Gość: Pawel
IP: *.ramtel.com.pl
12.08.05, 03:05
Masz fajne pomysly ale, pomysl to nie wszystko. A nawet to za malo.
Jak widzisz sklep spozywczy to zaden pomysl a kreci sie ich miliony...
moze gdybys przestal szukac nowych pomyslow a skupil sie na realizacji
jednego chocby najbanalniejszego z nich, cos by z tego wyszlo.
Pomysl to poczatek, potem liczy sie dazenie do celu, skuteczna realizacja,
walka z konkurencja, optymalizacja kosztow, strategia srata tata....
Nie ma pomyslow tak genialnych by nie trzeba ich realizowac...
pozdrawiam