Interpretacja za pieniądze

    • Gość: progresso Re: Interpretacja za pieniądze IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.11.04, 05:45
      Od mniej wiecej dwoch lat Polska stacza sie w niewyobrazalnym tempie po rowni
      pochylej. Rece czlowiekowi opadaja jak o tym wszystkim czyta i jak tego
      wszystkiego slucha. W Polsce nic nie jest nigdy biale lub czarne. A tak powinno
      byc jesli chodzi o prawo.
    • Gość: Tomek Re: Interpretacja za pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 10:17
      Pytanie tylko po co urzednik mialby cokolwiek interpretowac. Niech napisza prawo w 100% jasne, tak
      aby Kowalski czytajac je nie mial najmniejszych watpliwosci, co czyta i jak to co przeczytal zastosowac
      w praktyce i po sprawie. Prawo jest od tego, by je stosowac, a nie interpretowac czyli naginac wg
      wlasnych potrzeb!
      • Gość: Wir Re: Interpretacja za pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 14:25
        Problem nie jest taki prosty. Np. bardzo duże podmioty gospodarcze,
        korzystające stale z usług renomowanych firm prawniczych, które biora po 500
        dolarów za godzinę pracy - będą z samej ostrożności zwracać się do urzędu
        skarbowego o interpretację jakiegoś skomplikowanego zagadnienia podatkowego, z
        rozwikłaniem którego nawet Sąd Najwyższy miałby poważne trudności, a urzędnik
        skarbówki musi ten problem zinterpretować szybko, wiążąco i nieodwołalnie. Kto
        rozsądny uchwala takie przepisy?
        • losiu4 Re: Interpretacja za pieniądze 12.11.04, 13:42
          zlikwidować takie ulgi. I bedzie po kłopocie

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: luk POLSKA STAJE SIE RAJEM PODATKOWYM IP: 212.130.22.* 11.11.04, 12:57
      skoro o podatkach w Polsce decyduja widzimisie urzednikow a nie przepisy to
      chyba dobrze, ze wprowadza sie odplatnosc za interpretacje bo skoro mamy placic
      to za korzystne interpretacje przepisow.

      juz widze tysiace przedsiembiorst zagranicznych, ktore dzwiami i oknami pchaja
      sie do Polski- kraju gdzie mozna sobie kupic odpowiedni dla siebie system
      podatkowy
      tropikalne wysepki nie maja z nami szans!!!
      • Gość: Jan Kulczyk na L4 Re: POLSKA STAJE SIE RAJEM PODATKOWYM IP: *.aster.pl 11.11.04, 17:56
        to ja kupuję podatek liniowy 13% (jak u Ruskich), bez VATu (jak w Stanach)
    • Gość: podejrzliwy Re: Interpretacja za pieniądze IP: *.aster.pl 11.11.04, 22:00
      Przy okazji mogłoby się okazać czy urzędnicy w ogóle przepisy znają...
    • Gość: DARLOVE Polsko, obudź się! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.04, 16:06
      "Neneman jest ekspertem Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych. Pracuje na
      Uniwersytecie Łódzkim, gdzie naukowo zajmuje się m.in. systemami podatkowymi.
      Jest doktorem nauk ekonomicznych, pracę doktorską napisał na temat konsekwencji
      wprowadzenia podatku VAT w Polsce".

      Hehe, jest ekspertem, hehe... Dobrze, że nie wiem, co to jest CASE, bo bym się
      musiał przed samym sobą wstydzić. Gość pracuje na UNIWERSYTECIE ŁÓDZKIM. Hm,
      fajnie. Na pewno super to jest uniwersytet. W Łodzi... a propos, czy to nie
      Lech Miller stamtąd pochodzi? Drugi sławetny Lech po pierwszym Lechu, tym,
      który zwykł był pełnym powagi głosem mawiać o plusach ujemnych i dodatnich? Czy
      to nie dziwne, że Łódź wydaje tak wspaniałych myślicieli? Cóż, skoro nie ma tam
      już nic, żadnego przemysłu, ani rzemiosła, to chyba już tylko jedno im zostało -
      zajmować się czystym myśleniem. Do tego nie trzeba w rzeczy samej żadnych
      narzędzi, no może trochę istoty szarej, ale nie czepiajmy się szczegółów.
      Teoretycy ekonomii. Jakże to pięknie brzmi, hehe... W dodatku nasz "myśliciel"
      zajmuje się - proszę, proszę - systemami podatkowymi. Jak ładnie. I uczenie
      zarazem. Systemami podatkowymi... taaaaaaaaaaaaaaak. Teraz to się tak nazywa.
      Kiedyś było prościej: ŁUPIENIE. I proszę, proszę - napisał pracę DOKTORSKĄ na
      temat "konsekwencji wprowadzenia podatku VAT w Polsce". Czyli, że co? Że
      przewidział w swojej wizjonerskiej pracy biedę i nędzę Narodu? Tak? Że
      przewidział, jak ludzie będą poniżani przez wszechwładnych urzędasów? Że
      racjonalnie myślący obywatel będzie musiał wyrzekać się zasad logiki w imię...
      no właśnie, w imię czego? Że wielu ludzi odbierze sobie to, co ma
      najcenniejszego - ŻYCIE (tak, tak)? Że wielu straci szacunek i zaufanie do
      własnego Państwa? CZY TO WŁAŚNIE PRZEWIDZIAŁ PAN NENEMAN? Zapewne jego dzieło
      jest rzełomowe i wielu wybitnych ekonomistów polskich (zagranicznych nie
      wspomnę) korzystało i korzysta ze skarbnicy myśli polskiego, skromnego
      przecież, ekonomisty, pana Nenemana (bardzo swojsko brzmiące nazwisko, równie
      swojsko jak np. Steinhoff lub Miller, lub Hausner). Jakiż splendor, nadmiar
      łaski... Hehe... Panie Neneman (zwracam się do "bohatera"), jak pan myśli, czy
      pańskie dzieci będą (są) z pana dumne? Jak pan myśli, czy Polacy będą z pana
      dumni? I panie Neneman, jak pan myśli, JAK PAN SKOŃCZY?
Pełna wersja