Publikować listy ZŁODZIEI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 18:12
Dlaczego w Polsce nic nie można zrobić nieuczciwym przedsiębiorcą( nie
płacącym wynagrodzenia za prace ) Może publikować nazwy ich firm w
internecie. Mam już jedną taką firmę , radze unikać zatrudnienia w firmie
INS-DROG ,której właścicielem jest -MARIUSZ LACH z POZNANIA.Zatrudnia na
czarno i nie płaci wynagrodzenia.
    • Gość: max Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 21:24
      Ja bym też sporządził INTERNETOWĄ LISTĘ OSZUSTÓW BIZNESOWYCH...Listę
      nieuczciwych firm, które oszukują kontrahentów...
      Pozdr
    • loriaan Re: Publikować listy ZŁODZIEI 10.10.05, 10:38
      pomysł świetny, tylk pewnie 3/4 firm by sie na tej liscie znalazło:/ niestety:(
    • Gość: max Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:38
      Ja miałem na myśli firmy, które CELOWO wyłudzają od innych firm towar czy
      usługę, a potem mataczą, by nie zapłacić...Albo likwidują firmy lub
      doprowadzają do upadłości, by nie zapłacić...Ja osobiście mam do czynienia ze
      sporą firmą kosmetyczną pod Warszawą, która bierze od innych towar, obraca nim
      i inwestuje w SIEBIE, a klientów naraża na brak płynności finansowej i długi w
      urzędach...Otworzył główną firmę w Rosji, tu w Polsce jest rezydent
      Mój znajomy poswięcił WSZYSTKIE swoje oszczędności, nawet wziął kredyt, by
      spłacić zaległości w US, które powstały, gdy ta firma nie płaciła za f-ry, a
      cały czas brała towar...Trzy lata temu było to 38 000 zł plus Vat...Teraz, jak
      już znajomy ma małe mozliwości "inwestycji" w tę firmę, jej właściciel-pasożyt
      szuka nowego "żywiciela", który by go kredytował na dłużej...
      Pomyslcie - 10 "żywicieli" i ma do dyspozycji KREDYT ponad 3 miliardy...Po co
      ma brać z banku i płacić % ?
      Wiem, że gro małych biznesów ma takie dziś kłopoty, ale nie miałem na myśli
      braku płynności z innych powodów.

      P.S.Znam kilka firm /dużych/, które po trupach swych dostawców zbudowały
      imperia, a ich doprowadziły do bankrucji...
      Takie firmy pod pręgierz !!!
      • Gość: Jozio Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:34
        Na nieuczciwe firmy jest sposób choc nie do konca skuteczny.
        Jak ktos bierze na tzw termin platnosci to wystraczy mu nie dawac nastepnego
        towaru jak nie spłaci pierwszej faktury.
        Wiem ze sa czeste praktyki ze daje sie towar tej samej firmie mimo ze nie jest
        spłacona poprzednia faktura i to jest błąd i w niektorych przypadkach z bardzo
        groźnymi konsekwencjami.
        Wystarczy nie sprzedawac danemu klientowi towaru dopuki nie spłaci poprzedniej
        faktury.

        • Gość: max Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 00:47
          Własnie mój znajomy postawił taki warunek...i gościu poszedł do innej firmy.
          Stąd mój post o tzw."wilczym bilecie" - aby inne firmy nie dały się nabrać.
          Uwierz mi, że przez 3 m-ce mozna nie zauważyć, że ktoś coś kombinuje...

          Moja zaprzyjazniona drukarnia miała problem z takim klientem, obecnie już dość
          znanym na forach...Na początku było OK - duuużo zamawiał, trochę płacił...i
          znów zamawiał. Zanim ta drukarnia się zorientowała, powstała luka w
          zobowiązaniach na...50 000zł. I cały czas ona "wisi" - zamawiają i trochę
          płacą, a kapitałem kto inny obraca. Pan "prezes" Jarosław E. ma już
          kilka "tytułów" wykonawczych, ale jest niewypłacalny - sp. z o.o
          A ta drukarnia cały czas dla niego drukuje myśląc naiwnie, że kiedyś zapłaci :
          ( - podobnie myśli mój znajomy, teraz - prawie bankrut...
          Na takich nie ma bata prawnego, więc chociaż ostrzeżmy innych - w kraju
          bezrobocia taki pasożyt ma się dobrze, nietrudno będzie mu znależć następną
          ofiarę.
          • Gość: max Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 00:50
            Zapomniałem dopisać, ze ów właściciel drukarni, podobnie jak mój znajomy,
            zapozycza się u rodziców i rodziny, by móc jeszcze egzystować...
            Smutne, acz z życia wzięte :(
    • Gość: max Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 02:14
      I co...nie ma chętnych?
      Wszyscy w tym kraju uczciwi...Dlaczego więc sporo osób z forum BANKRUT ma
      kłopoty finansowe? Trafił się cwaniak, co wyłudził towar, lub pieniądze - on
      sobie dobrze żyje, kupuje nowy samochód, inwestuje cudzy kapitał za free w
      swoją firmę i jest BEZKARNY...a kontrahent idzie "na trawę"...Bo jemu się
      mówi: " nie mam pieniędzy, nie mam kapitału by płacić ...w ciągu miesiąca "
      Ale f-rę księguje jako koszt, choć nie zapłacił...UCZCIWE.

      Tak się zastanawiałem, że gdyby nowy rząd wprowadził JEDNO TYLKO
      UDOGODNIENIE...obowiązek podatkowy powstaje w momencie ZAPŁATY za fakturę, a
      koszt u kooperanta - w momencie ZAPŁATY należności...
      Proste i czytelne...Jakże ułatwiłoby życie w biznesie :)
      • Gość: Jozio Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:01
        To sie chyba nie uda.:(
    • Gość: Greg Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: 83.175.177.* 14.10.05, 19:54
      Kolego poinformuj o tym wszystkich.
      wrzuć ten link na forum finansowe niech każdy wie:

      www.iMoney.pl
      • Gość: majak Re: Publikować listy ZŁODZIEI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 12:51
        Listy nierzetelnych kontrahentów juz są, trzeba tylko ich tam dopisać. Samo
        opowiadanie o problemach nie wystarczy.
        Działają:
        -powołane na mocy Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych cztery Biura
        Informacji Gospodarczej:www.krd.pl; www.ksvbig.pl; www.infomonitor.pl;
        www.infoscore.pl;
        - internetowe giełdy wierzytelnosci np:www.kgw.pl;www.e-dlugi.pl;
        www.e-wierzytelności.pl;
        - Krajowy Rejestr Dłuzników Niewypłacalnych przy KRS.
        Publikowanie w inny sposób informacji o dłuznikach może wam tylko napytac
        dodatkowej biedy.
Pełna wersja