Dodaj do ulubionych

jak to jest z tym VATEM????????? pomocyy

14.02.05, 10:06
Hej
niedługo otwieram własny biznesik bedzie to mała firma usługowa i mam wielki
problem jaki sposób wybrać być płatnikeim VAT czy nie, czy moze wybrac Karte
podatkowa. Koszty działalności będą niewielkie a nie chciałabymwpedzać się w
dodatkowe koszty. Bardzo proszę o pomoc!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • jck.x Re: jak to jest z tym VATEM????????? pomocyy 14.02.05, 13:55
      Jeżeli:
      - uslugi będą dla tzw" "ludności" - nie firm;
      - nie planujesz przekroczyć 10 000 EURO obrotów w ciągu roku (w proporcji do zakończenia roku);
      - nie przewidujesz istotnych zakupów z VAT-em (srodki trwale itp)

      to masz wszelkie przesłanki by wybrać zwolnienie (tzw. podmiotowe).
      btw. karta podatkowa nie ma już tutaj wielkiego znaczenia
    • Gość: Nina Re: jak to jest z tym VATEM????????? pomocyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 13:12
      Ja zdecydowanie jestem za VATem.
      Porozmawiaj z jakąkolwiek księgową.
      Do VATu nie dokładasz z własnych pieniędzy. VAT płaci klient końcowy. Masz
      możliwość rozliczania
      - Vatu z służbowej komórki
      - Vatu z tel. stacjonarnego
      - Vatu z zakupionego komputera czy innych środków trwałych
      - nawet z papieru, tonera do drukarki i nnych biurowych urządzeń np. mebli
      biurowych
      Zdecydowanie polecam ale lepiej na początku wszystkie deklaracje niech wypełnia
      księgowa, żebyś zobaczyła jak się to robi. Ja swojej płacę ok 200 zł. Prowadzę
      1-osobową działalność gospodarczą
      Powodzenia
    • Gość: ads Re: jak to jest z tym VATEM????????? pomocyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 19:59
      ja tez mam mala(no juz nie taka mala) firme uslugowa i na samym poczatku nie
      zdecydowalem sie na vat ale z perspektywy czasu okazalo sie ze jednak chyba
      lepiej jest zostac od razu platnikiem. U mnie bylo tak ze wszystko bylo ok ale
      nadszedl ten dzien w ktorym w koncu przekroczylem ten prog 40 tys...i musialem
      juz sie przesiasc na vat i tutaj zaczely sie schody bo umowy popodpisywane z
      cenami brutto(tzn bez vatu) i trzeba bylo negocjowac nowe a nie wszyscy sie na
      to godza zeby zwiekszyc im cene o 22% i te przejscie na vat bylo troche dla
      firmy szokiem i dopiero po pol roku jakos sie to juz wszystko wyrownalo tak ze
      teraz jestem za tym zeby jednak od razu zostac vatowcem bo pozniej jest z tym
      wiekszy problem...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka