przejęcie firmy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:36
cześć!
Pracuje w firmie ojca, jestem zatrudniony itd. Firma zatrudnia jeszcze jedną
osobę i kilka na umowę o dzieło. Obecnie przechodzi kryzys finansowy - US,
długi za czynsz i niezapłacone faktury. Moim zdaniem - jest to spowodowane
niegospodarnością właściciela /czyli ojca :)/bo firma teoretycznie przynosi
dochody. Stary aby uciec od tego wszystkiego chce ogłosić upadłość a ja mam
załozyc działalność i prowadzić dalej z czystym kontem. On będzie pracował ale
ja będę wszystkim kierować - głównie chodzi o kasę.
No i mam dylemat - z jednej strony chcę pomóc a z drugiej obawiam się
ewentualnej porażki - długów. No i co tu zrobić?
    • tassior Re: przejęcie firmy 20.06.04, 07:59
      Mam ten sam problem,
      Tzn. miałem.
      Zasadnicza sprawa.
      Czy problemy długów spowodowane zostały tzw. lenistwem ojca.
      Oraz musisz sobie wszystko sam wyliczyć czy aby napewno ty wpadniesz wdługi,
      jako właściciel.
      Czy będziesz tylko figurował jako właściciel.
      musisz to sam rozważyć,iż jak zabrudzisz sobie firme to masz koniec z
      przyszłościa.
      NIe wiem jakim kapitałem dysponujesz,Bo mozna załozyc sp.z o.o.(50 tyś PLN)
      Lub kupić za 10 000 PLn(ale zawsze ryzyko że zadłużona)
      Jak branża, itd.
      Jak chcesz porozmawiać tassior@gazeta.pl
    • Gość: Beata Re: przejęcie firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 13:16
      Witam, z tym przejęciem firmy mozesz mieć problemy...Za długi w US odpowiada
      także rodzina zobowiązanego...Jeśli jesteś spokrewniony/a, to nic nie pomoże
      upadłość - długi ojca ściągną z Twojej nowej firmy...Jedynie taki numer można
      zrobić z osobą obcą /np.znajomym do którego się ma zaufanie...Ale jak w gre
      wchodzi kasa, ludzie tez się zmieniają, zwłaszcza dziś.Pozdr
      • tassior Re: przejęcie firmy 21.06.04, 16:07

        Beatko,troche sie mylisz.
        Dzieci nie odpowiadaja za długi rodziców.
        Zaległości w US, ZUS i klientach,spowodowane bezmyślnoscią ojca,
        Dzieci nie odpowiadaja!!!
        Natomiast cały dług może zostać spłacony z majątku osoby fizycznej(bo to nie
        sp.z o.o.)
        Dom, samochody, biura, itd.
        Może spokojnie jak mówiłem załozyć sp.z o.o.
        I prowadzić firme na swoje konto, ale żeby ojciec się w to nie mieszał,
        Bo znów na pieprzy.
    • Gość: beata Re: przejęcie firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 18:59
      Witam, może rzecywiście sie pomyliłam, ale wydawało mi się, że w ordynacji
      podatkowej jest zapis o odpowiedzialności za długi osób blisko spokrewnionych z
      dłużnikiem...Ja też mam podobny problem, zastanawiałam się, jak przekształcić
      firmę jednoosobową z spółkę z o.o. by uniknąć problemów w przyszłości...Może
      masz jakąś radę?
      • tassior Re: przejęcie firmy 22.06.04, 19:08
        Przekształcenie w sp.z o.o. to tzw. pryszcz.
        Najpierw musisz ja załozyc,ok. 50 000 PLn.(ta kasa jest potem do dyspozycji)
        Lub mozna jeszcze kupić sp.z o.o.
        Ale rozrachunek jest troszeczke gorszy,gdyż jest pełna księgowość.
        • Gość: beata Re: przejęcie firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 19:14
          Witam, czy muszę faktycznie mieć te 50 000/ nowe czy stare?/-pół miliarda...???
          czy 5 tys. nowych?
          • tassior Re: przejęcie firmy 22.06.04, 19:19
            Gość portalu: beata napisał(a):

            > Witam, czy muszę faktycznie mieć te 50 000/ nowe czy stare?/-pół
            miliarda...???
            >
            > czy 5 tys. nowych?

            NOWE 50 000 pln.Tzw. odpowiedzialnośc spółki kapitałem zakładowym.
            Do końca 2003 roku mozna było deklarować że ma sie taką kwote i zkładałaś
            spółke za 2500 PLN.
        • Gość: beata Re: przejęcie firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 19:16
          I jak przenieść środki trwałe, wyposażenie..itp/nie jest tego dużo/ w sytuacji
          zadłużenia firmy w US?
          • tassior Re: przejęcie firmy 22.06.04, 19:21
            Środki trwałe, musiała byś przefakturować na sp.zoo.
            Zadłużenie Firmy w ZUS-to jest twoje zadłużenie, osoba fizyczna.
            Mylisz pojęcia.
            Sp.z o.o. to jest zupełnia nowa Firma, ty jesteś Prezesem i jestes tak jak by
            pracownikiem rządzącym firmą.
            Dostajesz nowy NIP. nowy REGON.
            Najlepiej jest jeszcze w innym miejscu zarejestrować firmę.
            Pod innym adresem niz firma dotychczasowa.
            ROzumiesz??
    • Gość: beata Re: przejęcie firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 19:32
      Dzięki za rady, widziałam takie ogłoszenia o sprzedaży spółek z o.o, ale nie
      wiem, czy warto...mają inną branżę, niż moja, czy wtedy trzeba/można?/ zmienić
      profil nabytej spółki? Czy dobrze jest być WSPÓLNIKIEM takiej spółki?
      • tassior Re: przejęcie firmy 22.06.04, 19:42
        > Dzięki za rady, widziałam takie ogłoszenia o sprzedaży spółek z o.o, ale nie
        > wiem, czy warto...mają inną branżę, niż moja, czy wtedy trzeba/można?/
        zmienić
        > profil nabytej spółki?
        wszystko możesz zmienic, kiedyś to robiliśmy notarialnie, każda zmiana kosztuje
        (notarialnie od kwoty 50 000 PLN), także najlepiej sklasyfikować odrazu to co
        potzrzebne i wiecej(profil działalnosci firmy).
        Mozna kupić spółki ale sa czsami zadłużone.
        O tym nic ci nie powiem, bo nie wiem,
        są osoby które kupuja tylko zadłuzone, ale ci i jak ,nie wiem.]

        Czy dobrze jest być WSPÓLNIKIEM takiej spółki?

        A lubisz jak ktoś ci w garach miesza.
        Słyszałaś ostatnio było TV, jak prawnikczy notariusz był współwłaścicielem w
        hotelu,
        zadłuzył hotel i drugiego wspólnika na kilka milionów.
        A sam chodzi wolno.
        • Gość: beata Re: przejęcie firmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 19:49
          Ale mnie nastraszyłeś...Jasne, że każdy chyba woli rządzić samemu, ale ja mam
          taki profil pracy, który zawsze będzie potrzebny...Problem w tym, że samej
          ciężko mi trochę...szukałam kiedyś wspólnika, ale nie łatwo o kogoś z
          tzw. "żyłką" do biznesu i ogólnie do pracy.Pracowników już przerabiałam,
          dziekuję...Stąd tyle mich pytań i dziekuję, że miałeś cierpliwość na nie
          odpowiadać...Pozdr
          • tassior Re: przejęcie firmy 22.06.04, 19:52
            rozmawiasz przez gg??
            jaka masz branże
            wyslij mi nr jak masz gg na emaila.
            tassior@gazeta.pl
          • tassior Re: przejęcie firmy 22.06.04, 20:10
            Ja będe za chwilke uciekał, wysłałem ci na twój numer gg?
            mój numer.
            powiedz kiedy jesteś ja prawie co dzień.
            • anastasia27 Re: przejęcie firmy 25.06.04, 14:17
              A jednak sym może czasem odpowiadaś za długi ojca... Na szczęście tylko czasem
              i w ograniczonym zakresie...
              Art. 111. § 1. (219) Członek rodziny podatnika odpowiada całym swoim majątkiem
              solidarnie z podatnikiem prowadzącym działalność gospodarczą za zaległości
              podatkowe wynikające z tej działalności i powstałe w okresie, w którym stale
              współdziałał z podatnikiem w jej wykonywaniu, osiągając korzyści z prowadzonej
              przez niego działalności.
              § 2. Odpowiedzialność, o której mowa w § 1, nie dotyczy osób, które w okresie
              stałego współdziałania z podatnikiem były osobami, wobec których na podatniku
              ciążył obowiązek alimentacyjny - w zakresie wynikającym z obowiązku
              alimentacyjnego.
              § 3. Za członków rodziny podatnika uważa się zstępnych, wstępnych, rodzeństwo,
              małżonków zstępnych, osobę pozostającą w stosunku przysposobienia oraz
              pozostającą z podatnikiem w faktycznym pożyciu.
              § 4. (220) Przepis § 1 stosuje się również do małżonków, którzy zawarli umowę
              o ograniczeniu lub wyłączeniu wspólności majątkowej, których wspólność
              majątkowa została zniesiona przez sąd, oraz małżonków pozostających w
              separacji.
              § 5. Odpowiedzialność, o której mowa w § 1:
              1) ograniczona jest do wysokości uzyskanych korzyści,
              2) (221) nie obejmuje nie pobranych należności wymienionych w art. 107 § 2
              pkt 1, z wyjątkiem należności, które nie zostały pobrane od osób wymienionych w
              § 3 i 4.
              • tassior Re: przejęcie firmy 25.06.04, 15:14
                anastasia27 napisała:

                > A jednak syn może czasem odpowiadaś za długi ojca... Na szczęście tylko
                czasem
                > i w ograniczonym zakresie...
                > Art. 111. § 1. (219) Członek rodziny podatnika odpowiada całym swoim
                majątkiem
                >
                > solidarnie z podatnikiem prowadzącym działalność gospodarczą za zaległości
                > podatkowe wynikające z tej działalności i powstałe w okresie, w którym stale
                > współdziałał z podatnikiem w jej wykonywaniu, osiągając korzyści z
                prowadzonej
                > przez niego działalności.
                Tak.Ale w tym wypadku jest syn czy córka, pracownikiem.
                A tu jest tak jakby był współwłaścicielem.

                Ale i tak prawo jest polskie bezkarne.
                Przecież, mozna tak powiedzieć ze +/-60% spraw w sądach,
                Są wygrane tylko dzięki prawnikom.

                • Gość: Tomi1 Re: przejęcie firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:09
                  Wracajac do pierwotnego watka to musisz sobie wszystko na spokojnie przeliczyc
                  jestem w podobnej sytaucji tyle ze na kiepska sytuacje mojego ojca złozyła sie
                  nie tylko jego niegospodarność ale takze powiedzmy ze niegospodanosc
                  mojego "brata" ktory w pol roku stworzyl swoja firme ....
                  Najlepiej niech pozostanie tak jak jest przejmi kase - karty zablokuj zostaw
                  tylko jedna sobie i ogladaj kazda zł 3 razy zanim ja wydasz, zatrudni dobrego
                  ksiegowego najlepiej pracownika US ktory na lewo bedzie robic ksiegowosc -
                  zawsze dobrze doradzi, powie z kim jak rozmawiac .. załatwi zaległosci ..
                  ewentualnie pamietaj ze komornik to tez czlowiek z ktorym zawsze mozna sie
                  dogadac ...

                  Powodzenia
Pełna wersja