Dodaj do ulubionych

Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą więce...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.11, 11:40
Katastrofa! 122 zł. przez rok będzie pewnie fala bankructw.
Obserwuj wątek
      • elokwenciak Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 12:20
        ehhh, widać, że nic nie rozumiecie...no, ale jak ktoś nie ma działalności lub otwartego umysłu to nie zrozumie.
        Ta cała podwyżka płacy minimalnej to bzdura. Zwykła polityka, powinni w ogóle to zlikwidować i będzie spokój. Szukasz pracownika, jak sie godzi pracować za dana stawkę to pracuje i koniec a jak nie to nie pracuje i trzeba dać więcej hajsu, żeby pracował. Prosta sprawa. A tak politycy i związki robią wode w mózgach ludzi, że większa płaca minimalna musi być. Rynek, rynek i jeszcze raz rynek niech to ustala a nie politycy (w tym związkowcy).
            • ciuciumorales Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 16:52
              Na Korwina ludzie nie zagłosują, bo wolą puste obietnice. Jedyna nadzieja w młodych. Ale z drugiej strony dla młodych liczy się tylko nowa aplikacja na iPoda. Głosuje odkąd mam prawa wyborcze na JKM i niestety co wybory jestem w 1-3%. Ale trudno, trzeba być konsekwentnym ,może kiedyś ludzie zrozumieją, że nie ma nic lepszego niż idea Państwa, które raz na zawsze się odp... od obywatela i pozwoli i stworzy mu warunki (wlaśnie zostawiając mu pole do popisu sic!) do zadbania samemu o siebie.
                • sammler Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 21:58
                  Państwa nie ratowały bankierów, tylko depozytariuszy. A w zasadzie to tylko naprawiały własne błędy z przeszłości, popełniając zresztą nowe. Bo jeśli państwo nie było w stanie zapewnić odpowiednich regulacji i nadzoru nad sektorem (od tego w końcu państwo jest) przed kryzysem, a po kryzysie dokapitalizowało banki, nie żądając przy tym (i nie egzekwując w pełni efektywnie tego warunku), by środki te zostały przeznaczone tylko i wyłącznie na wskazany cel, to do kogo masz pretensje? Do szefów banków? 97,5% ludzi na świecie (z tobą włącznie) na ich miejscu postąpiłoby dokładnie tak samo.

                  S.
                • luni8 Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 22:06
                  > Dzięki ułudzie wolnego rynku, czyli braku regulacji (banksterzy robili, co chci
                  > eli), mieliśmy kryzys w 2007-2009, który zresztą wciąż odbija się czkawką.

                  Trzy sprawy.
                  - Gdyby nie interwencja Państwa kryzys zacząłby się wcześniej i miałby łagodniejszy przebieg.
                  - Ogólnie kryzys miał swój początek w deweloperce i kredytach NINJA (no income, no job, no assets) które wymusił na bankach rząd chcąc dać każdemu możliwość kupna własnego mieszkania.
                  - Trzecia najważniejsza. Po co się przejmować możliwością porażki skoro przy większym wstrząsie państwo pomoże i to nie stawiając niemal żadnych warunków. Jeszcze pomoc państwową będzie można policzyć jako zysk i zgarnąć premię.
              • sammler Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 20:52
                ciuciumorales napisał:

                > Głosuje odkąd mam prawa wyborcze na JKM i niestety co wybory jestem w 1-3%.

                To mnie akurat bardzo cieszy. Przypomnę ci, że pan Mikke już na świeczniku władzy był. Jakimi osiągnięciami może się poszczycić?

                Z drugiej strony, ja jeszcze nigdy nie dowiedziałem się, w jaki sposób pan Mikke chce wdrażać swój światły program reform. Z jego ust padają tylko utopijne hasła, często podlane niepotrzebnie sosem szowinizmu czy nietolerancji (jakieś frustracje z niego wychodzą?), albo rewolucyjne pomysły, których w dojrzałym państwie tej wielkości jak Polska wprowadzić się po prostu nie da (czyli znów utopia). Nigdy nie widziałem np. profesjonalnej analizy w wykonaniu pana Mikkego, który wziąłby np. budżet z kilku lat (by odzwierciedlić wahania koniunkturalne) i pokazał źródła finansowania tych swoich pomysłów oraz wykazałby ich wpływ na zastaną rzeczywistość w krótkim, średnim i długim terminie (mówiąc krótko, komu zabierze, a komu doda)... Bo w to, że pan Mikke wdroży te swoje pseudoreformy bez szkody dla stanu posiadania tzw. przeciętnych obywateli uwierzyć może chyba tylko pryszczaty młodzieniec pół roku po osiągnięciu pełnoletności, któremu nie wywietrzał jeszcze z głowy młodzieńczy bunt, ale o prawdziwym życiu w społeczeństwie nie ma jeszcze zielonego pojęcia.

                S.
                  • sammler Re: jkm byl na swieczniku? 12.08.11, 22:39
                    Możesz oczywiście twierdzić, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Ale faktów nie zmienisz. A ja celowo właśnie użyłem takich a nie innych słów. Tak, był na świeczniku. Bo jak pokazuje doświadczenie wielu partii i partyjek, polityka to sektor o znacznych barierach wejścia. Niejako oligopol. Najtrudniej się przebić i zaistnieć. Pan Mikke miał ten problem z głowy. Współtworzył rzeczywistość tego kraju i miał szansę współtworzyć ją dalej. Miał dostęp do mediów, korzystał z wszystkich przywilejów władzy.

                    Oczywiście możesz twierdzić, że program miał dobry, tylko elektorat stał po ciemnej stronie mocy. A ja to widzę zupełnie inaczej - przesunięcie go poza margines polityki jest właśnie najlepszym dowodem na to, że jego poglądy były i są (bo nadal wielkiego come backu wykonać nie jest w stanie) utopijne (w skrócie). Jest najlepszym dowodem na to, że polityki pan Mikke uprawiać nie potrafi. Bo wedle starej definicji polityka to dążenie do zdobycia władzy i jej utrzymania - rządzenia innymi. On już wielokrotnie pokazał, że nie jest w stanie tego zrobić.

                    S.
    • Gość: joj Skąd wzięliście kwotę 123,24 zł? IP: *.aster.pl 12.08.11, 12:22
      "A to oznacza, że miesięczne składki na ubezpieczenia społeczne wzrosną ze 123,24 zł do ponad 133 złotych. "

      Skąd wzięliście kwotę 123,24 zł, jeżeli na stronie ZUS jest napisane:

      "Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych, które:

      nie prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej nie prowadziły pozarolniczej działalności,
      nie wykonują działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej.


      Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla tych osób w 2011 r. stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa niż 415,80 zł (30% kwoty minimalnego wynagrodzenia w 2011 r.).

      Za 2011 r. składka na ubezpieczenia społeczne wyżej wymienionych osób nie może być niższa niż:

      81,16 zł
      (tj. 19,52%) na ubezpieczenie emerytalne

      24,95 zł
      (tj. 6%) na ubezpieczenia rentowe

      10,19 zł
      (tj. 2,45%) na ubezpieczenie chorobowe"

      czyli nawet z chorobowym wychodzi... 116,30 zł.
          • sammler Re: A o ile wzrośnie składka dla kogoś kto płaci 12.08.11, 20:28
            sokolasty napisał:

            > Z dugiej strony, jak zarabiasz 200 tysia rocznie, wciąż płacisz 890 miesięcznie
            > :)

            No i co z tego? W przyrodzie nic nie ginie. Płaci obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne w takiej wysokości. Ale i od takich składek naliczą mu emeryturę, a wcześniej rentę, jeśli niedajboże spotka go coś złego. Dlatego każdy rozsądny człowiek wie, że jakąś część różnicy między obowiązkową składką naliczaną od całości przychodów, a tą faktycznie odprowadzaną do ZUS musi sam z siebie odłożyć na przyszłość. Np. w IKE. Co de facto daje przedsiębiorcy zaledwie jeden dodatkowy stopień swobody - jego pieniądze nie są wydawane na obecnych emerytów i rencistów, ale mogą sobie spokojnie procentować. Ale żadnych więcej korzyści z tytułu niższych składek nie osiąga. Tak może myśleć tylko ktoś, komu pieniądze przechodzą przez palce i swoją miarą ocena innych (ktoś, kto nie myśli, jak to Polak, o przyszłości, bo przecież jakoś to będzie, ale kupuje nową plazmę na ścianę, by sąsiad widział ją przez firanki). Czyli większość tzw. przeciętnych, prostych ludzi, łapiących się na hasła populistów...

            S.
    • nessuno Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 12:33
      Gość portalu: lestel napisał(a):

      > Katastrofa! 122 zł. przez rok będzie pewnie fala bankructw.


      Może nie katastrofa,ale postępowanie ZUS-u,największego złodzieja i marnotrawcy publicznych pieniędzy powinno doprowadzić do tego,że ktoś odważny w końcu się znajdzie i tego złodziejskiego molocha rozpieprzy.
      Ja się nie dziwię tym,ktorzy pracują na czarno.
      • Gość: elo Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię IP: *.156.115.240.mortin.pl 12.08.11, 13:17
        nie, możesz płacić JESZCZE WIĘCEJ tylko zatrudnij człowieka i mu zapłać odpowiednio dużo.
        Zawsze możesz sobie odebrać z wypłaty i podzielić się z współpracownikami.
        Wtedy płaca minimalna będzie cię obchodzić tyle co zeszłoroczny śnieg.

        pracodawcy to by czasem chcieli mieć niewolnika, który zrobi wszystko co musi i jeszcze za 5 innych. I to wszystko najlepiej jak by państwo sfinansowało.

        Chłopie nie dość, że dostałeś ulgę [pomijam fakt chorego systemu płacenia ZUS, które powinno być od przychodu bez wartości minimalne] to jeszcze płaczesz.
        • sammler Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię 12.08.11, 20:10
          Gość portalu: elo napisał(a):

          > Chłopie nie dość, że dostałeś ulgę [pomijam fakt chorego systemu płacenia ZUS,
          > które powinno być od przychodu bez wartości minimalne] to jeszcze płaczesz.

          Jaką znowu ulgę? O uldze można mówić wtedy, gdy ktoś nie musi ponosić ciężarów jakichś świadczeń, które muszą ponosić inni. A przedsiębiorcy po prostu rozliczają się zupełnie inaczej niż pracownicy. Pracownik, gdy nie ma przychodu (bo go np. zwolnili) po prostu nie płaci składek i już. Przedsiębiorcy, czy w danym miesiącu przychód mają, czy nie, ZUS i NFZ opłacać muszą! A to, że składki mogą naliczać od wybranej przez siebie podstawy (ograniczonej z dołu), niekoniecznie powiązanej z właściwym przychodem, to chyba logiczne. Bo jak inaczej mieliby naliczać składki za miesiące, kiedy przychodu nie ma?

          S.
    • Gość: J-k Zostawić tylko budżetówkę i korporacje! IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 13:37
      To nie katastrofa, to patologia. Dlaczego tworzy się jakieś chore systemy określania stawek ZUS w oparciu o średnią krajową. Dlaczego podstawą naliczania stawek nie jest np. dochód wykazany w deklaracji PIT za poprzedni rok? Dlaczego nie uwzględniają różnic branżowych, regionalnych oraz losowych? Składka zusowska jest para-podatkiem i zryczałtowane ustalanie jej wysokości powoduje, że ma ona charakter regresywny, czyli im ktoś mniej zarabia tym większy podatek płaci. Innym obciążeniem jest ta składka powiedzmy dla doradcy finansowego czy adwokata pracującego w Warszawie czy Krakowie a innym dla szewca z małego miasteczka na ścianie wschodniej. No chyba, że "Państwu" zależy na upadku rzemiosła i wyludnieniu prowincji? Czego też nie można wykluczyć!
      A może według takiej zryczałtowanej reguły ustalić jednolitą stawkę ZUS dla wszystkich grup zawodowych? Niech składka płacona przez szefa dużej korporacji będzie tej samej wysokości co kasjerki w supermarkecie? Dlaczego nie? Powie ktoś, że nie przecież wysokość składki takiej kasjerki byłaby wyższa od jej pensji. I co z tego! Jak równość to równość!
      • sammler Re: Zostawić tylko budżetówkę i korporacje! 12.08.11, 20:17
        Gość portalu: J-k napisał(a):

        > To nie katastrofa, to patologia. Dlaczego tworzy się jakieś chore systemy okreś
        > lania stawek ZUS w oparciu o średnią krajową. Dlaczego podstawą naliczania staw
        > ek nie jest np. dochód wykazany w deklaracji PIT za poprzedni rok?

        No nie. Czy ty kiedykolwiek prowadziłeś jakąkolwiek działalność? Bo ona ma to do siebie, że czasem przynosi dochód, czasem nie. Czasem w takiej wysokości, czasem w innej. Jeśli w roku dajmy na to 2007, kiedy któryś rok z rzędu trwało ożywienie gospodarcze, zarobiłeś np. 240 tys. rocznie, czyli 20 tys. miesięcznie, to w roku 2008, kiedy ogólnie rynek praktycznie zamarł, a gospodarka była na skraju recesji, musiałbyś płacić składki ZUS i NFZ od takiej właśnie kwoty. Mimo, że już dawno nie zarabiałbyś tych 20 tys. a średnio miesięcznie np. 3-5 tys. W całości wydałbyś je wtedy na same tylko składki! A w miesiącach, w których przychodów nie miałbyś żadnych, musiałbyś wykładać te same pieniądze z oszczędności!

        Przy takich perspektywach, kto by chciał prowadzić jakąkolwiek działalność?

        S.
    • Gość: fan Nie rozumiecie co komentujecie.. IP: *.internetia.net.pl 12.08.11, 13:38
      tytuł - ZUS ostro w górę i się zgadza ..10 zł ?niewiele ?ale to przecież prawie 10% więcej , a inflacja niby mała..a to jest tzw. ulgowy ZUS - haracz! nic z tego nie masz ...sam prowadziłem działalność na tym ZUS - absolutnie się nie opłaca!do niczego to nie jest liczone- po prostu płacisz pieniądze i masz spokój ...i ubezpieczenie zdrowotne to wszystko!do niczego innego to się nie liczy- zmarnowane pieniądze! nie masz z tego renty , emerytury , nawet zasiłek dla bezrobotnych ci nie przysługuje..do niczego się nie liczy...tak jakbyś był bezrobotny
    • merinfo Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą więce... 12.08.11, 13:58
      Dokladnie, te składki do niczego nie doprowadzają. Jedynie zdrowotna, bo mam wtedy możliwośc korzystania z publicznej opieki zdrowotnej.
      Jak mozna wyliczać jakieś tam minimalne na podstawie danych GUS, gdzie obowiązuje średnia statystyczna?
      Jestem przedsiębiorcą i zatrudniam ludzi, chętnie dam wyższą płace, zamiast wpłacania na zus. Ale nie mogę - ich wyższe pensje zjada zus. A świadomośc tego, że nie będziemy mieli emerytur z tego co wpłacamy do zus jeszcze bardziej mnie zniechęca do wpłacania tam jakichkolwiek składek.
      Pozdrawiam przedsiębiorczych
    • Gość: Leszcz-Lestel Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię IP: 195.116.41.* 12.08.11, 14:34
      Tekst ewidentnie napisany pod takich lesczy jak lestel.... Nie znających przepisów, stawek , zasad funkcjonowania na zasadach własnych działąlności gospodarczych ale mających zawsze coś do powiedzenia.

      A co z tymi co zatrudniają pracowników i płącą pełną kwotę ZUS a nie jak rozpoczynający działalność( dwuletni okres niższych skłdek). Czy dla nich też będze to 122 zł.!!!!!!!!???
      Lestel odpowiedz...
    • Gość: KasHer Mniej przedsiebiorców wyższe ceny a młodzi w du** IP: 160.83.30.* 12.08.11, 14:39
      Płaciło się wcześniej ok 360 zł. Zwiększenie do 450 zł oznacza wzrost tych opłat o prawie 1200 w skali roku. Dla ciebie 100 zł miesięcznie to pestka? No dla mnie jednak nie...
      Nie będziesz miał fali bankructw, tylko wiele osób nie założy działalności a babcie emerytki sprzedające serwetki na alegro będą siedziały w szarej strefie. A trudniejsze wejście na rynek
      oznacza mniej przedsiębiorców, większą rywalizację na rynku pracy i mniej miejsc na nim (w pierwszym i drugim roku pewnie większość nie zatrudnia nikogo, ale po przekroczeniu pewnego poziomu mogą potrzebować kogoś do pomocy lub rozszerzenia działalności).
      Dla konsumentów oznaqcza to mniejszy wybór usług, więc i wzrost ich cen.
      Idziesz do pracy na kopanie rowów i masz pewne 1500. Ryzykujesz i zakładasz własną działalność to masz pewne tylko płacenie 450 zł co miesiąc. Dla ludzi młodych może oznaczać to płapke zamknięcia się w pracach niskopłatnych.
      • Gość: KasHer A wiecie kto zyska? IP: 160.83.30.* 12.08.11, 14:47
        Duże firmy które działają już kilka lat.
        Im na ręke jest zaostrzenie barier wejścia na rynek, im na ręke że będą mogli większej ilości pracowników zatrudnić za minimalną (no bo "jak nie pasuje to czeka na twoje miejsce 100 chętnych", a na swoje przejść człowieka nie stać), im na ręke że konusemnt zgodzi się na ich produkt bo nie będzie miał z czego wybierać. A wy później będziecie narzekać że cięzko się utrzymać za płace w Polsce...
        Sami na siebie bicz kręcicie.
    • Gość: Gocha26 Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą więce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 15:14
      Nie tylko młodzi przedsiębiorcy ale również wszyscy rodzice, których pociechy uczęszczają do publicznych przedszkoli. Opłata gospodarcza (obowiązkowa zasila budżet dzielnicy) w nich to 10% płacy minimalnej czyli 150 zł. Z roku na rok coraz więcej. Plus dodatkowo wyżywienie - stawka również poszła w górę, obowiązkowa rytmika za którą trzeba zapłacić oraz ewentualne inne. Publiczne - prywatne? Chwila moment i w kosztach nie będzie różnicy.
    • Gość: ronin Cała prawda.... IP: 195.116.41.* 12.08.11, 15:31
      Wygląda to w następujący sposób.....
      Podnosimy płacę minimalną i mamy upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu.
      Tłum jest zadowolony bo dostał podwyżkę. Skarb Państwa także bo podnosząc płacę minimalna wzrastają wpływy do budrzetu z tytułu wyższych składek..

      Po co się pieklić obrzucać inwektywami.
      • Gość: polak można nie płacić ZUS IP: *.centertel.pl 12.08.11, 15:46
        a jeśli nie dożyje emerytury to płacone przez 20 lat składki 200 000 zł przepadają !!!
        jeśli ZUS nas okrada to my okradamy ZUS....

        wystarczy zapisać firme na dziadka emeryta i nie płacić pełnego ZUS-u 900zł tylko ubezpieczenie 120 zł - to legalne i uczciwe ! hehe
      • tomasz_maciejewski naiwne raczej myslenie. 12.08.11, 15:49
        Rosną koszty pracy więc szereg stanowisk prac staje się mniej rentowne i pracodawcy proponują pracownikom wyskoczenie z etatu i dawanie kasy "pod stołem" co dla ich emerytury i tak ma znikome znaczenie bo demografia jest nieubłagana i za 30 lat emerytur w tym tempie spadku pracujących nie będzie na tyle aby zapewnić ludziom byt.

        Poza powstaje szereg innych patologii.

        Sprawa jasna - finanse państwa toną, ZUS tonie i proces ten jest nieubłagany, nieuchronny i jak widać rządzący brną niego jak ćma do ognia wierząc że zdarzy się cud który się nie zdarzy.

        i tyle.
    • tomasz_maciejewski Finanse państwa jak i ZUSu toną.... 12.08.11, 15:52
      I jak widać proces to jest nieunikniony i rządzący brną w to dalej jak ćma nieuchronnie zbliża się do płonącej lampy. Wiadomo jak to się skończy ale ćma brnie nadal i tak samo z zusem. Demograficzna bomba powoduje konieczność podniesienia stawek ale to rodzi szereg patologii jak uciekanie z ZUSu z etatów i działalnosci w szarą strefę lub pracę na czarno i tak dalej.

      Jak widać - Polska tonie i nie ma szans.

      Jedynie minister Rostowski opowiada różne banialuki polityczne jak to wspaniała Platforma (zresztą PIS zachowałby się tak samo) "załatwiła" wspaniały, kolejny kredyt na kolejne 30 miliardów kiedy i tak wiadomo że będziemy mieć problemy ze spłatą dotychczasowych pożyczek.

      Finanse państwa idą na ryj.

      Poleciała Islandia, poleciała Grecja, poleci Holandia, Portugalia i Polska. USA też toną w długu.

      Kryzys gospodarki kapitalistyczno-socjalistycznej.

      Kto się łudzi ten żyje w iluzji :)))
      • Gość: amen Re: Od stycznia młodzi przedsiębiorcy zapłacą wię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 17:40
        Półtora miliona pseudorolników płaci do KRUS 70zł. miesięcznie i dostaje za to 700zł. emerytury, czyli niewiele mniej, niż przedsiębiorca za składkę 900zł. miesięcznie.

        Pół miliona urzędniczych świń faktycznie nie wpłaca do ZUS nic, bo na ich składki, podobnie jak na całe wynagrodzenie, musi zapracować sektor prywatny, w tym - drobni przedsiębiorcy, którzy są najbardziej sekowaną grupą w tym kraju (pewnie dlatego, że nie potrafią się zorganizować i ruszyć na Warszawę z dynamitem, jak górnicy).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka