Dodaj do ulubionych

Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich?

    • Gość: Gwardzista Re: rezerwa storno IP: 217.153.71.* 28.04.06, 11:22
      Jezeli chodzi o spotkania z ludzmi z efectu.....hehhe mam ost dosc ciekawa
      sytulacje, spotykaja sie z moimi znajomymi i lepia oczy...telefon do mnie, bo
      wiedza ze kiedys zajmowalem sie doradztwem, mowia ze byla jakas pewna siebie
      dziewczyna z grubymi nogami, jakos nazywala sie na W. (kierownik), odrazu
      wiedzialem o kogo chodzi :D, kilka moich wskazowek o co ma sie zapytac jezeli
      jest tak super, ciekawe ze zawsze nie dochodzilo do sprzedazy. Moral z tego
      jeden, mlody pracownik nie wie jak bardzo oklamuje sie klijenta, wiec wypisuje
      bzdury na tym forum i chodzi z podniesionym czolem po swoich znajomych i naraza
      na straty, a pozniej znajomych znajomych....
      Ciekawe komu bedzie przykro...bo napewno nie Filipowi i kierownikom.
      Pozdro i opamietajcie sie!
        • Gość: K. Re: rezerwa storno IP: 213.199.198.* 29.04.06, 17:21
          Nie patrz jak ci tak przykro!
          Przłożony wytłumaczył mi co to storno!
          To 20% kasy ktorą zarabiam a zabiera mi Filip, Filip mi ją odda po 2 latach!
          (Znaj łaske pana!)
          Ale mi jej nie odda jak nie bede pracował w Efekcie!
          jak bede chcial zmienic prace to musze sie liczyc z tym ze kasa, którą mi wisi
          Filip, przepada!
          Bez sensu! Kto w to wchodzi to ćwok!
          Pozdrwaiam serdecznie wszystkim którym sie robi przykro!
          K.
          • Gość: k2 Re: rezerwa storno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 01:21
            skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia
            skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia skandia
            skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia
            skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia
            skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia
            skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia
            skandiaskandia skandia skandiaskandia skandia skandia!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Johny B Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 10.05.06, 11:31
      .....Pan mnie jeszcze nie zna ale.....
      Wlasnie odebralem taki telefon i widze ze to naprawde wyuczona gadka, polecil
      mnie kolega ze studiow ktory pracuje tam od zeszlego roku i jest bardzo
      zadowolony ;-) Jak go ostatnio spotkalem to twierdzil ze w tym miesiacu to juz
      okolo 7 tysiecy zarobi. Gdybym go nie znal to chyba bym sie skusil, ale ten
      koles to powineien bajki pisac a nie doradzac. Pozdrawiam wszytkich - na rozmowe
      kwalifikacyjna sie nie wybieram.
      • aaa99271 ja ich znam 10.05.06, 23:48
        skoro sie nie wybiersz to nie wiesz co tracisz , pracuje tam juz dlugo i z reka
        na sercu moge powiedziec ze jest to fajna praca gdzie sa mozliwosci rozwoju ,
        naprawde mozna swietnie zarobic a co wazne dobrze obslugiwac i nie oszukiwac
        klijentow jak robia to agenci CU , Nationale Nederlande i wielu wielu wielu
        inych , nikt Ci nie kaze isc na ta rozmowe , jest to poprostu szansa jakiej
        nie wykorzystales , jak ci sie przytrafi nastepna chociazby z calkiem innej
        firmy to chociaz idz i zobacz...nie ma nic gorszego niz nawet nie spróbowac....
            • arfer Re: ja ich znam 18.05.06, 20:46
              Sądząc ludzi Twoją miarą niemoralny jest każdy od sprzedawcy jabłek po księdza.
              Gó.. wiesz i się czepiasz.

              Może kiedyś byłeś takim oszustem mieniącym się agentem ?

              Znam mnóstwo fantastycznych osób, które odeszły z branży ponieważ przymuszano
              je do wciskania ludziom wniosków bez względu na zapotrzebowanie klienta.
              Jak wspomniałem, świat nie jest czarno-biały.
    • Gość: picadily Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 14.05.06, 14:48
      co sie tak czepiacie schematów. kazdy pracownik dostaje schemat i wiadomo ze
      sobie go troche modyfikuje tak, zeby jemu bylo wygodniej wszystko przedstawiac.
      ciekawe, jak sobie wyobrazacie przedstawianie kazdemu klientowi firmy w inny
      sposob. to jest ok. 50 klientow w miesiacu, gdybym dla kazdego mial wymyslac
      inny sposob prezentacji to nie starczyloby czasu na wlasciwa prace
    • eee4 Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? 16.05.06, 23:46
      właśnie podjąłam prace w efekcie. myślałem, że zgodnie z informacjami na
      tzw "info" przez pierwszy miesiąc nauczą mnie podstaw jak działa rynek, jakie
      są oferty, czym sie różnia żebym miał jakieś wiadomości i mógł swobodnie
      rozmawiać z klientami. A tu telefon, że mam przyjśc na pierwsze spotkanie z
      kierownikiem i przynieść numery telefonu do moich znajomych i członków rodziny.
      Trochę mnie to zdziwiło, ale ok przyszedłem, przyniosłem no i sie zaczęło!
      kierowni podał mi wydrukowaną formułkę "Cześc Piotrek, mówi Marek, słuchaj
      dzwonie w ważnej służbowiej sprawie....". Kazał mi wziąść telefon i czytając
      ten tekst umówić 12 spotkań na najbliższy tydzień w celu
      przeprowadzenia "wnikliwej i fachowej" analizy finansowej! No ludzie, jak można
      osobie która nie ma zielonego pojęcia o tym zlecać przeprowadzenie takiej
      analizy. Stwierdziłem, że jednak zadzwonie, umówie sie i spotkam. W końcu to
      tylko znajomi, wiec będą wyrozumiali. mam już umówione spotkania i przez
      przypadek trafiłem na te forum. teraz zastanawiam się czy nie zaszkodze swoim
      bliskim. nie wiem teraz jaką decyzję podjąc, czy podsunąć kierownictwu
      nowe "ofiary" czy przeprosić znajomych za kłopot i odwołać spotkania?
        • Gość: A. Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 15:05
          Skandia dobra, Skandia zla itp. Rzygac sie chce. To tak jak dowolny polityk
          dobry, dowolny polityk zly, kazdy powie cos innego.

          Zaczalem prace niedawno, dzis zrobilem pierwsza analize, sie kula, i sie
          podoba. Czegos sie naucze, nawet jesli tylko socjotechniki i komunikacji
          interpersonalnej to bedzie wypas. Mialem szkolenie o emeryturach, tez bardzo
          fajne, sie dowiedzialem kilku rzeczy. Do calosci podchodze z dystansem i to
          chyba najwazniejsze, a na rozmowy pierwsze umawiam sie ze znajomymi, ktorzy
          znaja sie na rzeczy i nie dadza sobie gowna wcisnac.

          Co do schematow, to daja rade i chyba o to chodzi, co nie?

          A poza tym widze tu trolling, flaming i wszystkie forumowie techniki pokrewne.
          Co by tu zrobic zeby wetknac komus kija w oko.

          Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: xxxxxa Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:04
        sama analiza gdybyś na info nie słuchał nie zobowiązuje do drugiego spotkania.
        jak boisz się spisać znajomych (twój wybór) zbierz tylko od nich kontakty i
        lecisz dalej. ale tak nawiasem mówiąc jeśli któryś z twoich znajomych wejdzie w
        Skandię to na pewno nie będzie mial citego nigdy za złe,bo to na prawdę dobry
        produkt. taka jest moja opinia,a co ty z tym zrobisz to juz twoja sprawa
    • Gość: dEfect Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 17.05.06, 19:05
      Witam... Śmiać mi sie chce z tego co piszecie. Jakie doswiadczenia? Jakie
      pieniadze? Jestem ciekaw ktory z was w ogole przeczytal na poczatku umowe(niby
      umowe o prace). Jesli jeszcze tego nie zrobiliscie zachecam do lektury...
      Ciekawe czy bedziecie sie czuli bezpieczne o swoje pieniadze (pieniadze z
      prowizji). Pozdrowienia dla "Pana" szefa za niezly pomysl na biznes... Ale gdzie
      "Pana" sumienie... Mysle ze sam "Pan" sobie spral mozg to mamona!! Ludzie
      zdemijcie te klapki z oczu...
      • Gość: A. Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 20:54
        Czytalem dzis umowe, jest jasna i przejrzysta, cztery strony A4. Owszem jest
        zapis o zwrocie prowizji, ale w przypadku gdy ktos przestanie placic w ciagu
        roku, a to jest margines, Skandia jest na rynku od ponad 150 lat i nie jest to
        jedyna oferta, sa tez oferty bankow i TFI znanych na rynku, takze nie rozumiem
        po co jest ten krzyk?
        To prawo do niewyplacania prowizji w ciagu 12 misiecy to jakas nadinterpretacja
        umowy, zloozuj troche...
        • Gość: dEfect Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.intcom.pl 20.05.06, 12:05
          Mysle ze i "Pan" by mial z tym problemy(ze wskazaniem osoby). Nie wiem, ile
          "Pan" tam pracuje 4 , 6 miesiecy? Moze za miesiac juz "Pan" tam nie bedzie
          pracowal wiec... Nie cieszylbym sie tak z tej rezerwy storno. To nie istotne...
          Pytanie do "Pana" A., naprawde "Pan" widzi tylko jeden niekorzystny punkt tej
          umowy? Te 2 lata? Szkoda mi "Państwa". Niesamowicie wam wyprali te mozgi.
            • Gość: B. Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: 213.199.198.* 21.05.06, 21:16
              Podejmujac gdzies prace rzeczywiscie zaklada sie ze sie nie wyleci, ale w tym
              systemie dlugo nie pociagniesz, jak ci sie skoncza znajomi to zaczniesz chodzic
              po ulicach i żebrac o klientow.
              A co do umowy to polecam wczytac sie w temat o "własnej strukturze
              akwizytorskiej efectu" oraz polecam trzymac rękę na pulsie
              wszelkich "aktualnych załączników do umowy zlecenia". Podpisując umowe z
              efectem podpisujesz zapoznanie sie ze wszystkimi aktualnymi załącznikami do
              umowy, ktorych nie dostajesz - w świetle prawa jesli Efect bedzie miał ochote
              pod załącznik do umowy podciągnie np. książke telefoniczna bądz kucharska!
              Pozdrawiam!
      • Gość: Aragorn prezentacja IP: 213.199.198.* 22.05.06, 23:13
        Prezentacja firmy Efekt – tzw. ROZKŁADANKA:

        1. STRONA 1 WRPOWADZENIE
        Już podczas naszej rozmowy telefonicznej wspomniałem Panu, czym się
        dziś zajmiemy. Chodzi przede wszystkim o odpowiedź na pytanie: z jakich
        możliwości, stworzonych przez rynek finansowy już pan korzysta a z jakich
        jeszcze nie.
        2. STRONA 2 „EFECT”
        „Efekt” jest firmą oferującą szeroki zakres usług w dziedzinie
        doradztwa finansowego. Nasze zadanie polega na tym, by jak najlepiej poznać
        potrzeby naszych klientów i móc przedstawić im, skrojone i na miarę kompleksowe
        pakiety propozycji finansowych, które umożliwiają uzyskanie maksymalnych
        korzyści.
        3. STRONA 3 „NIEPEWNOŚĆ”
        Każdy z nas, skonfrontowany z rozbudowanym rynkiem finansowym, zaczyna
        czuć się zdezorientowany i pełen wątpliwości, co do działań na rzecz własnego,
        domowego budżetu. Obecnie jest na rynku około 3000 rożnych ofert w zakresie
        finansów, a to jeszcze długo nie będzie koniec. A my i tak nie wiemy gdzie
        ulokować pieniądze, który kredyt jest najkorzystniejszy ani jak pomnożyć swoje
        finanse dzięki możliwości inwestowania.
        Obawiamy się wybrania niewłaściwej oferty, przez co decyzje często podejmujemy
        przypadkowo lub kierując się jednostronną opinią.
        Z czego wynika ten chaos???
        4.STRONA „DŻUNGLA”
        Rynek finansowy przypomina dżungle, w której nie sposób odnaleźć się
        bez wytyczonej ścieżki. Opiera się przede wszystkim na czterech potężnych
        sektorach:
        - Największy to Banki i kasy oszczędnościowe
        - Drugi sektor to towarzystwa ubezpieczeniowe
        - Trzeci to towarzystwa Kapitałowe zajmujące się głównie inwestycjami w
        dziedzinie nieruchomości
        - Ostatnią, ale znaczącą składową rynku finansowego, są wreszcie urzędy skarbowe
        Każdy z tych oferentów składa własne oferty. Kolejne instytucje finansowe
        prześcigają się w tworzeniu coraz to nowych produktów finansowych, chcąc
        zjednać sobie jak największą rzeszę klientów. Bardzo często przedstawiają
        oferty pozornie umożliwiające ogromne korzyści, pomijając wysokie koszty
        dodatkowe, mogące w znacznym stopniu obniżyć opłacalność operacji finansowej.
        5. STRONA 5 „SKORZYSTAJ Z PORADY DZIS”
        My znamy rynek. Analizujemy go bez przerwy. Eksperci firmy efekt stale
        obserwują rynek i na bieżąco dobierają najkorzystniejsze produkty finansowe,
        które doradcy finansowi mogą zaoferować naszym klientom. Proponujemy oferty
        odpowiadające zarówno faktycznym potrzebom jak i możliwościom klientów.
        6. STRONA 6 „ARS”
        Zasięgiem naszych ofert obejmujemy cały rynek finansowy. Doradzamy w
        dziedzinie inwestycji, ubezpieczeń, kredytów, nieruchomości i innych. Przez to,
        że jesteśmy związani z żadną instytucją finansową, doradzamy obiektywnie.
        7. STRONA 7 „ANALIZA”
        Pierwszym krokiem jest osobista analiza finansowa, przeprowadzona
        wnikliwie i fachowo. Na jej podstawie jesteśmy w stanie stwierdzić, z jakich
        możliwości rynku finansowego już Państwo korzystacie, a z jakich do tej pory
        Państwo zrezygnowaliście i wspólnie określić cele i życzenia, które chcieliby
        Państwo osiągnąć.
        8. STRONA 8 „ROZWIĄZANIE”
        Dzięki zorientowaniu się w Państwa sytuacji, nasi eksperci wskażą
        Państwu skrojone na miarę rozwiązania i udzielą bezpiecznych i skutecznych
        porad.
        9. STRONA 9 „SERWIS”
        Z kolei serwis gwarantuje Państwu stałą kontrolę i pomoc. Nowoczesny i
        niezawodny system ARS jest dla państwa drogowskazem przy podejmowaniu decyzji
        finansowych. Stuprocentowe wykorzystanie nowoczesnych systemów komputerowych,
        wspomagających system ARS, powoduje, że żadna nowa możliwość rynku finansowego,
        która jest dla Państwa korzystna, Państwa z pewnością nie ominie.
        10. STRONA 10 „100% EFECTU”
        Czas na podsumowanie:
        Znając, dzięki osobistej analizie finansowej Państwa cel i życzenia, a także
        Państwa możliwości finansowe, oraz rynek, dzięki ciągłym wnikliwym badaniom
        ekonomicznym, możemy przygotować dla Państwa najkorzystniejsze rozwiązanie. W
        związku z tym, decyzja inwestycyjna, którą Państwo możecie podjąć, da 100%
        efektu.

        WSKAZÓWKI DODATKOWE:
        Podczas prezentacji należy intonacją głosu zwrócić szczególną uwagę klienta na
        informacje wyeksponowane tłustym drukiem.


        Nauczysz sie na pamięć i jesteś fachowym doradcą finansowym!
        Przecież to takie proste!
        Nie chcecie zarobic łatwych pieniędzy to wasza sprawa!
        Przy takich kwotach jak kilka, kilkanaście tysiecy miesiecznie nie ma miejsca
        na sumienie!!! Ja w to wchodze! Taki jest rynek i słabsi przegrywają! W
        dzisiejszych czasach rządzi prawo dzungli! Takie życie!
        • comato uratowac nas może tylko d'EFEKT mózgu 25.05.06, 23:57
          Skończcie już zaśmiecać forum.

          Piosenka dla wszystkich manager sales'ów z d'Efektu:

          ------- Wszyscy jedziemy na tym samym wózku -------------

          ------- od strachu ratuje nas tylko d'Efekt mózgu



          Piosenka dla klientów d'Efektu

          ------ Czy to dla ciebie coś znaczy, że kocham cie jak Skandię ? ----------

          ------ A ty się temu nie dziwisz, bo nie wiesz co będzie dalej -------------

          ------ jak bardzo byś był szczęśliwy, gdyby Efektu nie było wcale -------

          A teraz CAŁA PRAWDA o Efekcie i innych firemkach działających na tej samej
          zasadzie (dalsza część jest przeznaczona tylko dla widzów dorosłych i o mocnych
          nerwach)


          Tak naprawdę misją [modne słowo] takich firm jest prowizja.

          Za prowizję sales manager sprzeda matkę, babkę i sąsiadkę. Praca w tym zawodzie
          wymaga albo wyjątkowego ograniczenia umysłowego ["jestem głupi, kto ode mnie
          kupi?"]albo - cześciej - braku jakichkolwiek zasad moralnych ["moja wizja to
          prowizja"].

          Teraz zaatakują oburzeni sales menagiery aż im się garniturki spocą.

          PS. Po ataku garniturki najlepiej oddać do pralni chemicznej. Tylko wtedy Efekt
          jest murowany :).
        • Gość: X "Re"...prezentacja - po tunningu IP: *.icpnet.pl 05.06.06, 00:14
          Prezentacja firmy Efekt – tzw. ROZKŁADANKA (na kolana :P)

          1. STRONA 1 WRPOWADZENIE
          Już podczas naszej rozmowy telefonicznej wspomniałem Panu, czym się
          dziś zajmiemy. Chodzi przede wszystkim o odpowiedź na pytanie: z jakich
          możliwości, stworzonych przez rynek finansowy już pan korzysta a z jakich
          jeszcze nie...I CZY BĘDZIE MOŻNA PANU WCISNĄĆ SKANDIE CZY NIE?
          2. STRONA 2 „EFECT”
          „Efekt” jest firmą oferującą szeroki zakres usług w dziedzinie
          doradztwa finansowego. Nasze zadanie polega na tym, by jak najlepiej poznać
          potrzeby naszych klientów i móc przedstawić im, skrojone i na miarę kompleksowe
          pakiety propozycji finansowych, które umożliwiają uzyskanie maksymalnych
          korzyści. JUŻ PANU TŁUMACZĘ O CO CHODZI...MUSZĘ SIĘ DOWIEDZIEĆ NA 6 STRONIE NA
          ILE MOGĘ U PANA SPISAĆ SKANDIE, A NA STRONIE 7 POTWIERDZIĆ TĄ KWOTE I DOWIEDZIEĆ
          SIĘ NA CO BĘDĘ PANU TO WCISKAŁ (DZIECI, EMERYTURA, ITP.)
          3. STRONA 3 „NIEPEWNOŚĆ”
          Każdy z nas, skonfrontowany z rozbudowanym rynkiem finansowym, zaczyna
          czuć się zdezorientowany i pełen wątpliwości, co do działań na rzecz własnego,
          domowego budżetu. Obecnie jest na rynku około 3000 rożnych ofert w zakresie
          finansów, a to jeszcze długo nie będzie koniec. A my i tak nie wiemy gdzie
          ulokować pieniądze, który kredyt jest najkorzystniejszy ani jak pomnożyć swoje
          finanse dzięki możliwości inwestowania.
          Obawiamy się wybrania niewłaściwej oferty, przez co decyzje często podejmujemy
          przypadkowo lub kierując się jednostronną opinią.
          Z czego wynika ten chaos???
          4.STRONA „DŻUNGLA”
          Rynek finansowy przypomina dżungle, w której nie sposób odnaleźć się
          bez wytyczonej ścieżki. Opiera się przede wszystkim na czterech potężnych
          sektorach:
          - Największy to Banki i kasy oszczędnościowe
          - Drugi sektor to towarzystwa ubezpieczeniowe
          - Trzeci to towarzystwa Kapitałowe zajmujące się głównie inwestycjami w
          dziedzinie nieruchomości
          - Ostatnią, ale znaczącą składową rynku finansowego, są wreszcie urzędy skarbowe
          Każdy z tych oferentów składa własne oferty. Kolejne instytucje finansowe
          prześcigają się w tworzeniu coraz to nowych produktów finansowych, chcąc
          zjednać sobie jak największą rzeszę klientów. Bardzo często przedstawiają
          oferty pozornie umożliwiające ogromne korzyści, pomijając wysokie koszty
          dodatkowe, mogące w znacznym stopniu obniżyć opłacalność operacji finansowej.
          5. STRONA 5 „SKORZYSTAJ Z PORADY DZIS”
          My NIE znamy rynek. NIE Analizujemy go WOGÓLE. PRACOWNICY (Eksperci-PSEUDO)firmy
          efekt stale ROZMAWIAJĄ O PIENIĄDZACH, CO JUŻ MAJĄ, CO SOBIE KUPUJĄ, CO SOBIE
          KUPIĄ, ILE JUŻ ZAROBILI, ILE MAJA JEDNOSTEK NA "TABLICY SZCZURÓW" I JAK TO ŻYCIE
          PSEUDO DORADCY FINANSOWEGO JEST ZAJEBISTE I JAK FAJNIE JEST NIE MIEĆ ŻYCIA, ALE
          MIEĆ PIENIĄDZE.(obserwują rynek i na bieżąco dobierają najkorzystniejsze
          produkty finansowe,
          które doradcy finansowi mogą zaoferować naszym klientom.) Proponujemy oferty
          odpowiadające TYLKO I WYŁĄCZNIE NAM, WTEDY ZARABIAMY KASĘ.(zarówno faktycznym
          potrzebom jak i możliwościom klientów.)
          6. STRONA 6 „ARS”
          Zasięgiem naszych ofert obejmujemy cały rynek finansowy, ALE MOŻEMY OFEROWAĆ
          KREDYTY TYLKO W GE MONEY BANK, BO INACZEJ NASZ GÓRU NAS ZJEBIE, DO TEGO
          DORZUCAMY SKANDIE, MOŻE UBEZPIECZENIE ALLIANZ, NO I HESTIE (NW) Doradzamy w
          dziedzinie inwestycji SKANDIA, ubezpieczeń ALLIANZ; HESTIA , kredytów GE MONEY
          BANK, nieruchomości i innych BRAK. Przez to,
          że jesteśmy PODOBNO nie związani z żadną instytucją finansową, doradzamy
          obiektywnie PRAWIE – PRAWIE ROBI WIELKĄ RÓŻNICĘ. ;)
          7. STRONA 7 „ANALIZA”
          Pierwszym krokiem jest osobista analiza finansowa, przeprowadzona
          wnikliwie i NIEZBYT fachowo. Na jej podstawie jesteśmy w stanie stwierdzić, z jakich
          możliwości rynku finansowego już Państwo korzystacie, a z jakich do tej pory
          Państwo zrezygnowaliście i wspólnie określić cele i życzenia, które chcieliby
          Państwo osiągnąć, A DZIĘKI TEMU DOWIEMY SIĘ ILE MOŻMY U PAŃSTWA ZAROBIĆ.
          8. STRONA 8 „ROZWIĄZANIE”
          Dzięki zorientowaniu się w Państwa sytuacji, nasi eksperci, KTÓRYCH NIE MA wskażą
          Państwu skrojone na miarę rozwiązania i udzielą bezpiecznych i skutecznych
          Porad, CZYLI ZAPROPONUJĄ PAŃSTWU OSZCZĘDZANIE W SKANDII, KREDYT W GE MONEY BANK
          I UBEZPIECZENIE W ALLIANZIE.
          9. STRONA 9 „SERWIS”
          Z kolei serwis gwarantuje Państwu stałą kontrolę i pomoc. Nowoczesny i
          niezawodny system ARS jest dla NAS (państwa) drogowskazem przy OKREŚLANIU NA ILE
          MOŻNA PAŃSTWA SPISAĆ I ILE MOŻEMY U PAŃSTWA ZAROBIĆ(podejmowaniu decyzji
          finansowych.) ZERO(Stu)procentowe wykorzystanie nowoczesnych systemów komputerowych,
          wspomagających system ARS, powoduje, że KAŻDA (żadna) nowa możliwość rynku
          finansowego,
          która jest dla Państwa korzystna, Państwa NA PEWNO (z pewnością nie) ominie.
          10. STRONA 10 „100% EFECTU”
          Czas na podsumowanie:
          Znając, dzięki osobistej analizie finansowej Państwa cel i życzenia, a także
          Państwa możliwości finansowe, oraz rynek, dzięki ciągłym wnikliwym badaniom
          ekonomicznym, możemy przygotować dla Państwa najkorzystniejsze rozwiązanie =
          SKANDIA. W
          związku z tym, decyzja inwestycyjna, którą Państwo możecie podjąć, da 100%
          efektu DLA NASZYCH PRACOWNIKÓW.

          WSKAZÓWKI DODATKOWE:
          Podczas prezentacji należy intonacją głosu zwrócić szczególną uwagę klienta na
          informacje wyeksponowane tłustym drukiem.


          Nauczysz sie na pamięć i jesteś fachowym doradcą finansowym!
          Przecież to takie proste!
          Nie chcecie zarobic łatwych pieniędzy to wasza sprawa!
          Przy takich kwotach jak kilka, kilkanaście tysiecy miesiecznie nie ma miejsca…NA
          SUMIENIE…
          na sumienie!!! Ja w to wchodze! Taki jest rynek i słabsi przegrywają! W
          dzisiejszych czasach rządzi prawo dzungli! Takie życie…BEZ ŻYCIA…ALE ZA TO BĘDĘ
          MIAŁ SIANO…SIANO…KASE…PIENIĄDZE…FORSE !!!!!!!!
      • Gość: Mariusz45 Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: 217.96.0.* 05.06.07, 16:33
        Witam.na tym foru,widze tylko opinię byłych pracowników efectu.
        Brak natomiast wypowiedzi klientów.Jestem klientem tej firmy.zainwestowałem za
        jej pośrednictwem 300tyś zł.Byłem w innych firmach doradztwa finansowego,ich
        oferta była taka sama.Doradca pracujący w efect,jest ze mną w stałym
        kontakcie,pomaga mi lokować piniądze jak najkorzystniej.Według mojej opini
        Skandia jest tylko narzędziem.Przez Skandie można rozlokować pieniądze
        optymalnie do indywidualnych potrzeb.Dokonywałem zmiany funduszy na przestrzeni
        2 lat 3 razy.moja inwestycja jest nastawiona na wysoki wzrost,dzięki czemu
        zarobiłem ponad 150tys w dwa lata.Zdecydowałem się na Skandie,bo dzięki niej
        moge dowolnie lokować pieniądze i mam dostęp do wielu funduszy w tym
        zagranicznych.Nie znalazłem lepszej oferty.Nie rozumiem o co się rozchodzi.
    • Gość: siny Akwizycja - w sumie ok IP: *.aster.pl 23.05.06, 21:48
      to co firma oferuje pracownikom to zwykła akwizycja, nieźle się trzeba narobić
      aby był z tego pieniądz, jak ktoś lubi pozapieprzać i pasuje mu to co jest
      zapisane w umowie, to mozna tego sprobować, jezeli chodzi zas o podejscie do
      klienta to nie widze nic zlego poza tym ze czasem nie szanuje sie prawa do
      ochrony danych osobowych
      • Gość: dupa Re: Akwizycja - w sumie ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:12
        co za kretyn mysli ze przez dwa lata nie moze pracowac u konkurencji? jakas
        bujda... jezeli chca zebym nie pracowal u konkurencji to musza mi zaplacic za
        dany okres min. 25% tego ile zarobilem w adekwatnym okresie poprzedzajacym.
        kapisz? PRAWO PRACY! a znajac szczodrosc filipa jacka to watpie zeby chcial
        wszystkim pracownikom placic.
        • Gość: picadily Re: Efect a Sekta IP: *.icpnet.pl 31.05.06, 23:50
          Hehe, to się nieźle uśmiałem. Ciekawa teoria ale dużo rzeczy mija się z
          rzeczywistością. Jeszcze tak a propos tej Skandii do której się wszyscy
          czepiają to polecam ten link:

          www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Menu3&news_cat_id=287&layout=1
          Expander współpracuje z pięcioma instytucjami w kraju (w tym na pierwszym
          miejscu wymienia Skandię) więc wynika z tego, że w Polsce nie ma obiektywnego,
          niezależnego doradztwa. A może po prostu te produkty są najlepsze? Sami sobie
          odpowiedzcie ;] Pozdrawiam wszystkich wierzących w jakąś spiskową teorię
          działalności Efectu.
          • Gość: nocny marek Link do expandera:)))) IP: *.chello.pl 02.06.06, 00:17
            hehehehe, ciekawa teoria z ta sektą:))A link do expandera to kwintesencja tej
            dyskusji. To jak to??? Największa i najbardziej znana firma doradztwa
            finansowego w Polsce tez poleca Skandie???? Przeciez to podobno oszukańczy
            produkt według niektórych z Was????To expander tez oszukuje klientów???I open
            finance tez?????
            ojej??? A co przeczytacie w tym linku???
            www.open.pl/nano/index.jsp?place=Menu2&news_cat_id=17&layout=3
            Oni tez mają Skandie???
            Pozdrawiam bandę polskich decydentów:))Uwazajcie zeby Was tez nie oszukali:))
            • Gość: madrzejszyodciebie Re: Link do expandera:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 09:34
              nikt nie neguje tego ze skandia jest dobra ale sprzedawanie jej kazdemu jest
              chore! bo nie kazdy potrzebuje rezygnowac z innych umow i podpisywac skandie...
              ps. a skandia to jedyne co efect sprzedaje.. czekam na odpowiedz na jedno
              pytanie...DLACZEGO DO EFECTU MOZE SIE DOSTAC KAZDY I PROCESY REKRUTACYJNE
              ODRZUCAJA TYLKO WYSTRASZONYCH NA ROZMOWIE LUDZI.... RESZTA JEST ZAPRASZANA... I
              OSTATNIA RZECZ... CZY FIRMA KTORA TAK STAWIA NA ROZWOJ I NA PRZYSZLOSC POZWOLI
              SOBIE NA TAKIE PSUCIE MARKI? FILIP JACEK IDZIE NA MASOWA DYSTRYBUCJE SKANDII...
              STAWIA NA ILOSC WSPOLPRACOWNIKOW A NIE NA ICH JAKOSC!
              • Gość: równie mądry Re: Link do expandera:)))) IP: 213.199.198.* 03.06.06, 16:03
                Dokładnie! zgadzam sie z przedmówcą!
                Jak moga nazywac sie doradcami finansowymi ludzie ktorzy nie maja przeszkolenia
                w tej dziedzinie! wiedza tylko co maja sprzedac i jak bo tego sie od nich
                wymaga i tego sie ich uczy na "szkoleniach"! a nie sa wyszkoleni w finansach bo
                Filip idzie na ilosc a nie jakosc! to sa sprzedawcy z nabialowego!
                Efect otwiera nowe biura na teranie Polski a dlaczego...? Bo w tych miastach w
                ktorych jest juz jest spalony i niebawem biura sie pozamykaja!
                • Gość: picadily Re: Link do expandera:)))) IP: *.icpnet.pl 03.06.06, 17:15
                  Raczej wątpię, że się pozamykają, niedługo w Poznaniu na przykład otwierane
                  będzie drugie biuro. Co do braku jakości to mogę komuś pokazać notatki ze
                  szkoleń, wg mnie są bardzo merytoryczne, szczególnie w ciągu pierwszych dwóch
                  miesięcy szkoleń no i po dwóch miesiącach jest egzamin zawodowy który trzeba
                  zdać bo inaczej wylot i nie wydaje mi się, żeby był łatwy (mimo ekonomicznego
                  wykształcenia miałem z nim spore kłopoty). Tak więc każdy, kto chce pozostać w
                  firmie na dłużej musi opanować wiedzę merytoryczną dotyczącą rynku finansowego.
                  Jakby to wyglądało, gdyby przedstawiciel na spotkaniu nie umiał odpowiedzieć na
                  proste pytania potencjalnych klientów. Efect nie może sobie pozwolić na
                  wysyłanie niedouczonych przedstawicieli do ludzi. Zresztą, jeśli jest mowa o
                  długofalowej współpracy, to jaki byłby sens jednorazowego naciągnięcia klienta?
                  Ci, którzy zdecydowali się na współpracę, są w przeważającej większości
                  usatysfakcjonowani i nie zamierzają rezygnować z naszych usług. Skandia nie
                  jest jedynym produktem oferowanym przez Efect, przecież nie da się wrzucić
                  Skandii jako ubezpieczenia na życie czy kredytu gotówkowego. Zastanówcie się
                  trochę.
                  • Gość: picadily circus Re: Link do expandera:)))) IP: 213.199.198.* 04.06.06, 16:41
                    ha ha ha
                    sami niedouczeni przedstawiciele jezdza na analizy i dobrze o tym wiesz
                    kimkolewiek jestes i na jakimkolwiek stanowisku jestes w efekcie!
                    A co do kredytu - dobre sobie - kredt w Ge Mony połączony ze Skandia to dopiero
                    wam sie oplaca! i oswieccie swoich biednych klientow ze kapitał moga wyjac po
                    30 LATACH!!! I ze stawka wplat jednorazowych miesięcznych, kwartalnych czy tez
                    rocznych bedzie wzrastac co roku!!!!!!!!! bo tego ani nikt z Efectu nie
                    potwierdza ani nie zaprzecza!
        • Gość: X Re: Efect a Sekta IP: *.icpnet.pl 04.06.06, 22:24
          Ciekawa teoria...inteligentny, fachowy język...znajomość tematu...szkoda,
          że...............................................PRAWDZIWE...przestroga dla
          wszystkich, którzy nie zaczeli jeszcze pracy w tej nadwyraz zoraganizowanej
          "sekcie niebo", firmie EFECT, dla ludzi "efectownych", dla których pieniądz jest
          jedynym bóstwem..., jeśli chodzi o pracowników tekst zrozumiały dla osób
          inteligantnych, posiadających osobowość i wartości w życiu.
          Szczególne wyrazy uznania dla autora tesktu. Jesli chodzi o mnie BRAWO.
          • Gość: mądraliński Re: Efect a Sekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:56
            jaka jest wizja firmy wg.Filipa Jacka? co miesiac wypuszczac w teren nowych
            studentow ktorzy zaczynaja od osmieszania sie bez jakiejkolwiek wiedzy ale z
            kawalkiem kolorowej kartki w reku i wyuczonym tekstem! co miesiac nowych...
            nowszych i najnowszych... a jak skoncza sie bogaci znajomi to 90% pracownikow
            odchodzi a na ich miejsce przychodza... nowi! na sgh juz na samo slowo efect
            robi sie nam slabo!
          • Gość: obserwator Re: Efect a Sekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:12
            Ludzie ratunku!!! Ja rozumiem ze mozna miec podejrzenia co do ukladów na i
            powiązań" górze" ale z tym sekciarstwem to lekka przesada. Ludzie którzy
            wypisują się na tym forum negatywnie o tych "młodzikach" nie mają pojęcia jak
            trudna jest taka praca( albo pisza bo selekcja naturalna zrobiłą swoje).
            Osobiście mam doświadczenia zwiazane z koleii ze sprzedazą bezposrednia -
            program southwestern ( sprzedaz ksiazek w anglii). To co jest wspólne w jednym i
            drugim to fakt iz w jednym i drugim przypadku firmy wychodzą do klienta. Łatwo
            jest wam komentowac działania tych ludzi, gdzyż nigdy nie pracowaliście w takim
            systemie. Jedna z jego cech jest fakt iz cala odpowiedzalność za wizerunek firmy
            spodziewa na jednym pracowniku który musi stworzyć w ciągu 3-5 h. To powod dla
            którego stosowane sa socjotechniki i techniki sprzedazowe, ale trzezwo patrzac
            niech mi ktos powie gdzie nie sa?!
            Bez watpienia jednym z elementow wizerunku firmy jest poziom wiedzy
            merytorycznej jej pracownikow. Ci najlepsi którzy są w stanie w odpowiedznio
            szybkim czasie przyswoić ilość wiedzy która sprawi iż rzeczywiście beda wstanie
            usiać z klientem i rzetelnie mu wytlumaczyc co posiada, jakie sa tego zalety i
            wady ( czesto ludzie nie maja zielonego pojecia co tak naprawde podpisują bo
            nawet nie maja ochoty sie tym zainteresowac) staja sie faktycznymi pracownikami
            i maja stac sie Doradcami PRzez duze "D" bo PRACA PRZYNOSI IM SATYSFAKCJE. Z
            czego?? Z tego ze sie komuś doradziło dobrze i jeszcze na tym zarobiło. CI dla
            których pieniadz jest jedynym celem, pracuja 4,5 miesiecy i sie wypalaja -koncza
            prace bo sa za CIENCY(efekty widac na forum)!! Dlaczego ?? Bo sa ludzmi którzy
            uwazają ze wszystko mozna osiagnac przez pieniadze i to jest ich jedyny cel -
            kasa. Po pewnym czasie to przestaje starczac - braknie paliwa, czyli MOTYWACJI!
            JAkiegos innego celu dla jakiego bylibyśmy w stanie pracowac jako doradca poza
            pieniedzmi.


            Autorka postu
            "Efect a Sekta" mowi tu TAk wiele jest tu negatywnych opinii o tej firmie ale
            sa one wypisywane przez:
            a) byłych pracowników (czytaj CI co nie dali rady)
            b) niezadowolonych klientów ludzi którzy czują się pokrzywdzeni przez firmę efect
          • Gość: Lenio Re: Efect a Sekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 21:48
            Ludzie ratunku!!!
            Ja rozumiem ze mozna miec podejrzenia co do ukladów na i
            powiązań" górze" ale z tym sekciarstwem to lekka przesada. Ludzie którzy
            wypisują się na tym forum negatywnie o tych "młodzikach" nie mają pojęcia jak
            trudna jest taka praca( albo pisza bo selekcja naturalna zrobiła swoje).
            Osobiście mam doświadczenia zwiazane z koleii ze sprzedazą bezposrednia -
            program southwestern ( sprzedaz ksiazek w anglii). To co jest wspólne w jednym i
            drugim to fakt iz w jednym i drugim przypadku firmy wychodzą do klienta. Łatwo
            jest wam komentowac działania tych ludzi, gdzyż nigdy nie pracowaliście w takim
            systemie. Jedna z jego cech jest fakt iz cala odpowiedzalność za wizerunek firmy
            spodziewa na jednym pracowniku który musi stworzyć w ciągu 3-5 h. To powod dla
            którego stosowane sa socjotechniki i techniki sprzedazowe, ale trzezwo patrzac
            niech mi ktos powie gdzie nie sa?!
            Bez watpienia jednym z elementow wizerunku firmy jest poziom wiedzy
            merytorycznej jej pracownikow. Ci najlepsi którzy są w stanie w odpowiedznio
            szybkim czasie przyswoić ilość wiedzy która sprawi iż rzeczywiście beda wstanie
            usiać z klientem i rzetelnie mu wytlumaczyc co posiada, jakie sa tego zalety i
            wady ( czesto ludzie nie maja zielonego pojecia co tak naprawde podpisują bo
            nawet nie maja ochoty sie tym zainteresowac) staja sie faktycznymi pracownikami
            i maja stac sie Doradcami PRzez duze "D" bo PRACA PRZYNOSI IM SATYSFAKCJE. Z
            czego?? Z tego ze sie komuś doradziło dobrze i jeszcze na tym zarobiło. CI dla
            których pieniadz jest jedynym celem, pracuja 4,5 miesiecy i sie wypalaja -koncza
            prace bo sa za CIENCY(efekty widac na forum)!! Dlaczego ?? Bo sa ludzmi którzy
            uwazają ze wszystko mozna osiagnac przez pieniadze i to jest ich jedyny cel -
            kasa. Po pewnym czasie to przestaje starczac - braknie paliwa, czyli MOTYWACJI!
            JAkiegos innego celu dla jakiego bylibyśmy w stanie pracowac jako doradca poza
            pieniedzmi. To niestety sa ludzie którzy psuja wizerunek tej firmy - bo ktos
            pracuje dla zabawy (mamusia tak czy siak da na mieszkanie i kupi fure) i nigdy
            nie podchodzi do tego powaznie - szuka szybkich pieniedzy a nie spełnienia
            zawodowego i byc moze sposobu na zycie.
            Wracajac do postu "Efect a Sekta" zgadza sie ze stwierdzeniem ze jest tam
            wykonywane swoiste pranie mozgu. JAk najbardziej! Dlaczego ?? Właśnie dlatgo iż
            ta praca jest bardzo trudna i trzeba w sobie obudzic wszystkie rezerwy energii
            fizycznej i psychicznej aby przetrwac pierwsze 4-6 miesiec kiedy jest
            najtrudniej. Człowiek musi sobie uzmysłowic, ze to ,jak jego zycie sie toczy i w
            jaki sposob on mysli i postepuje przedewszystkim zalezy od jego nastawienia
            psychicznego ( polecam lekture ksiazek autorstwa : OG MANDINO). Nie da sie
            intensywnie pracowac i jednoczesnie uczyc sie myslac ze to i tak na nic, bo to
            do niczego nie doprowadzi! Ludzie którzy zdaja sobie sprawe ze nad włsnymi
            emocjami mozna panowac i w rozny sposob na nie wpływać maja potem w zyciu o
            wiele łatwiej . To jest doskonała szkoła życia. Do kierownikow mowi sie na
            poczatku per Pan po to ,aby nie było tam zbyt duzego pier...lnika - jesli
            ludzie sa w podobnym wieku i odzywaja sie do siebie na TY to w pewnym momencie
            znika szacunek i robi sie balagan. PRoste.
            Co do uzaleznienia psychicznego od firmy i calego jej sekciarskiego obrazu
            hm... ciekawa teoria ale ja tego nie kupuje. Strasznie zalatuje Yuppies :).
            Kłania sie American PSycho :)). To sa prawie normali mlodzi ludzie. Prawie bo
            maja energie i chec aby ruszyc d.pe i podzialac troche kreatywniej i bardziej
            ambitnie niz rozdawanie ulotek ( bez obrazy sam to robilem przez pare miesiecy -
            zadna praca nie hanbi).
            Według mnie tekst "Efect a Sekta" nalezy podsumowac nastepujaco:
            ONI TU SA, ONI PATRZA, ONI MNIE WIDZA... ( zabierzcie mnie stad:) ) ludzie nie
            majacie pelnego obrazu sytuacji wienc nie oceniajcie bo potem powstaja jakies
            dziwne teorie jak JFK, albo roosevell...
            Pozdrawiam autora tekstu i gratuluje interesujacej wypowiedzi
            DZiekuje za przeczytanie i czekam na opinie.
            Lenio
            • Gość: SL Re: Efect a Sekta IP: *.icpnet.pl 05.06.06, 23:15
              Z całym szacunkiem, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz. Na
              poczatek zapytam sie czy pracowales kiedys, albo moze pracujesz w firmie
              "Efect"?(LENIO)
              Mysle, ze wszyscy, ktorzy pisza na tym forum doskonale wiedza co pisza i jestem
              pewien, ze wszyscy byli pracownicy(ktorzy wpisuja sie tu tylko dlatego ze im sie
              nie powiodlo PODOBNO)zdają sobie sprawe, ze sprzedaz bezposrednia jest bardzo,
              bardzo trudna, meczoca i wyczerpujaca i nikt tego nie neguje. Natomiast nalezy
              zaznaczyc wyraznie fakt, iz firma "efect" NIE MA NIC WSPOLNEGO ZE SPRZEDAZA
              BEZPOSREDNIA w takim charakterze w jakim Ty sprzedawales ksiazki w Anglii i
              uwierz mi, że tam ludzie pracuja tylko i wylacznie dla PIENIEDZY, naprawde. To
              jest ich jedyna motywacja - KASA. Ok, rozumiem tez i zdaje sobie sprawe z tego,
              ze w tej pracy potrzebne jest poswiecenie i czas, na spotykanie sie z klientami
              i poglebianie swojej wiedzy odnosnie finansow, ale na to potrzeba czasu.
              Szkolenie w firmie Efect sa efectowne i nic wiecej, poza poczatkowo kilkoma
              szkoleniami merytorycznymi, pozniej sa tylko i wylacznie spotkania i rozmowa jak
              przekonac klientow, zeby nas kupili. To zwykli AGENCI Skandii, Allianza i
              kredytów w Ge MOney Banku. Tylko tyle, a pisanie o tym, ze ludzie pracuja w tej
              firmie, zeby doradzac w kwestiach finansowych jest totalnym nieporozumieniem.
              • Gość: Lenio Re: Efect a Sekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 06:49
                Zgadza sie jestem poczatkujacym pracownikiem tej firmy. PISZESZ ZE TA praca nie
                ma nic wspolnego - nie zgadzam sie przeczytaj prosze jeszcze raz poprzednie
                posty na tym forum - ludzie ktorzy tu pisza albo zostali obsluzeni przez
                niewychowanych b(czerwonych)w albo dokladnie przez sprzedawcow ktorzy jedyne co
                widza to sprzedaz= $$$. Ci ludzie sie wykrusza bo juz niedlugo skonczy im sie
                fuel, albo wyrobia sobie tak paskudna marke ze ssami beda s...rzac. Nie mowie ze
                ludzie tam pracujacy to tacy ktorzy rzeczywiscie sa lub stana sie doradcami.
                MOwie ze tylko tacy w rezultacie zsotana.
                Zdaje sobie sprawe ze poziom mojej wiedzy merytorycznej zostawia jeszcze
                wiele do zyczenia i niejeden wyjadacz moglby mnie pozrec na sniadanie... ale
                dlatego chce sie uczyc i szlifowac moje umiejetnosci komunikacji z ludzmi.
                Strasznie na nas psioczysz - moze po prostu trafiles na niewlsciwa osobe - tu
                niestety jedna osoba odpowiada za wizerunek calej firmy. ZAwsze zdarzy sie jakas
                wpadka. SZkolenia w firmie efect sa efectowne... Jesli masz watpliwosci co do
                poziomu wlasnej wiedzy to oznacza ze zamiast czekac az Cie czegos naucza czas
                usiasc i poszukac troche informacji na wlsna reke. Jezeli ktos non stop czeka na
                gotowe to do niczego w zyciu nie dojdzie...
                Zwykli agaenci... skandia- ok nie jest bez wad ale tu chodzi o zabrzpieczenie
                dalszej przyszlosci... jak ktos chce sie szybko wzbogacic i chce miec dostep do
                pieniedzy to niech uda sie na parkiet i tam sprobuje swoich sil. Allianz... cos
                tu nie halo bo hestia ma tansze oferty... pierwsze od Ciebie slysze ze Efect
                opiera sie na Allianz ( rozumiem ze to przez te agenture Filipa Jacka). Ge money
                bo jako jedyni do niedawna brali produkt uni-linked sprzezony z kredytem jako
                zabezpieczenie...
                Pozdrawiam - Lenio
                • Gość: SL Re: Efect a Sekta IP: *.icpnet.pl 06.06.06, 09:37
                  Chodzi mi o to, ze nie ma nic wspolnego z tym co Ty robiles, poniewaz co innego
                  jest sprzedaz bezposrednia ksiazek, a co innego decydowanie o finansach ludzi,
                  czesto rodzin. Finanse to bardzo powazna sprawa i tu naprawde potrzeba fachowca,
                  kogos z wiedza, ktory jest w stanie dobrze zarzadzac, doradzac mojatkiem innych.
                  Nie twierdze, ze takich ludzi nie ma w Efecie, bo sa, ale mozna ich policzyc na
                  palcach dwoch rak. Zgadza sie, nauczysz sie w Efecie szlifowac umiejetnosci
                  komunikacji z ludzmi, tylko ja juz to umiem, do tego zdobedziesz umiejetnosci
                  szydzenia z ludzi, traktowania ich jak gorszych od siebie(ludzi pracujacyh na
                  etacie), nauczysz sie pewnosci siebie, szkoda, ze zbytniej, arogancji,
                  beszczelnosci, a co najwaznijesze nauczysz sie KOCHAC PIENIADZA i traktowac go
                  jako najwazniejsza wartosc zostawiajac wszystkie inne wartosci na drugim planie.
                  Zgadza sie wydaje mi sie, ze trafilem na nieodpowiednia osoba, ale jak to
                  swiadczy o firmie, jesli zatrudniaja nieodpowiedznie osoby na odpowiednich
                  stanowiskach? Zostaja Ci, ktorzy duzo zarabiaja dla F.J, apropos ma koles leb na
                  karku, pozdrawiam, tylko gdzie jego sumienie. (kots juz tak pisal, ale powtorze)
                  Myslisz, ze ja czekam na gotowe, ze sam sie nie krztalcilem w tym temacie?
                  Jestes w bledzie, szkolenia to jest nic w porownaniu do tego co sam robilem,
                  tylko, ze na to jeszcze trzeba miec czas, duzo czasu, a ja nie mam zamiaru
                  poswiecac calego mojego czasu na prace, bo to sie nazywa PRACOHOLIZM. Mam troche
                  inne priorytety, inne wartosci w zyciu i nie mam zamiaru stawiac pracy na
                  pierwszym miesjcu. Cenie sobie choc odrobine wolnego czasu, poza tym szkola jest
                  dla mnie wazniejsza niz praca, a z drugiej strony zdaje sobie sprawe z tego, ze
                  bez ciezkiej pracy do niczego sie nie dojdzie i nie trzeba mi tego tlumaczyc.
                  Nie wiesz o Allianzie, to niedlugo sie dowiesz, jesli chodzi o Hestie to tylko
                  NW, w sprawie SKANDII jestes uswiadomiony, a jesli chodzi o kredyt to propuje
                  najwpierw przejsc sie do Ge Money Bank i zapytac o kredyt hipoteczny, potem
                  podskaczyc na druga strone do MultiBanku, na koniec do Millenium. Po takiej
                  wycieczce napisz mi prosze jeszcze raz, ze w Ge Money Bank jest najlepsza
                  oferta.(za kredyt w Ge Money jest najwyzsza prowizja dla Efect)
      • Gość: dkap Re: dEfect IP: 217.96.89.* 29.05.07, 12:32
        Taka praca, a to że chodzą po domach to tylko wynika z walki o klienta,
        poresztą są ludzie tórzy chętnie posłuchają na temat różnych inwestycji na
        rynku pieniężnym, ja osobiście lubię ich przyjmować choć nie korzystam z ich
        usług, a jedynie dowiaduję się o różnych produktach w sposób bardziej dokładny
        niż tyljko czytając gazety. Dla niektórych ludzi rynek finansowy jest czarną
        magią więc czsem przyda im się jakaś rada, bo na dłuższą mete może się opłacić.
        pozdro
        • Gość: zzz Re: dEfect IP: *.acn.waw.pl 23.08.08, 21:46
          Wyobraz sobie, ze sa firmy takie jak Open Finance i Expander, ktore nie musza
          wpychac sie z buciorami do domu klienta, bo maja wystarczajaca renome, zeby
          klient sam chcial przychodzic do nich :) Renome taka buduje sie przez lata
          swiadczenia uslug NA WYSOKIM POZIOMIE, tzn przez odpowiednio wyksztalconych i
          wyszkolonych ludzi, a nie przez niedouczonych 20-latkow nie majacych pojecia o
          niczym.

          Kazdy sam dokonuje wyboru, ale dla mnie wybor pomiedzy profesjonalista a
          dzieciakiem, ktory zajmuje sie tym od 3 tygodni jest oczywisty.
    • Gość: tommy Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.06, 18:02
      Mam do forumowiczow pare pytan zwiazanych z praca w firmie efect.

      Kumpel tam pracuje od roku, twierdzi, ze przez pierwsze 2 miechy nic nie
      zarobil, ale teraz jest zajebiscie, na umowie z jakas firma kasuje wlasnie
      kilkanascie tysiakow. Jego kierownik (rowniez po roku pracy) kupil wlasnie C-
      klase za niecale 200 000 zl. Ogolnie stwarza wrazenie zajebistosci tej pracy,
      ale jest dosc tajemniczy. Przejrzalem Wasze posty i mam troche watpliwosci, czy
      warto tam zaczynac prace. Dlatego chcialbym jeszcze sie dowiedziec paru rzeczy.

      1. Na poczatku szukam klientow wsrod rodziny i znajomych. Co sie dzieje
      pozniej? Przeciez nie da sie wiecznie samemu zdobywac klientow. Zreszta
      szczerze mowiac watpie czy nawet na poczatku kogos namowie, moja rodzina i
      znajomi sami inwestuja i w ogole zajmuja sie sprawami finansowymi, a nie
      czekaja az przyjdzie do nich student pracujacy w efeccie <lol2> jak by nie
      patrzec efect to doradztwo dla ciemnoty. wiec co wtedy, kiedy przez dwa
      pierwsze miechy nie zalatwie im zadnego klienta albo bardzo niewielu?

      2. Piszecie, ze jest tam bardzo duza i czesta rotacja. Czym jest spowodowana?
      Ludzie odchodza sami, bo nie dali rady, czy tez wywala sie ich za brak
      pozyskania klientow?

      3. Jak wyglada sprawa z otrzymywaniem zlecen (a wiec klientow) od efectu? Po
      jakim czasie to nastepuje? Kiedy mozna doradzac firmom (tak jak teraz moj
      kumpel jezdzi ze swoim kierownikiem)czy tez zamozniejszym osobom prywatnym, bo
      to jest wieksza kasa? Jak z awansami? W koncu ten drugi koles tez pracuje od
      roku i jest kierownikiem, zarabia kupe szmalu, roznica jest taka, ze on
      skonczyl wlasnie 4 rok, a moj kumpel 1.

      4. Czy wynagrodzenie jest wyplacane w calosci regularnie? W jakich przypadkach
      Twoje wynagrodzenie przepada (pisaliscie tu cos o tym w wypadku odejscia z
      efectu oraz jakis rezrwach storno)?

      5. I najwazniejsza sprawa. Czy to wynagrodzenie rzeczywiscie jest dla kazdego
      takie dobre, jak je sie dokladnie oblicza? Czy tylko kierownicy i szef zbijaja
      forse, a reszta zdobywa dla nich klientow i szybko odchodzi zniechecona?

      Prosze o powazne i szczere odpowiedzi.
      • Gość: wezTOprzeczytaj Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 18:33
        Mam do forumowiczow pare pytan zwiazanych z praca w firmie efect.

        Kumpel tam pracuje od roku, twierdzi, ze przez pierwsze 2 miechy nic nie
        zarobil, ale teraz jest zajebiscie, na umowie z jakas firma kasuje wlasnie
        kilkanascie tysiakow. Jego kierownik (rowniez po roku pracy) kupil wlasnie C-
        klase za niecale 200 000 zl. Ogolnie stwarza wrazenie zajebistosci tej pracy,
        ale jest dosc tajemniczy. Przejrzalem Wasze posty i mam troche watpliwosci, czy
        warto tam zaczynac prace. Dlatego chcialbym jeszcze sie dowiedziec paru rzeczy.

        1. Na poczatku szukam klientow wsrod rodziny i znajomych. Co sie dzieje
        pozniej? Przeciez nie da sie wiecznie samemu zdobywac klientow. Zreszta
        szczerze mowiac watpie czy nawet na poczatku kogos namowie, moja rodzina i
        znajomi sami inwestuja i w ogole zajmuja sie sprawami finansowymi, a nie
        czekaja az przyjdzie do nich student pracujacy w efeccie <lol2> jak by nie
        patrzec efect to doradztwo dla ciemnoty. wiec co wtedy, kiedy przez dwa
        pierwsze miechy nie zalatwie im zadnego klienta albo bardzo niewielu?

        wtedy mimo ogromnego nakladu pracy nic nie zarobisz a kierownicy ktorym 'sie
        nie udalo" sa przez szefa gorzej postrzegani niz klienci:)

        2. Piszecie, ze jest tam bardzo duza i czesta rotacja. Czym jest spowodowana?
        Ludzie odchodza sami, bo nie dali rady, czy tez wywala sie ich za brak
        pozyskania klientow?

        znajomi sie skonczyli:)

        3. Jak wyglada sprawa z otrzymywaniem zlecen (a wiec klientow) od efectu? Po
        jakim czasie to nastepuje? Kiedy mozna doradzac firmom (tak jak teraz moj
        kumpel jezdzi ze swoim kierownikiem)czy tez zamozniejszym osobom prywatnym, bo
        to jest wieksza kasa? Jak z awansami? W koncu ten drugi koles tez pracuje od
        roku i jest kierownikiem, zarabia kupe szmalu, roznica jest taka, ze on
        skonczyl wlasnie 4 rok, a moj kumpel 1.

        awans? co to takiego?

        4. Czy wynagrodzenie jest wyplacane w calosci regularnie? W jakich przypadkach
        Twoje wynagrodzenie przepada (pisaliscie tu cos o tym w wypadku odejscia z
        efectu oraz jakis rezrwach storno)?

        tak... 20% zarobkow wiekszosc pracownikow nie zobaczy.

        5. I najwazniejsza sprawa. Czy to wynagrodzenie rzeczywiscie jest dla kazdego
        takie dobre, jak je sie dokladnie oblicza? Czy tylko kierownicy i szef zbijaja
        forse, a reszta zdobywa dla nich klientow i szybko odchodzi zniechecona?

        tak, studenci zdobywaja klientow, tzn. swoich znajomych.

        Prosze o powazne i szczere odpowiedzi.



        CAŁA PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!! CAAAAAAAAAAAŁA!
      • Gość: XL Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 12.06.06, 00:28
        Całkowicie poważnie i szczerze !!!

        Kumpel tam pracuje od roku, twierdzi, ze przez pierwsze 2 miechy nic nie
        zarobil, ale teraz jest zajebiscie, na umowie z jakas firma kasuje wlasnie
        kilkanascie tysiakow. Jego kierownik (rowniez po roku pracy) kupil wlasnie C-
        klase za niecale 200 000 zl. Ogolnie stwarza wrazenie zajebistosci tej pracy,
        ale jest dosc tajemniczy. Przejrzalem Wasze posty i mam troche watpliwosci, czy
        warto tam zaczynac prace. Dlatego chcialbym jeszcze sie dowiedziec paru rzeczy.

        *Ok, teraz podziel przez 2,4,6,8 lub 16, zależy z kim rozmawialeś.

        1. Na poczatku szukam klientow wsrod rodziny i znajomych. Co sie dzieje
        pozniej? Przeciez nie da sie wiecznie samemu zdobywac klientow. Zreszta
        szczerze mowiac watpie czy nawet na poczatku kogos namowie, moja rodzina i
        znajomi sami inwestuja i w ogole zajmuja sie sprawami finansowymi, a nie
        czekaja az przyjdzie do nich student pracujacy w efeccie <lol2> jak by nie
        patrzec efect to doradztwo dla ciemnoty. wiec co wtedy, kiedy przez dwa
        pierwsze miechy nie zalatwie im zadnego klienta albo bardzo niewielu?

        *Nic nie będzie, na początku szukasz klientów wśród rodziny, ale działasz
        systemem poleceniowym, także za każdym razem kiedy się z kimś spotykasz starasz
        się wyciągnąć jakieś nazwiska i numery telefonów i tak zdobywa się klientow
        ("potencjalne ofiary"). Na początku robisz analizy, następnie pseudo doradztwo
        finansowe, czyli proponujesz Skandie jako inwestycje, bo z tego jest największa
        prowizja,na ta tym prezes, kierownik i na końcu Ty najwięcej zarabiasz( jesteś w
        dole łańcucha pokamowego), chciałem podkreślić, że tak naprawdę nie proponujesz
        Skandii tylko ją wciskasz, bo to nie doradztwo finansowe tylko "akwizytorstwo
        finansowe", a raczej "skandiowe". I kiedy na poczatku chodzisz ze swoim
        kierownikiem na doradztwo on robi show, wszystko jest zajebiście i tak samo jak
        jest zajebiście tak samo mija się z prawdą, więc najpierw sam dowiedz się coś o
        produkcie, który będziesz sprzedawał, a potem doradzaj, jeśli wogóle zaczniesz
        tam pracę.

        2. Piszecie, ze jest tam bardzo duza i czesta rotacja. Czym jest spowodowana?
        Ludzie odchodza sami, bo nie dali rady, czy tez wywala sie ich za brak
        pozyskania klientow?

        *Nigdy nie słyszałem, żeby kogokolwiek wywalili. Rotacja jest tak duża ponieważ
        ludzie odchodzą sami, tylko że nie dlatego, że nie dali rady. Cały trick polega
        na tym, że firma ta działa na zasadzie psychomanipulacji, i klienta, i
        pracowników. Wszystko jest zajebiście dopóki nie przejrzysz na oczy, jak
        przejrzysz, to albo się godzisz na sposób pracy w tak chorej instytucji, albo
        odchodzisz. Tylko do tego czasu, zazwyczaj(jeśli dobrze Cię wkręcą) spiszesz
        kilka umów z ludźmi ze swojego otoczenia, a potem ciężko je odkręcić(tzn.
        tracisz to co zarobiłeś,do tego musiałbyś oddać to co wpłacili Twoi znajomi-
        ewentualnie jeśli by rezygnowali z umowy, którą wcześniej ewentualnie
        podpisaliby z Twoim kierowniki, w Twojej obecności).

        3. Jak wyglada sprawa z otrzymywaniem zlecen (a wiec klientow) od efectu? Po
        jakim czasie to nastepuje? Kiedy mozna doradzac firmom (tak jak teraz moj
        kumpel jezdzi ze swoim kierownikiem)czy tez zamozniejszym osobom prywatnym, bo
        to jest wieksza kasa? Jak z awansami? W koncu ten drugi koles tez pracuje od
        roku i jest kierownikiem, zarabia kupe szmalu, roznica jest taka, ze on
        skonczyl wlasnie 4 rok, a moj kumpel 1.

        *Efect nie daje rzadnych zleceń, wszystko sobie sam załatwiasz, Efect obsługuje
        wyłacznie klientów indywidualnych, a jeśli Twój kumpel jedzie spisać umowę z
        firmą, to albo grubo ściemnia (jak wszyscy tam), albo sam sobie załatwił
        takiego klienta, który pewnie ma firmę(nie spisuje umowy z firmą, tylko z
        człowiekiem, który ma firmę).

        4. Czy wynagrodzenie jest wyplacane w calosci regularnie? W jakich przypadkach
        Twoje wynagrodzenie przepada (pisaliscie tu cos o tym w wypadku odejscia z
        efectu oraz jakis rezrwach storno)?

        Wynagrodzenie jest wypłacane regularnie. Przez pierwszy rok kochany pan prezes
        f.j. zabiera Ci 20% tego co zarobiłeś, a po roku może wypłaci, tak jest w umowie.
        Aha...pamiętaj, że jeśli wszystko masz dzielić przez 2,4,6,8 lub 16 to
        wynagrodzenie takżę.

        5. I najwazniejsza sprawa. Czy to wynagrodzenie rzeczywiscie jest dla kazdego
        takie dobre, jak je sie dokladnie oblicza? Czy tylko kierownicy i szef zbijaja
        forse, a reszta zdobywa dla nich klientow i szybko odchodzi zniechecona?

        Na ostatnie pytanie sam sobie odpowiedz.


        Proponuje zajrzeć do posta Re...prezentacja po tunningu, ktoś dobrze ją
        podrasował, jest prawdziwa. Spróbować zawsze można, ale nie polecam strata czasu.
      • Gość: prawda Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 19:33
        nie mogę już czytać tych bzdur, wiec sam odpowiem:

        Odp1:
        Klientow zdobywasz przez polecenia, Twoja rodzina i znajomi jak sie z nimi
        spotykasz daja Ci namairy na koljene osoby i tak się to kręci. Czy kogoś
        przekonasz czy też nie to zalezy od Ciebie. Wiadomo że na poczatku nie jestes w
        stanie doradzac bardzo poważnym "bisnessmenom" wszystko zalezy od tego ile sam
        wiesz. My uczymy ludzi nie trzymac pieniędzy w RORze tylko na funduszach.
        Jesli nie zalatwisz klienta, to prawdopodobnie sie zniechęcisz, bo jesli
        bedziesz pracowal i mial tyle spotkan co trzeba to napewno zalatwisz chyba ze
        jestes niemową:)

        Odp2:
        Rotacja jest spowodowana tym ze są male wymagania podczas rekrutacji i szybko
        się okazuje że większość nowych pracownikow nie radzi sobie z powazną rozmową
        przez tel. a poza tym wiadomo ze studenci nie przywiżaują się tak do pracy i nie
        muszą za wszelką cene pracowac. Za brak klientwo raczej nie wyleczisz ale za
        lenistwo owszem.

        Odp3:
        Jeśli chodzi o awans to nastąpić on może po 2 miesiącach lub też nigdy, zalezy
        wszystko od sytuacji w firmie i PRZEDE WSZYSTKIM OD TEGO CZY JESTEŚ DOBRY
        (niekoniecznie w sprzedaży, lecz w kontaktach z pracownikami[cechy
        menadżerskie]) kasy masz więcej wtedy kiedy ktoś więcej inwestuje, bądź pożycza.

        Odp4:
        wynagrodzenie jest wypłacane reguralnie, ale jesteś jakby odpowiedzialny (jesli
        chodzi o Skandie) za klienta przez rok czyli najpierw wypłata z danej umowy jest
        pomniejszona o 20% a po roku je dostajesz z powrotem.

        Odp5:
        Co do wyngarodznie to jest dobre... wiadomo że kierownicy zarządzają wszystkim
        więcej mają więcej, ale wszystko zalezy od tego czy chodzisz sam na Doradztwa i
        ile już w sumie uzbierałes jednostek pracy(JP). Zdobywaasz klientów przede
        wszystkim dla Siebie, potem dla kierownika a na końcu dla firmy.

        Pozdrawiam
    • Gość: izyy Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: 62.148.94.* 20.06.06, 13:51
      OOO !!! Widzę, że topic jeszcze istnieje....

      A tak w nawiasie mówiąc bardzo dobty temat. Gdyby nie to na pewno złapałabym się
      na te ich ubezpieczenie ze Skandii.... Mój " opiekun" zachowywał się wręcz
      szablonowo( gadka: Pani mnie nie zna.... iutd. itp) Ja mu mówię przez telefon,
      że interesują mnie fundusze inwestycyjne i tylko o tym chcę rozmawiać, a on
      przez pierwszą godzinę prezentuje mi jakąś durną ulotkę o firmie, a przez
      następne dwie godziny "uświadamia" mnie na temat mojej przyszłej emerytury. A o
      funduszach jak nic nie wiedziałam przed tak i nic nie wiedziałam po spotkaniu...

      No i jeszcze miał pretensję, że nie dałam mu żadnych nazwisk... Phi ! /
      Człowieku, nie polecę kogoś znajomym, komu ja nie zaufałam !/

      Pewnie chłopczyna( z alufelgami na zębach) puścił niezłą wiązkę słów pod moim
      adresm...
        • Gość: MEGAkit Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 18:41
          AKWIZYTOREM byc nie chce wiec po miesiacu odszedlem, jedna rada... NIE
          PODAWAJCIE NUMERÓW DO SOICH ZNAJOMYCH! ja podalem kilka osob a w tym tygodniu
          jakis nowy studencik chcący być kierownikiem do nich zadzwonił i zaprosił na
          rozmowy w sprawie pracy! nie piszcie tu o tym ze to szansa na dobre pieniadze
          bo wy dzialacie nie fair. nie mowicie na poczatku o tym jak jest i ile nazwisk
          bedzie kazdy musial podac na drugim spotkaniu ze swoim mentorem <pracujacym od
          2 miesiecy chlopaczkiem>. Zobaczcie jak sie denerwuja jak ktos im powie ze sa
          akwizytorami! BO SĄ! a wszystkie ich auta sa albo na kredyt albo od rodziców!
          tyle.
    • Gość: outsider Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.aster.pl 20.06.06, 22:49
      szanowna kancelario doradztwa finansowego "efect". dlaczego wprost nie powiecie
      ze jestescie agentami skandii i tylko to polecacie jesli chodzi o produkty
      emerytalne. to byloby uczciwsze i bardziej wiarygodne. jak ktos nie chce tej
      skandii to i tak nie wezmie, niezaleznie od tych wszystkich zabiegów
      socjotechnicznych i tzw. tekstów małym drukiem. a jesli wezmie to i tak szybko
      sie zorientuje ze tego nie potrzebuje i po dwóch tygodniach jest laps.
      • Gość: Back Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 16:09
        Trudno by było znaleźć milion klientów mówiąc prawdę.
        Niestety F.J. jest tak zepsuty przez mamonę, jego najbliższi współpracownicy
        podobnie, że nie mogą powiedzieć, że są agentami Skandii i zwykłymi akwizytorami
        poszukującymi klientów wśród swoich pracowników.
        Wkońcu 100 werbowanych co 2 miesiące daje EFECTY, że jemu się chce pierd***ć
        takie bzdury co 2 miesiące nowym ludziom.(na info)
        Współczuje tak strasznie zakłamanemu facetowi. Wyraźnie widać co pieniądze mogą
        zrobić z człowiekiem.
        Pozdro
        • Gość: ok Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 22.06.06, 00:17
          ok ok ok wszyscy mówią jaka to jest zła firma itp itd. Ale wiecie co? heh:) ok
          mogę być akwizytorem skandii , allianz'a itp jeżeli dostaje taki hajs! bo przez
          ostatnie 2 mc zarobiłem tyle co inni frajerzy przez ROK, którzy się tutaj
          wypisują wpisują w swojej pracy albo totalnie zmęczeni po swojej "super fajnej"
          pracy na stacji benzynowej albo stojąc i rozdając ulotki! Powodzenia i życzę
          dorobienia się.Aha oczywiście hajs to nie jest głowna idea tego. Mentalność
          pieniędzy to plan drugi, ale doświadczenie nabyte w "doradztwie" też sie
          przydaje!
          P.S. Pozdrawiam EFECT:)
          Tylko tak dalej chłopaki a na tamtych kładziemy wiadomo co......:}
          LUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUTA :D
          • Gość: outsider Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.aster.pl 22.06.06, 13:06
            dość ciekawe wypowiedzi ostatnio dołączyły.
            apel do ludzi pracujących w efekcie: jeśli już chcecie sprzedawać tą skandię
            (produkt jest ok)to przejdzcie sie sie bezpośrednio do niej. tam robicie to w
            ten sposób- zapraszacie swoich znajomych, rodzinę, i wszystkich którzy mogą być
            tym zainteresowani. tam jest robiony profesjonalny pokaz produktu (trochę
            bardziej profesjonalny i wiarygodny niż robiony na tych pseudo doradztwach)i
            ludzie ktorzy się zdecydują spokojnie sobie podpisują umowę, bez takich
            bezczelnych nacisków. i jeśli ktoś z waszego zaproszenia się zdecyduje, to
            macie za to płacone. MACIE TYLE JEDNOSTEK ILE DOSTAJE CAŁY EFECT DO PODZIALU,
            TO ZNACZY ŻE NIE MUSICIE SIĘ TYM DZIELIC Z TYMI ŚMIESZNYMI SDF MDF I RESZTA.
            CAŁE (CHYBA OBECNIE 12ZL/JEDNOSTKE) JEST DLA WAS!!!


            a tu podaje adres Skandii
            ul. Migdałowa 4
            02-796 Warszawa
            tel. 0 801 888 000

            przemyślcie to. sprzedajecie otwarcie Skandie, bez obłudy i zakłamania
          • Gość: Bullet Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 22.06.06, 13:50
            Cytuję:
            "heh:) ok mogę być akwizytorem skandii , allianz'a itp jeżeli dostaje taki hajs!
            bo przez ostatnie 2 mc zarobiłem tyle co inni frajerzy przez ROK, którzy się
            tutaj wypisują wpisują w swojej pracy albo totalnie zmęczeni po swojej "super
            fajnej" pracy na stacji benzynowej albo stojąc i rozdając ulotki...
            Aha oczywiście hajs to nie jest głowna idea tego."
            Człowieku co Ty pier**lisz za bzdury?! Nie wydaje Ci się, że jedno zdanie
            wyklucza drugie? Typowa mentalność człowieka pracującego w Efeccie, a raczej
            osoby, bo ludźmi nie można ich nazywać.
            Ciężko pracujących ludzi, dla których praca na stacji benzynowej jest potrzebna,
            żeby przeżyć, nakarmić rodzinę, uważają za frajerów. Wynika to z tego, że
            większość z nich od dziecka jest rozpieszczana przez rodziców i nie muszą
            pracować, żeby przeżyć, pracują wyłącznie dla pieniędzy.
            Pozdrawiam ludzi z sumieniem...tylko tak dalej, a na tych z EFECTU kładziemy
            wiadomo co... :]
            • Gość: obiektywny Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 17:59
              Właśnie drodzy pracownicy - jesteście robieni w ch.. przez szefa to możecie coś
              też "przyciąć" na boku. Jeśli macie w 2 miechy tyle forsy co inni w rok to
              spróbujcie częśc klientów puścić normalnie przez Skandię a nie Efekt- wtedy
              zarobicie tej chajs nawet w 1 miesiąc.
              p.s. ludzie z Migdałowej dziwią się czemu pracownicy efectu dają się tak
              wykorzystywać, tam są naprawdę większe pieniądze - przynajmniej o 40% - 60%.
              Jeśli więc drodzy "doradcy" znacie się na finansach jak twierdzicie to
              popatrzcie też na swoje: zapie..cie z pół ceny - warto??
                  • Gość: toDOciebie Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 22:09
                    "ok ok ok wszyscy mówią jaka to jest zła firma itp itd. Ale wiecie co? heh:) ok
                    mogę być akwizytorem skandii , allianz'a itp jeżeli dostaje taki hajs! bo przez
                    ostatnie 2 mc zarobiłem tyle co inni frajerzy przez ROK, którzy się tutaj
                    wypisują wpisują w swojej pracy albo totalnie zmęczeni po swojej "super fajnej"
                    pracy na stacji benzynowej albo stojąc i rozdając ulotki! Powodzenia i życzę
                    dorobienia się.Aha oczywiście hajs to nie jest głowna idea tego. Mentalność
                    pieniędzy to plan drugi, ale doświadczenie nabyte w "doradztwie" też sie
                    przydaje!
                    P.S. Pozdrawiam EFECT:)
                    Tylko tak dalej chłopaki a na tamtych kładziemy wiadomo co......:}
                    LUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUTA :D"

                    niech koleś który to napisał powie... czy twoje auto kupił Ci stary? cale zycie
                    daje Ci kase chłopaczku a ty tylko w tej robocie zarobiles kilka tysi... masz
                    szacunek... szacunek wśród kogo? wśród innych akwizytorów? daj spokoj... mi to
                    nie imponuje wole hapać hajs w innym miejscu... w firmie o której nawet byli
                    pracownicy mowia pozytywnie.
                    • Gość: ok Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 25.06.06, 00:44
                      Ok panie "toDOciebie" teraz posłuchaj uważnie albo i przeczytaj dwa może trzy
                      razy bo pewnie za pierwszym razem nie zrozumiesz..Wychowałem się w rodzinie
                      gdzie pieniądze nie przelewały się, ale nawet nigdy nie były traktowane jako
                      coś naprawdę ważnego..Napisałem swój poprzedni wpis po to ,aby większość ludzi
                      darowała sobie różnego rodzaju wpisy o firmie,klimacie itp. Każda firma ma
                      jakieś haczyki itp itd. heh popatrzmy np na jakiś ZUS. Ale nie o to mi
                      chodzi..Więc teraz (ale nie tłumacząc sie ) odpowiem' Nie mam samochodu, nie
                      mam bogatego tatusia i mamusi, zarobione pieniądze dokładam rodziców, płacę za
                      studia itd. Więc może niech przemówi Ci do rozsądku, że nie każdy jest tak
                      pazerny jak Twoja SKROMNA osoba.
                      I szczerze bezsensem jest rozwijanie tego tematu na taki forum. Ktoś chce
                      pogadać? ok zapraszam do firmy albo o jakiś kontakt. Bo jest sporo takich
                      leszczy którzy siedzą przed swoimi komputerkami i pisza różne rzeczy....Ale
                      jeśli naprawdę macie ALE to powiedźcie to nam w twarz a nie wypisujecie jakieś
                      głupoty na forum...ŻAŁOSNE..
                      Zastanówcie się nad tym.....to taka przestroga na przyszłość
                      Pozdrawiam innych, dla których życiem jest jeżdżenie po innych wówczas gdy sami
                      osiągnęli (nie chce oceniać) dno lub nie sprostali oczekiwaniom:)
    • Gość: prawda Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 23:58
      ech... więcej myślenia a nie emcoji moi drodzy, jeśli uważacie że dzwoniąc do
      osoby którą jest o tym uprzedzona i zazwczyaj tego chce jest akwizycją to chyba
      macie małe pojęcie na ten temat,

      a co do Skandii to prosze wejść na ich strone i sprawdzić ich wyniki... jesli
      przykładowo dana osoba trzyma sobie kilka lat pieniądze na lokacie, i dostaje
      rocznie 3.7 % to uważacie że to jest lepsze od trzymania pieniędzy w Skandii na
      15%.. okey jeśli tak to temat uważam za skończony... Wiadomo że jak ktoś ma
      pewne pojęcie na temat inwestowania i ma na to czas, to lepiej jak sobie będzie
      sam kupował fundusze(moze to robić w ramach Skandii, lub za pośrednictwem
      banków) lub skożystać z etatowego doradcy któremu będzie płacił stała miesięczną
      kwote plus prowizje od zysków.

      POzdrawiam i zachęcam do merytorycznej rozmowy, a nie widowiskowej "paplaniny"
      • Gość: obiektywny Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 01:19
        dobra na wstępie powiem, że też tam pracowałem. Dziś dzwonił do mnie klient, z
        zapytaniem ocb, bo ktoś z efectu do niego zadzwonił z gadką "pana znajomy
        (swoją drogą jakiś bardzo daleki) wyrażał się o panu w bardzo korzystny sposób.
        to nie rozmowa na telefon, zapraszam na spotkanie...". Klient nie wiedział co i
        jak, ale że kiedyś wzbudziłem jego zaufanie to pierwszy telefon wykonał do
        mnie. Czy nie jest to śmieszne, kiedy firma werbuje swoich pracowników wśród
        klientów?? hehe
        aha co do skandii to w sumie jest ok, jak ktoś chce oszczędzać to czemu nie.
        Pytanie tylko czy amwayowe wciskanie czegoś klientom jest doradztwem czy raczej
        agenciarstwem? na to chyba każdy chłodno kalkulujący człowiek umie odpowiedzieć.
        pozdrawiam byłych, niedoszłych oraz obecnych pracowników
      • Gość: outsider Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.aster.pl 21.06.06, 01:42
        szanowny panie "prawda". czy czytałeś umowę, którą daje się do podpisania po
        okolo miesiącu pracy? widzę, że mało kto czyta te umowy przed podpisaniem,
        skoro wszyscy pracujący w efekcie oburzają się gdy nazywa się ich akwizytorami.
        tam jest jasno i waraźnie napisane czarnymi literami na białym kredowym
        papierze, że jest to działalność AKWIZYTORSKA!
        • Gość: do PRAWDY Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 09:57
          jakis człowiek o nicku prawda napisał... "lub za pośrednictwem banków lub
          skorzystać z etatowego doradcy któremu będzie płacił stała miesięczną kwote
          plus prowizje od zysków" ..a ja mam pytanie czy nie wiesz ze EFECT bedzie
          zarabial na podpisanych umowach do konca trwania umowy? np. przez 30 lat!!!!
          jest to tzw. "prowizja obslugowa"... to dlatego liczy sie liczba pozyskanych
          klientow! ilosc a nie jakosc! powtarzam ILOŚĆ! a za dwa lata firmy nie bedzie a
          filip jacek z 5 swoich najblizszych kierownikow bedzie sie opalal na Bahamach
          śmiejac sie z naiwnych studenciakow ktorzy wystawili mu na tacy swoich
          znajomych!
          • Gość: zmanipulowany Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 16:03
            Zgadzam się z kolegą "za dwa lata firmy nie bedzie, a
            filip jacek z 5 swoimi najblizszymi kierownikami bedzie sie opalal na Bahamach
            śmiejac sie z naiwnych studenciakow ktorzy wystawili mu na tacy swoich
            znajomych! "
            Panie PRAWDA czy Pan napawdę ma tekie zaje***te klapki na oczach?
            Nie mogę czytać po prostu tych bzdur wypisywanych przez Pana. Czy Pan sam wierzy
            w to wszystko co Pan piszę?
            Pozdro
      • Gość: do prawdy Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 16:15
        jakie emocje...emocje minęły 30 sekund po info :P
        Ładnie Cię tam nawkręcali, że sam wierzysz w to co piszesz <wow>.
        Już wiele razy wiele osób pisało o tym, że nikt nie neguje tutaj tego, że
        Skandia jest zła i na pewno nikt nie neguje tego, że jest lepsza od lokaty.
        Chodzi tutaj tylko i wyłącznie o sposób sprzedaży Skandii, jeśli jeszcze nie
        zdąrzyłeś tego zauważyć Panie "trzymający na wodzy emocję".
        Pamiętaj o tym, żeby podczas analizy lub doradztwa wspomnieć o tym, iż jesteś
        niezależnym i obiektywnym AKWIZYTOREM SKANDII.
        Pozdrawiam
        P.S. naprawdę proszę bez emocji :P
    • Gość: Bravo..Johny Bravo !!! UMOWA !!! IP: *.crowley.pl 26.06.06, 11:55
      Moi drodzy, dlaczego nikt nie czyta umowy????
      Do cholery jasnej czy naprawde wiekszosc moich rowiesnikow jest tak
      oglupiala i nieodpowiedzialna, ze nie czyta umow...
      co mam w takim razie myslec o pracownikach EFECTu skoro oni tez pewnie nie
      czytali umowy skoro ja podpisali i tam pracuja.

      W umowie napisane jest duzo EFECTOWYCH PRAW ktore robia z Zleceniobiorcy
      niewolnika i krowe ktora bedzie mozna jeszcze doic dlugie lata...
      czy wiecie, ze jezeli ktos zerwie umowe nawet jak juz tam nie bedziecie
      pracowac, nawet po 5 latach - to ZOBOWIAZANIEM ZLECENIEBIORCY [CZYLI DORADCY]
      JEST ZWROT WYPLACONEJ PROWIZJI W TERMINIE DO 3 DNI??????

      PRZECIEZ TO JEST JAKAS PARANOJA - DZIEKI BOGU UDALO MI SIE JAKOS ZORGANIZOWAC
      UMOWE WCZESNIEJ I JA PRZECZYTALEM DOKLADNIE DWA RAZY I NA BANK JEJ NIE
      PODPISZE!!!

      pozdrawiam...
      Bravo... Johny Bravo ;) "ha!"

      ps. Panie mniej w opiece tych chlopakow, bo nie sa glupi tylko wyglodniali
      sukcesu - nie chca jak wiekszosc polakow zarabiac po studiach 1,200 zl lub
      zmywac w Irlandii... - POPIERAM - ale niestety EFECT to nie jest dobre
      rozwiazanie.
      • Gość: pssss Re: !!! UMOWA !!! IP: *.icpnet.pl 26.06.06, 16:31
        Musisz utrzymać klienta przez rok, żeby nie oddawać prowizji, czyli tego co
        zarobiłeś, a więc po 5 latach to mogą Ci naskoczyć.
        Dobry wybór, Efectonym mówimy...NIE.
        Tak apropos...przez ten paragraf w umowię pracownicy przez rok dbają o klienta,
        żeby nie stracić wypłaty, a potem...
        Sam sobie odpowiedz.
        Pozdrawiam
        • Gość: Bravo, Johny Bravo !!! UMOWA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 23:31
          jezeli chodzi o ten rok trzymania klienta, to chodzi o "storne" - czyli te 20 %
          ktorego nie wyplacaja Ci przy prowizji tylko trzymnaja przez rok jako jakies
          zabezpieczenie - niewiem czego? zaluzmy ze klient zostaje bankrutem lub czyms w
          podobie .. lub rzucasz ta prace po 11 miesiacach wtey storna odpada..

          ale jezeli /wedlug umowy/ OFERTA ktora komus zaproponowales bedzie miala
          odchybienia, czy jakies tam minusy - ktore oczywiscie ustala tylko #EFECT, albo
          klient poprostu rozwiaze umowe -
          - TO ZLECENIOBIORCA [czyli Ty Doradco Finansowy] ZOBOWIAZANY JESTES ODDAC CALA
          PROWIZJE JAKA POPRALES OD EFECTU ZA TEGO KLIENTA - NATURALNIE PARAGRAF TEN
          OBOWIAZUJE NAWET PO PARU LATACH OD ZERWANIA..
          WIEC WYOBRAZMY SOBIE, ZE PRACUJEMY TAM 5 MIESIECY, A POTEM PO 8 LATACH [GDY JUZ
          O WSZYSTKIM ZAPOMNIELISMY] DOSTAJEMY INFO OD SCANDII ZE NALEZY IM SIE 50000PLN
          BO 7 KLIENTOW ZERWALO UMOWE ZE SKANDIA!! TO JAKAS PARANOJA..

          DLA POROWNANIA, MOJ ZNAJOMY PRACOWAL W PTU POLSAT [CZY JAKOS TAK] I LATAL PO
          DOMACH Z CYFROWYM POLSATEM.. OSTATNIO - PO 2 LATACH JAK JUZ NIE PRACUJE - KAZALI
          MU ODDAC 20 000PLN BO ILES TAM OSOB ZREZYGNOWALO Z USLUGI POLSAT CYFROWY!!

          TO JAKIS CHORY SYSTEM.. CHLOPAKI SA WKRECANI AZ TYLKO!
          NAJLEPSZE JEST TO ZE UMOWE TA DOSTAJESZ PO 1 MIESIACU,
          A WTEDY MASZ WYBOR - PODPISAC UMOWE I DOSTAC ZAROBIONE PIENIADZE - LUB ODEJSC Z
          KWITKIEM...

          ZAZWYCZAJ KAZDY 20 STUDENT JEST JUZ TAK ZAJARANY AUTEM SZEFA, GARNITUREM
          KIEROWNIKA I WOGOLE CALA TA PARODIA BOGATEJ FIRMY, KTORA ORGANIZUJE SPOTKANIA
          DLA 60 OSOB W MALYCH SALACH BEZ KLIMATYZAJI.. KAZDY TYLE ZARABIA, A NA KLIME ZA
          600ZL ICH NIE STAC??? DZIWNE NIE?>
          UBRANKA, ZEGARKI, SAMOCHODY I CHWALONE PENSJE - TO TEZ FIKCJA!
          DOBRA PSYCHOTECHNIKA.. PARE GESTOW, LICZB ITD. I JESTES WKRECONY!

          MI SIE UDALO POLAPAC SZYBCIUTKO W MIG [2 DNI SZKOLEN] - ALE JA PODOBNO JESTEM
          WYJATKOWY :))) [HA!]

          POZDRO ZIOMKI..

          CO DO UMOWY MAMNATURALNIE - ZDOBYLEM MIMO IZ DOPIERO ZA MIESIAC BYM JA DOSTAL :)
          SPRYCIAZ ZE MNIE.. NIEDLUGO PODAM LINKA CO, GDZIE I JAK :))))

          POZRO

          TO BYLEM JA... BRAVO, JOHNY BRAVO :) [hee!! ..ha..HE!]
      • Gość: outsider Re: UMOWA, cz. II IP: *.aster.pl 27.06.06, 15:28
        socjotechnicznie jest to tak cwaniacko zrobione, że na początku wydaje sie
        piekne. fajnie jest jak filip jacek (prezes :), swoją drogą to ciekawe czy ma w
        ogóle średnie wykształcenie) obiecuje gwiazdki na niebie, cuda, które
        oczywiscie sie nigdy nie zrealizują. a ty przechodzisz do dnia codziennego i
        robisz te analizy zeby FJ mial kase. zap*****sz w 30 stopniowym upale w
        garniturze tramwajem lub autobusem do kogos kogo nie znasz, nie wiesz jak cię
        przyjmię (a może w ogóle)
        kurcze ludzie MYŚLCIE!!!!
    • Gość: do Outsider Re: UMOWA, cz. II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 18:09
      TY wolisz zamiast chodzić w 30 stopniowym upale po domach, siedzieć w pokoju i
      narzekać.....superrr naprawde normalnie juz mnie przekonałes ,:D

      za klienta jest się zobowiązanym rok

      ktoś napisał że 7 klientówe zrezygnuje po kilku latach i trzeba będzie oddawać
      50 tyś zł:)))) normalnie śmiać mi się chce jak to czytam:D wychodzi na to że
      jedne klient równa się ponad 7 tyś zł:D jakby tak było to rzeczywiście był by to
      interes:)

      Każdy ma swój umysł i wie co robi, wie że trzeba cztać umowy, wie czy chce byc
      uczciwym, wie gdzie chce pracować, itd
      WIĘC NIE BAWCIE SIĘ W NAPRAWIANIE ŚWIATA POPRZEZ INTERNETOWE FORUM...
      pozdrawiam

      • Gość: outsider Re: UMOWA, cz. II IP: *.aster.pl 27.06.06, 23:44
        na pewno nie chciałbym przy obecnej pogodzie chodzic w upiety pod szyje
        garmitur i prosić się ludzi zeby mnie wysłuchali. a na zarobienie pieniędzy
        (prawdziwych, a nie takich ktore po miesiącu lapsują i trzeba je oddać) jest
        wiele innych sposobów.
      • Gość: Bullet Re: UMOWA, cz. II IP: *.icpnet.pl 28.06.06, 08:44
        Pan do... cytuję:
        "ktoś napisał że 7 klientówe zrezygnuje po kilku latach i trzeba będzie oddawać
        50 tyś zł:)))) normalnie śmiać mi się chce jak to czytam:D wychodzi na to że
        jedne klient równa się ponad 7 tyś zł:D jakby tak było to rzeczywiście był by to
        interes:)"
        normalnie mi też się chce śmiać jak to czytam :D 7 tysiaków na kliencie to
        zarabia F.J. Ty dostajesz jakieś marne jednostki, myślisz, że za co On po 3
        latach kupił sobie A8 i S4, zarabia troszkę więcej niż Ci się wydaję ;)
        Pozdrawiam
        • Gość: do... Re: UMOWA, cz. II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:36
          kurde chyba nie zrozumiales tego co napisalem:) napiselm ze jeden klint wedlgu
          was rowna się ponad 7 tyś według was....ale wytłumacze że piszemy teraz o tym co
          ja jako rep. będe musiał oddawać ...więc po ch** piszesz ile ma z tego F.J. co
          mnie obchodzi ile on z tego ma?? dla mnie to on może sobie kupować codziennie
          takie auta, dla mnie się w tej pracy liczy, po pierwsze to że wielu rzeczy się
          nauczyłem(jesli chodzi o finanse), poza tym uczysz się formalnego kontaktu z
          ludźmi no ki przy tym zarbiasz pieniądze.
    • Gość: Bravo, Johny Bravo UMOWA, cz. III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 18:40
      trzba sobie powiedziec jasno, wyglada to fantastycznie!
      poza tym EFECT nikogo nie oszukuje, nie klamie, klient zawsze zna cala prawde
      i dokladnie wie co odpisuje.. to fakt ze SKANDIA ma bardzo dobra oferte..
      OPEN.. tez ja promuje w swoich tlenowych reklamkach..

      caly klopot polega na tym, ze nikt nie mowi calej prawdy..
      bardzo trudno jest sie dowiedziec dokladnie co jak i kiedy.. o wszystkim jestes
      informowany z tylko paro dniowym wyprzedzeniem.. dziwna sprawa.
      chodz rozumiem.. to daje wieksza mozliwosc kierowania [zeby nie mowic
      manipulacji] pracownikiem..

      naprawde - bardzo bym chcial zeby to nie bylo kolejny WIELKI PRZEKRET..
      a moze my sie mylimy - moze faktycznie prezes to jest zajebiscie lebski facet i
      wie co robi.. a te wszystkie umowy i inne sa tylko po to, zeby mogl sie chronic
      przed zbyt mocno zbuntowanymi 20-latkami :)))

      ogolnie to Ciekawa jest historia..

      no nic - mykam!

      pozdr! ..wszystkich - EFECT jak i OPOZYCJE! :)
      Bravo, Johny Bravo [haaa! hee!] ;)
    • Gość: outsider Re: UMOWA, cz. III IP: *.aster.pl 27.06.06, 23:50
      jeszcze jedna sprawa na którą warto zwrócić uwagę. nie wiem jak to jest w
      efekcie ale jest cos takiego jak mozliwosc pociągnięcia do odpowiedzielności
      takiego "doradcę" za złą czy nietrafną decyzję. drodzy pracownicy (de facto
      studenci) sprawdźcie to. fj i tak jest na pewno zabezpieczony od każdej strony
      (stary cwaniak)
      pozdro
        • Gość: greg Re: zwrot prowizji IP: 60.214.231.* 28.06.06, 06:19
          witam , pracowalem w Efectie chyba z 3 tyg , podpisalem jedna umowe (babka
          miala placic 350zl miesiecznie) ale ze sie wycofala po czterech miesiacach i
          jestem zobowiazany umowa do zwrotu prowizji. Scigaja mnie juz chyba z 2 lata o
          to wlodarze z Efectu az sie w koncu doczekalem "nakazu zaplaty w posteppowaniu
          uominawczym" wydanym przez sad na Mlynskiej (poznan). Ktos mial podobne
          problemy ??? Ja juz myslalem ze to sie jakos przedawnilo czy cus. Poza tym
          kwota ktora mam zaplacic jest wyzsza niz ta ktora dostalem z prowizji (nie
          mowie teraz o odsetkach urzedowych :)
          Jesli ktos ma podobne doswiadczenia z tymi wałkarzami to czekam na posta
          pozdrawiam
          greg
          • Gość: picadily Re: zwrot prowizji IP: *.icpnet.pl 14.07.06, 04:17
            skoro to jest walek, oszustwo, naciaganie, lamanie prawa i przekrecanie urzedu
            skarbowego to zgloscie to do odpowiednich organow, czlowieku, masz podpisana
            umowe a tam czarno na bialym ze jesli w ciagu roku klient zlapsuje to JESTES
            ZOBOWIAZANY do zwrotu prowizji, jesli tego nie zrobiles to oszustem jestes
            tylko TY. czasem ciezko jest sie pogodzic z ciezarem odpowiedzialnosci
            zwiazanym z wchodzeniem w dorosle zycie. skoro ta firma jest taka zwalowana to
            uderzcie gdzie sie da, mozliwosci jest duzo: Policja, Urzad Skarbowy, KNUiFE,
            do dziela zamiast pierniczyc tutaj bzdury, wogole co to za wypowiedzi: "bylem w
            firmie 3 tygodnie i sie przekonalem jak tam jest", tak naprawde nic nie wiesz o
            tej firmie, przykro mi ze nie miales na tyle jaj zeby przetrwac w tej firmie, z
            perspektywy 4 miesiecy stwierdzam ze warto bylo sie troche przemeczyc, ja tez
            mialem kryzysy i bylem bliski rezygnacji... ale stwierdzilem ze nie bede
            kolejna dziewczynka ktorej sie nie udalo i teraz w placzy biegnie do komputera
            zeby wyladowac sie na internetowym forum, dziwne ze firme krytykuja tylko byli
            pracownicy (a raczej niedoszli pracownicy). jesli chodzi o produkty ktore
            polecamy to jest to m.in: skandia, millenium bank, allianz, hestia, za chwile
            dochodzi ING Nationale Nederladen (jako pierwsi w europie mamy prawo do
            dystrybucji ing), aegon. tak naprawde ta firma dopiero sie rozwija, oferta
            bedzie coraz szersza, otwieraja sie kolejne biura itd. dobre jest stwierdzenie
            ze EFECT to pociag ktory zatrzymuje sie tylko czasem i mozecie do niego wsiasc
            ale jak wysiadziecie to on odjedzie, nabierze predkosci i na bank nie wroci i
            nie bedziecie mieli szansy do niego wsiasc. napewno w tym momencie padnie kupa
            bezpodstawnych bluzgow pod moim adresem, kompletnie pozbawionych merytoryki a
            moze nawet i logiki, to tylko swiadczy o poziomie intelektualnym krytykantow
    • Gość: greg Re: zwrot prowizji IP: 60.214.228.* 28.06.06, 15:38
      hej norbin, i co zamierzasz z tym zrobic , tak latwo im odpuscic? moze da sie
      ich jakos podjechac troche ! odezwij sie na mojego maila greg007@poczta.fm
      Jak ktos jeszcze ma podobne doswiadczenia z Efectem to wrzuccie posta na forum
      albo na maila ,,, dzieki
      pozdrawiam
    • Gość: outsider Re: zwrot prowizji IP: *.aster.pl 28.06.06, 15:38
      ja mialem podobne problemy ze zwrotem kasy. i chodzilo nie o jakies grosze. to
      bylo 6000 pln. nie pomylilem zer!!! ale jak czytalem w umowie- bylem
      zobowiazany zwrocic to. nie chcialem sie z tym wszystkim pier**** oddalem kase
      i spieprzylem poki nie bylo za późno. WAM RADZE SZCZERZE TO SAMO!!!! chcąc
      zarobić szybką i rzekomo łatwą kasę możesz popaść biedny studencie w niezłe
      tarapaty finansowe. poza tym klient może cie pociągnąć do odpowiedzialności za
      złe decyzję, na których stracił słuchając twego "doradztwa".
    • Gość: mefistofeles Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 29.06.06, 02:19
      No stary jeśli Ty ufasz firmie która na stronie kontakt nie podaje zadnych
      danych to zycze powodzenia w załączeniu link www.europa-
      investmentgroup.com/4925/P_index.html no ale jeśłi w tym kraju sa zwolennicy
      tzw HYIP to tez mają prawo do swego zdania. Ja skoleii jeśli mówię o firmie źle
      to mam paskudny zwyczaj ujawniać tzw "żródło operacyjne" :))). a poza tym
      zawsze mogli się pomylic przy rekrutacji pracowników i trafił sie im jeden
      debil który patrzył na prace przez pryzmat kasy i pieniędzy. może wcześniej
      pracował jako agent ubezpieczeniowy i aby wykonać plan wciskał rodzicom 2-latka
      polise na zycie, co jeśli sie chwile zastanowić jest debilizmem. wiec zanim coś
      napiszesz kolego/koleżanko to zastanów sie dlaczego ktoś mówi tak a nie
      innaczej na dany temat. może ma żal bo jeśli był pracownikiem dostał kopa gdyż
      nie pasował do zespołu i psuł wizerunek firmy. jeśli zaś był klientem moze
      mazył mu się słoń na złotym łańcuchu lub gwiazdka z nieba a do zainwestowania
      miał 10 PLN miesięcznie i po roku chciał bóg wie czego. dlatego z osądami radzę
      się wstrzymać. a to ze firma otwiera kolejne oddziały chyba o czymś świadczy.
      tak na marginesie mój znajomy zainwestował za ich radą 200000 PLN i raczej nie
      płacze, więc jeśli mam ufac komuś to wole ufać temu który inwestuje 200
      kawałków a nie komuś kto ma na inwestycje 10 PLN lub jednorazowo 100 PLN i po
      roku szuka cudów. a propos cudów to na ile znam się na historie ostatni miał
      miejsce około 2000 lat temu.
    • Gość: hbt Re: Witamy Prezesa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 01.07.06, 10:46
      Panie FJ ludzie broniacy efectu: Nikt nie atakuje chlopakow tam pracujacych to naprawde fajni ludzie (znam caly oddzial z WWa)...po za tym oni nie maja fajnych samochodow i nie maja duzo kasy...Tak sie sklada ze jezeli chodzi o mni to rozmawiacie z kims kto prowadzi wlasna firme i raczej zle na tym nie wychodzi ...znam Efect bo mam duzo wolnego czasu z racji prowadzonej dzialalnosci i chcialem zobaczyc co i jak ... jezeli macie ochote pogdac na powaznie bez bluzg itp to chyba dopiero w takim momencie rozmowa ma sens ...Pomysl na biznes pana FJ jest ok tylko poszedl on w zla strone - malo uczciwa co do pracownikow a wlasciwie klijentow pracujacych bo nie jest sie pracownikiem firmy tylko podpisuje sie umowe o wylacznosc prowadzenia dzialalnosci finansowej(wsko pojetej) dla Efect-u ... szkoda ze taka fajna firma jest nastawiona na zysk a nie na rozwoj - potencjal wielki ale checi male :) moz poprostu osoby tu wypowiadajace maja ochote na tworzenie uczciwszej dla pracownikow i nastawionej na inny kierunek rozwoju firmy?? pytam bardzo powaznie...Co wy na TO ;]??
    • Gość: ble umowa IP: *.chello.pl 02.07.06, 14:23
      Ludzie, ta umowa musi być w taki sposób skonstruowana, identycznie macie w
      innych firmach doradztwa finansowego, dokladnie identycznie!!!
      gdybys nie mial kar umownych, zwrotów prowizji w razie upadku umów klienta, to w
      naszym kochanym kraju znalazloby sie tylu cwaniaków, co podpisaliby 100 umow w 1
      miesiącu i znikneli, co chmur na niebie.Wtedy firma odpowiada cala swoja
      prowizja i bankrutuje, jest wiec chyba rzeczą całkowicie normalną ze umowa
      zlecenia musi przewidziec takie przypadki, no nie????
      Nie spinajcie się więc tak na haczyki w umowie zlecenia, bo nikt kto podpisuje
      umowy uczciwie z klientem nie został nigdy przez firmę wychujany.
      Pozdrawiam
    • Gość: rs Re: Witamy Prezesa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 02.07.06, 16:35
      jak mniemam mowisz o starej umowie? wiesz, ja podpisalem umowe po konsultacji z
      prawnikiem (stweirdzil ze jest moze troche jednostronna i umacnia pozycje
      firmy).
      a co do zalacznikow - jest ktos jest taki inteligentny,ze podpisuej cos nie
      czytajac umowy/zalacznikow, to enich nei ma pretensji (mnie zalaczniki
      udostepniono nastepnego dnia)
      a co do samej uczciwosci - w marcu podpisalem umowe ze Skandia za posrednictwem
      Open i to co mi tam wciskano (nie wspominajac o tym,ze pani "zapomniala"
      wspomniec o weiksozsci oplat w Skandii co wyszlo dopeiro przy podpisywaniu
      umowy) trudno porownac z tym, co my prponujemy klientom. ok, sa moze czarne
      owce, ale nie mozna generalizowac - na doradztwie mowimy o wsyztkich aspektach -
      zarowno tych in plus jak i in minus.
      a co do wiedzy merytorycznej - szkolenia sa i neima co ukrywac, ze zewnetrzny
      egzamin KNUiFE weryfikuje w obiektywny sposob wiedze wsyztkich - zarowno tych z
      Open, Expandera, Xelion'u czy Efectu
      • Gość: Bravo..Johny Bravo Re: Witamy Prezesa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 03.07.06, 09:59
        niestety nie mowie o starej umowie... niestety ;)
        widziaelm nowa, czytalem i takze z prawnikiem ja przegladalem
        i doszlismy do wniosku, ze jest niedorzeczna i zbyt ryzykowna..
        moze Twoj prawnik pracuje takze dla Efectu.. hmmm?

        i nie mow tu o inteligencji skoro sam podpisalem umowe, a zalaczniki czytales
        nastepnego dnia.. w sumie to juz nie musiales ich czytac?

        jak mozesz to powiedz nam jak wyglada aktualna tabela prowizyjna?
        sprawdzasz codziennie czy sie cos nie zmienilo? czy poprostuy ufasz pracodawcy?

        troche myslenia chlopaki - pieniadze to nier wszystko - ja wiem ze jak sie ma
        20 lat to fajnie jest byc doradca finansopwym , kieropwnikiem i wielkim
        biznesmenem i zarabiac duza kase..
        i nie pisze z zazdrosci bo sam malo nie zarabialem i nie zarababiam...
        ale trzeba sie zastanowic.. zreszta na szkoelniach doskonale ucza, zeby myslec
        o swojej przyszlosci..
        w takim razie jak chcesz miec wspaniala przyszlosc to sie zastanow
        czy Efect jest Ci w stanie naprawde pomoc, a nie wydoic i zostawic jak psa...

        poza tym prosze nie porownywac Efectu do innych form typu Open, Expandera,
        Xelion'u i opierac na tym swoich tez - bo podejzewam ze to wszystko to jedno
        wielkie nieporozumienie.. a firmy te jak i ich dzialanie, sa pewnie blizniaczo
        podobne!

        pozdr!
        Johny Bravo
        • Gość: rep Re: Witamy Prezesa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:03
          no niestety mylisz sie, poczytalem wczoraj te posty i specjalnie dzis jeszcze
          raz wnikiliwie zapoznalem sie z umowa i zalacznikami ( o ktorych faktycznie nie
          widzialem... ) umowe czytal moj prawnik, zalaczniki nie zawieraja zadnych tresci
          ktore mogly by byc niekorzystne, prowizje 20% traci sie tylko w pierwszym roku,
          potem zarobiona kasa jest nasza.
          wiadomo ze jest wielu debili ktorzy naciagaja klientow mowiac np ze mozna w
          kazdej chwili wyjac kase ale sa tez ludzie ktorzy poswiecaja duzo czasu na
          dobieranie stawek, pomagaja rozwiazac kiepskie umowy i szukaja lepszych, dlatego
          przestancie generalizowac.
          wypowiadaja sie tu ludzie ktorzy byli w firmie dwa dni albo pare godzin czy ich
          zdanie jest wiarygodne ? to jakas kpina,
          jak by autorami postow byli niezadowoleni klienci to ok... mozna by mowic ze
          efect jest kiepska firma ktora naciaga ale jakos od 4 lat nic sie nie dzieje,
          ludzie inwestuja i sa zadowoleni. dlatego skonczcie pie..c i zabierzcie sie
          do pracy !
          w kazdej firmie znajda sie czarne owce, sa tez takie w efect ale wiekszosc z
          pracownikow to mlodzi ambitni ludzie ktorzy powaznie podchodza do tego co robia.
          • Gość: ziom z Piątkowa broda Filipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:57
            "...wypowiadaja sie tu ludzie ktorzy byli w firmie dwa dni albo pare godzin czy
            ich zdanie jest wiarygodne ? to jakas kpina, jak by autorami postow byli
            niezadowoleni klienci to ok... mozna by mowic ze efect jest kiepska firma ktora
            naciaga ale jakos od 4 lat nic sie nie dzieje, ludzie inwestuja i sa
            zadowoleni. dlatego skonczcie pie..c i zabierzcie sie do pracy..."

            ciekawe ile ty pracujesz w Efekcie? 4 miesiące???
            chyba jednak nie czytales wnikliwie forum, wypowiadają sie równiez
            niezadowoleni klienci! a to ze Efect istnieje 4 lata (co jest nieprawdą bo
            istnieje 3 - nieważne) to o niczym nie świadczy! Prawdziwa lawina skarg i
            zażaleń połynie gdy minie 5 rok i niektórzy bedą chcieli wyciagnąc kase! ale
            wtedy juz Filipka Mefistofelesa nie bedzie w kraju generalnie cała ta bajka sie
            rozpie.. i nie bedzie kogo scigac! A ty tez przejrzysz na oczy bo widze ze
            inteligentny jestes! widze w tobie potencjał! i wiesz co ty na prawde dobrze
            dzwonisz!!!! jestes wyjatkowy! kogos takiego szukalem! masz w sobie smykałke do
            interesu! I ten twoj designerski styl!! widze przed tobą kariere
            kierowniczą!!!!!!!
            nie znam inteligentnej osoby ktoraby nie przejrzala na oczy! Mieszka niedaleko
            mnie jeden taki co jest prawie od początku isteninia Efectu ale sie wypalił i
            zostal zdegradowany mimo ze byl kierownikiem...ale nie miał jaj (podobno)...

            również jestem ciekawy jak sie miewa broda Filipa? wie ktos?:)

    • Gość: Tolciu Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 12:30
      Witam
      tak sobie siedzę i czytam wszystkie posty na temat firmy Efect. Ostatnio miałem
      okazje uczestniczyc w spotkaniu z doradca finansowym z tej firmy. Generalnie
      otworzyl mi oczy na pare kwestii dotyczacych kredytow.Widocznie akurat trafilem
      na takiego bardziej uczciwego i wiedzacego na czym rzecz polega.Narazie
      podchodze do tematu bardzo sceptycznie i napewno zanim podpisze z kimkolwiek
      jakas umowe to sprawdze to w innych zrodlach (banki, firmy doradztwa
      finansowego, jak i sama umowe u prawnika)w koncu to sa moje pieniadze.
      Czytajac cale forum tak naprawde nie wyrobilem sobie zadnego zdania. Wiekszosc
      wypowiedzi to byli albo obecni pracownicy. Sadze ze bardziej miarodajne bylyby
      wypowiedzi osob ktore zaufaly firmie Efect i zainwestowaly pieniadze.
      Niezmienia to jednak faktu ze wiele osob ma tutaj racje iz wiarygodnosc tej
      firmy jest taka sobie. Brak nr stacjonarnych lub "zmuszanie" do podawania nr
      tel.do znajomych jak dla mnie troche to dziwne.Albo chca ze mna robic interesy
      albo nie.Napewno jak by sie sprawdzili to z czystym sumieniem moglbym taka
      firme polecic.Poki co to goscie wydzwaniaja po moich znajomych i twierdza ze
      ktos ich poleca.Pytanie tylko na jakiej podstawie jezeli wiekszosc osob z
      ktorymi rozmaiwalem narazie nie moga ich polecic bo mieli robiona tylko
      smieszna analize finansowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka