Dlaczego spada sprzedaż detaliczna?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:19
Prowadzę firmę. Drukarnia-opakowania i etykiety. Zwykle jesień była
najlepszym okresem w roku. A teraz, od września zamówienia od stałych
klientów spadły o połowę!!!(mniejsze ilości, klienci ci sami) Podobnie jest u
wszystkich znajomych którzy prowadzą drukarnie. Pytałem w hurtowniach papieru
i oni też potwierdzają że sprzedaż w sklepach jest bardzo licha-stąd mało
opakowań i etykiet. Cytuję słowa dyrektorki największej hurtowni kartonu i
papieru w regionie " jak pamiętam takiej złej jesieni jeszcze nie było" - a
ona handluje papierem dla drukarni opakowaniowych od 12lat.
Siedzę w tym biznesie od 15 lat i ciekawi mnie czy to są tylko moje odczucia,
czy też faktycznie coś WYJĄTKOWO ZŁEGO dzieje się w gospodarce. Z akcentem
na WYJĄTKOWO-bo wahania koniunktury były są i będą.
Proszę o posty od ludzi którzy prowadzą sklepy lub produkcję rynkową którzy
potwierdziliby lub zaprzeczyliby moim odczuciom.
To, że ludzie nie mają pieniędzy, że rząd jest taki a nie inny, że ktoś
rozkrada gospodarkę lub ją wspiera już wszyscy WIEMY- więc proszę o posty
rzeczowe i na temat i bez politykowania - ku rzeczowemu doinformowaniu
społeczeństwa i forumowiczów
pozdro

    • vokulski Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 03.11.05, 21:13
      Gość portalu: prijatiel napisał(a):

      > Prowadzę firmę. Drukarnia-opakowania i etykiety. Zwykle jesień była
      > najlepszym okresem w roku. A teraz, od września zamówienia od stałych
      > klientów spadły o połowę!!!(mniejsze ilości, klienci ci sami) Podobnie jest u
      > wszystkich znajomych którzy prowadzą drukarnie. Pytałem w hurtowniach papieru
      > i oni też potwierdzają że sprzedaż w sklepach jest bardzo licha-stąd mało
      > opakowań i etykiet. Cytuję słowa dyrektorki największej hurtowni kartonu i
      > papieru w regionie " jak pamiętam takiej złej jesieni jeszcze nie było" - a
      > ona handluje papierem dla drukarni opakowaniowych od 12lat.
      > Siedzę w tym biznesie od 15 lat i ciekawi mnie czy to są tylko moje odczucia,
      > czy też faktycznie coś WYJĄTKOWO ZŁEGO dzieje się w gospodarce. Z akcentem
      > na WYJĄTKOWO-bo wahania koniunktury były są i będą.
      > Proszę o posty od ludzi którzy prowadzą sklepy lub produkcję rynkową którzy
      > potwierdziliby lub zaprzeczyliby moim odczuciom.
      > To, że ludzie nie mają pieniędzy, że rząd jest taki a nie inny, że ktoś
      > rozkrada gospodarkę lub ją wspiera już wszyscy WIEMY- więc proszę o posty
      > rzeczowe i na temat i bez politykowania - ku rzeczowemu doinformowaniu
      > społeczeństwa i forumowiczów
      > pozdro
      >

      Sądze że jednym z problemów jest jednak zubożenie znacznej części
      społeczeństwa , problem z tym że złotówka od 95 roku straciła 65 % !!!!!!!!!!

      Czyli jak ktoś wtedy zarabiał 1000 zł i teraz zarabia 1000 zł to jego siła
      nabywacza jest jak 350 zł w tamtym okresie , a przecież zarobki się tak
      drastycznie nie zmieniły
      Ja np jak by nie to że praktycznmie pracuję na 3 etatach to za podstawowy etat
      w firmie która jest liderem rynku zarabiam tyle co 10 lat temu gdzie nie miałem
      żadnego doświadczenia więc tak naprawdę moja siła nabywcza spadła o 65 %
      • jck.x Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 03.11.05, 22:43
        vokulski napisał:

        > Sądze że jednym z problemów jest jednak zubożenie znacznej części
        > społeczeństwa , problem z tym że złotówka od 95 roku straciła 65 % !!!!!!!!!!
        >
        > Czyli jak ktoś wtedy zarabiał 1000 zł i teraz zarabia 1000 zł to jego siła
        > nabywacza jest jak 350 zł w tamtym okresie , a przecież zarobki się tak
        > drastycznie nie zmieniły
        > Ja np jak by nie to że praktycznmie pracuję na 3 etatach to za podstawowy etat
        >
        > w firmie która jest liderem rynku zarabiam tyle co 10 lat temu gdzie nie miałem
        >
        > żadnego doświadczenia więc tak naprawdę moja siła nabywcza spadła o 65 %

        Jeżeli inflacja jest tym problemem, to działałaby ona także na płace (a nawiasem mówiąc, moje zarobki wzrosły od roku 1995 jakieś 10-15 razy, nominalnie oczywiście).
        Odnośnie głównego pytania - moimi klientami jest kilka firm produkcyjnych. Ten rok na pewno nie był dla nich najgorszy. Pozdr.
    • Gość: roxy Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 23:14
      Witam...
      Ja też w tej branży - opakowania i etykiety...Moja produkcja spadła do poziomu
      20% tego, co 2 lata temu...
      Moim zdaniem - nasz rząd - nie robi nic, by poprawić sytuację na rynku...
      Jest nadprodukcja tow.przemysłowych na rynku, wysokie ceny żywności., "stare"
      pensje..kto kupi coś innego oprócz żywności ?
      To rozwiązanie zagadki dla naszego NOWEGO rządu - naprawcie gospodarkę, bo
      inaczej my - producenci pójdziemy na "zieloną trawkę"...
      A Wy nie będziecie mieli wpływu z podatków.
      • Gość: drukarz Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:10
        u mnie o około połowę w porównaniu z ubiegłym rokiem na jesieni. Producenci
        zamawiają połowę nakładów stałych produkcji. Chiny nas wykończą a PiS dobije.
        • kierem Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 04.11.05, 13:03
          Chciałbym dodać to co już na tych łamach mówiłem. Rozwijać mogą się tylko ci,
          którzy coś produkują i sprzedają innym, wtedy firmy się rozwijają, zatrudnia się
          pracowników i oni stanowią też rynki zbytu dla innych firm.
          Nasza gospodarka rozija się tylko w oparciu o import towarów sprowadzanych z
          zagranicy. Przedstawicielstwa i hurtownie. Właściwie wszystko importujemy.
          Jest więc problem nasycenia rynku i następuje zubożenie ludzi, którzy zamiast
          pracy mają sklepy pełne towarów.
          Tu nie pomoże rząd, ani polityka. Tu trzeba samemu myśleć w co inwestować.
          Czy dalej sprowadzać używane samochody, lodówki, ciuchy, telewizory itd. Czy
          rozpocząć w końcu produkcję i sprzedaż swoich wyrobów - zwłaszcza za granicę.
          Dlaczego rozwijają się Chiny ? Bo produkują isprzedają, a polacy idioci
          sprowadzają to wszystko i chcą robić na tym interesy. W Polsce istnieje prawie
          wyłącznie pośrednictwo, gdzie wszyscy nawzajem chcą między sobą handlować obcymi
          wyrobami - a zarabiają inni - Niemcy, Francuzi, Chińczycy itp.
          Dlatego w Polsce produkuje się prawie wyłącznie żywność. Inne produkty to albo
          technologie sprowadzone z zachodu, albo przedstawicielstwa obcych firm.
          Czy w Japonii istnieją hurtownie ?
          Nie ma ani jednej; dlaczego ? Bo to nie przynosi żadnego dochodu gospodarce.
          To jest tylko element obciążający i podnoszący cenę. Ile jest w Polsce hurtowni ?
          Nie czekajcie na polityków, sami coś zróbcie.....
          Najpierw pomyślcie.
          • Gość: inwestor Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:49
            napływ inwestycji portfelowych obniża kursy walutobcych, utrudniając export.
            Eksporterzy w polsce mają trudne chwile. Bez liberalizacji gospodarki,
            uelastycznienia zatrudnienia, obniżenia zus-u i oproszczenia podatków - NIE
            BĘDZIE SIĘ OPŁACAĆ ANI PRODUKOWAĆ ANI ZATRUDNIAĆ. Rząd się zadłuża.
            • kierem Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 05.11.05, 01:49
              Jest w tym co mówisz dużo racji,ale to nie jest przyczyna - tylko skutek.
              Od początku naszej tzw. rewolucji myślano tylko o szybkich interesach.
              Zawsze, niezależnie od koniunktury czy kursów walut inwestowano prawie wyłącznie
              w import.... Skąd zatem miał pochodzić dochód narodowy ????
              Zlikwidowano większość firm produkcyjnych na rzecz hurtowni.
              A czy można zarabiać kiedy się wszystko kupuje ? Jasne że nie. Zarobić można
              tylko wtedy kiedy się sprzedaje.
              Niezależnie od sytuacji jaką mamy i tak MUSIMY zacząć produkowaći sprzedawać.
              Nie ma innego wyjścia, bo ekonomii nie da się oszukać hasłami wyborczymi, ani
              też narzekaniem na koniunkturę czy rządy.
              Jest trudo, ale tym bardziej trzeba myśleć. Zresztą jest kilka dziedzin
              eksportowych ,,, min meble...
              Pomyśl co my możemy sprzedawać ?
              Odpowiedź jest prosta; Polskie technologie, wzory użytkowe, patenty, licencje,
              know how. Kiedy się sprzedaje licencje nie potrzeba produkować miliona sztuk
              danego wyrobu. Przygotowuje się ofertę, ochronę i ew. niewielką partię wyrobów -
              powiedzmy 1000 szt. Można to sprzedać w kilku miejscach - podział terytorialny
              tak jakby się sprzedawało milion sztuk.... Można mieć mały warsztat, a sprzedać
              go jak by to była duża firma. W Polsce mamy kopalnię złota, tysiące patentów...
              Ni9kt z naszych rodaków się tym nie interesuje. Wszyscy narzekają na rząd
              i myślą jak sprowadzić towar z Tajwanu.... No może nie wszyscy...
              Technologie są na poziomie światowym. Można nawet zakładać w Polsce firmy z
              udziałem kapitału zagranicznego, który finasuje przedsięwzięcia i ma udziały
              MNIEJSZOŚCIOWE !!!! Dla inwestorów jest to czysty zysk.. Nie muszą pracować,
              a pieniądz się rozmnaża...
              Jestem tylko ciekaw kiedy ludzie zrozumieją, że nowe technologie - niekoniecznie
              internet - są najważniejsze w rozwoju gospodarczym ?
              Ano będzie w Polsce lepiej - to znaczy, że ludzie zrozumieli... Nie będzie
              lepiej - znaczy że nie rozumieją i dalej narzekająna rząd, czekając, że im
              załatwi - ŻEBY BYŁO LEPIEJ.
              Pozdrawiam i życzę Zeby było lepiej. A nie będzie jeżeli sami się nie weźmiemy
              do roboty, oczywiście popartej myśleniem i kiedy sami nie zaczniemy inwestować
              w coś sensownego...........
              • jck.x Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 05.11.05, 13:42

                > Ano będzie w Polsce lepiej - to znaczy, że ludzie zrozumieli... Nie będzie
                > lepiej - znaczy że nie rozumieją i dalej narzekająna rząd, czekając, że im
                > załatwi - ŻEBY BYŁO LEPIEJ.
                > Pozdrawiam i życzę Zeby było lepiej. A nie będzie jeżeli sami się nie weźmiemy
                > do roboty, oczywiście popartej myśleniem i kiedy sami nie zaczniemy inwestować
                > w coś sensownego...........

                z tym się zgodzę. Cała reszta nie ma nic wspólnego z ekonomią (raczej: DO XVIII WIEKU WŁAŚNIE TAK myślano o handlu międzynarodowym).
              • Gość: DamianD Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 19:55
                Zgadzam sie, aby zarobic trzeba produkowac a nie sprzedawac.
                Ale jak tu produkowac jak panstwo na kazdym kroku robi wszystko aby ZNISZCZYC
                przedsiebiorce. Biurokracja i lapowki to prawdziwa Polska.
    • Gość: roxy Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 20:23
      Jak ma wzrastać produkcja /np.poligraficzna/, gdy nawet torebki do prezentów
      sprowadza się z Chin ? To nie jest ich wina, że moga tanio sprzedać,
      bo ...tanio produkują. U nas problemem są obciążenia fiskalne i pracownicze, a
      to składa się na cenę wyrobu. Dlatego pada m.in poligrafia ,przy okazji spadku
      obrotów firm produkcyjnych bezpośrednio związanych z tą dziedziną.
      Kilka lat temu bardziej opłacało się drukować na zachodzie i sprowadzać "taki
      półprodukt" do Polski, i dalej gp przetwarzać...Większość firm poligraficznych -
      offstowych straciła zamówienia...W takiej Szwecji się cieszyli :)
      Winę ponosi rząd, który nie ochrania rodzimych producentów nakładając im coraz
      to nowe obciążenia, a podatkowo nagradza "giganty", co i tak mają kapitał...
      One niszczą naszych producentów.
      • Gość: DamianD ha...my to wiemy, ale jak to powiedziec politykom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 00:31
        jak w temacie

        Pozdrawiam
        • Gość: roxy Re: ha...my to wiemy, ale jak to powiedziec polit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 02:07
          Może trzeba pier..../soory/ pięścią w stół, by "nożyce się odezwały"...
          Jak nic nie zrobimy, większość z nas zamknie firmy lub zbankrutuje :(
          Rząd o tym wie, ale "blizsza ciału koszula" - im zależy na stołkach i posadkach
          na najbliższe 4 lata, ale nie myślą, że jak zabraknie frajerów do płacenia,
          sami pójdą z torbami.
          Oby nie zakończyło się to wojną domową, bo wiele na to wskazuje - ludzie mają
          już dość.
          Pozdr
      • vokulski Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 06.11.05, 08:37
        To nie jest w dużej mierze kwestia obciążeń ale koszt pracy , wiadomo koszty
        maszyn poligraficznych mają takie same chińczycy co polacy ale np koszt
        pracowników którzy to będą obsługowali jest np 20 krotnie tańszy w chinach niż
        w Polsce po za tym liczy się też efekt skali , no i nastepna rzecz to to że
        ludzie się już przyzwyczali do tego że coś tam zaprojektują u siebie , a chiny
        to wyprodukują zobaczcie sobie reserved , przecież przy tych cenach co mają
        mogliby to spokojnie robić u nas ,

        Mój profesor z SGH wyjaśnił mi jedną ważną rzecz , przedstawił za i przeciw
        globalizacji , i jest świętą i niepodwarzalną prawdą że na globalizacji wszyscy
        korzystają , jest jednak jedno małe ale jedni korzystają natym np 100 tys $
        a inni 10 $ i jedni i drudzy mają korzyść ,

        Co do tego czy produkować tam czy tu , trzeba pamiętać o jednym ze do póki
        gospodarka będzie się rozwijała , jeśli będziemy sprowadzać produkty o małym
        zawansowaniu technologicznym a piniądze inwestować w rozwój hi-tech i
        gospodarki opartej na wiedzy , jeśli będziemy tylko sprowadzać towar
        wyprodukowany w chinach jak ktoś tu zauważył i tylko konsumowali zyski to
        będziemy staczać się po równi pochyłej

        To przykre ale jesteśmy jako naród w stanie działać i rozwijać się albo pod
        dyktaturą albo pod przymusem , w dobie demokracji , jak pokazała nam nie raz
        historia potrafimy wszystko spieprzyć bo każdy myśli o własnej dupie .




        • kierem Re: Dlaczego spada sprzedaż detaliczna? 06.11.05, 10:19
          Masz rację vokulski. Istotą gospodarki jest to, żeby istniała równowaga między
          podażą a popytem. Musi być wewnętrzny rynek zbytu i eksport.
          Kiedy dwóch polaków nawzajem się częstuje niemieckim wyrobem - wychodzą na zero
          a zarabia niemiec. Kiedy się wszystko importuje następuje nasycenie rynku, a nie
          powstają miejsca pracy....Państwo nie ma dochodu.
          Tylko, że do K... nędzy żaden rząd nie zlikwiduje takiej mentalności. Skoro
          ludzie wolą imporciki, albo budują lokale do wynajęcia.
          Wyjściem z sytuacji jest szukanie wyrobów niszowych, nowych technologii.
          Trzeba robić coś czego jeszcze nie ma... Wtedy można poszerzać rynki zbytu
          a inwestowanie może dać zyski rzędu kilkuset % rocznie i można będzie zatrudnić
          pracowników i rozwijać firmę niezależnie od obciążeń.....
          Właśnie na tym polega problem, że nikt nie chce się podejmować takich działań.
          Każdy z kim rozmawiam mówi, że należy robić sprawdzone interesy tzn takie;
          które robią wszyscy...
          A co robią wszyscy ? a to wszyscy wiedzą, tylko szukają usprawiedliwienia.
          RZAD jest wszystkiemu winien.
          Już się zaczynam bać. jeżeli rząd obniży podatki - powstanie w Polsce dwa razy
          wiecej hurtowni i będzie sprowadonych cztery razy więcej samochodów.....
          I tyle...

Pełna wersja