Dodaj do ulubionych

"Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wybrnąć?

08.03.05, 12:09
2 lata temu zalozylam dzialalosc gospodarcza-korepetycje.
Zarejestrowalam firme w urzedzie , oplacilam, zalatwilam regon.
I na tym zakonczylam. Dokumenty poszly do szuflady, bo przetraszylam sie-nie
zaraobilabym nawet na Zus.

Pozostaje dalej w tzw szarej strefie.

Mam teraz problem. Mam firme, ale jakbym jej nie miala. Sama z wlasnej woli,
wiedzac,ze nie bede miala emerytury zrezygnowalam z oplacania Zus.

Mam swiadomosc,ze jest to nielegalne, ale jezeli ktos nie popelnil w zyciu
zadnego bledu, niech pierwszy rzuci we mnie kamien.

Nie wiem, co teraz robic. Moze podsumuje.
Zalozylam firme, zapisalam w urzedzie , zalatwilam regon.
Nie zglosilam do Zusu i do Urzedu Skarbowego.

Jak powinnam sprawe odkrecic, czy grozi mi jakas kara, jesli bym teraz
zglosila sie do Zusu, czy do Urzedu Skarbowego?
Czy powinnam cos zglosic do Urzedu Gminy?
Gdzie moge poczytac o tym problemie.
Jesli ktos byl w podobnej sytuacji i z tego wybrnal to prosilabym o jakies
wskazowki.
Moze dodam,ze od niedawna poszlam na studia i mam oplacany ZuS przez uczelnie.
Dalej dorabiam tylko korepetycjami, ktore nie daja regularnych i stalym
dochodow.
kamka
Obserwuj wątek
    • Gość: 8 marzec Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: *.chello.pl 08.03.05, 21:22
      a czy to nie jest tak, że skoro faktycznie nie bylo uruchomionej działalności( a
      więc nie bylo żadnego rachunku-faktury tj. dokumentu dot. przepływu pieniędzy) i
      nie składano żadnych papierów w zus oraz żadnych pitów-śmitów itd.w urzędzie
      skarbowym, to jeżeli nie płacisz za siebie składek w zus(sama lub ktoś za
      ciebie), to okres nie pracowania i nie płacenia składek nie będzie policzony do
      wyliczenia emeryturki ? wydaje się to logiczne.
      • Gość: Nina głowa do góry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:15
        A ja myślę, że płaci się ZUS od momentu wypełnienia pierwszej deklaracji ZUS-
        owskiej.
        Nie straszcie dziewczyny. A najlepiej zapytać się każdej księgowej, moja dała
        mi taką odpowiedź więc ją przekazuję. Głowa do góry. Nie było papieru nie ma
        opłaty. Tak samo jest z deklaracją VATowską. Nie ma złożonej deklaracji nie ma
        obowiązku zapłaty.
        • jck.x Re: głowa do góry 09.03.05, 15:52
          mam nadzieję że placisz księgowej zbyt dużo, bo plecie głupoty (hehe - jak "każda księgowa" ktorych błedy poprawialem w życiu setki !)

          kolejna zła wiadomość - niezgłoszenie działalności do US (NIP1/VATR) to jeden z najcięższych czynów opisanych w kodeksie karno-skarbowym (art. 54).
          Sugerowałbym; złożenie zaleglych deklaracji wraz z pismem - tzw. "czynny żal" zapłacenie tego co można; oraz ubieganie się o umorzenie tego, czego nie było można zapłacić: w US-ie (choć tutaj jak piszesz zaleglości raczej nie ma bo nic nie zarobilaś) oraz w ZUS-ie - to są odrębne choć podobne procedury.

          Jeszcze wcześniej, upwenił bym się że nie wystąpił u Ciebie jakiś zbieg tytułów do ubezpieczeń. Z czego żyłaś ? Może ktoś płacił ZUS za Ciebie (umowa zlecenia ?????)
            • jck.x Re: głowa do góry 10.03.05, 00:45

              > Za kogo Ty sie uwazasz!!! Znowu bedziesz namolnie reklamowal swoje uslugi, jak
              > w co drugim watku?

              taaaaaaaa .... ????? to, miszczu, wklej poniżej linki do przynajmniej 10 moich "namolnych reklam" z tego forum ! na stronie jest co prawda 50 wątków, ale 15 przykładów Ci odpuszczę ;) . Przedtem tylko koniecznie zajrzyj do słownika i dowiedz się co to znaczy "reklamować" . Słowo "namolnie" to pewnie dobrze znasz, co ???!!!
          • Gość: Nina Kamka - do ciebie IP: *.chello.pl 09.03.05, 18:22
            Kamka absolutnie nie składaj żadnych zaległych deklaracji ZUS-owskich.
            Zakładam, że nie prowadziłaś oficjalnie żadnej dziłalności i nie wystawiałaś
            żadnych rachunków lub faktur.
            P.S.
            A ja jestem z mojej ksiegowej b. zadowolona - prowadzi moje papiery już 8 lat
            panie przemądrzały

            • jck.x Re: Kamka - do ciebie 10.03.05, 01:32
              Gość portalu: Nina napisał(a):

              > Kamka absolutnie nie składaj żadnych zaległych deklaracji ZUS-owskich.
              > Zakładam, że nie prowadziłaś oficjalnie żadnej dziłalności i nie wystawiałaś
              > żadnych rachunków lub faktur.
              > P.S.
              > A ja jestem z mojej ksiegowej b. zadowolona - prowadzi moje papiery już 8 lat
              > panie przemądrzały
              >
              i wcześniej:

              > A najlepiej zapytać się każdej księgowej, moja dała
              >mi taką odpowiedź więc ją przekazuję. Głowa do góry. Nie było papieru nie ma
              >opłaty. Tak samo jest z deklaracją VATowską. Nie ma złożonej deklaracji nie ma
              >obowiązku zapłaty.

              Twoja sprawa z kim pracujesz. Ja po usłyszeniu podobnych rewelacji, bym podziękował. "Nie ma papieru = nie ma kłopotu" - dobre sobie ! W kontekście VAT-u, móglbym tylko zaproponować, abyście wspólnie przeczytaly art. 109 ust. 4 oraz ust. 8 pt. 2. (dostępny pod www.mofnet.gov.pl albo www.sejm.gov.pl) Chociaż.... skoro jesteś "b. zadowolona" z jej pracy , to po co czytać przepisy ??? Faktycznie, bez sensu !

              Nie mam zamiaru Ciebie i księgowej do niczego przekonywać, napiszę tylko, że do art. 13 pt. 4 ustawy o sytemie ubezp. społecznych (dot. tego, kiedy się podlega ozusowaniu) Sąd Najwyższy wydał postanowienie - sygn. II UK 111/03-OSN, iż "faktyczne niewykonywanie dział. gosp. w czasie oczekiwania na kolejne zamówienia lub w czasie ich poszukiwania (...) nie powoduje uchylenia obowiązku ubezpieczenia społecznego" . Tak samo wypowiadał się Sąd Apel. - np. III AUa 1531/03. Wyroków przeciwnych nie ma ! To zgadnijcie teraz jaką linię przyjąłby ZUS, he ?
              Pozdrawiam, pan przemądrzały
      • Gość: marco Re: firme po prostu wyrejestruj IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 09.03.05, 22:06
        I tak wlasnie by sie pograzyla dlatego ze te instytucje wlasnie wyslylaja kazda
        zmiane do US i ZUS_u a wtedy "cudownie" odnajda sie dokumenty o przedsiebiorcy
        ktory zalega z zusem za dwa lata !!!
        Podobnie ja tez dwa lata temu zarejestrowalem firme otrzymalem regon z
        Gusu ...ale sie rozmyslilem jednak o fakcie nie rozpoczecia DG z zadeklarowana
        data poinformowalem US i ZUS i mam z glowy
        Problem napewno jest jedynie z Zusem dla US faktyczne rozpoczecie DG to
        pierwsza faktura natomiast dla ZUS_u jest to data zadeklarowana przy
        rejestracji w UM i do siedmiu dni od tej daty nalezalo dopelnic formalnosci w
        ZUS_ie mysle ze gdzies pod stertami papieru w zusie lezy pismo iz pani x
        prowadzi firme y i predzej czy pozniej ono sie odnajdzie a co z tego wyniknie ?
        latwo odgadnac...
        Potrzebna jest tu solidna porada prawna!!! a nie tezy ze moja ksiegowa jest the
        best :)))
        Pozdrawiam i zycze powodzenia !
        • jck.x Re: firme po prostu wyrejestruj 10.03.05, 01:38
          jestem tego samego zdania. Faktycznie przecież jest tak, że urząd skarbowy/zus mają dostęp do ewidencji dzialalności gospodarczej. No ... rozumiałbym, że ktoś mialby się nie zglosić również do gminy w celu wpisu do edg, ale w tym przypadku .... !
    • Gość: Lukas Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: 217.153.150.* 10.03.05, 09:16
      Nie wiem skąd jesteś ale najlepiej zadzwoń do swojego ZUS-u po informacje. Ja
      miałem to samo w Warszawie i ZUS uprzejmie wyjaśnił mi, że nie interesuje go
      mój wpis do gminy tylko to, od kiedy zgłosiłem się do US i do ZUS. Więc chociaż
      rozpocząłem działalność po pół roku od zarejestrowania, ZUS nie miał żadnych
      zastrzeżeń. Ja bym się na Twoim miejscu wyrejestrował, tak po prostu.
      • jck.x Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb 10.03.05, 09:50
        Przed chwilą dzwoniłem do mojego inspektoratu (też W-wa!). Zadałem to samo pytanie. Dowiedzialem się: "obowiązek powstaje 7 dni po rejestracji "w gminie""
        No comments!

        Przy okazji - znowu mi się coś przypomnialo - urzędy skarbowe są takie chętne do sprawdzania wpisów o wyrejestrowaniu się bo w ten sposób mogą łatwo namierzyć osoby, ktore zapomniały opodatkować tzw. remanent likwidacyjny.

        Pozdro.
        • Gość: Lukas Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: 217.153.150.* 10.03.05, 16:45
          jck.x napisał:

          > Przed chwilą dzwoniłem do mojego inspektoratu (też W-wa!). Zadałem to samo
          pytanie. Dowiedzialem się: "obowiązek powstaje 7 dni po rejestracji "w gminie""
          > No comments!

          Myślę, że udzielono Ci błędnej informacji. Spróbuj w Centrali ZUS-u. Tam na
          bank Ci powiedzą, że liczy się data zarejestrowania w US. Nie upierałbym się
          gdybym przez to nie przechodził.

          > Przy okazji - znowu mi się coś przypomnialo - urzędy skarbowe są takie chętne
          do sprawdzania wpisów o wyrejestrowaniu się bo w ten sposób mogą łatwo namierzyć
          > osoby, ktore zapomniały opodatkować tzw. remanent likwidacyjny.
          >
          Temat dotyczy ZUS więc nie sądzę, żeby to miało jakiś związek. Jeśli nawet US
          sprawdza werejestrowania, to chyba w momencie, gdy firma nie zarejestrowała
          żadnych kosztów nie będą się interesować jej remenentem. Chyba logiczne?

          • jck.x Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb 11.03.05, 09:45
            Nie musiałem tego robić, ale ... zadzwoniłem do centrali (Departament Ubezpieczeń i Składek), a tam usłyszałem:
            1. Nie można utożsamieć daty od ktorej liczymy wynikające z ustawy 7 dni (powstanie obowiązku w zakresie ZUS) z datą jakiejkolwiek rejestracji, w tym w urzędzie skarbowym.
            2. Liczy się zaś moment, od którego JEŚTEŚMY GOTOWI do świadczenia usług - nie data otrzymania pierwszego przychodu (potwierdzają to z kolei wklejone przeze mnie u góry wyroki).

            odnośnie US - miałem na myśli oczywiście US a nie ZUS , czyli NIE składki ale i problem ich niepłacenia, ale niezgłoszenie działalności gospodarczej do US. Pisałem o tym na początku wątku. Art. 54 kks obejmuje "nieujawnienie przedmiotu opodatkowania (lub niezłożenie deklaracji) przez co NARAŻA się podatek na uszczuplenie". Uprzedzając dalsze pytania wyjaśniam, że "narażenie" nie oznacza "doprowadzenia do uszczuplenia" ale doprowadzenie do sytuacji, gdy pobór podatku jest zagrożony. Moim zdaniem, istnieje znaczące ryzyko, że US ten przepis wykorzysta, co nawiasem mowiąc parokrotnie widziałem na tzw. "własne oczy".
            To wszystko co mialem na ten temat do powiedzenia. Niech autorka wątku sama podejmie decyzję. - Ja ze swojej strony sugeruję sięgnięcie do ksiązki telefonicznej lub innego podobnego wydawnictwa na stronach "doradcy podatkowi" lub "radcy prawni" z Twojego miasta i zasięgnięcie PROFESJONALNEJ porady (zamiast kierowania się opiniami "super-księgowych"). EOT! Pozdrawiam.
            • Gość: Nina Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: *.chello.pl 11.03.05, 20:40
              Kolejnym dowodem na to, że data wydania uprawnienia (wpisu do ewidencji) nie
              musi być datą powstania obowiązku opłacania składek, jest formularz
              zgłoszeniowy ZUS ZFA.

              Zacytuję tu instrukcję z Poradnika dla płatników składek, podaną w Zasadach
              wypełniania dokumentów ubezpieczeniowych (Październik 2003).

              IV. PODSTAWA DO PROWADZENIA POZAROLNICZEJ DZIAŁALNOŚCI
              W polu 03 – należy wpisać nazwę organu wydającego uprawnienie, np. Urząd Gminy
              w Izabelinie
              W polu 04 – należy wpisać datę wydania uprawnienia (dzień/miesiąc/rok), np. 28
              12 2002.

              VI. INNE DANE O PŁATNIKU SKŁADEK
              W polu 04 – należy wpisać datę powstania obowiązku opłacania składek
              (dzień/miesiąc/rok), np. 05 04 2003.

              Warto tu zwrócić uwagę, nie tylko na to, że formularz ten przewiduje wręcz
              możliwość tego, że data wydania uprawnienia, nie będzie pokrywać się z datą
              powstania obowiązku opłacania składek, ale także na dwie różne daty podane w
              tym przykładzie (28.12.2002 i 05.04.2003).

              wzięte z bardzo ciekawego wątku
              www.twoja-firma.pl/forum/read.php?6,1102
      • Gość: edek.edek Troche szerzej IP: *.acn.waw.pl 12.03.05, 01:14
        Wlasnie - odechciewa sie wszystkiego. Skutecznie blokuje sie przedsiebiorczosc,
        rozwoj, zas w wymiarze jednostkowym samorealizacje.

        Kiedy wreszczie zaczniemy czuc sie jak u siebie w domu, a nie na folwarku u
        klocacych sie politykow?

        Kiedy wreszcie bedzie wiedzieli, co nam wolno, czego nie wolno?

        Kiedy wreszcie zaczniemy odczuwac demokracje?

        Garstka politykow/urzednikow - osob madrych, rozumnych - kierujacych sie dobrem
        spolecznym - jest jedynie garstką.
        I, jak dotad, zyjemy od lat w dzungli, jakze czesto bojac sie, ze w kazdej
        chwili jakies zarloczne zwierze rzuci sie na nas, albo jadowita zmija ukasi,
        jesli podejmiemy chocby drobny krok ku wlasnemu i kraju dobrobytowi.

        Moze Partia Demokratyczna cokolwiek zrobi?

        Generalnie jestem jednak sceptykiem. Czytalem miedzy innymi 'Listy do Pani Z.'
        Kazimierza Brandysa, ktory w pewnym momencie podkresla, a raczej pzrypomina, ze
        od setek lat Polska nie potrafi wykorzystywac szans historycznych, a rzadzacy
        swadza sie miedzy soba.
        Tak, postepowa mysl spoleczna niejeden raz przegrywala w Polsce z
        partykularyzmem i oligarchia.

        My wszyscy przez to slono placimy.
        Czas zaczac w wiekszym niz dotad stopniu pamietac o tym, ze Polska ma byc
        panstwem obywatelskim, demokratycznym.

        Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli.

        edek.edek
    • Gość: Agata Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: 62.233.164.* 13.03.05, 23:49
      Jak widac na przykladzie powyzszego watku w Polsce wszyscy sie znaja na prawie -
      choc kazde troche inaczej... :)

      Wlasnie zalozylam dzialalnosc - totalna dezinformacja zewszad. Nikt nic nie
      wie. Czym jest data rozpoczecia dzialalnosci - data umieszczona w formularzu,
      data wystawienia pierwszej faktury? Kiedy trzeba zglosic sie do US? Siedem dni
      po rejestracji w gminie, czy tez 7 dni po dacie rozpoczecia dzialnosci (jesli
      tak to co to za data). Kiedy mam sie rejestrowac w ZUSie? A moze nie musze?
      Total. Koniec koncow zarejestrowalam sie wszedzie gdzie sie da i mimo, ze z
      dzialalnoscia nawet jeszcze nie ruszylam na milimetr, place normalnie zus.
      Tragedia. Kiedy tu bedzie wreszcie normalnie?
    • Gość: Agata Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: 195.217.253.* 16.03.05, 15:32
      Na chwile zapomnijmy, ze dzialas w szarej strefie - powiedzmy, ze nie dzialasz
      w ogole...

      Rozmawialam dzis z zusem w sprawie obowiazku oplacania skladek na ubezp.
      spoleczne. Powiedziano mi bardzo wyraznie, ze obowiazek taki powstaje dopiero w
      momencie rozpoczecie FAKTYCZNEJ dzialalnosci. Data ta nie musi sie wcale
      pokrywac ani z data rejestracji w ewidencji, ani w US. W praktyce wyglada to
      tak: rejestrujesz dzialalnosc, ale tak naprawde nigdy jej nie rozpoczynasz -
      obowiazku zgloszenia sie do ZUSU nie ma. Jezeli nagle stwierdzisz, ze zaczynasz
      ta dzialalnosc (np. po dwoch latach bezczynnosci) to po prostu zglaszasz sie do
      ZUS w ciagu 7 dni od dnia rozpoczecia tej dzialalnosci i zaczynasz placic
      sladki. Sam wpis do ewidencji gospodarczej nie rodzi obowiazku oplacania ZUS!
      Taki obowiazek rodzi dopiero faktyczne rozpoczecie dzialalnosci. W dzisiejszym
      dodatku do Rzepy Dobra firma jest ten problem poruszony (artykul pt. placisz
      gdy faktycznie prowadzisz firme). Wynika jasno z niego, ze nie musisz placisz
      skladek zus jezeli nie rozpoczelas dzialalnosci.

      Czyli w kwestii zus jestes czysta (zakladamy caly czas, ze nie prowadzisz
      dzialalnosci)

      Inna jest kwestia US. US uznaja za moment rozpoczecia dzialalnosci date
      wystawienia pierwszej faktury - od tego momentu powstaje obowiazek rejestracji
      w US i skladania deklaracji podatkowych. MOZNA zarejestrowac sie w US zaraz po
      uzyskaniu wpisu do ewidencji (mimo, ze nie wystawilo sie zadnej faktury, a
      dopiero rozwija dzialalnosc), aby moc w deklaracjach na podatek wykazywac
      koszty zwiazane z rozpoczynaniem dzialalnosci. Nie trzeba jednak tego robic, bo
      dla urzedu najwazniejsza jest tak naprawde pierwsza faktura.

      Wydaje mi sie, ze jezeli uzyskalas wpis, a nie wystawilas zadnej faktury to nie
      powstal obowiazek rejestracji w US.

      Pytanie, czy jestes w stanie udowodnic, ze nie rozpoczelas dzialalnosci... Albo
      inaczej, czy ktos moze Ci udowodnic, ze ta dzialalnosc prowadzisz w szarej
      strefie. Bo jezeli tak, to niestety... odpowiedzialnosc karno-skarbowa...
    • Gość: anka Re: "Zamroziłam"działalność gospodarczą - jak wyb IP: 5.5.* / 80.58.22.* 16.03.05, 16:48
      Polecam dyskusję na ten temat w dziale "prawo gospodarcze" na :
      forumprawne.org Tam dzisiaj właśnie zacytowano odpowiedż zus na w/w
      temat. Jednak spotkałam się też z przypadkiem, gdzie płatnik miał problem dwa
      lata temu-płacić/nie płacić, napisał do zus pismo, oni mu odpowiedzieli, że nie
      musi...Po latach przyszła decyzja "uchylająca" poprzednią z nakazem zapłaty
      zaległych składek plus odsetki...
      Państwo w państwie...? Tu chyba żadna "partia" nie pomoże, trzeba reżimu
      Pinocheta, by coś się w Polsce zmieniło...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka