Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 11:15
Bardzo lubię artykuły Pana Baranowskiego! Przynajmniej nie usypiają :)
    • Gość: Ed Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.zsk.krakow.pl 05.08.11, 11:44
      Naprawdę nie mamy się w Polsce czego wstydzić, wystarczy przeglądnąć się polskiemy rynkowi w internecie np. zyciewluksusie.pl
      • tschort Naszym hitem są zawsze nasze Panie...Do burdeli, 07.08.11, 19:37
        opieki nad dziećmi, do zamążpójścia!
        • Gość: joe brody Re: Naszym hitem są zawsze nasze Panie...Do burde IP: *.internetia.net.pl 07.08.11, 19:46
          Nie sądź wszystkich po Twojej rodzinie...
    • Gość: (x)(x) lupinki z plastiku :D uuu biznes pada art. spons. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 09:42
      stronka we flaszu oj juz sikam :P link do pejsbuka szau ciau hihi

      jacht ma moj sasiad bidny emeryt wiec nie jest to zaden luksus ;)

      • Gość: WS Re: lupinki z plastiku :D uuu biznes pada art. sp IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.11, 11:16
        Mój dziadek emeryt ma używany samochód ale to nie znaczy, że np porsche to samochód, na który każdego stać.
    • japoni1 Niestety taka forma to ewenement 07.08.11, 10:03
      Wystarczy popatrzec na jakosc budowanych drog i nowych mieszkan od dewelopera. Niestety jakosc dalej jak w PRL
      • Gość: gruby Re: Niestety taka forma to ewenement IP: 91.123.169.* 07.08.11, 12:24
        Jakość jest gorsza niż w PRL bo w PRL przynajmniej nie liczono się aż tak z kosztami.
        • ffamousffatman Re: Niestety taka forma to ewenement 22.08.11, 01:28



          PRL słynął na świecie z marnej jakości swoich produktów i to jest główny powód, dla którego dystrybutorzy polskich towarów "ukrywają" ich pochodzenie. Nie jest to trudne, bo mało który klient jest w stanie odkryć pochodzenie zakupionego towaru i po prawdzie mało go to obchodzi.
        • bezzebnypirat Re: Niestety taka forma to ewenement 24.10.11, 16:54
          Mimo nieliczenia sie z kosztami sciany sypaly sie po dotknieciu ich palcem (bo brakowalo w nich cementu), kuchnie nie mialy okien (bo brakowalo... okien?), zas wiekszosc z produktow FSO nie moglo przejsc nawet przegladu zerowego na rynkach eksportowych, wiec wracalo do kraju (tu zas bylo sprzedawane jako wersja eksportowa, czyli wyraznie lepszej jakosci). O tym, ze w wiekszosci mieszkan mozna bylo slyszec rozmowe sasiadow przez grzecznosc nie wspomne.
    • sselrats To dokad eksportuje sie polska kielbase? 07.08.11, 10:17
    • Gość: zarro Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.11, 10:21
      Bardzo dobra informacja...w końcu jesteśmy w czymś specjalistami i nie chodzi o wyroby spożywcze, meble, czy inne nisko przetworzone produkty...
      www.markamiasto.pl/
      • Gość: stop hallal! Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.access.telenet.be 07.08.11, 10:57
        A ile osob patrzac na taki jacht wie,ze to wyrob z Polski?
        Jezeli zadna to nie mamy o czym mowic.
        • Gość: Gosc987 Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 11:47
          Polska zajmuje czołowe miejsce w świecie w produkcji jachtów wysokiej klasy. Polskie jachty podbijają świat z wysoką jakością jak i w porównaniu do innych potentatów niską ceną.
          To znaczy że w Polsce jak się chce i się dba o coś można światu czymś zaimponować i na czymś dobrym zarabiać pieniądze.
          Jedna jaskółka na horyzoncie nie robi wiosny.
          www.youtube.com/watch?v=bzva6ow2btg
          • hooligan1414 a jakie one polskie??? 07.08.11, 12:29
            zeby sprzedac jacht za dajmy na to 1 mln euro musimy zaimportowac za jakies 900 tysiecy. Jedna z firm znam od podszewki - kapital norweski, oprocz jachtow produkuje tez ekskluzywne wanny z hydromasazem. Wszystkie tworzywa, zywice, chemia, lakiery - importowane. Glownie od firmy Lucite ICI, swiatowy lider w produkcji roznych typow polimetakrylanu z ktorego robi sie te "cuda". Naped - importowany. Wyposazenie techniczne - importowane. Wszystko co polskie to tanie rece robotnikow i pewne elementy wyposazenia (drewno, skory, ale np. tkaniny juz nie). Tu chodzi tylko o niskie koszty robocizny, o nic wiecej
            • ffamousffatman Re: a jakie one polskie??? 22.08.11, 00:25



              Produkt (prawie) luksusowy z marżą mniej niż 10%? Jacht prawie luksusowy to nie mleko z supermarketu z dolnej półki. Hooligan1414, żeby tak przegiąć pałę, trzeba być ogólnoekonomicznym analfabetą.



              ...
              Prawie, albowiem nie produkujemy w Polsce superjachtów czy jachtów luksusowych tylko lepsze średnie, a i tak nie stać na nie tylko polskich emerytów ale i francuskich (norweskich stać).
    • Gość: sceptyk Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... IP: *.omi.pl 07.08.11, 11:15
      Nie wiem czy orientujecie się na czym polega "budowa" jachtów z laminatu. Generalnie na zalaniu formy żywicą i jej dalszym bardzo pracochłonnym i długotrwałym ręcznym szlifowaniu. Podczas tych procesów wydzielają się b. duże ilości bardzo szkodliwych rakotwórczych związków chemicznych , którzy wdychają pracownicy często nie mając wymaganego zabezpieczenia dróg oddechowych i skóry. Zagrożenie rakiem jest b. duże . ( Dlatego tez na zachodzie bardzo chętnie zatrudniają m.n. Polaków w zakładach chemicznych) . Prawdziwy sukces odnosi nabywca dealer i jachtu gdyż nabywają go i cieszą się nim nie musząc być narażonym na utratę zdrowia przy jego produkcji. Na zachodzie koszt faktycznie byłby o wiele większy wliczając w to koszty zabezpieczenia zdrowia i mniejszy realny czas pracy wymagany przepisami.
      • hooligan1414 co fakt, to fakt 07.08.11, 12:33
        w 2005 roku bylem z wizyta w takiej polskiej "stoczni" jachtowej lapali sie za glowy widzac procownikow nanoszacych rakotworczy laminat na akrylowe skorupy, zabezpieczonych tylko prze maseczki przeciwpylowych. Wiekszosc tych z zagranicy to byli goscie ze Skandynawii - glownie Dunczycy i Norwegowie - rozmawiali miedzy soba po ichniemu, nie wiem o czym, ale dalo sie wyroznic slowa "czina" i "auszwic" (podaje fonetycznie)
        • Gość: KAGAN Re: co fakt, to fakt IP: *.dsl.telepac.pt 07.08.11, 13:02
          No coz... O 'takie Polskie' walczylismy strajkujac w roku 1980!
          • tymon99 Re: co fakt, to fakt 07.08.11, 15:16
            że we współczesnej polsce ci się nie podoba, to to już wiemy.
            • Gość: Kagan Re: co fakt, to fakt IP: *.dsl.telepac.pt 07.08.11, 17:29
              W 'polsce' to moze i mi sie nie podoba, ale w Polsce...
        • Gość: mr x Re: co fakt, to fakt IP: *.static.cablecom.ch 07.08.11, 13:15
          G...o było, g...o widziałeś. Bo jak mogłeś widziec, skoro cały czas siedzisz przed komputerem i wypisujesz bzdury
          • hooligan1414 a co ty widziałeś, lelaku? 07.08.11, 13:29
            widzę mały dysonansik poznawczy :)))
            A swoją droga byłem i widziałem - po częsci moja praca polega na tym, że odwiedzam takie czy inne zakłady przemysłowe branży okołotworzywowej i oglądam.
            I nie siedzę przed komputerew tylko mam go na kolanach, ew. na stoliczku w pociągu Intercity, ew. na prawym siedzeniu samochodu. I tak to, mamejo
            • Gość: Gosc987 Re: a co ty widziałeś, lelaku? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 13:34
              hooligan1414 napisał:

              > widzę mały dysonansik poznawczy :)))
              > A swoją droga byłem i widziałem - po częsci moja praca polega na tym, że odwied
              > zam takie czy inne zakłady przemysłowe branży okołotworzywowej i oglądam.
              > I nie siedzę przed komputerew tylko mam go na kolanach, ew. na stoliczku w poci
              > ągu Intercity, ew. na prawym siedzeniu samochodu. I tak to, mamejo
              ------------------------------------
              Czym możesz się pochwalić jeszcze na forum?
              Kogo masz w tej chwili na kolanach, śmiało opowiedz nam twoja przygodę. :-)))))))))))
              Żenada.

              • hooligan1414 Re: a co ty widziałeś, lelaku? 07.08.11, 13:40
                nie napinaj się tak, bi ci żyła strzeli. Po prostu cwaniak zarzucił mi, że zmyślam etc. Ja to rozumiem; świadomość, ze na zielonej wyspie ludzie pracują jak w Szanghaju za podobne stawki niszczy ustalony porządek świata wielu tutejszych debili, niemniej prawda jest tylko jedna. I trzeba jej bronić
                • Gość: Gosc987 Re: a co ty widziałeś, lelaku? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 13:45
                  hooligan1414 obnażyłeś się już w twoim pierwszym wpisie, masz zamiar obnażać się dalej?
                  • hooligan1414 Re: a co ty widziałeś, lelaku? 07.08.11, 13:49
                    OK - może dość tych smętnych pierdów - obnażyłem się? jak? wypunktuj - tylko ostrzegam - oczekuję rzeczowych argumentów, a nie wybroczyn umysłowych osobników z niewykształconymi zwojami na mózgu
                    • woland_er Re: a co ty widziałeś, lelaku? 07.08.11, 16:13
                      Jaki fighter! :)
                      Stary jeśli Ty nie zrozumiałeś w jaki sposób się obnażyłeś, to masz sporo do przepracowania....
                      Swoją drogą jakość pisanego przez Ciebie tekstu wskazuje na spore zacietrzewienie emocjonalne. Uważaj na cholesterol.
                      • hooligan1414 Re: a co ty widziałeś, lelaku? 07.08.11, 16:30
                        po prostu nie lubię, gdy mi się coś imputuje - i te podśmiechujki - zgaduj zgadula - napisałem wyraźnie: prosze o konkrety. bo te wasze pseudofigury erystyczne nie są w stanie zamaskować malizny intelektualnej. Stawiam, że macie wykształcenie "tumanistyczne" i nie potraficie powiązać przyczyny ze skutkiem. stąd niemozność przytoczenia jakichkolwiek argumentów
                        • 1410_tenrok hooligan masz jedną zasadniczą wadę 07.08.11, 19:16
                          jesteś jak keller, czyli twoich bzdetów nie da sie czytać. I tyle.
                          Nie trzeba ani inżyniera ani humanisty, ani też pielęgniarki z ojomu, aby stwierdzić, że swoimi wpisami - podobnie jak keller - leczysz kompleksy.
                          Nie prościej byłoby próbować robić to w ciszy, bez informowania o tym na forum?

                          A stocznia jest wporozo i robi niezłe yachty! A twój stosunek do jej pracy, czy stosunek kellera - KOGO TO OBCHODZI???? Nikogo!!!

                          PS.
                          Czy wy jesteście w stanie napisać coś z sensem??? Trzymam kciuki!
                          • hooligan1414 to ty masz jedna - brak zalet 07.08.11, 21:24
                            jestes jak wielu innych debili z szechterowego forum - wszystko na co stac wasze dystroficzne mozgi to napisanie, ze cos jest bez sensu. I tyle. ale zeby poprzec swe zalosny wypiardy intelektualne, to juz gorzej - nigdy nie pada ani jeden argument. nigdy. NIGDZIE nie napisalem, ze ta mala stocznia robi zle jachty. Choc pewnie nie sa lepsze od tych produkowanych w Niemczech czy Francji, so jedynie tansze. Napisalem tylko tyle, ze ta polska galaz wytworczosci nie istnieje bez importu z zagranicy, zas pracownicy zbyt czesto pracuja w warunkach quasipolnocnokoreanskich, co widzialem na wlasne oczy. Tyle - zrozumiales, kliniczny przykladzie polskiego emo? (w sensie 5 proc. myslenia, 95 proc. emocji)
                            • Gość: alex Re: to ty masz jedna - brak zalet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 22:05
                              ... ależ spoko panie generale, po co ten nerwy, odpuść pan, bo inaczej nici z zalążków. Nawet na szachtarowym forum wszyscy wiedza, że tu się niczego nie produkuje, co najwyżej montuje z czegoś, co przywieziono z kądś tam!
                              • hooligan1414 Re: to ty masz jedna - brak zalet 07.08.11, 22:24
                                ok - wyrzygales sie - stosujesz klasyczny manewr podobnych tobie debili-manipulantow - wprowadzasz calkowicie inny watek liczac na rozmycie biezacego i dyskredytacje adwersarza - klasyczny parawan. ale ci sie nie udalo, bo takze ty nie wniosles poza tym slinotokiem niczego wartosciowego
                                • Gość: alex Re: to ty masz jedna - brak zalet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 22:36
                                  ja Ciebie nie nazwałem debilem, więc i Ty nie określaj mnie tym mianem, ale skoro to robisz, znaczy to, że leczysz swoje wielkie kompleksy. Zatem powtarzam jeszcze raz: w naszym kraju niczego się nie produkuje, w naszym kraju się montuje! Postaraj się czytać ze zrozumieniem, nie wybiórczo!

                                  Poza tym, rzygam tylko i wyłącznie w przypadku silnego upojenia alkoholowego, a w tym przypadku do tego nie doszło!
                                  • trino1 To wyżej - równia pochyła 03.05.12, 10:50
                                    całe do wywalenia, zaśmieca wątek.
                            • 1410_tenrok i nadal hooligan leczysz swoje kompleksy, 07.08.11, 23:30
                              jezyk z rynsztoka; myśli skifowanej krowy; jeśli cie mierzi "schechterowe forum" to po co tu włazisz mondrzaku, jesteś ze sceny sado-maso?; nigdzie nie napisałeś, że to fajnie, że ta mała stocznia robi fajne jachty, natomaiast opluwałeś (jak zwykle) to, że ktoś w tym kraju coś robi. Co, wściekły jesteś, że nie płacą ci haraczu???

                              Dla mnie jesteś żałosnym indywiduum i tyle!
                              Napisałeś, że polska gałąź nie istnieje bez importu - no i co z tego odkrycia Ameryczki w konserwach wynika???? Co wielkie geniusz netu sadomasochistycznego chciał przez te wyrazić? Czysty bełkot w stylu kellera idioty! Opluwania ludzia dla zasady. Chce udowodnić tym, że jesteś lepszy? Nie kpij małżo, nie obrażając małż!

                              A ten bełkot, że w laptopie piszesz, kiedy podróżujesz? Doprawdy, rozczuliło mnie to, że zamiast podziwiać krajobrazy, piszesz swoje przemyślenia. Może jednak podziwiaj krajobrazy, ponieważ przemyślenia są żałosne.

                              Składasz sie w 99,99% z picu, inteligencji w twoim organizmie nadal nie odkryto.

                              Napewno potrafisz napisać coś z sensem, trzymam za ciebhie kciuki. Za kellera, zresztą też!

                              Co ty qrna wiesz misiu o emocjach..................
                            • ffamousffatman Re: to ty masz jedna - brak zalet 22.08.11, 01:23
                              hooligan1414 napisał: "nie napisalem, ze ta mala stocznia robi zle jachty. Choc pewnie nie sa lepsze od tych produkowanych w Niemczech czy Francji, so jedynie tansze. Napisalem tylko tyle, ze ta polska galaz wytworczosci nie istnieje bez importu z zagranicy"


                              Francja też importuje elektronikę. Żadna gałąź wytwórczości nie istnieje bez importu.
                • tymon99 Re: a co ty widziałeś, lelaku? 07.08.11, 15:17
                  widać, że o szanghaju wiesz niewiele.
        • ffamousffatman Re: co fakt, to fakt 22.08.11, 01:58



          @hooligan1414: Wystarczyło było napisać że nie znasz języków, bez dociekania, czego NIE ZROZUMIAŁEŚ.



          P.s.: Zrobiłem byłem se, hooligan1414, krótki risercz lingwistyczny. Jeżeli zrozumiałeś "auszwic" - to byli to Szwedzi.
      • Gość: J.J-P. Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.icpnet.pl 07.08.11, 19:02
        Obejrzałem to : www.youtube.com/watch?v=bzva6ow2btg i faktycznie ręczna robota.
        Żadnego manipulatora, żadnej frezary CNC 3-5 D nie zauważyłem.
        Co do osobistej osłony bhp to dziwię się jak behapowiec (PIP) zgodził się na taką produkcję inwalidów. Osłony osobiste na poziomie, jak przy produkcji sarkofagu dla Kaczyńskiego.
        Może teraz zrozumiecie dlaczego nie odpowiada mi wspólna kasa NFZ, czy ZUS.
        Nie chcę uttrzymywać, leczyć tych przyszłych inwalidów.
        Nie dziwię się dilerom jachtów, że pokazują ręczną pracę , bo to dobry argument dla lepszej ceny, szczególnie przy jednostkowej produkcji z laminatów.
        • Gość: Gosc987 Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 19:16
          Gość portalu: J.J-P. napisał(a):

          > Obejrzałem to : rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=bzva6ow2btg i faktycznie ręczna robota.
          > Żadnego manipulatora, żadnej frezary CNC 3-5 D nie zauważyłem.
          > Co do osobistej osłony bhp to dziwię się jak behapowiec (PIP) zgodził się na ta
          > ką produkcję inwalidów. Osłony osobiste na poziomie, jak przy produkcji sarkofa
          > gu dla Kaczyńskiego.
          > Może teraz zrozumiecie dlaczego nie odpowiada mi wspólna kasa NFZ, czy ZUS.
          > Nie chcę uttrzymywać, leczyć tych przyszłych inwalidów.
          > Nie dziwię się dilerom jachtów, że pokazują ręczną pracę , bo to dobry argument
          > dla lepszej ceny, szczególnie przy jednostkowej produkcji z laminatów.
          -------------------------------
          Ty nawet jesteś nieświadomy ze jedząc dziennie jajka sadzone czy inne potrawy z patelni teflonowej robisz się sam siebie inwalidę, raczej ochotnika na raka. Dzwoniąc co chwile z komórki, tez jesteś potencjalnym kandydatem do tego samego. Nie wietrząc mieszkania tez możesz radonem spowodować twoja katastrofę. ... Można tak wymieniać bez końca, sami już nie wiemy co jest dla nas dobre a co niedobre, co na to NFZ, czy ZUS?
    • lec_adas Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i 07.08.11, 11:25
      ... i mamy zdolnych Polakow
      • Gość: a Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 07.08.11, 12:49
        bardzo slabe te twoje strony
        do zdolnych nie nalezysz hehe
    • conan148 Oby więcej takich firm jak Galeon! 07.08.11, 12:56
      Jak was czytam drogie "polaczki", to się rzygać chce... jeb@ni znawcy wszystkiego co komentują i na wszystkim się znają, a nic nie osiągnęli, tylko lubią innemu dopiec w myśl zasady: "mnie się nie udało, to i jemu się też nie uda..." na szczęście są ludzie i firmy które coś osiągnęły i w dupie mają wasze komentarze...
    • Gość: Kagan Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... IP: *.dsl.telepac.pt 07.08.11, 13:00
      Te "polskie" jajchty to tylko sama skorupa, a cale ich wypsazenie (siliniki, radary etc.) to na ogol import...
      • Gość: Kagan Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.dsl.telepac.pt 07.08.11, 13:03
        Mialy byc oczywiscie "jachty"...
      • Gość: Gosc987 Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 13:18
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Te "polskie" jajchty to tylko sama skorupa, a cale ich wypsazenie (siliniki, ra
        > dary etc.) to na ogol import...
        ------------------------------
        Kagan ale co dziwne, najwięcej tych jachtów z Polski kupują Portugalczycy, co ty na to? Czym bardziej zadłużony, kulejący kraj tym najwięcej bogaczy którzy mogą sobie pozwolić na milionowe wydatki (jak wiemy te najdroższe maja w Portugalii wielkie powodzenie), ot tak dla luksusu. Czym można to tłumaczyć?
        Naturalnie kupują jachty z Polski tez inni klienci z świata, ale są to kraje które jeszcze jako tako prosperują i mogą wykazać się czymś w światowej gospodarce.
        Czyżby Barroso miał rękę na pulsie w Portugalii?
        • Gość: KAGAN Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa... IP: *.dsl.telepac.pt 07.08.11, 17:35
          Kupuja je tam glownie bogaci "expats", np. z UK, a raczej nie Portugalczycy, a poza tym to na i tak na kredyt...
          Tak czy inaczej, system, w ktorym jedni traca zdrowie, aby inni mogli miec luksusowe jachty (ktore i tak srednio 99% czasu spedzaja w porcie), musi upasc. Im szybciej on upadnie, tym lepiej dla 99% mieszkancow Europy i reszty kontynentow. A Barroso to kreatura bez honoru i moralnosci, tad tez tak wysoko zaszedl w tym zlodziejskim systemie...
          Pozdr.
        • Gość: J.J-P. Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.icpnet.pl 07.08.11, 19:14
          W końcu portugalscy właściciele Biedronki mają najwyższe w historii zyski, właśnie w Polsce.
          To polska "Bida" pozwala im kupować jachty.
          Na biednych (i głupich) najlepiej robi się interesy (zyski).
          • Gość: Gosc987 Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 19:26
            Gość portalu: J.J-P. napisał(a):

            > W końcu portugalscy właściciele Biedronki mają najwyższe w historii zyski, właś
            > nie w Polsce.
            > To polska "Bida" pozwala im kupować jachty.
            > Na biednych (i głupich) najlepiej robi się interesy (zyski).
            ------------------------------
            W Polsce możesz kupić mały jacht od 25.000 Euro, 25.000 Euro kto chce i ma takie hobby dla niego jest to rzecz osiągalna, po prostu nie trzeba być milionerem by posiadać jacht.
    • ulanzalasem Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... 07.08.11, 13:00
      Malutka pojedyncza firma gdzie nasz Reebok, Puma, IBM, Simens, DaimlerChrysler, UniCredit Group, Total, Peugeot ?
    • r_mol Zabawne. A może jakieś podstawowe 07.08.11, 13:07
      dane ekonomiczne? E, lepiej nie, jeszcze by się który z czytelników zorientował w skali tej manufaktury :-)))
    • ulanzalasem Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... 07.08.11, 13:11
      conan148 napisał:
      > Jak was czytam drogie "polaczki", to się rzygać chce... jeb@ni znawcy wszystkie go co komentują i na wszystkim się znają, a nic nie osiągnęli, tylko lubią inne mu dopiec w myśl zasady: "mnie się nie udało, to i jemu się też nie uda..." na szczęście są ludzie i firmy które coś osiągnęły i w dupie mają wasze komentarze.


      Nie jesteś lepszy od tych jeb...znawców ;) Idąc twoją myślą to nikt nie mógłby nic komentować. Wypowiedzieć ma się prawo każdy, to tylko post na forum, a nie WZA ;)
      Skoro masz w dupie nasze komentarze to po co je czytasz i jeszcze dodatkowo komentujesz? Jakieś problemy ze sobą? I jeszcze jedno - to nie jest narzekanie, które próbują nam tak wmówić politycy i dziennikarze, to są realia życia. To, że dziennikarz koszący 50 000 zł i więcej nie narzeka dziwne nie jest, ale kasjerka, właściciel 10 osobowej firmy która czeka na te cuda Tuska w kwestii ułatwień jest normalne (niejasne przepisy, ilość zmian)! Zajrzyj na anglojęzyczne fora, zobacz czy ludzie nie narzekają w USA, UK czy Francji. To, że np. przy piłce nożnej sporo komentarzy to narzekanie jest chyba oczywiste, a nie wynika z naszego "charakteru". Od 20 lat nie mamy wielkich sukcesów ( czyli mistrzostwa lub finału ME/MŚ, ew. 3 miejsca); nasze drużyny nie grają w LM nawet w fazie grupowej, w LE raz na jakiś czas Wisła lub Lech (Wisła była dalej, w starszej formule) wyjdą z grupy, powszechna korupcja która dotyczy piłkarzy, właścicieli klubów, sędziów i działaczy PZPNu, a co najlepsze rząd tj. minister sportu, sprawiedliwości i premier po wyborach to olali nie wiedząc czemu...
      Jedne z najniższych zarobków w UE, największy odsetek niedożywionych dzieci w UE (dane samej UE) - to nie są powody do narzekania?
      To tak w kwestii formalnej, bo siedzieć i nic nie robić to faktycznie głupota, ale upominać się o swoje i wypominać błędy to rzecz naturalna i konieczna.
      • Gość: mr x Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.static.cablecom.ch 07.08.11, 13:22
        Artykuł o jachtach a ty pier...sz o zarobkach, PZPN. Odejdź lepiej od komputera, wyjdź na spacer, zarzyj świeżego powietrza.
        • ukos Chrzanisz, to artykuł w duchu "nie jest tak źle" 07.08.11, 13:31
          Gość portalu: mr x napisał(a):

          > Artykuł o jachtach a ty pier...sz o zarobkach, PZPN. (...)

          Skoro artykuł ma taki wydźwięk, to nic dziwnego, że sprzeciwiają się ci, którzy uważają, że jednak źle.
      • Gość: Gosc987 Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 13:28
        ulanzalasem uderzyła ci woda sodowa do głowy albo ci odbija?
        Naucz się wreszcie trzymania się tematu, przestań pleść nam tu twoje trzy po trzy.
    • rmarcin555 Polak zniesie wszystko... 07.08.11, 13:44
      ... z wyjątkiem sukcesu innego Polaka.
    • czarny-dziadoslaw Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... 07.08.11, 14:09
      Naszym najwiekszym hitem eksportowym zas jest bardzo tania sila robocza!
    • miroo Kobiety, misjonarze i tania siła robocza... 07.08.11, 14:29
      ..to są towary eksportowe polaków...

      gratulacje dla tej stoczni jachtowej - szkoda tylko, że produkują tylko same skorupy jachtów - całe wyposażenie muszą importować, bo w tym kraju nikt elektroniki nie produkuje...
    • Gość: Jan Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i ... IP: *.unitymediagroup.de 07.08.11, 14:38
      Jak mozna byc z powodu takiej blachostki dumnym Polakiem??Wyobrascie sobie ze Niemiec bylby z powodu takiego nic dumny?To chodzil by od rana do wieczora jak Paw nic nie robiac ...
    • big_gadu Nie chwalić bo ... 07.08.11, 14:46
      Nie chwalić bo przyjdzie skarbówka, prokurator z ABW i gości zapudłują !
      A poźniej wykończą kontrolami !
      Tak było z Optimusem i szeregiem innych krajowych firm !

      Własny przemysł stoczniowy został wraz koperantami wykończono w ten sam sposób !
      Wagony zamiast w Cegielskim to sie kupuje Pendolino !!!!
      A Niemcy, Francuzi czy Finowie maja własne stocznie !
      • tymon99 Re: Nie chwalić bo ... 07.08.11, 16:04
        big_gadu napisała:

        > Wagony zamiast w Cegielskim to sie kupuje Pendolino !!!!

        zapewne nie byłoby takiej konieczności, gdybyście wszystkiego nie znacjonalizowali.
    • axial_force Najlepiej wyszedł nam eksport stoczni... 07.08.11, 15:46
      banków, hut stali, zakładów Elwro...

      Oprócz tego eksportujemy nasze myślące mózgi, ręce do pracy i macice rodzące kolejne pokolenia...
    • sandman-1 Polskie jachty? 07.08.11, 16:15
      Raczej jachty wykonane w Polsce przez polskiego taniego robotnika! A materiały i surowce do produkcji tych jachtów, też pewnie z Polski?
    • caesar_pl Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i 07.08.11, 17:16
      www.dw-world.de/dw/article/0,,14780087,00.html
      Niemcy maja tego dziesiatki.Jacht dla Abramowicza,ruskiego miliardera
      de.wikipedia.org/wiki/Roman_Arkadjewitsch_Abramowitsch
      myslicie ze Niemcy sie tym upajaja?Nikt o tym u nich nie wie,w przeciwienstwie do zachowania Poltoni....byli´byscie pempkiem Swiata,nie????
    • owrank polska wódka jest znana ? 07.08.11, 18:00
      abstrahując od faktu, że żadna ze znanych "polskich" marek wódki nie jest już w polskich rękach (m.in, Wyborowa czy Zubrówka) to w przeciętnym dużym hipermarkecie na zachodzie "polskie" wódki to zazwyczaj Żubrówka i Wyborowa pośród kilkudziesięciu innych mocnych alkoholi. Wg mnie wyżej stawiane są czyste wódki skandynawskie czy rosyjskie i np. brytyjski czy indyjski gin. Jak się do tego doda regał z winami, regał z likierami, winiakakami to ten polski akcent to bardzo śladowy akcent
      • jackk3 Re: polska wódka jest znana ? 07.08.11, 18:54
        Dokladnie tak jest. Jedynie jeszcze polskie piwo jest widoczne choc sie zdecydowanie popsulo niestety. Polskie alkohole wyrozniaja sie za to jednym: wysokimi cenami. Dlatego nabywcami sa glownie rodacy. Przy takiej polityce nigdy nie opanuja rynku w wiekszym stopniu.
    • bron Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i 07.08.11, 19:37
      A czemu mielibyśmy się przestać kojarzyć z wódką i kiełbasą???
      • Gość: Gosc987 Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.11, 19:43
        bron napisał:

        > A czemu mielibyśmy się przestać kojarzyć z wódką i kiełbasą???
        -------------------------
        Wódka? Kto pije poza granicami Polski, chyba już upali alkoholicy, jest to prestiż, duma czy blamaż. Polska kiełbasa, z mojego doświadczenia ona była dobra jak się ją samemu zrobiło, kiedyś jadłam taką w Polsce i była super, wiec o kiełbasie można zapomnieć, szukajcie nowego prestiżu.
        Jachty wiadomo, słyną od lat.
        • hooligan1414 slyna miedzy Bugiem a Odra 07.08.11, 21:27
          bo nikt nigdzie indziej nie laczy ich w krajem pochodzenia; malo tego, lokalni dealerzy staraja sie to skutecznie ukryc. To a propos slyniecia. slynie to Teresa Orlovski albo polski hydraulik
          • 1410_tenrok a ty co zrobiłeś do tej pory, 07.08.11, 23:31
            oprócz wypisywania bzdur, ty mały teresiku orlowski????
    • lebonheur Re: Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i 07.08.11, 19:58
      Przede wszystkim : ani wodka, ani kielbasa ... Kielbasa jest zbyt "aromatyczna", przyprawiona na nasz sposob, na sam zapach odwracaja glowy. Wodka czysta ? A kto pije czysta wodke ? Whisky owszem, cognac tez ; polska emigracja , a jakze, zostaje wierna wodce polskiej. To samo z czekolada,ciastkami, pralinami.
      • Gość: smakosz Polskie towary eksportowe? Wódka, kiełbasa i... IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.11, 20:57
        Z perspektywy 35 - lat poza granicami-potwierdzam.
        Serdecznie pozdrowienia.
    • Gość: Lolo Polacy nie maja pojecia o jakosci IP: *.dclient.hispeed.ch 08.08.11, 02:36
      W Polsce sie "sklada", bo tania sila robocza.
      • Gość: Europäer Re: Polacy nie maja pojecia o jakosci IP: *.netcologne.de 08.08.11, 13:04
        Niestety w wiekszosci przypadkow to prawda, wzgl. pojecie "jakosci" jest inne w Polsce niz np. w Niemczech - tu czesto jest przepasc. Zauwazylem jeszcze jedna zasade: jakosc uslug w Polsce, wykonywanych przez ludzi tzw. starszego pokolenia, kolo 60-tki, jest niebotycznie wyzsza od tych swiadczonych przez ludzi mlodych - dotyczy to wlasciwie wszystlich dziedzin. Mlodzi robia wszystko czesto tandetnie, po lebkach i bez tej dokladnosci "starej szkoly". Przykladow mam bez liku.

        Co do jachtow - moge sie zgodzic, ze sa "sprzedawalne" na Zachodzie. Jest to produkt absolutnie niszowy, jak samoloty UL czy polskie szybowce, ktore takze sa cenione w swiecie. Ale jak czesto kupuje sie jacht lub szybowiec?

        Polska wódka - w Niemczech to margines, hitem byla moze kiedys w w latach 1970-tych i 80-tych. Teraz juz nie, stereotypy sa inne, Rosja = wódka, Niemcy = BMW itd. Polska w Niemczech kojarzy sie wiekszosci - prosze mi wierzyc - z eksportem gesi!


      • ffamousffatman Re: Polacy nie maja pojecia o jakosci 22.08.11, 00:35
        Lolo napisał(a): "W Polsce sie "sklada", bo tania sila robocza."



        Dobrze, że napisałeś "składa się" w cudzysłowie. Niszowe produkty kompozytowe nie są składane jak wielkoseryjne, a tania siła robocza raczej przeszkodą niż pomocą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja