Gość: pracus
IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl
26.04.05, 10:38
Wspaniały przykład stosunków pracy w Polsce. Właściciele tej firmy chwalą
się, że wygrywają na rynku jakością usług. Tymczasem tak naprawdę to zbijają
sobie koszty łamiąc prawa pracownicze. Zatrudniają ludzi zmuszonych do
samozatrudnienia, podczas gdy charakter pracy wyraźnie wskazuje na to, że
powinni być zatrudnieni na umowy o pracę (wykonują określone prace dla firmy,
pod kierunkiem właścicieli, według ustalonego przez nich harmonogramu, ich
narzędziami itp.). W każdym sądzie pracy wygraliby stosunek pracy. Dzieki
takiemu układowi właściciele mogą zmuszać ich do pracy 11,5 godz. bez
przerwy, wisząc na linie i jedząc tam śniadanie (ciekawe, jak się ci ludzie
załatwiają). A jak przypadkiem taki pracownik zrobi sobie kuku, to oczywiście
właściciele za nic nie odpowiadają - przecież delikwent to jednoosobowa
firma. Bardzo prawdziwy artykuł. Żenuje tylko brak poczucia wstydu tych
ludzi, którzy bez żenady przyznają się do zmuszania ludzi do wiszenia na
linie 11,5 godz., bez przerwy na śniadanie, w spiekotę czy deszcz.