mwirek
16.07.05, 17:32
www.gazetapodatkowa.pl/
To jest w imię wyrównywania szans. Znaczy, że jeśli na handlu np. wodą
kolońską dorobię do renty 20zł dziennie, to tak nie powinno być. Inwalida
musi otworzyć sklep warzywny i targać 20 kilogramowe worki. A co z przepisem,
w myśl którego czas pracującego inwalidy wynosi 7 godz. dziennie i dodatkowo
w ciągu roku 10 dni urlopu? Czy prowadząc działalność gospodarczą inwalida
staje się innym inwalidą. Buce z sejmu nie rozumieją, że działalność w tym
przypadku to brak możliwości pełnej pracy (z uwagi na stan zdrowia i stan
fizyczny), ale jedynie dorobienie do, często 500 złotowej renty.