nie dostałam dotacji dla bezrobotnych

07.03.05, 18:32
Mam do was pytanie czy ktoś starał sie o dotację dla bezrobotnych na
rozpoczęcie własnej działalności i jak to sie u was odbywało? Ja mieszkam w
dolnośląskim biznesplan oddałam pomysł wydawał sie dobry pani z komisji która
go widziała podeszla do niego pozytywnie potem była komisja (beze mnie)i
telefonicznie bo jeszcze nie powiadomiono mnie listownie rozpatrzono
negatywnie tak sie zastanawiam dlaczego komisja ocenia wniosek beze mnie? i
na jakiej podstawie przyznawane sa pieniądze na podstawie 3 zdań w
biznesplanie?i czy to czasem nie kierownik urzędu pracy wybiera sobie osoby,
które je dostaną takie mam podejrzenie no cóż jeśli nie dostanę silnych
argumentów dlaczego odrzucono mój wniosek będe sie kłoćic na razie chciałabym
sie tylko dowiedziec czy ktos jest w takiej sytuacji pozdrawiam
    • Gość: marian Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 14:58
      rozumiem ze w biznesplanie wykazalas zysk dzial.gospodarczej , ale zastanawiam
      sie czy wykazalas wlasne srodki czy tylko chcialas uruchomic dz. gosp. z
      dotacji. Odpisz to napisze wiecej pozdrowienia dla forumowiczw
      • Gość: jhg Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 08.03.05, 15:05
        ty weź sie lepiej dowiedz ile będziesz musiała prowadzić tą działalność żeby
        nie trzeba było tej dotacji zwracać. ja wiem ale ci nie powiem bo nie
        uwierzysz. zadzwoń do urzędu to ci powiedzą. Aha i nie daj się nabrać na
        darowizny z unii...
        • Gość: marian Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 17:06
          nie rozumiem aluzji forumowicza jhg.Dotacja na dzial.gospodarcza jest
          przeznaczona na rok . jesli w ciagu roku zamkniesz dzialalnośc to zwracasz od
          dotacji procent ustalony w umowie. Najwazniejsze zeby biznesplan byl skuteczny
          i przyniosl zyski w ciagu roku. Tez nie ma jawnych zasad przyznania dotacji i
          to budzi pewne watpliwosci.Pozdrawiam
        • bianca Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 14.03.05, 12:49
          Po pierwsze poinformowano mnie że starac sie można o kwotę 10.000 i że nie
          można za nia kupic samochodu otóż obie informacje nieprawdziwe
          po drugie gdy pani z urzędu dowiedziała sie że jestem bezrobotna od miesiąca
          stwierdziła "dopiero" i coś w stylu po co to pani...
          nie podoba mi sie to w odpowiedzi dostałam że podst. przyczyna dla której nie
          dostałam dotacji był brak wystarczającej ilości pieniedzy, kobieta z komisji
          która widziała wniosek po rozmowie ze mna zaopiniowała go pozytywnie a tu myk.
          Wydaje mi sie że to kierownik UP wybierał sobie osoby którym przyzna z tego co
          czytałam w wielu miejscach tak było.Odwołac sie nie można ale ja sie dowiem kto
          dostał bo to nie jest duża miejscowosc i wielu chetnych nie było i tak tego nie
          zostawie, gdyby jeszce użyli rozsadnych argumentów a chciałam zając sie
          organizacją ślubów i przyjęć weselnych pozdrawiam
      • Gość: andrzej Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:17
        Ja też się staram o tą dotację. Po wstępnych konsultacjach mam wrażenie jakbym
        po prostu zawracał głowę urzędnikom. No ale nie będę krakał.
        Moja inwestycja kosztuje 12 000 czyli tyle ile dotacja. Nie planuję więc
        udziału środków własnych. A może powinienem?
        Druga sprawa jest taka, że koszty reklamy w tej inwestycji wynoszą 50% i nie
        wiem jak może być reakcja na to. Regulamin tego jednak przecież nie zabrania.
        • drzewko_szczescia Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 11.03.05, 21:13
          Ja złożyłam dokumenty i do 21 marca mam dostać odpowiedź, mam nadzieję
          pozytywną. Napisz, jaki rodzaj działalności chciałaś prowadzić.
          • john_fontane Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 27.03.05, 21:10
            Mysle, ze nalezy podtrzymac ten watek. Prosze o wypowiedzi osoby, ktore staraly
            sie o dotacje.
    • bacha11111 Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 30.03.05, 16:51
      bianca napisała:

      > Mam do was pytanie czy ktoś starał sie o dotację dla bezrobotnych na
      > rozpoczęcie własnej działalności i jak to sie u was odbywało? Ja mieszkam w
      > dolnośląskim biznesplan oddałam pomysł wydawał sie dobry pani z komisji która
      > go widziała podeszla do niego pozytywnie potem była komisja (beze mnie)i
      > telefonicznie bo jeszcze nie powiadomiono mnie listownie rozpatrzono
      > negatywnie tak sie zastanawiam dlaczego komisja ocenia wniosek beze mnie? i
      > na jakiej podstawie przyznawane sa pieniądze na podstawie 3 zdań w
      > biznesplanie?i czy to czasem nie kierownik urzędu pracy wybiera sobie osoby,
      > które je dostaną takie mam podejrzenie no cóż jeśli nie dostanę silnych
      > argumentów dlaczego odrzucono mój wniosek będe sie kłoćic na razie chciałabym
      > sie tylko dowiedziec czy ktos jest w takiej sytuacji pozdrawiam

      ja si estaralam o dotacje i ja dostalam:)))
      prawde mowiac nie bylo zadnych problemow a spodziewalam sie ogromnych
      na odp czekalam ok 3 tyg , przeszlo bez problemow
      hmmm z kierownikiem urzedu nie mam nic wspolnego wiec raczej watpie zeby to on
      sobie wybieral osoby kztore dotacje dostana lub nie
      na pieniadze czekam ok 2 mcy no troche dlugo ale nie tylko ja jedna jestem wiec
      wszystkim na raz nie wyplaca
      jak juz zatwierdza wniosek kaza czekac na telefon oczywiscie w miedzyczasie
      mozna sie dowiedziec jak dlugo jeszcze ......
      TAK pieniadze sa przyznawane na podstawie biznes planu , po to wlasnie pisze
      sie biznes plan , przedstawiasz im co jak gdzie za ile , jaki obrot dochod
      wydatki itd i na tej podstawie widza czy ten interes pojdzie czy nie , mysle ze
      rozmowa z toba niewiele wiecej by im dala niz napisalas w biznes planie , no
      chyba ze bardziej liczylas na rozmowe a do biznes planu sie nie przylozylas
      wiec moze dlatego odrzucili bo nie byl najlepszy ( bez obrazy tak sobie mysle
      poprostu )
      dla wszystkich nie wtajemniczonych .......
      wys dotacji to 5 krotnosc sredniego miesiecznego wynagrodzenia czyli ok 11 000
      tys , zeby dotacja byla bezzwrotna trzeba dzialalnosc prowadzic min 1 rok , i
      prawidlowo rozliczyc sie ze wszystkich otrzymanych pieniedzy tzn . na wsyztsko
      faktury , rachunki itd i zeby zgadzalo sie z biznes planem jesli cos sie zmieni
      np zamiast tego kupimy to to trzeba powiadomic o tym urzad oczywiscie zakup
      tylko zwiazany z dzialalnoscia , jesli rachunki si enie beda zgadzac kaza oddac
      kase i po zabawie
      potrzebny jest tez jeden zyrant z umowa na min 12 miesiecy lub emeryta rencista
      ponizej 70 r zycia z dochodem brutto 1000 zl ( no wlasnie z tym mialam
      najwiekszy problem :)i prze zzyranta malo co szlak wszystkiego nie trafil no
      ale znalazl sie naszczescie :)))
      co do srodkow z uni to nic jeszcze nie wiem ale jutro sie dowiem dostalam
      propozycje dzis z urzedu telefonicznie ze moge otrzymac pieniadze z uni ale o
      1000 mniej za to szybciej bo juz bez dalszego czekania , i jakis znaczek uni na
      dzialalnosc nei wiem jescze o co chodzi
      jak si edowiem to powiem :))
      pozdrawiam bacha

    • Gość: bb Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.05, 23:00
      Witam. ja tez sie staram o ten kredyt-odwiedziłem UP juz kilkakrotnie-i moje
      wnioski sa takie, ze sie urzednicy zbytnio na tym nie znają-i zgadzam się z
      przdmówca, ze tez sie czuje jakbym robił im kłpot. cóz, nie dajmy się!
      Z tego co mi wiadomo-te 11tys. nie moze byc przeznaczone na reklame,
      remont,zabezpieczenie, czynsz, zus, samochód, towar-w moim wypadku wychodzi, ze
      moge kupic meble, ewentualnie komputer.obecnie jestem na etapie szukania lokalu-
      cięzka sprawa. acha, no i oczywiście zaden urzednik nie chciał/nie mógł/nie
      miał/nie potrafił-dac mi zasad korzystania z bezzwrotnego kredytu w formie
      pisemnej. jesli ktos z was ma cos takiego-prosze o link.zycze wszystkim
      powodzenia. trzymajcie się.
      • bacha11111 Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 31.03.05, 08:30
        HMMM CO DO TEGO CZY ROBIMY URZEDNIKOM KLOPOT I CZY MAJA WOGOLE POJECIE O
        DOTACJI ZALEZY CHYBA OD SAMYCH URZEDNIKOW W JEDNYM SIEDZA TACY W DRUGIM TACY
        JA NASZCZESCIE TRAFILAM NA TAKICH KTORZY MIELI POJECIE (AZ ZA BARDZO:) I
        KLOPOTU CHYBA TEZ NIE MIELI WRECVZ PRZECIWNIE WIEC MYSLE ZE NEI NALEZY SIE
        ZRAZAC TAK JUZ JEST Z URZEDASAMI . CO DO TEGO NA CO MOZNA PRZEZNACZYC DOTACJE
        ZALEZY OD SAMEJ DZIALALNOSCI JAKA CHCEMY PROWADZIC , JESLI KTOS CHCE OTWORZYC
        ZAKLAD KOSMETYCZNY LOGICZNE ZE NIE DOSTANEI PIENIEDZY NA SAMOCHOD BO JEST MU DO
        TEJ DZIALNOSCI NIE POTRZEBNY , CODO NP REMONTU JAK NAJBARDZIEJ MOZNA SIE STARAC
        BO SAMA W BIZNES PLANIE UWZGLEDNILAM ZE CZESC PIENIEDZY PRZEZNACE NA REMOMONT I
        NIE BYLO SPRZECIWOW ,PODOBNIE Z REKLAMA ....
        ZNAM CHLOPAKA KTORY STARAL SIE O DOTACJE WYLACZNIE NA ZAKUP AUTA , ALE
        DZIALALNOSC JAKA CHCIAL OTWORZYC TO TAKSOWKA , I PIENIADZE OTRZYMAL ( NIE WIEM
        DOKLADNIE CZY SAM CZY MIAL JEZDZIC W JAKIEJS KORPORACJI ) ALE FAKT FAKTEM
        POENIADZE DOSTAL TYLKO I WYLACZNIE NA SAMOCHOD.
        HMM POMALU ZACZYNAM MYSLEC ZE TYLKO JA DOSTALAM TA DOTACJE I TYLKO JA (JAK
        NARAZIE ) JESTEM ZADOWOLONA
        CZY JEST KTOS JESZCZE KTO DOSTAL PIENIADZE BEZ WIELKICH PROBLEMOW I
        NIEZADOWOLEN ???
        POZDROFKA
        BACHA
        • bacha11111 Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 31.03.05, 08:39
          sorki za capsa :P
          • zeppelia Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 03.04.05, 13:49
            hehe, niestety, ja tez nie dostalam. Jak patrzylam na ludzi ktorzy skladali
            wnioski, jak one wygladaly i co zawieraly to zastanawiam sie na jakiej
            podstawie przyznawali ta dotacje. Moj BP oraz wniosek byl konsultowany we
            wszelkich punktach zajmujacych sie pomoca w tworzeniu BP oraz pisaniem
            wnioskow, dodatkowo zlapalam kontakt z goscien z pewnej fundacji ktory rowniez
            byl szkolony w tym zakresie (i to w UP!!), wszyscy zgodnie stwierdzili ze nie
            moge NIE dostac tej dotacji...heh, nie dostalam. Jestem zla ale nie trace
            jeszcze wiary w ten kraj, nadal bede sie smiac ze sceptykow bo na psioczeniu
            jeszcze nikt nie zarobil
            Pozdrawiam
            • bacha11111 Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 04.04.05, 07:25
              a jaki podali powod tego ze nie przyznaja dotacji z tego co wiem jeszcze , nie
              przyznaja tez czasami z powodu braku srodkow , no ale ten powod powinni podac ,
              i wtedy chocby BP robil najlepszy specjalista i wniosek bylby niedoodrzucenia
              czlowiek slyszy "brak pieniedzy prosze sie starac w przyszlym roku" , i dalej
              podtrzymuje ze to zalezy tez od urzedasow ktorzy siedza w danym urzedzie ,u
              mnie naszczescie gosc jest oki:)
              wogole ktos jeszcze dostal ta dotacje bo pomalu zaczynam myslec ze tylko ja ;-)
              prosze o wpisy osob ktore tez mialy doczynienia z dotacja dostaly ja bądz nie
              pozdrowionka
              bacha
              • zoltra Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 04.04.05, 11:15
                Mąż się starał i z braku niby pieniędzy nie dostał.
                • vanillka Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych 07.04.05, 22:28
                  Ja również nie dostałam... Ale u nas w urzędzie nikt nie pomagał w wypełnianiu
                  wniosku, ani tym bardziej go nie sprawdzał... Dopiero jak dostałam odpowiedź
                  odmowną to pan stwierdził, że nie powinnam była wpisywać pewnych rzeczy... I
                  tyle. Teraz mogę się odwołać i ewentualnie wypełnić nowy wniosek. Ale czy to
                  coś pomoże? Jestem bezrobotna od kilku lat i byłam przekonan, że chcąc się mnie
                  wreszcie 'pozbyć' pozwolą mi na sfinansowanie z ich środków działalności
                  gospodarczej. Jednak ich odpowiedź mnie rozczarowała - mieli mi do powiedzenia
                  coś w sensie - to źle, to źle i to też i chyba pani rozumie dlaczego... I to by
                  było na tyle. A czy oni nie powinni rozpatrywać tych wniosków w obecności osób
                  zainteresowanych - czyli nas? Zawsze byłoby łatwiej wyjaśnić jakieś
                  nieścisłości.
                  • Gość: ble Re: nie dostałam dotacji dla bezrobotnych IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.05, 10:40
                    mozna sie odwołać? ponoc absolutnie nie odmowna odpowiedz jest gefinitywna
                    ciekawe tak przynajmniej mi powiedziano
Pełna wersja