Interpretacje podatkowe łamią konstytucję?

IP: *.swidnica.mm.pl 05.07.05, 18:37
A może wystarczy tylko tworzyć jasne prawo tak, aby dało się interpretować
tylko w jeden sposób i aby było zrozumiałe dla przeciętnego zjadacza chleba?
    • Gość: podatnik Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.man.bydgoszcz.pl 05.07.05, 18:53
      Wlasnie, skarbowcy boją sie dodatkowej pracy ale nie obawiaja sie
      odpowiedzialnosci, bo tej nikt im nie dolozyl. Podatnik odpowiada calym
      majatkiem a urzednik za bledy nie odpowiada wogole.
      • Gość: hanek Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.eranet.pl 05.07.05, 19:04
        coz, co do lamania konstytucji to akurat maja tu racje, bo rzeczywiscie jest to
        regulacja z nia niezgodna ...
        co do prostego, latwego itp. prawa zwlaszcza podatkowego to takowe nie istnieje
        nigdzie na swiecie (bo istniec nie moze ale to dluzsza historia) a pomysly w
        stylu proste prawo podatkowe to jedna stawka i brak ulg to zwykly populizm !
        wystarczy bowiem ktoremus z tzw. ekspertow opowiadajaych takie banialuki zadac
        proste pytanie "to jak beda okreslone w sposob prsty koszty uzyskania
        przychodow" ? naprawde polecam bo mozna sie wtedy usmiac
        • Gość: Grzesiek co z tego ze nie ma prostego prawa podatkowego? IP: 64.212.164.* 05.07.05, 19:15
          wszedzie na swiecie sa tez przestepcy i dlatego jest tez policja. W jednych
          krajach jednak jest bezpiecznie a w innych - nie. Dlatego trzeba dazyc do
          upraszczania bo wtedy jest dla wszystkich taniej i zdrowiej.
          Chyba ze sugerujesz zeby to olac bo i tak nigdy nie bedzie idealnie?
        • Gość: Norbert Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 20:37
          Jest rozwiązanie-zastosowano je na przykład na Wegrzech-jedna centralna interpretacja i nie było by problemu z nierównym traktowaniem podmiotów. Tylko czy ministerialnym urzędnikom i doradcą podatkowym jednolite interpretacje są potrzebne...
          • Gość: j. Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: 217.153.142.* 05.07.05, 21:41
            ależ w Polsce też tak było z centralnymi interpreyacjami. nazywało się to "prawo powielaczowe"
        • Gość: Bogusław Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.05, 08:53
          Gość portalu: hanek napisał(a):

          > coz, co do lamania konstytucji to akurat maja tu racje, bo rzeczywiscie jest
          to
          >
          > regulacja z nia niezgodna ...
          > co do prostego, latwego itp. prawa zwlaszcza podatkowego to takowe nie
          istnieje
          >
          > nigdzie na swiecie (bo istniec nie moze ale to dluzsza historia) a pomysly w
          > stylu proste prawo podatkowe to jedna stawka i brak ulg to zwykly populizm !
          > wystarczy bowiem ktoremus z tzw. ekspertow opowiadajaych takie banialuki
          zadac
          > proste pytanie "to jak beda okreslone w sposob prsty koszty uzyskania
          > przychodow" ? naprawde polecam bo mozna sie wtedy usmiac



          Bardzo prosta odpowiedź:
          -Żadnych kosztów uzyskania przychodu.
          Podatek od obrotu,a jakie koszty będziesz ponosił to twoja sprawa.
        • Gość: aaa Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:14
          Proste podatki moim zdaniem to nie populizm, tylko konieczność. Celowe
          tworzenie wieloznacnych przepisów to po prostu sztuczne napędzanie rynku zbytu
          dla wielkiej rzeszy prawników darmozjaów (doradców podatkowych), którzy
          bynajmniej nie zwiększają ani o grosz PKB, lecz napędzają koszty państwu,
          podatnikom, a więc nam wszystkim.
    • Gość: podatnik Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 20:45
      Czy ja śnię? czy też upał zaszkodził Skarbonkom z Solidarnosci? Skoro fiskus
      chce kogoś kontrolować, powinien znać obowiązujące przepisy - chyba proste?
      Jeśli ja poproszę fiskusa o wyjaśnienie wątpliwosci, powinno być to wiążace dla
      każdej tego typu sytuacji - chyba dalej proste? Jeśli jednak fiskus swoją
      niewiedzą wprowadza w błąd, to powinien pokryć wyrządzone szkody oraz poszukać
      sobie łatwiejszej pracy.Chyba logiczne?
      • Gość: mały_olo Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:56
        lepiej obudź się i zobacz kto zarabia na mętnie tworzonych przepisach i
        interpretacjach, czy setki biednych podatników, czy bogaci złodzieje? a może
        ten stan to raj dla doradców, bo mogą się wykazać. Dlatego pewnie puste
        skarbonki mają rację i dużą odwagę,by powiedzieć, że ten przepis to kpiny z
        zasad konstytucji RP.Pełne skarbony pewnie myślą co innego.
      • Gość: zdziwiony Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:08
        Przepisy o "wiążącej interpretacji" są korupcjogenne. Jeśli "zapobiegliwy"
        i "przedsiębiorczy" podatnik "uzyska" korzystniejszą interpretację podatkową od
        swojego konkurenta, z którym startuje w danym przetargu, to taki podatnik
        bankowo wygra przetarg. Ale to jest pikuś. Gorsze jest bowiem to, że
        jeśli "zapobiegliwym" i "przedsiębiorczym" podatnikiem jest np. poseł z
        rządzącej partii, bądź małżonek członka rzdu RP, to taki podatnik nie musi
        przekupywać nikogo w urzędzie skarbowym. Wszak wystarczy, że postraszy
        naczelnika US wywaleniem z roboty, jeśli on nie wyda takiemu posłowi korzystnej
        interpretacji podatkowej. Tak więc ty bracie, jeśli nie masz pieniędzy, aby
        przekupić urzędników, bądź nie masz stanowika, aby urzędników poszantażować, to
        jesteś kompletny frajer, jeśli bronisz takich przepisów.
        • Gość: gosc Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:40
          > Tak więc ty bracie, jeśli nie masz pieniędzy, aby
          > przekupić urzędników, bądź nie masz stanowika, aby urzędników poszantażować,
          to
          > jesteś kompletny frajer, jeśli bronisz takich przepisów.

          To chyba w życiu nie byłeś przedsiębiorcą! Ewentualna korupcja (bla bla bla)
          nie jest najważniejsza dla mnie. Te przepisy ograniczają moje ryzyko, że sam
          interpretując przepisy podatkowe popełnię błąd, zostanę uznany przestępcą i
          ukarany zarówno oddaniem podatków jak i odsetkami. Rozumiesz?
          • Gość: zdziwiony Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 10:04
            Kiepski argument. Nie słyszałem bowiem, żeby ktoś został uznany za "przestpcę",
            jeśli postąpił zgodnie z interpretacją urzędu skarbowego. Co więcej, wiem, że
            mój znajomy, który pod rządami "zwykłej" interpretacji podatkowych otrzymał
            będną interpretację, zapłacił jedynie należny podatek bez odsetek i bez
            karania. Poza tym jeśli Ty uwazasz, że "oddanie podatku" to KARA, a nie
            obowiązek wynikajcy z art. 84 Konstytucji RP, to nie mamy o czym mówić. Zarówno
            na zachodzie i na wschodzie przestępstwem jest właśnie niepłacenie podatków, i
            cim którzy, tak jak Ty uważają płacenie podatków za "karę", wymierzają sądy
            prwdziwą karę więzienia .
            • Gość: gosc Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 12:35
              Rzebyśmy się dobrze zrozumieli: nie chodzi o unikanie płacenia podatków. Chodzi
              natomiast o sytuację taką: przygotowuję biznes plan nowego projektu, zakładając
              płacenie podatków wg ustalonej zasady. Gdyby za trzy lata okazało się, że
              przyjęte zasady są niepoprawne wg interpretacji (wtedy) urzędu skarbowego, to
              możliwe, że biznes by upadł i lepiej go było wogóle nie zaczynać lub zacząć w
              innej formie. Gdy mogę mięć wiążącą interpretację PRZED zaczęciem projektu wtedy
              jestem spokojny o moje założenia co do biznes planu (przynajmniej w tej części).
              A teraz aby nie teoretyzować to powiem, że sprawa dotyczyła spółki
              komandytowo-akcyjnej i interpretacja podatkowa okazała się niekorzystna w
              przeciwieństwie do ... artykułów i informacji publicznie dostępnych na ten
              temat. Tym samym nie biznes w tej formie nie doszedł do skutku. Dla mnie to
              oczywisty zysk z takiego trybu pytania o podatki tych, którzy z ich
              interpretacji potem Cię sprawdzają.
    • Gość: Pinezka Biorąc pod uwagę poziom i kompetencje... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.07.05, 08:28
      ...wielu tzw. polityków stanowiących w parlamencie prawo, nie można sądzić, że
      mysz ryknie.
    • Gość: Konrad Czemu urodziłem się polakiem???? IP: 193.91.6.* 06.07.05, 10:04
      Nie mam siły na takie debilne teksty urzędników skarbowych to wstyd, że oni też
      mówią o sobie że są Polakami!!!
      Zacytuje wam oryginalną wypowiedź naczelnika I Urzędu Skarbowego w Gdyni w
      odpowiedzi na zakup przez moją firmę zegarka wykorzystywanego przez pracowników:
      "w XXI wieku zegarek jest nieodłączną rzeczą każdego człowieka" oto Polak co
      konstytucję zna i jej nie łamie bo wszyscy są równi, po warunkiem, że zegarek
      mają
      • fnx1 Re: Czemu urodziłeś się półmózgiem???? 06.07.05, 10:37
        Niecelowe jest chyba publikowanie takich wiadomości w GW.
        Większość "podatników" patrzy na nie przez różowe okulary... tzn przez czerwoną
        mgłę wściekłości i buzujących emocji. W zasadzie nie ma znaczenia o co
        merytorycznie chodzi w tekście - ważne, że dotyczy "SKARBÓWY"! Uuuuu... Kupą
        chłopaki!
    • Gość: Ogniomistrz Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: 195.245.217.* 06.07.05, 10:31
      Jedyną skutreczną metodą interpretacji przepisów jest prawomocny wyrok sądu,
      który daną interpretacę narzuca. Potrzebne też jest prawo, które automatycznie
      stanowiło by, że dana interpretacja staje się jedyną obowiązującą (prercedens).
      I koniec. skończyły by się setki procesów o to samo i różne wyroki, w
      identycznych sprawach.
      Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to rozwiązanie skuteczne tylko w państwie,
      gdzie obowiązuje stabilny, trwały, niezmienny system podatkowy.
    • Gość: Legis Re:A US konstytucji nie łamały? Ich dotychczasowa IP: *.bredband.comhem.se 06.07.05, 11:27
      działalność w tej dziedzinie była po prostu radosną twórczością i przerzucaniem
      odpowiedzialności na podatnika. Teraz trzeba trochę pomyśleć, bo szef z roboty
      wyrzuci jak się urzędnik pomyli. A to boli, lepiej kontrolować naginając
      kiepskie przepisy do swoich potrzeb. Przecież każdy US stosował indywidualne
      interpretacje, co również skutkowało nierównym traktowaniem podatników. Wtedy
      było to zgodne z konstytucją, bo było po myśli Panów Urzędników. Będzie jeszcze
      wiele prób powrotu do poprzednich przepisów. Nie dajmy się, niech wreszcie
      urzędnik US weźmie na siebie odpowiedzialność za swoje decyzje. O opracowaniu
      jasnego i prostego prawa skarbowego nie piszę, bo w tym kraju jest to życzenie
      typu "daj mi gwiazdke".
    • Gość: gość-czytacz Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: 81.210.102.* 06.07.05, 12:00
      Dlaczego związek typu "Solidarność" broni państwa, a nie pracowników (mogą być
      pracownicy skarbowi albo tych firm, które skarbowcy uwalili)?
      Czy tu też należy wietrzyć korumpowanie niezależnych związków przez władze
      skarbówki jak Volkswagenie?
    • Gość: squordek Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.ekspres.net.pl 06.07.05, 12:01
      A czy wyjsciem z tych wszystkich niuansow prawa podatkowego nie byloby wprowadzenie podatku liniowego?Przynajmniej nie byloby tylu problemow przy samym rozliczaniu sie z US.
    • Gość: Rafbaf Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 12:16
      Dołożyły nie tylko pracy ale i odpowiedzialności -teraz sie muszą zastanowić
      zani cos napiszą.
    • Gość: Zdzicho Jeszcze lepsze.Blad w tlumaczeniu umowy miedzynaro IP: *.ericsson.net 06.07.05, 12:48
      Jeszcze lepsze jest to, ze jest blad w tlumaczeniu wszystkich umow o unikaniu
      podwojnego opodatkowania jakie Polska zawarla z innymi krajami. W orginale
      (angielskim) pisze, ze aby podatnik placil podatek w kraju macierzystym to
      musza byc spelnione warunek A i warunek B i warunek C. Natomiast polska wersja
      nie zawiera spojnikow "i" dzieki czemu wyglada to jak: warunek A lub warunek B
      lub warunek C. I dokladnie w taki sposob moj US zrozumial ta umowe i dzieki
      temu nie musialem placic podatkow za granica!!
    • Gość: pm Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.05, 13:16
      Nóż się otwiera czytając te brednie fiskusa. Podatnik to nie gracz w totolotka.
      Podatnik chce mieć wiedzę o podatkach przed zainwestowaniem w określony biznes!
      tak by mógł skalkulowac jego rentowność. Pracownicy fiskusa nie więdzą co to
      rentowność, nie wiedzą, że jest różnica dla podatnika jeśli coś sprzeda za 100
      zł brutto i zaplaci od tego 7 lub 22%!!! Przy 7% biznes może byc rentowny a
      przy 22% nie!!! Ale oni mają to gdzieś bo i tak dostaną wyngrodzenia z budżetu,
      bez względu na ich błędy i efektywność pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • grzespelc Re: Interpretacje podatkowe łamią konstytucję? 06.07.05, 15:46
        Pretensje skieryj do parlamentu, który uchwala tak jasne, czytelne i zrozumiałe
        dla wszystkich prawo.
    • Gość: lon czyli zakladamy ze interpretacje beda sprzeczne z IP: *.crowley.pl 06.07.05, 14:07
      ... no to wiemy juz jak pracuja urzednicy skarbowi ... macie racje urzednicy - broncie sie!! skoro robicie tyle bledow ze wasze interpretacje beda sprzeczne z prawem i juz to wiecie:)
    • mikrobyznesmen Toż to wypowiedź miesiąca! 06.07.05, 14:15
      "W identycznej sytuacji bowiem jeden podatnik może dostać korzystną
      interpretację, a drugi - niekorzystną".

      Prawa nie powinno się interpretować, ino
      = przeczytać
      = zrozumieć
      = zastosować!
      Ręce i szczęka opadły mi na klawiaturę. Dla pań i panów z US to jest zapewne
      oczywista oczywistość, że 2+2=w przedziale od 3,9 do 4,1 :(( Dla mnie nie jest.
      • grzespelc Re: Toż to wypowiedź miesiąca! 06.07.05, 15:48
        A co jeśli z ustawy właśnie coś takiego wynika??
    • jack_ryan Rzeczniku nie daj się zmylić! 11.07.05, 23:10
      Cipanowie z urzędów stracili możliwość swobodnego interpretowania przepisów ,
      skończyły się też pewnie premie za wzięte z sufitu nakładane kary i zabolało
      ich to.
Pełna wersja