praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie

IP: *.progman.com.pl / *.progman.com.pl 10.11.05, 13:19
zastanawiam sie nad otworzeniem DG, dodatkowo poza etatem w firmie, w ktorej
pracuje. studiuje podyplomowo kierowanie wnioskami o dotacje z UE. pracuje w
firmie prywatnej, w ktorej bede mogla wdrozyc swoj pierwszy wniosek i nabrac
praktyki. co sadzicie o takim pomysle? czy otworzenie DG poza godzinami pracy
i pisanie wnioskow na zlecenie innych firm ma szanse zapewnic mi miesiecznie
np 700 zł dodatkowego dochodu. pisalam juz ludziom biznesplany i podobno
niezle mi to idzie. nawet wniosek o dotacje z UP na otworzenie dzialalnosci
zostal rozpatrzony pozytywnie. tylko jakos mi wiary brak,ze to sie uda,ze
zarobie na pokrycie moich kosztow DG. w sumie chce utrzymac etat,na ktorym
pracuje. poradzcie cos, prosze
    • Gość: hubert Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:17
      skoro pracujesz na etacie to po co Ci DG? pisze wnisoski na um-zlecenie -
      odpada Zus i kupa pierduł związanych z prowadzeniem DG.
      ja akurat tym się zajmuję - tzn. funduszami UE
      • Gość: atusia Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie IP: *.progman.com.pl / *.progman.com.pl 15.11.05, 15:31
        a jak znajdujesz klientów? jestem z pomorza,wiec raczej nie stanowie
        konkurencji. z dzialalnoscia mozna sie oglosic, powiesic baner na balkonie
        (mieszkam w centrum) itd...
      • Gość: atusia Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie IP: *.progman.com.pl / *.progman.com.pl 15.11.05, 15:31
        a jak znajdujesz klientów? jestem z pomorza,wiec raczej nie stanowie
        konkurencji. z dzialalnoscia mozna sie oglosic, powiesic baner na balkonie
        (mieszkam w centrum) itd...
      • fm.kontakt Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie 15.12.05, 12:26
        piszesz projekty EFS?

        fm.kontakt@poczta.fm
    • Gość: eS Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie IP: 217.197.77.* 15.11.05, 17:51
      Takie osoby jak Ty (z całym szacunkiem) psują rynek. Cena za napisanie wniosku
      i przygotowanie np. biznes planu nie może być uzależniona od tego, że dorabiam
      sobie do pensji. Jeżeli jest to jeden lub dwa wnioski w miesiącu to fajnie, ale
      zawsze później pojawiają się jacyś klienci inni. Pisząc to za grosze psuje się
      rynek i obniża bezsensownie ceny, które niekiedy i tak są śmieszne. A grozi to
      również tym, że później mając klientów coraz więcej nie dba się o jakość,
      często z braku czasu, a chęć zarobienia jest duża.
      Ogólnie branża średnio ciekawa, bo za dużo polityki i coraz więcej jej
      niestety. Jeżeli zamierzasz świadczyć usługi profesjonalnie to postaraj się
      skalkulować tak cenę, żeby nie robić tego tylko myśląc o "dodatkowej" kasie, bo
      później może to się odbić przeciw Tobie. Szczególnie przy coraz większej ilości
      klientów:))
      Szczerze pozdrawiam
      • Gość: hubert firma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 08:17
        Zgadzam się tylko częściowo z przedmówcą.

        po 1) niższe ceny nie zawsze oznaczają gorszą jakość
        a) na początku jakoś trzeba zdobyć przewagę konkurencyjną - można to robić
        poprzez konkurencyjne ceny "na zachęte"
        b) znam wieeeele przypadków wysokiej ceny za marną jakość

        po 2) wizerunek, markę firmy buduje się poprzez długie funkcjonowanie na rynku
        zapewnione wysoką jakością świadczonych usług, zadowolony klient zawsze wraca.
        a) podstawą jest dobra organizacja pracy - budowa kompetentnego, zadowolonego z
        pracy zespołu. oczywiście odradzam pracę w pojedynkę - wydajna praca to praca w
        zespole.

        wniosek:
        markę firmy można wyrobić jedynie poprzez świadczenie wysokiej jakości usług
        (miernikiem jest liczbna wniosków dofinansowanych), ale tylko budując
        profesjonalny zespół kompetentnych pracowników.
        na Twoim miejscu albo:
        - poszukałbym nowej pracy w firmie konsultingowej celem zdobywcia doświadczenia
        i kontaktów
        - albo pracowałbym tam, gdzie pracuję i od czasu do czasu "doradzał" będąc
        pewnym, że wiem co mówię. oczywiście z tego większych pienędzy nie bedzie.

        pozdrawiam
        przy okazji zapraszam na forum funduszy unijnych
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34218
      • adziamf Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie 18.11.05, 15:44
        powiedzcie jak to jest.Czy rzeczywiscie jest az taki duzy popyt na te uslugi?
        Przeciez to nie jest az takie trudne zlozyc wniosek o dotacje.Ludzie nie moga
        sami tego robic?Biznesplan to co innego,trzeba miec pojecie,ale sam wniosek
        jest jak kazdy inny.
        • hubertus_zamoscicus Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie 22.11.05, 08:18
          Skoro tak uważasz....powinnaś zacząć świadczyć takie usługi (pisania projektu
          i złożenia kompletnego wniosku)
    • fm.kontakt Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie 15.12.05, 12:18
      niebawem powstanie fundacja która zamierza realizować projekty EFS
      jesteś zainteresowana pisaniem projektów na zlecenie a docelowo jak dobrez nam
      sie będzie współpracowało stały etat?

      fm.kontakt@poczta.fm

      pozdrawiam
      • olab1 Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie 16.12.05, 10:57
        Proszę o kilka danych na moją gazetową skrzynkę.

        Mam studia w tym zakresie i szukam kontaków. EFS jest mi bliski, lubię projekty
        miękkie.

        Będę wdzięczna za dane i wszelkie informacje związane z fundacją i możliwością
        wspólpracy. Gwarantuje swoją rzetelność. Więcej podam mailem - o lie Państwo
        się do mnie odezwą.
        Pozdrawiam.
        • fm.kontakt Re: praca w funduszach UE jako dodatkowe zajęcie 13.01.06, 12:59
          z tego co wiem to kandydat do współpracy zwykle wysyła CV do potencjalenego
          pracodawcy
          a stawianie warunków jest trochę nie na miejscu
Pełna wersja