracownicy tych służb są bezkarni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka