Gość: totylkoja
IP: *.infoeltech.com.pl
15.06.11, 20:17
Trochę sprzedaję na allegro, obserwuję innych sprzedających i czasem się dziwię. Czy ktoś może mi wytłumaczyć taki np. handel.
Sprzedający ma tzw. sklep, ma wystawionych np 30 stron towaru , na każdej stronie 50 artykułów, czyli razem 1500 aukcji. Za każdą aukcję trzeba zapłacić ok.2,5zł- minimum. No ale żeby zaistnieć trzeba się co jakiś czas wrzucić na strony promowane za 12 zł. Bardzo mniej więcej jest to miesięczny koszt ok. 4 tys. złotych!!! A gościu sprzedaje np. duperele po 2-3 złote i sprzedał tego za całe 250 zł- na miesiąc No niech będzie nawet i 500 zł! i od tego trzeba odprowadzić jeszcze prowizję tzw. prowizję od sprzedaży ok. 3%.
GDZIE TU JEST ZAROBEK???
Takich sprzedających jest naprawdę dużo. Kiedyś natknęłam się nawet na takiego, który miał 85 stron aukcji (razy 50 aukcji daje 4250 aukcji, sprzedaż ok. 20 aukcji po jakieś 10-30 zł). Kompletnie nie rozumiem jak można w ten sposób zarobić, gdyż koszty są bardzo duże.
Ale może ja o czymś nie wiem?